Dodaj do ulubionych

Gdzie to Cuore Sportivo?

03.02.06, 00:17
Przyszlo mi na mysl takie zagadnienie... AR - przynajmniej w oczach
uzytkownikow - to marka produkujaca auta o sportowych charakterze, a co za
tym idzie szybkie i mocne... Wiec jak to sie stalo ze najmocniejszy silnik
jaki kiedykowiek wsadzono do seryjnego modelu AR ma 250 KM (GTA) podczas gdy
auta konkurencji sa nawet dwa razy mocniejsze?? Przykladowo jak czuje sie
wlasciciel 250-konnej GTA obok faceta w 400-konnym BMW M5 albo kolesia w 480-
konnym Audi RS6?? Dlaczego to wlasnie M5 i RS6 rywalizuja od kilku lat o
tytul najszybszego kombi swiata a AR GTA Sportwagon moze co najwyzej postac z
boku i sie przygladac?
Obserwuj wątek
    • streetfighter69 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 03.02.06, 00:32
      I gdzie ta wielka moc w GTA skoro z tej samej pojemnosci 3,2l M Gmbh robi 343
      KM zamiast 250? 250KM to ma BMW 3.0d po chipie :))) Do tego nieporownywalna
      frajda posiadania RWD w miejsce FWD ktore bardziej pasuje do miejskiego
      econoboxa kursujacego na trasie dom - praca - hipermarket z kobieta za
      kierownica niz do sportowego bolidu.
      • nicolaromeo Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 03.02.06, 01:05
        Hehehe. Boski kierowco osobiście, nie wyłączając mnie, nie znam kierowcy, który
        zrobiłby użytek z tylnego napędu, chyba że jeździsz bokami po publicznych
        drogach. A w dodatku miałem okazje się przekonać jak zachowuje się BMW np na
        śniegu. 99,9% z tych co zachwalają tylny napęd, nie są w stanie go wykorzystać.
        • streetfighter69 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 03.02.06, 02:28
          autodelta :)) hehe spoko ale to jest ekstremalnie przerobione GTA i z
          pojemnoscia 3.2 tez ma niewiele wspolnego :)
          a co do tylnego napedu to nawet srednio doswiadczony kierowca zauwazy roznice w
          reakcji samochodu na sliskiej nawierzchni na korzysc rwd - tzn auto latwiej
          staje bokiem ale o niebo latwiej jest tez je wyprowadzic niz fwd. moze
          jezdziles bmw bez asr albo po prostu nigdy wczesniej nie jezdziles z tylnem
          napedem. ja mialem tylko trzy auta z napedem na przod, reszte z napedem na tyl
          i oceniam to tak ze rwd to czysta przyjemnosc przy jednoczesnym zachowaniu
          porownywalnego poziomu bezpieczenstwa w jezdzie na codzien. popatrz sobie jak
          beemki i merce wychodza sobie z zakretow uslizgiem zupelnie bezpiecznie podczas
          gdy fwd moga co najwyzej wypasc na zewnatrz luku. do alfy 164 przesiadlem sie
          prosto z bmw e32 i tam gdzie beemka jechalem prosto na deszczu czy sniegu w
          zakrecie alfa wypadalem z toru jazdy. fwd z uwagi na nizsze koszty stalo sie
          standartem w markach o niskiej renomie ale zwroc uwage ze producenci aut z
          wyzszej polki w 90% stosuja rwd a w 10% awd. wyobrazasz sobie fwd w mb, bmw,
          bentleyu, jaguarze, ferrari czy porsche? ROTFL
          • streetfighter69 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 03.02.06, 02:43
            Proponuje tez zaczac sledzic konkurs "Engine of the year" a nie tylko "car of
            the year" gdzie alfa 156 wygrala glownie ze wzgledu na design, a BMW nie mialo
            szans ze wzgledu na cene...

            "Jako pierwszy producent na świecie firma BMW otrzymała sześć różnych nagród
            głównych w dorocznym międzynarodowym konkursie na silnik roku.

            Tytuł najlepszego silnika roku 2005 (International Engine of the Year Award
            2005) uzyskała jednostka napędowa V10 wykorzystywana w modelach BMW M5 i M6.
            Głosowało na nią większość z 56 dziennikarzy motoryzacyjnych zasiadających w
            międzynarodowym jury. Pierwszy w historii producenta silnik
            dziesięciocylindrowy o mocy maksymalnej 507 KM wykorzystuje technikę zmiennych
            faz rozrządu Bi-VANOS oraz elektronikę sterującą zapożyczoną z bolidu F1,
            zaprojektowanego przez BMW wespół z Wiliamsem. Pomimo swej imponującej
            pojemności blisko pięciu litrów (4,999) V10 waży zaledwie 240 kg. Zwycięzca
            konkursu na silnik roku może się także poszczycić nagrodami głównymi w trzech
            innych kategoriach: na najlepszy nowy silnik, najlepszy silnik o wysokich
            osiągach oraz na najlepszy silnik w klasie powyżej 4 litrów.

            Silniki BMW triumfowały także w dwóch innych kategoriach. Jako najlepszy silnik
            w klasie o pojemności od 2,5 do 3 litrów jury uznało 3 litrową jednostkę
            wysokoprężną (Variable Twin Turbo) wykorzystywaną w modelu 535d, zaś w klasie
            od 3 do 4 litrów zwyciężył silnik sześciocylindrowy o pojemności 3,2 litra z
            modelu M3.

            Jakies pytania? Bo ja mam jedno: gdzie w tym konkursie jest AR?
            • da_vinci.go2.pl Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 03.02.06, 07:26
              Skoro jesteś takim fanem BMW to skąd u Ciebie AR?
              Ja też sądzę, że fury BMW są lepsze, ale nie kupiłem bmki i nie chodziło o kasę.
              --
              Linia jest piękna, logo też chciałem ją mieć...
              i mam Alfa Romeo 146 1,6 TS 1998 SILVER SHADOW :)
              • arsprint Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 03.02.06, 08:41
                Zgadzam się-bez sensu-facio kupuje AR i zaczyna wychwalać BMW i inne Audi. O co
                tu chodzi?
                @Streetfighter To ty nie wiedziałeś, że alfy mają napęd na przód? A poza tym
                porównaj sobie cenę np.BMW M5 i Alfy GTA to zobaczysz dlaczego alfa ma mniejszą
                moc. Talie fury trzeba porównywać z cennikiem w ręku bo inaczej idąc tym tropem
                zaczniemy porównywać Ferrari z Hyundajem Coupe i też nam wyjdzie że ten drugi
                jest cienki - co zresztą jest prawdą ;)))
                Pozdro.
                • streetfighter69 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 03.02.06, 22:38
                  oho, nastepny co mu klapki na oczy spadly :D kazdy polak to zlodziej, kazdy kto
                  jezdzi beemka to dres a kazdy kto chodzi w dresie to tepa pala. ty nawet jakbys
                  zobaczyl einsteina w dresie to nazwalbys go karkiem bez krzty rozumu. zal mi
                  ciebie.
                  • alces1 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 04.02.06, 14:53
                    wiesz - ja tez czasem zakladam dres, ale to nie jest moj styl zycia! Nawiasem
                    mowiac, czy to moja wina, ze BMW kojarzy sie z dresem? Sami sobie jestescie
                    winni za taką nazwijmy to "renomę", zamiast narzekac tutaj na nas i AR, to moze
                    zaloz jakies forum nazywając je np. "Forum odbudowy image marki BMW" i tam
                    sprobuj się spełnić!
          • nicolaromeo Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 04.02.06, 21:43
            Tak wodzu!! Tylko mi wytłumacz łaskawie jak przedninapędowy econobus pod
            tytułem Alfa Romeo 156 potrafił niejednokrotnie wygrywac wyścigi w
            mistrzosrwach samochodów turystycznych z tą cudownie prowadzącą się
            tylnionapędową BMW 3. Tarquini chyba był 2 albo 3 sezony temu mistrzem świata
            (czy może podłączyli mu napęd na tył?). Osobiście na drodze nie widuje gości,
            ktorzy wychodzą bokiem z zakrętów. Co za różnica czy nadsterowność czy
            podsterowność (rozpieprze się tyłem albo przodem :)) Skoro wypadałeś to
            widocznie jakoś słabo skoro jeszcze na tym forum jesteś w stanie coś napisać.
            Co do BMW i ASR to skoro tak się dobrze prowadzi to po co ten ASR?
            Jak widze w zimę najwięcej ludzi z łańcuchami jeździ w tylnonapędowych
            samochodach (to chyba o czymś świadczy, także o zdrowym rozsądku kierujących).
            A wogóle w WRCówkach to jest 4 na 4 stąd wniosek, ze tylnonapędowe samochody
            nie sa sportowe?
              • nicolaromeo Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 04.02.06, 22:27
                Tu niechodzi o pojeżdźanie. Poprostu po co porównywać zupełnie różne samochody?
                GTA i RS6. Tak samo RS6 jest raczej gówniane przy bolidzie formuły 1. A wywody
                o przednim czy tylnym napędzie to raczej kwestia oczekiwań i przyzwyczajenia a
                nie jakiś realnych przewag. Najlepiej prowadzi się 4x4 i dotego wystarczy mieć
                fizyke w szkole (a mimo to przedninapędowe ośki w niektórych warunkach są w
                stanie pokonać czteronapędowe, wystarczy popatrzeć na rajdy, dużo tez zalezy od
                kierowcy).
                • alces1 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 04.02.06, 22:59
                  przesledzilem caly ten wątek na temat cuore sportivo i w pelni sie z Toba
                  zgadzam, nie bede przytaczal tutaj zadnych dowodow na to iz tak jest
                  faktycznie, bo moim zdaniem sprawa jest oczywista. Pozdrawiam!
          • jimmyjazz Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 09.02.06, 14:23
            streetfighter69 napisał:

            > autodelta :)) hehe spoko ale to jest ekstremalnie przerobione GTA i z
            > pojemnoscia 3.2 tez ma niewiele wspolnego

            No a przecież M5 to seria, bez dodatków :)

            --
            Badania opinii publicznej opierają się na fałszywej przesłance, że publiczność
            posiada opinię.
    • spark1.8 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 03.02.06, 08:20
      Cuore Sportivo nie oznacza mocy i agresji, tylko ogólnie legendę marki.
      Bardzo podoba mi się BMW (najbardziej MK II), ale takiego auta bym nie kupił.
      Sportliche Herz?, to brzmi beznadziejnie!
      --
      zdzich
      • streetfighter69 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 03.02.06, 10:07
        co znaczy MK II?? rozumiem ze chodzi o druga generacje czyli modele
        e30/e28/e23 ?? a nie kupilbys bo...? moze dlatego ze w polsce tylko dresy
        jezdza bmw? widzisz, jak mnie sie cos podoba to to kupuje czy to jest alfa czy
        bmw czy toyota. ale jak stwierdzam ze walory uzytkowe (w tym koszt utrzymania i
        bezawaryjnosc) sa ponizej pewnego minimum to dane auto dyskwalifikuje. mialem
        kiedys ar 164 i mozna powiedziec ze bylem zadowolony bo to byl calkiem dobry i
        trwaly woz. ale z tymi nowymi alfami tzn od modelu 155 w gore nie mialem
        specjalnie dobrych doswiadczen. tzn. jak jezdzily to bylo super ale wymagaly
        takiego nakladu kasy i czasu ze wg mnie bardziej nadaja sie jako "hobby" niz
        auto na ktorym mozna polegac.
        • spark1.8 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 03.02.06, 11:09
          > co znaczy MK II?? rozumiem ze chodzi o druga generacje czyli modele
          > e30/e28/e23 ??

          zgadłeś, te najnowsze nie mają tego klimatu

          >polsce tylko dresy
          jezdza bmw?

          trudne pytanie, może na tej samej zasadzie, że lubię psy, ale nie chciałbym
          mieć w domu psa

          pozdrawiam:)




          --
          zdzich
    • rafal.gtv Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 03.02.06, 09:56
      Niezrozumienie tematu i licytacja typu "Atari , czy Comodorre"
      ;)
      Alfa od ok. 20 lat jest "usportowioną" masowo produkowaną grupą produktów
      koncernu Fiat Auto.
      Rolę wozów bezkompromisowych w tej grupie pełnią Ferrari i Maseratti.
      To jest konkurencja techniczno - cenowa dla M5.

      --
      rafal.gtv
      Alfa Romeo Forum
      • streetfighter69 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 03.02.06, 10:13
        Rafal, wydaje mi sie ze Ferrari i Maserati mogloby sie mierzyc (nie twierdze ze
        bez powodzenia) z BMW M5 jedynie na torze... W codziennej eksploatacji
        poniosloby druzgocaca kleske :> Poza tym w 2005 roku wlasnie silnik M5 V10
        zostal uznany za najlepszy silnik swiata. BMW M5 to wilk w owczej skorze, auto
        ktorym mozna pojechac wszedzie i w kazdym celu, a nie epatujaca swoja sportowa
        i uzytkowa ekstremalnosc zabawka dla milionerow.
        • alex982 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 03.02.06, 11:39
          streetfighter69 napisał:

          > BMW M5 to wilk w owczej skorze, auto
          > ktorym mozna pojechac wszedzie i w kazdym celu, a nie epatujaca swoja sportowa
          > i uzytkowa ekstremalnosc zabawka dla milionerow.

          Zdziwiłbyś się, jak wiele krawężników dla BMW M5 jest niedostępne, a to bardzo ważna sprawa przy codziennej eksploatacji. Poza tym śmiem twierdzić, że auto kompletnie nie nadaje się na Polskie drogi, ani do zimowej jazdy po kurortach narciarskich (nawet Szwajcarskich), więc stwierdzenie, że można pojechać wszędzie i w każdym celu jest dosyć na wyrost.

          Poza tym nie wiem czy oglądałeś odcinek Top Gear, w którym owa M5 rozkraczyła się podczas kręcenia zdjęć na ich torze, bo dyfer nie wytrzymał owych 500 KM, a dealer musiał przyprowadzić nowy egzemplarz.
          Reasumując, odnosze wrażenie, że w swoich ocenach jesteś dosyć stronniczy, pałasz uwielbieniem do innej marki samochodów, więc co Ty tutaj robisz? Załóż sobie "BMW - szczęśliwi ekploatorzy" i i pałaj sobie tam chęcią.

          Pozdrawiam
        • and5 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 03.02.06, 14:22
          streetfighter69 napisał:

          > Rafal, wydaje mi sie ze Ferrari i Maserati mogloby sie mierzyc (nie twierdze ze
          >
          > bez powodzenia) z BMW M5 jedynie na torze... W codziennej eksploatacji
          > poniosloby druzgocaca kleske :> Poza tym w 2005 roku wlasnie silnik M5 V10
          > zostal uznany za najlepszy silnik swiata. BMW M5 to wilk w owczej skorze, auto
          > ktorym mozna pojechac wszedzie i w kazdym celu, a nie epatujaca swoja sportowa
          > i uzytkowa ekstremalnosc zabawka dla milionerow.

          Sto razy wolałbym Maserati Quatroporte niż M5:P
      • streetfighter69 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 03.02.06, 12:25
        jestem na tym forum jako byly uzytkownik AR i obecny uzytkownik BMW. a moje
        porownania dotycza glownie moich wlasnych doswiadczen z marka Alfa Romeo na tle
        innych aut. zreszta kto powiedzial ze forum nie dopuszcza krytyki a jedynie
        pelne zachwytu i uwielbienia peany na czesc Osmego Cudu Swiata jakim wg wielu
        uzytkownikow tego forum jest AR? Ja wprowadzam tylko pewnego rodzaju rownowage,
        a jesli chodzi o stronniczosc to szczerze mowiac na zadnym innym forum nie
        widzialem tylu rozpromienionych i zaslepionych znaczkiem userow co tutaj :) dla
        was AR to mistrzostwo swiata a wszystkie inne auta sa do dupy. to nie jest
        stronniczosc? ja nie jestem zagorzalym fanem BMW ani zadnej innej marki, po
        prostu porownuje na swiezo moje doswiadczenia. cos w tym zlego? jak was to razi
        to nie czytajcie moich wypowiedzi i juz :) peace! pozdrawiam
        • maciek1972a Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 03.02.06, 12:40
          streetfighter69 napisał:

          > a jesli chodzi o stronniczosc to szczerze mowiac na zadnym innym forum nie
          > widzialem tylu rozpromienionych i zaslepionych znaczkiem userow co tutaj :) dla
          >
          > was AR to mistrzostwo swiata a wszystkie inne auta sa do dupy. to nie jest
          > stronniczosc?

          Forum z racji swojej funkcji ma łączyć ludzi chcących wymieniać spostrzeżenia,
          uwagi na dany temat. Śmiesznie byłoby gdyby na takim forum spotykali się ludzie
          którzy nie akceptują Alfy i jej słabostek ... ot co. O ile dobrze czytam to nie
          oni wywołali temat tylko Ty. To chyba dobrze, że ludzie się cieszą :).

          --
          Maciek
          • streetfighter69 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 03.02.06, 12:48
            tak, ciesza sie ponizajac wlascicieli innych marek, faktycznie podejscie na
            piatke z plusem :) alfisti maja piekne i szybkie auta a wszyscy inni jezdza
            kupa zlomu ktory wyglada jak koszmar z ulicy wiazow... moja krytyka dotyczy
            walorow uzytkowych bo mnie tez alfy wizualnie bardzo sie podobaja ale nie
            znaczy to ze poza AR nie ma ladnych samochodow. ja raz lubie paste, raz suschi
            a raz snapsa :) ot tak, zeby zycie mialo smaczek...
                • alces1 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 04.02.06, 14:55
                  popatrz na to statystycznie: ilu kierowcow wsiada do AR w dresie a ilu do BMW??
                  Oczywiscie przewazajaca wiekszosc do BMW, wiec dlaczego nie mozna pokojarzyc
                  BMW z dresem?? Czy jest cos w tym zlego? Tylko nie odpisuj mi, ze uogolniam, bo
                  tak nie jest, ja tylko mowie o wiekszosciach...
            • gamle Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 09.02.06, 01:43
              alfy sa piekne, szybkie- nie ma watpliwosci(nawet jesli nie najszybsz i
              najpiekniejsze). kumpel mial 155 2.0 16, uwielbial ten samochod ale tak sie
              czesto psul ze w koncu kupil zmulona i brzydka(biala) corolle 1.4. tez jest
              super zadowolony. o bmw nie bede pisal bo nie mialem do czynienia nigdy. fakt,
              aby byc milosnikiem alfy trzeba zaakceptowac jej usterkowosc. ale daj boze
              zebym mogl byc tak bogaty zeby kupic nowa brere i niech sie psuje, bede mial na
              serwis to ok:) ponoc daja darmowy na 3 lata...?
          • streetfighter69 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 03.02.06, 12:50
            >Forum z racji swojej funkcji ma łączyć ludzi chcących wymieniać spostrzeżenia,
            >uwagi na dany temat

            a czy ja nie wyglaszam uwag na temat i nie wymieniam spostrzezen? moze po
            prostu moje doswiadczenia z AR sa inne niz wasze albo jestem mniej zaslepiony.
        • janioj Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 03.02.06, 12:50
          Hmm, tak się zastanawiam dla kogo jest to forum i w żaden sposób do wizerunku
          jego bywalców nie pasuje mi obraz kogoś, kto po prostu nie lubi tej marki,
          dostrzegając w niej w większości wady, a nie zalety. To trochę tak, jakbyś na
          forum wielbicieli kotów wypowiadał się, że są beznadziejne, że lepsze są psy
          argumentując chęcią utrzymania równowagi, jakiej??? My tu nie chcemy równowagi,
          my jesteśmy, jak nazwa forum wskazuje, użytkownikami alf, nie jak sądzę z
          przymusu, a z wyboru. Tobie nie chodzi o konstruktywną krytykę, po prostu
          uważasz, że alfa to zły samochód, że są lepsze - jasne, że są, ale co z tego???
          To trochę tak, jak z własnymi dziećmi, obiektywnie są na świecie, lepsze i
          piękniejsze od Twoich, ale dla Ciebie, to właśnie twoje takimi są. Znajdź sobie
          forum bmw, tam Ci bedzie lepiej. Zastanawiam się jakbyś się czuł we własnym
          domu, gdyby goście na każdym kroku udowadniali Ci, jakę to masz beznadziejną
          chałupę (dla zachowania równowagi oczywiście) - zaprosiłbyś ich ponownie?
        • voivod696 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 03.02.06, 13:14
          streetfighter69 napisał:

          > jestem na tym forum jako byly uzytkownik AR i obecny uzytkownik BMW.

          No i wszystko jasne. W dalszym ciągu nie jesteś pewien czy dokonałeś dobrego wyboru. Pragniesz od nas potwierdzenia że zrobiłeś dobrze zamieniając AR na BMW

          voivod
          • streetfighter69 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 03.02.06, 13:17
            >No i wszystko jasne. W dalszym ciągu nie jesteś pewien czy dokonałeś dobrego wy
            > boru. Pragniesz od nas potwierdzenia że zrobiłeś dobrze zamieniając AR na BMW

            voivod, twoja wypowiedz to jasny dowod na to ze rozumowanie indukcyjne nie jest
            twoja mocna strona :)
              • streetfighter69 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 03.02.06, 13:57
                juz uszczegolniam: nie potrzebuje potwierdzenia mojej decyzji o zamianie AR na
                BMW. podobnie nie potrzebowalem go wtedy jak zamienialem BMW na AR kilka lat
                temu. Mialem w zyciu 3 alfy i 2 beemki, z tym ze obracam sie w kregu milosnikow
                jednej i drugiej marki i mialem mozliwosc jezdzic takze innymi autami tych
                marek. po porownaniu kilkuletnich doswiadczen potrafie wymienic plusy i minusy
                konsktrukcji AR i BMW.

                Plusy AR:

                - stylistyka nadwozia
                - charakterystyka silnika
                - dobre wlasciwosci jezdne
                - orginalosc
                - niska cena zakupu

                Minusy AR:

                - awaryjnosc
                - nieprzewidywalnosc
                - kiepska jakosc wykonania
                - bardzo duzy problem z odprzedaza
                - duza utrata wartosci stosunkowo mlodych aut
                - haczace skrzynie biegow
                - wariator w ts
                - nietrwale zawieszenie
                - wysilone i podatne na usterki silniki
                - wrazliwa elektryka i elektronika
                - maly rynek zamiennikow
                - wysokie ceny orginalnych czesci
                - duze zuzycie paliwa
                - ogolne wysokie koszty utrzymania

                Plusy BMW:

                - trwale i mocne silniki
                - swietne skrzynie biegow
                - idealnie dobrana charakterystyka zawieszenia
                - wysoka jakosc wykonania
                - ogromna ilosc tanich czesci zamiennych
                - wysoki komfort jazdy
                - wzorowa ergonomia
                - ogolna trwalosc konstrukcji
                - mniejsze problemy z odprzedaza
                - relatywnie mala utrata wartosci

                Minusy BMW:

                - image marki w Polsce
                - mala ilosc aut bezwypadkowych i w dobrym stanie (powod wiekszosci usterek)
                - duze zuzycie paliwa
                - wysokie oplaty
                - zainteresowanie wsrod osob uczciwych inaczej
                - cena zakupu wyzsza niz u konkurencji

                Po zliczeniu wszystkich "za i przeciw" wrocilem do BMW.
                • voivod696 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 03.02.06, 15:36
                  streetfighter69 napisał:

                  > juz uszczegolniam: nie potrzebuje potwierdzenia mojej decyzji o zamianie AR na
                  > BMW. podobnie nie potrzebowalem go wtedy jak zamienialem BMW na AR kilka lat
                  > temu.
                  > Po zliczeniu wszystkich "za i przeciw" wrocilem do BMW.

                  Nie prosiłem o argumenty za i przeciw w odniesieniu do samochodów tylko o oszczegóły dotyczące tego że nie potrafię indukcyjnie myśleć.
                  A tak nawiasem mówiąc każdy z nas ma jakąś skalę wartości i naprawdę ja nie potrzebuję żadnego oświeconego który by mnie nawracał na jedyną i słuszna markę.
                • alces1 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 03.02.06, 22:08
                  co to znaczy "haczace" skrzynie biegow?? Jezdze Alfa, ale moja chyba nie miala
                  tego w standardzie - jak Ty to napisales, i jeszcze jedno - wysilone silniki, a
                  czy moc 400KM z 5,0l pojemnosci - to nie jest wysilony silnik?? Popatrz jak to
                  sie ma do np. 2,0 155KM bądź też 1,4 103KM
            • bruner4 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 03.02.06, 13:54
              A powiedz nam proszę , jak to sie stało że stałeś sie kiedyś posiadaczem AR?
              Przypuszczam że był to pewnie dla Ciebie wielki błąd życiowy skoro ten samochód
              w/ g Ciebie nie ma żadnych zalet.Powinienes chyba trochę dozbierać i kupić od
              razu BMW skoro to auto jest najlepsze.
    • uki145 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 03.02.06, 13:23
      Witam! sportowy charakter AR to nie tylko mocne motory. zauwaz ,ze praktycznie
      kazdy model w historii firmy wystepował z jakims słabszym silnikiem: dla
      przykładu Alfa 75 1.6 , 155 1.7, 145 1.4(90 KM), .sportowy charakter nie
      przesadza ,ze auto musi miec mocny silnik: wystarczy twarde zawieszenie ,
      dynamiczna stylistyka, krotka skrzynia biegów i wysokoobrotowa charakterystyka
      silnika. nie mylmy sportowego charakteru z pojecien auta sportowego ,bo to 2
      rózne sprawy. Pozdrawiam
    • tommi24 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 03.02.06, 14:07
      Witam !

      Ja także podobnie jak kolega streetfighter69 miałem doświadczenia z marką AR.
      I podobnie jak on miałem też przyjemność skosztować jazdy autami marki BMW.
      I cóż mogę powiedzieć...
      AR miałem właściwie trochę przypadkowo... była to piękna, czarna 75 z silnikiem
      2.0 TS. Wrażenia z jazdy naprawdę super ! Miałem ją przez około pół roku...gdyż
      później... sprzedałem.
      I to wcale nie ze względu na to, że coś z nią było nie w porządku, po prostu od
      początku planowałem zakup BMW, a aż tyle pieniędzy na dwa samochody to nie
      miałem, zresztą w moim przypadku nie miałoby to żadnego sensu - posiadanie 2
      aut.
      No i Alfa to była naprawdę szybka, rasowa bryka, o sportowym charakterze,
      sztywnym zawieszeniu, bardzo dobrze brzmiącym i mocnym silniku... oraz z tylnym
      napędem.
      występowały od czasu do czasu jakieś drobniutkie kłopoty z elektryką, ale było
      to bardzo mało uciążliwe...
      Ale generalnie to muszę przyznać, że posiadając AR 75 zrozumiałem znaczenie
      stwierdzenia "Virus Alfa" - faktycznie w tych samochodach jest coś...
      wyróżniającego...
      Przyjemnie się tym jeździ i człowiek naprawdę fajnie się czuje w tym aucie...

      Po Alfie przysła pora na BMW E30 320...
      No i jak wiadomo to nieco inne auto... przede wszystkim nieco słabsze...o
      jakieś 20 KM...
      I użytkując przez parę lat BMW mogę powiedzieć tylko jedno :
      stwierdzenie "radość z jazdy" jest tu absolutnie na miejscu.
      Faktycznie w BMW człowiek czuje się pewniej na drodze niż w Alfie...szczególnie
      przy dużych prędkościach (tzn. takich jakie nie są normalnie dozwolone na
      obszarze RP ;-)
      Po prostu mam wrażenie, że BMW jakoś pewniej i posłuszniej jedzie.
      Chociaż Alfa prowadziła się całkowicie bez zarzutu...
      Poza tym funkcjonowanie wszystkich mechanizmów w aucie... jakieś niepokojące
      dżwięki czy przypadkowe zapalanie się kontrolek... w BMW praktycznie nie
      występowało... a w Alfie...zdarzało się...
      I tak można by jeszcze długo wypisywać... ale...
      Podsumowując...
      Alfa i BMW to naprawdę fajne autka...

      Alfa ma napewno w sobie niepowtarzalny styl, elegancję, włoski urok i
      temperament... zarówno w kwestii silników jak i stylizacji...
      Miło jest na nią patrzeć i jeździć...
      Natomiast BMW... to po prostu dobrze wykonany produkt...mający najlepsze na
      świecie rzędowe silniki sześciocylindrowe o fenomenalnym brzmieniu (chociaż AR
      164 3.0 V6 - to także poezja...). W większości są to auta trwałe i niezawodne...

      Na pewno warto spróbować i jedej marki i drugiej... jeśli kogoś stać i ma takie
      życzenie.
      Znaleźć trzeba tylko wóż w dobrym, oryginalnym stanie, bez żadnych
      niefabrycznych dodatków (jeśli chodzi o używane), no bo jeśli kogoś stać na
      nówkę... to tylko pogratulować...

      Pozdrawiam szczególnie wszystkich Alfisti
      oraz ludzi, których w ogóle "kręcą" samochody.
      • streetfighter69 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 03.02.06, 14:38
        164 V6 mialem i tez sobie chwalilem jazde tym autem, tyle ze jakosc wykonania
        niestety ponizej wszelkiej krytyki w tej klasie. Niemniej jednak brzmienie
        silnika V6, chociaz bardzo piekne, nie dorownuje benzynowej R6 o pojemnosci od
        2,5l w gore... to moje subiektywne odczucie, zeby nie bylo nieporozumien.
        • janioj Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 03.02.06, 14:54
          Wiemy, że nie wypowiadasz się w imieniu całej ludzkości, tylko, co to zmienia?
          Nawet jeśli mamy garb, to jest nam z nim dobrze i zrozum to wreszcie. Znajdź
          swoje miejsce na odpowiednim dla Ciebie forum!
          Czy masz Pan kuchenkę?, to weź Pan kuchenkę, odkręć Pan gaz i o p ó ś ć Pan
          nas!:)
          Pozdrawiam
          Janio
          • streetfighter69 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 03.02.06, 15:25
            Nie wypowiadaj sie w imieniu ogolu. Niektorzy sie ze mna zgadzaja w poruszanych
            przeze mnie kwestiach. Poza tym zauwaz ze ja daleki jestem od uskuteczniania
            spersonalizowanych i pejoratywnych wybiegow w strone uzytkownikow AR i tego
            forum, niestety bez wzajemnosci. Widocznie juz sam fakt porownywania AR z
            innymi markami zakloca wam radosc posiadania tych wyjatkowych aut.
            • voivod696 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 03.02.06, 15:42
              streetfighter69 napisał:

              Poza tym zauwaz ze ja daleki jestem od uskuteczniania
              > spersonalizowanych i pejoratywnych wybiegow w strone uzytkownikow AR i tego
              > forum, niestety bez wzajemnosci.

              Chwilka nie przecz samemu sobie, parę postów wyżej przeprowadziłeś nie sprowokowany atak co do mojego umysłu.
              • streetfighter69 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 03.02.06, 19:09
                voivod696 napisał:

                > Chwilka nie przecz samemu sobie, parę postów wyżej przeprowadziłeś nie
                >sprowokowany atak co do mojego umysłu.

                Wykazalem jedynie podejrzenie co do twoich zdolnosci indukcyjnego myslenia, a
                zrobilem to na podstawie tego co napisales. Jak bowiem doszedles do wniosku ze
                pisze tu po to aby potwierdzic u was slusznosc mojej decyzji o zmianie auta?
                Przeciez od poczatku pisalem ze moim celem jest konstruktywna krytyka i
                porownywanie doswiadczen, a nie slepy zachwyt i uwielbienie. Po prostu nie
                zadales sobie trudu aby dobrze zrozumiec moje posty. A indukcja jest rodzajem
                rozumowania uprawdopodabniającego, w którym analiza przesłanek prowadzi do
                wykrycia i sformułowania pewnych prawidłowości, powtarzalnych elementów, które
                są przedmiotem twierdzenia. Czy uwazasz swoje rozumowanie i wyciagane przez
                ciebie wnioski za prawdopodobne? Bo ja nie - i stad moje podejrzenia.
                    • alces1 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 04.02.06, 14:49
                      skoro to jest dla Ciebie idealna lektora, to gratuluję, najwyraźniej jesteś
                      ciekawy świata i rządny wiedzy, co oczywiście należy docenić. Jednakże nie
                      musisz na tym forum wygłaszać swoich teorii, bądź jak to określiles
                      powyżej "konstruktywnych krytyk" używając takich słów. Czytając niektore Twoje
                      posty nasuwa się wrażenie, ze definitywnie chcesz nam udowodnić jaki to Ty
                      mądry, światowy i oczytany jesteś, bo posługujesz się takimi, a nie innym
                      terminami. Może zapisz się do jakiegoś forum miłośników PWN i tam daj upust
                      swojej nieocenionej wiedzy. Pozdrawiam!
            • janioj Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 03.02.06, 15:43
              Nie wiem, w którym miejscu "spersonalizowałem pejoratywne wybiegi", polemizuję
              w tym temacie właśnie z Tobą, a więc trudno dziwić się temu, że swoje uwagi
              odnoszę właśnie do Ciebie i nadal uważam, że jesteś na tym forum po to, żeby
              prowokować i pozostanę, jeśli oczywiście pozwolisz, przy swoim zdaniu, że nie
              do tego ono służy. Fakt, zamiast powiedzieć, że ktoś jest głupi, można
              powiedzieć, że głupio się bawi albo ma np. głupie zainteresowania, masz rację,
              to zupełnie co innego.
              Pozdrawiam
              Janio
            • chunkpunk Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 03.02.06, 17:38
              A ja mysle ze przebywanie tutaj to albo Cie strasznie rajcuje, albo cos z taba
              nietegen normalny czlowiek po sprzedaniu alfy i kupnie Dresa jus zbys ie nie
              pojawil ale Ty nie ty musisz tu wracac i pisac w kazdyma watku jakie DRes ma
              fajne autko. Jusz sie naczytalism. Moze tak pomyslisz ze niektorym alfa po
              prostu sie podoba i tyle jak mi sie przestanie podobac to ja sprzedam kupie
              Dresa i pewnie bede na innym forum biadolil
                • streetfighter69 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 03.02.06, 18:50
                  Alf tez jezdzi coraz wiecej :) A najsmieszniejsze ze kupuja je zupelnie
                  przypadkowi ludzie bo sa tanie a ci ludzie nie zdaja sobie sprawy w co sie
                  pakuja :D Poza tym beemek tez nie jest az tak duzo, ale rzucaja sie w oczy.
                  Duzo to jest Lanosow, Matizow, Fiatow, Fordow i Opli.
                  • alfista4 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 03.02.06, 20:27
                    A w co pakują się niby ci co kupują Alfy? Bez przesady, mam Alfę 156 2.4 od
                    roku i jestem z niej bardzo zadowolony. Wymieniłem olej, filtry i jakąś
                    pierdółkę za 70 zł i to wszystko. Awaryjność??? He, he , awaryjna to jest
                    Audica mojego brata(B4), a druga sąsiada (A6). Ciągle mają jakieś przeboje -
                    wymiana skrzyni biegów, sprzęgła, wariacje z gazem i inne. Moja Alfa w
                    porównaniu z ich Audicami to bezawaryjna fura ! Przy wysokich mrozach nie
                    miałem żadnych problemów z odpalaniem, Audice wymiękały.
                    Pozdrawiam.
                  • quattro7 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 03.02.06, 20:53
                    przedewszystkim uwazam ze porownanie GTA z M5 lub RS6 jest nie odpowiednie te
                    auta naleza do scislej niemieckij czolowki a GTA to namiastka wloskiej
                    sily.spokojnie mozna by wycisnac wiecej z silnika 3.2 ale konstrukcj auta z
                    przednim napedem nie dala by sobie rady z przniesieniem jej na asfalt.a COURE
                    sportiwo to slogan reklamowy ktory porownujac alfe do chocby pasata czy
                    pierwszych audi A4 znakomicie eksponowal jej przepiekna linie znakomite osiagi
                    i nowatorskie rozwiazania i niezapominajmy do kogo adresowane sa poszczegolne
                    auta bo naprawde nielicznych stac na nowe M5 a GTA to jakas jednatrzecia ceny
                    BMW.
                    • chunkpunk Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 03.02.06, 21:54
                      quattro7 napisał:

                      > przedewszystkim uwazam ze porownanie GTA z M5 lub RS6 jest nie odpowiednie te
                      > auta naleza do scislej niemieckij czolowki a GTA to namiastka wloskiej
                      > sily.spokojnie mozna by wycisnac wiecej z silnika 3.2 ale konstrukcj auta z
                      > przednim napedem nie dala by sobie rady z przniesieniem jej na asfalt.a COURE
                      > sportiwo to slogan reklamowy ktory porownujac alfe do chocby pasata czy
                      > pierwszych audi A4 znakomicie eksponowal jej przepiekna linie znakomite osiagi
                      > i nowatorskie rozwiazania i niezapominajmy do kogo adresowane sa poszczegolne
                      > auta bo naprawde nielicznych stac na nowe M5 a GTA to jakas jednatrzecia ceny
                      > BMW.
                      to fakt choc nie wiem gdzie tu porownanie M5 to silnik 5000cm 370PS i 520nm
                      seryjny
                      bardziej STARE GTA mozna porownac do NOWEGO M3 3200 250km 360 NM. Chyba nie
                      jest tak zle. No i cenaaaaaaaaaaa
              • streetfighter69 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 03.02.06, 19:02
                chunkpunk ciebie juz chyba nie powinno byc wsrod alfistow czyli otwartych,
                niestereotypowo myslacych ludzi :) dla ciebie po jednej stronie jest alfa romeo
                a po drugiej szmelcwageny, dresy, itp. obrazasz wielu normalnych ludzi
                uzytkujacych te auta. troche mi ciebie zal ze masz tak ograniczone perspektywy
                pojmowania swiata no ale to juz twoj problem. nie mniej jednak dziekuje ze
                wniosles do dyskusji odrobine typowo polskiej nietolerancji i waskotorowej
                logiki.
    • adas.kula Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 03.02.06, 21:24
      sa dwa rodzaje kuchni : sycąca pełna pustych kalorii hamburgerz musztardą i
      majonezem...i ta wykwintna , podany na talerzu homar wymaga szczypiec szpikulca
      i widelca ... ja wybieram homara...
      a teraz poważnie.
      BMW i jego silniki stawiają silniki Fiata w kącie
      silniki Alfy skończyły się z ostatnim Boxerem
          • chunkpunk Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 03.02.06, 22:01
            NIestety kol. streetfighter69 ie moze zaskoczyc co to CoureSportivo z postow
            mozna wywnioskowac ze moc moc moc jescze raz moc sie liczy(pewnie palenie gumy
            itp.) A gdzie przyjemnosc z jazdy gdzie frajda z jazdy gdzie ta odmiennosc,
            rozumiem ze Pan streetfighter69 nacial sie jak mial alfe jego strata ja mam
            swoja nie nazekam dbam nic sie nie psuje. A najwazniejsze ze mi sie podoba po
            prostu wpadla mi w oko dlatego mam alfe a nie Dresa .Co do silnikow hmm seria M
            w Dresach to M3 3.2 250 Km M5 5000 360 chyba hmm stay model GTA mozna porownac z
            M3 nowy jak wiadomo bedzie mial silnik Masserati.
            • streetfighter69 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 03.02.06, 23:16
              >Co do silnikow hmm seria M w Dresach to M3 3.2 250 Km M5 5000 360

              to ty chyba dawno sie zatrzymales z aktualizacjami. Juz M3 E-46 mialo pod maska
              343KM z 3.2l (250 to kW chyba). A nowa M5 ma 500KM. Nastepnym razem doczutaj
              troche a dopiero pozniej cos pisz bo sie osmieszasz chlopie.
              • bruner4 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 04.02.06, 13:43
                Co do mitu mocy, to w udanym aucie sportowym nie tylko moc jest ważna.Zwróć
                uwagę że alfiści na tym forum wcale nie podniecają się wersją Autodelta.Jeśli o
                moc pytasz to powiem Ci że Alfa już kilkadziesiąt lat temu stworzyła silnik o
                mocy 450 KM przy pojemności 1,5 L.Jeśli moc jest dla Ciebie najważniejsza to
                polecałbym np. Corvettę z siedmiolitrowym silnikiem tam jest niezła moc i
                możliwości tunungu jeszcze większe.Te BMW o których piszesz kosztują tyle że
                cenowo nie mozna ich porówywać do GTA.Gdyby Alfa chciała za tyle sprzedawać
                auta zrobiłaby w nich jeszcze mocniejsze silniki.Porównaj sobie moce aut
                zbliżonych cenowo na rynku; np. BMW I alfy z silnikami 1,8 i 2l (osiagi też).
    • lucj Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 04.02.06, 11:57
      Cuore Sportivo to tylko reklama sprawnie wykorzystująca sportową tradycję.
      Włosi są mistrzami w w ignorowaniu niedoróbek przy jednoczesnym wychwalaniu
      jako sukces spraw całkiem zwykłych. Teraz chwalą się bezpieczeństwem AR 159 a
      jest to tylko dojście do poziomu jakie inne auta mają już od 2-3 lat i wynika
      to bardziej z unifikacji nadwozia z Oplem niż z potrzeby zrobienia sztywnego
      auta.W alfie już dawno nie ma nic nowatorskiego.
      • bruner4 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 04.02.06, 13:32
        Choćby nadwozie jest takie że inni mogą się od Włochów uczyć , wystarczy
        poszukać podobieństw w Hondzie Accord i innych nieudolnego naśladownictwa.W
        ostatnich latach Alfa została dwukrotnie wybrana samochodem roku a to o czymś
        świadczy i nie sądzę aby była to tylko zasługa stylistyki.
        • streetfighter69 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 04.02.06, 15:04
          Samochod Roku wybiera sie sposrod fabrycznie nowych aut, o ktorych w chwili
          przyznania tytulu praktycznie nic nie wiadomo. Prawda wychodzi dopiero po kilku
          latach uzytkowania, w przypadku AR czy Fiata czasto juz po roku widac
          niedorobki. Wlosi sa mistrzami w projektowaniu ale ich realizacje nosza na
          sobie pietno niedbalosci i nieprzykladania wagi do jakosci wykonania produktu.
          Zdarzaja im sie tez wpadki konstrukcyjne (przyklad wariatora w TS) a co gorsza
          nie sa oni ani troche zainteresowani ich skorygowaniem (wadliwy wariator ma juz
          10 lat).
          • bruner4 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 04.02.06, 15:12
            Prawie każde auto miewa wieksze lub mniejsze wpadki.A czy wariator to aż taka
            wpadka? Właściwy olej i pilnowanie jego poziomu sprawia że nie jest on aż takim
            problemem.Nawet tu na forum są ludzie którzy ma jednym wariatorze przejechali
            ponad 160.000 km, koszt wariatora też nie poraża.Co do modyfikacji wariatora to
            się mylisz, została dokona na drobna modyfikacja tego urzadzenia.
            • uki145 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 04.02.06, 15:26
              Witam! T.S ma wady konstrukcyjne i nie ma podstaw do innych twierdzen.w
              hondach i toyotach system zmiany faz rozrzadu jest bezawaryjny(i to jest
              najlepszy argument) nie widze tez powodu dla którego na siłe miałbym przymykac
              oko na niedociagniecia włoskiego producenta. te auta sa takie ,a nie inne i
              albo sie to akceptuje albo nie. jezdze Alfa, kupiłem ja swiadomie i jestem
              bardzo zadowolony.nie widze tu podstaw do jakiegokolwiek unoszenia sie gniewem
              i bronienia marki na siłe. na tym chyba polega miłosc do marki. tu nie trzeba
              argumentów,wazne co trafia do serca. Pozdrawiam Łukasz
              • bruner4 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 04.02.06, 15:34
                Pewnie, serce też jest ważne, wcale nie mówię że nie.Ja jednak nie
                wyolbrzymiałbym minusów technicznych Alf, jeśli dbamy o to auto jak należy (a
                wymaga ono więcej uwagi niz np. Honda) to da sie z nimi żyć.Jest wiele
                przykładów na forum.
            • streetfighter69 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 04.02.06, 15:31
              widze ze jako prawdziwy alfista bronisz nawet tego co niewatpliwie jest wada
              konstrukcyjna. i mowi o tym wiekszosc uzytkownikow i fanow AR na calym swiecie.
              ale ty jeden starasz sie usprawiedliwiac producenta i jego podejscie do sprawy.
              gdyby wariator byl ok to nie bylby tematem co trzeciego postu na tym i innych
              forach AR. a drobna modyfikacja tego urzadzenia okazala sie jednak
              niewystarczajaca. Fiat (bo wariator to faktycznie nie jest patent AR) nadal
              pozostaje jedna z niewielu firm ktore nie potrafia sobie poradzic z wolnym od
              wad projektowych systemem zmiennych faz rozrzadu.
              • bruner4 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 04.02.06, 15:39
                Jeśli ta wada Alf jest najgorsza, to nie rozumiem dlaczego tu tyle dyskutujemy
                o ich awaryjności.Powtarzam, jeśli stosujemy odpowiedni olej i pilnujemy jego
                poziomu (a chyba alfistom nie trzeba tego przypominać) to wymiana tego
                urzadzenia co np. 100.000 km, przy okazji przegladu,nie jest tak uciazliwa.
                • streetfighter69 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 04.02.06, 15:46
                  wiesz co, twoje traktowanie tematu przypomina mi testowanie zuzycia paliwa w
                  idealnych warunkach drogowych i pozniejsze zdziwienie ludzi ze takiego spalania
                  nie da sie osiagnac nawet przy delikatnej jezdzie w normalnym ruchu. pokaz mi
                  tych co wymieniali wariator co 100 tys. km a pozniej spojrz na tych ktorzy
                  musieli to robic przy kazdej wymianie rozrzadu czyli co 40-50 tys. km. byc moze
                  we wloszech gdzie sa inne warunki klimatyczne ten problem wystepuje rzadziej
                  ale u nas wariata zabija nie tylko brak regularnego dolewania oleju do silnika.
                  • grant156 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 04.02.06, 16:01
                    Moja AR 156 1.8 ma 164.000 km i wariator nie był jeszcze wymieniany.Czasami
                    przy zapalaniu słychac go przez 1-2 sekundy, w serwisie wpodczas przegladu
                    powiedziano mi że wymiana nie jest jeszcze konieczna.
                      • alces1 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 04.02.06, 16:18
                        czytałeś co napisał Grant 156? Fakt jest taki - Alfa to delikatny samochód i
                        nie każdy potrafi go "obsługiwać" do tego potrzeba nieco kultury i inteligencji
                        motoryzacyjnej. Zawsze, w każdym samochodzie jakas część zużywa się
                        najszybciej, jak np. w Oplach tłumiki, tak w Alfie wariator. Ale pewnie Opli
                        się tak nie czepiasz, bo to przecież Made in Germany, not Italy, prawda?
              • miglance Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 04.02.06, 23:48
                Wariator jest patentem alfy, opracowanym jeszcze w latach '70. Dziala dobrze w
                alfowskich silnikach. Problemy z wariatorem zaczely sie gdy zastosowano go do
                silnikow fiata. Alfa ma dobrze dzialajacy mechanizm zmiennych faz rozrzadu w
                silnikach JTS - pewnie wielu urzytkownikow tych silnikow nawet o tym nie wie.
                • uki145 prawda o 2.0 JTS ze 156 05.02.06, 00:38
                  Witam! swiete słowa. w T.S. 8v wariat był wieczny!!!niestety ostatnie auta z
                  tymi motorami to 155 i 164.tez słyszałem ,ze w 2.0 JTS ze 156 nie ma z tym
                  problemów . mozna wiec powiedziec ,ze to najlepsza napedzana paskiem rozrzadu
                  16 zaworówka . moze ktos wie czy w 2.0 JTS tez trzeba tak czesto wymieniac
                  rozrzad ?.ciekawe dlaczego jednak 159 nie przejeło tego silnika ,tylko
                  zaprojektowali zupełnie nowy 1.9 JTS(juz napedzany łancuchem) .Pozdrawiam Łukasz
                  • k.borsuk Re:cs 05.02.06, 01:25
                    Widze postów coraz więcej... więc dodam swoje 3 grosiki...
                    Niemiecka technologia...
                    Dziś na a12 w okolicach Utrechtu stała nowiutka S-klasa...kierowca zatrzymał się
                    by zadzwonić... po pomoc drogową...
                    Włoszczyzna...
                    Nigdy (jeżdzę po Holandii jako "przedstawiciel handlowy" nie widziałem na
                    awaryjnym alfy...golfy, bmw ople, Alfy jeszcze nie... (moja stała... jak
                    skończyło mi się paliwo:D..) Nie uważam że AR to najlepsze auta... coś dla
                    ciała, coś dla ducha;-) Po prostu Alfa.
                    Pozdrawiam Miłośników Motoryzacji...


        • piekny_romanek 159 to praktycznie Vectra ze znaczkiem Alfa Romeo 04.02.06, 17:56
          NIESTETY!!! Ludzie mogliby sie zdziwic jak wiele ma wspolnego 159 z koncernem
          GM. Od zwyklych malych podzespolow az po _SILNIKI_ (benzynowe, bo diesle
          olewam - Alfa Romeo na rope to jak piekna kobieta puszczajaca co chwile bąki,
          nie dosc ze nieladnie pachnie to jeszcze wydaje nieprzyjemne odglosy i caly
          czar pryska). Silnikow Alfy Romeo juz nie ma, to co pakuja teraz to zwykly
          GMowski badziew troche podrasowany (co by sie niektorzy nie pokapowali, ze to
          silniki GM, a oni kupuja Opla tyle, ze za duzo wieksza kase). Wlasciwie zostal
          juz tylko design, ale to co najwazniejsze, czyli Cuore Sportivo juz umarlo i
          pod rzadami fiata nie wroci. Marka przezywa kryzys - nie wie w ktora strone
          pojsc. Miota sie i nie wie czym byc. Niestety idzie w strone drogiej masowki
          dla wszystkich, wliczajac w to VANy, terenowki i inne tego typu majace ze
          sportem nic wspolnego. Marketing Alfa Romeo to katastrofa - chca sprzedawac
          auta gospodyniom domowym, emerytow, a jednoczesnie kierowcom, ktorzy chca z
          auta czegos wiecej. To niestety wyglada jak uniwersalny mlotek, ktory sluzy do
          wszystkiego - w inzynierii niestety jak cos jest uniwersalne to z reguly jest
          do niczego, a jak ktos ma mlotek to wszystko postrzega jak gwozdz.

          Dla mnie idealem bylo by gdyby poszli droga podobna do Subaru - same konkrety,
          niszowe rozwiazania, zadnych kompromisow. I zeby przy tym Alfa Romeo znowu byla
          marka usportowionych samochodow, ktore poruszaja sie sprawnie, ale nie sa super
          drogie.

          Ten ktory zalozyl ten watek w ogole nie czuje co to jest CuoreSportivo. Cuore
          Sportivo to nie jest kilkaset KM pod maska, to nie sa szerokie gumy, ogromne
          felgi czy hamulce. CuoreSportivo to nie bezsensowna pogon za moca i
          przyspieszenie do setki _na_prostej_. CuoreSportivo poczujesz tylko w niezbyt
          duzym, lekkim nadwoziu, pozbawionym zbednego balastu (w postaci rozbuchanego
          nikomu potrzebnego wypasu), polaczonym z lekkim, mocnym (ale bez przesady),
          niezbyt duzym i do tego wolnossacym wysoko-krecacym sie silnikiem benzynowym.
          Gdy przejedziesz wiele kilometrow pokonujac kolejne zakrety i zespolisz sie z
          takim autem, poznasz jego reakcje, wsluchasz sie w dzwiek silnika to moze
          zrozumiesz co to CuoreSportivo. Wtedy poczujesz prawdziwa przyjemnosc z jazdy.
          Takie byly kiedys Alfa Romeo, ale to bylo dawno temu...

          I to, ze istnieja auta, ktore maja kilka razy wiecej mocy nie ma zupelnie
          zadnego znaczenia. Alfa Romeo (nie liczac czasow przedwojennych) nie miala
          produkowac super samochodow dla milionerow, tylko usportowione auta, na ktore
          stac bylo przecietnego czlowieka, a ktore mialy przede wszystkim dawac
          przyjemnosc z jazdy. Czujesz ten wloski klimat albo nie. CuoreSportivo albo
          Vorsprung durch Technik - kazdy sam powinien dokonac wyboru, a jesli ktos
          czegos nie moze zrozumiec to nie powinien probowac tego zrozumiec na sile.
          Niestety w nowych Alfach w miejsce CuoreSportivo pojawilo sie "beauty is not
          enough".

          pozdrawiam
    • da_vinci.go2.pl 2 grosze 05.02.06, 00:01
      Bardzo ładnie rozrusł się ten wątek, więc postanowiłem dodać swoje 2 grosze,
      mianowicie ostatnio zabrałem rodzinkę na zakupy do hipermarketu gdzie
      przechodziliśmy przez alejkę parkingu, 2 autka przykuły moją uwagę było to
      srebrne BMW a obok czarne AR 147, moim zdaniem obydwa wyglądały super ładne
      zadbane umyte itd. Z ciekawości spytałem co reszta famili myśli i usłyszałem, że
      bmw jest bardzo ładne ale to obok wygląda jeszcze ciekawiej, śmieszne jest w
      tym to, że nie poznali marki czarnego auta, a i tak ich bardziej zaciekawiło. No
      i pewnie też o to chodzi, że my chyba lubimy się czuć inni i wystarcza nam auto,
      które nie jest ani kosmiczne ani całkiem zwykłe. W przypadku innych aut aby się
      wyróźnić często użytkownicy wybierają tuning a my nie.
      Na koniec dodam, że nawet kiedy komuś mówie, że moje auto to AR i słyszę , że to
      kiepskie auta to odpowiadam bez nerwów, że ja po prostu lubię tą markę i ten
      samochód tak jak koneser czy hobbysta, który zachwyca się czymś co dla innych
      możę nie mieć żadnej wartości.
      --
      Linia jest piękna, logo też chciałem ją mieć...
      i mam Alfa Romeo 146 1,6 TS 1998 SILVER SHADOW :)
    • misuszatekmusiumrzec Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 05.02.06, 01:09
      Tak pokrótce, bo nie chce mi się rozpisywać...widac, że zarówno M5 jak i GTA
      widziałeś tylko na obrazku. Gdyby było inaczej, absolutnie nie postawiłbys tych
      aut w jednym szeregu. Choćby ze zwględu na cenę.
      Nie sztuką jest zrobić bardzo dobre auto, które przy okazji będzie koszmarnie
      drogie (vide- M5). Sztuką jest osiągnięcie kompromisu między przyjemnością z
      jazdy a koniecznością zaangażowania biletów płatniczych NBP :)
      GTA jeździ świetnie. M5 - jeździ lepiej. Ale od M5 jest sporo aut jeżdzących
      lepiej, a kosztujących mniej.

      Druga sprawa - polecasz wszystkim wyniki konkursu EOTY, podkreślając jakie to
      dobre ma w nim wyniki BMW. A ja polecam tobie sprawdzić, czyj silnik, w roku
      2000 zwycięzył w kategorii do 2,5 litra...i które wtedy było BMW.


      • streetfighter69 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 05.02.06, 16:54
        chyba nie zrozumiales mojej wypowiedzi... blednie zakladasz tez ze widzialem te
        auta tylko na obrazku :) porownalem ze soba dwa okrety flagowe obu koncernow.
        GTA to najbardziej usportowiony model AR, zas M5 to najszybsze BMW. I pomijam
        tu historie typu Autodelta czy Alpina. natomiast mam swiadomosc tego ze GTA i
        M5 nie sa autami tej samej klasy.
        BTW. wymien te samochody ktore jezdza lepiej od M5 i sa tansze - i uwzglednij
        przy tym rodzaj nadwozia (sedan/kombi).
        • misuszatekmusiumrzec Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 11.02.06, 18:30
          Zrozumieć zrozumiałem, ale...no właśnie. Dalej nie wiem, czemu próbujesz
          porównywać auta rózniące się ceną kilkukrotnie, i to na dodatek róznych klas. W
          palecie BMW odpowiednikiem 156 jest seria 3. Pomijając CSL, to w serii 3 topowym
          modelem jest M3. A porównanie z M3, choć znów wypadnie na korzyśc BMW (343 KM vs
          250, RWD vs FWD) to już nie będzie tak druzgocące, a uwzględniając różnicę w
          cenie, będzie mocno dyskusyjne. Nie wiem czy widziales ten odcinek TopGear w
          którym Clarkson i społka porównywali 147 GTA Autodelty z M3 i z STI us spec. GTA
          2 sekundy przed STI. M3 na szarym koncu. Autodelta kosztuje mniej więcej tyle,
          co M3. Wnioski chyba nasuwają się same, prawda?
          Jeśli idzie o M5 to miałem swego czasu przyjemność dostać w użytkowanie model
          E39. Jeździłem nim kilka tyg, i naprawdę nie mogę powiedziec o nim nic złego.
          Oprócz jednej rzeczy - nie porwał mnie. Mimo całej swojej doskonałości.
          z E60 miałem przyjemność raz na torze w Oschersleben. Róznica mocy w porównaniu
          z E39 nie przekładała się bezpośrednio na osiągi - a może nie tyle na osiągi,
          bo tego nie mialem jak pomierzyć, co na wrażenia z jazdy.
          Dla mnie nowe M5 jest zaprzeczeniem idei sportowego auta, które powinno być
          mocne, lekkie i zwinne. Mocne jest, tylko że waży jak czołg, a i zwinności nie
          uświadczysz. To jest po prostu limuzyna z przesadnie mocnym silnikiem. A skoro
          tak, to wolę quattropotre.
          • nicolaromeo Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 12.02.06, 01:53
            www.topgear.com/content/tgonbbc2/laptimes/thestig/
            To samo przyszło mi do głowy.
            Pozatym wczesniej streetfighter chciał porównywalnego lub szybszego od M5
            sedana, a więc pozycja 16 Lancer EVO i to z jakim małym silniczkiem.
            Pozatym TVR Sagaris, który kosztuje nieporównywalnie mniej od M5 też jest
            szybszy, uuuuu BMW to niesportowa lipa :)
            A jak tu wygląda przy M3 Focus RS z przednim napędem i ponad setką koni mniej,
            to już poprostu tragedia tylko 0,4 s na korzysć M3 :)
            W dodatku Focus ST jest szybszy od GTA, to poprostu skanadal :).
            Biorąc pod uwagę, że Ford GT przy swojej cenie, ma niewielką kmonkurencje,
            mozna wysnuć wniosek, że BMW w porównaniu z fordem wypada bladziutko. Fordy są
            sportowsze od BMW, albo nie Clarkson ze Stigiem i resztą kłamią bo to anglicy i
            nie lubią niemców i amerykanów.
            No i streetfeighter gdzie ta sportowość BMW? BMW M5 jest tak samo niesportowe
            przy Fordzie GT jak GTA przy M3. Jezeli na podstawie tego, ze jakiś samochód ma
            słabsze silniki, mniejesze momenty, wolniej jeździ odmawiasz mu sportowości to
            musisz jej odmówić BMW bo jak widać jest prawie 20 samochodów szybszych. Ale to
            pewnie tez oszóstwo, manipulowali deszczem i wiatrem.
            • malgoska1 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 12.02.06, 13:48
              Witam.

              > Pozatym TVR Sagaris, który kosztuje nieporównywalnie mniej od M5 też jest
              > szybszy, uuuuu BMW to niesportowa lipa :)

              > A jak tu wygląda przy M3 Focus RS z przednim napędem i ponad setką koni
              > mniej, to już poprostu tragedia tylko 0,4 s na korzysć M3 :)

              > Biorąc pod uwagę, że Ford GT przy swojej cenie, ma niewielką kmonkurencje,
              > mozna wysnuć wniosek, że BMW w porównaniu z fordem wypada bladziutko. Fordy
              > są sportowsze od BMW, albo nie Clarkson ze Stigiem i resztą kłamią

              Itp, itd...

              Kwestia doboru trasy. Bez problemu można znaleźć trasę, na której gokart pokona
              auto znajdujące się na pierwszym miejscu tej listy, a kierowca po drodze
              zbierze kobiałkę prawdziwków, nałowi karpi w hodowlanym stawie i wypali fajkę
              pokoju ze ściągniętymi na prędce przedstawicielami szczepu Cheyenne...
              Oczywiście M5 nie jest jakimś szczytem sportowości. To po prostu szybkie (nie w
              sensie prędkości maksymalnej niestety) i luksusowe auto, o którym mozna już
              powiedzieć sportowe, niewiele mijając się z prawdą.

              > Ale to pewnie tez oszóstwo

              Oops... ;)

              Pozdrawiam,
              Maciej Loret
              • nicolaromeo Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 12.02.06, 15:12
                Oczywiśćie, ze kwestia doboru trasy, tak samo dragsterem choćby miał niewiadomo
                ile koni z trasą na zakrętach nie pokonasz malucha. Ale wg mnie jedynie takie
                porównania (chociaż nie są idealne) mają jakakolwiek wartość, ten sam tor, ten
                sam kierowca, czasem inne warunki, ale żeby warunki były idealnie te same
                musiałby jechać wszystkimi samochodami naraz.
                Więc skoro ten tor może być niedobrany pod charakterystyke BMW, dla czego jakoś
                nie przeszkadz to Zondzie, Enzo, Maseratti.
                Może to naprawde antyniemieckie osz"ó"stwo :) anglików, którzy dobrali tor tak
                aby jedynie M5 na nim nie pojechało dobrze. Bo albo to chciałeś przekazać, albo
                nie rozumiem po co ten tekst o torze.
                • malgoska1 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 12.02.06, 16:01
                  > Bo albo to chciałeś przekazać, albo nie rozumiem po co ten tekst o torze.

                  Ano to, że można dobrać tor pod różne auta. I nieważne, że będą takie same
                  warunki i ten sam kierowca. Na jednym torze wygra jedno, a na drugim inne auto.

                  Pozdrawiam,
                  Maciej Loret
                    • misuszatekmusiumrzec Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 13.02.06, 20:44
                      Nie to, że tylko M5 jest gorsze od wielu aut. Po prostu zawsze znajdzie się
                      jakieś, które akurat jest lepsze.
                      Poza tym....dużą rolę gra subiektywizm. Mam kolegę, dla którego jego Garbus jest
                      najlepszy. I mimo tego, że ma w garażu dwa Lexusy, to i tak Garbus dla niego
                      mistrzem jest i basta :)
                      Bo właściwie jakie można przyjąc obiektywne kryterium stwierdzające
                      jednoznacznie, że jakieś auto jest lepsze od drugiego? Czas na torze? Owszem.
                      Ale tory też bywają różne. na torze topgear'u wygrywa Misiek Evo. Ale na torze
                      np Indianapolis wygrałoby M5. A na ulicznym torze w Monaco wygraoby jeszcze co
                      innego. Wiec porównania na torze nie są aż tak obiektywne, jak dziennikarze każą
                      nam wierzyć.
                      To co w takim razie jest tym absolutnym i niepodwazalnym kryterium decydującym o
                      tym, czy samochód jest najlepszy, czy też nie? Ano nic. Nie ma takiego.
                      Dlatego dla mnie klepanie przez kilkaset postów, że np BMW jest najlepsze to
                      zwyczajna dziecinada. Kiedyś bawiłem się w porównywanie żelaźniaków. Teraz mi
                      przeszło. Podczas gdy wszyscy tu skaczą sobie do gardeł udowadniając swoje
                      racje....ja idę pojeździć. Późno, ulice puste. Będzie fun.

                      pozdrawiam
                      Uszatek
    • k.borsuk Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 05.02.06, 01:33
      Widze postów coraz więcej... więc dodam swoje 3 grosiki...
      Niemiecka technologia...
      Dziś na a12 w okolicach Utrechtu stała nowiutka S-klasa...kierowca zatrzymał się
      by zadzwonić... po pomoc drogową...
      Włoszczyzna...
      Nigdy (jeżdzę po Holandii jako "przedstawiciel handlowy" nie widziałem na
      awaryjnym alfy...golfy, bmw ople, Alfy jeszcze nie... (moja stała... jak
      skończyło mi się paliwo:D..) Nie uważam że AR to najlepsze auta... coś dla
      ciała, coś dla ducha;-) Po prostu Alfa.
      Pozdrawiam Miłośników Motoryzacji...
    • maliek Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 07.02.06, 09:33
      Przeczytałem wszytkie wątki tej dyskusji i uważam że jesteście zbyt krytyczni.
      Kolega streetfighter69 może i słusznie stwierdził że Alfa jako sportowa marka w
      porównaniu do innych firm nie ma zbyt mocnych silników a szczególnie w modelach
      GTA. Ja uważam że jest to problem napędu na przednie koła który konstrukcyjnie
      nie jest przystosowany do silników o dużych mocach przy jednoczesnym zachowanu
      dobrych własności jezdnych. Podane tak przykładowe auta to inna klasa pojazdów
      które mają mało odpowiedników wśród innych marek. Alfa produkuje auta niższej
      klasy i z takimi trzeba je porównywać. Przy tych porównianiach prawie zawsze
      jest w czołówce.
      Tylny napęd to rzeczywiście frajda ale przy zwykłej eksploatacji to tylko
      frajda. Nie bawiąc sie samochodem nie ma to znaczenia czy masz napęd na przód
      czy tył. Co do napędu na przód wystarczy zobaczyć na filmach co robił z Reanult
      Megan Coupe Kulig na rajdach. W wyscigach samochodowych rozgrywanych na torach
      praktycznie zero różnicy (dowód wygrane wyścigi przez Alfę Romeo).
      Jeżeli chodzi o awaryjność to ja uważam że więcej w niej mitu niż prawdy. Każde
      włoskie auto to z założenia złom. To wzięło się z niskiej jakości którą
      szczególnie widać w autach z lat 80. Prawda jest taka że Włosi dużo zrobli w
      tej dziedzinie i uważam że obecnie jakość jest poównywalna do innych firm
      światowych. Wystarczy pooglądać rankingi awaryjności gdzie tzw. niezniszczalne
      auta wcale takie nie są.
      Alfy Romeo wymagają większej kultury technicznej niż inne auta. Ja uważam że
      bierze się to ze sposobu porojektowania. Wystarzy porównać jakiekolwiek
      urządzenie mechaniczne zaprojekotwane w Niemczech i we Włoszech. I jedno i
      drugie spełnia te same funcje tylko te włoski urządzenie jest jakieś takie
      delikatniejsze, lżejsze i przy odpowiedniej konserwacji działa tak samo dobrze
      jak ta niemieckie.
      Na koniec zostawiłem sobie "dresy" i BMW. Kolega streetfighter69 napisał że
      jeździł autami tych marek i ma porównanie. Do tego chyba służy te formu żeby
      dyskutować o naszych samochodach i porównywać je z innymi a nie tylko je
      gloryfikowac i pytać jak się je naprawia. Jeżeli ktoś nie ma Alfy to nie można
      mu przecież zakazć wypowiadać się na jej temat. Ja swoją Alfe kupiłem bo zawsze
      chciałem mieć auto tej marki. Kolejna też będzie Alfa co nie oznacza że nie
      zauważam innych samochodów. Prawda że BMW ma u nas taki wizerunek a nie inny co
      nie oznacza że są to dobrze zaprojekotwane i wykonane auta. Dodwodem tego jest
      jedyna konkurencja dla Alfy Romeo na torach wyścigowych. Kiedyś na parkingu
      zaparkowała koło mojego auta Alfa 147 i wysiadł z niej facet w dresach,
      adidasach i złotym łańcuchu na szyji. Moja dziewczyna jak chce mi dokuczyć to
      przypomina mi tego gościa.
      • streetfighter69 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 08.02.06, 12:10
        >Kolega streetfighter69 napisał że jeździł autami tych marek i ma porównanie.
        >Do tego chyba służy te formu żeby dyskutować o naszych samochodach i
        >porównywać je z innymi a nie tylko je gloryfikowac i pytać jak się je naprawia.

        Po pierwsze, bardzo sie ciesze, ze wreszcie ktos prawidlowo zrozumial sens
        moich "knowań" :))

        >Prawda że BMW ma u nas taki wizerunek a nie inny co nie oznacza że są to
        >dobrze zaprojekotwane i wykonane auta. Dodwodem tego jest jedyna konkurencja
        >dla Alfy Romeo na torach wyścigowych.

        Otoz to. Sensem moich wypowiedzi bylo porownywanie technologii oraz
        technicznych parametrow samochodow AR na tle innych marek. Natomiast wielu z
        was zrobilo z tego osobista wojne, zaslaniajac wlasnym cialem niedorobki
        producenta i wady technologiczne.

        >Kiedyś na parkingu zaparkowała koło mojego auta Alfa 147 i wysiadł z niej
        >facet w dresach, adidasach i złotym łańcuchu na szyji. Moja dziewczyna jak
        >chce mi dokuczyć to przypomina mi tego gościa.

        Taki facet moze wysiasc z kazdego auta na kazdym parkingu. Wielu panow spod
        znaku trzech paskow i zlotego lancucha przesiadlo sie ostatnio wlasnie do AR...
        A wiecie czemu? Bo ceny Alf sa nieporownywalnie nizsze niz ceny tzw.
        prestizowych marek i na dodatek kojarza sie wlasnie ze sportowym charakterem.
        Wyglad tych aut tez zwraca uwage, a przeciez o to wlasnie chodzi osobom pokroju
        opisanego powyzej pana.

        Dziekuje za tak goraca dyskusje. Pozdro!
        • nicolaromeo Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 09.02.06, 04:53
          1. A oczekujesz, ze auto, które kosztuje 1/3 albo 1/4 tego co m5 będzie tak
          samo dorobione? A jak przy tym wyglądają niektóre benzyniaki BMW z poprzedniej
          serii trójek, które przy pojemności 2 litrów miały 118 koni, tyle ile 1.6 T.S.
          2. No fakt ceny nowych sa niższe. Używanych też, tylko porównaj sobie jakie
          kwoty traci po kilku latach właściciel trójki i 156.
          • streetfighter69 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 09.02.06, 11:15
            >A jak przy tym wyglądają niektóre benzyniaki BMW z poprzedniej
            > serii trójek, które przy pojemności 2 litrów miały 118 koni, tyle ile 1.6 T.S.

            Juz model E-21 z silnikiem 2.0 mial 122KM... wiec naprawde nie wiem skad
            czerpiesz te dane :D 122KM to najmniej ile kiedykolwiek mial 2-litrowy silnik
            benzynowy BMW. Prosilbym cie tez zebys nie porownywal silnika R4 TS z bawarskim
            R6 ktory jest dzielem sztuki. W tym porownaniu silnik BMW ma przewage pod
            kazdym wzgledem.
            • janioj Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 09.02.06, 13:11
              streetfighter69 napisał:

              > >A jak przy tym wyglądają niektóre benzyniaki BMW z poprzedniej
              > > serii trójek, które przy pojemności 2 litrów miały 118 koni, tyle ile 1.6
              > T.S.
              >
              > Juz model E-21 z silnikiem 2.0 mial 122KM... wiec naprawde nie wiem skad
              > czerpiesz te dane :D 122KM to najmniej ile kiedykolwiek mial 2-litrowy silnik
              > benzynowy BMW. Prosilbym cie tez zebys nie porownywal silnika R4 TS z
              bawarskim
              >
              > R6 ktory jest dzielem sztuki. W tym porownaniu silnik BMW ma przewage pod
              > kazdym wzgledem.
              Hmm, w zasadzie miałem już nie brać udziału w tej dyskusji, a więc jedynie mała
              dygresja odnosząca się do poglądów srteetfightera, zarzucasz forumowiczom
              na ,nomen omen, forum użytkowników Alfy, którzy nie zgadzają się z Twoim
              zdaniem, fanatyzm Alfy, poczytaj swoje posty - wiesz na czym polega moralność
              Kalego?
              Pozdrawiam i życzę miłego dnia
              janio
              • streetfighter69 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 09.02.06, 13:24
                nie wiem czy zauwazyles ale odpowiedzialem tylko na post przedmowcy i przy
                okazji skorygowalem bledne dane, ktorymi przedmowca sie kierowal. nie jestem
                fanatykiem BMW o czym swiadczy chociazby to ze mialem w zyciu wiele innych aut
                w ktorych rowniez cenilem to co dobre a krytykowalem co zle. natomiast co do
                tego ze silnik R6 jest dzielem sztuki to chyba raczej obiektywizm a nie
                fanatyzm... podobnie zreszta mozna rzec o alfowskim silniku V6 np. z GTA.
                BTW. moja wiedza i zainteresowania motoryzacyjne nie ograniczaja sie do AR stad
                znajomosc w zakresie danych o innych autach, a ty to nazywasz fanatyzmem.
                • nicolaromeo Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 09.02.06, 13:58
                  Nie nie jesteś fanatkiem. Śmiem twierdzić, że jesteś skończonym debilem. Tak na
                  marginesie korygowania danych - najsłabsze 2.0 BMW (320 z lat 1975-77 ma 109
                  KM). Rada Wujka Dobra Rada: naucz się szukać w internecie informacji, tu jest
                  prawie wszystko. Druga rada - nienazywaj nieznajomości znajomością.
            • nicolaromeo Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 09.02.06, 13:52
              Sory misiu kolorowy. Model 318i do roku 2001 posiadał silnik czterocylindrowy o
              pojemności 1,9 ktory miał 118 koni. 316 z tych samych lat miał identyczną
              pojemność (dokładnie 1895) i całe 105 koni. Rzędowa szóstka (1991) miała 150
              koni. Po liftingu w 2001 316 przy pojemności 1796 ma aż 115 koni. 318 pojemność
              1995 ma 143. 320 ma 170 ale to silnik prawie 2,2.
              Alfa przy pojemności 1747 miała 144 konie (lub nowsze 140). Przy 2,0 TS/JTS
              (1970) ma 155 lub 165
              W turystycznych z tego co przeglądałem to cudowne r-6 ma niższy maksymalny
              moment obrotowy.
              Konkluzja: zmień nik na streetfrajer, bo nawet nie wiesz tego, ze oznaczenia na
              BMW wcale nie sugerują pojemności.
              Niestety twoja ostatnia wypowiedż wskazuje że jestej jakimś zakompleksionym
              gnojkiem, który chce koniecznie dac upust swojej fantazji. Niestety
              niewykażesz, ze silniki BMW w tych pojemnościach sa pod kazdym względwm lepsze,
              gdyż mają poprostu mniejszą moc, ale zapewne to dla ciebie niewazne.
              • da_vinci.go2.pl Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 09.02.06, 13:55
                > Niestety twoja ostatnia wypowiedż wskazuje że jestej jakimś zakompleksionym
                > gnojkiem, który chce koniecznie dac upust swojej fantazji. Niestety

                i po co tak ostro, prawdziwemu Alfisti nieprzystoją takie słowa
                --
                Linia jest piękna, logo też chciałem ją mieć...
                i mam Alfa Romeo 146 1,6 TS 1998 SILVER SHADOW :)
              • streetfighter69 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 09.02.06, 19:53
                >najsłabsze 2.0 BMW (320 z lat 1975-77 ma 109 KM).

                Piszac ze juz w modelu E-21 silnik 2.0 mial 122KM (byl to silnik R6) mialem na
                mysli ze juz tamta generacja silnikow miala ponad 120KM. Natomiast wczesniej w
                latach 75-79 byly w E21 silniki R4 o tej pojemnosci i mocach 109, 112 i 125KM.
                Ale nie sadze zeby kolega ktory pisal wczesniej o 118KM z silnika 2.0 mial na
                mysli silniki BMW tej generacji...
                Poza tym moc rzedowych szostek BMW to jedno, a ich kultura pracy, elastycznosc,
                dzwiek i trwalosc to co innego - i tu zadne R4, nie tylko alfowskie, nie ma
                startu. Poza tym jezdzilem AR 164 3.0V6 o mocy 184KM i szla rowniosienko z Buma
                2.5 R6 192KM kolegi - bojetnie kto ktorym autem jechal. A przeciez 3.0 powinno
                isc lepiej niz 2.5...

                >bo nawet nie wiesz tego, ze oznaczenia na BMW wcale nie sugerują pojemności.

                Tak sie sklada ze wiem :) Zreszta zadna z moich wypowiedzi nie sugeruje ze tego
                nie wiem wiec mniemam ze dodales te wnioski od siebie.

                >Niestety niewykażesz, ze silniki BMW w tych pojemnościach sa pod kazdym
                >względwm lepsze, gdyż mają poprostu mniejszą moc, ale zapewne to dla ciebie
                >niewazne.

                Porownajmy auta w tym samym wieku np. BMW E-46/E-39 z AR 156/166.

                Benzyniaki:

                BMW 316i oraz 318i (silnik 1.9) - 105 oraz 118KM
                AR 156 1.8TS - 144KM
                (Tu gora Alfa...)

                BMW 320i (silnik 2.0) - 150KM (z bardzo duzym zapasem mocy)
                AR 156 2.0TS - 155KM
                (AR lepsza o 5KM)

                BMW 323i oraz 325i (silnik 2.5) - 170 oraz 192KM
                AR 156 2.5V6 - 190KM
                (Tu już łeb w łeb)

                BMW 330i (silnik 3.0) - 231KM
                AR 166 3.0V6 - 226KM
                (BMW zaczyna rządzić)

                BMW M3 3.2 - 343KM
                AR 156 GTA 3.2 - 250KM
                (Bez komentarza)

                Dieselki:

                BMW 320d 2.0 - 136KM
                AR 156 1.9JTD - 105KM
                (BMW wygrywa o 31KM)

                BMW 525tds oraz 525d (silniki 2.5) - 143 oraz 163KM
                AR 156 2.4JTD - 136KM
                (Znow Alfa dostaje baty, a jest jeszcze 330d o mocy 184KM)

                Podsumowujac: 2 razy gora byla AR, 4 razy Beemka, 1 remis.

                I powiedz Nicola, gdzie ta przewaga mocy w AR? Mozemy tez porownac auta
                najnowszej generacji. Przykladowo:

                BMW E-90 2.0d - 163KM
                AR 159 1.9JTD - 150KM

                BMW 3.0i - 258KM
                AR 159 3.2 - 260KM

                Zas najmocniejszy diesel BMW z modeli 535dT i 735dT ma... uwaga!... 272KM (vmax
                elektronicznie ograniczony do 250km/h) i o 40Nm wiecej od V10 z modelu M5...
                Ten silnik zajal drugie miejsce w klasyfikacji generalnej EOTY tuz za V10 z M5,
                a w swojej kategorii czyli 2.5-3.0 nie miał konkurencji nawet wśród benzynówek.

                To tyle.
                • nicolaromeo Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 09.02.06, 22:04
                  Widzisz dobry człowieku, może ja się nie jasno wyrażam. Nie napisałem, że Alfa
                  Roemeo ma w kazdym przypadku przewage mocy nad BMW. Z tej wypowiedzi miało
                  wynikaćć, ze nie każdy silnik BMW jest lepszy od silnika Alfy. Wiem, że M3 ma
                  lepsze osiągi niz GTA to nie podlega dyskusji tyle ze za nową GTA nie kupisz
                  połowy M3. Nie wiem co chcesz pokazać przez takie durne zestawianie samochodów.
                  Czy chcesz czy nie, pomijam nowe modele (159 i nowe trójki) niektóre silniki
                  Alfy były mocniejsze, przy czym samochody były dużo tańsze.

                  Tak co do dieseli. 1,9 multijet 140 KM a w BMW 2,0 150 (tyle ze to prawie 100
                  cm różnicy) widzisz kazdy fakt można różnie przedstawić.
                  2,4 jtd multi 175 koni a BMW 3,0 184 i aż 600 cm więcej.
                  • streetfighter69 Re: Gdzie to Cuore Sportivo? 09.02.06, 23:47
                    >widzisz kazdy fakt można różnie przedstawić. 2,4 jtd multi 175 koni a BMW 3,0
                    >184 i aż 600 cm więcej.

                    mozna tez spojrzec na to tak ze 2.4 JTD multi ma 175KM a BMW 2.0d 163KM przy
                    roznicy 400cm3.

                    widzisz ja porownywalem auta tej samej generacji czyli te ktore mozna uznac za
                    modele dla siebie konkurencyjne. a ty manipulujesz zestawieniami tak zeby
                    wyszlo na twoje. czemu wziales silnik 3.0d 184KM skoro najmocniejsze 3.0d mialo
                    231KM? W AR 159 jest 2.4JTDM o mocy 200KM i to jest najmocniejszy diesel Alfy.
                    W BMW nie ma obecnie odpowiednika pojemnosciowego dla silnika 2.4 ale silnik
                    3.0d ma 231KM wiec nawet uzwgledniajac roznice pojemnosci spokojnie sie broni.
                    Motor 3.5dT lepiej zostawmy w spokoju bo dla niego nie ma konkurencji nawet
                    wsrod najmocniejszych benzynowcow wielu producentow :)

                    A tak ogolnie to wiele razy sam podkreslalem ze Alfa bardzo przyjemnie sie
                    jezdzi, silniki maja dobra charakterystyke, auto nie boi sie zakretow
                    (niejednokrotnie nawet AR 145 1.4TS trzymalem sie tuz za AWD na kretych
                    drogach), nigdy nie mowilem tez ze AR maja slabe silniki. W swoich klasach
                    pojemnosciowych sa w czolowce, to fakt. I naprawde nie mam nic przeciwko
                    wrazeniom z jazdy tymi autami! To jest zdecydowanie na plus. Ale sa rzeczy
                    ktore dla mnie osobiscie sa razace i mam prawo krytykowac to co uwazam za
                    kiepskie. Dlatego nazywanie mnie debilem czy frajerem uznaje za
                    nieporozumienie. Kultura polega tez na tym zeby umiec szanowac czyjs punkt
                    widzenia a nie od razu rzucac w niego miesem. Nie widze nic zlego w tym ze taka
                    a nie inna role pelnie na tym forum. Posiadalem juz 3 auta marki AR i mysle ze
                    mam prawo sie wypowiadac. To ze porownuje AR glownie z BMW wynika z faktu ze z
                    tymi markami mialem dotad najwiecej doswiadczen. Zas to ze nie gloryfikuje
                    makaronu nie daje wam prawa do uwazania moich pogladow za mniej wartosciowe niz
                    wasze.

                    Pozdro!
                    • uki145 spokojnie ,po co ten spór 10.02.06, 00:26
                      Witam! uwazam ,ze mozemy sie tutaj wypowiadac w jakikolwiek sposób chcemy o
                      marce,bo temu przeciez słuzy to forum. tak jak wczesniej napisałem pewne
                      wady AR sa oczywiste i bezsensowne jest ich kamuflowanie. wracajac do tematu
                      uwazam ,ze AR mimo wysokich kosztów eksploatacji i pewnego sporego ryzyka przy
                      zakupie auta uzywanego ,jest racjonalnym finansowo pojazdem.zróbmy pewna
                      symulacje. 156 2.0 T.S z 2000 r w dobrym stanie spokojnie kupisz za 25 tys zł.
                      Audi A4(rywal w klasie) za te same pieniadze(silnik 1.8T) bedzie z rocznika 96
                      (no powiedzmy 97).(oczywiscie zadbane,krajowe egzemplarze) w sumie to spora
                      róznica wieku i zwykle przebiegu. A4 nie jest przeciez autem idealnie
                      bezawaryjnym(wahacze z przodu równiez nie wytrzymuja sporych przebiegów, do
                      tego dochodza wysokie wymagania olejowe turbodoładowanego silnika który równiez
                      ma pewne wady konstrukcyjne : złe umieszczenie rurki doprowadzajacej olej do
                      turbiny:osadza sie nagar i przy wiekszych przebiegach zatyka rurke). przy
                      załozeniu ,ze auta robia rocznie 20 tys km :mamy alfe z przebiegiem 120.000 km
                      (czesto od pierwszego własciciela i bardzo zadbana) i audi z przebiegiem
                      200.000 km ,zwykle z nie do konca udokumentowanym przebiegiem . czy
                      eksploatacja Audi bedzie tansza,nie sadze . tutaj widze racjonalne
                      wytłumaczenie kosztów eksploatacji. co z tego ,ze bede musiał w alfie wymienic
                      wariator i rozrzad za 1000 zł. w audi co prawda zapłace za to 500 zł i
                      wystarczy na 80 tys km ,ale auto jest starsze ,wiec tez bedzie trzeba conieco
                      dorzucic np na zurzyty przegub napedowy czy synchronizator w skrzyni biegów.
                      do mnie taka prosta kalkulacja dociera bardziej niz statystyki awaryjnosci
                      Alf. Pozdrawiam Łukasz
                      • streetfighter69 Re: spokojnie ,po co ten spór 10.02.06, 01:38
                        >bede musiał w alfie wymienic wariator i rozrzad za 1000 zł. w audi co prawda
                        >zapłace za to 500 zł i wystarczy na 80 tys km ,ale auto jest starsze ,wiec tez
                        >bedzie trzeba conieco dorzucic np na zurzyty przegub napedowy czy
                        >synchronizator w skrzyni biegów.

                        Hmm, moja beemka ma ponad 250 tys. km i skrzynia chodzi jak nowa, czego nie
                        mozna bylo powiedziec o skrzyni AR 145 z przebiegiem 90 tys. km :)
                        • uki145 Re: spokojnie ,po co ten spór 10.02.06, 12:23
                          Witam! zgadza sie ,w 145 to element bardzo wrazliwy na ostre traktowanie .
                          nie wytrzymuje tzw. wrzucania całym barkiem i skrzynka moze sie rozleciaec juz
                          po kilkudziesieciu tys km.da sie jednak zmieniac biegi szybko,ale bez
                          zniszczenia skrzyni. znam przypadek boxera po 300.000 km gdzie skrzynka nie
                          była rozbierana(własciciel wrzuca biegi delikatnie i co rok wymienia olej). a
                          wracajac do tematu ,to nie gloryfikuje AR mowiac ,ze to bezawaryjne
                          pojazdy ,po prostu kocham te auta i staram sie jakos racjonalnie
                          wytłumaczycsens ich zakupu.uwazacie ,ze poprzednia kalkulacja nie ma sensu i
                          przewaga wieku 156 nad A4 nie ma znaczenia ? moim zdaniem cos jest na rzeczy.
                          Pozdrawiam Łukasz