Jaka pomoc socjalna dla samotnej matki???? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam,nie wiem od czego zaczac,zebyscie mnie zle nie zrozumieli.

    Jestem mezatka od dwoch lat i mama.Pobralismy sie tutaj w Niemczech z
    wiadomych powodow,bylam w ciazy.Maz jest Polakiem ale mieszka tutaj i pracuje
    w dobrej firmie od 10 lat.Na poczatku bylo super i wielka milosc ale z czasem
    okazalo sie wszystko wielka pomylka.Jest w tym duzo mojej winy,w Polsce
    mialam sie dobrze ,praca rodzina znajomi zrezygnowalam z wszystkiego dla
    wyjazdu tutaj w sumie nie wiem sama czego sie spodziewalam.Zdecydowalam sie
    na dziecko teraz siedze tutaj calymi dniami w domu,maz tylko praca i spi a my
    z dzieckiem nie wiemy co z soba robic nie mam tutaj znajomych rodziny nawet
    nie znam jezyka zeby cokolwiek sobie zalatwic.(Nie mam z kim dziecka zostawic
    zeby robic kursy).

    Najlepiej wrocilabym do Polski tam wiem ze bylabym szczesliwa,ale nie chce
    rozdzielac mojego dziecka z ojcem bo sa bardzo zzyci ze soba jeden za drugim
    skoczylby w ogien.Dlatego zastanawialam sie poprostu nad tym zeby znalesc
    sobie tutaj mieszkanie i wyprowadzic sie od meza a jednoczesnie byc na tyle
    blisko zeby mogl spotykac sie z dzieckiem.

    Tylko jak ma to zrobic??
    Nie mam zadnych srodkow do zycia,nawet nie mailabym za co zaplacic tego
    mieszkania nie wspominajac juz o zyciu.

    Czy i co dostalabym jako samotna matka??
    Dalabym rade???
    Prosze o rady.
    Dzekuje.
    • Nie wspomnialas gdzie mieszkasz. Najlepiej gdybys udala sie do doradcy socjalnego, mozesz z dzieckiem - nie stanowi to klopotu, bez obaw o nieznajomosc jezyka bo wiekszosc z nich zna jezyk polski.
      Jezeli podasz nazwe miaste poszukam cos dla Ciebie , odwagi !
      • Witam!!
        Od niedaw3na mieszkam w niemczech od 8 lutego tego roku,przyjechalam
        tutaj z dwojka dzieci,ktore chodza juz do szkoly. Jestem samotna
        matka i chcialabym sie dowiedziec czy przysluguje mi pomoc socjalna
        chodzi mi o(ARGE). Nie mam stalego pobytu a ni tymczasowego, jednak
        jestem zameldowana i chcialabym podjac jakaskolwiek prace lecz
        jednak zastanawiam sie czy wydane mi zostanea dokumenty na
        pozwolenie o prace ? Potrzebuje bardzo tej pomocy finansowej na
        zapewnienie warunkow dzieciom. Dodam ze pracuje na czarno i
        chcialabym bardzo pojsc do normalnej pracy z zarejestrowaniem czy
        mam jakies szanse? Prosze o jakiekolwiek informacje.
      • ja mam problem prawie jak kolezanka tylko ze ja mam dziecko z
        niemcem i niejestesmy zonaci chcem sie odniego wyprowacic ale
        niewiem czy biuro pracy mi pomorze bo niemam obywatelstwa
        niemieckiego mieszkam w weferlingen
        • mena24 napisała:

          > ja mam problem prawie jak kolezanka tylko ze ja mam dziecko z
          > niemcem i niejestesmy zonaci chcem sie odniego wyprowacic ale
          > niewiem czy biuro pracy mi pomorze bo niemam obywatelstwa
          > niemieckiego mieszkam w weferlingen
          a dziecko ma dowud polski i paszport niemiecki czy moge liczyc na
          jaka kolwiek pomoc
          • jestem tu od 8 miesiecy i wczesniej nie pracowalam bo bylam na utrzymaniu narzeczonego. teraz jestem sama i praktycznie bez srodkow do zycia. jednak wiem ze moje dziecko bedzie tu mialo lepsza przyszlosc i opieke medyczna.prosze pomozcie i powiedzcie jak moge uzyskac pomoc socjalna od panstwa niemieckiego.
      • witaj.. nie wiem czy zechcesz i czy mozesz mi pomoc, ale o taka
        pomoc prosze. Jestem 2,5 roku po slubie. Mieszkamy w Bawarii kolo
        Regensburga. Moj maz ma podwojne obywatelstwo, ja tylko polskie, a
        synek niemieckie, bo sie tutaj urodzil. Maz w tej chwili nie
        pracuje, ja rowniez (gdyz wychowuje 2-letnie dziecko) - zyjemy na
        koszt panstwa. Nasze malzenstwo niestety zmierza do konca. Mysle o
        rozwodzie.
        Teraz maz zamierza wrocic do Polski, a ja chcialabym zostac z
        synkiem w Niemczech. Nie wiem jak to rozwiazac..
        Planuje uciec od meza i przeprowadzic sie do Frankfurtu. Czy mam
        jakies prawa do pomocy finansowej ze strony panstwa?
        To znaczy co powinnam i moge zrobic zeby miec srodki do zycia?
        Powiedzmy, ze wynajme mieszkanie we Frankfurcie i co dalej?
        chyba musialabym zlozyc wniosek o separacje u adwokata.. ale co
        dalej.. jaki urzad odwiedzic.. na co moge liczyc..
        odpowiedz, jesli mozesz..
      • s.z-n S.O.S. Czy doradca socjalny jest napewno za darmo? (trudno uwierzyć w charytatywną działalność urzędników) i jak takiego znaleźć? Niestety, w moim przypadku wiele wskazuje na to, że niedługo sama dołączę do grona samotnych matek i potrzebuję rzetelnych informacji jak się za to zabrać. Pobraliśmy się w Polsce i razem wyjechaliśmy za granicę, najpierw do UK, a potem do Niemiec. Zaszłam w ciążę i urodziłam dziecko w Niemczech. Teraz się posypało i choćbyśmy chcieli, nie ma czego ratować. Nie chcę jednak wylądować z dzieckiem na ulicy, bo mąż nie jest skory do pomocy. Mamy z córcią tylko siebie i zero kontaktów w Niemczech (mąż o to zadbał), nawet tu nie pracowałam, chociaż bardzo chciałam. Mieszkamy od roku w Hanowerze. Dziękuję za każdą pomocną informację!
    • Hallo samamama!!
      Rok temu bylam w podobnej sytuacji i tez myslalam,ze sobie nie poradze.Ale
      poradzilam sobie i odbylo sie to latwiej niz myslalam!!!
      Jesli potrzebujesz rady to napisz do mnie emaila,albo podaj jakis kontakt.Nie
      bardzo mam ochote opowiadac o moich sprawach na privie.
      pozdrawiam
      gratiss
    • na forum oczywiscie.
    • hallo mam na imie joanna znalazlam sie w podobnej sytuacji moze ty mozesz mi
      pomoc od czego mam zaczac zeby odejsc od meza i zaczac normalnie zyc
    • Witaj mam podobny problem tak jak ty przyjechalam tu 1,5 roku z dwojka
      dzieci.Moj maz znalazl sobie tu prace zalatwil mu ja kuzyn sciagnaol nas tutaj
      zawsze chcialam wyjechac z a granice nauczyc sie jezyka.Ale gdybym wtedy
      wiedziala nigdy bym sie na cos akiego nie zgodzila.Moj maz zaczol pic na dodatek
      jest hazardzista a do tego wszystkiego wyciaga do mnie lapy.Ja tu niepracuje bo
      mam male dziecko jezyk znam tyle co ile bo ile mozna sie nauczyc samemu w takim
      czasie.Nsajchetniej bym z tad uciekla ale niebardzo mam do kad niemamy juz w
      Polsce mieszkanie bo bylo to mieszkanie socjalne i umowa najmu sie skonczyla i
      musielismy je zdac!!!!!!!Wole byc samotna matka niz zyc w takim
      piekle!!!Pozdrawiam Cie
    • Masz duza szanse na pomoc ze strony panstwa niemieckiego.
      Gdzie mieszkasz ???Poza tym mozesz sie tez przeprowadzic ...
      Jezeli chcesz pomoge Ci z checia - oczywiscie bezplatnie.
      Sama jestem Niemka-Polka z wyboru ...Maz Niemiec i dwojka dzieci.Mam
      znajomych , ale niestety zadnych Polakow ...
      Od niedawna mieszkamy w Spenge .

      Napisz ...odpowiem z mila checia.
      POZDRAWIAM - IWONA
      • Moj problem jest podobny mieszkam w niemczech od 5 lat wyjechlam
        z corka obecnie ma 15 lat i uczy sie w gimnazjum ja mam
        pozwolenie na prace i pracuje tyle tylko ze moje zarobki sa bardzo
        niskie to jest pol etatu i zarabiam 500eu miesiecznie mieszkam z
        facetem ktoremu juz sie znudzilo abysmy znim mieszkali chcialabym
        odejsc od niego ale nie wiem czy moge liczyc na jakas pomoc
        dofinansowania do mieszkania bo za te pieniedze raczej nie dam rady
        cokolwiek sobie zalatwic prosze jak ktos moze mi sluzyc rada o
        pomoc
      • Witam.
        Iwona-1972 mozesz podac maila?Jestem z 2 dzieci z partnerem w niemczech,chce od niego odejsc pracuje 4 godz.(legalnie)dziennie.Na mieszkanie samej mnie nie stac,gdzie sie starac o mieszkanie socjalne,lub o jakas pomoc dopłaty do mieszkania?Prosze napisz do mnie kasia6867@o2.pl,pozdrawiam
        • Witam I prosze o pomoc. Od roku mieszkam w Niemczech, sciagnal nas tutaj czyli mnie I nasza 21miesieczna coreczke moj maz. Jest tez polakiem ale tutaj znalazl prace I tutaj ma swoja rodzine matke I brata. Slub bralismy w Polsce. Problem polega na tym ze ja I moja coreczka siedzimy tu jak we wiezieniu, maz nie daje mi zadnych pieniedzy, nie mamy gdzie wyjsc bo jest to mala miejscowosc Unterraichenbach, w ktorej nic nie ma nawet sklepow , nie mamy tutaj nikogo, zadnych znajomych, nie mam samochodu, chodzimy tylko na spacery we dwie nie ma nawet z kim porozmawiac, dziecko nie ma sie z kim pobawic tylko z mama. Wszystko tylko z mama. Kocham bardzo coreczke I jest mi przykro bardzo, jak ona chce zeby tatus sie z nia pobawil ale dla niego wazniejszy jest komputer I spanie. Ona bardzo jest za tata I on tez ja chyba kocha. Chociaz czasami mi sie wydaje. , ze sie myle. Gdy jest weekend I prosze zeby nas gdzies zabral to slysze tylko ze on musi odpoczywac, a jak juz gdzies nas wezmie to czesto jest tak ze przez cala droge jestem wyzywana od jakich tylko, ze sie znecam nad nim. Maz czasami tez sobie wypije I wtedy dosyc, ze robi mi na zlosc dziecku kaze kota ciagnac za ogon albo kopac , bo wie ze ja na to jej nie pozwalam to gdy sie odezwe wyzywa mnie od jakich tylko I nawet mi grozi ze mnie udezy. Tesciowa jest rowniez dla mnie zlosliwa, wszystko robi mi na zlosc nawet moim dzieckiem rzadzi sie tak jak by to bylo jej. Nie pyta mi sie o zgode tylko zabiera ja do siebie gdy ona ma isc spac, daje jej do jedzenia to czego ona nie moze no I to co najgorsze lubi ja denerwowac. Gdy dziecko sie denerwuje ona I moj maz maja z tego ubaw. To jest chore. A ja nie mam nic do powiedzenia. Bo to maz mnie utrzymuje. On placi za wszystko. Nawet w swoim domu nie m praw do niczego. Tak sie nie da zyc. To nie jest zycie.coreczka zrobila sie strasznie nerwowa a ja pragne aby moje dziecko bylo szczesliwe I zdrowe dlatego chcialabym mieszkac w Niczech zeby coreczka byla blisko taty. Ale nie pracuje bo zajmuje sie dzieckiem, nie znam jezyka niemieckiego totalnie brak czasu. Maz nic mi w domu nie pomaga. Nawet smieci nie wyniesie. Co robic czy panstwo niemieckie moze pomoc mnie I mojej coreczce. Chcialabym wynajac mieszkanie ale nie mam zadnych pieniedzy nie mam za co zyc. Prosze o odpowiedz na moj email: jol5@o2.pl.
    • Masz wiecej praw jak myslisz .
      Maz musi placic na Ciebie i dziecko ( czy mu sie podoba czy nie ;
      Sady Niemieckie sa bardzo laskawe w porownaniu do polskich !!! )
      poza tym przysluguje Wam ( Tobie i malej ) WOHNGELD i bac moze HARTZ
      IV , w zaleznosc od tego ile alimentow dostaniesz .KINDERGELD musisz
      dostac rowniez na siebie ...

      Chchesz wiecej informacji ...pisz smiao an :
      iwona_wunderlich@alice.de

      POZDRAWIAM


      Iwona
    • podatku!

      I sprzatanie na czarno. Wasze ulomne socjalnie dzieci beda juz caly czas wisiec
      na pracy rzetelnych ludzi. To nie Panstwo Niemieckie daje Wam zapomogi. Robie to
      ja, uczciwie pracujacy i 20-milionowa chmara porzadnych ludzi, dzieki ktorym to
      Panstwo jeszcze stoi.
      Co dostajemy w zamian?
      Rosnaca armie tyjacych i brzydnacych bab, ktore mysla, ze jak dzieci pojda do
      szkoly, to one beda sie wylegiwac. Na szczescie od zeszlego roku orzecznictwo
      sie zmienilo. Jest 1-Euro-Job, a mezczyzni nie musza juz placic bylym zonom - po
      co robic z mezczyzny przypadek dla socjalu i demotywowac go do pracy. Mezczyzna
      sie wolniej starzeje i zaklada kolejna rodzine, wiec spoleczenstwo ma pozytek.
      Socjalne mieszkanie w gettach smierdzacych moczem , Wohngeld na skromne
      mieszkanie i praca na pol etatu, skoro tylko dziecko pojdzie do zerowki.
      Rozdawnictwo pieniedzy sie skonczylo - po prostu zabraklo.
      A bedzie jeszcze gorzej :)))
    • Witam slicznie jestem w niemczech juz od ponad roku pracowalam na czarno.Od 4
      miesiecy pracuje legalnie .Mam 9-letniego synka ktorego ,chciala bym tu wziasc
      do siebie ,ale jak zalatwic sprawy socjalne. Znalezc mieszkanie nie jest
      problemem ,ale jak je oplacic? Bardzo prosze o odpowiedz, czy mam jakies szanse.
      pozdrawiam
      • jak masz pozwolenie na prace to tak..

        nalezy sie pomoc socjalna
        • ale ile moze wynosic ta pomoc socjalna dla samotnej matki dziecka z
          obywatelstwem niemieckim? Dodam, ze matki niepracujacej, bo dzieciak
          ma dopiero 2 latka..
          Rozumiem, ze Harz 4 to: 359 euro podstawy + 207 dodatek na male
          dziecko + 440 doplata do czynszu..
          czy mam racje?
          • ewa-mro napisała:

            > ale ile moze wynosic ta pomoc socjalna dla samotnej matki dziecka z
            > obywatelstwem niemieckim? Dodam, ze matki niepracujacej, bo dzieciak
            > ma dopiero 2 latka..
            > Rozumiem, ze Harz 4 to: 359 euro podstawy + 207 dodatek na male
            > dziecko + 440 doplata do czynszu..
            > czy mam racje?


            207 dodatek na male (po odjeciu ´Kindergeld)

            doplata dla samotnej matki zalezy od wieku i ilosci dzieci( najnizsza 128 euro),ale to tylko dla przebywajacych na zasilku ALGII (inne doplaty nie istnieja po za znizkami podatkowymi)
    • Witam
      Na początek za rejestrowanie się jako osoba bezrobotna w Job Center.
      Wyjaśnienie tam obecnej sytuacji (separacja)co wiaze się z potrzeba nowego Mieszkania.
      Niestety jest trochę załatwiania ale niema rzeczy niemożliwych i tutejszy Kraj wspiera każdego kto tego potrzebuje.
      Jesli chodzi o znalezienie odpowiedniej Pracy czy podjecie sie jakiegoś Kursu rowniez mozna liczyć na pomoc w tym instytucie(rowniez Jezykowego).Przedszkola,zlobki itd.istnieje mozliwosc pokrycia kosztów,wiec tu rowniez niema przeszkód.Ale krok po kroku.
      Zycze powodzenia.
      • Czy wy nie zauwazyliscie, ze ten watek jest z 2007 roku!!!!!!!!!!!!!!!

        Kto tu wyciaga ciagle jakies starocie ????
        • Witam jestem w 7 miesiącu ciąży, przyjechałam do Niemiec do mamy. Chłopak mnie porzucił i jestem na utrzymaniu matki i ojczyma. Czy mogę się starać o jakaś pomoc? Nie mam obywatelstwa niemieckiego, ani nie znam jezyka
          • nowaaa20 napisała:

            > Witam jestem w 7 miesiącu ciąży, przyjechałam do Niemiec do mamy. Chłopak mnie
            > porzucił i jestem na utrzymaniu matki i ojczyma. Czy mogę się starać o jakaś po
            > moc? Nie mam obywatelstwa niemieckiego, ani nie znam jezyka
            witaj,

            nie wiem czy w miedzyczasie nie zorientowalas sie w prawach, ale na wszelki wypadek pisze:) Otoz bedzie nalezal Ci sie zasilek rodzinny ok 180€ oraz becikowe...warunkiem jest zameldowanie. Jesli nie znasz jezyka udalabym sie na Twoim miejscu do najblizszego punktu Caritas, mozna pytac o osoby mowiace po polsku, ktore pomoga Ci w tym wypadku w zalatwieniu formalnosci, tzn. wypelnieniu wnioskow. Jesli jest to mala miejscowosc-pisz, a postaram sie pomoc w tlumaczeniu:) pozdr i zycze dzrowia Tobie i malenstwu
    • JADO Izabela Jaskulska
      PROBLEMY W NIEMCZECH !
      FACHOWA POMOC !
      - sprawy urzędowe
      - kary na raty
      - zakazy wjazdu
      - odszkodowania
      - aresztowania (wnioski o widzenia)
      - rozliczenia podatkowe w Niemczech
      - wnioski o zasiłek rodzinny
      - zameldowania GEWERBE
      - zamykanie GEWERBE
      - Centrum Tłumaczeń

      NASZE USŁUGI ŚWIADCZYMY NA TERENIE CAŁEJ POLSKI !

      strona: www.jado.vns.pl

      +48 607 353 007
      --
      Biuro JADO,

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.