Dodaj do ulubionych

czytając to forum....

18.03.08, 11:18
....zastanawiam się, czy alfa romeo to dobry samochód. prawie każdy wątek jest
o jakiejś awarii tego auta :( Więc przypuszczam że opinie na temat alf są jak
najbardziej trafione; Jest to awaryjny samochód. wyprowadźcie mnie z błędu kochani
Edytor zaawansowany
  • aquarius01 18.03.08, 11:41
    Dla porównania proponuję poczytać fora dotyczące innych marek. Zobaczysz, że znajdziesz tam dokładnie takie same problemy, więc istnienie takich miejsc wcale nie potwierdza stereotypów a jedynie pozwala samemu radzić sobie z kłopotami, jakie pojawiają się podczas eksploatacji samochodu co jest szczególnie ważne, gdy kompetencje wszelkiej maści punktów ASO i domorosłych mechaników typu "Pan Kazio w garażu" daje wiele do myślenia.

    --
    Pozdrawiam :)
    Zbyszek Pilip, Trzebnica, dolnośląskie
    145 1.6 TS
  • frise 18.03.08, 11:49
    Znowu to samo... :) Gdyby forum mialo sluzyc tylko ochom i achom,
    zdechloby juz po tygodniu. A ono trwa i trwa, m.in. dlatego ze
    ciagle pojawiaja sie rozne prowokacje i mniej lub bardziej
    uzasadnione watpliwosci. A ile ciekawych i pozytecznych rzeczy mozna
    sobie znalezc w archiwum na przyklad. :)
    --
    You know, in ancient cultures... bears were considered equal with
    men.
    This ain't no ancient culture here, mister.
    Sometimes it is.
  • emes-nju 18.03.08, 11:55
    frise napisała:

    > Znowu to samo... :) Gdyby forum mialo sluzyc tylko ochom i achom,
    > zdechloby juz po tygodniu.

    Wiecej. Zauwazylem pewna elitarnosc alfowych forow ;-D

    Na forach innych marek raczej nie czytuje sie trolli, ktorzy usiluja zochydzic te inne marki. Dziwne nie jest - "samochodowa konfekcja" nie budzi az takiej zazdrosci ja Alfa ;-)

    --
    Forum krytycznie myslacych obywateli
  • tommy_bx 18.03.08, 16:34
    machara, forum nie jest do lizania się po jajach i zachwytów ale od
    konsultacji eksplotacyjnych, technicznych i handlowych.
    --
    No Frise, No Fun
  • machara 18.03.08, 21:23
    machara, forum nie jest do lizania się po jajach i zachwytów ale od
    > konsultacji eksplotacyjnych, technicznych i handlowych.

    no faktycznie nie jest. na szczęście nie mam jaj :0! ale przekonaliście mnie że
    nie ma co ulegać stereotypom. mam alfę 156 i jak na razie nic się z nią nie
    dzieje. więc jest ok. ale zachwycona tym autem nie jestem. pozdrawiam
  • piotr_tk 18.03.08, 23:02
    a czego ci brakuje w alfie żebyś była zachwycona?
    bo ja mam 2 lata i tak na dobrą sprawę nie mogę się przyczepić do czegokolwiek
    poważnego co by przeszkadzało mi w dalszej jeździe alfą
    no, może jakieś pierdoły trochę przeszkadzają, ale rzadko.
  • spark1.8 19.03.08, 08:24
    machara napisała:
    >prawie każdy wątek jest o jakiejś awarii tego auta

    normalnie strach jeździć na trzeźwo ;)
    --
    znany i lubiany
  • frise 19.03.08, 08:49
    Ja tez bardzo sie boje. Dlatego grozi mi alfoholizm. :)
    --
    You know, in ancient cultures... bears were considered equal with
    men.
    This ain't no ancient culture here, mister.
    Sometimes it is.
  • machara 21.03.08, 07:52
    piotr_tk napisał:

    > a czego ci brakuje w alfie żebyś była zachwycona?
    > bo ja mam 2 lata i tak na dobrą sprawę nie mogę się przyczepić do czegokolwiek
    > poważnego co by przeszkadzało mi w dalszej jeździe alfą
    > no, może jakieś pierdoły trochę przeszkadzają, ale rzadko.
    brakuje mi napędu na cztery koła, luksusowej sylwetki i ładnej tablicy
    rozdzielczej.
  • rolanddm 21.03.08, 08:05
    To nic dziwnego jeśli wątki na forum dotyczą problemów z autami,w
    końcu szukamy tu rad.
    Znajomy ma VW T5,w ciągu 3 lat(od nowości) był w serwisie 108 razy i
    nie pisze na żadnym forum...
    Pozdrawiam
  • emes-nju 21.03.08, 10:17
    machara napisała:

    > brakuje mi napędu na cztery koła, luksusowej sylwetki i ładnej
    > tablicy rozdzielczej.

    De gustibus non est disputandum.

    Ale z tego co piszesz, Alfa faktycznie jest zlym wyborem, Lepiej kupic VW Tuarega. Ma napeed na 4 kola, ma luksusowa sylewetke wzorowana na Zeppelinie (i rownie finezyjna), a Zeppelinom trudno odmowic powiewu luksusu. Ma tez ladna, wyciosana siekierka tablice rozdzielcza z milionem guzikow, ktorych obslugi nalezy sie uczyc z ksiazki grubszej niz "Polska Jagiellonow" Jasieniecy.

    Do dziela!

    --
    Forum krytycznie myslacych obywateli
  • frise 21.03.08, 10:42
    "Ma tez ladna, wyciosana siekierka tablice rozdzielcza z milionem
    guzikow, ktorych obslugi nalezy sie uczyc z ksiazki grubszej
    niz "Polska Jagiellonow" Jasieniecy"

    :))))))))))))))))))))))))))) Posiadacze AR to jednak sekta. :) Az
    boje sie zmieniac samochod.

    A propos zeppelinow, to najlepsze sa na Litwie. Palce lizac...

    --
    You know, in ancient cultures... bears were considered equal with
    men.
    This ain't no ancient culture here, mister.
    Sometimes it is.
  • emes-nju 21.03.08, 11:28
    frise napisała:

    > Posiadacze AR to jednak sekta. :)

    Jakos trzeba sie ratowac. Obiektywnie Alfy nie sa najbardziej praktycznymi samochodami na swiecie :-)

    > A propos zeppelinow, to najlepsze sa na Litwie.

    Ja mialem TAKIEGO Zeppelina na mysli! Docen ten czar, powab, lekkosc i finezje sylewetki ;-D Projektanci VW TUAREGA musieli sie na niego zapatrzec...

    Kudy Alfom do tego arcydziela dizajnu!

    --
    Forum krytycznie myslacych obywateli
  • frise 21.03.08, 12:14
    No, ale fotel le Corbousiera to to nie jest... :) Skoro mowa o
    dizajnie.
    Wiedzialam oczywiscie, o jakiego zeppelina chodzi, w koncu ogladalo
    sie te filmy dokumentalne. Teraz jeszcze raz obejrzalam sobie
    oryginal. Hmmm... Myslisz ze jego projektanci (Niemcy?) mieli jakis
    kompleks? :)
    --
    You know, in ancient cultures... bears were considered equal with
    men.
    This ain't no ancient culture here, mister.
    Sometimes it is.
  • emes-nju 21.03.08, 12:20
    frise napisała:

    > Hmmm... Myslisz ze jego projektanci (Niemcy?) mieli jakis
    > kompleks? :)

    Meska solidarnosc sprawia, ze nie odpowiem na to "podchwyliwe" pytanie :-D

    Dlugo pracowalem nad soba, ze stac sie meska szowinistyczna swinska swinia!

    --
    Forum krytycznie myslacych obywateli
  • frise 21.03.08, 12:28
    To ja Cie Emes-Nju podziwiam. :) Lubisz ciezko pracowac. To bardzo
    cenne. No ale i troche niesprawiedliwe, bo pomysl, sa tacy, ktorzy
    wcale nie musza dlugo nad soba pracowac, by byc "meska szownistyczna
    swinska swinia". :) Tak maja od razu i juz. To chyba nie jest OK?
    --
    You know, in ancient cultures... bears were considered equal with
    men.
    This ain't no ancient culture here, mister.
    Sometimes it is.
  • emes-nju 21.03.08, 13:09
    frise napisała:

    > To ja Cie Emes-Nju podziwiam. :) Lubisz ciezko pracowac.

    Twardym trza byc, a nie mientkim! :-)

    --
    Forum krytycznie myslacych obywateli
  • elwee 02.04.08, 10:15
    he he he - sprytne :))
    --
    taka jestem.... nieprzeciętna...
  • piotr_tk 21.03.08, 10:19
    a jak kupowałaś to nie widziałaś co kupujesz?
    co do sylwetki to bym się kłócił bo jest ponadczasowa-za 156 się ludzie
    oglądają, a za innymi nowymi np.firmy W, O nikt się nie obejrzy
  • tommy_bx 21.03.08, 10:59
    machara, nasza nowa kolezanko, oswiec nas i wypisz prosze,
    przynajmniej TRZY auta, ktore, wedlug Ciebie, mają luksusową
    sylwetkę... prosimy, czekamy. Pisz.
    --
    Jestem fajniejszy niż wodniki...
  • machara 22.03.08, 15:36
    proszę bardzo już piszę: AUDI, LEXUS, I starsze modele JAGUARA. Ale to według
    mojej opinii.
    a alfę kupiłam w desperacji bo musiałam czymś jeździć ;)Ale mam nadzieję że w
    końcu ją sprzedam. bo od kilku miesięcy próbuję i nic. widać jak ludziska
    rzucają się na te autka hi hi hi..... a to coś oznacza.......
  • mela81 22.03.08, 16:05
    życzę Ci szybkiej sprzedaży ,ja swojego "cuda " już się pozbyłam
    niech się teraz inni nim zachwycają pozdrawiam
    --
    mela81
  • tommy_bx 22.03.08, 21:09
    No to sprzedajcie i spadajcie stąd, droga wolna. Po co jatrzyć,
    pisac bzdury? jakies zawiedzione ambicje? Pupa cię boli w alfie,
    malutka? sama tak napisalaś. A po czym boli cię ta pupa? Moze Two
    chłopak jest za ostry:)?
    szkoda dyskutowac w ogole. Pozdrawiam. Boli PUPA:))) juz widzę te
    idiotkę z bolącą pupą:)))))) na fotelach recaro:)))
    --
    Jestem fajniejszy niż wodniki...
  • machara 24.03.08, 21:28
    tommy_bx napisał:

    > No to sprzedajcie i spadajcie stąd, droga wolna. Po co jatrzyć,
    > pisac bzdury? jakies zawiedzione ambicje? Pupa cię boli w alfie,
    > malutka? sama tak napisalaś. A po czym boli cię ta pupa? Moze Two
    > chłopak jest za ostry:)?
    > szkoda dyskutowac w ogole. Pozdrawiam. Boli PUPA:))) juz widzę te
    > idiotkę z bolącą pupą:)))))) na fotelach recaro:)))
    między innymi wypowiedź powyżej :(
  • tommy_bx 22.03.08, 22:41
    machara napisała:"zastanawiam się, czy alfa romeo to dobry
    samochód. prawie każdy wątek jest o jakiejś awarii tego auta :( Więc
    przypuszczam że opinie na temat alf są jak najbardziej trafione;
    Jest to awaryjny samochód. wyprowadźcie mnie z błędu kochani", a
    potem napisała, "a alfę kupiłam w desperacji bo musiałam czymś
    jeździć ;)Ale mam nadzieję że w końcu ją sprzedam. bo od kilku
    miesięcy próbuję i nic. widać jak ludziska rzucają się na te autka
    hi hi hi..... a to coś oznacza.......".
    Wnioski wyciągnijcie sami. A machare zapytamy jeszcze, jakież to
    auta uzywane schodzą od razu, na pniu, skoro w Polsce co roku sćiąga
    sie z za granicy poł miliona aut....


    --
    Jestem fajniejszy niż wodniki...
  • machara 23.03.08, 08:30
    koleżko, widać najwyraźniej że nerwy ci puściły. trochę opanowania. a jeśli
    chcesz się przekonać że siedzenie jest nie wygodne, to zapraszam cię na
    przejażdżkę :). jakoś w audi czy jaguarze pupa mnie nie bolała. mimo wszystko
    wesołych świąt i mniej agresji dla otoczenia
  • tomek_531 23.03.08, 17:38
    Witam !
    Spędziłem w tych niewygodnych fotelach ponad 12 godzin jazdy non stop i
    faktycznie dupa mnie bolała :)
    Jednak nie jest to auto a tym bardziej jego fotele stworzone do komfortowego
    spędzania takiego czasu w nich, co innego audi lub lexus, nie wspomianając o
    jaguarze :). ie ejst to jednak dowód że są lepsze, są stworzone do czegość
    innego dla mających inne oczekiwania kierowców niż klienci szukających alfy.
    Teraz to już wiesz.
    Auta o zacięciu sportowym nigdy nie będą wygodne, one mają dawać frajdę z jazdy
    ( w domyśle krótkiej ).
    Pozdr i również życzę smacznego jajka i mokrego dyngusa :)
    --
    Srebna AR 156 Selespeed '99
  • piotr_tk 22.03.08, 22:59
    ok, zgodzę się. audi (najnowszy model), lexus, jaguar-mają luksusową sylwetkę -
    ale to auta z innej półki cenowej-więc po co dyskusja?
    wskaż auto w cenie Twojej alfy które może równać się z alfą pod względem
    wyglądu, ceny, osiągów...
    podejrzewam że nie doczekam się odpowiedzi...
  • machara 23.03.08, 08:27
    no tak, tutaj przyznam ci rację. to auta z wyższej półki. tylko alfę mogłam
    kupić w takiej śmiesznej cenie ;)
  • machara 23.03.08, 08:34
    aha, i zapomniałam dodać że z tego co widać po zachowaniu niektórych
    forumowiczów tzw. "alfiarze" to prostaki, chamy i kretyni
  • mela81 23.03.08, 12:49
    zgadzam się z Tobą 100%
    --
    mela81
  • piotr_tk 23.03.08, 22:19
    nie uogólniaj,
    a tak dokładnie które wypowiedzi cię skłaniają do takich osądów???
  • machara 24.03.08, 21:29
    przeczytaj kilka ostatnich wpisów kolegi o nicku tommy czy jakoś tam
  • piotr_tk 24.03.08, 22:48
    no, rzeczywiście może trochę nieokrzesany, ale cóż, w życiu trzeba wybaczać
    a ja nadal czekam na odpowiedź na wpis z 22.03.08 godz 22.59
    pewnie nie wiesz co napisać, i musisz przyznać że zrobiłaś dobry wybór kupując
    alfę bo tak naprawdę jesteś zadowolona :) tylko pewnie "doradcy" ci mówią że
    alfa ci się będzie psuła i dlatego chcesz ją sprzedać i wmawiasz sobie że jest
    niefajna :)
  • frise 25.03.08, 08:40
    Nie. Ewidentnego, nieuzasadnionego chamstwa nigdy nie powinno sie
    wybaczac. Az przykro czytac niektore watki.
    --
    You know, in ancient cultures... bears were considered equal with
    men.
    This ain't no ancient culture here, mister.
    Sometimes it is.
  • machara 25.03.08, 09:05
    muszę przyznać że nie zastanawiałam się nad odpowiedzią. być może faktycznie nie
    ma lepszego auta w tej cenie;) Nawet nie bardzo się znam na autach z niższej
    półki, więc chyba nie potrafię udzielić Ci odpowiedzi.pewnie gdybym dobrze
    poszukała to mogłabym Ci odpowiedzieć na twoje pytanie. ale nie bardzo mam czas.
    jednak muszę przyznać że jak na razie alfa dobrze mi służy. Wiesz, zadowolona to
    będę wtedy jak ją sprzedam i kupię sobie auto do którego będę chętnie wsiadać.
    pozdrawiam
  • piotr_tk 25.03.08, 09:17
    hmm...
    po przeczytaniu Twoich wypowiedzi razem z tą ostatnią już naprawdę nie wiem o co
    Ci chodziło kiedy zakładałaś ten wątek
    skoro nie znasz się na autach z niższej półki jak określasz alfę to czemu
    kupiłaś? chyba w innym wątku napisałaś że zobaczyłaś, spodobała Ci się i dlatego
    kupiłaś (chyba że coś źle pakręciłem)
    i ciekawi mnie do jakiego auta będziesz chętnie wsiadać....
  • da_vinci.go2.pl 25.03.08, 09:40
    Pewnie do cudzego bo nie trzeba paliwa lać naprawiać itp.
    --
    Linia jest piękna, logo też chciałem ją mieć...
    i mam Alfa Romeo 146 1,6 TS 1998 SILVER SHADOW :)
  • roney03 31.03.08, 19:30
    Nie doczekasz sie odpowiedzi bo utrata wartosci Alfy Romeo
    jest tak duza ze trudno znalezc druga inna taka marke(
    ciekawe czemu)
    Za kilkuletnia Alfe 166 V6 trudno kupic rownoletnia skode fabie
    w wersji podstawowej.
    Natomiast jesli chodzi o samochody nowe mozna by juz
    dyskutowac .
  • janioj 25.03.08, 11:53
    machara napisała:

    > a alfę kupiłam w desperacji bo musiałam czymś jeździć ;)

    A, to spoko, ludzie nie takie rzeczy robią w desperacji;) chociaż z drugiej
    strony na to patrząc, od jakichś 4 lat rynek samochodów używanych w Polsce jest
    tak nasycony, że jako gest desperacji mogłaś sobie wybrać co tylko Ci się żywnie
    podobało, a więc skąd Alfa, która jest najgorszym z możliwych wyborów jeśli
    chodzi o "jakikolwiek" samochód do jeżdżenia, nie było obok Ciebie nikogo
    rozsądnego?


    --
    Pozdrawiam
    janio
  • elwee 02.04.08, 10:18
    audiu zawsze stało w każdej stodole, lexusy są dla - wg mnie -
    dziadów, a jaguary? cóż, z niezłym "dizajnem", ale bez duszy i
    charakteru...
    --
    taka jestem.... nieprzeciętna...
  • janioj 25.03.08, 11:46
    Hmm, no w zasadzie to mam do Ciebie tylko jedno pytanie, skąd u Ciebie się wziął
    ten samochód. Rozumiałbym, gdybyś narzekała na rzeczy, które przed zakupem nie
    są możliwe do sprawdzenia, ale to? Jako pytania uzupełniające: dostałaś ten
    samochód w spadku, bez prawa sprzedaży, w prezencie i nie chcesz się go pozbyć,
    żeby darczyńcy nie robić przykrości, czy może kupując go byłaś, jakby to
    delikatnie ująć, nie w pełni świadoma tego, co robisz?;)
    --
    Pozdrawiam
    janio
  • tommy_bx 25.03.08, 11:52
    To są po prostu prowokacyjne brednie jakiejś idiotki. Prawdopodobnie
    w ogóle nie ma alfy, jak się te sprzeczne logicznie wpisy poczyta,
    wychodzi to jasno.
    Dajmy spokoj.
    --
    Jestem fajniejszy niż wodniki...
  • machara 25.03.08, 12:47
    każdy sądzi według siebie! więc nie wymądrzaj się kretynie! a ja nie muszę się
    tobie tłumaczyć palancie (przepraszam wszystkich pozostałych użytkowników tego
    forum ale nerwy mi puściły i nie pozwolę na to żeby jakiś chamski burak mnie
    obrażał).
    BARDZO PROSZę MODERATORA O USUNIęCIE OBRAźLIWYCH (WSZYSTKICH) WPISóW!
  • tommy_bx 25.03.08, 13:59
    wskazałem na twoje nielogicznosci w wypowiedziach. Skomentuj je,
    zamiast unosić się żółcią:) Rozmawiasz z ludzmi, którzy znają się na
    autach, jakimi jezdzą od lat. twoje i twojej kolezanki pitolenie, bo
    tak to trzeba nazwać, jest nieścisle i nielogiczne. Sama sobie
    zaprzeczasz a przyparta do muru, reagujesz prymitywnie: agresja,
    obrażanie, słowotok. Skup się na meritum: rdzy (gdzie, skąd),
    naprawach (czego, w efekcie czego), sposobu i trudności w sprzedaży
    (cena, dlaczego, kupcy). Wtedy będzie rozmowa. Inaczej to bełkot.
    --
    Jestem fajniejszy niż wodniki...
  • tommy_bx 25.03.08, 14:18
    Machara 1:"zastanawiam się, czy alfa romeo to dobry samochód. prawie
    każdy wątek jest o awarii:( Więc przypuszczam że opinie na temat alf
    są jak najbardziej trafione; Jest to awaryjny samochód. wyprowadźcie
    mnie z błędu kochani"
    Machara 2:"przekonaliście mnie że nie ma co ulegać stereotypom. mam
    alfę 156 i jak na razie nic się z nią nie dzieje. więc jest ok."
    Machara 3:"alfę kupiłam w desperacji bo musiałam czymś jeździć ;)Ale
    mam nadzieję że w końcu ją sprzedam. bo od kilku miesięcy próbuję i
    nic. widać jak ludziska rzucają się na te autka a to coś oznacza.."
    Machara 4:"brakuje mi napędu na cztery koła, luksusowej sylwetki i
    ładnej tablicy rozdzielczej"
    Machara 5:(o jagurze i audi)"no tak,to auta z wyższej półki. tylko
    alfę mogłam kupić w takiej śmiesznej cenie ;)"
    Machara 6:"zapomniałam dodać że z tego co widać po zachowaniu
    niektórych forumowiczów tzw. "alfiarze" to prostaki, chamy i kretyni"
    Machara 7:"Nawet nie bardzo się znam na autach z niższej półki, więc
    chyba nie potrafię udzielić Ci odpowiedzi.pewnie gdybym dobrze
    poszukała to mogłabym Ci odpowiedzieć na twoje pytanie. ale nie
    bardzo mam czas.jednak muszę przyznać że jak na razie alfa dobrze mi
    służy. Zadowolona to będę wtedy jak ją sprzedam i kupię sobie auto
    do którego będę chętnie wsiadać."
    Machara 8:"nie wymądrzaj się kretynie! a ja nie muszę się
    tobie tłumaczyć palancie (nerwy mi puściły i nie pozwolę na to żeby
    jakiś chamski burak mnie obrażał)."

    No...czyli jezdzi alfą, auto chodzi OK ale pupą ją boli i w ogóle
    auto nie ma napędu na cztery koła i nie jest ładne jak jaguar.
    Słyszała, ze sie psuje ale jej się nie psuje. Mimo to nie podoba się
    jej. Nie zna się na autach niższej klasy, jak rozumiemy, wozi pupę
    tylko w jaguarach a w alfie jest na wygnaniu. Przyparta do muru
    pytaniami, reaguje prymitywną agresją, podkreślając swoją wyższosc.

    Pytanie kluczowe; po co ona tutaj w ogole jest? chce wykazać
    wyższosc jaguara, bardziej pasującego do jej pupy, niz alfy? Bład
    merytoryczny bardzo istotny: to są bowiem auta innych klas, których
    nie należy porównywać. Machara to jednak robi, urągając alfie, jaka
    to nieładna i niewygodna i chyba się psuje (ale nie ta Machary, ta
    Machary się, o dziwo, nie psuje ale jest tylko nieładna i niewygodna
    i ma nieciekawą deskę).
    Czyli Pani kupiła auto niegodne pupy tej pani ale musi się w nim
    męczyć.
    Współczujemy. Naprawdę.


    --
    Jestem fajniejszy niż wodniki...
  • janioj 25.03.08, 14:11
    Czasami każdemu może podskoczyć ciśnienie. Machara, śledząc Twoje wypowiedzi,
    innymi słowami niż Tommy, chciałbym Ci powiedzieć mniej więcej to samo. Zestaw
    swoje wypowiedzi i jeśli znajdziesz w nich temat do merytorycznej dyskusji, to
    chętnie ją z Tobą podejmę. Kupujesz jak sądzę nie tylko "samochody", a więc
    zapomnij na chwilę, że piszesz o samochodzie, zamieniając go na chwilę na, bo ja
    wiem, np. buty. Idziesz po mieście, odpada Ci obcas, a więc wchodzisz do sklepu
    i pomimo wszelakiego wybory wybierasz buty za ciasne, w okropnym kolorze i
    fasonie, tylko dlatego, że były tanie, no więc jeśli tak jest, to nie krytykuj
    ich za to, że są za ciasne, w okropnym kolorze i fasonie, tylko zastanów się
    jaki był powód, dla którego dokonałaś tego beznadziejnego zakupu.
    --
    Pozdrawiam
    janio
  • tommy_bx 25.03.08, 14:35
    A teraz nasza druga gwiazda, mela81:
    Mela1:"a no po tym że wiecznie stoi na serwisie"
    Mela2:"jeździłam alfą 156 przez 4 lata i takiego złomu w
    życiu nie widziałam(złom dostałam od męża w "spadku") więcej stała
    na serwisie niż jeździła ,wymieniłam w niej wszystko co było do
    wymienienia , rdza żarła ją z każdej możliwej strony"
    Mela3:"szkoda mi cię buraku jeździsz marną małą alfą ja do takiego
    czegoś nawet bym nie wsiadła bo tego nawet autem nazwać nie można"
    Mela4:"no no poucza mnie gość co nie wie jak się tylną klape otwiera
    jestem pod wrażeniem"
    Mela5:"przez 4 lata nikt tego wspaniałego auta nie chciał kupić"
    Machara (goscinnie):"mam 156 z 99 r. rdza ją żre aż słychać. mam ją
    od października i już widzę jak rude atakuje"
    Mela6:"nie będę się tu rozpisywać co było w tym aucie wymieniane bo
    poprostu nie chce mi sie pisać, prościej byłoby napisać co się nie
    psuło"
    Mela7:"a tak na marginesie chłopcy to znajdźcie sobie po dziewczymie
    bo po 22 to się wam strasznie nudzi ,normalni faceci robią wtedy co
    innego"

    No to mamy wyrazisty obraz. Obu Paniom rdza toczy alfy. Przypadek
    zaiste szczególny. Mąż podrzucił Meli złoma i biedna Mela cztery lat
    się meczy, naprawiając wszystko, podczas kiedy, w międzyczasie,
    rdzewieje jej wszystko. Nie omieszka wyszydzić alfy 145, bo to
    przeciez, dla Meli, nie jest samochód a przy okazji dopiecze
    dyskutantom na forum, że nie siedzą w łózkach ze swoimi
    dziewczynami. Czyli nie dosć, ze jezdzą złomami, to w dodatku
    impotenci pewnie. Ona, Mela, jest z wyższej półki.

    Zapytam i tym razem: po co Pani (po co obie Panie) na tym forum?
    jedna i druga umęczona, jedna i druga z wyższej, niż my, półki.

    Padamy do stóp. Choć niegodni jesteśmy.

    --
    Jestem fajniejszy niż wodniki...
  • janioj 25.03.08, 14:45
    Generalnie, zgadzam się z tym, kto powiedział, że "zrozumienie kobiet, jest
    kluczem do rządzenia światem", tyle, że jest to równie prawdopodobne, co
    wynalezienie kamienia filozoficznego:)
    --
    Pozdrawiam
    janio
  • mela81 25.03.08, 20:00
    jak chyba zauważyłeś jest to forum dla użytkowników alfy romeo(chyba
    że masz kłopoty ze zrozumieniem tekstu) więc może tu pisać każdy kto
    takowe auto posiada lub posiadał ,niekiedy alfami jeżdżą też
    kobiety ale po twoim zachowaniu widać że nie potrafisz tego
    zaakceptować (masz jakiś kompleks?)
    --
    mela81
  • piotr_tk 25.03.08, 20:26
    bardzo proszę o skomentowanie mojego ostatniego wpisu i odpowiedź na pytanie :)
    p.s. moderator z nami nie leci więc nie usunie OBRAźLIWYCH wpisów :)
    jakby ktoś nie wiedział o co chodzi to trzeba przejrzeć posty ludzi z lasu...
  • tommy_bx 25.03.08, 22:33
    Cytat Pierwszy:
    "szkoda mi cię buraku jeździsz marną małą alfą ja do takiego
    czegoś nawet bym nie wsiadła bo tego nawet autem nazwać nie można"
    Cytat Drugi:
    "jak chyba zauważyłeś jest to forum dla użytkowników alfy romeo
    (chyba że masz kłopoty ze zrozumieniem tekstu) więc może tu pisać
    każdy kto takowe auto posiada lub posiadał".

    :)) No a Ty sie domagasz, Piotr, odpowiedzi:)) Odpowiedzi, z KIM
    ROZMAWIASZ, masz w cytatach powyżej:))
  • machara 25.03.08, 22:47
    widzę że to miejsce nie dla kobiet, które mają odmienne zdanie niż mężczyźni.
    facetom trudno zrozumieć kobiety. widać kobietki są zbyt skomplikowane dla
    mężczyzn. dobranoc
  • piotr_tk 25.03.08, 22:48
    widzę, widzę,
    ale może ktoś jej/jemu podpowie odpowiedź...
    ale ogólnie wątek ciekawy, przyznasz?
    nie tak jak z leśnymi... :)))
  • machara 25.03.08, 22:51
    wątek ma wzięcie. ale nie bardzo rozumiem o co chodzi z tymi leśnymi ;)Jak
    chcesz to wyjaśnij na maila gazetowego
  • piotr_tk 26.03.08, 00:28
    skoro machara nie odpowiada na wszystkie odpowiedzi proponuję zacząć od początku

    czy alfy się psują? nie, części w nich się zużywają tak jak w każdym innym
    samochodzie. bynajmniej tak jest z moją alfą
    kto się zgadza a kto przeciw?
  • machara 26.03.08, 08:42
    muszę przyznać że nie zastanawiałam się nad odpowiedzią. być może faktycznie nie
    ma lepszego auta w tej cenie;) Nawet nie bardzo się znam na autach z niższej
    półki, więc chyba nie potrafię udzielić Ci odpowiedzi.pewnie gdybym dobrze
    poszukała to mogłabym Ci odpowiedzieć na twoje pytanie. ale nie bardzo mam czas.
    jednak muszę przyznać że jak na razie alfa dobrze mi służy. Wiesz, zadowolona to
    będę wtedy jak ją sprzedam i kupię sobie auto do którego będę chętnie wsiadać.
    pozdrawiam
    tu jest odpowiedź piotrze
  • frise 26.03.08, 08:32
    Wiekszosci postow czlowieka z lasu nie ma, ale do tego byla
    potrzebna interwencja u admina ogolnego forum.
    --
    You know, in ancient cultures... bears were considered equal with
    men.
    This ain't no ancient culture here, mister.
    Sometimes it is.
  • machara 26.03.08, 08:38
    a kim jest człowiek z lasu? to jakiś tajemniczy don pedro?
  • frise 26.03.08, 08:46
    Nie, Machara, to byl zwykly cham i prostak, ktory wpadal tu co
    pewien czas i wylewal publicznie (i w ordynarny sposob) wlasne
    frustracje. Mial jakiegos "lesnego" nicka. I uraz do alfy. :)))
    Niestety, co stwierdzam z przykroscia, chamskich odzywek nadal tu
    nie brakuje. Co gorsza, zwykle nie maja zadnego uzasadnienia.
    --
    You know, in ancient cultures... bears were considered equal with
    men.
    This ain't no ancient culture here, mister.
    Sometimes it is.
  • machara 26.03.08, 08:57
    dzieki za wyjaśnienia. co do chamskich odzywek to faktycznie masz rację. pozdrawiam
  • janioj 26.03.08, 09:18
    Nie wiem, co przeczytałaś ale wyciąganie wniosków nie jest Twoją mocną stroną;)
    Nie odmawiam nikomu możliwości przebywania na tym forum, co więcej, nie odmawiam
    pisania, czego tylko chce - skąd przyszło Ci do głowy, że jest inaczej?
    --
    Pozdrawiam
    janio
  • tommy_bx 26.03.08, 10:06
    Droga Macharo! podkreśl proszę jeszcze kilka razy, ze nie znasz się
    na autach niższych klas. Zebyśmy dobrze wiedzieli, że z nie byle kim
    mamy do czynienia. Potem jeszcze raz napisz o tej rdzy, obawach o
    psucie auta i wesprzyj mele81, której wyczyny werbalne zacytowałem
    wyżej. Jakoś teraz dziewczyna milczy:) Swoje nielogicznosci też
    skomentuj, bo Ciebie też zacytowałem powyżej. Czyżbys nie dostrzegła
    tego sążnistego maila?
    I na koniec raz jeszcze napisz, ze nie znasz się na autach niższych
    klas i że alfą jezdzisz wyłacznie z koniecznosci.
    A potem, Droga Macharo, wyjaśnij prosze, po co tutaj w ogóle jestes?
    Czemu spotkało nas takie szczęscie i zaszczyt, ze zechcialaś nas
    odwiedzic?
    --
    Jestem fajniejszy niż wodniki...
  • machara 26.03.08, 11:35
    drogi tommy bx! trudno nie dostrzec twojego maila. aby zakończyć tę "polemikę"
    napiszę tylko że nie chcę i nie muszę się tobie tłumaczyć. nie jesteś
    człowiekiem z którym można prowadzić dyskusję. więc nie będę tego robić.
    napisałam co sądzę o alfie i jaki mam problem (rdza, niewygodne fotele) a ty
    naskoczyłeś na mnie i nawyzywałeś. i ubolewam nad tym że dałam się sprowokować i
    sprowadzić do twojego poziomu. mimo wszystko pozdrawiam.
  • machara 26.03.08, 11:37
    aha i jeszcze jedno. nic nikomu nie muszę udowadniać. swoją opinię mogę wygłosić
    i nikt mi nie zabroni. a jeśli komuś to przeszkadza to oznacza tylko jedno, że
    prawda w oczy kole...
  • spark1.8 26.03.08, 12:09
    nie chciałem się wtrącać, ale tego że
    machara napisała:
    > brakuje mi napędu na cztery koła, luksusowej sylwetki i ładnej
    tablicy
    >rozdzielczej.

    nie wytrzymałem ;)
    Jesteś chyba jedyną osobą na świecie, której nie podoba się tablica
    AR156. Ona jest OBIEKTYWNIE rewelacyjna. Sugeruje kierowcy, że to
    nie jest zwykły samochód. Owszem ma taką wadę, że nie można z
    zegarów uczynić podręcznej półki na zapasowe żarówki i gąbkę do szyb
    (widziałem coś takiego w ałdi i peżocie:)), ale jeden feler może
    chyba mieć (?).
    Napęd na 4 koła masz w wersji Crosswagon, a jej sylwetka jeszcze
    długo będzie się bronić (ma 11 lat).
    --
    znany i lubiany
  • frise 26.03.08, 12:30
    W tym wlasnie problem, ze niektorzy "nie moga wytrzymac", "nie chca
    ale musza...", nie moga sie powstrzymac, by nie skomentowac, nie
    obrzucic kogos obelgami, nie udowodnic mu ze jest "idiota", ze sie
    gorzej na czyms zna, ze po raz setny pyta o to samo etc. Nie wiem,
    skad ta potrzeba mieszania z blotem, koniecznosc udowodnienia racji
    za wszelka cene. Takie watki to normalnie neverending stories. Jak
    dla mnie - totalna zenua.
    --
    You know, in ancient cultures... bears were considered equal with
    men.
    This ain't no ancient culture here, mister.
    Sometimes it is.
  • spark1.8 26.03.08, 13:38
    rozumiem, że karcisz w ten sposób również dziewczęta wypowiadające
    się w tym wątku, czujące potrzebę >"mieszania z blotem, koniecznosc
    udowodnienia racji za wszelka cene<" ;)?
    Jeżeli to taki złom, to przecież posiadanie alfy nie jest
    obowiązkowe. Alfa zwyczajnie nie wybacza druciarstwa, zaniedbań
    serwisowych i pseudooszczędności. Dziewczyny pokupowały tanie
    egzemplarze, zaniedbane technicznie i udają, że deszcz pada.
    Tylko w golfach (do III wersji włącznie) nic się nie psuło, bo tam
    nie było nic do zepsucia. Tam nawet zapalniczka była extrasem ;)
    __
    znany i lubiany
  • frise 26.03.08, 13:49
    Ale chyba masz dystans do swojego auta, Spark? :) Dopuszczasz taka
    opcje, ze alfy mozna NIE kochac, mozna sie nia NIE zachwycac? :)
    Czasem mam wrazenie, ze niektorym takiego dystansu brakuje.
    Wystarczy jakas glupia krytyczna uwaga i zamiast ja zignorowac,
    niektorzy dostaja ataku szalu. :)
    Nie jestem tu od karcenia. Taka rola mnie nudzi. Pisalam ogolnie, bo
    nie znosze chamstwa. Swiat jest dzis tak pelen chamstwa, ze wkur...
    mnie, gdy pojawia sie ono w miejscach, ktore wydawaly mi sie fajne.
    Oczywiscie, nikt mi nie kaze tu zagladac. Nic na sile. :)
    --
    You know, in ancient cultures... bears were considered equal with
    men.
    This ain't no ancient culture here, mister.
    Sometimes it is.
  • spark1.8 26.03.08, 14:43
    no jasne, że mam dystans :) Napisałem przecież, że nikt nie ma
    obowiązku posiadania alfy.

    > Czasem mam wrazenie, ze niektorym takiego dystansu brakuje.
    > Wystarczy jakas glupia krytyczna uwaga i zamiast ja zignorowac,
    > niektorzy dostaja ataku szalu. :)

    rzeczywiście, niektórych trochę poniosło

    > ze wkur... mnie

    no ale Frise, rozumiem że wypsnęło Ci się, że to taki żart ?

    --
    znany i lubiany
  • tommy_bx 26.03.08, 15:04
    Nasza sympatyczna koleżanka Frise wyciąga tutaj strasznie wielkie
    armaty, tymczasem sytuacja wygląda nieco inaczej. Znienacka, jakby
    się umówiły (??) wyskoczyły nam na forum dwie blondynki. Wyskoczyły
    po to, żeby po pierwsze: wykazać nam, jacy to malutcy jesteśmy (nie
    znają się na markach niższej klasy, bolą ich pupy na siedzeniach, a
    jaguar to jest ładny a alfa brzydka, w ogóle jak można wsiadać do
    145, to szmelc a nie auto, ja bym nie wsiadła, itd.). Na dokładkę
    obu blondynkom rdzewieją alfy:) (czy komuś z was, na marginesie,
    rdzewiały kiedykolwiek roczniki w okolicy 2000 roku?). Jednej auto
    od czterech lat sie psuje, cztery lata stoi w warsztacie wymienia w
    niej wszystko, a ono wciąz sie psuje a ona nie może przez te cztery
    lata go sprzedać. Drugiej się nie psuje co prawda ale słyszała że
    sie może popsuć a w ogóle to ona kupiła alfę bo musiała, nie miała
    wyjścia i marzy o chwili, kiedy sie jej pozbędzie.
    Po prostu to jest, jak sami widzicie, KABARET:) Wszelkie próby
    polemiki kończą się agresją albo wystudiowaną obojętnością, bo co mi
    będzie taki komar tutaj bzykał:)) A w dodatku cienki ten komar, bo
    po 22 siedzi na forum, zamiast obracac laski.

    Po co więc te armaty o chamstwie czy niechamstwie, towarzyszko
    Frise:)??? Przecież to albo dobra zabawa albo anonimowa ale jednak
    publiczna kompromitacja obu blondzich:))
    --
    Jestem fajniejszy niż wodniki...
  • frise 26.03.08, 15:22
    Chyba jednak czytamy dwa rozne fora, bo ewidentnie widac, kto zaczal
    pyskowe i obrzucanie wyzwiskami (przeczytalam uwaznie oba watki).
    A propos anonimowosci. Im jej wiecej, tym - dziwna rzecz - wiecej
    bezkarnego chamstwa. Na szczescie nicki mozna zmieniac bez konca. :)

    Masz jaki problem z blondynkami, Tommy? I skad w ogole taki wniosek,
    ze obie dziewczyny maja jasne wlosy? Skoro zaczynasz swe
    stereotypowe popisy, pozwol ze nazwe Cie szowinista i mizoginem. Nie
    pamietam, zeby az taka "wscieklosc" (tak, tak, to forum, zabawa, nic
    tu nie dzieje sie naprawde, blabla) zaslepila Cie kiedykolwiek
    wczesniej, gdy "dyskutowales" z jakimkolwiek glupkiem lesnym, ale w
    spodniach.
    --
    You know, in ancient cultures... bears were considered equal with
    men.
    This ain't no ancient culture here, mister.
    Sometimes it is.
  • tommy_bx 26.03.08, 15:39
    Obie panie bowiem skutecznie powielają stereotyp blondynek.
    Niemożność (chroniczna) merytorycznej dyskusji, z powodu braku
    wiedzy na dany temat. Unikanie szczegołów ("nie chce mi sie pisać
    ile tych awarii było, aż tyle ich było, olaboga, cztery lata!
    albo "wszzystko rdzewieje,z każdej strony rude"). Oczywiste
    przerysowania. Kpina, szyderstwa, poniżanie ("do takiego auta bym
    nie wsiadła", "bedzie mnie pouczać chłopaczek", "co wy tu robicie po
    22, prawdziowi męzczyzni robią inne rzeczy", "nie rozmawiam z tobą,
    nie zasługujesz, jestes chamem", itd). Stereotyp blondynek utrwalają
    same blondynki własnie: on się nie wziął znikąd. Szczególnie to
    widać w motoryzacji, ponieważ motoryzacją interesują się głownie
    faceci, a przynajmniej średnio dużo więcej o niej wiedzą. Ja nie
    dysktuje na temat majtek czy pomadek, bo się na tym nie znam. Obie
    nasze blondzie nie znają się na motoryzacji ale dyskutują. To znaczy
    wylewają żale, podlane obficie kpiną i podkreślaniem, z jakiego to
    one poziomu z nami rozmawiają. To aż kłuje w oczy.
    Zadaj im proste pytania Frise. Dotyczące serwisowania auta, techniki
    jazdy, zasad ekspoatacji. Na żadne ci nie odpowiedzą, z dużym
    prawdopodobieństwem same dorzynają auta.
    I nie mieszaj do tego feminizmu. To nie ma nic wspolnego.
    --
    Jestem fajniejszy niż wodniki...
  • frise 26.03.08, 15:50
    Alez ma i to duzo... :) "Obie panie bowiem skutecznie powielają
    stereotyp blondynek", "Stereotyp blondynek utrwalają same blondynki
    własnie: on się nie wziął znikąd. Szczególnie to widać w
    motoryzacji", "Ja nie dysktuje na temat majtek czy pomadek, bo się
    na tym nie znam", "Obie nasze blondzie nie znają się na motoryzacji
    ale dyskutują"... Nie cytuje tu juz tych wszystkich "kretynek"
    i "idiotek". Taka dawka pogardy jest doprawdy zastanawiajaca... Nie
    bede zlosliwa, wiec nie bede Ci zyczyc milego wieczoru (po 22) przy
    komputerze. :)
    --
    You know, in ancient cultures... bears were considered equal with
    men.
    This ain't no ancient culture here, mister.
    Sometimes it is.
  • tommy_bx 26.03.08, 15:59
    Gdzie ty tu widzisz pogarde, kolezanko??? w tym, ze napisalem, ze na
    motoryzacji lepiej znaja sie faceci??
    Czy nie dostrzeglas pogardy w slowach Meli i Machary? mam ponownie
    cytować obie panie?
    zawsze patrzysz tak jednostronnie? Bo to jest klasyczny przykład
    patrzenia jednostronnego.
    --
    Jestem fajniejszy niż wodniki...
  • janioj 26.03.08, 18:53
    Hmm, wybacz frise, ale nie do końca mogę się z Tobą zgodzić. Płeć nie ma tu nic
    do rzeczy, tym bardziej, że jak sama napisałaś, anonimowość, którą zapewnia
    forum, nie daje możliwości zajrzenia "pod bluzkę";). W zasadzie nie ma
    najmniejszego znaczenia kto pisze, tylko jak i po co. Wracając do "zajawki"
    machary, jestem pewien, że sama nie wie, co chciała nią osiągnąć. Nie wiem jak
    zdaniem innych, ale moim, ktoś, kto coś kupuje, z własnej nieprzymuszonej woli,
    a następnie w niewybredny sposób narzeka, no to, co kupił, wystawia nienajlepsze
    świadectwo nie temu, co kupił, ale sobie (próbowałem to wytłumaczyć na
    przykładzie, parę wątków wcześniej) i daje tym świadectwo zwykłego
    malkontenctwa. Powiedz zatem, jaki sens ma, na forum zwolenników (niekoniecznie
    posiadaczy) Alfy, zaczynać wątek "a, bo ta Alfa to taki szmelc"? Każdy może
    wejść na każde forum, tylko jest pytanie "po co"? Jak ktoś szuka extremalnych
    doznań, może iść np. na mecz piłki nożnej albo skoczyć na bungee. Pamiętam
    wątek, w którym alfistka weszła na forum i powiedziała o tym, jak jechała parę
    kilometrów po autostradzie z czymś łomoczącym z przodu - to, jak została
    potraktowana przez paru "znafców tematu", to był męski szowinizm w czystej
    postaci gości, którzy chcieli sobie coś przedłużyć i nie mam na myśli życia;)
    --
    Pozdrawiam
    janio
  • pietrekj 26.03.08, 15:59
    Koleżanka zagajająca zdaje się celowo kopać po kostkach alfistów
    wygłaszając opinie krytyczne na temat wyglądu i awaryjności Alf.
    Pomijając to, że najwyraźniej ma owa koleżanka gust, o którym się
    nie dyskutuje, to nie ma ona również świadomości, że każdy
    przeciętnie obyty w internecie alfisti, przynajmniej raz wdał się w
    mniej lub bardziej idiotyczną dyskusję o psujach w naszych autkach i
    niekiedy reagujemy na takie zaczepki ostro. Powiedzmy sobie dla
    naprzykładu, że Koledzy z BMW znacznie ostrzej reagują na dres,
    pałki i łysinę (polecam takie prowokacje paniom lubiące sporty
    ekstremalne).
    Kol. tommy_bx z uporem godnym lepszej sprawy udawadnia zaś
    nielogiczności i niedorzeczności dziewczęcia hożego, które tym
    większą ma satysfakcję im bardziej kolega jej to udowadnia. To sie
    nazywa kolego kokieteria. Kobiety tym bardziej to robią im bardziej
    im się to nie udaje.

    Pozdrawiam wszystkich.

  • tommy_bx 26.03.08, 16:02
    Nic dodac, nic ując, Kolego Pietrek. Kreślę się z poważaniem:)
    --
  • piotr_tk 26.03.08, 17:13
    machara napisała
    "muszę przyznać że nie zastanawiałam się nad odpowiedzią. być może faktycznie nie
    ma lepszego auta w tej cenie;) Nawet nie bardzo się znam na autach z niższej
    półki, więc chyba nie potrafię udzielić Ci odpowiedzi.pewnie gdybym dobrze
    poszukała to mogłabym Ci odpowiedzieć na twoje pytanie. ale nie bardzo mam czas.
    jednak muszę przyznać że jak na razie alfa dobrze mi służy. Wiesz, zadowolona to
    będę wtedy jak ją sprzedam i kupię sobie auto do którego będę chętnie wsiadać.
    pozdrawiam
    tu jest odpowiedź piotrze"

    to nie jest odpowiedź tylko wybieg
    to do jakiego innego auta będziesz chętnie wsiadać??
    ok. jak lexus to się zgodzę, też bym chętnie wsiadł do swojego lexusa
  • machara 27.03.08, 16:35
    w odpowiedzi na twoje pytanie odpisuję, że chętnie posadzę swoją delikatną .....
    na siedzeniu audi. to jest bryka! kręcą mnie te cztery kółeczka na masce ;).
    poza tym audi ma piękną linię nadwozia i przejrzystą deskę rozdzielczą. a
    osiągi....rewelacja, no i ma napęd na cztery koła. miód. jak już będę miała to
    zapraszam na przejażdżkę :) Kto się pisze?
  • emes-nju 26.03.08, 17:18
    Sory, ze sie wtrace, ale MUSZE :-D

    frise napisała:

    > Dopuszczasz taka opcje, ze alfy mozna NIE kochac, mozna sie nia NIE
    > zachwycac? :)

    Nie ma takiej opcji!

    Albo sie Alfe kocha i nia zachwyca, albo... zaczyna sie ja nienawidziec :-D

    --
    Forum krytycznie myslacych obywateli
  • tommy_bx 26.03.08, 19:17
    No i podsumowując wątek, po genialnym resume Pietrka, towarzyszka
    Machara się więcej nie odezwie:) No chyba, zeby, ignorując wywody i
    argumenty oraz pytania, prychnąc z wyższością i wcisnąć pożegnalną
    szpilkę:)

    --
    Jestem fajniejszy niż wodniki...
  • gerry64 26.03.08, 20:08
    Myślę, że wszyscy kochają ALFY...A że kobieta nabluźni....Może ma
    zły dzeń..Kochajmy ALFY i KOBIETY...
    PS dla facetów- wejścia Pań nie były merytoryczne - nie trzymały się
    tematu..Ale i tak to jest piękne, że są z nami dziewczyny !!!
    Pozdrawiam
  • machara 26.03.08, 20:27
    a zaczęło się tak niewinnie ;)
    oj chłopaki, chłopaki czemu tyle agresji w was jest?
    ....zastanawiam się, czy alfa romeo to dobry samochód. prawie każdy wątek jest
    o jakiejś awarii tego auta :( Więc przypuszczam że opinie na temat alf są jak
    najbardziej trafione; Jest to awaryjny samochód. wyprowadźcie mnie z błędu kochani

  • tommy_bx 26.03.08, 23:21
    a pupcia cie boli, machara? czy to melę boli a ty tylko słyszalaś,
    ze może boleć i już się martwisz? napisz coś o pupci:) W tym
    powinnaś być dobra:)))
    Miłego wieczoru i dalszej dyskusji:))
    --
    Jestem fajniejszy niż wodniki...
  • piotr_tk 26.03.08, 23:57
    daj spokój jej z tą pupcią, może ma delikatną? mnie np. w samuraju boli jak się
    przejadę :))
    tak czy inaczej jedno jest pewne, jesteśmy inni od pozostałych użytkowników
    dróg-i tak trzymać :)
  • machara 27.03.08, 08:33
    sorry tommy że nie odpisałam wieczorem; musiałam czesać swoje piękne długie
    blond włosy bo mi się splątały zahaczając o moją bolącą pupcię ;) Uwierz, jest
    to żmudne zajęcie i bardzo czasochłonne
  • frise 27.03.08, 08:28
    Gerry, z calym szacunkiem, jesli mnie rowniez zaliczasz do pan,
    ktorych "wejscia nie byly merytoryczne", to poprosze o kilka
    przykladow. Bo piszesz bzdury.
    Notabene widze, ze wiekszosc panow jednak nie umie czytac ze
    zrozumieniem.
    --
    You know, in ancient cultures... bears were considered equal with
    men.
    This ain't no ancient culture here, mister.
    Sometimes it is.
  • janioj 27.03.08, 09:59
    Frise, najpierw ganisz innych za uogólnienie, a następnie sama uogólniasz. Ta
    dyskusja nie ma nic wspólnego z dyskusją merytoryczną, inna sprawa czy
    merytoryczną miała być, skoro zaczęła się do wątku, w którym machara, użytkując
    samochód bez zastrzeżeń co do jego awaryjności, wyciąga wnioski nt. tejże
    awaryjności z wpisów na forum - to jest geniusz sugestii;) Mało tego, swoje
    zastrzeżenia ma głównie do cech samochodu, które można ocenić na pierwszy rzut
    oka, przed jego zakupem.
    --
    Pozdrawiam
    janio
  • frise 27.03.08, 10:29
    Janioj... Od poczatku moje komentarze dotyczyly tylko i wylacznie
    stylu prowadzenia tej "dyskusji", jezyka, jakiego sie uzywa.
    Jezykowego chamstwa, ktore tyczylo sie wszystkich tych, ktorzy
    zeszli z pewnego poziomu. Ani razu nie odnioslam sie do tego, czy
    ktos tu pisze bzdury, czy nie, czy sie zna na alfach, czy nie. Bo
    sama jestem laiczka, pasazerka, ktora nigdy nie siedziala za
    kierownica (no, moze raz... heh). Pisalam, ze jesli ktos pisze
    idiotyzmy lub wskakuje tu, po raz setny, z licha prowokacja, to moze
    czasem trzeba sobie odpuscic i zignorowac? Po co od razu agresja i
    rynsztokowy jezyk? Po co chamskie, miedzyplciowe, a czasem wrecz
    seksistowskie rozgrywki? Wedlug mnie, jesli ktos wdaje sie w takie
    pyskowki i przejmuje tani styl rozmowy, to jest gowniara/gowniarzem.
    Trzeba czytac uwaznie. Juz nie chce mi sie dopisywac w tym watku, bo
    widze, ze malo kto zrozumial moje intencje. Nie moj problem. :)
    --
    You know, in ancient cultures... bears were considered equal with
    men.
    This ain't no ancient culture here, mister.
    Sometimes it is.
  • janioj 27.03.08, 10:37
    Nie wiem, czy zauważyłaś, ale ja również nie pochwaliłem formy niektórych
    postów. Dyskusja na forum ma to do siebie, że często odnosimy się do konkretnych
    postów, co właśnie uczyniłem. Jestem przeciwnikiem, jak to określiłaś, chamstwa,
    ale również nie jestem zwolennikiem, trollizmu, jakim niewątpliwie, w dodatku
    skutecznym, wykazała się machara - na wszystko jest miejsce i czas.
    --
    Pozdrawiam
    janio
  • frise 27.03.08, 10:47
    Zauwazylam, Janioj. Pozdrawiam! :)
    --
    Give up yourself unto the moment
    The time is now
  • tommy_bx 27.03.08, 10:37
    Frise uogólnia bo po pierwsze broni przedstawicielek własnej płci
    (niezależnie od tego, jakie głupotki tu wypisują) a po drugie pomija
    meritum dyskusji a skupia się na jej...hm..ozdobnikach. Nie
    dostrzega, jak traktuje nas mela czy machara (jaka kpina, szyderstwa
    czy nawet obelgi wychodzą z ich, zapewne szlachetnie wykrojonych,
    ust. Wybiera nasze docinki i ubiera ja od razu w sos feministyczny:)
    Mela, po kilku chamskich wstawkach, zniknęła ale walczy Machara.
    Broni swojego prawa do wolności słowa:)) Problem w tym, ze nikt tego
    prawa nie neguje, jednak na tym forum oczekiwalibysmy rozmów
    merytorycznych. Machara częstuje nas zamiast tego swoimi obawami, bo
    gdzieś "słyszała", a na dodatek jęczy i rzęzi, ze kupiła alfę
    przypadkiem i marzy cały czas o jej sprzedaży, bo jest do lepszych
    aut stworzona. Na niższych klasach się nie zna.
    Niekoniecznie interesują nas meandry psychiki Machary:) I stąd
    reakcja.
    --
    Jestem fajniejszy niż wodniki...
  • frise 27.03.08, 11:01
    > Frise uogólnia bo po pierwsze broni przedstawicielek własnej płci
    > (niezależnie od tego, jakie głupotki tu wypisują)

    NIE UOGOLNIAM. Jeszcze raz przeczytam to slowo i nie zdzierze... :)
    A kto ma bronic innych kobiet? Na pewno nie Ty, ale to juz wiemy.

    a po drugie pomija > meritum dyskusji a skupia się na
    jej...hm..ozdobnikach.

    No, na meritum Ty sie skupiles i to jak! Ozdobnikami nazywasz
    swoje "kwieciste" inwektywy????

    Nie > dostrzega, jak traktuje nas mela czy machara (jaka kpina,
    szyderstwa > czy nawet obelgi wychodzą z ich, zapewne szlachetnie
    wykrojonych, > ust.

    Szyderstwa? Obelgi? Lubisz mocne slowa. Uwagi a propos chamstwa
    wypowiedzi byly skierowane DO WSZYSTKICH, ktorzy nie umieja
    rozmawiac normalnie. Wiec do dziewczyn tez. Po Twoich wyzwiskach
    puscily im nerwy. Nie dziwie im sie, ale nie powinny znizac sie do
    Twojego poziomu.

    Wybiera nasze docinki i ubiera ja od razu w sos feministyczny:)

    Nie "wasze", tylko Twoje. Nikt oprocz Ciebie nie robil tak
    zalosnych, mizoginistycznych uwag.

    > Niekoniecznie interesują nas meandry psychiki Machary:) I stąd
    > reakcja.

    To Ciebie nie interesuja. Nie pisz w imieniu ogolu, bo obrazasz paru
    panow. I nie o meandry tu chodzi ale o zwykly brak kultury.
    Tommy... coz za rozczarowanie!
    --
    Give up yourself unto the moment
    The time is now
  • tommy_bx 27.03.08, 11:29
    "A kto ma bronic innych kobiet? Na pewno nie Ty, ale to juz wiemy."

    No to jest własnie seksizm. Nie chodzi tutaj o kobiety. Jesliby taki
    wątek założył facet, jezdzilibyśmy po facecie. Rowniez takie wypadki
    się tutaj zdarzały. Sytuacja nie ma nic wspolnego z kobietami: to Ty
    wprowadzasz tutaj seksizm. Sytuacja, podobna do tej, kiedy wyrzucasz
    z pracy Murzyna, który się obija. A on mówi: "rasista, wyrzucił mnie
    bo jestem czarny".

    "No, na meritum Ty sie skupiles i to jak! Ozdobnikami nazywasz
    swoje "kwieciste" inwektywy????"

    Moje? Policz ilość inwektyw, szczególnie ze strony Meli ale i
    Machary, dodaj sobie, porównaj. Dlaczego piszesz TYLKO o moich?
    Policzymy wspólnie? Chcesz?

    "Szyderstwa? Obelgi? Lubisz mocne slowa."

    Machara: tzw. "alfiarze" to prostaki, chamy i kretyni.
    Machara: więc nie wymądrzaj się kretynie! a ja nie muszę się
    tobie tłumaczyć palancie.
    Machara: nie pozwolę na to żeby jakiś chamski burak mnie
    obrażał.
    Mela: szkoda mi cię buraku jeździsz marną małą alfą.

    Mam cytowac dalej?

    Wybiera nasze docinki i ubiera ja od razu w sos feministyczny:)

    "Nie pisz w imieniu ogolu, bo obrazasz paru
    panow. I nie o meandry tu chodzi ale o zwykly brak kultury.
    Tommy... coz za rozczarowanie!"

    No, powyżej widać, ileż to kultury mają obie panie:) Prawda?

    Jak widać, wybiórczość spojrzenia pozwala na uogólnienia, jakie
    prezentuje towarzyszka Frise, sama będą przeciwniczką uogolnień.
    A ja powtórzę, że oczekujemy tutaj rozmów merytorycznych. Jeśli ktos
    pisze, ze "alfę z kazdeej strony bierze rdza", chcemy sie
    dowiedziec, co to znaczy,gdzie bierze, jak z kazdej strony, w jakich
    miejsach.
    Jesli ktoś pisze, ze wymieniał prawie wszystko w aucie i od czterech
    lat stoi w warsztacie, chcemy wiedzieć, co konkretnie wymieniał, co
    się psuło, ile było tych napraw itd.
    Jeśli nie otrzymujemy na te pytania odpowiedzi, mamy prawo do żartów
    czy nawet ironii. Bo to jest kolejny troll (czy w tym przypadku
    trollice), który wpada na forum, wali jakies UOGÓLNIAJĄCE BREDNIE, a
    na próby dyskusji czy pytań, zbywa, unika albo atakuje lub szydzi.

    I to, czy ktoś jest kobietą, czy nie, nie ma znaczenia. Tym razem
    zaatakowały dwie kobiety i stąd taka riposta. Żadne dorabianie
    ideologii seksistowskiej nic tu nie da. Jak również uogólnienia, nie
    dostrzegające pustoty i chamstwa damskiego (w tym przypadku) za to
    dostrzegające tylko moje wypowiedzi.

    Amen.

    --
    Jestem fajniejszy niż wodniki...
  • frise 27.03.08, 11:42
    A teraz odejdz w pokoju. Zmieniajac uprzednio sygnaturke. Jest po
    prostu nieprawdziwa.
    --
    Give up yourself unto the moment
    The time is now
  • machara 27.03.08, 12:23
    drogi tommy! chciałam tylko nadmienić, iż to ty pierwszy zacząłeś obrzucać mnie
    chamskimi wyzwiskami. oczywiście, trudno na twoje przezwiska nie zareagować. ale
    postaram się już nie poddawać emocjom towarzyszącym czytaniu twoich "kawałków".
    weź przykład z innych kulturalnych forumowiczów. a przy okazji chylę czoła
    przed frise :)
  • tommy_bx 27.03.08, 14:13
    za co chylisz czoła, machara? za to, ze unika dyskusji? Obrzuciła
    mnie zarzutami, odpowiedziałem konkretnie, nie ma argumentów to się
    wycofuje. Do błedu się w zyciu nie przyzna.
    Machara, podajmy sobie dłonie. Ty swoją, wypielęgnowaną, elegancką i
    pachnącą a ja swoją spracowaną, cuchnącą benzyną, smarem,
    papierosamo, wódką i olejem. Oki?
    Na zgodę.
    --
    Jestem fajniejszy niż wodniki...
  • frise 27.03.08, 14:24
    Jakiej dyskusji? Jakich znowu argumentow? Jakiego bledu? :) Nie
    denerwuj mnie Tommy, bo sie naprawde wkurze.
    Reka na zgode. Do kolejnego napadu szalu...
    --
    Give up yourself unto the moment
    The time is now
  • janioj 27.03.08, 14:42
    Pax, pax między alfisti:)
    --
    Pozdrawiam
    janio
  • frise 27.03.08, 14:53
    No nie wiem, Janioj... :) Musze dzis chyba komus przylozyc!
    --
    Give up yourself unto the moment
    The time is now
  • janioj 27.03.08, 15:08
    Jeśli masz na myśli okład, wiemy z czego, to ja się piszę:)
    --
    Pozdrawiam
    janio
  • tommy_bx 27.03.08, 15:11
    takie argumenty, jak widzialas napisane wyzej i na które nie
    zareagowalas, bo wygłoszeniu własnej kwestii.
    A czy janioj nie jest męskim szowinistą:))?
    --
    Jestem fajniejszy niż wodniki...
  • frise 27.03.08, 15:16
    Jest raczej zartownisiem. Zreszta nie moge przeciez wiedziec, co ma
    na mysli. No teraz to mnie wyprowadziles z rownowagi - wpisujac sie
    jako "100"!
    --
    Give up yourself unto the moment
    The time is now
  • tommy_bx 27.03.08, 15:48
    portal gazety pisze: "Nie ma wątpliwości, że oglądanie kobiecych
    wdzięków dodaje mężczyznom zdrowia. W wyniku wszystkich korzyści
    naukowcy wyliczyli, że oglądanie kobiecych piersi przedłuża życie o
    pięć lat."
    Frise, Machara, Mela. Nie kłoćmy się już.
    --
    Jestem fajniejszy niż wodniki...
  • frise 27.03.08, 15:56
    Ja sie JUZ nie kloce, ale to szowinizm w czystej postaci. :)))))) Bo
    co my mamy ogladac, zeby wydluzyc sobie zycie? Bylo w artykule?
    O Panie, jaka my kobiety, mamy wazna misje do spelnienia....
    --
    Give up yourself unto the moment
    The time is now
  • janioj 27.03.08, 16:22
    tommy_bx napisał:
    > A czy janioj nie jest męskim szowinistą:))?

    Hmm, jakbym już kiedyś słyszał to pytanie, a co najciekawsze, odnoszę nieodparte
    wrażenie, że pytającym (podobnie jak tu był facet), a pytaną (znowu analogia)
    kobieta;) - czyżby deja vu?:))

    --
    Pozdrawiam
    janio
  • machara 27.03.08, 16:27
    no to może jakaś "wódeczka" na zgodę? a swoją drogą fajnie byłoby sie spotkać i
    pogadać o tych niewygodnych fotelach, rdzy i obolałej pupie (moze masażyk jakiś?)
  • piotr_tk 27.03.08, 17:45
    czyli jak wódka i masaż pupy to to będzie zgoda...
    ja już nie będę ponawiał pytania ale machara wie o co chodzi...
  • tommy_bx 27.03.08, 18:13
    No dobra, wódka, pupa, masaż, alfa, sam już jestem skołowany, kto
    komu za co kiedy jak olaboga
    --
    Jestem fajniejszy niż wodniki...
  • piotr_tk 27.03.08, 18:57
    wódka dla wszystkich , masaż dla bolącej pupy
    za nic, a tak właściwie to może pod alfy żeby się nam nie psuły :))
  • machara 27.03.08, 20:33
    no to zdrówko dla wszystkich. ja właśnie popijam grzane piwko bo troszkę się
    przeziębiłam ;) i.... zimno mi
  • machara 27.03.08, 20:37
    ale ja już ci odpisałam. wyżej masz odpowiedź, na pierwszej stronie. wiem że
    zaraz będzie ostra dyskusja. ale cóż.... trudno
  • janioj 27.03.08, 20:36
    Okłady, masaże, wódeczka - się dzieje;)
    --
    Pozdrawiam
    janio
  • machara 27.03.08, 20:38
    no fajnie jest;))))) Za alfy żeby się podobały wszystkim i nie psuły
  • gerry64 27.03.08, 20:39
    Masz rację....nim przeczytam dalej idę się ogolić..
    Może przemyślą...
    P.S Alfa się nia psuje i zawsze czeka by pojechać..
    Miła niunia...
  • gerry64 27.03.08, 19:17
    Czytam posty,...a Wy się znacie od lat..
    Podoba mi się luzik który tu panuje
    Jeśli w płeć uderzyłem to :)
    Może tak się mi wydawało...
    P.S Wiosna idzie Alfy się myją...
  • piotr_tk 27.03.08, 21:42
    do machara , no odpowiedź jest ale na poprzedniej stronie i nie doczytałem

    no, chcesz audi, no dobrze, może ma miększe fotele, ale napisz jakie, bo nie
    wiem jaki model i nie wiem co odpisać
  • tommy_bx 28.03.08, 08:39
    No proszę, jak się nam rozrósł wątek! Trzeba czasem komus soli na
    ogonek posypać i jest od razu fajnie:) Dziewczyny wprowadzają
    troszke twórczego fermentu do naszych technologicznych dyskusji.
    Jedną bolą kolana, drugą pupa, trzecia zardzewiała i od razu jest
    przyjemnie i wesoło:) Pamietajcie jednak, nasze kruszyny, że o
    samochody trzeba po prostu DBAĆ. Wtedy służą nam dobrze i długo. Jak
    ktoś tylko leje paliwo, ładuje się na krawężniki albo zarzyna
    silniki, niech lepiej zapisze się na kurs traktorzysty. I jeszcze
    uwaga: jak kupować samochody to z dobrego źródła i koniecznie
    sprawdzić stan techniczny. Samochód to troche jak domowy zwierzak.
    Warczy, kosztuje, czasem trzeba mu przyciąć pazury i wyczochrać albo
    zabrać do DOBREGO weterynarza.
    --
    Jestem fajniejszy niż wodniki...
  • frise 28.03.08, 08:46
    Tatusiu, dziekujemy za dobre rady! :)
    --
    Give up yourself unto the moment
    The time is now
  • machara 28.03.08, 11:14
    piotr_tk napisał:

    > do machara , no odpowiedź jest ale na poprzedniej stronie i nie doczytałem
    >
    > no, chcesz audi, no dobrze, może ma miększe fotele, ale napisz jakie, bo nie
    > wiem jaki model i nie wiem co odpisać
    piotr tk oczywiście mam na mysli AUDI R8. piękny design, napęd na cztery koła i
    te osiągi, ach. normalnie orgazm;))))
  • tommy_bx 28.03.08, 15:42
    Ufff:) przeszłaś test kryształowy, droga Macharo:) kazdy nowy na tym
    forum jest poddawany takiemu testowi, sprawdzającemu min. odporność
    psychiczną, płynność w dyskusji, siłę charakteru. Przeszłaś tę próbę
    więc witamy wsród nas:) Czy masz alfę czy nie masz, mozesz tu z nami
    zostać.
    Mamy taki zwyczaj, ze kazdy nowy mówi coś o sobie: powiedz i Ty,
    prosimy. No wiesz, czy jestes czarnowłosa, czy jasno, czy wysoka czy
    niska, co w ogóle lubisz, gdzie mieszkasz, itd.
    zapraszamy, pozdrawiamy:)
    --
    Jestem fajniejszy niż wodniki...
  • frise 28.03.08, 15:57
    Tommy chetnie tez pozna Twoje wymiary i nr telefonu. Nie kaz mu
    czekac. :)
    --
    Give up yourself unto the moment
    The time is now
  • machara 28.03.08, 17:41
    drogi tommy bx, skąd bedziesz wiedział że mówię prawdę o sobie. a poza tym nie
    zauważyłam żeby ktokolwiek na tym forum (nowy) się uzewnętrzniał ;)
  • machara 28.03.08, 17:43
    ach zapomniałabym podziękowac za zaproszenie i akceptację. o ja niedobra, muszę
    sobie przyłożyć ;o
  • julekul 02.04.08, 22:43
    Droga Macharo bez jaj(-: (nota bene troszkę wulgarna była ta
    wypowiedż o braku jaj , nieładnie tak do damy) chyba jeździsz inną
    156 niż ja . Poza tym napędem na 4 koła wszystkie pozostałe elementy
    przez Ciebie wymienione są perfect.
  • julekul 02.04.08, 23:53
    Drobna uwaga co do wypowiedzi o bolących pupach , laskach i ich
    robieniu i ogólnie o mieszaniu cudzego życia seksualnego do
    dyskusji o samochodach. Malkontenctwo niektórych (cecha przyrodzona
    kobietom -bez urazy- też jestem męską szowinistyczną świnią i to od
    wielu lat) wcale nie upoważnia do obrzucania się ostrymi słowami. Są
    tacy jak Machara , która na "Tuarega" czy "Audi" też będzie
    narzekała jak się na niego przesiądzie , bo to jest tylko auto a nie
    szezlong madame De Pompadour , są też tacy jak pewna pani która mi
    powiedziała , że ma kilka aut (w tym "Rovera" 2.5 ccm) ale jak
    potrzebuje czymś depnąć to bierze Alfę . De gustibus non disputandum.
  • julekul 03.04.08, 00:01
    A swoją drogą to mam 156 od niedawna (jakieś 3 miesiące) i jeszcze
    nie miałem okazji się w niej kochać ale jestem pewien , że będzie to
    bardzo interesujące przeżycie . A!! Któraś z miłych pań mówiła tu
    ironicznie o spróbowaniu włoskich samochodów . Przypominam zatem ,
    że Ferrari , Lamborgini czy Maserati lub Bugatti to są wyroby
    właśnie włoskie .
  • frise 28.03.08, 08:34
    Czlowiek poszedl spokojnie przedluzac innym zycie, a Wy tu chlejecie
    wodke i sie nawzajem masujecie. Beze mnie???????????
    --
    Give up yourself unto the moment
    The time is now
  • machara 28.03.08, 08:59
    frise, możemy powtórzyć tym razem z Tobą. ja wczoraj troszkę się zważyłam i
    ległam w łóżeczku ;) ale dzisiaj postaram się dłużej wytrzymać i będę piła twoje
    zdrowie. pozdrawiam i życzę miłego dnia wszystkim forumowiczom
  • frise 28.03.08, 10:17
    Dzieki, Machara! :)
    --
    Give up yourself unto the moment
    The time is now
  • spark1.8 28.03.08, 10:01
    frise napisała:

    > ... Wy tu chlejecie
    > wodke i sie nawzajem masujecie. Beze mnie???????????

    powinnaś być bardziej spostrzegawcza, bo

    Janioj napisał do Frise:
    > Jeśli masz na myśli okład, wiemy z czego, to ja się piszę:)

    czyli propozycja była, ale przeleciała Ci koło nosa ;)



    --
    znany i lubiany
  • frise 28.03.08, 10:16
    Ty umiesz pocieszyc, Spark... ;( Okrucienstwo nie do przyjecia.
    --
    Give up yourself unto the moment
    The time is now
  • machara 29.03.08, 08:13
    i wątek jakby przymarł :( Miłego dzionka wszystkim życzę :)))
  • piotr_tk 30.03.08, 10:49
    no przyznam machara że takie audi też bym chciał tylko tak jakby cena trochę
    wyższa od mojej alfy więc mogę tylko pomarzyć
    dalsza dyskusja chyba zbędna, machara jeździ alfą dalej, jest zadowolona, rdzę
    usunie, fotel naprawi i pupę będzie masować jak ją zaboli i przestanie słuchać
    doradców którym się alfy psują :))
    słonecznej niedzieli życzę, w nas w kielcach pogoda piękna :)
  • machara 30.03.08, 14:02
    tak, to prawda... takie audi jest póki co w sferze moich marzeń ale myślę że już
    niedługo ;). do masowania znajdę masażystę a alfą będę jeździć. doradców już nie
    słucham bo nie znajduję potwierdzenia w ich opiniach. zaznaczę również że żaden
    z "doradców" nie ma alfy. udanej niedzieli i spacerów przy cudnej pogodzie; u
    mnie też pogoda zachęca do spacerów i amorów;)
  • piotr_tk 30.03.08, 15:05
    no przepraszam, ja mam alfę, chyba że nie jestem doradcą
  • tommy_bx 30.03.08, 15:21
    chyba rzadkosc, ktoś jezdzi alfą i kocha audi..z reguły inne emocje
    i inne nastawienie towarzyszy wielbicielom tych marek.. Tak samo,
    jak niemal nie zdarza się, zeby ktoś kupił alfę bo "nie miał co
    kupić".
    Ogólnie, ciekawe wątki. Ja szanuje japońskie auta, których silniki
    bardzo ładnie się sprawują a "konie japońskie są mocniejsze od
    europejskich". Toyoty mają opinie nie do zdarcia ale stylistycznie
    to są wielkie porażki (szczytem juz jest avensis, tak topornego
    auta, przypominającego stare modele warszawy, nie wyprodukował chyba
    nikt:).
    Niemieckich aut nie znoszę, nie odnosi się to do produkowanych w
    Niemczech fordów (dla mnie to marka jednak anglosaska). Beemy,
    szmelcwagena, audi czy merola w zyciu nie kupię. Jeśli miałbym
    wybierać auto wyzszej klasy, zawsze wygra tutaj saab czy volvo,
    subaru.
    Alfy to auta z klasą, z wdziękiem i na pewno stawiające
    użytkownikowi większe wymagania. Porównania nie mają sensu: z klasą
    wyższą można porównywac jedynie wypasione wersje 159. Innych wozów
    tego formatu alfa nie produkuje. To są samochody z innej niszy.
    Porównania z jaguarem czy audi większych wersji są logicznie
    chybione.
    --
    Jestem fajniejszy niż wodniki...
  • machara 30.03.08, 18:11
    uff. ale się tommy bx napisałeś ;) Co do innego auta to oczywiście rozważam
    zakup lexusa. ale Audi zawsze będą mi się podobać; czuję sentyment do tej marki.
    przez 9 lat jeździłam audiolami i już troszkę się przyzwyczaiłam do określonego
    standardu. lecz, teraz kiedy jeżdżę alfką i musiałam opuścić poprzeczkę (proszę
    nie traktować tego stwierdzenia zbyt personalnie); przestało mi zależeć na audi
    ...Doszłam do wniosku że nie ważne jest czym jeżdżę byleby było ciepło, nie
    padało na głowę i żeby się nie psuło.pozdrawiam
  • tommy_bx 30.03.08, 20:56
    Alez mozesz sobie obniżac poprzeczke. Dla jednego obniżenie
    poprzeczki to przesiadka z focusa do seicento, dla innego z audi do
    alfy. Chociaż jakbys zakupiła ostatnią wersję 166, po liftingu,
    niczego byś nie musiała obniżać:)
    Zebysmy sie dobrze zrozumieli: to jest forum użytkowników ale przede
    wszystkim ludzi zainteresowanych alfami. Równiez pasjonatów. To NIE
    JEST forum dla ludzi, którzy przypadkiem dostali sie w posiadanie
    samochodu tej marki, może kupili zajeżdżonego, albo "kupili
    przypadkiem", przy okazji nie sprawdzając przy kupnie stanu
    technicznego wozu i nie rozumiejąc specyfiki tych aut. Wchodzą więc
    tutaj wylewając swoje żale albo sadząc ironiczne i złośliwe uwagi.
    Klasycznym przykładem jest Mela, która jakos nagle zamilkła (może
    wyczerpały się jej pokłady żółci?) i pewnym sensie, Ty, Machara.
    Oczywiście, w toku negocjacji i długotrwałych rozmów zostałaś
    obłaskawiona i zaakceptowana:)
    A jeszcze o poprzeczce dwa słowa: skoro stać Cie na lexusy i duże
    audice, to zapewne stać Cię i na brerę. Może zakupisz ten model? Po
    prostu...spróbuj:) Jak zajedziesz brerą pod jakis klubik, gdzie
    pewnie bywasz, kolesiom i koleżankom miny zrzedną. Wiesz dlaczego?
    Bo wypasione audi, lexusy, czy inne beemy to jakby standart w takich
    towarzystwach. Niech Cie będzie stac na oryginalność, na odmienność
    i zakup sobie przepiękne, zgrabne auto z niesamowicie dynamicznym
    silnikiem. I wyróżnij się z tego standartowego tłumu.
    Warto miec fantazje. Zycie jest ciekawsze.

    Pozdrawiam i życze miłej dyskusji.
    --
  • machara 30.03.08, 21:09
    czemu nie, moze właśnie przekonam się w końcu do włoskich aut i pójdę za ciosem
    kupując brerę ;) Tylko że po co mi takie odjechane autko skoro nie widzę
    potrzeby lansowania się na siłę. i bez tego jestem zauważana na ulicach. poza
    tym nie bywam w klubach. a fantazję to ja mam tam gdzie trzeba i kiedy trzeba
    ;o. i jeszcze raz dzięki za akceptację i obłaskawienie :)) pozdrawiam
  • piotr_tk 30.03.08, 22:50
    no, wątek umiera, tak czy inaczej wyszło że alfy są oki, machara dalej będzie
    nią jeździć, pozdrawiam i chyba trzeba kończyć ten wątek bo nic mądrego już
    chyba się tu nie dopisze,
    może założymy nowy wątek - pt.czy następny pojazd to też będzie alfa jeśli tak
    to dlaczego, jeśli nie to dlaczego ? co wy na to ?
  • gerry64 01.04.08, 20:19
    Dziewczyny się wykruszyły..Nie ma sensu pisać Im , że stara AR może
    padnąć.Mojej myję szyby nawet w nocy...jak nie mam czasu w dzień..
    Pozdrawiam.. I podziwiam Panie jeżdżące AR>
    Moje powiedziały, że nic nie widać w lusterkach i mam kupić SMARTA.

    Pozdrawiam a pw Tommy
  • sneerr 01.04.08, 03:19
    Mężczyzna i Kobieta, to dwa różne gatunki, które tylko przez
    przypadek się ze sobą krzyżują...
    --
    Si no sabes que es Alfa, no sabes nada.
  • gerry64 01.04.08, 20:30
    Popieram...Coś tak o ludziach z wenus. Nie zrozumieją się .
    Ale my o autach...
    P.S To nie do ciebie piję , wszystko O.K.
    Tylko leszcze angielski wplatają
    do postów...
    Kiedyś Ruscy mówili tyko po Francusku
    Chcecie być podobni..?
  • elwee 02.04.08, 11:43
    Kurcze, nawet nie potraficie sobie wyobrazić jak jestem na siebie
    zła, że ominęła mnie taka gorąca dyskusja.
    Na początku byłam zła na laski, które nie czują ducha AR, potem było
    mi ich szkoda, teraz zupełnie mi nie przeszkadzają - nawet z
    usmiechem poczytałam RAZ JESZCZE ich posty.... A co tam, raz się
    żyje!
    Najgorsze jest to, że nikt tu nie ma stosownego dystansu do opinii
    na temat naszych cudeniek. Albo się nimi zachwycami i kochamy je
    bezgranicznie ( zakochanie się w mojej zajęło kilka zaledwie chwil),
    albo zupełnie przeciwnie- nie potrafią zrozumiec tego uwielbienia...
    Czyż nie mam racji?
    --
    taka jestem.... nieprzeciętna...
  • machara 02.04.08, 15:25
    jeszcze raz babolu napiszesz do mnie per laska...!!!!! Laska to może ty jesteś a
    przezwisko masz takie bo ciągle robisz laskę. NIE żYCZę SOBIE TAKIEGO OKREśLENIA
    MOJEJ OSOBY!!! bardzo mnie to irytuje
  • gerry64 02.04.08, 20:39
    Kobiety zawsze prowokują..Czy LASKA jest nieeleganckie..?
    Młode pokolenie wszystko ujmuje krócej.
    Ale i tak lubicie te autka.. I to jest piękne..
    POZDRAWIAM
  • machara 02.04.08, 21:12
    według mnie określenie laska bardziej pasuje do różowych tipsiar lub blachar,
    cokolwiek to znaczy. mnie to obraża. bo pomimo że jestem uważana za atrakcyjną
    kobietę; to jednak nie życzę sobie takich określeń i to od jakiejś małolaty
    zapewne. a alfa jednak coraz bardziej mi się podoba. i co ważne na razie jeździ
    bez zarzutów ;)
  • gerry64 02.04.08, 21:44
    Popieram...Elegancja i ..perfumy..nie każdemu to potrzebne.
    Ale dziewczyna pisze i entuzjazmu sporo...
    Na tym forum jak ktoś się wygłupia to kończy szybko..
    A jak mu auto choruje to pomogą
    Laska...Moim zdaniem to mało obraźliwe...
    Jak by powiedział prawnik..Szkodliwość społeczna czynu itd
    POZDRAWIAM
  • spinacz2100 02.04.08, 21:06
    witam, mialem już kilka samochodów ale zawsze szybko się nudziły z
    alfą jest inaczej ona się nie nudzi.kupiłem auto, potem padł mi
    silnik wymieniłem i dalej byłem zadowolony, teraz zbliża się wymiana
    rozrządu komplet 2200zł i zastanawiam się czy będę dalej
    zadowolony?:)
  • elwee 03.04.08, 08:18
    Hej, laska to nie jest obraźliwe, tipsiara i babolec tak.Pomine to,
    bo staram sie unikać scysji, zbyt piekna wiosna się szykuje....
    A co do wymiany rozrządu... Wydatek konieczny, ale pomyśl o chwili
    jak już wyjedziesz z warsztatu...
    --
    taka jestem.... nieprzeciętna...
  • machara 03.04.08, 08:25
    kurczę, jak to miło że mój wątek tak rozruszał to forum ;) Nie ma to jak dobra
    prowokacja. pozdrowionka dla wszystkich
  • elwee 03.04.08, 08:50
    Wzajemnie :))

    --
    taka jestem.... nieprzeciętna...
  • tommy_bx 03.04.08, 09:28
    bijcie sie w kisielu, dziewczyny. Założcie swoje najlepsze,
    bawelniane podkoszulki i w kisiel. Wygra lepszy. Potem oblizywanie.
    Spark, idziemy? Kibicować?
    --
    Jestem fajniejszy niż wodniki...
  • spark1.8 03.04.08, 09:41
    kibicować ?:( Wolałbym być sędzią przy wymianie koszulek
    --
    znany i lubiany
  • pietrekj 03.04.08, 09:46
    ...cokolwiek wymyślisz następnym razem. Powiem Ci jeszcze, że takie
    tradycyjnie wiecznie żywe tematy : wyższość kombi nad sedanem (i
    odwrotnie), diesel kontra benzyna oraz pokrewny: moment obrotowy a
    moc w pojazdach napędzanych silnikami spalinowymi, oświetlanie dnia
    żarówkami samochodowymi tu jakby trochę nie chwytają. Natomiast jak
    zapragniesz poczytać złorzeczących alfisti (mnie też) napisz, że BMW
    albo i Skoda są lepsze bo coś tam (nie ważne co), albo że znajomi
    mówią...(wiesz juz co).
    Dzięki paniom z forum zaś zawsze można poflirtować dookoła tematów
    męskoszowinistycznych co (o dziwo) kończy się sympatycznie choć w
    środku nie zawsze tak jest.
    Pozdrawiam.
    Sympatycznie.
    Piotrek.
  • machara 03.04.08, 13:07
    Amen! będę tęsknić za Wami

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka