Dodaj do ulubionych

kontrolka wtrysku

12.01.07, 15:17
witam szystkich

Jestem nowy,mam alfę 156 2.4 JTD i nie mały problem!!!!!
A mianowicie włącza mi się przy ok 3,5 tys obrotó kontrolka wtrysku i nagle
odcina paliwo i spadam na ok 2 tyś obrotów i szybciej nie mogę jechać
<przy wyprzedzaniu nieciekawie...>. aby szybko wyjść z błedu muszę puścić
pedał gazu w wcisnąć od nowa i auto zaczyna normalnie jechać.
Wymieniłem EGR bo ktoś mądry mi tak doradził i nic to nie dało,gdzie nie
zajadę to wymyślają co innego.Proszę o pomoc kogos kto z takim problemem miał
doczynienia ewentualnie jakiegoś dobrego diagnostę z Krakowa.

Dzięki i pozdrawiam.
Edytor zaawansowany
  • bedboys 12.01.07, 15:39
    typowy objaw przeładowania silnika - albo masz uszkodzony czujnik doładowania
    silnika ( ale wątpię) - raczej masz uszkodzone sterowanie geometrią łopatek
    turbiny to dość powszechna usterka w jtd, kwestia czy sterowanie się zacina czy
    sam turbina ma dość
  • adrian31031984 12.01.07, 15:43
    Coś bliżej,gdzie to jest,ewentualnie jakie koszty?
    Wytrawnym znawcą nie jestem,dlatego pytam.
  • adrian31031984 12.01.07, 15:44
    a co do turbiny to była nie dawno regenerawana.
  • bedboys 12.01.07, 15:45
    co jest turbina ?? z przodu silnika na dole ( 2,4) na układzie wydecowym i
    ssącym a regulacja geometrii to taki okrągły siłownik nagórze turbiny
  • adrian31031984 12.01.07, 15:47
    nie no tak zle nie jest wiem co to turbina.., Hahahaha
    Nie wiesz jaki jest kosz takiego siłownika?
  • adrian31031984 12.01.07, 15:48
    w ogule to się naprawia czy wymienia
  • bedboys 12.01.07, 15:49
    Jak pamiętam to w oryginale występuje cała turbina a w zamiennikach nie wiem ??
    czytałem na innym forum ze ktoś to czyścił bo podobno to bardzo prosty układ i
    pomogło - sam przez to nie przechodziłerm więc nie wiem
  • ostry166 01.11.08, 01:00
    powiem ci że ja walczyłem też z kontrolką a powód był dziwny, a
    mianowicie rozsypał sie końcowy tłumik w środku co powodowało przy
    gwałtownym dodaniu gazu tym ze cofały sie spaliny i właczała sie KW
    i auto sie wrzucało w tryb awaryjny meczyłem sie z tym ze 2 miechy
    wszyscy psedo fachowce wymienili by najchetniej połowe auta. Po
    zdjęciu tłumika i wypukaniu i wysypaniu tego co latało auto smiga
    bez problemu problem znikł pozdrawiam.
  • bogboss 12.01.07, 15:50
    gdzie regenerowałes turbinę i jakie poniosłeś koszty?
  • adrian31031984 12.01.07, 15:59
    oddawałem w krakowie ale ona pojechała gdzieś dalej
    Koszt to 300zł.
  • bedboys 12.01.07, 16:13
    jak to 300 zł ?? albo zapomniałeś dostawić "1" albo zapłaciłeś za sam
    transport, regeneracja turbiny to 1400 - 1800 zł zależy gdzie i co było
    uszkodzone - tak więc na pewno nie była to kompletna regeneracja.
  • adrian31031984 12.01.07, 16:17
    Kompletna nawet z malowaniem na niebiesko z wierzchu.
    2.5 to juz nową sie kupuje w ASO,wiem bo byłem.
  • bedboys 12.01.07, 16:52
    adrian31031984 napisał:

    > Kompletna nawet z malowaniem na niebiesko z wierzchu.
    > 2.5 to juz nową sie kupuje w ASO,wiem bo byłem.

    co pomalowali na niebiesko ?? - turbinę ?? przecież ona bardzo mocno się
    rozgrzewa nawet fabrycznie nie jest malowana. Nowa turbina w ASO do 2,4 jtd
    kosztuje ponad 4 tyś zł - to tak dla wiadomości.
  • bogboss 12.01.07, 16:18
    moja turbina wczoraj padła... Znalazłem regenerację za 1200zł. Zostaje tylko
    obudowa. Środek cały nowy. Oczywiscie cena bez vat.
  • wojtekx26 12.01.07, 16:18
    ja tez mam to samo jak poradzisz z tym to napisz co to było chyba ze ja pierwszy
    to zrobie to wtedy dam ci znac
  • wojtekx26 14.01.07, 19:58
    słuchaj sprobuj wyskoczyc w traske i ostro nim podeptac dlamnie pomogło po
    przejechaniu 100 km mysle ze było cos przypchane mozna dodac jeszcze jakis
    srodek czyszczacy
  • wojtekx26 14.01.07, 20:01
    niedodałem jeszcze ze podczas tej awari o ktorej tu mowimy pojawial sie u mnie
    niebieski dym z wydechu a teraz juz nie ma
  • adrian31031984 14.01.07, 21:46

    Coś w tym jest bo problem był juz poruszany i pare osób naprawiło to po przez
    przeczyszczenie jakiegos sitka przy pąpie paliwa!!! Nie wiem nic więcej tym
    bardziej,że nie specjalnie się na tym,znam.Wymieniłem EGR bo tak mi powiedział
    diagnosta,ale jak sie okazało nie był najlepszym fachowcem... Spróbuje co mi
    szkodzi kupić coś do paliwa,są takie dodatki schela może akurat. Ale
    najprawdopodobniej to będzie ten siłownik na turbinie,jutro wybieram się do
    servisu gdzie robią głównie alfy,przeczytałem o nim dużo pozytywnch opini tu na
    forum.
  • wojtekx26 14.01.07, 22:38
    przed pojechaniem do serwisu spróbuj tego co mowiłem to cie bedzie napewno mniej
    kosztowac a moze przynieść jakis skutek w serwisach disla mogą postawic ci kilka
    diagnoz i nie bedziesz wiedział co zrobic wiec mysle ze warto sprobowac mojego
    sposobu
  • wojtekx26 14.01.07, 22:43
    napisz jeszcze czy u ciebie tez pojawiał sie niebieski dym z wydechu
  • adrian31031984 15.01.07, 16:34
    Jak zapalam na zimnym to tak,a w czasie jazdy to szczerze mówią nie wiem.
    tyle co wróciłem z servisu alfy w krakowie oczywiście nie ASO!!!!!!
    i prawdopodobnie to przepływomierz! w dodatku gość wsiadł i przejechał się moją
    alfą i zakomunikował ze auto w ogule nie ma mocy!!!!!!!! A ja myślałem ze mam
    zapierdalacza a tu facet z takim tekstem. Teraz będę chciał przeczyściś
    przepływomierz,a jak to nie pomoże oddaje do nich auto na dzień i będą
    podmieniać sterowniki EGRa przepływkę itd,generalnie szukać przyczyny, Koszt 150zł.
  • wojtekx26 17.01.07, 22:07
    niestety za wczesnie sie ucieszyłem problem znow powrocił po 2 dniach spokojnej
    jazdy jak uporałeś sie z tym to daj znac co to bło i ile cie kosztowało chyba ze
    ktos inny to czyta i wie co to moze byc
  • adrian31031984 18.01.07, 15:23
    W sobotę będzie mi znajomy czyścił przapływkę bo sam nie chcę bardziej zjebać,a
    jak to nie pomoze to w poniedziałek oddaje auto,za diagnoze powiedział mi 150 i
    nie interesuje mnie on szuka i do skutku. Ale ogólnie to mam dość,psuje się to
    gówno non stop,już więcej nie kupie alfy i nikomu nie polecam!!!!!!!!!!!!!!
    tyle co ja juz z niua robiłem to szkoda gadać a mam ja pół roku!!!!!!!!!!!
  • michal15624 24.01.07, 10:35
    no i jak po spradzeniu jaka diagnoza ?
    --
    __________________
    Michał 156 2.4 JTD
  • adrian31031984 29.01.07, 21:14
    Przepływomierz,ale nie na pewno. na razie nic się nie dowiem czekam na
    przepływomierz,muszę coś załatwic taniej bo w ASO prawie 700!!!!!!!!!!
  • michal15624 30.01.07, 19:11
    To powodzenia , jak bedziesz juz po wszystkim daj znac jak Ci poszło .

    cześć
    --
    __________________
    Michał 156 2.4 JTD
  • and136 30.01.07, 20:59
    Przerabiałem dokładnie ten sam temat w wakacje. Różni fachowcy (włącznie z ASO)
    doradzali mi różne ciekawe naprawy z wymianą turbiny, przepływomierza i również
    zaworu EGR.
    W końcu trafiłem do serwisu Boscha w Olsztynie i okazało się, że trzeba było
    przesmarowac siłownik sterujący geometrią łopat turbiny (koszt 150PLN pełna
    diagnostyka + 150PLN naprawa). Od tego czasu zrobiłem 15000km i wszystko gra.
    Przyczyna była banalna. Siłownik nie nadążał ze zmianą geometrii (w stosunku do
    komputera
    ), ciśninie doładowania było zbyt duże, pojawiał się błąd przeładowania i
    komputer przechodził w tryb awaryjny. Niestety zdaża się, że może to byc też
    turbina, przepływomierz lub czujnik ciśnienia doładowania.
    Smutna prawda jest, że w ASO ludzie nie mają pojęcia. Z takimi tematami chyba
    tylko do Boscha.
  • adrian31031984 30.01.07, 21:24
    Powiedz mi gdzi ten zasrany siłownik się znajduje.
    Na kompie wychodzi przepływomierz,kurde już sam nie wiem co robić...
    Przepływka nie jest tania.
    Na razie to walczę z miską olejową,problemu chyba nie musze rozstrząśać...
  • and136 31.01.07, 11:47
    Ponieważ sam tego nie naprawiałem mogę się tylko domyślać, że w pobliżu
    turbiny :)
    Co do sprawdzenia czy przyczyną nie jest przepływka należy ją odpiać (wtyczka
    przy filtrze powietrza) i sprawdzić czy dalej są takie same objawy (jeżeli
    dalej go przeładowuje, to raczej można wykluczyć przepływkę).
  • wojtekx26 02.02.07, 17:37
    powiedz czy tobie tez przy tej awari wydobywal sie niebieski dym z rury
  • adrian31031984 02.02.07, 18:33
    Sczczerze mówiąc nie wiem? A jak tak to co to oznacze?
    dziś kupiłem przepływomierz,za raz idę go zakładać?
    Ale nie licze na to ze to on,to raczej będzie z tymi łopatkami turbiny.
  • adrian31031984 02.02.07, 21:41
    Wymieniłem przepływomierz,auto sostało strasznego kopa,ale błąd jest dalej
    ...
  • wojtekx26 07.02.07, 19:26
    dalej ci sie przycina ?
  • najbor.w 01.03.07, 15:47
    Kuźwa koledzy, mam to samo, co jaiś czas zapala mi się kontrolka wtrysku, 2,4
    JTD, nie za często jakieś raz na 2-3 tyg. ale wtedy momentalnie alfa słabnie,
    traci moc, idzie jaki POLONEZ na gazie:) Kupowałem juz jakieś specyfiki
    czyszczące układ, ale nic to niedało, byłem w ASO na examinerze i nic nie ma
    błedów w kompie (przy sprawdzaniu, kontrolka się nie paliła)
    ADRIAN daj znać, bo jestem ciekawy jak sobie poradziłeś z tym problemem, innych
    kolegów też prosze o rade jak mają jakieś doświadczenie z zapalającą się
    kontrolką wtrysku w JTD
  • adrian31031984 07.02.07, 20:26
    No dalej,ale nie zajmowałem się tym teraz bo właśnie wróciłem od mechanika,
    urwałoła się rolka w napinaczu!!! Na szczęście w pasku klinowym...
  • michal15624 15.03.07, 08:57
    Cześć Adrian , czy uporałeś się z kotrolką i i szarpaniem ?
    --
    __________________
    Michał 156 2.4 JTD
  • michal15624 26.04.07, 08:38
    Witaj Adrian , jak tam stara sprawa z kontrolka , juz po kłopocie czy
    nie ???? jesli tak to podaj nam wszstkim co poradzic na tę dolegliwość

    hej
    --
    __________________
    Michał 156 2.4 JTD
  • michal15624 07.05.07, 11:49
    cześć chciałem się pochwalic że po wymianie przepływomierza Alfa porostu śmiga
    że aż miło , ma świetne przyspieszenie i nic nie przerywa przy wysokich
    obrotach .

    To u mnie na tyle z tym problemem .
    --
    __________________
    Michał 156 2.4 JTD
  • pawel19799 20.07.07, 18:43
    Witam,

    Obecnie ma ten sam problem, powiedz mi czy po wymianie przepływki twoja AR
    przestała dymić na niebiesko ?
  • michal15624 24.07.07, 09:40
    moja wcale nie dymiła , tylko przerywała na wysokich obrotach , dym moze
    oznaczać coś innego .
    --
    ______________________
    Michał 166 2.4 JTD ;)
  • naj777 01.09.07, 21:05
    Witam michal15624 i wszystkich posiadaczy AR,
    można sie od was dowiedzieć 100 razy wiecej niż od mechaników-
    fachowców.
    Mam podobny problem jak wielu z was. Podczas ostrego pryśpieszania
    najczęściej na trójce moją AR 156 2.4 JTD '98 sedan - przy około 3
    tys. obrotów na czas około 3 sekund zapala się kontrolka wtrysku.
    Spadku mocy w tym momencie nie wyczuwam. Wszystko ponadto O.K. Drugi
    temat ile wasze Alfy 2.4 JTD mają do setki? Czy to sprawdzaliście?
    Katalog i test z "Auto Świata" mówią o 9,5 lub 9,6 sekund. Moja
    rozpędza się w 10,5 s., do 130 jest 18,5 s. (test "Auto Świat - 16
    s.) Nie jest to może ogromny problem ale jeśli jest coś nie tak to
    czy ma to związek z kontrolka wtrysku? Przebieg auta 183 tys.
    wszytkie filtry i płyny niedawno wymienione. Proszę o pomoc.
  • pawel19799 03.09.07, 10:05
    U mnie objawy identyczne jak u Ciebie w sobotę mam wizytę w
    warsztacie po naprawie opiszę dokładnie co było.
  • naj777 03.09.07, 21:36
    Dzięki pawel19799 za kontakt, u mnie świeci coraz bardziej - dłużej.
    Ciekaw jestem co u Ciebie powie warsztat, bo to robota dla
    specjalistów, a takich niewielu jak kraj szeroki. Jak u Ciebie z
    osiągami? Pozdro.
  • pawel19799 05.09.07, 10:30
    Jeżeli chodzi o osiągi to jeździłem AR 156 kolegi z takim samym
    silnikiem i wydaje mi się że do momentu kiedy nie zapala się u mnie
    w AR kontrolka jest tak samo, ale w momencie kiedy zaczyna się
    świecić kontrolka delikatnie czuć że silnik trochę słabiej ciągnie -
    generalnie wolniej wkręca się na obroty, u kolegi jest wszytko ok ,
    różnica nie jest aż taka duża ale jedna jest, w sobotę wizyta to
    zobaczę.
  • pawel19799 07.09.07, 10:04
    Witam,

    zaprowadzilem auto do mechanika, czekam na diagnoze, przy okazji
    wymieni mi wahcze dolne na nowe, w sobotę prawdopodobnie auto będzie
    do odbioru mam nadzieje że zlikwiduje w końcu ten objaw dotyczący
    niebieskiego dymu, dam znać w poniedziałek czy jest ok.
    pozdrawiam
  • adrian31031984 07.09.07, 16:07
    hej

    Sory ze tak długo ale ja po prostu tu na szczęście już nie zaglądam!
    To coś w czym tak jak wy się zakochałem Bogu dzięki juz sprzedałem,
    ale nic wam nie powiem nowego bo do końca tego nie naprawiłem.
    Nikt nic nie wiedział nowa przepływka dała duża moc a odcinało dalej.
    To była raczej turbina,a palił po mieście prawie 13 litrów.
    powiem wam szczerze że miałem pare aut ale tyle co do Alfy to dołozyłem to wole
    nie mówić. Nie wiem może nie zakochałem się w niej jak co niektórzy tu na forum
    ale dla mnie Alfa to złom jakich mało.
    Psuło się tam wszystko naprawdę wszystko... pozdrawiam i życze powodzenia.
  • naj777 08.09.07, 12:23
    Witam, niestety Alfy nie należą do aut niezawodnych. Zastanawiam się
    czy jest to bardziej wynik ich kiepskiej jakości czy bardziej wynik
    braku wiedzy i umiejętności mechaników w kontakcie z jednym z
    najbardziej zaawansowanych technologicznie samochodów (silniki). Ja
    po każdym mechaniku muszę coś poprawiać u kolejnego. Jednak są także
    użytkownicy bardzo zadowoleni z Alf, twierdzą, że o Alfę trzeba
    zwyczajnie dbać i jest o.k.
  • adrian31031984 08.09.07, 22:54
    Wybacz,miałem ją rok i dołożyłem do niej ok 7000!!! i co najlepsze dalej była
    zepsuta!!! Nawet na swoją kobietę tyle nie wydaję...
  • spark1.8 10.09.07, 11:05
    ... a kupiłem ją za 12 tysi, nie bitą, prawie noofke od niemieckiego
    dziadka, który nawet nie wiedział że ma piąty bieg ;)
    --
    znany i lubiany
  • pawel19799 12.09.07, 07:42
    Witam,
    Odebrałem wczoraj moją AR, i tak jak obiecałem piszę co było
    przyczyną zapalania się kontrolki wtrysku + niebieski dym z rury
    wydechowej, mechanik przeczyścił przepływomierz - podobno był
    zajebiście brudny, to poprawiło trochę osiągi auta, jeżeli chodzi o
    turbinę na teście okazało się że następuje przeładowanie
    silnika,przyczyną była zatarta kierownica geometri turbiny lub
    siłownik kierownicy. Mechanik twierdzi że to powszechna usterka w
    2,4 JTD,rozebrał turbinę przeczyścił i jest ok, z tego co mówił to
    przyczyną występowania niebieskiego dymu był zanieczyszczony
    przepływomierz w mniejszym stopniu turbina, przeładowanie powodowało
    zapalenie się kontrolki wtrysku i spadek mocy podczas
    przyspieszania, ale ogólnie te dwie przyczyny powodowały zapalanie
    się kontrolki wtrysku oraz niebieski dym.

    pozdrawiam
  • bedboys 12.09.07, 19:04
    Czy możesz Naj777 sprecyzować co w tych silnikach Alf jest takie
    nowoczesne i skąplikowane ?? chodziło Ci o diesle ( common rail I-
    szej generacji) TS-produkowany prawie od 30 lat różni sie tym że ma
    więcej zaworów i układ wtrysku boscha, czy silniki V-ki od 30 lat z
    takimi samymi zmianami jak TS ??? I żeby było śmiesznie to nie same
    silniki są zawodne lecz elektronika i osprzęt w zasadzie wszysko
    boscha.
  • naj777 12.09.07, 21:23
    Witaj bedboys. Nie jestem ekspertem od silników, a o tym, że
    to "skompliowane silniki" to dowiaduje sie od mechaników, którzy nie
    potrafią poradzić sobie z drobnymi naprawami - zawsze coś do tego
    popsują. Trudno o fachowców szczególnie poza dużymi miastami.
    Natomiast masz racje, że najczęściej padają osprzęty Boscha, a to
    chyba nie włoska firma, a chyba niemiecka prezyzja?
  • naj777 12.09.07, 21:41
    Cześć pawel19799. Bardzo dziękuję za informacje, przydadzą mi się.
    Rozumiem, że teraz nie masz już niebieskiego dymu, palenia
    kontrolki, spadku mocy? Jak możesz powiedzieć to -ile skasował
    mechanik? U mnie pogarsza się - po ostrym przyspieszaniu (przy
    palącej kontrolce) zmieniam bieg na wyższy i auto dostaje totalnego
    muła - zwalniam gaz, znowu wciskam - zaczyna jechać. Problem bardzo
    nieciekawy przy wyprzedzaniu.
  • pawel19799 13.09.07, 07:37
    Witaj,
    Podejrzewam że masz to samo co u mnie a więc przepływomierz do
    czyszczenia lub do wymiany (czasami samo przeczyszczenie nic nie
    da),i trzeba zajrzeć do turbiny rozebrać ją i przeczyścić. Jeżeli
    chodzi o koszt to moim zdaniem nie zapłaciłem dużo, wymieniałem
    jeszcze wahacze dolne, wczesniej miałem AR145 1,4 bx i też
    zerwisowałem ją u tego samego mechanika co obecnie AR 156 2,4 JTD,za
    wymianę wahaczy i czyszczenie przepływomierza rozebranie
    przeczyszczenie i złożenie turbiny zapłaciłem 300 złotych, byłem w
    firmie która zajmuje się naprawą turbin i tam zapłaciłbym około 700
    pln za samą turbinę + wymiana wahaczy, także moim zdaniem za taką
    robotę którą wykonał koszt nie jest wysoki.
  • bedboys 13.09.07, 16:20
    I tu właśnie masz rację Naj777 problemem jest znalezienie
    odpowiedniego mechnika a ci mechnicy którzy nie potrafią sobie z tym
    poradzić zwalają to na nowoczesność lub skomplikowanie silników,
    zawieszeń czy co tam mają naprawić.
  • arasssldz 01.10.07, 22:29
    panowie 2 tyg po kupnie alfy 156 zauwazyłem sporo oleju przy rorze
    dolotowej- - co jakis czas włacza sie kontrolka i samochod blokuje
    sie do 3 tys obrotow - w serwisie powiedziano ze turbina , ale czy
    sam jestem wstanie ewenualnie przeczyscic turbine i cały układ? i
    jak reagują łopatki kiedy wda sie olej -podejrzewam duzo go nie
    wleciało bo na bagnecie jest w normie ale w rorze mało go nie jest.
    prosze o odpowiedź
  • adrian31031984 02.10.07, 15:00
    Szczerze to proponuję sprzedać w pizdu,już się o tym przekonałem ze alfa to
    złom. Z reszta sam założyłem ten wątek.
  • spark1.8 02.10.07, 15:06
    adrian31031984 napisał:

    > Szczerze to proponuję sprzedać w pizdu

    i to jest bardzo dobra koncepcja :)
    --
    znany i lubiany
  • michal15624 02.10.07, 22:28
    adrian31031984 napisał:

    > Szczerze to proponuję sprzedać w pizdu,już się o tym przekonałem
    ze alfa to
    > złom. Z reszta sam założyłem ten wątek.

    i tu sie mylisz, kupiłeś gówno , to miałeś gówno , ja mam już 3 AR i
    następne bedą na pewno AR ,więc nie pisz ze jedynym wyjściem jest
    sprzeać , zrób sobie analizę jak kupowałeś auto , i jak się
    cieszyłeś ile kasy zaoszczędziłeś na tej "okazji" - nie ma cudów
    nikt nie sprzedaje poniżej wartości - chyba szyscy to czują

    szkoda że nie bęcie ciebie znami na tym forum ,

    Paaaaaaa


    --
    _______________________________
    Michał 156>>166>>156 2.4 JTD ;)
  • arasssldz 03.10.07, 10:05
    panowie 2 tyg po kupnie alfy 156 zauwazyłem sporo oleju przy rorze
    dolotowej- - co jakis czas włacza sie kontrolka i samochod blokuje
    sie do 3 tys obrotow - w serwisie powiedziano ze turbina , ale czy
    sam jestem wstanie ewenualnie przeczyscic turbine i cały układ? i
    jak reagują łopatki kiedy wda sie olej -podejrzewam duzo go nie
    wleciało bo na bagnecie jest w normie ale w rorze mało go nie jest.
    prosze o odpowiedź, co do sprzedarzy az tak bardzo sie jeszcze nie
    zraziłem - fura podoba mi sie ale poczekam az skończy mi sie
    cierpliwosc i chec ładowania kasy wtedy moze zapomne o tym
    samochodzie poki co prosze o pomoc w problemie z gory dzieki
  • naj777 10.12.07, 21:31
    Witam Was panowie, co tam słychać, jak wasze cacka z pod gwiazdy
    Alfa Romeo (kontrolki w nich świcące) Ja dopiero jutro stawiam auto
    do mechanika i będzie czyścić turbinę, siłownik i przepływkę - bo
    coraz gorzej jechać mułem.
    Przeczytałem cały temat jeszcze raz i stwierdzam, że jesteście kul
    goście - o.k. ale najlepszy jest Adrian, założyciel wątku. Jak sie
    to czyta to mażna sie ubawić jego wielką epopeją i martyrologią
    zmagań z Alfą. Na końcu tekst - "sprzedać w pizdu to gówno, na
    kobietę tyle nie wydaje" jest ukoronowaniem jego męki. Pozdrwiam
    wszystkich wytrwałych i Adriana za ducha walki- mimo, że poddał
    się. :-)
  • naj777 10.12.07, 21:33
    Witam Was panowie, co tam słychać, jak wasze cacka z pod gwiazdy
    Alfa Romeo (i kontrolki w nich świcące) Ja dopiero jutro stawiam
    auto do mechanika i będzie czyścić turbinę, siłownik i przepływkę -
    bo coraz gorzej jechać mułem.
    Przeczytałem cały temat jeszcze raz i stwierdzam, że jesteście kul
    goście - o.k. ale najlepszy jest Adrian, założyciel wątku. Jak sie
    to czyta to mażna sie ubawić jego wielką epopeją i martyrologią
    zmagań z Alfą. Na końcu tekst - "sprzedać w pizdu to gówno, na
    kobietę tyle nie wydaje" jest ukoronowaniem jego męki. Pozdrwiam
    wszystkich wytrwałych i Adriana za ducha walki- mimo, że padł
    pokonany. :-)
  • pawel19799 11.12.07, 07:20
    Witam,
    U mnie ok, zrobiłem moją AR już około 10 tys km i jest ok nie świeci
    kontrolka, wymieniam olej i śmigam, daj znać czy uporałeś się z
    kontroką.
  • suchivelsushkin 23.12.07, 15:47
    Ja miałem to samo w 2,4 JTD
    mechanik przeczyścił przepływomierz, rozebrał turbinę przeczyścił i
    jest ok
    Zapłaciłem za to 180 zł
    Zauważyłem jeszcze mniejsze zużycie paliwa
  • naj777 02.01.08, 19:36
    Witam,
    Mechanik (znalazłem takiego co nic nie popsuł, już po raz drugi :-))
    przeczyścił przepływomierz, i sterowanie łopatek. Poprawił się
    znacznie kop, ale myślę, że to jeszcze nie to co powinno być,
    kontrolka zapala się ale mniej i krócej (niż wcześniej) przy około
    2800. A ostatnio wcale się już nie zapalała, a auto jechało jak
    polonez. Mechanik stwierdził nieszczelną obudowę filtra powietrza.
    Latem grzał mi się silnik przy ponad 110/h i rosła temp. gdy
    jechałem szybciej. Wyczytałem, że to może być lewe powietrze.
    (mechanicy nie mieli pojęcia, byli bezradni) Ojciec trochę się zna i
    znalazł dziurawą obudowę filtra powietrza, trochę ja pokleił i
    temperatura spadła. Widać nie pokleił wszystkiego. Tuż po kupnie
    Alfa szła jak rakieta ale chyba jak partacze wymieniali sprzęgło,
    wahacz i filtr to połamali obudowę filtra i miałem problem z
    grzaniem i być może spadkiem mocy. Muszę kupić nową obudowę (droga)
    lub dobrze pokleić, jak to nie pomoże to jeszcze wymienić przepływkę
    (zawsze na kompie wyskakuje). Dziś temperatura przy 100 - 120 wynosi
    80 stopni. Mam do Was dwa pytania. Ile u Was wynosi temperatura i
    czy się zmienia podczas zmiany prędkości? Czy mieliście przypadki
    problemów z dziurawą obudową filtra powietrza, i jakie były objawy?
    Pozdrawiam
  • pawel19799 02.01.08, 21:54
    Witaj,

    U mnie temperatura jest miedzy 50 a 90 i nie zmienia się podczas
    jazdy, ostatnio na autostradzie jechałem prawie 200 km/h i to dosyć
    długi odcinek i temeratura nie wzrastała.
  • naj777 07.01.08, 00:03
    Witaj pawle19799
    Czy po rozgrzaniu silnika Twego auta temperatura zmienia się w
    zależności od obciążenia silnika w przedziale jak pisałeś, 50 - 90
    stopni, czy po rozgrzaniu trzyma mniej więcej jedną temperaturę? Ile
    miał przy 200/h?
    Pozdro
  • pawel19799 14.01.08, 07:55
    Witam,

    Po rozgrzaniu trzyma jedną temperature nie zaleznie ile jadę
    pozdrawiam
  • naj777 19.01.08, 23:30
    Witam,
    Może ktoś wie o co może chodzić. Została naprawiona obudowa filtra
    powietrza, były czyszczone i sprawdzane łopatki turbiny, był
    czyszczony, potem wymieniony (na tanią podróbkę) przepływomierz,
    lany środek do ropy na czyszczenie układu i nic. Dalej zapala się
    kontrolka wtrysku przy niespełna 3 tys. Po wymianie przepływki na
    nową kontrolka zapalała się przy ponad 4 tys. auto szło jeszcze
    gorzej i delikatnie szarpało. Na kompie wyskakuje głównie
    przepływomierz ale też czujnik doładowania, czujnik sprzęgła.
    Założyłem stary przepływomierz. Auto niby idzie ale to chyba nie to,
    kontrolka pali przy 3 tys. ale najgorsze, że po maksymalnym
    przeciągnięciu przez bieg (najczęściej przez jedynkę) po zmianie
    biegu na wyższy dostaje totalnego zamulenia, trzeba puścić gaz,
    wcisnąć i dopiero jedzie. Nieciekawe przy wyprzedzaniu - raz było
    blisko. Pali jakby trochę za dużo. Mechanicy rozkładają ręce. Pomocy
    rodacy, bo tracę cierpliwość i do tego kasę na to gówno!!!
  • naj777 20.01.08, 23:36
    Może chodzi o oryginalną przepływkę. Ktoś może wie gdzie dostać taką
    za mniejszą kasę?
  • pawel19799 22.01.08, 08:35
    Witam,
    Moim zdaniem nie chodzi o orginalną przepływkę , jeżeli masz
    możliwość zamień przepływkę na inną a innej AR i zobaczysz co się
    dzieje.
  • naj777 22.01.08, 20:19
    Dzięki Pawle, wiesz może jaki numer przepływomierza powinien byc
    stosowany do AR 156 2,4 JTD '98?
    Pozdro
  • pawel19799 23.01.08, 08:34
    Witaj,
    Sprawdzałem na stronie Boscha - 0 280 218 019 - od roku prod.:
    05/1998 do roku prod.: 09/2000
    oraz drugi - 0 281 002 199 od roku prod.: 10/1997 do roku prod.:
    04/1998. U mnie jest ten pierwszy.
    pozdrawiam
  • naj777 24.01.08, 19:33
    Dięki Paweł za fatygę i pomoc.
  • abioly 01.02.08, 09:10
    Witam! Poczytałem sobie o waszech problemach z alfą 2,4 jtd.
    Myślę,że niektórzy mieli dużego pecha. Jeśli chodzi o nieszczelność
    układu dolotowego , radzę zwrócić uwagę na rury zaraz za
    turbosprężarką (lubi tam guma pęknąć lub jest rozerwana przez
    servismana mocującego się przy wymianie filtra powietrza), rurę nad
    akumulatorem gdzie może się przetrzeć o plastyk na nadkolu. U mnie
    lekko przetarła się obudowa filtra powietrza ocierając o obudowę
    przekażników przy akumulatorze. Rury i obudowę uszczelniłem owijając
    taśmą izolacyjną. Drobnej nieszczelności nie wyczujesz ale ma ona
    wpływ na parametry i pracę silnika. Mam na myśli osiągi i dym z
    rury. Kiedyś zmierzyłem się z mazdą 6 diesel i ledwo mu dałem radę,
    za autem widziałem trochę dymu. Po przyjeżdzie do domu sprawdziłem
    dlaczego mazda tak trzymała się alfy a powinna polec. Stwierdziłem
    nieszczelność rury przy turbo. Gumowa harmonijka była porwana!!!
    Szczelność układu jest bardzo ważna!!! Poza tym moje doświadczenia
    mówią o niezbyt trwałym przepływomierzu. Teraz po 107 tys
    kmprzebiegu jeżdżę już na trzecim. Pierwszy od nowości wytrzymał 60
    tys i przy okazji cziptuningu w Vtech wymieniłem go na nowy bo
    wskazywał objawy zużycia ( wg mechanika z Vtech). Ten drugi
    wytrzymał 20 tys km i zdechł koło Nowego Targu jak jechałem na
    narty. Teraz mam jakąś włoską podróbkę ale ostatni zauważyłem, że
    przy 2tys obrotów, najczęściej po zmianie biegu leciutko auto się
    dławi.Myślę, że to właśnie przepływomierz.
  • pawel19799 02.02.08, 10:25
    Na wiosnę sprawdzę dla pewnośći u siebie obecnie nie ma już problemu
    ale warto sprawdzić.
  • arasssldz 16.03.08, 18:12
    wiesz co sprawdź pompe paliwa i zawor erg - mam dobrego mechanika i
    po naprawie turbiny tez mi sie zapala- jest to wina albo zaworu erg
    moze byc brudny i sie zacina albo pompy paliwa - nowa 180 zł - mi
    powiedział ze mam pompe do wymiany bo nie nadaza jak go pogonie
    zapala sie , tylko nie mam zamulenia jak ty moj gg 6659501 jak cos
    jestem pod koniec tyg to bym sie wtedy odezwał pozdro
  • prze-mo03 06.02.08, 14:44
    witam kolegów. mam pytanko dotyczące właśnie kontrolki od wtrysków
    ponieważ od czasu do czasu sie zapala ale nie czuje żeby coś
    szarpało tak jak wy opisywaliście natomiast czuje że moja alfa 1,9
    jtd jest nieco słaba jak na 105km. naprawde taka zamulona ledwo co
    ją do 160km/h rozbujałem czym to jest spowodowane????czy to ten
    przepływomierz???? czy co? nie dymi mi ani nic. pomórzcie
  • seba-156 19.07.08, 17:58
    kolego ja mialem kilkarazy podbna sprawe w alfie 19 jtd po
    wcisnieciu gazu spadek mocy i kontrolka wyskoczyl mi blad do wymiany
    potencjometr pedalu przysp. wykasowalem blad i smigam nie mam
    zamiaru placic za pedal 1500zl lepiej wykasowac blad co jakis czas
    jest ok
  • seba-156 19.07.08, 17:59
    w razie jakichs pytan masz mojego meila sebastian3444@interia.pl
  • ray7 21.10.08, 08:57
    No i w koncu u mnie podobny problem: raz na jakis czas nie moge odpalic samochodu i wtedy widze ze caly czas pali sie kontrolka wtrysku, gdy za pol godz. wroce do autka nagle odpali i kontrolka zgasnie. na 10 razy jeden raz nie odpali. po za tym wszystko w porzadku, jak juz odpali to moge nawet 1000 km. przejechac, mala przerwe zrobic np. 5 min. i odpali zawsze, gdy dluzej postoi moze juz nie odpalic. w czasie jazdy silnik pracuje dobrze i nie gasnie. no i jeszzce jedno gdy nie odpala wolam drugiego czlowieka i proboje na "zapych", wystarczy ze na wale sie przekreci i juz odpali, co to moze byc czujnik paliwa?
  • andypip 22.10.08, 20:25
    To może być początek agonii czujnika położenia wału korbowego.
  • ray7 23.10.08, 21:49
    a wiesz moze gdzie ta "gnida dworska " sie znajduje? bede wdzieczny
  • andypip 25.10.08, 03:42
    przykręcona jest do kadłuba silnika tuż pod rozrusznikiem. Najpierw sprawdź stan
    połączenia złącza czujnika - Brązowa wtyczka na pokrywie silnika po lewej
    stronie przepustnicy. Czasem kilkukrotne rozłączenie i złączenie + odpowiedni
    preparat potrafią zdziałać cuda.
  • paczes555 15.12.08, 14:21
    Witam,jestem nowy i mam ten sam problem co większość kolegów, tylko
    że u mnie po podłączeniu do komputera wyskakuje tylko jeden
    błąd "błąd sterowania regulatorem ciśnienia oleju" kasowanie go nie
    pomaga, może ktoś pomoże trzeba zrobić aby ten błąd nie wyskakiwał!?
    Przybliżę tak w skrócie mój problem, przy przyśpieszaniu Alfa 2,4
    JTD z 97 roku, zapala się kontrolka wtrysku i silnik gaśnie
    zatrzymam się, wyłącze na sekundę zapłon i ponownie odpalam i jest
    normalnie, auto ładnie pali, silnik ładnie pracuje nie kopci dobre
    przyśpieszenie, nie dymi a gaśnie? Po podłączeniu pod komputer
    wyskoczyły mi dwa błędy "błąd czujnika ciśnienia paliwa" już
    wymieniony na nowy org.Bosch koszt 590 zł oraz "błąd sterowania
    ciśnienia oleju" - co to może być. POMOCY
  • paczes555 17.12.08, 15:20
    Witam,jestem nowy i mam ten sam problem co większość kolegów, tylko
    że u mnie po podłączeniu do komputera wyskakuje tylko jeden
    błąd "błąd sterowania regulatorem ciśnienia oleju" kasowanie go nie
    pomaga, może ktoś pomoże trzeba zrobić aby ten błąd nie wyskakiwał!?
    Przybliżę tak w skrócie mój problem, przy przyśpieszaniu Alfa 2,4
    JTD z 97 roku, zapala się kontrolka wtrysku i silnik gaśnie
    zatrzymam się, wyłącze na sekundę zapłon i ponownie odpalam i jest
    normalnie, auto ładnie pali, silnik ładnie pracuje nie kopci dobre
    przyśpieszenie, nie dymi a gaśnie? Po podłączeniu pod komputer
    wyskoczyły mi dwa błędy "błąd czujnika ciśnienia paliwa" już
    wymieniony na nowy org.Bosch koszt 590 zł oraz "błąd sterowania
    ciśnienia oleju" - co to może być. POMOCY

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka