Dodaj do ulubionych

No i stało się :) - AWARIA !

08.07.06, 10:08
Witam !
Nie można być alfistą bez awarii - w moim przypadku padła przepustnica - choć
nawet technik ASO po konsultacjach ( wymiana faksów z wynikami examinera )nie
jest tego do końca pewien.
Objawy są takie, ze po chwili jazdy na postoju obroty biegu jałowego są ok. 2
tyś, czasem mniej ale nie mniej niż 1,5. Z takimi obrotami nie da się łagodnie
ruszyć dlatego mam już obdarty lakier :(.
W ASO zaśpiewali mi 2 tyś za nową przepustnicę, na allegro widziałem za 600
ale do silnika 2.5 l, podejrzewam, że nie bedzie pasować.
Acha, miałem jeszcze ordynarnie obcięty kabel z kontrolki wtrysku - przyznaję
ze skruchą, że nawet tego nie zauważyłem. Ktoś chciał coś ukryć ?
Opócz tej dolegliwośći auto jeździ OK, selespeed też działa :)
Pozdr.
Edytor zaawansowany
  • bedboys 08.07.06, 11:11
    Napisz o jaki silnik chodzi i jaką ma przepustnicę ( najlepiej podaj rok
    auta ) - bo mam jakąś na stanie może uda sie pomóc
  • tomek_531 08.07.06, 12:01
    Alfa 156 Selespeed ( czyli silnik 2.0, bo tylko z takim była ta skrzynia
    montowana ) rocznik '99.
  • tomek_531 08.07.06, 12:02
    tomek_531 napisała:

    > Alfa 156 Selespeed ( czyli silnik 2.0, bo tylko z takim była ta skrzynia
    > montowana ) rocznik '99.
    Jaką ma przepustnicę to za chiny nie wiem :( Pewnie Bosch-a :) )
  • bedboys 08.07.06, 16:02
    No to znaczy ze masz przepustnicę sterowaną elektronicznie - bez linki gazu a
    ja mam od zwykłego TS-a 2.0 99r.
  • tomek_531 08.07.06, 16:50
    Właśnie - moja jest bardzo podobna do tej z nowej zafiry ( trochę się naoglądam
    na silniki oplowskie w pracy ),
    ma dwa gniazdka do podłaczenia kabli.
    Potrzebuję więc takiej - niestety nigdzie nie mogę znaleźć numeru tej
    przepustnicy w/g nomenklatury alfy ( fiata, na jedno wychodzi :) ).
    Dzięki za pomoc :)
    Pozdr.
  • beboljo 08.07.06, 17:44
    Hmmm... a probowales najpierw azoperowac stara? Moze sa jakies widoczne
    uszkodzenia/przepalenia ktore mozna by usunac. Pokombinuj troche ;) Powodzenia
    --
    AR 145 boxer 1.4 rok 1997
    Pozdrawiam Michal
  • tomek_531 08.07.06, 19:23
    Niestety, jak mi trzech niezależnych gości mówi, że czyszczenie nic nie da to
    rozumiesz sam, wniosek jest jeden. Jedyne pocieszenie, że może sprzedający auto
    dorzuci się do części ( jak ją znajdę w kcońcu :) ).
    Egzaminer wyraźnie wsakuje na usterkę sterownika przepustnicy nie mechaniczną.
  • beboljo 08.07.06, 20:35
    Witam. Moze podam troche przyklad z kosmosu ale mialem podobny problem z
    wycieraczkami. Silnik wycieraczek przednich tez posiada taka mala kostke
    (pudełko zapałek) moduł sterujacy. Silnik wogoole nie chial dzialac, myslalem
    ze jest spalony. Nowy okolo 500 PLN !!! Otworzylem ten modul i zauwarzylem
    przepalony rezystor. Wlutowalem w jego miejsce inny i silnik dziala do dzis!
    Jak wspomnialem to troche przyklad z kosmosu, tam byl prosty uklad. Nie mam
    pojecia jak to moze wygladac w przypadku przepustnicy. Zycze ci powodzeni w
    rozwiazaniu problemu i niskich kosztow!
    --
    AR 145 boxer 1.4 rok 1997
    Pozdrawiam Michal
  • tomek_531 09.07.06, 18:00
    Podobno można wymienić sam moduł "silnika krokowego" zamiast całej przepustnicy.
    Jednak żaden z mechaników nawet nie pisnął o tej opcji. Sam już nie wiem,
    przeczytałem już opisy samodzielnej procedury czyszczenia w/w silnika i
    potencjometru, kiedy jednak podniosęm maskę to zrezygnowałem - trezba by całą
    przepustnicę odkręcić, nie wiem, czy nie potzrebny byłby klucz dynamometryczny
    aby z powrotem zakręcić śruby z odpowiednim momentem ???!!!
    Pozcekam do jutra, podobno gdzieś jest taka rozbita alfa jak moja imoże da sie
    podmienić przepustnice ( choć oczywiście nie wiem w jakim jest tamta stanie...).
    W innym wypadku niestety "wyskoczę z 2 tyś na nową - używanej i tak nie można
    dostać:(
    Pozdr i dzięki za pomoc
  • tomek_531 16.11.06, 15:42
    Witam po dlugiej przerwie - silnik jak wył tak wyje na wolnych obrotach - w/g
    serwisu jest wszystko OK. Kupiłem nawet przepustnicę bo to podobno miala być
    przyczyną. Nie była.
    Mam teraz problem: co prawda znalazlem dobry ( tak mi sie wydawało ) warsztat na
    Andersa w Gliwicach ale zostałem w końcu z niego odesłany do ASO....
    Polecał mi gościu, ktory przerabiał swoją 156 ( wymiana silnika z 2.0 na 3.2 l ).
    Nie znam innego w okolicach, dlatego proszę o radę co robic ?
    Co prawda nie wierzę w auta nie do naprawy, ale może faktycznie mój egzemplarz
    taki jest ?
    W innym wypadku muszę się jej pozbyć bo nie da sie nią jeździć....
    I tu jest kolejny problem - kto mi kupi niesprawną alfę ( rzecz jasna za cenę
    dużo nizszą niż zakupu ) ?
    Czy jest ktos chętny ?
    Bonusem jest że jeszcze mając nadzieję,że to drobna usterka oddałem ją do
    malowania ( aby zabezpieczyć przed zimą, miała też ogniska rdzy na progach ).
    Wygląda świetnie, tylko co z tego jak szarpie przy ruszaniu...
    Pozdr.
    P.S.
    Tylko proszę o nie dawanie rad typu: sprawdź czujniki, komputer kolektor itp...
    To jest ( podobno ) OK. Nawet gdybym stał przy aucie podczas naprawy to i tak
    sie na tym nie znam.
    Alfa 156 Selespeed '99
  • rav145 17.11.06, 01:29
    ...a ja uważam że nie należy się poddawać, bo to pewnie pierdoła tyle że trza do
    fachowca z tym, a nie do partaczy. Mimo że nie jesteś z Wawy to proponowałbym
    przywlec Alfę (choćby na lawecie) do Wawy na ul. Chodecką 1d do marianoitaliano.
    Wydasz mniej niż wyniesie Cię różnica w odsprzedaży auta, a będziesz mógł dalej
    się cieszyć sprzętem. Najgorsze jest to, że ktoś Ci grata wcisnął i się nie
    przyznał, a teraz znalazłeś się w sytuacji w której wszyscy miękną i potem
    psioczą na markę. A Alfy nie oddaje się w ręce lebiody bo ta oszczędność później
    dużo kosztuje.
    rav145 say lorelaj
  • tomek_531 17.11.06, 23:34
    Dzięki za dobre słowo !
    Gdybym się poddał to by mnie nie bylo na tym forum :)
    Dla mnie w tej chwili najlepszą alfą byla 145 bx - żadnych problemów z elektroniką.
    Sam też podejrzewam jakąś pierdołę, ktorej ASO nie wykryje bo oni zaraz
    podłaczaja komputery i inne badzieweie a to moze być nieszczelna uszczelka pod
    kolektorem ( też slyszałem taka wersję).

    Pozdr.

    P.S.
    Do stolicy na lawecie nie da rady - w tej chwili nie mam żadnej ekstra kasy, a
    do pracy jak na razie pomykam 40-konną pandą ( jak to jeżdząc nieporozumienie
    mogło zostać autem roku ?? )
  • tomek_531 15.12.06, 20:30
    tomek_531 napisała:

    > Witam po dlugiej przerwie - silnik jak wył tak wyje na wolnych obrotach - w/g
    > serwisu jest wszystko OK. Kupiłem nawet przepustnicę bo to podobno miala być
    > przyczyną. Nie była.
    > Mam teraz problem: co prawda znalazlem dobry ( tak mi sie wydawało ) warsztat n
    > a
    > Andersa w Gliwicach ale zostałem w końcu z niego odesłany do ASO....
    > Polecał mi gościu, ktory przerabiał swoją 156 ( wymiana silnika z 2.0 na 3.2 l
    > ).
    > Nie znam innego w okolicach, dlatego proszę o radę co robic ?
    > Co prawda nie wierzę w auta nie do naprawy, ale może faktycznie mój egzemplarz
    > taki jest ?
    > W innym wypadku muszę się jej pozbyć bo nie da sie nią jeździć....
    > I tu jest kolejny problem - kto mi kupi niesprawną alfę ( rzecz jasna za cenę
    > dużo nizszą niż zakupu ) ?
    > Czy jest ktos chętny ?
    > Bonusem jest że jeszcze mając nadzieję,że to drobna usterka oddałem ją do
    > malowania ( aby zabezpieczyć przed zimą, miała też ogniska rdzy na progach ).
    > Wygląda świetnie, tylko co z tego jak szarpie przy ruszaniu...
    > Pozdr.
    > P.S.
    > Tylko proszę o nie dawanie rad typu: sprawdź czujniki, komputer kolektor itp...
    > To jest ( podobno ) OK. Nawet gdybym stał przy aucie podczas naprawy to i tak
    > sie na tym nie znam.
    > Alfa 156 Selespeed '99


    ALFA SPRAWNA !!!!
    CHODZI JAK ZŁOTO !!!!
    KUPIŁEM UZYWANĄ PRZEPUSTNICĘ KTÓRA BYŁA USZKODZONA !!!!
    W ASO ZALOŻYLI REGENEROWANĄ Z 147 SELESPEED I DZIALA !!!
    WOLNE OBROTY PONIŻEJ 1 TYŚ.

    JEDYNY MINUS OD CZASU DO CZASU PALI SIĘ DIODA WTRYSKU - PALI SIĘ, GAŚNIE TERAZ
    SIĘ PALI - NIE PRZEJMOWAĆ SIĘ ?

    TROCHĘ TEŹ DRŻY KIEROWNICA - DRGANIA SILNIKA NA WOLNYCH ??

    W SUMIE ZAPŁACIŁEM TYSIAKA, ALE WRESZCIE DZIAŁA !!!!

    POZDRAWIAM !!!
  • malgoska1 15.12.06, 21:17
    Witam.

    > JEDYNY MINUS OD CZASU DO CZASU PALI SIĘ DIODA WTRYSKU - PALI SIĘ, GAŚNIE TERAZ
    > SIĘ PALI - NIE PRZEJMOWAĆ SIĘ ?

    1. Wyłącz CAPS LOCK'a ;)
    2. Examiner nie pokazał żadnego błędu?

    Pozdrawiam,
    Maciej Loret
  • tomek_531 17.12.06, 00:03
    malgoska1 napisała:

    > Witam.
    >
    > > JEDYNY MINUS OD CZASU DO CZASU PALI SIĘ DIODA WTRYSKU - PALI SIĘ, GAŚNIE
    > TERAZ
    > > SIĘ PALI - NIE PRZEJMOWAĆ SIĘ ?
    >
    > 1. Wyłącz CAPS LOCK'a ;)
    > 2. Examiner nie pokazał żadnego błędu?
    >
    > Pozdrawiam,
    > Maciej Loret
    Witam !
    Ten Caps Lock to ze szczęścia :)
    Dioda się pali bo jest padnięty jakiś czujnik - mechanik powiedzial zonie że to
    nic takiego, moze tak być. JA nie wiem o jaki chodzi, może faktycznie nic
    wielkiego bo silnik chodzi jak złoto.
    Była tylo jedna "wtopa" - żona po odbiorze auta po wymianie olejów ( silnikowy,
    skrzyni biegów i płynu chłodzącego silnik ) nie mogła wrzucić biegu - migała
    kontrolka selespeed-a.
    Ja wsiadłem, odpaliłem i było OK - to moze dlatego że przedtem skrzynia chodzila
    OK ale np przy dwojce było czuć mocne stuknięcie sprzęgła. Teraz biegi chodzą
    bez żadnych odgłosów, dla mnie miodzio !!
    Podobno mechanik wlał motorex gear oil prisma zx 75w90 - chyba zrobil dobrze -
    jak teraz oglądam to olej do motocykli !?
    Ale ważne jest że wszystko chodzi cacy. Nareście.
    Jako podsumowanie powiem truizm:
    - posiadacze alf - dbajcie o nie, nie kupujcie okazyjnie zamienników, zajrzyjćie
    od czasu do czasu do ASO a będzie dobrze !
    Pozdr.
    P.S.
    Zona zapytała mnie co tak stuka podczas pracy silnika - jakby jakiś przekażnik
    wlączał sie i wyłączał rytmicznie lub zawór !?
    Może ktoś wie - termostat ?



    --
    Srebna AR 156 Selespeed '99
  • tomek_531 18.12.06, 00:06
    Witam !
    To najprawdopodobniej chodzi o czujnik spalania stukowego - o to za ustrojstwo,
    ile kosztuje i czy można wymienić samemu ? Faktycznie jego awaria jest bez
    znaczenia ?
    Pozdr.
    --
    Srebna AR 156 Selespeed '99
  • aquilla33 18.11.06, 09:51
    PANOWIE ZAJRZYJCIE NA MÓJ WĄTEK "5 tyś. obrotów na jałowym biegu" - może coś
    poradzicie. Z góry dziękuję.
  • maliek 17.11.06, 07:25
    To są moje własne przemyślenia, więc mogę być w błędzie, ponieważ nie znam się
    za bardzo na tym.. Jeżeli po stronie silnika jest wszystko sprawne to może winę
    ponosi skrzynia biegów. Może elektronika sterująca skrzynią jest połączona z
    elektroniką sterującą silnika. Może tam się coś uszkodziło i powoduje, że
    silnik utrzymuje obroty 1500-2000 na minutę.
  • tomek_531 17.11.06, 23:35

    Sterownik skrzyni biegów NA PEWNO steruje przepustnicą ( czyli obrotami ) bo
    musi - inaczej przy zmianie biegów nie redukowałby gazu.

  • maliek 18.11.06, 09:37
    No to może dobrze kombinuję że problemy z "wolnymi" obrotami mogą pochodzić ze
    skrzyni biegów.
  • piotrcar 17.11.06, 22:35
    hej.a mozesz mi powiedziec do czego sluzy ten zaworek???Bo u mnie w alfie w
    miejscu gdzie znajduje sie ten zaworek cos strasznie buczy.I nie mam pojecia co
    to jest i co z tym zrobic.prosze o pomoc i z gory dziekuje
    --
    Ja i ona(156) to jednosc.Reszta to tylko dodatek:)
  • maciek1972a 18.11.06, 08:19

    > hej.a mozesz mi powiedziec do czego sluzy ten zaworek???Bo u mnie w alfie w
    > miejscu gdzie znajduje sie ten zaworek cos strasznie buczy.I nie mam pojecia co
    >
    > to jest i co z tym zrobic.prosze o pomoc i z gory dziekuje

    Jest to zawór puszczający pary oleju do kolektora dolotowego za przepustnicą,
    działa na zasadzie zmiany ciśnień w układzie dolotowym. Nie ma związku z
    buczeniem.

    --
    Maciek
  • tomek_531 17.11.06, 23:36
    Dzięki za zdjęcia zaworka - jutro się kopnę do ASO i je pokażę - może to coś da...
  • maciek1972a 18.11.06, 08:33

    > jutro się kopnę do ASO i je pokażę - może to coś da
    > ...
    Niech go po prostu wymienią, teoretycznie w tym zaworku nie ma się co zepsuć, za
    11 zł można jednak spróbować.


    --
    Maciek
  • piotrcar 18.11.06, 19:52
    no to moze wiesz dlaczego moze mi tam buczec????
    --
    Ja i ona(156) to jednosc.Reszta to tylko dodatek:)
  • mumio145 18.11.06, 20:41
    Faktycznie, awaria... alfa rowna sie awaria.... to ciekawe, jakie samocody
    stoją setkami tysięcy w warsztatach calego kraju?
  • streetfighter69 20.11.06, 14:48
    Niepsujaca sie Alfa to musialaby byc jakas japonska podrobka ;)
  • gandzina 21.11.06, 09:50
    Golfy IV...
  • tomek_531 20.11.06, 18:49
    Witam !
    Zdziwiłem się w ASO, bo okazało sie że mechanik wiedzial o tym zaworku i go
    sprawdził - to nie on. Teraz czeka na nowa uszczelkę pod kolektor poskłada go i
    zobaczymy.
    Pozdr.
  • maciek1972a 20.11.06, 20:04

    > Witam !
    > Zdziwiłem się w ASO, bo okazało sie że mechanik wiedzial o tym zaworku i go
    > sprawdził - to nie on. Teraz czeka na nowa uszczelkę pod kolektor poskłada go i
    > zobaczymy.
    Szkoda, nie mniej życzę powodzenia :)

    --
    Maciek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka