I co to daje się pytam oprócz tego że będą musieli kupić kasę
fiskalną. W dupsko dostanie pani z kiosku która ledwo ciągnie a
adwokata czy dentystę nawet nie zaboli. Będzie tak jak do tej pory.
Adwokat będzie posiadał kasę ale poprostu nie będzie nabijał
paragonów jak i dentystka czy mechanik samochodowy bo to sa usługi i
jeśli urzędnik nie przyjdzie po cywilu i złapie na gorącym to gówno
im zrobią i będą rysować Państwo tak jak do tej pory. Pani w kiosku
będzie musiała wbijać wszystko bo ona sprzedaje i 99% towaru kupuje
na fakt więc jeśli czegoś nie wbije to ją udupią na pierwszej
kontroli. Powinni się wziąśc za złodzieji z komisów samochodowych
którzy rżną ludzi zaniżając lub wystawiając tzw fakt Vat marża
(kretyński twór za który ktoś chyba w łapę wziął), lekarzy,
prawników itp. Porobić kontrole po cywilu w stylu zakup kontrolowany
usługi lub towaru a nie kasy wprowadzać. Jak by pare takich kontroli
zrobili i kilka łbów poleciało to by się posrali i nie trzeba by
było kas fiskalnych. Jestem za tym aby wszyscy płacili podatki skorą
już są i do tego drakonsko wysokie a nie płacili tylko niektórzy.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.