Dodaj do ulubionych

Fiat Coupe

17.10.06, 13:49
Czy mial ktos z was do czynienia z FC 2,0T 20V5 220KM? To chyba jedno z
najciekawszych wloskich aut wg mnie. Co prawda handling jest nieco hardcorowy
ale osiagi i mozliwosci tego autka sa zadziwiajace, zwlaszcza jak na Fiata :)
W symulatorze wyscigu FC Turbo bije o wlos (ale jednak!) AR 156 GTA... A
kosztuje 1/8 tego co GTA :))
Szczerze mowiac gdybym mial kupowac mala tania miejska wyscigowke to bylby to
Fiat Coupe 20V Turbo. Juz kiedys zreszta przymierzalem sie do zakupu i
testowalem kilka takich aut. Robi wrazenie.

www.zeperfs.com/duel510-431.htm
Edytor zaawansowany
  • malgoska1 17.10.06, 14:19
    Witam.

    > Czy mial ktos z was do czynienia z FC 2,0T 20V5 220KM? To chyba jedno z
    > najciekawszych wloskich aut wg mnie.

    Bardzo fajne autko. Jedyny Fiat, który po zdjęciu ogranicznika przekracza
    250km/h. A łatwo mu poprawić osiągi - częste przeróbki na 250, czasem 280 i
    rzadko 330KM.
    Tylko, że znaleźć w Polsce zadbany egzemplarz jest trudniej niż habilitować
    panią Beger...
    Strony które podajesz nieco gubią się w osiągach aut? Albo testowali pojedynczy
    egzemplarz zamiast kilku różnych i uśrednić wyniki. Moje auto przynajmniej
    jechało o 6km/h szybciej niz ich wynik, a gdyby było parę kilometrów autostrady
    więcej, to pewnie jeszcze kilka/naście by mozna wycisnąć.

    Zauważyłeś, że w niektórych wątkach już gadasz do siebie? ;)))

    Pozdrawiam,
    Maciej Loret
  • streetfighter69 17.10.06, 16:56
    > Zauważyłeś, że w niektórych wątkach już gadasz do siebie? ;)))

    Zauwazylem :) Wszystko przez to ze na tym forum nie ma mozliwosci edytowania
    postow... Wiec zeby to glupio nie wygladalo trzeba czekac az ktos inny cos
    napisze zeby mozna bylo jeszcze cos dodac :))
  • adam.kula 17.10.06, 17:01
    A jak nikt nic nie napisze ?
    Niedługo zaczniesz odpowiadać sam sobie.
    Msz chyba pierwsze symptomy choroby sierocej:
    "- Nikt mnie nie kocha , niech mnie ktos przytuli..."
  • streetfighter69 17.10.06, 17:08
    Napisalem powyzej: na tym forum nie ma mozliwosci edytowania postow - dlatego
    tak to wyglada. Nie moja wina ze programisci ktorzy robili to forum sie nie
    wysilili.
    Proponuje ci Adam zebys sie powstrzymal od pewnych komentarzy.
  • malgoska1 17.10.06, 17:28
    Witam.

    > Wszystko przez to ze na tym forum nie ma mozliwosci edytowania
    > postow... Wiec zeby to glupio nie wygladalo trzeba czekac az ktos inny cos
    > napisze zeby mozna bylo jeszcze cos dodac :))

    Bez jaj. Załóż sobie kilka kont i będziesz bez wzbudzania specjalnych podejrzeń
    mógł na całego dyskutować w jednym wątku... ;)))

    Pozdrawiam,
    Maciej Loret
  • quattro7 17.10.06, 18:08
    No ten Fiacik to niezla zabaweczka coprawda nigdy nia niejezdzilem ale moc sama
    mowi za siebie slyszalem ze to autko posiadalo bardzo ciekawy silnik 2.0 20v
    choc tylko z opini innych uzytkownikow twierdzili ze TS przynim siada.
  • streetfighter69 17.10.06, 18:41
    > slyszalem ze to autko posiadalo bardzo ciekawy silnik 2.0 20v
    > choc tylko z opini innych uzytkownikow twierdzili ze TS przynim siada.

    Silnik bazowo ten sam co w Lancii Kappa - pieciocylindrowa dwulitrowka. Na
    sucho cos kolo 150KM a z turbina... troszke wiecej :)
    Najbardziej obiecujaca jest jednak mozliwosc tuningowania tego motoru. Sam chip
    daje spokojnie 250KM a mozna i wiecej wykrecic tylko ciekawe jakim kosztem (mam
    na mysli trwalosc itp.).
    Ogolnie zachecajace jest tez to ze FC cechuje ponoc relatywnie niska awaryjnosc
    i tanie czesci pasujace z innych modeli Fiata/Lancii.
  • quattro7 17.10.06, 19:31
    wiec wszystko wskazuje na to ze to prawda co mowia o tym silniku.kiedys mialem
    audi 90 2.3 20V byla naprawde niezla.
  • streetfighter69 17.10.06, 22:08
    Owszem, 5-cyl. silnik 2.0 20V to jedna z najlepszych jednostek fiata. Slyszalem
    na jej temat glownie pozytywne opinie. I mysle ze nie ma co porownywac tego
    silnika z TS. Przede wszystkim zupelnie inna kultura pracy, poza tym inna
    trwalosc. Wg mnie TS to jeden z najmniej udanych silnikow grupy FIAT.
  • and5 17.10.06, 22:15
    Nie wiem co tak uwziąłeś się na tego nieszczęsnego TS-a. Uważam, że stary TS na
    łańcuchu jest bardzo cacy a i ten na pasku przy odpowiednim traktowaniu nie
    przynosi zbyt wielu problemów
  • streetfighter69 17.10.06, 22:22
    > Nie wiem co tak uwziąłeś się na tego nieszczęsnego TS-a.

    Mam swoje powody ;)


    > Uważam, że stary TS nałańcuchu jest bardzo cacy

    Tu moge sie z toba zgodzic. Jednak ten silnik to konstrukcja Alfy Romeo, nowszy
    TS to wymysl Fiata.


    > a i ten na pasku przy odpowiednim traktowaniu nie przynosi zbyt wielu
    problemów

    Problemem sa wlasnie te wymogi eksploatacyjne. Po prostu w tym segmencie rynku
    oczekuje sie od silnikow wszystkiego poza klopotliwa eksploatacja.

    Podsumowujac:

    Temat byl o porownaniu silnikow TS z 5-cyl. jednostka FC i Lancii Kappy. I wg
    mnie to porownanie jest jednoznacznie na korzysc 2.0 20V.
  • rav145 18.10.06, 00:59
    szukacie wrażeń?
    - Proponuję dla mniej zasobnych portfeli Uno 1,4 Turbo (czesze ponad 140 kucy i
    łeb urywa lepiej niż w Pugu 205 turbo)
    - równie hardcorowo acz stylowo Ritmo Abarth (na nim fiat się skończył, wszystko
    później to litość trwoga z wyjątkiem wspomnianego wyżej Uniacza).
    - Troszkę używana Lancia Kappa z silnikiem ferrari też daje ostro w dupę.
    - Maserati Biturbo zajefajny populus czyli wilk w owczej skórze, choć ciężkie
    bydle to fajnie się nim myka.
    - Coupe Fiaciszcza to już nie to samo, dizajn agresywny ale wiele samochodów
    spokojnie go myknie.

    rav145 say lorelaj
  • streetfighter69 18.10.06, 01:11
    > - Coupe Fiaciszcza to już nie to samo, dizajn agresywny ale wiele samochodów
    > spokojnie go myknie.

    Mowisz o FC 2.0 20V Turbo 220KM z mozliwoscia swobodnego podkrecenia do 250 a
    nawet 280KM? Z wymienionych przez ciebie aut chyba tylko Maserati biturbo go
    lyknie :) W dodatku sprzeglo wiskotyczne w FC duzo daje przy ruszaniu. Ten FC
    Turbo 20V prawie objezdza Alfe GTA wiec jesli faktycznie Uno Turbo jest lepsze
    to po co do cholery produkowali GTA??
  • malgoska1 18.10.06, 07:18
    Witam.

    > Ten FC Turbo 20V prawie objezdza Alfe GTA

    A za niewielkie pieniądze można sprawić, że słowo prawie nie będzie aktualne.

    Pozdrawiam,
    Maciej Loret
  • da_vinci.go2.pl 19.10.06, 09:51
    >Proponuję dla mniej zasobnych portfeli Uno 1,4 Turbo (czesze ponad 140 kucy i
    >łeb urywa lepiej niż w Pugu 205 turbo)
    Akurat wczoraj widziałem w mieście ogłoszenie na to uno to faktycznie torpeda.

    --
    Linia jest piękna, logo też chciałem ją mieć...
    i mam Alfa Romeo 146 1,6 TS 1998 SILVER SHADOW :)
  • quattro7 18.10.06, 19:52
    Ja z moim TS tez nie mam problemow jedyne co to zmieniam olej z filtrem i filtr
    powietrza co 5tys km uzywam filtrow champion i olej selenia 10W40 auto chula
    bez problemow
  • da_vinci.go2.pl 18.10.06, 08:33
    Tak Fiacik Coupe to moje marzenie już od dawna, niestety nie było mnie stać na
    zadbany model (oglądałem mnówstwo i żaden nie był OK) bo żęchy to są za półdarmo
    i wylądowałem w Alfie 146, a to też projekt Bangla i to mnie cieszy. Ale muszę
    tu dodać, że FC prezentuje się za daleka idealnie niestety przy bliższych
    oględzinach nie jest już tak słodko do tego pozycja za kierownicą typowo
    sportowa - jak dla mnie zbyt leżąca - kark mi siada - niestety choroba zawodowa.
    Ale kto wie może kiedyś to małe ferrari będzie moje.
    --
    Linia jest piękna, logo też chciałem ją mieć...
    i mam Alfa Romeo 146 1,6 TS 1998 SILVER SHADOW :)
  • streetfighter69 18.10.06, 10:34
    >pozycja za kierownicą typowo sportowa - jak dla mnie zbyt leżąca - kark mi
    >siada

    Bo to nie jest auto na dalekie trasy :) Jak dla mnie FC to dobra baza do
    miejskich i pozamiejskich (okolicznych) wypadow celem ostrej jazdy wylacznie
    dla przyjemnosci. Cos w stylu motocykla klasy R tylko na czterech kolach ;)

    Idealne rozwiazanie to FC do miasta i ustawek na kresce, a BMW 7 albo Audi A8
    na trasy :)

  • maliek 18.10.06, 11:34
    Fiat potrafi, co jakiś czas stworzyć zachwycające samochody. Aktualnie to jest
    to Barchetta. Kiedyś X1/9 czy 124 Spider. Coupe jest bardzo fajnym samochodem.
    Te nadwozie jeszcze długo będzie atrakcyjne.
  • spark1.8 18.10.06, 11:48
    > Bo to nie jest auto na dalekie trasy :)

    jeździłem wersją z tempomatem :)

    chciałem kupić takie auto przed Alfą, ale po kilku próbnych jazdach
    stwierdziłem że
    > Jak dla mnie FC to dobra baza do
    > miejskich i pozamiejskich (okolicznych) wypadow celem ostrej jazdy wylacznie
    > dla przyjemnosci

    i nie nadaje się jako podstawowe auto w rodzinie :(
    --
    zdzich
  • da_vinci.go2.pl 18.10.06, 11:52
    Tak to fakt i dlatego też wybrałem bardziej uniwersalną 146, ale i tak zawsze na
    FC się oglądam.
    --
    Linia jest piękna, logo też chciałem ją mieć...
    i mam Alfa Romeo 146 1,6 TS 1998 SILVER SHADOW :)
  • streetfighter69 18.10.06, 13:51
    Odnosnie designu FC to wyglad zewnetrzny ma kilka dziwnych jak dla mnie
    akcentow, ogolnie linia auta z boku jest jakas taka nie do konca zgrabna.
    Natomiast bardzo podoba mi sie wnetrze. W kazdej opcji kubelki, skora i listwa
    pod kolor nadwozia - to sa fajne rzeczy.
    Ale i tak jedynym jak dla mnie argumentem przemawiajacym za kupnem FC jest
    silnik 2.0 20V Turbo 220KM. I tylko z tym silnikiem takie auto wogole ma sens.
  • malgoska1 18.10.06, 14:24
    Witam.

    > W kazdej opcji kubelki, skora i listwa
    > pod kolor nadwozia - to sa fajne rzeczy.

    Nieprawda. Skóra, to jest standard ale w najdroższych wersjach wyposażeniowych
    i to niezależnie od silnika. Fotele Recaro tylko w dwóch najdroższych wersjach
    20VT.

    Pozdrawiam,
    Maciej Loret
  • streetfighter69 18.10.06, 14:51
    >Nieprawda. Skóra, to jest standard ale w najdroższych wersjach
    >wyposażeniowych i to niezależnie od silnika. Fotele Recaro tylko w dwóch
    >najdroższych wersjach 20VT.

    Mozliwe, pewnie masz racje. Ja nie widzialem zadnego bez skor dlatego myslalem
    ze to standart.
  • maliek 18.10.06, 14:42
    Nie wiesz kto był projektantem tego nadwozia?
  • streetfighter69 18.10.06, 14:50
    > Nie wiesz kto był projektantem tego nadwozia?

    Owszem wiem. Podobnie jak w przypadku AR 145/6 - Chris Bangle.
  • maliek 18.10.06, 14:58
    Zadziwia mnie ten facet. Niektóre jego projekty jak dla mnie są bardzo fajne a
    niektóre nie. Przykładem jest Fiat Barchetta, Coupe czy Alfa 145/6 a na drugim
    końcu BMW serii 7 czy w mniejszym stopniu 5.
  • malgoska1 18.10.06, 14:52
    Witam.

    > Nie wiesz kto był projektantem tego nadwozia?

    Jednego chyba nie było. Głównie maczał palce Bangle z Fiat Centro Stile i
    Pininfarina.

    Pozdrawiam,
    Maciej Loret
  • uki145 18.10.06, 19:50
    Witam! 2.0 20v to juz w wersji wolnossacej faktycznie bardzo dobry silnik i
    trzeba przyznac otwarcie ,ze 2.0 Twin spark wysiada. uzasadnienie jest proste.
    2.0 20v jest motorem dopracowanym i pozbawionym wad konstrukcyjnych jakie maja
    twin sparki .20v fiata posiada wariator faz o konstrukcji identycznej jak
    Twinsparkowy ,który ,o dziwo ,jest tutaj bezawaryjny(dopracowany układ
    smarowania :okazuje sie jednak ,ze mozna problem bezproblemowo rozwiazac, a nie
    wciskac ludziom kit ,ze tsy tak po prostu maja i trzeba z tym zyc) pasek
    rozrzadu mozna wymieniac spokojnie co 70 tys km ,nie trzeba aptekarsko dbac o
    poziom oleju ,chociaz dobre oleum (najlepiej syntetyczne 5w50 /10w60 jest jak
    najbardziej wskazane . jak do tego dorzucimy niesamowity dzwiek pracy 5
    cylindrów to powstaje ,dla mnie przynajmniej silnik idealny. wersje turbo
    omijałbym szerokim łukiem ,bo królem prostej nie jestem ,wole zakretasy ;-)
    Pozdrawiam Łukasz
  • streetfighter69 20.10.06, 12:21
    > Witam! 2.0 20v to juz w wersji wolnossacej faktycznie bardzo dobry silnik i
    > trzeba przyznac otwarcie ,ze 2.0 Twin spark wysiada.

    Absolutnie. TS to jeden z najbardziej klopotliwych silnikow w swojej (i nie
    tylko swojej) klasie.

    > 20v fiata posiada wariator faz o konstrukcji identycznej jak
    > Twinsparkowy ,który ,o dziwo ,jest tutaj bezawaryjny(dopracowany układ
    > smarowania) okazuje sie jednak ,ze mozna problem bezproblemowo rozwiazac, a
    > nie wciskac ludziom kit ,ze tsy tak po prostu maja i trzeba z tym zyc)

    Tego wlasnie nie rozumiem. Przeciez silnik 20V powstal wczesniej niz TS... Jak
    zatem jest mozliwe ze wczesniej produkowany silnik z identycznym niemal ukladem
    zmiennych faz rozrzadu byl technicznie ok, a nastepny wyszedl z bledem
    konstrukcyjnym? Ta kolejnosc jest dla mnie niejasna. Poza tym okazuje sie - w
    przeciwienstwie do tego co niektorzy starali sie udowodnic - ze wina nie lezy w
    samym wariatorze (produkowanym przez podwykonawce i stad rzekomo zawodnym) lecz
    w partactwie inzynierow Fiat/AR. Dodatkowym kuriozum jest brak skutecznej
    reakcji koncernu na tak oczywista wade konstrukcyjna. Jasne ze ze wszystkim
    mozna zyc, bez nogi tez, ale to chyba nie o to chodzi. AR dalo tutaj dupy i
    zadne rewelacje zagorzalych Alfistow tego nie zmienia.

    > dla mnie przynajmniej silnik idealny. wersje turbo
    > omijałbym szerokim łukiem ,bo królem prostej nie jestem ,wole zakretasy ;-)

    Uzasadnij jednak czemu uwazasz ze wersje turbo nalezy omijac... Bo pierwszy raz
    spotykam sie z taka opinia. To ze wolisz zakrety to twoja indywidualna sprawa,
    zreszta moim zdaniem ten sam silnik tylko w wersji turbo jest przynajmniej
    rownie dobry w zakretach jak wolnossacy :) Wez tez pod uwage ze FC Turbo to
    typowy scigacz i tutaj wlasnie cala frajda tkwi w turbodoladowaniu!
    Przyspieszenie wciskajace w fotel, znakomita elastycznosc i osiagi jakich w tej
    cenie nie zapewni zadne inne auto - to sa dla wiekszosci osob powody zakupu FC
    Turbo 20V. Do szybkiego pokonywania zakretow istnieja lepsze auta.
  • uki145 21.10.06, 00:46
    Witam! coupe strasznie mi sie podoba i jesli w koncu bedzie mnie stac ,to bede
    miał spory dylemat miedzy Gtv 2.0 T.S a coupe 2.0 20v ;-) . turbo omijałbym z
    uwagi na trudnosci w znalezieniu pojazdu z zadbanym olejowo układem doładowania
    (tego typu auto ,gdzie poprzedni własciciel nie zajechał turbiny to perełka )
    sam układ ,podobnie jak w 4 cylindrowym poprzezdniku ,montowanym przed 5
    cylindrówka w coupe ,jest dosyc skomplikowany i kosztowny w regeneracji .
    drugi powód ,co zabrzmi moze troche smiesznie ,z uwagi na nadmiar mocy ;-).
    kocham rajdy ale kres moich mozliwosci technicznych przypada na kompact o
    mocy 130- 150 KM , w szybkiej jezdzie w ostrych łukach na prawde
    wystarczy .200 doładowanych kucy w przednionapedówce ,bez mocno
    zeszperowanego dyfra, to udreka w takich warunkach eksploatacji .biorac pod
    uwage ta niedogodnosc ,ciasne łuki i nawroty szybciej jestem w stanie pokonac
    wersja wolnossaca( i to nie jest zart ,bo nadmiar momentu w wersji 2.0 turbo
    nie da sie poskromic na 1 i 2 biegu ).faktycznie sa lepsze auta do rajdowania
    niz coupe ,ale mozna to potraktowac jako taka moja mała perwersje;-).
    uwazam ,ze 2.0 Turbo jest dobrym pojazdem do sprintów autostradowych na 3,4 i 5
    biegu,do mojego stylu jazdy zupełnie nie pasuje . to moje,czyto subiektywne
    uzasadnienie. Pozdrawiam Łukasz
  • uki145 21.10.06, 01:01
    a co do samego układu wariator w 5 cyl fiata vs wariator w 4 cylindrówkach
    fiata/lancii (1.8 130 )/t.s alfy ,to faktycznie temat bardzo
    interesujacy.swojego czasu troche szukałem i nie uzyskałem jednoznacznej
    odpowiedzi, dlaczego fazator w 20v nie ulega awariom prawie wcale. zdania w
    doktrynie sa podzielone: czesc mecahników twierdzi ,ze jest to wynik
    nizszego poziomu wibracji 5 cyl w porównaniu z niedoskonałymi 4
    cylindrami) ,czesc(wieksza) twierdzi ,ze jest to wynik doprawcowania układu
    smarowania wariata w 20v. prawda pewnie lezy gdzies po srodku i moze fakt
    róznicy 1 cylindra i lepszego wywazenia jednostki ma niebagatelne znaczenie?
    tym bardziej ,ze przeciez 1.8 16v 130 KM(coupe ,stilo ,barchetta ,punto
    hgt ,delta ,lybra)maj identyczne problemy z wariatem co tsy . przeciez lancia
    lybra jest napedzana ,jako nastepnym w gamie po 1.8 ,własnie 2.0 20 v .
    Pozdrawiam Łukasz
  • uki145 21.10.06, 01:08
    mozna wiec wysnuc czysto teoretyczny wniosek ,ze 20v ,jako pierwszy silnik z
    wariatem i paskowym napedem rozrzadu z gamy fiat/lancia/alfa ,był dopracowanym
    motorem na którego potrzeby stworzono ten typ fazatora .pózniej ,gdy sie
    okazało ,ze urzadzenie sie sprawdza w 5 cylindrach ,postanowiono je zaszczepic
    w 4 cylindrowych rzedówkach ,bez specjalnych zmian .przeciez tak jest taniej i
    wygodniej ,bo nie trzeba niczego od nowa projektowac . jaka jest prawda wie
    tylko Bóg i konstruktorzy ;-)
  • beboljo 25.10.06, 00:18
    A myslal ktos o swapie np 156 z motorkeim 20v z FC ? Jak dla mnie brzmi w miare
    realnie i dosc interesujaco.
    Acha i jeszcze odnosnie takiej duzej mocy przekazywanej na przednia os...
    smierdzi gigantyczna podsterownoscia!
    --
    AR 145 boxer 1.4 rok 1997
    Pozdrawiam Michal
  • streetfighter69 25.10.06, 09:10
    > smierdzi gigantyczna podsterownoscia!

    Fakt, Fiat Coupe Turbo nie jest demonem stabilnosci w zakretach ;) Wiele osob
    narzekalo ze tyl ucieka zbyt szybko i ciezko nad nim zapanowac. Tak sie zreszta
    tlumaczy ogromna ilosc powypadkowych Fiatow Coupe.
    Jak dla mnie FC Turbo (najlepiej po programie) to klasyczny Road Kill Master -
    Krol Prostej od swiatel do swiatel :) Ale wlasnie adrenalina przy wciskaniu
    gazu mi sie w tym aucie podoba.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka