Dodaj do ulubionych

nowa reklama alfy

04.06.07, 20:53
Do tych, którzy widzieli nowa reklame alfy:Co sadzicie o tej reklamie?Moim
zdaniem jest to strał w dziesiatke, ukazuje ona czym kieruja się nabywcy ALF.
Edytor zaawansowany
  • b.pawelek 05.06.07, 05:48
    bardzo fajna... i w 100 procentach się zgadzam
  • mumio145 05.06.07, 10:25
    Reklama, jesli mowa o tej reklamie alfy 159, jest fatalna. Pozostawia bowiem
    skojarzenie marki ze słowem "klamstwo", odmienianym zresztą w tej reklamie
    wielokrotnie. Teoria psychologiczna mowi jednoznacznie o tym, ze w pamięci
    obserwatora obrazów, filmów, pozostają na dłużej głównie najmocniej akcentowane
    wątki, które potem kojarzy umysł. Ta teoria jest wielokrotnie naukowo
    potwierdzona. Alfa=kłamstwo, takie zatem pozostaje skojarzenie. O tego typu
    zależnościach uczą zresztą min. na studiach i kursach związanych zarowno z
    budowaniem wizerunku jak z odbieraniem bodzców. Wszelkie negatywne konotacje
    odbierane są przez pamięc długoterminową i skojarzeniową równiez negatywnie.
  • rav145 05.06.07, 21:09
    Fatalna to mało powiedziane. Beznadziejna!
    ...zgadzam się z tym co napisał mumio145.
    Starałem się wrócić pamięcią do pięknej reklamy Brery, która grała na emocjach i
    poprzednich reklam Alfy, które miały to coś. Ostatnia ta z Torsenem też była
    pozbawiona emocji i była nijaka. W tej reklamie AR 159 ludzie od reklamy
    kompletnie nie wyczuli klimatu tej marki, a zagrali na bardzo delikatnym
    skojarzeniu Alfa=jakość. Słowo kłamstwo może jedynie utwierdzić przyszłych
    nabywców w swoim (zasłyszanym zwykle) przeświadczeniu o negatywnych cechach tej
    marki. Może i dobrze dla nas (mniej buractwa będzie się pchać w ten Brand), ale
    domyślam się że nie o to chodziło "tfurcom" spotu ;)

    ...mi osobiście to nie przeszkadza w wyborze ;)
  • maydayns 06.06.07, 22:20
    Takie teorie mozna sypac z rekawa bez konca... moim zdaniem reklama jest super.
    Kazdy myslacy czlowiek zacznie sie zastanawiac dlaczego juz w reklamie jest mowa
    o klamstwie i zacznie sie tym interesowac. Reklama naprawde przemyslana;)
  • elwee 08.06.07, 08:15
    o jakiej reklamie mówicie?
    Nie mam ostatnio czasu nawet na obejrzenie faktów, a tym bardziej reklamy....

    --
    "Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się - ZAROBIONY jestem!"
  • frise 08.06.07, 09:21
    Swietna reklama! :) Zabawna, intrygujaca, na pewno przewrotna. I o to dokladnie
    w reklamie chodzi, bo reklama ma byc zapamietana. Ludzie zapamietuja reklamy
    nie rozumowo, ale przede wszystkim emocjonalnie, wiec teorie o zlych
    skojarzeniach to pic na wode. Tu jest proste skojarzenie: no dobra, wszystkie
    te rzeczowe argumenty (klamstewka) to takie bla bla bla, a ja i tak wiem, ze
    wybralam ja z zupelnie innego powodu (jakiego? to juz moja prywtana sprawa),
    ale oczywiscie moge pograc w te "gre". :)
    --
    Jeżeli nie wolno, ale bardzo się chce, to można... :) (nie pamiętam czyje)
  • mumio145 08.06.07, 12:33
    Nie, nie i nie. Maydays pisze o "teoriach". To nie są teorie, na technikach
    skojarzeń opierają się szkoły zapamiętywania, w reklamie zabrania się tzw.
    reklamy podprogowej (na przykład nie można pokazywać sekwencji obrazów
    trwających ułamek sekundy na ekranie, bo bez woli odbiorcy kodują się one w
    podświadomości). Itd. Tutaj, w tej reklamie, pozostaje skojarzenie
    alfa=kłamstwo. A to jest fatalne skojarzenie.
  • frise 08.06.07, 12:41
    Nieprawda. Nie zostaje. :) Bo pamieta sie kontekst, wrazenie rozbawienia,
    emocje. Teorie czasem sa dobre tylko w teorii.
    --
    Jeżeli nie wolno, ale bardzo się chce, to można... :) (nie pamiętam czyje)
  • mumio145 08.06.07, 13:42
    Alfista kupi wszystko, co dotyczy alfy. Przeciwnik lub niezdecydowany skojarzy
    z marką złe słowo. W efekcie nowe alfy kupią alfisci i nikt więcej. Chyba nie o
    to chodzi.
  • frise 08.06.07, 13:43
    jak nie? przeciez my nie chcemy jakichs przypadkowych alfistow? :)
    --
    Jeżeli nie wolno, ale bardzo się chce, to można... :) (nie pamiętam czyje)
  • nicolaromeo 08.06.07, 16:45
    Target :)
    Nie celujesz w użytkowników fiatów i opli, przynajmiej z nową 159, jedyne o co
    można się pokusić to ograbienie BMW, Subaru, Audi, Saaba z części klientów.
    Przyzwyczajonych do płacenia ogromnych sum pieniędzy za.... poczucie prestiżu.
    Człowiek który ma na taką nową fure, srednio zainteresowany jest jej
    awaryjnością, ma gwarancje, zresztą i tak ją sprzeda po maks 3 latach.
    Wg mnie reklama super, podkresla to co ma podkreślić, grupie docelowej wybranej
    odpowiednio. Reszta nie musi jej odbierać.
    Reguła rządzi się wyjątkiem :)
  • rav145 09.06.07, 16:55
    Jaki samochod - taka reklama.
    Ladna i niedopracowana.
    Zadowala najmniej wybredne gusta...
    rav145 say lorelaj
  • frise 11.06.07, 09:13
    Wiesz co, Rav? :) Za te "zadowala najmniej wybredne gusta" zasluzyles na baty!
    --
    Jeżeli nie wolno, ale bardzo się chce, to można... :) (nie pamiętam czyje)
  • rav145 11.06.07, 15:06
    trza twardym być! ;)
    no cóż mam poradzić skoro nie zgadzam się z Wami w kwestii przekazu i informacji
    płynącej z tej reklamy!?!
    Jak niżej - kolega podał przykład jak przetłumaczono to Holendrom! I jest git -
    wymówka jest OK. Ale kłamstwo mnie wkurza odnośnie marki którą cenię za kawał
    historii w sporcie motorowym i nie podoba mi się że produkt, który ze sportem ma
    mniej wspólnego (o ile wogóle - mowa o 159) niż pozostałe modele może zepsuć
    opinię Alfistom. Błazenada. A co gorsza ładny obraz i miły głos zadowala
    niektórych na tyle, że nie dostrzegają jaki wydźwięk ma to "kłamstwo nr" w
    obliczu kilkudziesięciu lat ciężkiej pracy nad dobrym imieniem marki. no i tyle.
    rav145 say lorelaj
  • frise 11.06.07, 15:11
    Ok, zgadzam sie, ze slowo "klamstwo" ma bardziej pejoratywne skojarzenia
    niz "wymowka". Ale bez przesady... :) Tworcom reklam chodzi o to, by o ich
    reklamach dyskutowano. I jak widac, to sie udalo. :)
    soft frise
    --
    Jeżeli nie wolno, ale bardzo się chce, to można... :) (nie pamiętam czyje)
  • rav145 11.06.07, 15:08
    frise napisała:

    > Wiesz co, Rav? :) Za te "zadowala najmniej wybredne gusta" zasluzyles na baty!

    Frise co tylko zechcesz, możesz mnie nawet chłostać. Tobie pozwalam ;)
    rav145 say lorelaj
  • frise 11.06.07, 15:12
    Rav, azebys tego w zla godzine nie wypowiedzial... :) Nigdy nie wiadomo!
    --
    Jeżeli nie wolno, ale bardzo się chce, to można... :) (nie pamiętam czyje)
  • 0x0001 09.06.07, 19:53
    Widziałem właśnie reklamę w holenderskiej TV.
    Zamiast "kłamstwo nr. xxx" używają tam słowa "excuus", czyli wymówka.

    Wydaje się to być bardziej sensowne.
  • rav145 09.06.07, 23:06
    zgadza się.
    wymówkę to rozumiem - kłamstwa nie! ;)
    rav145 say lorelaj
  • alces1 11.06.07, 15:21
    Mnie osobiście reklama się podoba, bo jest inna niż wszystkie oklepane spoty
    reklamowe. Nie jest durnym płytkim zachwalaniem produktu. "Ja kupiłem bo...
    jeśli chcesz to i Ty kup, ale wcale nie musisz tego robić" - takie jest mniej
    więcej przesłanie. Ogólnie reklama jest inteligentna, a najważniejsze jest to,
    że jest wyrafinowana, aczkolwiek bez zbędnej ekstrawagancji i zapamiętywalna o
    czym świadczy chociażby dyskusja na ten temat. Tłumaczenie tutaj, że po tej
    reklamie ALfa kojarzy się z kłamstwem to po prostu błędny tok myślenia, lekko
    prymitywny rzekłbym nawet.
    Pozdrawiam!
    - Rafał
  • mumio145 11.06.07, 16:14
    To ty alces podstawowe prawa psychologii w zakresie skojarzeń, haków mentalnych
    tym podobnych spraw, uważasz za "lekko prymitywne"? Przecież o tym uczą na
    studiach, szkoleniach i warsztatach. Zanim coś napiszesz w formie oceniającej
    (tutaj:"prymitywne"), pomyśl raczej nad argumentacją. Na tym polega dyskusja.
  • alces1 12.06.07, 10:47
    Każdy ma prawo do własnego zdania na dany temat. Podobnie jak większość
    społeczeństwa do którego kierowana jest reklama nie jestem psychologiem, więc
    tak na prawde, nie interesuje mnie to jak na ten rodzaj reklamy zapatruje się
    psychologia, bo ważniejsze od wyuczonych praw i regułek jest to co rzeczywiście
    odczuwa widz po obejrzeniu tego spotu. Nawiasem mówiąc, przeglądnij dyskusję na
    temat tej reklamy i zobacz ilu forumowiczom, którzy ją obejżeli się podoba, a
    ilu ją neguje, a sam powinieneś wyciągnąć wnioski. Poza tym reklamy opracowywane
    sa przez specjalistów w tej dziedzinie, którzy raczej więcej wiedzą na temat
    tego rodzaju przekzau medialnego niż my, więc gdyby uznali, że ta reklama źle
    się będzie kojarzyć z pewnością by jej nie wyprodukowali. I jeszcze jedno "Ty"
    piszę się z wielkiej litery. EOT
    Pozdrawiam!
  • mumio145 12.06.07, 15:41
    Alces, jak ty wierzysz specjalistom od reklamy.. Jakbyś nie wiedział jakie typy
    tam czesto idą, bo nie mają co z sobą zrobić, więc reklama. Bo uczyć się nie
    trzeba za to gadane mieć trzeba i odrobinę wyobraźni. Co do specjalistów
    jeszcze: nie słyszałeś o lekarzach, zaszywających pacjentom na przykład
    narzędzia chirurgiczne po operacji? W ogóle, odnosze wrażenie, ze tę reklamę
    spieprzyli nasi, rodzimi "specjaliści", niefortunnie tłumacząc jedno,ale
    najważniejsze słowo. Piszesz, alces, żebym zobaczył ilu osobom na forum się ona
    podoba... Po co mam na to patrzyć? czy dla firmy produkującej drogie auta ma
    znaczenie grupka fanatyków i miłośników, z reguły zresztą jeżdzących starszymi
    modelami? Żeby firma zarabiała, musi zdobywac nowe rynki. A dla osoby
    sceptycznie nastawionej do alfy, do jednego stereotypu "awaria" dojdzie
    drugi: "kłamstwo".
    I nie rób mi wykładów gramatycznych, alces. "TY" NIE PISZE SIĘ Z DUŻEJ LITERY.
    Gramatyka nakazuje pisać to słowo z dużej jedynie na początku zdania. To, że
    pisze się czasem z dużej w zdaniu, wynika z nieformalnej zasady szacunku dla
    rozmówcy. Ty jednak alces nie wymuszaj na mnie szacunku do ciebie, bo już mi
    dałes popalić i w innym wątku i na priva.
  • alces1 12.06.07, 16:48
    Pomijając już samą dyskusję na temat tej reklamy, gdzie mamy odmienne zdania,
    ale jak wspomniałem poprzednio, każdy ma do tego prawo. Wspomnę tylko, że nie
    wydaje mi się, by reklama ta była naszej rodzimej produkcji, ale to trzeba by
    sprawdzić...
    Jeśli już decydujesz się ze mną polemizować, to kultura osobista nakazuje by
    szanować swojego nazwimjmy to "rozmówcę".
    Najwyraźniej jesteś specem od wszelakich dziedzin życiowych począwszy od
    psychologii, poprzez motoryzację, reklamę oraz znawcę języka polskiego ala Prof.
    Miodek i nie wiadomo czego jeszcze, ale pewnie kolejne Twoje kompetencje ujawnią
    się już wkrótce, gdy zostanie poruszony jakiś nowy temat. Tak na prawdę
    specjaliści od wszystkiego są specjalistami od niczego i weź to pod uwagę, może
    da Ci to coś do myślenia.
    Jeśli chodzi o wspomnianą gramatykę, to w gwoli ścisłości, nie ma czegoś takiego
    jak "duża litera", lecz "wielka litera" i szczerze powiedziawszy nie masz o tym
    zielonego pojęcia...
    Pozdrawiam.
    - Rafał
  • rav145 12.06.07, 19:15
    alces1 napisał:

    > Pomijając już samą dyskusję na temat tej reklamy, gdzie mamy odmienne zdania,
    > ale jak wspomniałem poprzednio, każdy ma do tego prawo. Wspomnę tylko, że nie
    > wydaje mi się, by reklama ta była naszej rodzimej produkcji, ale to trzeba by
    > sprawdzić...


    Nie ma co sprawdzać! Oczywiście, że nie jest naszej rodzimej produkcji.
    Problem tkwi w jej błędnym tłumaczeniu. Ktoś nie wiedział i powiedział, ktoś
    wziął kasę i się spierdział! Takich mamy fachofcuff! motion reklamy jest OK
    tylko przekaz do dupy (sic!).
    Świadczy choćby o tym powyższy post jednego kolegi Alfisty, który opisuje że w
    Holandii słowo "kłamstwo" przetłumaczyli na "wymówka". Trzeba czytać uważnie
    skoro chce się brać udział w tak zawziętej dyskusji ;)
    Poza tym temat możnaby uznać za zamknięty - chyba już każdy powiedział co uważa
    na jej temat i nie ma co dywagować dalej o niczym.
    rav145 say lorelaj
  • mumio145 12.06.07, 20:58
    Alces, z całym szacunkiem, ale twoja odpowiedź nic kompletnie nie wnosi do
    meritum. Jak masz problem na moim punkcie to zrób sobie taka mała szmacianą
    laleczkę i wbijaj w nią szpilki. Podobno pomaga. Co do komentarza na temat
    mojej rzekomej "wiedzy na wszystkie tematy", jak rozumiem, ty żadnej wiedzy nie
    posiadasz, albo uwazasz, że przeciętny człowiek potrafi tylko jeść nożem i
    widelcem plus może zna się na swojej robocie i tyle? Jesli tak myslisz, to
    znaczy, ze stawasz sobie (i ludziom) niepotrzebne ograniczenia. A, przy okazji,
    ja sie nie dziwie, czemu w tym kraju Andrzej Lepper zasiada w parlamencie. I
    faktycznie, EOT. No chyba, ze wrocisz do tematu reklamy alfy. Bo o tym mówimy,
    a nie o twoich frustracjach intelektualnych.
  • frise 13.06.07, 08:54
    Spokojnie, koguty! :)
    --
    Jeżeli nie wolno, ale bardzo się chce, to można... :) (nie pamiętam czyje)
  • alces1 13.06.07, 09:49
    Mam nadzieję, że Ci ulżyło:)
  • alces1 13.06.07, 09:58
    Wybacz Mumio, ale ze względu na mój szacunek wobec innych użytkowników tego
    forum, nie zamierzam publicznie z Tobą dysputować, jeśli chcesz udowadniać mi
    swoje racje na temat mojej niewiedzy, a swojej wyższości, to napisz na "priva",
    bo nie zamierzam więcej zaśmiecać forum bezsensownymi wywodami, chociaż czasem
    przydałoby się sprowadzić kogoś na Ziemię.
  • mumio145 13.06.07, 11:56
    Nie udowadniam ci swojej wyższości, alces. Myśląc tak pokazujesz własnie swoje
    kompleksy. Ja z tobą dyskutuję o reklamie alfy i mam odmienne zdanie. Popieram
    to zdanie argumentami i dowodami. a ty się bawisz w oceny subiektywne, i słowne
    napaści. Dyskusja to wymiana poglądów, poparta argumentami. A nie ocenianie co
    jest prymitywne i kto pokazuje swoją wyższość a kto jej nie pokazuje.
  • nicolaromeo 15.06.07, 17:52
    Żeby firma zarabiała, musi zdobywac nowe rynki.

    Niekoniecznie, to tylko jedna ze strategii, podobnie jak i zagospodarowanie
    niszy.
  • da_vinci.go2.pl 13.06.07, 09:26
    Aby pogodzić obie strony sporu i by nasze AR pięło się w górę napiszę co ja
    dostrzegam z tej reklamy.
    Oczywiście bardziej podoba mi się reklama Bravo i sądzę, że bardziej pasuje do
    AR, ale w reklamie często chodzi nie o urodę ale o emocje związane z szokiem i
    pewną innowacyjność i tu mamy właśnie ten przypadek.
    O czym mówi nam nowa reklama:
    1. auto jest ładne - to widać w tle
    2. ktoś tam kłamie - to przyciąga uwagę nawet z kuchni się zagląda
    3. auto jest dobrze wyposażone
    4. jeżeli ktoś nie zwraca uwagi na wyposażenie to na co? - tu pojawia się
    intryga i ciekawość
    wnioski:
    Reklama to reklama - jak to mówią nieważna jaka byle nazwiska nie przekręcili i
    to już jest OK.
    "kłamstwo" źle czy dobrze? Z tego co wyżej napisałem dobrze, a do tego jeśli nam
    utkwi w głowie to dlaczego nie przecież problemem jest aktualna opinia o marce,
    a jak ktoś się wypowiada "alfa jest do D. i ogólnie szmelc" to w głowie się
    pojawi "kłamstwo", a jak ktoś powie, że jest piękna to to już nie kojarzy się źle.

    Moim zdaniem ideałem byłaby aktualna reklama połączona z obrazkami z reklamy
    Bravo i ciut ciekawsza muzyka.
    --
    Linia jest piękna, logo też chciałem ją mieć...
    i mam Alfa Romeo 146 1,6 TS 1998 SILVER SHADOW :)
  • elwee 14.06.07, 08:00
    jasna anielka, nadal nie wiem co to za reklama.....
    Cały mój skromny czas poswięcam na szukanie w TV i nic.
    Wiem tylko, że bardzo lubię reklamę Bravo - jak to się rodzi z miłosci :)))

    --
    "Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się - ZAROBIONY jestem!"
  • max_marcin 14.06.07, 09:08
    Dla mnie ta reklama to dno. Takie auto jak Alfa można zareklamować o wiele
    lepiej. Tak właściwie to tej reklamy nie chce się oglądać drugi raz.
    A jak ktoś nie widział jeszcze to jest na stronie alfy -
    www.alfaromeo.pl/
  • mumio145 14.06.07, 11:55
    Toś mi bratem, max-marcin!
  • frise 14.06.07, 12:11
    I zyli razem dlugo i szczesliwie...
    --
    Jeżeli nie wolno, ale bardzo się chce, to można... :) (nie pamiętam czyje)
  • rav145 14.06.07, 12:31
    frise napisała:

    > I zyli razem dlugo i szczesliwie...

    Frise wkładasz kij w mrowisko ;)
    rav145 say lorelaj
  • frise 14.06.07, 12:39
    Myslisz, Rav? :) Te mrowki moga byc jadowite?
    --
    Jeżeli nie wolno, ale bardzo się chce, to można... :) (nie pamiętam czyje)
  • spark1.8 15.06.07, 09:24
    no nie bądź zazdrosna, mumio tylko tak żartował ;)
    --
    znany i lubiany
  • alces1 14.06.07, 14:39
    max_marcin napisał:
    Dla mnie ta reklama to dno.

    Najłatwiej jest krytykować. Oczywiście może Ci się nie podobać, ale całkowicie
    ją skreślając podaj chociaż jakieś uzasadnienie.
    Pozdrawiam.
    - Rafał
  • max_marcin 15.06.07, 09:15
    Alfa porusza się majestatycznie ale wszystko reszta jest do bani.
    Lepszy byłby już podkład muzyczny i zero textu i na koniec tylko "posłuchaj
    serca", a tak to reklama jest skopana. Tak to można reklamować każdy masowy
    pojazd, nawet stara bo przecież kłamstwem jest, że ma 8 poduszek powietrznych itp.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka