Dodaj do ulubionych

nowy fanatyk

06.07.07, 19:40
Witam Wszystkich. Chyba wyrósł Wam nowy kolega "alfiarz"...
W prawdzie nie mam jeszcze tego cudeńka ale już za jakiś czas zapoluje na JTD
2,4 z 2004r. Chodzi mi o ten nowy przód.Nie mówię że starsze dziewczyny są
brzydsze!! nic z tych rzeczy. Ale mnie się ta linia tak spodobała że mam w
du.. kolesi którzy mówią mi że "Kup Bartek Alfe i zaciągnij kredyt na
mechanika..."
Nie jestem może zamożny ale kiedy żona pójdzie do pracy a mały do przedszkola
to czarny sportwagon będzie mój... Kocham te samochody. Napiszcie koledzy co
moge odpowiedzieć burakom z pracy jak mi będą wstawiać kit o ciągłych
naprawach :) Tak na marginesie to wiem że im sie Alfa podoba... bo komu się
Ona nie podoba ;)
Edytor zaawansowany
  • recon4 06.07.07, 19:51
    Witam Cię! Mam od kilku miesięcy SportWagona w kolorze Nero Fuocco czyli czarna
    Perła z roku 2000. Moja rada szukaj Włoszki z jak najlepiej udokumentowanym
    przebiegiem. Mi trafiła sie okazja kupić Alfę którą znałem już prędzej,
    sprzedawał ją kolega z osiedla. Silnik 1,9 jtd 105 KM z przebiegiem 116 tyś.
    Musiałem w nią włożyć ok. 1500 pln i sporo swojej pracy ale teraz Alfa jest ok!
    A co do kolesi z pracy to sie nie przejmuj! Zapewne żaden z nich nawet nie
    siedział w Alfie i powtarza zasłyszane opinie teoretyków-gawędziarzy! Pozdrawiam
    i życzę znalezienia tej wymarzonej Włoszki!
  • alces1 06.07.07, 19:53
    Po prostu spytaj, który z nich kiedykolwiek przynajmniej siedział w Alfie. Bo
    pseudoznawców, którzy zasłyszeli gdzieś u sąsiada na piwku, że znajomy tego
    sąsiada ma kuzyna, który ma szwagra, a ten szwagier ma kolegę, który jeździ Alfa
    Romeo i twierdzi, że to straszna lipa to auto, włoskie badźiewie (i jeszcze inne
    epitety)...
    Znając życie żaden z Twoich kolegów z pracy nie jeździł i nie jeździ Alfą, tylko
    po prostu Ci zazdroszczą, że stać Cię na odrobinkę szaleństwa i potrafisz
    wznieść się ponad ogólnie przyjęte ramy motoryzacji wyznaczane przez
    Volkswagenia i inne pojazdy dla ludu.;) Zresztą co oni wiedzą o zabijaniu...
    Pozdrawiam i życzę udanego zakupu!
    - Rafał
  • axello 07.07.07, 10:35
    Na wszelkie teksty tych "znawców" jest jedna odpowiedź, która zamyka dyskusje:
    - stać mnie!

    I możesz mieć ich wszystkich w głębokim poważaniu, bo nie będziesz jednym z
    milionów vw-iarzy czy oplarzy, tylko dlatego ze znajomy Mietek mechanik, tak ci
    radził.
    Masz wyrobiony styl, stać cię i masz szansę jeździć tym, co naprawdę ci się
    podoba, co naprawdę wyróżnia się tłumu, co doskonale się prowadzi, a czego nie
    docenia większość. I całe szczęście.

    Życzę powodzenia i czekamy na wrażenia po udanym zakupie.
  • nyn1 07.07.07, 11:46
    chłopaki,dzięki Wam za te słowa.
    zgadzam się z każdym słowem tu napisanym.
    Bardzo podoba mi sie stwierdzenie: (Masz wyrobiony styl, stać cię i masz szansę
    jeździć tym, co naprawdę ci się
    > podoba, co naprawdę wyróżnia się tłumu, co doskonale się prowadzi, a czego nie
    > docenia większość. I całe szczęście.)
    Faktycznie że całe szczęście większość barachła zapycha do przodu volkswagenami
    bmk-mi czy inną masą.Alfy są jedyne w swoim rodzaju,tak jak ich kierowcy.Panowie
    jesteście najlepsi!!
  • xdyrek 07.07.07, 14:17
    Ja kupiłem 2,4 z 98r bo mi się auto podobało(i guzik mnie obchodzą opinie fanów
    VW ) -jestem zadowolony poza wymianą wszystkich płynów i pasków robiłem
    drobiazgi (jeszcze mam do wymiany ogranicznik drzwi przednich bo strzela) .Autem
    opiekuje się mechanik który na co dzień pracuje w serwisie i twierdzi ,że
    zadbane są awaryjne podobnie jak inne marki .Zobaczymy jak będzie ze sprzedażą
    bo znajomy AR chyba 33 sprzedawał 2 lata ale 156 jest chyba modelem popularnym
    więc z zadbanym może nie będzie kłopotów.Nie cierpię kombi ale sportwagon to
    jedyne kombi które mi się podoba .Miałem poprzednio 2 mercedesy 190 w obu
    zablokowała się stacyjka -blokada kół i LAWETA a w Polo rozleciała się skrzynia
    i LAWETA Pozdrawiam
  • b.pawelek 07.07.07, 16:37
    alf ajest piękna i nie ma o czym gadać.
  • malgoska1 07.07.07, 17:16
    Witam.

    > I możesz mieć ich wszystkich w głębokim poważaniu, bo nie będziesz jednym z
    > milionów vw-iarzy czy oplarzy

    Myślisz, że Alf jeździ mniej niź milion po świecie?
    Oczywiście 90-konna Astra jest autem typowym, ale co powiesz na Speedstera,
    któremu żadna współczesna Alfa nie podskoczy? A to przecież tylko Opel...
    Tylko, że Alfa może już nigdy nie zrobic auta dorównującego przyjemnością temu
    Oplowi... Takie kiedyś były właśnie Alfy, a teraz... alfiści mogą Oplowi tylko
    zazdrościc...

    Pozdrawiam,
    Maciej Loret
    www.maciejloret.neostrada.pl
  • alces1 07.07.07, 17:32
    Nie można popadać w skrajności.
    Kolega ma rodzinę i chce kupić Alfę 156, a nie dwuosobowy bolid! Pewne sprawy
    narleży rozpatrywać w odpowiednich kategoriach.
    Ja osobiście niczego Oplowi nie zazdroszczę. Fakt - udało im się zrobić fajny
    samochód i cieszę się. Ale czy Alfa nie ma się czym szczyćić? (pytanie retoryczne).
    Wracając jednak do Speedstera - jak dla mnie, za te pieniądze wolałbym Alfę, nie
    wiem jaki model, ale na pewno Alfę.
    Pozdrawiam!
  • b.pawelek 07.07.07, 17:43
    to już lepsza mr2 niż ten szwabski chłam...
    Pozdrawiam Borys
    156 jest najlepsza:)
  • alces1 07.07.07, 18:25
    Jeśli już mówimy o samochodach tego rodzaju, to dla mnie wzorem jest i
    pozostanie Honda S2000, chyba nikt nie zaprzeczy, że Speedster raczej nie umywa
    się przy tym samochodzie.
    Ale OK, bo zmieniamy wątek:)
    Pozdrawiam!
    - Rafał
  • malgoska1 07.07.07, 19:14
    Witam.

    > Jeśli już mówimy o samochodach tego rodzaju, to dla mnie wzorem jest i
    > pozostanie Honda S2000, chyba nikt nie zaprzeczy, że Speedster raczej nie
    > umywa się przy tym samochodzie.

    Zależy pod jakim względem. Na pewno Honda jest produkowana w Japonii, by może
    ma lepsze wyposażenie, niższą cenę, rewelacyjna skrzynia z 6 biegami, lepszą
    gwarancję, więcej gwiazdek EuroNCAP i jest super hiper duper samochodem...
    Ale to co lubi alfista czyli jazda po zakrętach...
    W tej dziedzinie Honda jest zwykłym pierdzidełkiem przy Oplu...
    Jeśli chodzi o osiągi jest taxamo...
    Nie mówiąc o oferowanej tylko w Wielkiej Brytanii jeszcze mocniejszej wersji
    VXR...

    Pozdrawiam,
    Maciej Loret
  • tomek_531 07.07.07, 22:37
    Witam !
    Widzę drogi Macieju żeś przeszedł na Ciemną Stronę Mocy - "..żadna Alfa nie
    podskoczy Speedsterowi.." luźny cytat zmroził moje alfowskie serce :)
    Tak na serio szkoda że opuszczasz nasze zacne grono..
    Ja też miałem chwile zwątpienia ale teraz już wiem dlaczego kiedy jestem w
    kuchni zawsze spojrzę na wystający z garażu kuperek mojej alfy - to jest
    zboczenie ale muszę - jest piękna.
    I nie ważne że nigdy nie kupię alfy od "kogoś" z takim przebiegem bo wiem czym
    to grozi, pewnie nigdy już jej nie kupię ( marzy mi się 159 :) ) ale
    przynajmniej teraz mam auto które się mi naprawdę podoba i to wystarczy.
    A nad morze z rodziną i teściową też dało się jechać....
    Pozdr.
    P.S.
    Pracuje w Oplu i nigdy nie nic nie kupię tej firny. Prędzej Fiata - bo dużo
    czasu spędziłem w ich salonie czekając na mechanika :)
    A Opel GT też mi sie podoba ale gdzie mu tam do Alfy Spider ??
    Dane techniczne są nieistotne, liczy się emocje, a większe emocje wzbudza we
    mnie maszynka do golenia niż Opel :)
    --
    Srebna AR 156 Selespeed '99
  • malgoska1 07.07.07, 23:14
    Witam.

    > Widzę drogi Macieju żeś przeszedł na Ciemną Stronę Mocy - "..żadna Alfa nie
    > podskoczy Speedsterowi.." luźny cytat zmroził moje alfowskie serce :)

    Jeszcze nie przeszedłem, cho wszystko wskazuje na to, że będzie jakiś
    japończyk - ale zwykły dupowóz.

    A z tym Speedsterem, to fakt. To auto pod względem jazdy nie konkuruje z żadną
    fabryczną Alfą. Na torze z nim mogą konkurowac Lancer Evo czy Impreza STi i
    wcale nie muszą wygrac...

    > Tak na serio szkoda że opuszczasz nasze zacne grono..

    Spoko... Jedno grono opuszczę, w drugie wdepnę... ;)

    > marzy mi się 159

    A mi się wydaje, że ona niewiele się różni od Vectry, Saaba czy Chevroleta(?)...

    > A Opel GT też mi sie podoba ale gdzie mu tam do Alfy Spider ??

    Mi się nie podoba. Natomiast jego osiągi, to ho ho...

    Pozdrawiam,
    Maciej Loret
  • tomek_531 08.07.07, 00:40
    Co do vectry, saaba czy chevroleta to im daleko do 159, nie ta kreska :)
    Ten speedster był dwa razy droższy od 8c compiezione ? Czy źle zrozumiałem treść
    wpisu ?
    Ja tam wolałbym bieć 8c zamiast tego opla...Podobno dwie sztuki compezione
    trafią do Polski....
    Ale to juz na starosć, bo teraz to nijak takim autem jak 8c nad morze z rodziną
    i teściową :)
    To ju z prędzej quadroporte może tyrać jako auto rodzinne ( i tak prawdę mówiąc
    jak widziałem je z bliska w centrum Gliwic ( jeden kupił w Berlinie ) to
    wymieniłbym alfę na maserati.
    To jednak włoszczyzna w najlepszym gatunku. Gorzej z serwisem :)
    Pozdr.
    --
    Srebna AR 156 Selespeed '99
  • malgoska1 08.07.07, 09:08
    Witam.

    > Co do vectry, saaba czy chevroleta to im daleko do 159, nie ta kreska :)

    Z zewnątrz 159 jest znacznie ładniejsza, środek już mi nie pasuje...

    > Ten speedster był dwa razy droższy od 8c compiezione ?

    Pomyliłem się - nie 2x, a 3x. Tzn. nowy Speedster, to 200kPLN. Nowa 8C
    Competizione, to 600kPLN (o ile znasz jakiegoś sprzedającego ;)) ).

    > Ja tam wolałbym bieć 8c zamiast tego opla...

    Mnie ani jedno ani drugie nie gila.
    Jak to ktoś powiedział - 8C Competizione jest tak piękna, że plakatem z nią
    można spokojnie zakleic telewizor... ;))
    Ale mnie stac tylko na jedno autko i na pewno na żadne z powyższych... :(

    > To ju z prędzej quadroporte może tyrać jako auto rodzinne

    Prędzej? ;))

    Pozdrawiam,
    Maciej Loret
  • ffighter 07.07.07, 22:59
    malgoska1 napisała:

    > Witam.
    >
    > > I możesz mieć ich wszystkich w głębokim poważaniu, bo nie będziesz jednym
    > z
    > > milionów vw-iarzy czy oplarzy
    >
    > Myślisz, że Alf jeździ mniej niź milion po świecie?
    > Oczywiście 90-konna Astra jest autem typowym, ale co powiesz na Speedstera,
    > któremu żadna współczesna Alfa nie podskoczy? A to przecież tylko Opel...
    > Tylko, że Alfa może już nigdy nie zrobic auta dorównującego przyjemnością temu
    > Oplowi... Takie kiedyś były właśnie Alfy, a teraz... alfiści mogą Oplowi tylko
    > zazdrościc...
    >
    > Pozdrawiam,
    > Maciej Loret
    > www.maciejloret.neostrada.pl

    Chłopie co ty mówisz????
    Porównując Opla do Alfy ośmieszasz się.
    Aż się dziwię, bo (miałeś?masz?) Alfę Romeo, ale chyba nie powinienieś jej mieć.
    Nie dziwiłbym się jakby takie bzdury wypisywał jakiś laik.
    Widziałeś gdzieś na ulicy Speedstera? bo ja nie......
    A Alfy 8Competizione też nie zobaczysz, przy której Speedster to....
    Nie porównuj auta niszowego jakim jest Speedster z np.156.
    Napisz coś mądrzejszego
    Pozdrawiam
  • malgoska1 07.07.07, 23:30
    Witam.

    > Chłopie co ty mówisz????
    > Porównując Opla do Alfy ośmieszasz się.

    ;)))
    Może jesteś po prostu alfisti? ;)
    A może tylko zaślepiony jedną marką?
    Ja nie... wiem, że istnieją inne firmy, marki, modele...
    Z drugiej strony oczywiście porównanie było nieco naciągane, bo Alfa niczego
    nie ma w klasie Speedstera, który jest bliżej gokarta niż normalnej osobówki...

    > Aż się dziwię, bo (miałeś?masz?) Alfę Romeo, ale chyba nie powinienieś jej
    > mieć.

    Tu się zgadzam w całej rozciągłości... :)

    > Nie dziwiłbym się jakby takie bzdury wypisywał jakiś laik.

    A jednak zaślepiony...

    > Widziałeś gdzieś na ulicy Speedstera? bo ja nie......

    Ja też... A wiesz co napisał w tym wątku jeden z Twich poprzedników?
    Coś o milionach Opli i Volkswagenów... Teraz wiesz?


    > A Alfy 8Competizione też nie zobaczysz, przy której Speedster to....

    ... auto 2x tańsze, trochę częściej występujące w przyrodzie, o nieco lepszych
    osiągach niż Speedster (choc chyba nieco gorszych od angielskiej wersji
    Speedstera)

    > Nie porównuj auta niszowego jakim jest Speedster z np.156.

    Dlaczego myślisz, że porównywałem ze 156???
    Przecież chciałem porównac z CZYMKOLWIEK co się nazywa Alfa Romeo...

    > Napisz coś mądrzejszego

    Nie nerwowo, długie ruchy... ;)

    Pozdrawiam,
    Maciej Loret
  • rav145 08.07.07, 01:54
    ...a ja uważam koledzy, że takie porównania są bez sensu.
    Po pierwsze kto z Panów miał okazję jeździć Speedsterem? Obawiam się że nikt!
    ...więc jak można porównywać coś co waży około 900kg przy mocy około 200KM, ma
    turbo i tył napęd z jakimkolwiek przednionapędowym osobowym autem o mocy 150KM,
    ważącym grubo ponad 1tonę o "charakterze" sportowym spod znaku Visconti`ch?
    Sądzę że na torze Speedster mimo wszystko mógłby mieć poważne kłopoty z Alfą np.
    147GTA (ot choćby ten model przytoczę :) - szczególnie na mokrym hyh!
    Wyłączenie kontroli trakcji już mogłoby spowodować koniec wyścigu na pierwszym
    łuku dla Opla.
    ...ale kto to może wiedzieć?!?

    PS. Myślisz Macieju że P911 turbo nie dałaby sobie rady z takim "monstrum" Opla?
    ...wydaje mi się że na spoko luzaku :)

    rav145 say lorelaj
  • malgoska1 08.07.07, 09:19
    Witam.

    > Po pierwsze kto z Panów miał okazję jeździć Speedsterem? Obawiam się że nikt!
    > ...więc jak można porównywać coś co waży około 900kg przy mocy około 200KM,
    > ma turbo i tył napęd z jakimkolwiek przednionapędowym osobowym autem o mocy
    > 150KM, ważącym grubo ponad 1tonę o "charakterze" sportowym spod znaku
    > Visconti`ch?

    Zgadza się - Alfa nie ma auta w tym segmencie.

    > Sądzę że na torze Speedster mimo wszystko mógłby mieć poważne kłopoty z Alfą
    > np 147GTA (ot choćby ten model przytoczę :) - szczególnie na mokrym hyh!

    Raczej tylko na nawierzchniach tego typu oraz na lodzie czy oleju z
    Biedronki... ;)
    Papierowo na suchym 147GTA wygląda bladziutko... ;)

    > PS. Myślisz Macieju że P911 turbo nie dałaby sobie rady z takim "monstrum"
    > Opla ? ...wydaje mi się że na spoko luzaku :)

    A to P911 turbo, to jakaś współczesna Alfa?

    Pozdrawiam,
    Maciej Loret
  • tomek_531 08.07.07, 09:48
    Oto link do artukułu o autku, którym tak się podnieca kol. Maciej.
    " auto.gazeta.pl/auto/1,71361,2201883.html "
    To autko ma tyle wspólnego z oplami co znaczek na grilu.
    To już wolałbym " rzeżnika z Turynu " czyli autko którego zadena współczesna
    rajdówka ( bo ten opel jest z nimi porównywany ) jeszcze nie przegoniła w
    wygranych na torze, czyli też włoszczyzna, choć nie tak piękna jak AR: Lancia
    Delta HF.
    A i dużo tańsza...
    --
    Srebna AR 156 Selespeed '99
  • malgoska1 08.07.07, 10:34
    Witam.

    > Oto link do artukułu o autku, którym tak się podnieca kol. Maciej.
    > " auto.gazeta.pl/auto/1,71361,2201883.html "

    Tych linków jest całe stado, wystarczy zaprząc do roboty Google...

    > To autko ma tyle wspólnego z oplami co znaczek na grilu.

    By może. Jednak tego Opla można miec za 100kPLN... I to auto 3-letnie na
    chodzie...
    Takiej Alfy chwilowo po prostu nie ma...
    Oczywiście ten Opel nie ma tego czegoś (czegokolwiek), ale jeździ i to jak...

    > To już wolałbym " rzeżnika z Turynu " czyli autko którego zadena współczesna
    > rajdówka ( bo ten opel jest z nimi porównywany ) jeszcze nie przegoniła w
    > wygranych na torze, czyli też włoszczyzna, choć nie tak piękna jak AR: Lancia
    > Delta HF.
    > A i dużo tańsza...

    Zapomniałeś dopisac w ostatnim zdaniu -> "w zakupie"...
    Bo na pewno nie w serwisowaniu/użytkowaniu...
    Tą Lancią (w przeciwieństwie do Opla) bałbym się wyskoczyc paręset kilometrów
    poza miasto...

    Pozdrawiam,
    Maciej Loret
  • tomek_531 08.07.07, 11:44
    Ee, paręset kilometrów bez klimy, nie, dziękuję aż taki fanatyk to nie jestem :)
    Ale tak na serio to speedster nie jest normalnym autem ale zabawką, taką do
    zabawy jazdą. Wide gość z artukułu - jeżdzi nim tylko od święta - po co mi auto
    , którym nie mogę jeżdzić codziennie ? Gdybym był singlem to OK, ale te czasy
    mam już za sobą :) A takich aut różnych firm ( żeby nie być posądzony o
    stronniczość ) jest naprawdę sporo.
    Zresztą i tak mam niepokolei w głowie bo nie kupiłem rodzinnego kombi a'la skoda :)
    Ale to już inny temat.
    Mnie tam ople nie podniecają, wolę porsche. A za stówę to wolałbym jakieś
    używane GTA lub okazyjnie autodeltę - zje opla na śniadanie..Gdybym był singlem
    ,oczywiście :)
    Jako głowa rodzinny z dwójką dzieciaków i miłością do włoszczyzny wziałbym jako
    home car quadroporte...odrobina szaleństwa na starość....
    Aha, nie wiem czy wiesza, ale nowa AR169 ma być na płycie podłogowej maserati,
    czyli 4.2 l/400 KM, napęd tył, skrzynia w tylnym moście...
    To na tyle w temacie, żona woła na obiad :))
    --
    Srebna AR 156 Selespeed '99
  • malgoska1 08.07.07, 12:19
    Witam.

    > A takich aut różnych firm ( żeby nie być posądzony o
    > stronniczość ) jest naprawdę sporo.

    W tej cenie i dostępnych od ręki? Nie sądzę...
    Raczej wystarczą palce u jednej ręki. Nawet u dobrego drwala... ;)

    > Mnie tam ople nie podniecają, wolę porsche. A za stówę to wolałbym jakieś
    > używane GTA lub okazyjnie autodeltę - zje opla na śniadanie..Gdybym był
    > singlem,oczywiście :)

    Zje na śniadanie??? Ha ha ha...
    Najbardziej odjazdowa 147 GTA Autodelta AM Super ledwie przegania o 0,1s 0-
    100km/h zwykłego stockowego Speedstera... Jak się pewnie spodziewasz
    podkręcenie tego Opelka pędzonego turbinką można łatwo i tanio podciągnąc o
    dziesiątki KM i wówczas ta super hiper Autodelta może nie zauważyc co ją
    właśnie minęło na drodze... Podobnie jak 95% Ferrari, Lamborhini i Porsche...

    > To na tyle w temacie, żona woła na obiad :))

    Na co??? Co Wy w Kazachstanie mieszkacie???

    Pozdrawiam,
    Maciej Loret
  • tomek_531 08.07.07, 13:06
    Wiesz, nie będę dyskutował skoro uważasz że ten oplik pogoni i ferrari i Lambo
    itp. Pewnie veyron też będzie mu wąchać rurę :))))

    Niech ci będzie, choć są jeszcze zakręty a auto które ma prawie trzy obroty
    kierownicą w obie strony to wybacz ale...koniec dyskusji - kupujesz speedstera i
    jesteś zadowolony a ar to kupa g...

    Czemu Kazachstan ? Jemy z teściami a oni jedzą ok. południa...
    Pozdr.
    --
    Srebna AR 156 Selespeed '99
  • malgoska1 08.07.07, 16:22
    Witam.

    > Wiesz, nie będę dyskutował skoro uważasz że ten oplik pogoni i ferrari i Lambo
    > itp. Pewnie veyron też będzie mu wąchać rurę :))))

    Popatrz na proste dane papierowe... Nie każde Ferrari czy Lamborghini. F430 czy
    F430 Spider są leciutko do tyłu, a 599 GTB Fiorano leciutko do przodu w
    porównaniu do podciągniętego Opelka...
    Jak znajdę, to popatrzę na czasy na Nuerburgring albo innym torze...

    > Niech ci będzie, choć są jeszcze zakręty a auto które ma prawie trzy obroty
    > kierownicą w obie strony to wybacz ale...koniec dyskusji

    Jeden argument już jest... i od razu koniec dyskusji?
    Boisz się, że więcej argumentów nie znajdziesz?
    A może ten jest tak przytłaczający, że dyskwalifikuje Opla?

    Pozdrawiam,
    Maciej Loret
  • rav145 08.07.07, 17:25
    wystarczy do syreny wrzucić 300konny silnik Porsche (jak ktoś już to zrobił)i
    kierowca "Opelka" miałby zwidy... ale po co?
    Ferrari też można kręcić i to dużo swobodniej niż 2L jednostkę Opla z
    turbodoładowaniem. Ten silnik i tak już jest już wysilony na maxa (osiągi
    nadrabia masą - szkoła Porsche) więc jakiekolwiek modernizacje typu
    rozwiercanie, wałki itp to jakaś bujda! dopóki jednak sami nie przetestujemy to
    chyba nie mamy o czym rozmawiać :)
    Póki co, cieszmy się dobrą trakcją i dobrym przyśpieszeniem "drogowym" w naszych
    alfach, a do extremum przywołujmy Maseraki, Ferraraki, Zondy i tym podobne :)
    rav145 say lorelaj
  • malgoska1 08.07.07, 17:51
    Witam.

    > wystarczy do syreny wrzucić 300konny silnik Porsche (jak ktoś już to zrobił)i
    > kierowca "Opelka" miałby zwidy... ale po co?

    Od lat jeździ tak Syrenka u mnie w Bydgoszczy... ;)
    Ale dosyc daleko temu misiu do auta seryjnego, prawdaż azaliż?

    > Ferrari też można kręcić i to dużo swobodniej niż 2L jednostkę Opla z
    > turbodoładowaniem.

    Z pewnością. Choc nie sądza by to kręcenie, a także trwałośc i cena serwisu
    była chocby zbliżona do Opla...

    > Ten silnik i tak już jest już wysilony na maxa (osiągi
    > nadrabia masą - szkoła Porsche) więc jakiekolwiek modernizacje typu
    > rozwiercanie, wałki itp to jakaś bujda!

    O ile wiem, to tam nic nie jest wiercone. Nawet nie jest wysilone na maxa...
    Natomiast odnośnie małej masy - masz rację...
    To jest największa zaleta tego Opelka...

    > dopóki jednak sami nie przetestujemy to chyba nie mamy o czym rozmawiać :)

    Dlatego ciekawe by było znaleź jakieś czasy na znanych torach i wówczas
    porównac...

    Pozdrawiam,
    Maciej Loret
  • tomek_531 08.07.07, 17:56
    OK, to ja zakończę tę dyskusję dwoma linkami do testów speedstera i autodelty
    147 w Top Gear - nie będziemy wnikać o ich merytoryczność ale jakieś porównanie
    to jest:
    link do speedstera tu jako vauxhal ( a tak wogóle to jest lotus a nie opel :)):
    " www.youtube.com/watch?v=9VqdmiCIxSA "
    i do autodelty 3,7 l :
    " www.youtube.com/watch?v=9VqdmiCIxSA "
    Ta ostatnia jest szybsza o 1,3 sek.
    A podobno na suchym torze nie miałaby szans z oplem :)
    HOWGH !

    --
    Srebna AR 156 Selespeed '99
  • malgoska1 08.07.07, 20:47
    Witam.

    > OK, to ja zakończę tę dyskusję dwoma linkami do testów speedstera i autodelty
    > 147 w Top Gear - nie będziemy wnikać o ich merytoryczność ale jakieś
    > porównanie to jest:
    [...]
    > Ta ostatnia jest szybsza o 1,3 sek.
    > A podobno na suchym torze nie miałaby szans z oplem :)

    Chłopie, wyluzuj...
    Pewnie nie zauważyłeś, że porównujesz zupełnie stockowy samochód, który można
    kupic wchodząc do salonu (Opel) z autem wyżyłowanym (AR 156GTA AutoDelta)...
    który jest lepszy o 1.3 sekundy... :))))
    Popatrz sobie tu jak lekko podciągnięty Speedster bawi się z autami typu 575M
    Maranello czy 360 Modena. Krótko mówiąc dostają one baty...
    www.autobild.de/test/neuwagen/artikel.php?
    artikel_id=11270&artikel_seite=0
    Zobacz też gdzie są w tym zestawieniu stockowe 147GTA i 156GTA...
    Dodam, że ten Opelek na czwartym miejscu ma zaledwie 250KM, a firmy tuningowe
    spokojnie dorzucają jeszcze 50KM bez żadnego rozwieracania i tym podobnych
    macanek...
    Zobacz jaki wówczas mozna osiągną czas (dane właściciela - nie wiem na ile
    prawdziwe):
    mobile.de/SIDTVQjg55AozNDTP2n-DhwkQ-t-vaNexlCsAsCsK%F3P%F3R~BmSB11LsearchPublicJ1183923646A1LsearchPublicD1100CCarY-t-
    vctpLtt~BmPA1B21B20B23%81R-t-
    vCaMiMkQuSeUnVb_X_Y_x_yposO~BSRA6D1100B26E19000BGNCPKWA0HinPublicA2A0A0A0C147A0/
    cgi-bin/da.pl?bereich=pkw&sr_qual=GN&top=22&id=11111111265997013&

    I na koniec rekord tego toru należy do Kubicy w aucie Formuły Renault podczas
    treningu osiągnął 1:11:09.

    Pozdrawiam,
    Maciej Loret

    P.S. Jeszcze raz. Nie mam zamiaru gloryfikowac Opla. Ani żadnego innego autka.
    Moim celem było pokazanie, że inne, często traktowane pobłażliwie firmy,
    również potrafią robi świetne autka.
  • tomek_531 08.07.07, 21:20
    Miałem pewną teorię, chciałem ją sprawdzić w teorii i odpowiadając na twój cytat:
    " Najbardziej odjazdowa 147 GTA Autodelta AM Super ledwie przegania o 0,1s 0-
    100km/h zwykłego stockowego Speedstera..."
    podałem wyniki okrążeń tych aut w TG.z któych wynika, że autodelta jest lepsza.
    No i właśnie moja teoria potwierzdziła się bo nie napisałeś że się myliłeś tylko
    zacząłeś tłumaczyć że opel to normalny z salonu a autodelta wyżyłowana i.t.p.
    Tak jak bym czytał streetfighter-a ....
    Chodzi mi o te ledwie 0.1/0-100km przekłada sie na ponad 1 sek !! A to już
    ogromna przepaść w wyścigu..
    Co do żyłowania to bez żadnego rozwierczania można z 2 l ts wyciągnąć ponad 200
    KM - tak były przygotowane alfy w wyścigach wtcc kiedyś i lały wtedy bmw równo
    :) nawiasem mówiąc :)
    Zresztą nie wiem o co ci chodzi - ok, sprzedajesz alfe bo coś tam nie tego, ale
    to nie powód aby zaraz robić sie drugim streetfigterem :))
    Ja też wiem że są setki lepszych aut od alf i co z tego ?
    Czy to spycha na margines ? Mam się wstydzić żę nie jeżdzę oplem ?
    Co do wnętrza 159 to jeżdziłem 200 KM dieslem i też nie podoba mi sie kierownica
    i przęłączniki świateł a'la opel :)- - czyłem się w niej jak w bejcy - ale to
    alfa !! Lepiej wykonana, mająca wytrzymalsze zawieszenie, mniej "creazy" niż 156
    co akurat mi nie przeszkadza bo wygląd ma boski. I o niebo mniejszą awaryjność -
    wystarczy poczytać wypowiedzi użytkowników po prostu inna bajka..jak sobie
    przypomnę moja starą 145...156 jest dużo lepsza ale 159 to przepaść
    OK, życzę szybkiego pozbycia sie "złomu" :)

    --
    Srebna AR 156 Selespeed '99
  • malgoska1 08.07.07, 21:55
    Witam.

    > Miałem pewną teorię, chciałem ją sprawdzić w teorii i odpowiadając na twój
    > cytat:
    > " Najbardziej odjazdowa 147 GTA Autodelta AM Super ledwie przegania o 0,1s 0-
    > 100km/h zwykłego stockowego Speedstera..."
    > podałem wyniki okrążeń tych aut w TG.z któych wynika, że autodelta jest
    > lepsza.
    > No i właśnie moja teoria potwierzdziła się bo nie napisałeś że się myliłeś

    1. Zauważyłem , że "[...]teorię, chciałem ją sprawdzić w teorii" ;)))
    2. Czyżbym gdzieś napisał, że nie jest lepsza?

    > [...] tylko zacząłeś tłumaczyć że opel to normalny z salonu a autodelta
    > wyżyłowana i.t.p.

    Tu pewnie też skłamałem?
    Ciekawe jaką tu masz teorię... ;)))

    > Chodzi mi o te ledwie 0.1/0-100km przekłada sie na ponad 1 sek !! A to już
    > ogromna przepaść w wyścigu..

    Ogromna??? To jak nazwiesz 12 sekund pomiędzy lekko podciągniętym Speedsterem,
    a 147GTA? ;))) Ta GTA jest raczej bliżej Trabanta (oczywiście nie tego zwykłego
    tylko z silnikiem z Polo)...

    > Zresztą nie wiem o co ci chodzi - ok, sprzedajesz alfe bo coś tam nie tego,
    > ale to nie powód aby zaraz robić sie drugim streetfigterem :))
    > Ja też wiem że są setki lepszych aut od alf i co z tego ?

    Ano to z tego, że lubię sobie podyskutowa z kimś, ko mu wydaje się, że jeśli on
    zaślepiony jest jedną marką, to inne rzeźbią gó..ie.. Ale nie masz się czym
    przejmowa tak jest na wszystkich forach i grupach dyskusyjnych (oprócz alfowych
    czytam/łem też BMW, Forda, Hondy, Mazdy, Mercedesa, Renault, Toyoty)...
    Zdziwiłbyś się może trafiając tam na ludzi, którzy nie widzą świata poza marką
    auta, którym akurat jeżdżą)... Ja po prawie 10 latach czytania się nie dziwię...
    Po prostu lubię czasem uświadomi innym, że jest nieco inaczej... ;)))

    > Lepiej wykonana, mająca wytrzymalsze zawieszenie, mniej "creazy" niż 15
    > 6 co akurat mi nie przeszkadza bo wygląd ma boski. I o niebo mniejszą
    > awaryjność

    Lepiej wykonana? Pewnie tak... Co te są te "creazy"? Wyglą zewnętrzny jest OK,
    cho 156 przed fl jest jeszcze lepsza... Z awaryjnośią proponuję poczeka ze 2-3
    lata... Ja czytałem (chyba na stronach IKARa?), że zawieszenie w aucie testowym
    po kilkustet kilometrów piszczało bądź stukało... ;)

    > wystarczy poczytać wypowiedzi użytkowników po prostu inna bajka..

    Ale z tą "inna bajką" stoi coraz mniej prawdziwej Alfy Romeo w Alfa Romeo, a
    oraz więcej Opla, Saaba, GM, Holdena i czego tam jeszcze... Auto może będzie
    bezpieczniejsze, lepiej wyposażone, mniej awaryjne ale spokojnie można znaleź
    głosy, szczególnie wśród tych , którzy mieli nie jedną Alfę, że to już nie to
    co drzewiej... Niedługo tylko znaczek (i karoseria) będzie ją wyróżniał od
    innych marek...

    > OK, życzę szybkiego pozbycia sie "złomu" :)

    Dopiero, jak będę miał coś konkretnego na oku, bo moja żona ma prawie 7km do
    roboty (ja ponad 50) i "jak ona by jeździła do pracy"??? ;)))

    Jakoś mam dziwne wrażenie, że nie odpisałeś nic odnośnie wyników z toru w
    Oschersleben... Czyżby wszystkie Alfy, Ferrari, Lamborghini dostały wciry? ;)))

    Pozdrawiam,
    Maciej Loret
  • da_vinci.go2.pl 09.07.07, 07:47
    Maciej a widziałeś wnętrze tego speedstera?
    --
    Linia jest piękna, logo też chciałem ją mieć...
    i mam Alfa Romeo 146 1,6 TS 1998 SILVER SHADOW :)
  • malgoska1 09.07.07, 10:22
    Witam.

    > Maciej a widziałeś wnętrze tego speedstera?

    Na obrazkach - jest tego pełno w Sieci...
    Jak to mówią - toporem ciosany... ;)))

    Pozdrawiam,
    Maciej Loret
  • spark1.8 09.07.07, 10:27
    malgoska1 napisała:


    > Jak to mówią - toporem ciosany... ;)))

    ... i poprawiony przez czuba :)

    --
    znany i lubiany
  • tomek_531 09.07.07, 10:22
    Nie tak dawno temu chciałem sprzedać moją ar w diabły bo miałem dosyć. Nie
    zrobiłem tego z kilku powodów ale żaden z nich to nie było zaślepienie marką -
    ja doskonale wiem że są inne lepsze tansze itp.
    Ale skoro wybrałem ar to z całym bagażem jaki na razie towarzyszy tej marce.
    Co do utyskiwań na 159 pewnie to jest jej wadą ze jest lepsza od 156 bo w/g
    "zaślepionych marką" prawdziwa alfa musi być awaryjna, musi coś bez przerwy w
    niej piszczeć. skrzypieć ( ach te zawieszenie ) jeździ się w neij nie wiedząć co
    akurat w danej chwili sie popsuje....
    Jak nap[isałem że jest lepsza od 156 to kol. Maciej od razy napisał że w
    testowej piszczało zawieszenie - w ten sposob nie mozna prowadzić
    konstruktywnej dyskusji..
    Jeżeli mam rację to nie jestem alfistą bo ja wierzę ( głupi jestem ) ze kiedyć
    jadąc ar nie będę się musiał tłumaczyć: ".. a czemu to jeżdzi a nie stoi w
    warsztacie ?"
    Nierozumiem tylko tej zajadłości kol. Macieja w atakowaniu ar i to na łamamch
    tego forum - niech zmieni forum na inne bo na tym raczej nikogo nie przekona
    jaka to ar jest syfiasta w porównaniu z chociażby oplem :)
    OK, jadę zamówić klipy tapicerki drzwi bo zmieniam głośnik - w końcu radio się
    przydaje kiedy wciąż coś trzeszczy, piszczy i stuka - jak to w alfie :)
    Za to w oplu panuje cisza...
    Zakończę tylko małą dygresją: obok mnie zjeżdzają nowe astry i zafiry i nawet
    sobie drogi Macieju nie wyobrażasz co ludzie robią aby zamaskować szpary w
    karoserii, pomiedzy elementami kokpitu, nie wspominając o innych "drobnych"
    usterkach.
    Więc przykłąd z speedster-em jest całkowicie chybiony bo to lotus którym
    pojezdzisz do kośćioła bo w dalszą trasę się nie nadaje, a najmocniejszy model
    vectry ( najszybszy sedan w w swojej klasie - to fakt ) nie skręca tylko jedzie
    dalej - przykłd z TG.
    I masz racje modele GTA to cieniasy :) Co z tego że sam ten skrót "GTA" jest
    pomysłem alfy skoro sama nie umie zrobić porządnego GTA ?
    Tylko ze ja nie mam alfy aby wszsytkim udawadniać jaka to ona jest szybka,
    szybsza od ....i innych marek i wogóle lepsza - tylko dla stylu bo są auta stylowe.
    Szukasz czegość innego w samochodach to zmień forum.
    Dyskusji a'la street tu nie poprowadzisz :)
    --
    Srebna AR 156 Selespeed '99
  • spark1.8 09.07.07, 10:32
    tomek_531 napisał:

    > Nierozumiem tylko tej zajadłości kol. Macieja w atakowaniu ar i to na łamamch
    > tego forum - niech zmieni forum na inne bo na tym raczej nikogo nie przekona
    > jaka to ar jest syfiasta w porównaniu z chociażby oplem :)

    on nie jest zajadły, tylko ma takie poczucie humoru. Żebyś widział co on
    wyprawia na forum np. plantatorów kawy :)
  • malgoska1 09.07.07, 11:09
    Witam.

    > Ale skoro wybrałem ar to z całym bagażem jaki na razie towarzyszy tej marce.

    A ja nie wiem jeszcze jakie auto będzie teraz, ale podejrzewam, że jeszcze
    następne auto będzie jeszcze inne. Życie jest za krótkie, by jeździć ciągle tym
    samym autem, mieszkać ciągle w tym samym miejscu, na wakacje jeździć ciągle w
    to samo miejsce, itd... chyba żonę sobie na razie zostawię tę samą... ;))

    > Co do utyskiwań na 159 pewnie to jest jej wadą ze jest lepsza od 156 bo w/g
    > "zaślepionych marką" prawdziwa alfa musi być awaryjna, musi coś bez przerwy w
    > niej piszczeć. skrzypieć ( ach te zawieszenie ) jeździ się w neij nie wiedząć
    > co akurat w danej chwili sie popsuje....

    Raczej nie chodzi o (bez)awaryjność czy skrzypienie... Kiedyś to BMW starało
    się dorównać Alfie, która nie tylko liczyła się wśród samochodów sportowych ale
    nawet bywała najlepsza. Były to auta stosunkowo lekkie, z mocnymi silnikami...

    > Jak nap[isałem że jest lepsza od 156 to kol. Maciej od razy napisał że w
    > testowej piszczało zawieszenie - w ten sposob nie mozna prowadzić
    > konstruktywnej dyskusji..

    Napisałem, ale chyba zaznaczyłem, że to nie moja opinia... Ja chyba jeszcze nie
    widziałem jej wnętrza na żywo... Kiedyś były jaja, jak byłem w ASO i coś
    grzebali w moim aucie. W pewnym momencie mechanik konspiracyjnym szeptem pyta
    czy nie chcę obejrzeć nowiutkiej 159, bo dziś przyjechała na jutrzejszy pokaz i
    stoi przykryta w pomieszczeniu obok. Szczęka mu opadła, gdy usłyszał "nie,
    dziękuję"... ;)))

    > Nierozumiem tylko tej zajadłości kol. Macieja w atakowaniu ar i to na łamamch
    > tego forum

    Może to i mój atak... Ja bym to nazwał raczej kontrą na próby dyskredytowania
    innych autek...

    > niech zmieni forum na inne bo na tym raczej nikogo nie przekona
    > jaka to ar jest syfiasta w porównaniu z chociażby oplem :)

    Pod jednymi względami jest syfiasta, pod innymi genialna...

    > Zakończę tylko małą dygresją: obok mnie zjeżdzają nowe astry i zafiry i nawet
    > sobie drogi Macieju nie wyobrażasz co ludzie robią aby zamaskować szpary w
    > karoserii, pomiedzy elementami kokpitu, nie wspominając o innych "drobnych"
    > usterkach.

    Chrzań Ople... Popatrz na wezwania do serwisów dla marek typu Lexus, Honda,
    Mazda czy Toyota... ;))
    Ja na dwie z tych maarek patrzyłem i powiem Ci, że jest co czytać... ;))

    > Więc przykłąd z speedster-em jest całkowicie chybiony bo to lotus którym
    > pojezdzisz do kośćioła bo w dalszą trasę się nie nadaje

    Znaczek Opla jest na każdym z nich...
    Rozumiem, że każda Alfa jest rodzinna biorąc pod uwagę wielkość bagażnika...
    A Porsche??? Toż to kicha - najwyżej do kościoła można tym pojechać...
    Co jest chybione??? Alfa nie ma odpowiednika takiego fun-cara... Co nie znaczy,
    że powinna mieć... Ale, delikatnie mówiąc, brakiem wiedzy można nazwać
    wyśmiewanie Opla, tym bardziej, że salonowe Astry, Civicki czy Golfy są
    pomiędzy 147GTA a 156GTA... Czy to jakaś tragedia dla Opla???

    > Tylko ze ja nie mam alfy aby wszsytkim udawadniać jaka to ona jest szybka,
    > szybsza od ....i innych marek i wogóle lepsza - tylko dla stylu bo są auta
    > stylowe.

    Rozumiem, że Speedster nie jest stylowy...?

    > Szukasz czegość innego w samochodach to zmień forum.

    Ja czytam/piszę na wielu różnych forum i grupach dyskusyjnych od 10 lat...
    Nie uważam, że odkrywam Amerykę, ale od czasu do czasu próbuję kogoś
    uświadomić, że inne auta niż AR również mogą być ciekawe, nawet jeśli to jakieś
    hitlerwageny o wyglądzie pseudo nowoczesno-hipopotamowym...

    > Dyskusji a'la street tu nie poprowadzisz :)

    Jak nie jak prowadzę od 2,5 roku... ;)))

    Pozdrawiam,
    Maciej Loret
  • mumio145 09.07.07, 12:22
    malgoska, jestes łebski facio ale po co ty to piszesz. To jest lista
    użytkowników i w dużej mierze fanów AR i nie musisz udowadniac na siłę, ze są
    inne marki. To nie tutaj:) daruj sobie speedstery. Sam jezdzilem wieloma
    rozmaitymi autami,super autami itd ale co z tego? Tutaj gadamy o AR i tyle.
    Rozluźnij szczęki i napij się piwa.
  • malgoska1 09.07.07, 12:53
    Witam.

    > To jest lista użytkowników i w dużej mierze fanów AR i nie musisz udowadniac
    > na siłę, ze są inne marki.

    Przysięgam, że nie będę o ile jeden z drugim bzdetów gadać nie będą, że to shit
    czy tamto gó..o, bo nazwę mają nie taką jak trzeba...
    Przypomina mi to przeciętnego przechodnia zapytanego o Alfę Romeo.
    - Wicie panie, to straszna kupa, bo ciągle w warsztacie stoi
    - Skąd pan wie? Jeździł pan takim autem?
    - Nie, tak słyszałem od kuzyna sąsiada dziadka babci Feli...

    > Tutaj gadamy o AR i tyle.

    Przynajmniej w co drugim poście... ;)

    > Rozluźnij szczęki i napij się piwa.

    Nie sądź innych po sobie... ja też bym chciał pracować w budce z piwem, ale
    chwilowo muszę siedzieć za biurkiem i napić się nijak nie mogę... ;)

    Pozdrawiam,
    Maciej Loret
  • rav145 09.07.07, 14:35
    Maćku-przeczytałem, że udzielasz się na forum palenia kawy? Czy mógłbyś coś
    więcej napisać na ten temat?
    Dlaczego nie jest to forum palenia gumy? choćby nawet, aniżeli, azalisz...itp?
    ...z czystej ciekawości pytam, nie z przekory :)
    rav145 say lorelaj

    PS. Jestem ciekaw "jako stary fanatyk" czy dokonując zamiany AR na coś innego,
    miałeś dosyć serwisu, awaryjności auta, czy poprostu chcesz spróbować czegoś
    nowego? W końcu jakoś wybrałeś AR i ciekaw jestem skąd wogóle taki pomysł żeby
    uciec od makaronu!?!
  • malgoska1 09.07.07, 16:34
    Witam.

    > Maćku-przeczytałem, że udzielasz się na forum palenia kawy? Czy mógłbyś coś
    > więcej napisać na ten temat?

    Owszem. Mogę napisac. Odnośnie forum palenia kawy, to musiałbyś poszukac w
    archiwum albo posłucha radia Erewań - na jedno wyjdzie... ;)
    Z kawą mam jednak pewien związek - raz ją piłem i starczy...

    > Dlaczego nie jest to forum palenia gumy?

    Bo nie piszczę gumą, nawet tą na felgach... ;)
    Uważam, że to niegodne osobie jeżdżącej Alfą...

    > PS. Jestem ciekaw "jako stary fanatyk" czy dokonując zamiany AR na coś innego,
    > miałeś dosyć serwisu,

    tak.

    > awaryjności auta,

    tak.

    > czy poprostu chcesz spróbować czegoś nowego?

    tak.

    > W końcu jakoś wybrałeś AR i ciekaw jestem skąd wogóle taki pomysł żeby
    > uciec od makaronu!?!

    Alfę wybrałem w prosty sposób - szukałem auta salonowego, z przebiegiem
    max.100kkm, niewalonego, od pierwszego właściciela, z klimatyzacją oraz co
    najmniej 1KM/10kg. Możesz wierzyc bądź nie, ale w Bydgoszczy szukałem takiego
    auta 3-4 miesiące, aż trafiłem na Alfę...
    Powody ucieczki już znasz - wymieniłem wyżej. Teraz chyba dla odmiany będzie
    coś wyprodukowane w Japonii... Mam nadzieję, że mi sushi nie stanie w
    gardle... ;)

    Pozdrawiam,
    Maciej Loret
  • alfik145 09.07.07, 22:19
    Ja tam się nie znam, ja z lasu...
    Kupiliśmy z szwagrem samochody tego samego dnia. Ja AR 145 1,4 bx od obcego
    gościa na giełdzie, on- "pewną Astrę" od dobrego kolegi, 2 lata młodszą.
    Przez rok on 3 razy stał na trasie z maską w górze i tyłkiem ku chmurom, ja 0.
    On wsadził w swoją 4000 PLN,ja- 1500.
    On swoją garazuje, moja stoi pod chmurką.
    U mnie nie widać śladu korozji, u niego... hm....:)
    On na swoją szuka żyda, ja- swoją dzień z dnia lubię coraz bardziej.

    Tak więc Kolego/Koleżanko (wypowiedz się do płci bo Twój nick pozostaje w
    opozycji do Twojego podpisu)nie rób nam wody z mózgU...I

    JAK MASZ HOPLA KUP SE OPLA :)

    (bez urazy)



    --
    AR 145 boxer 1351 ccm 1995r.
    Pozdrówka dla wszystkich alfiarzy! :)
  • malgoska1 09.07.07, 22:26
    Witam.

    > Ja tam się nie znam, ja z lasu...

    Nie szkodzi, kto pyta (czyta ze zrozumieniem i wie co to i do czego można
    wykorzystac archiwum) nie błądzi... ;))
    Tak więc -> odrobic lekcje, wrócic i wtedy pisac...

    Pozdrawiam,
    Maciej Loret
  • alfik145 09.07.07, 23:07
    malgoska1 napisała:
    Dzięki za troskę, nie wiem ile kolega (koleżanka) (może Tinki Winki z czerwoną
    torebką ?) skończyl (ła) klas, ale uprzejmie informuję, że obecnie przeżywamy
    cudowny okres wakacyjny i takowych się nie odrabia! :)

    guten nacht !:)
    > Witam.
    >
    > > Ja tam się nie znam, ja z lasu...
    >
    > Nie szkodzi, kto pyta (czyta ze zrozumieniem i wie co to i do czego można
    > wykorzystac archiwum) nie błądzi... ;))
    > Tak więc -> odrobic lekcje, wrócic i wtedy pisac...
    >
    > Pozdrawiam,
    > Maciej Loret


    --
    AR 145 boxer 1351 ccm 1995r.
    Pozdrówka dla wszystkich alfiarzy! :)
  • malgoska1 10.07.07, 07:28
    Witam.

    > Dzięki za troskę, nie wiem ile kolega (koleżanka)

    Koleżanka,kolega -> archiwum, ewentualnie można się domyśleć...

    > skończyl (ła) klas , ale uprzejmie informuję, że obecnie przeżywamy
    > cudowny okres wakacyjny i takowych się nie odrabia! :)

    ilość skończonych klas może być w słabej korelacji z domyślnością, co ładnie
    widać po Twoich odpowiedziach...

    > guten nacht !:)

    Jeśli nawet francuski znasz dobrze z kżdej strony, to z niemieckim powinieneś
    jeszcze popracować...

    Pozdrawiam,
    Maciej Loret
  • alfik145 10.07.07, 18:39
    malgoska1 napisała:

    > Witam.
    >
    > > Dzięki za troskę, nie wiem ile kolega (koleżanka)
    >
    > Koleżanka,kolega -> archiwum, ewentualnie można się domyśleć...
    >
    > > skończyl (ła) klas , ale uprzejmie informuję, że obecnie przeżywamy
    > > cudowny okres wakacyjny i takowych się nie odrabia! :)
    >
    > ilość skończonych klas może być w słabej korelacji z domyślnością, co ładnie
    > widać po Twoich odpowiedziach...
    >
    > > guten nacht !:)
    >
    > Jeśli nawet francuski znasz dobrze z kżdej strony, to z niemieckim powinieneś
    > jeszcze popracować...
    >
    > Pozdrawiam,
    > Maciej Loret


    Taaa...kolega(żka?) obojniak natomiast nad polskim, w żadnym z dostępnych
    słowników nie ma neogolizmu "kżdej"....
    --
    AR 145 boxer 1351 ccm 1995r.
    Pozdrówka dla wszystkich alfiarzy! :)
  • malgoska1 10.07.07, 18:59
    Witam.

    > w żadnym z dostępnych słowników nie ma neogolizmu "kżdej"....

    A w którym jest neogolizm? Albo "gute nacht"? :))

    Pozdrawiam,
    Maciej Loret
  • alfik145 10.07.07, 20:17
    malgoska1 napisała:

    > Witam.
    >
    > > w żadnym z dostępnych słowników nie ma neogolizmu "kżdej"....
    >
    > A w którym jest neogolizm? Albo "gute nacht"? :))
    >

    żadnym- taka jest moja dbalość o czystość dojcze szprechen jak i zdanie o
    jakości za przeproszeniem opela :)))
    > Pozdrawiam,
    > Maciej Loret


    --
    AR 145 boxer 1351 ccm 1995r.
    Pozdrówka dla wszystkich alfiarzy! :)
  • malgoska1 10.07.07, 21:00
    Witam.

    > żadnym- taka jest moja dbalość o czystość dojcze szprechen jak i zdanie o
    > jakości za przeproszeniem opela :)))

    1. to po co się czepiasz mojej literówki?
    2. to może nie pisz tu po niemiecku ani o Oplach?
    3. zbędne cytaty, do których się nie odnosisz, możesz śmiało kasować przy
    odpowiadaniu...

    Pozdrawiam,
    Maciej Loret
  • alfik145 10.07.07, 21:58
    malgoska1 napisała:

    > Witam.
    >
    > > żadnym- taka jest moja dbalość o czystość dojcze szprechen jak i zdanie o
    >
    > > jakości za przeproszeniem opela :)))
    >
    > 1. to po co się czepiasz mojej literówki?
    > 2. to może nie pisz tu po niemiecku ani o Oplach?
    > 3. zbędne cytaty, do których się nie odnosisz, możesz śmiało kasować przy
    > odpowiadaniu...
    >
    > Pozdrawiam,
    > Maciej Loret

    1. To po co się pierwszy(a)???) czepiłaś (eś)mojej?
    2.To strona wielbicieli AR, więc jak uważasz, że opel jest lepszy, to pisz
    sobie tam- tam nikt z nas napewno nie zajży i nie będzie przekonywał , że AR
    jest lepsza.
    3. Nie chce mi się :P
    AR 145 boxer 1351 ccm 1995r.
    Pozdrówka dla wszystkich alfiarzy! :)
  • malgoska1 10.07.07, 22:17
    Witam.

    > 1. To po co się pierwszy(a)???) czepiłaś (eś)mojej?

    Potrafisz rozróżnić literówkę od błędu ortograficznego?

    > 2.To strona wielbicieli AR, więc jak uważasz, że opel jest lepszy, to pisz
    > sobie tam- tam nikt z nas napewno nie zajży i nie będzie przekonywał , że AR
    > jest lepsza.

    Dla wielu wielbicieli Alfy Romeo, niestety, Opel Speedster ma znacznie lepsze
    właściwości jezdne od Alfy Romeo, którą jeżdżą a nawet kiedykolwiek będą
    jeździli...
    Proponuję od czasu do czasu zajRZeć do programu sprawdzającego pisownię...

    > 3. Nie chce mi się :P

    To nie kwestia chcenia, tylko kultury...
    Wujek Dobra Rada mówi -> skorzystaj z Google i poszukaj co to Netykieta, a
    potem zapoznaj się z jej zasadami i staraj się wprowadzać w życie...

    Pozdrawiam,
    Maciej Loret
  • alfik145 10.07.07, 22:38
    malgoska1 napisała:

    > Witam.
    >
    > > 1. To po co się pierwszy(a)???) czepiłaś (eś)mojej?
    >
    > Potrafisz rozróżnić literówkę od błędu ortograficznego?
    >
    > > 2.To strona wielbicieli AR, więc jak uważasz, że opel jest lepszy, to pis
    > z
    > > sobie tam- tam nikt z nas napewno nie zajży i nie będzie przekonywał , że
    > AR
    > > jest lepsza.
    >
    > Dla wielu wielbicieli Alfy Romeo, niestety, Opel Speedster ma znacznie lepsze
    > właściwości jezdne od Alfy Romeo, którą jeżdżą a nawet kiedykolwiek będą
    > jeździli...
    > Proponuję od czasu do czasu zajRZeć do programu sprawdzającego pisownię...
    >
    > > 3. Nie chce mi się :P
    >
    > To nie kwestia chcenia, tylko kultury...
    > Wujek Dobra Rada mówi -> skorzystaj z Google i poszukaj co to Netykieta, a
    > potem zapoznaj się z jej zasadami i staraj się wprowadzać w życie...
    > 1. Tak
    2. Więc to nie są żadni wielbiciele Alfy Romeo.
    3. Netykieta coś mówi o francuskim albo o Radiu Erewań???

    > Pozdrawiam,
    > Maciej Loret


    --
    AR 145 boxer 1351 ccm 1995r.
    Pozdrówka dla wszystkich alfiarzy! :)
  • malgoska1 10.07.07, 22:44
    Witam.

    > 1. Tak

    Super.

    > 2. Więc to nie są żadni wielbiciele Alfy Romeo.

    Oni jeździli Alfami, jak Ty sikałeś na leżąco...
    I wciąż jeżdżą...
    Ale zastanawiają się czy Alfy jeszcze wrócą... czy będą coraz mniej podobne do
    niegdysiejszych Alf...

    > 3. Netykieta coś mówi o francuskim albo o Radiu Erewań???

    Najlepiej sam sprawdź...

    Pozdrawiam,
    Maciej Loret
  • alfik145 10.07.07, 22:54
    Owszem, sikałem na leżąco i było mi z tym bardzo przyjemnie, przynajmniej wiesz
    w jakiej osobie masz się do mnie zwracać bo nie ukrywam tego co noszę w
    majteczkach za pedalskimi nickami.
    --
    AR 145 boxer 1351 ccm 1995r.
    Pozdrówka dla wszystkich alfiarzy! :)
  • malgoska1 10.07.07, 23:01
    Witam.

    > Owszem, sikałem na leżąco i było mi z tym bardzo przyjemnie,

    Już nie jest? Bo trochę tak się zachowujesz jakby wciąż było...

    > przynajmniej wiesz w jakiej osobie masz się do mnie zwracać

    Jak się zaczniesz stosować do moich rad (i np. poszukasz w archiwum), to
    będziesz wiedział jak się do mnie zwracać...
    Niby skąd mam wiedzieć jak się mam do Ciebie zwracać?

    Pozdrawiam,
    Maciej Loret
  • alfik145 10.07.07, 23:09
    Rozumiem, że to archiwum jest w barze "BŁĘKITNA OSTRYGA?"
    ooo, zapomnij, ja jestem hetero! :P
    --
    AR 145 boxer 1351 ccm 1995r.
    Pozdrówka dla wszystkich alfiarzy! :)
  • malgoska1 11.07.07, 07:53
    Witam.

    > Rozumiem

    Na razie raczej niewiele...

    > ooo, zapomnij, ja jestem hetero

    Czyżby było coś na rzeczy?

    Pozdrawiam,
    Maciej Loret
  • alfamaniak 09.07.07, 14:43
    hehe, więc jednak wszyscy Alfiści mają ten sam problem: w pracy wszyscy koledzy
    są znawcami motoryzacji i pomimo tego, że Ci zazdroszczą tak pięknego,
    sportowego auta, stwierdzają że szmelcwagen jest lepszy, bo sie nie psuje, bo
    jakiś mechanik powiedział, że częsci tańsze...itd. Ale na parkingu przed pracą
    odprowadzają Twoje auto wzrokiem...
    Swoją drogą, jak to jakis czas temu powiedziała moja żoneczka: "jednak wszyscy
    alfiarze są specyficzną grupą ludzi mającą podobnie nierówno pod czerepkami"

    Nie musisz nikomu udowadniać, że myślisz słusznie, myślę, że nie tylko w tej
    kwestii jesteś inny, niż Twoi koledzy z pracy... To jest chyba kwestia
    podejścia do życia, myślenia inaczej niż reszta...

    Jak wielu z Was interesowało się bądź trenowało jakieś sztuki walki?


    Tomek
    AR 156 2,4 JTD Sedan 2000 r.
  • uki145 09.07.07, 16:14
    Witam! ja wiem czy to taka znowu indywidualnosc jedzdzic alfa:na drogach jest
    juz tyle włoskiej masówki ,ze ciezko dzisiaj nazwac alfiste reprezentantem
    jakiegos "niszowego" stylu zycia. juz tym bardziej ,ze wielu kupuje alfe
    własnie z oszczednosci ,bo nie stac ich na audi czy bmw(które sa przeciez w
    eksploatacji równie kosztowne,a w zakupie duzo drozsze)Pozdrawiam Łukasz
  • uki145 09.07.07, 16:15
    a tak na marginesie ,przydałoby sie wiecej fanów marki, bo z fanatyzmu nigdy
    nie wychodzi nic dobrego ;-)
  • alces1 09.07.07, 19:29
    Zgadzam się z Tobą Uki. Takie zachowanie niesie moim zdaniem wiele negatywnych
    skutków, po pierwsze: coraz więcej Alf na naszych drogach (nie mylić z
    Alfistami) i coraz trudniej jest odczuwać przynależność do pewnej specyficznej
    grupy automobilistów. Po drugie kupują ją ludzie (czyt. buraki) nie majacy
    pojęcia o tej marce, tylko dlatego, że cena na rynku wtórnym jest konkurencyjna
    na tle innych marek, co skutkuje tym, że opinia o tych samochodach pogarsza się
    z dnia na dzień...
    Jedyny plus, to taki, że łatwo i tanio można spotkać części na rynku elementów
    używanych oraz pojawia się coraz więcej zamienników, chociaż niejenokrotnie
    wątpliwej jakości...
    Pozdrawiam.
    - Rafał
  • alfamaniak 09.07.07, 22:48
    Cóż...Niestety macie rację...Sprawy idą w złym kierunku, ale i tak Alfy nie są
    jeszcze tak częste jak ople, czy VW
    A ludzi takich jak ja, którzy od początku studiów wiedzieli, jakie chcą mieć
    auto, bez względu na obiegowe opinie, jest coraz mniej.

    Pozdrawiam
    Tomek
  • porterneon 10.07.07, 14:04
    Witam
    Jak jechalem kupic moja Alfe to zabralem tescia. Jego zdanie bylo jasne: Alfe
    kupuje sie sercem nie rozumem. I wlasnie dla tego go wziolem ze soba.
    Wyszukiwal kazdej usterki w samochodzie abym tylko nie kupil Alfy. Na jego
    nieszczescie nie bylo sie do czego przyczepic. :)
    Kupilem Alfe 156 sportwagon z silnikiem 2.4 jtd.
    Jedyne co w niej zrobilem to wymiana rozrzadu (tak dla zasady, mimo ze przebieg
    wydaje sie byc autentyczny), akumulator (ktory byl od nowosci i juz padal) i
    pasek klinowy na alternatorze.
    Teraz ciesze sie jazda. Zona zaczyela sie nawet robic lekko zazdrosna o alfe :)
    Mialem do tej pory opla astre II ktora teraz jezdzi zona. Oplem sie jezdzie i
    tyle a w Alfie jest przyjemnosc z jazdy. Co wiecej na dojazdy do pracy wydaje
    teraz wiele mniej niz na oplu (1.8 16V). Alfa pali mi w cyklu mieszanym 6L
    ropy, ktora jest juz 80gr tansza na litrze od 95.
    Pozdrawiam
  • malgoska1 10.07.07, 15:01
    Witam.

    > Kupilem Alfe 156 sportwagon z silnikiem 2.4 jtd.
    [...]
    > Oplem sie jezdzie i tyle a w Alfie jest przyjemnosc z jazdy. Co wiecej na
    > dojazdy do pracy wydaje teraz wiele mniej niz na oplu (1.8 16V).

    Następny sprawiedliwy wśród narodów świata... ;)))
    Było kupić Polo SDI - jeszcze mniej byś wydawł na dojazdy...

    Pozrdawiam,
    Maciej Loret
  • alfamaniak 11.07.07, 12:33
    Maciej, gdybyś przeczytał całą wypowiedź kolegi ze zrozumieniem, zauważyłbyś,
    że nie to bylo celem kupowania Alfy. :)
  • malgoska1 11.07.07, 14:20
    Witam.

    > Maciej, gdybyś przeczytał całą wypowiedź kolegi ze zrozumieniem, zauważyłbyś,
    > że nie to bylo celem kupowania Alfy. :)

    Gdyby było tak jak piszesz, to po kiego grzyba by wspominał, że z dwóch aut
    zbliżonej wielkości i masy mniej spala diesel?
    Widzisz tu jakąś logikę?

    Odwracam sytuację. Mam Alfę. Piękną fałkę 156... Sprzedałem... Kupiłem "astrę w
    dizlu". Astra puszcza z dymem połowę tej kasy co Alfa... Wniosek -> Astra, to
    super auto. Oczywiście w przeciwieństwie do Alfy...
    Teraz wiesz dlaczego zaprotestowałem? ;)

    Pozdrawiam,
    Maciej Loret
  • alfamaniak 12.07.07, 12:28
    Masz rację, można taki wniosek wyciągnąć, ale... kolega też pisał, że odczuwa
    przyjemność z jazdy Alfą, czego nie można powiedzieć o jeździe Astrą.
    Poza tym wizualnie mu się podoba.
    I ja to kupuję:)

    Pozdrawiam
    Tomek
  • malgoska1 12.07.07, 13:53
    Witam.

    > Masz rację, można taki wniosek wyciągnąć, ale... kolega też pisał, że odczuwa
    > przyjemność z jazdy Alfą, czego nie można powiedzieć o jeździe Astrą.

    Szczerze? Wolałbym Astrę 2,0T niż 147 1,6...

    Pozdrawiam,
    Maciej Loret
  • da_vinci.go2.pl 12.07.07, 14:23
    Ty Macieju tak, ale kto inny nie. Ja ostatnio miałem okazję przejechać się GTV i
    ciągle jestem pod wrażeniem.
    --
    Linia jest piękna, logo też chciałem ją mieć...
    i mam Alfa Romeo 146 1,6 TS 1998 SILVER SHADOW :)
  • malgoska1 12.07.07, 14:26
    Witam.

    > Ty Macieju tak, ale kto inny nie. Ja ostatnio miałem okazję przejechać się
    > GTV i ciągle jestem pod wrażeniem.

    I chciałbyś ją mieć, gdyby była z silnikiem 1,6 105KM ze 147?
    Bo ja wolałbym wówczas Astrę 2,0T...

    Pozdrawiam,
    Maciej Loret
  • da_vinci.go2.pl 16.07.07, 12:59
    Mamy inne podejście do tematu, dla mnie najważniejsze jest aby mi się podobało -
    czasami wpływ mają też inne rzeczy ale to tylko kwestia "filtrów" typu max cena,
    min liczba koni itp, a po ich założeniu wybieram tak aby mi się coś podobało.
    --
    Linia jest piękna, logo też chciałem ją mieć...
    i mam Alfa Romeo 146 1,6 TS 1998 SILVER SHADOW :)
  • elwee 16.07.07, 12:28
    moja Alfa to jedyny samochód, który kocham :)
    --
    "Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się - ZAROBIONY jestem!"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.