Dodaj do ulubionych

Chcę kupić Alfę 156 - pomożecie???

23.05.05, 10:20
Witajcie
Alfo chodzi za mną od dawna ale teraz właśnie zdecydowałem że sprzedaję
Megane Coupe i kupuję 156. To że alfy są kapryśne mnie nie przeraża bo
renaulty też nie dają o sobie zapomnieć - szczególnie moje Coupe 2.0 :-)
Chciałbym Was prosić o radę na co zwrócić uwage przy kupnie używanej 156
(1999-200) z silnikiem 1.8 (chyba że mam kupić inny??) . Gdzie zajrzeć co
poruszać, co sprawdzić - może warto na serwis pojechać.
Co najczęściej się psuje, co powinno być wymieniane, o co pytac właściciela
itd.
Proszę o info bo nie chciałbym po zakupie odrazu włożyć paru tysięcy na
doprowadzenie autka do stanu używalności.

Druga sprawa to wersje wyposażenia.
Jakiej wersji szukać żeby mieć: 4 poduszki, ABS, automatyczą klimę, komputer
pokładowy i co tam jeszcze dawali fabrycznie. Nie mogę sie nigdzie doszukać
tych informacji.
Proszę o wszystkie informacje: stronwy www, inne fora itd.

Jednym słowem pomóżcie żebym nie zakupił jakiegoś felernego egzemplarza.
Z góry dziękuje i pozdrawiam. Jak kupie, będe tutaj częstszym gościem

Pozdrawiam

michalsiak
Obserwuj wątek
    • malgoska1 Re: Chcę kupić Alfę 156 - pomożecie??? 23.05.05, 11:14
      Witam.

      > Alfo chodzi za mną od dawna ale teraz właśnie zdecydowałem że sprzedaję
      > Megane Coupe i kupuję 156.

      No nic, każdy ma jakigoś hopla ;))

      > To że alfy są kapryśne mnie nie przeraża bo
      > renaulty też nie dają o sobie zapomnieć - szczególnie moje Coupe 2.0 :-)

      Ja znam tylko jedno Coupe i jedną 156, więc to żadna próbk reprezentatywna, ale
      o ile w Coupe jest sporo awarii, to są one typowo duperelowate, które w
      eksploatacji niewiele przeszkazdają, to w przypadku Alfy ... może być gorzej...

      > Chciałbym Was prosić o radę na co zwrócić uwage przy kupnie używanej 156
      > (1999-200) z silnikiem 1.8 (chyba że mam kupić inny??) .

      Odnośnie benzyny.
      Na pewno daj sobie spokój z wersją 1.6, chyba że do "lansu" ;)
      1,8 może być, 2.0 lepszy.
      2,5 V6 zdecydowanie najfajniejszy, ale ciągle będzie Ci się wydawało, że trzeba
      uszczelniac dziury w baku ;)
      Odnośnie diesla.
      Podobno bardzo nowoczesne i fajne.
      Odnośnie LPG, LPI, CNG i żadnych innych paliw lepiej się nie odzywaj, bo Cię
      zjedzą ;))

      > Gdzie zajrzeć co
      > poruszać, co sprawdzić - może warto na serwis pojechać.
      > Co najczęściej się psuje, co powinno być wymieniane, o co pytac właściciela
      > itd.

      1. 2.0 benzyna - wariator, częste wymiany rozrządu (bezpieczne jest co 60kkm
      i/lub 3 zimy)
      2. wszystkie wersje, a szczególnie diesle zawieszenie (wahacze, gumki,
      silentbloki, itd.)
      3. elektronika - zapalające sie i gasnące kontrolki, np. wtrysku
      4. nierówna praca silnika na biegu jałowym
      5. ginące znaczki (przód, tył) i kapsle z felg
      6. problemy z ABSem (to z zachodniej gazety motoryzacyjnej, ja nigdy o tym nie
      słyszałem)
      7. koledzy bieglejsi w fachu dopiszą więcej

      > Proszę o info bo nie chciałbym po zakupie odrazu włożyć paru tysięcy na
      > doprowadzenie autka do stanu używalności.

      Dowcipnyś. Ale to dobrze przy Alfie, Ci się przyda. Ja w swoją w ciągu pół roku
      włożyłem około 10kPLN (wliczam ubezp., nie wliczam ciągle nie zrobiony rozrząd).

      > Jakiej wersji szukać żeby mieć: 4 poduszki, ABS, automatyczą klimę, komputer
      > pokładowy i co tam jeszcze dawali fabrycznie. Nie mogę sie nigdzie doszukać
      > tych informacji.

      Ja się zdziwiłem. Kupiłem auto z XI.1999 i w wersji ze skórą nie były dostępne
      4 poduszki!
      Ale w tym roczniku były już wersje z 4 poduszkami, ABS masz w każdej 156,
      klimatyzacja w lepszych wersjach też w standardzie, komputer pokładowy po
      liftingu (chyba od 2002).

      > Proszę o wszystkie informacje: stronwy www, inne fora itd.

      Zacznij tu:
      www.alfaromeo.pl
      www.cuoresportivo.pl/
      > Z góry dziękuje i pozdrawiam. Jak kupie, będe tutaj częstszym gościem

      Tego, to jesteśmy pewni ;)))
      • michalsiak Re: Chcę kupić Alfę 156 - pomożecie??? 23.05.05, 13:26
        > 1. 2.0 benzyna - wariator, częste wymiany rozrządu (bezpieczne jest co 60kkm
        > i/lub 3 zimy)

        jaki to koszt w przyblizeniu, czy trzeba robic w serwisie czy mechanior
        samochodowy wielobranżowy wystarczy??

        > 2. wszystkie wersje, a szczególnie diesle zawieszenie (wahacze, gumki,
        > silentbloki, itd.)

        to co w każdym aucie

        > 3. elektronika - zapalające sie i gasnące kontrolki, np. wtrysku\

        ale jak to wyśledzić??

        > 4. nierówna praca silnika na biegu jałowym

        w renault to zazwyczaj silnik krokow lub elektrozawór, w alfie jest coś
        takiego??

        > Ja w swoją w ciągu pół roku włożyłem około 10kPLN (wliczam ubezp., nie
        wliczam ciągle nie zrobiony rozrząd)

        to co Cie tak pociagnelo po kieszeni, poprosze liste :-) Jaka masz wersje??


        pozdrawiam

        michalsiak
        • malgoska1 Re: Chcę kupić Alfę 156 - pomożecie??? 23.05.05, 18:19
          Witam.

          Nie wiem czy Rafał (grupowy spec - najlepiej napisz do niego na priv) przysnął?

          1. wariator około 500PLN, rozrząd - 800PLN (warsztat), 1100 (ASO)
          2. razcej częściej niż w przeciętnym aucie, niektóre elementy są chyba
          niewymienne pojedyńczo
          3. go to www.wróżka.com.pl ;))
          4. Rafaaaaaałłłł pomocy ;)

          Ja kupiłem salonową od pierwszego właściciela z przebiegiem niecałe 80kkm,
          prawie 5-letnią 156 2.0 Selespeed. Auto ładne, b. przyjemnie jeżdżące, mały
          bagażnik, kabina rónież niezbyt wielka (ale mi odpowiada).

          Wydatki po prawie 6kkm:
          1. akumulator Centra Futura 60Ah 270PLN
          2. zimówki Goodyear Eagle UG GW3 185/65/15H 88H (326PLN/szt.) + alufelgi AEZ
          Dion 6,5x15” (297PLN/szt.)
          3. olej MobilS 10W40 SL, filtr paliwa, przeciwpyłkowy, oleju, 3 żaróweczki - z
          robocizną 280PLN
          4. linki hamulcowe po 85PLN/szt.
          5. oba górne przednie wahacze po 136PLN/szt. + 128PLN/oba robocizna
          6. gumki Motgum - 22PLN/obie
          7. mleczko do konserwacji skóry - 30PLN
          8. żarówki OSRAM +30/+50% do świateł mijania i drogowych - 134PLN + 36
          założenie i ustawienie
          9. na przód: tarcze BremboMax (523PLN komplet) + klocki Ferodo Premium (212PLN
          komplet) + płyn hamulcowy Ferodo DOT4 0,5l (17PLN) + żrówki Osram +30% do
          przeciwmgielnych (42PLN/szt.). Robocizna za wszystko 110PLN.
          10. spray do kokpitu Shell za 16PLN
          11. tylne klocki hamulcowe - 80PLN/szt., examiner + robocizna 110PLN.
          12. wymiana czujnika ABSu - 137PLN + robocizna 60PLN
          13. sprzęgło (odnowione) - 682PLN + robocizna 1000PLN


          14. Do zrobienia - podgrzewanie fotela kierowcy 730PLN + robocizna (tapicer)
          200PLN.
          15. Rozrząd od 800 do 1500 (warsztat bez wariatora do ASO z wariatorem)
          16. Dwie żaróweczki
          17. W ciągu miesiąca 2-3 razy zapaliła się w trakcie jazdy na chwilę, bądź nie
          zgasła od razu po rozruch kontrolka wtrysku.

          Punkt 13 było robione w ASO.
          Wszystko pozostałe było robione w były ASO fiata, gdzie mechanik jeździ 156 1.8
          i zna auto dosyć dobrze.

          Zaczekaj aż wypowiedzą się fachowcy, bo ja jestem laikiem.

          Pozdrawiam,
          Maciej Loret
          • hr.dracula Re: Chcę kupić Alfę 156 - pomożecie??? 23.05.05, 20:35
            Rafał jest na kilkudniowym urlopie ( odrabia zaległości w wychowywaniu córki ,
            jak widać skutecznie odizolowany przez małżonkę od komputera :) :) :) )
            Od poniedziałku zacznie nadrabiać zaległości wobec forumowiczów.


            O ile dobrze widzę , to koszty podliczone przez Macieja są realne dla auta w
            takim wieku i z tym wyposażeniem. ( kosztowna afera ze sprzęgłem jest
            wyjątkiem , pomimo powszechnie znanej kapryśności systemu Selespeed z tych lat
            produkcji). Alfa 156 wymaga fachowego serwisu , a ten zazwyczaj nie jest
            najtańszy. Próby nadmiernej oszczedności na serwisie mogą się srogo zemścić w
            przyszłości.

            Miałem kiedyś Renault Megane 1,6 90 KM. Eksploatacja tego auta była
            najczarniejszą kartą w historii moich kontaktów z motoryzacją ( zaraz po końcu
            okresu gwarancyjnego pozbyłem się go ). W tym czasie zdążyło się zepsuć prawie
            wszystko. Przesiadka do 146 bx 90KM była, wbrew obiegowym opiniom, sporą ulgą.
            Obecna 146 bx 1,7 16V jak na razie spisuje sie bez większych zastrzeżeń ,
            pomimo 8 lat i 140 kkm żywota.
            • malgoska1 Re: Chcę kupić Alfę 156 - pomożecie??? 23.05.05, 21:32
              Witam.

              > kosztowna afera ze sprzęgłem jest wyjątkiem

              Tu nie chodziło nawet o koszty.
              Ty wyobraź sobie, co możesz poczuć, gdy jesteś w trakcie wyprzedzania, z
              naprzeciwka coś jedzie, a Ty przyciskasz gaz, a auto nie jedzie. Niemiłe
              uczucie... ;((
              Poza tym sprzęgłem, reszta można powiedzieć, nic specjalnego.

              Jeszcze odnośnie eksploatacji Alfy, zapomniałem dodać o regularnej wymianie
              oleju.

              Pozdrawiam,
              Maciej Loret
    • michalsiak Re: Chcę kupić Alfę 156 - pomożecie??? 24.05.05, 15:28
      Czesc
      Na razie nie jestem podłamany tą listą kosztów. :-) W Większości są to normalne
      sprawy eksploatacyjne za które płacimy i tak w każdym aucie. No może poza
      sprzęgłem i grzaniem fotela ale to chyba pech albo sportowa jazda- za sportowa.
      Przeraża mnie tylko wymiana rozrządu z wariatorem i chyba poprostu zadzwonie do
      mojego ASO i zapytam ile to u nich kosztuje żeby wliczyć w ewentualne koszty
      zakupu. Chyba nawet wolalbym gdyby ten rozrząd nie był zmieniony - sam zrobie i
      wiem na pewno że jest zrobione solidnie (nie z tanich zamienników).
      Na razie dzięki za info, czekam na jeszcze i oczywiści obserwuje forum:-)

      pozdr

      michalsiak
    • szefu13 Re: Chcę kupić Alfę 156 - pomożecie??? 31.05.05, 19:54
      Ja mam 1.8 i jestem zadowolony. Podobno 2.5 V6 24V jest rewelacyjne. Nie mam z
      wozem żadnych problemów oprócz zawieszenia. A jeżdżę ostro (dwa tygodnie po
      Europie z prędkością 200 km/h i więcej). Ale to właśnie to zawieszenie i zmiana
      podejscia do życia na bardziej praktyczne pcha mnie ku terenówce lub Van-owi.
      Ale jak się zastanowię, to moja Alfa tak mi się podoba, że chyba jeszcze się
      pomęczę, tylko muszę znaleźć tańcze rozwiązanie niż ASO :)))).
      Co sprawdzić? A któż to wie - najlepiej skoczyć do warsztatu i standardowo
      sprawdzić kompresję, rozrząd, mechanizm zmiennych faz rozrządu, miskę olejową
      (może być spawana, co nie eliminuje wozu, ale warto się dowiedziec, co się
      stało) tarcze i klocki hamulcowe, zawieszenie, skrzynię biegów, wydech oraz czy
      nie walona. Może też i klimę.

      Wersje 1.8 z 2000 mają standardowo automatyczna klimę, 2 przednie + 2 boczne
      airbagi, ABS, hamulce tarczowe, elektryczne szyby przód, elektryczne i grzane
      lusterka, światła przeciwmgielne. Komputera nie mają, ale po co Ci? Nie ma się
      co stresować zużyciem paliwa, a ponadto według mnie wyświetlacz komputera
      wygląda kasztańsko na szczycie deski rozdzielczej (na środku) :)))).
      Alfy z większymi silnikami mają więcej bajerów. Warto wziąć wóz z pakietem
      sport z 16-calowymi alufelgami (z 5-cioma kułeczkami), z progami i obniżonym
      zawieszeniem (to ostatnie jest upierdliwe, ale wózek ma look). Od wersji 2.0
      jes chromowana końcówka wydechu, ale w 1,8 jest z kwasówki, więc też nie byle
      co.
      Ja osobiście zastanawiam się teraz nad tuningiem mojej Alfy, ale chyba dam
      sobie spokój. W sumie, to aktualne osiągi mogą być :)))))))))))))).
          • michalsiak Re: Chcę kupić Alfę 156 - pomożecie??? 02.06.05, 09:28
            No to autko nie nalezy do oszczędnych ale zastanawiam się czy nie warto kupić z
            instalcją gazową. wiem wiem że piętnujecie właścicieli takich samochodów i ja
            się nie dziwię ale rozsądnie myśląc przy zakupie używanego jeśli auto byłoby z
            dobrą instalacją to dalczego nie??
            Można jeździć przeciez na PB normalnie nie profanując Alfy a jakby się trafiła
            dłuższa trasa to przełączam na gazik i jade za pół darmo.
            Zwłaszcza że w alfach w większości przypadków są dobre instalacjie IV generacji
            które nie psują osiągów.
            Co o tym myślicie. Ja tak mam w obecniej megance coupe 2.0.

            michalsiak
            • pigr Re: Chcę kupić Alfę 156 - pomożecie??? 02.06.05, 09:54
              Co kto lubi. Osobiście nie zamontowałbym instalacji gazowej do Alfy (powody
              wielokrotnie wyrażane na tym forum; choć nie dla wszystkich zrozumiałe), ale
              jeśli ktoś bardzo chce mieć pod blachą (jak to określa Rafał) kuchenkę, to jego
              sprawa. Pisaliśmy już o tym - jeżeli chcesz mieć ekonomiczny, rodzinny samochód
              z dużym bagażnikiem, uchwytami na napoje, itd. to nie kupuj Alfy. Jest w końcu
              tyle innych przyjemnych aut. Alfę kupujemy z całym dobrodziejstwem inwentarza.
            • nicolaromeo Re: Chcę kupić Alfę 156 - pomożecie??? 02.06.05, 12:47
              Odkąd w serwisie do którego jeżdze zaczeli zajmować się gazem co i raz
              przychodzą jacyś ludzie, ze coś im miga, faluje, ze kontrolka sondy lambda, że
              mocy nie ma, że dużo pali. Nie ładnie podsłuchiwać ale jak załatwiałem swoje
              autko to ludzie po dwóch stronach męczyli pracowników o problemy z gazem.
              Jakbym miał wybulić cztery tyśki na instalacje i mieć potem z nią jeszcze
              problemy to bym tą czwórke dołożył i kupił sobie ewnetualnie Alfe w JTD. Te z
              ośmioma gwizdkami może troche słabsze ale oszczędne. Traktor to traktor ale
              lepsze to niż gasssss.
              Zresztą korek na zderzaku wyglada okropnie.
    • joschko Re: Chcę kupić Alfę 156 - pomożecie??? 03.06.05, 12:27
      Spalanie w Alfie jest rzeczą względną. Na pewno na stacji benzynowej nie da się
      przyoszczędzić, aczkolwiek katastrofą finansową to też nie jest. Instalacja
      gazowa nigdy nie sprawdzała się w Alfach ze wzgledu na dużą niestabilność, chyba
      że jest to super nowoczesna instalacja za 8k pln. Mam AR 156 1.8TS '98, przebieg
      130k km. Średnie spalanie w miescie przy zachowawczej jeździe to 9 l/100 km, z
      akceleratorem w podłodze ok. 13 l/100 km, w trasie do 120 km/h ok. 8 l/100 km,
      szybciej = większe spalanie, ale w rozsądnych granicach, jak w większości innych
      aut z silnikiem 1.8. Olej Castrol Magnatec 10W40 - ze względu na wariator. Od
      zawsze miałem niemieckie auta - Porsche 924, 944 i to jest inna kategoria
      pojazdów pod względem serwisu, części oraz przeznaczenia. Rodzinna Alfa
      dostarcza tyle samo wspaniałych emocji co dobre Porsche 944. Z pewnością
      kolejnym moim autem będzie Alfa 156 FL.
    • sikoramaku Re: Chcę kupić Alfę 156 - pomożecie??? 07.06.05, 00:08
      czołem...156 sportwagon 2.4 jtd...wyposażona w pełni + skórzana
      tapicerka...szanowana i w idealnym stanie ...jeśli ktoś
      reflektuje...zapraszam...co ważne!!! samochód jest zarejestrowany w niemczech,
      rachunek może być na 10000 EUR albo na 100 EUR...wybór kupującego...
    • balex1 Re: Chcę kupić Alfę 156 - pomożecie??? 20.06.05, 11:16
      Witam wszystkich
      Myślę, że jest to dobre miejsce aby podzielić się swoim doświadczeniem odnośnie
      kupna Alfy 156.Otóż przestrzegam przed kupnem alfy romeo 1,9JTD rok 2001
      ogłaszanej
      tu...www.autogielda.com.pl/motoryzacja/?dzial=00100000004&szukaj_pojemnosc=1900&szukaj_pojemnosc_op==&tbi=on&tbg=on&tbk=on&oferta=187190086
      Gość to zwykły oszust myślał, że ma do czynienia z czereśniakiem z
      mazowieckiego.Po kontakcie telefonicznym przesłał fotki alfy, opisał co było
      robione (lewa strona przetarta- wymienione drzwi od kierowcy i wszystko
      pomalowane w super lakierni bezpyłowej) Auto sprowadzone z Austrii, faktura na
      859 euro przebieg 96000 km. Na zdjęciach auto prezentowało się całkiem nieźle,
      lecz rzeczywistość była inna. Zmarnowałem cały dzień, przejechałem 1100 km i
      zobaczyłem śliczne gówno.Auto nieudolnie polepione, pomalowane byle jak,
      przebieg oszukany -- na przesłanych zdjęciach był 96tys licznik pomocniczy 9,6
      km, gościu jeździł kilka dni i licznik pokazywał to samo) Dodam jeszcze, że
      kilka dni wcześniej sprzedał inną alfę z dokładnie takim samym przebiegiem-
      współczuję nabywcy. Pamiętajcie Ząbkowice Sląskie tel do oszusta 604 618 738.
      Jeśli możecie podajcie dalej, zaoszczędzimy innym kłopotów.
      Pozdrawiam Wojciech (to był mój pierwszy raz )
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka