Dodaj do ulubionych

Czy Alfa to dobry samochód ?

05.02.06, 17:13
Witam !
To jeden z moich pierwszych postów w internecie , więc wybaczcie brak obycia.
Wnuczek wskazał mi tę stronę , twierdząc , że znajdę tu odpowiedź na
nurtujące mnie pytania - podobno jesteście niezwykle miłymi ludźmi , często
się spotykacie i pozdrawiacie na drogach .

Otóż mój samochód Polonez 1500 dokonał żywota swego Amen.
Potrzebuję zakupić nowszy , porządny wóz , który będzie słuzył mi do
cotygodniowych dojazdów na działkę i podwożenia żony do oddalonego o 1 km
kościoła. Do tego raz w roku wyjazd do sanatorium w Kołobrzegu, czyli
niebagatelna podróż na dystansie ponad 300 km ( mieszkam bowiem w Toruniu).

Kryteria wyboru to:
- ekonomiczny silnik.
- obszerne wnętrze
- dostatecznie duży bagażnik
- możliwośc zainstalowania haka holowniczego ( mam przyczepkę bagażową )
- prosty i niedrogi serwis.

Po przejrzeniu oferty miejscowej giełdy stwierdzilem ze szwagrem , że
solidne , uznane marki ( Volkswagen , Audi i Mercedes ) , leżą poza moim
zasięgiem finansowym. To znaczy - są egzemplarze leżące w granicach
osiągalnych przez portfel emeryta starego portfela , ale zasadniczo trzymaja
się one na lakierze , a lakier na rdzy, co redukuje korzyści moralne wynikłe
ze złomowania Ś.P. Poloneza.
Ku zadowoleniu swojemu spostrzegłem ofertę sprzedaży wozu pod nazwą Alfa
Romeo 156 z silnikiem 1600ccm z oznaczeniem T.S. Przebieg srebrnego
egzemplarza bez najmniejszych śladów rdzy wynosił 86 tyś.km, a rocznik - 1999.

Niską cene wozu właściciel tłumaczył okolicznościami życiowymi, zmuszającymi
go do zdobycia żywej gotówki . No cóż - takie czasy . Po jeździe próbnej
wyszedem z tej maszyny lekko oszołomiony. Bezszelestny silnik , niesamowite
przyspieszenie , ktore spowodowało karkołomny wyjazd z placu giełdy -
szwagier spadł z kanapy ! Kierownica chodzi tak lekko , że nie wyczułem
punktu wejścia w zakręt.
Żona kręciła trochę nosem na dziwaczne klamki tylnych drzwi i konieczność
ściągania bereta , który zostawiał mocherowy nalot na welurowej podsufitce ,
no ale co tam - w końcu ja tu rządzę !
Ale mam kilka pytań.
- Co oznacza świecąca się czerwona lampka z takim niby papierosikiem ?
- Czy prawdą jest tak wysokie zuzycie paliwa - waściciel twierdzi , że w
mieście pali do 8 l. benzyny na 100 km .... ? A jeśli tak ,to czy da się
załozyć instalację gazową ? Kosztuje ona ponoć 1800 zł , ale myślę , że
szybko się zwróci.
- Co to jest Wariatator ?
- dwie drobne rdzawe plamki nad przednią szybą . Właściciel twierdzi , że to
właściwie jedyna wada tego samochodu i obiecuje jeszcze opuścić z ceny.


- Uważam że to niewiarygodna wręcz okazja - właściciel radzi mi się
śpieszyć , gdyż ponoć kupujący walą do niego drzwiami i oknami , ale on chce
sprzedać wóz komuś , komu z oczu dobrze patrzy. Są jeszcze dobrzy ludzie na
tym łez padole !
Szwagier twierdzi , że Alfa to niewiarygodny złom , części drogie i naprawy
kłopotliwe. Ale chyba mi zazdrości - jeździ bowiem Wartburgiem 353S.
Sprzedawca 17-letniego BMW 316 mówił to samo , usiłował nakłonić mnie do
zakupu oferowanego przez siebie wozu , ale ubrany był w strój sportowy ,
chyba przeszedł chemioterapię i był ogólnie niemiły.

Mam doświadczenia z napraw Poloneza - to w końcu też prawie włoski samochód ,
więc zapewne istnieją podobieństwa konstrukcyjne , a moze i części pasują....
Czy to prawda ?

Pozdrawiam !
Dziadek Antoni .
Edytor zaawansowany
  • alfista4 05.02.06, 17:23
    Panie Antoni lepiej kupić Poloneza Caro niż tę Alfę, rzęcha co się psuje co
    parę kilometrów!!
  • alfista4 05.02.06, 17:23
    albo trabanta!!!
  • emeryt1946 05.02.06, 17:31
    alfista4 napisał:

    > albo trabanta!!!

    Nie.... Szwagier ma Wartburga... Trabanta bardzo chwali , ale z olejem Mixol
    teraz jest kłopot. No i podobno trudno na gaz przerobić. Jedyny serwis , który
    się tego podejmuje jest gdzieś pod Siedlcami .
  • emeryt1946 05.02.06, 17:29
    alfista4 napisał:

    > Panie Antoni lepiej kupić Poloneza Caro niż tę Alfę, rzęcha co się psuje co
    > parę kilometrów!!


    Myślałem i o tym . Cena jest bardzo kozystna , podaż ogromna , moje
    doswiadczenia z nim pozytywne , ale podobno Caro to już nie to samo , co
    stary , dobry 1500 SLE. Podobno jest tu juz wtrysk paliwa , koreańskie części
    itp...
    Apropo - czy Alfa 156 ma wtrysk paliwa ?
  • uki145 05.02.06, 17:35
    Witam! alfa romeo 156 1.6 jest na 4 gaznikach: skomplikowana reguklacja,a
    czesci trzeba sprowadzac z Włoch, w zawieszeniu wiele elementów pasuje z fiata
    regata(nie powinno byc problemów z czesciami). ten swiecacy papieros wskazuje
    na koniecznosc opróznienia popielniczki(to zła informacja ,bo w aucie
    prawdopodobnie palono papierosy!!!!) ja jestem przeciwnikiem palenia ,wiec dla
    mnie ten akurat model odpada.Pozdrawiam Łukasz
  • emeryt1946 05.02.06, 17:42
    uki145 napisał:

    > Witam! alfa romeo 156 1.6 jest na 4 gaznikach: skomplikowana reguklacja

    To mnie nie przeraża - miałem kiedyś motocykl NSU na dwóch gaźnikach i jakoś
    sobie z nim radziłem Było to w 1962 r - trzymałem w rękach dwie linki gazu ,
    dobierając odpowiednio ich wyciągnięcie .

    > ten swiecacy papieros wskazuje
    > na koniecznosc opróznienia popielniczk

    Tak myślałem.... niewiarygodne , co ta współczesna technika wyczynia.

    Czy do Alfy należy stosować zimowe opony ?
  • uki145 05.02.06, 17:45
    Witam!aso zaleca tylko na przednia os, z mojego doswiadczenia serwisowego
    wynika ,ze nie sa potrzebne.Pozdrawiam Łukasz
  • alfista4 05.02.06, 17:47
    Nieeeeee, jakie tam opony zimowe, nie ma takiej potrzeby, najlepiej zalożyć
    koła od woza żelaźniaka, albo od starej kopaczki.
  • emeryt1946 05.02.06, 17:55
    Wyczuwam tu jakiś element ironii....
    Pytam poważnie - słyszałem , że tzw. zimowe opony to element zmowy producentów
    ogumienia.
    Ja w Polonezie używałem opon Stomil D126 i były one znakomite - znacznie
    lepsze , niż te u szwagra w Wartburgu. Nigdy nie zmienialem na zimę ( co prawda
    raczej nie jeżdziłem zimą, bo to i slisko i ogrzewanie zanim zadziałało, to
    musiałem stawać)
    Ale opinie na ten temat są podzielone , człowiek na giełdzie polecał natomiast
    bieżnikowane za niewielkie pieniądze.

    To co ???
    Mam kupować tę Alfę , czy nie ??? Jutro muszę dać odpowiedź !
  • alfista4 05.02.06, 17:36
    Nie ... nie ma wtrysku, ma ogromny wytrysk, ale oleju - trzeba go dolewać co
    100 km... inaczej padnie.
  • emeryt1946 05.02.06, 17:49
    alfista4 napisał:

    > Nie ... nie ma wtrysku, ma ogromny wytrysk, ale oleju - trzeba go dolewać co
    > 100 km... inaczej padnie.

    Raczysz żartować ? co 100 km ? a gdzie go dolewać ? Do paliwa , silnika ,
    mostu ?
    jaki to olej ?
    Słyszałem , że Selectol Special 20W40 nie nadaje się , a szkoda , bo mam
    jeszcze pół beczki .
  • alfista4 05.02.06, 17:58
    Rzepakowy, przepracowany tzn. po usmażeniu na nim min. 50 pączków.
  • bruner4 05.02.06, 17:40
    Ma, ma ...ale Alfa to jak młoda ognista Włoszka -miewa złe dni, zdarzały sie
    przypadki że spokojnym emerytom potrafiła złośliwie przyciąć palce klapą
    bagażnika więc polecałbym do wyjazdów na działkę i kościoła raczej cos
    spokojniejszego ; np. starego Golfa diesla
  • emeryt1946 05.02.06, 17:46
    Niestety - dostępne dla moich finansów egzemplarze Golfa Dizla ( moje
    marzenie ) są w stanie nieznacznie lepszym od zezłomowanego Poloneza 1500SLE na
    włoskich częściach.
    Sprzedawcy twierdzą , że są to bardzo dobre i długowieczne samochody , ale nie
    wiem , czy można im wierzyć. Poza tym podobno Dizle nie chcą zapalać przy
    obecnych temperaturach. Mam garaż - blaszak , ale nieogrzewany.
    To jeszcze pzrzemawia na korzyść Alfy !
  • bruner4 05.02.06, 17:54
    Mozna dziadku tańsze znaleźć, musisz lepiej poszukać, niemieckie diesle nigdy
    sie nie psuja i zawsze zapalaja.
  • emeryt1946 05.02.06, 17:59
    Z zapalaniem niemieckich Dizli doświadczenia miał mój ojciec i dotyczyły czołgu
    Tygrys....
  • alfista4 05.02.06, 18:01
    Albo sobie robisz jaja, albo to z ciebie jest niezły "dizel"! ha, ha, ha
  • bruner4 05.02.06, 18:01
    Widzę że sam dziadku doszedłes do słusznego wniosku jakie pojazdy Niemcom
    najlepiej wychodzą...
  • emeryt1946 05.02.06, 18:08
    bruner4 napisał:

    > Widzę że sam dziadku doszedłes do słusznego wniosku jakie pojazdy Niemcom
    > najlepiej wychodzą...


    Ponoć nabyty w 1941r szacunek do niemieckiej techniki sprawia, że pojazdy o tym
    rodowodzie sa szczególnie poszukiwane za wschodnią granicą .Wywołuje to popyt
    na polskich parkingach i nawet na skrzyżowaniach właściciel bywa grzecznie , ,
    acz stanowczo wypraszany zza kierownicy przez sympatycznych , młodych
    męszczyzn . Czasami kontynuuje on podróż w bagażniku , aby w razie kłopotów
    wyjaśnić pośrednikom tajniki działania sprytnych systemów alarmowych . ( ach ,
    ta technika... w Polonezie mialem kawał łańcucha i kłódkę , zupełnie
    wystarczało)
    Czy Alfy są kradzione , a jeżeli nie - z czego to wnika ?
  • nuvolari4 05.02.06, 18:49

    Trzeba być kretynem by nie zorientować się, że Emeryt 46 ma na nazwisko Troll
    Internetowy ...
  • uki145 05.02.06, 19:14
    Witam!karmie go swiadomie.bez nerwów,troche dystansu. :-) Pozdrawiam Łukasz
  • bruner4 05.02.06, 19:18
    Skąd tu sie tylu prowokatorów ostatnio nabrało?
  • uki145 05.02.06, 19:24
    Witam! sam sie dziwie.moze jest jeden ,ale zmienia twarz:-) pierwszy raz od
    czasu kiedy jestem na tym forum. ale cóz ,koniec tygodnia,człowiek sie
    nudzi ,wiec pisze głupoty :-). Pozdrawiam Łukasz
  • alfista4 05.02.06, 20:22
    Na 99% emeryt1946 to streetfighter69.
  • streetfighter69 06.02.06, 11:40
    >Na 99% emeryt1946 to streetfighter69.

    I tu sie mylisz :) Ale tez od poczatku tego watku wiedzialem ze to prowokacja,
    tylko myslalem ze ktos proboje sprowokowac mnie do odradzania mu alfy :)
    Emeryt46 to nie ja... ale doceniam jego poczucie humoru.
    PS. Ja mowie otwarcie to co mysle, nie musze sie ukrywac pod innymi nickami.
  • maciek1972a 05.02.06, 20:47
    Nie robiłem z tego przepisu więc nie wiem jaki jest efekt:

    Sernik wiedeński
    1,30 kg sera półtłustego białego
    2 szklanki cukru
    15 łyżek masła ekstra
    10 jaj najlepiej swojskie
    skórka pomarańczowa smażona
    rodzynki
    aromat pomarańczowy
    2 łyżki kokosu
    1 budyń waniliowy lub śmietankowy
    Ser zmielić ,masło miękkie utrzeć w makutrze ręcznie na puszystą masę,dodać
    żółtka i cukier i nadal ucierać ,aż masa będzie biała,następnie dodać ser, budyń
    i rodzynki,skórkę, kokos ,wymieszać starannie ,a na koniec dodać sztywną pianę z
    białek i mieszać drewnianą łyżką .Ciasto wyłożyć na dużą brytfankę i wysoką
    ,wysmarowaną tłuszczem i wysypaną bułką tartą,włożyć do mocno rozgżanego
    piekarnika ,piec w200 oc na złoty kolor.
    Sukces tkwi w dobrym serze , masło ,a nie margaryna i dobre jajka oraz temperatura.
    --
    Maciek
  • nicolaromeo 06.02.06, 16:07
    Hehehe rozwalił mnie ten wątek. Ale widze, ze "rodzimy" forumowicz jest
    najlepszy :)
    Hehehehehe, bardzo fajne.
    Tylko jak odmierzyć te dwie łyżki kokosu (nie mam takiej dużej na którą wejdzie
    kokos). Może to przepis na kokos w cieście :)
  • rafal_1974 05.02.06, 22:16
    Ha ha ha ha
    ale ktoś sobie z was robi JAJA
    COŚ MI SIE WYDAJE ZE TO FORUM SCHODZI NA PSY!!!!!!!!!!!!!
    A SZKODA BO JESZCE NIEDAWNO PISALI TU SAMI MIŁOŚNICY CUDOWNYCH SAMOCHODÓW ALFA ROMEO
    LUDZIE JAK CHCECIE PISAĆ POD WŁOS TO NA " CZACIE" MOŻECIE DAĆ UPUST SWOJEJ FANTAZJI!!
    POZDRAWIAM PRAWDZIWYCH MIŁOSNIKÓW ALFY ROMEO
  • uki145 05.02.06, 22:36
    Witam! jeden troll i taka histeria? przeciez nikt tego nie brał na powaznie!!!
    troche dystansu!!! Duma alfisti nie pozwala ,czy co? Pozdrawiam Łukasz
  • ukaszek_t 05.02.06, 22:43
    nie to poprostu paranoja!!!
    fakt jest faktem ze z forum takiego jak to powinno się wynosić potrzebną
    wiedze,wymieniać podlądy i utrzymywać kontakt z osobami kochającymi auta o
    których tu mowa. Ale DRODZY FORUMOWICZE troszke humoru jeszcze nikomu nie
    zaszkodziło. Mnie tam sie ten post podoba tak samo jak robienie sobie jaj z BMW
    czy VW. Panowie dajcie se na luz.

    pozdrawiam
  • aquarius01 06.02.06, 00:09
    ukaszek_t napisał:

    > czy VW. Panowie dajcie se na luz.

    Jak dla mnie rewelacja - fajnie się czytało i się przednio ubawiłem ROTFL

    Trola trzeba dokarmiać od czasu do czasu bo się okazuje, że coś śmiesznego
    jednak przy jego nieświadomej pomocy powstaje. Co prawda szukają - m.in. w
    takich miejscach jak to - darmowych porad psychoanalitycznych w celach pozbycia
    się własnych kompleksów np. tzw. kompleksu "małego ptaka" - nie wiem co to
    znaczy, przeczytałem gdzieś...

    --
    Pozdrawiam
    Zbyszek
    145 1.6 TS
  • chunkpunk 06.02.06, 08:18
    Zawsze mozna nie odpisywac na glupie posty i tyle ignorowac moze sie znudzi
  • rafal.gtv 06.02.06, 10:08
    Wrzućcie luz od czasu do czasu :)

    Jeden Troll i jedna przekrzykiwanka jeszcze nikomu nie zaszkodziły .
    Dopóki nie ma chamstwa i bluzgów - nie widzę problemu .
    --
    rafal.gtv
    Alfa Romeo Forum
  • alfista4 06.02.06, 15:42
    Pewnie, jakaś rozrywka musi być, forum nie może być nudne, czytać posty z
    problemami z autem znudzą nawet najwytrwalszego . Pozdrawiam wszystkich, ktorzy
    bardzo lubią i cenią AR, i tych co trochę mniej (streetfightera69)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka