Dodaj do ulubionych

Ja tak z ciekawości zapytam o Wasze typy ......

27.10.09, 21:27
......jaka marka/model, jaki silnik (benzyna/diesel), jaka pojemność, który
rocznik biorąc pod uwagę zakup samochodu za powiedzmy 100.000 +/-
10.000PLN-ów. Wasze konkretne i realne preferowane samochody. Mój typ to BMW
730D model 2006 np. taki:

www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C9476127
link jest tylko dziełem przypadku do podglądu o czym piszę.
--
Czas na zmiany.
Edytor zaawansowany
  • lexus400 27.10.09, 21:29
    ....choć muszę przyznać, że w grę wchodziłoby jeszcze takie audi:
    tiny.pl/hqzrz
    --
    Czas na zmiany.
  • franek-b 27.10.09, 21:56
    Zdecydowanie a6. Głównie za quattro, oraz za całokształt. Silnik 3.0 jest zdecydowanie mocnym punktem tego auta (2.7 to pomyłka).
    W beem przeszkadza mi jej wygląd choć jestem wielbicielem talentu Bangla, ale jak zobaczyłem najnowszą 7 (przepięka, kwintesencja bemwuwowatości) to model e65 jednak ma swoje najlepsze lata za sobą. Znajomy ma taką 7 i tak jak sądziłem, że ten silnik do takiego auta może być mało, to naprawdę daje radę.

    --
    http://images40.fotosik.pl/145/5d37a5b4bc4ef7d8.jpg
    Frank
  • emes-nju 27.10.09, 21:53
    Jako ze kryzys wieku sredniego nadal wali mi w dekiel, to kupilbym
    Alfe Brere...

    Najlepiej z jakims mocnym fiatowskim benzyniakiem (w odroznieniu od
    GMowych, ktore byc moze sa dobre, ale nie maja odpowiedniego
    brzmienia) z napedem na 4 kola.

    Nie mam dzieci - takie wozidelko zaspokoiloby moje zapotrzebowanie
    na pokrowiec na meskosc :-)

    --
    Optymisci wierza, ze swiat stoi przed nimi otworem. Pesymisci
    wiedza, gdzie ma ten otwor.
  • t-tk 27.10.09, 22:03
    takie wozidelko zaspokoiloby moje zapotrzebowanie
    > na pokrowiec na meskosc :-)

    A nie myślałeś nad czymś takim?
    --
    pozdrawiam
    Tomek
  • emes-nju 27.10.09, 22:12
    t-tk napisał:

    > > takie wozidelko zaspokoiloby moje zapotrzebowanie
    > > na pokrowiec na meskosc :-)
    >
    > A nie myślałeś nad czymś
    takim
    ?

    Czy sadzisz, ze dysponuje az tak rozlegla meskoscia? ;-)

    --
    Optymisci wierza, ze swiat stoi przed nimi otworem. Pesymisci
    wiedza, gdzie ma ten otwor.
  • crannmer 27.10.09, 22:24
    emes-nju napisał:

    > Czy sadzisz, ze dysponuje az tak rozlegla meskoscia? ;-)

    Pewnie jeszcze nie, ale strzez sie magla i wyzymaczki.

    (- A co sie stalo z wyzymaczka, kochanie?
    - Wyzymaczke tez zwolnili.)

    --
    C.
    And the fun of it will get you
    And the joy of it will fetch you
  • emes-nju 28.10.09, 15:14
    crannmer napisał:

    > emes-nju napisał:
    >
    > > Czy sadzisz, ze dysponuje az tak rozlegla meskoscia? ;-)
    >
    > Pewnie jeszcze nie, ale strzez sie magla i wyzymaczki.

    Albo bassowego WIATRAKOWANIA ;-)

    --
    Optymisci wierza, ze swiat stoi przed nimi otworem. Pesymisci wiedza, gdzie ma
    ten otwor.
  • franek-b 27.10.09, 22:09
    A w brerze to są w ogóle jakieś fiatowskie benzyny???
    fajne foty brery

    Jeśli poruszamy się poza ramami 7/a6 to 3 coupe z 3 litrowym biturbo
    335i
    choć 330i też bym nie wzgardził (jeździłem 630i i dawał radę).

    --
    http://images40.fotosik.pl/145/5d37a5b4bc4ef7d8.jpg
    Frank
  • frax1 27.10.09, 22:23
    Ja się podpisuje 2 rękami po 3 :) albo pod 5. 7 moim zdaniem jest fajne ale
    trochę za wielkie do sprawnej jazdy po mieście.
    530xd
    albo jeszcze lepiej
    535d
    albo mój typ:
    330xd
    i najlepiej jeszcze jakiś fajny individual :)
    Pozdro
  • wiktor_l 27.10.09, 22:34
    Lex, wiec jak wiesz nie bede obiektywny, ale stawiam na a6 ;) moje ma teraz 60
    tys km i jestem bardzo zadowolon. Wprawdzie mam nowsze 3.0, ktore ma rowne 240
    KM, ale roznica ponoc niewielka. Bezawaryjne i ekonomiczne (tak, tak - do
    Budapesztu i z powrotem normalnym tempem wychodzi 7,2 l/100 km). Mam tylko jedną
    uwagę do tego auta - w porównaniu do starszego i nowszego a4 quattro - rozkład
    masy. Te mniejsze się po prostu moim zdaniem o niebo lepiej prowadzą w
    zakrętach, a6 jest lekko krowiaste. No i fotele moglyby byc lepsze, moj stary
    LandCruiser jest po prostu wygodniejszy ;)

    Drugi typ to 530d, ale najpierw pomacaj wnętrze, bo u mnie przegrał po 3 min. To
    co miales do teraz, a ja znam z modelu typsonowego - to mistrzostwo swiata w
    porownaniu do nowszej wersji deski rozdzielczej.


  • margotje 28.10.09, 00:29
    emes-nju napisał:

    > Jako ze kryzys wieku sredniego nadal wali mi w dekiel, to kupilbym
    > Alfe Brere...
    >

    Emes, co Ty gadasz! Jaki wiek sredni????? co Ty moj rowniesnik, cycus?
    --
    "Nigdy nie kłóć się z idiotami; sprowadzą cię do swojego poziomu i
    pokonają doświadczeniem" /-/
  • emes-nju 28.10.09, 11:11
    margotje napisała:

    > Emes, co Ty gadasz! Jaki wiek sredni????? co Ty moj rowniesnik,
    > cycus?

    Ano 42 wiosny juz pelzam po tym lez padole... Ale nie wiem czy cycus ;-)

    --
    Optymisci wierza, ze swiat stoi przed nimi otworem. Pesymisci wiedza, gdzie ma ten otwor.
  • typson 28.10.09, 01:10
    Mam wrażenie, ze ta A6ka jest do ogarnięcia przy pomocy sprzętu i elektroniki,
    którą posiadasz. BMW niekoniecznie. Wiec jesli znudziło Ci sie jezdzenie do
    serwisu na wymiane czegos co wymaga "adaptacji" przy pomocy komputera to why not.

    Uważaj tez na automaty w 3litrowym dieslu, sprawdz zwlaszcza czy nie szarpie
    przy zrzucaniu biegów w dół podczas hamowania.

    Audi ma spory wybór zamienników czesci, czesto tanich, w bmw raczej cienko w
    temacie. Ogolnie wydaje mi sie, ze audi ma szanse byc tańsze w eksploatacji,
    choc zawieszenie w Q moze byc zródłem dodatkowych kosztów
    --
    Frell Me Dead
  • tomek854 28.10.09, 02:53
    Ja bym został przy jakimś pierdziszonku a do tego sobie bym dokupił np. takiego:
    http://static.preloved.co.uk/uploads/userphotos/09/1017/1638079-856m.jpg
    albo, a co, takiego:
    http://static.preloved.co.uk/uploads/userphotos/09/1019/1640469-469m.jpg
    --
    Apentuła niewdziosek, te będy gruwaśne
    W koć turmiela weprząchnie, kostrą bajtę spoczy
    Oproszędły znimęci, wyświrle uwzroczy,
    A korśliwe porsacze dogremnie wyczkaśnie!
  • tomek854 28.10.09, 02:58
    No a tak niezależnie od ceny w ogóle to mój typ jest tutaj:
    http://dvice.com/pics/action-mobil-1.jpg

    --
    www.berbela.com/
  • yamasz 28.10.09, 07:33
    Wy tylko te niemieckie, i niemieckie.
    Ja jakbym miał do wydania 100 tys zł to zanabyłbym prawdopodobnie coś w stylu
    Mustanga, Chargera, ewentualnie przedostatnią wersję Imprezy.
    Nowe beemki, nie dość, ze są sztywne jak sam sk*syn to jeszcze mają paskudne
    wnętrza.
    Natomiast jeżeli chodzi o auto zdroworozsądkowe, to Jaguara X-Typa, kombi w
    dieslu. :)
    Pozdrawiam Yamasz
    --
    Puści klamę, ruszy i na horyzoncie zniknie...
  • lexus400 28.10.09, 11:30
    yamasz napisał:

    > Wy tylko te niemieckie, i niemieckie.

    Tutaj nie chodzi o to, żeby były niemieckie ale jakoś nie widzę alternatywy dla
    dobrze wyposażonego wnętrza, mocnego i zarazem ekonomicznego silnika. Wszelkie
    Lexusy są owszem zajebiste ale silniki mają benzynowe, Jaguary też zajebiste ale
    z częściami cienko i serwis utrudniony (oprogramowanie), wszelkie inne Legendy
    itp... mają świetne silniki ale niestety benzynowe a ja zostałem fanem diesla po
    mojej beemce:)) biorąc pod uwagę, że nie potrzebuję campera ani minivana a tylko
    chcę mieć jeden wygodny w miarę luksusowy samochód to tak mnie skłania ku A6 lub
    730-kę ze wskazaniem na A6
    --
    Czas na zmiany.
  • plawski 28.10.09, 11:02
    w sam raz do mnie na wieś. Tylko to spalanie....
    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • kaqkaba 28.10.09, 08:57
    A ja bym kupił XJ tak z 1995 roku. A reszta na remont i miałbym piękną brykę i
    trochę kasy na inne przyjemności.
  • mrzagi01 28.10.09, 09:00
    Konkretnie, realnie i pragmatycznie byłby to T5 Caravelle czy Multivan
    Dizlok- co oczywiste, ale stanowczo więcej niż 1.9 ;)
    --
    Palivec znany był grubianin, co drugie jego słowo było "dupa" albo "gówno"
    -Jaroslav Hašek "Przygody Dobrego Wojaka Szwejka"
    nachalna autoreklama
  • plawski 28.10.09, 11:05
    szło? :-(
    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • lexus400 28.10.09, 11:21
    plawski napisał:

    > szło? :-(

    Jest jeszcze aktualne.
    --
    Czas na zmiany.
  • plawski 28.10.09, 11:46
    źle się wysłowiłem. Chodziło mi o to, ze napisałeś w tym wątku, że musisz
    natychmiast sprzedawać BMW, bo auto, na które czekałeś, jest do wzięcia dużo
    wcześniej i nie możesz się spóźnić.
    Po Twoich linkach zacząłem wnioskować, że jednak spóźniłeś się nieco i szukasz
    alternatywy do auta, które już poszło do kogoś innego :-)


    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • computerland1 28.10.09, 13:59
    bo lex mial pewnie go... do sprzedania i dlatego pisal, ze cos ma nowego,
    liczac, ze to go.. szybko pojdzie:)

    za 100.000 +/- 10.000 to ja bym Ci polecil Forda Focusa ST:):)
    --
    jakas tam sygnaturka
  • lexus400 28.10.09, 14:07
    plawski napisał:

    > źle się wysłowiłem. Chodziło mi o to, ze napisałeś w tym wątku, że musisz
    > natychmiast sprzedawać BMW, bo auto, na które czekałeś, jest do wzięcia dużo
    > wcześniej i nie możesz się spóźnić.
    > Po Twoich linkach zacząłem wnioskować, że jednak spóźniłeś się nieco i szukasz
    > alternatywy do auta, które już poszło do kogoś innego :-)

    Nie no jasne. Nie spóźniłem się i byłoby wszystko ok ale okazało się, że
    niestety cena za auto okazała się być zbyt wygórowana i nie doszliśmy do
    porozumienia w kwestii ceny. Patrząc jednak perspektywicznie wydaje mi się, że
    dobrze się stało, że to nie doszło do skutku.
    --
    Czas na zmiany.
  • tomek854 28.10.09, 18:31
    a zdradzisz co to było?
    --
    Nie jestem ginekologiem, ale mogę zajrzeć...
  • mrzagi01 29.10.09, 07:53
    tomek854 napisał:

    > a zdradzisz co to było?
    jak to co? największe marzenie Lexa z ostatnich lat - Dacia Logan.

    --
    Palivec znany był grubianin, co drugie jego słowo było "dupa" albo
    "gówno"
    -Jaroslav Hašek "Przygody Dobrego Wojaka Szwejka"
    nachalna autoreklama
  • lexus400 29.10.09, 07:56
    mrzagi01 napisał:

    > tomek854 napisał:
    >
    > > a zdradzisz co to było?
    > jak to co? największe marzenie Lexa z ostatnich lat - Dacia Logan.

    Oj mrzagi Ty nie potrafisz nic w tajemnicy utrzymać:))
    --
    Czas na zmiany.
  • wujaszek_joe 29.10.09, 10:02
    lexus400 napisał:
    > Nie no jasne. Nie spóźniłem się i byłoby wszystko ok ale okazało się, że
    > niestety cena za auto okazała się być zbyt wygórowana i nie doszliśmy do
    > porozumienia w kwestii ceny.

    pisałem wyraźnie że dorzucam jedynie zimówki, także radio wyciągam.

    > Patrząc jednak perspektywicznie wydaje mi się, że
    > dobrze się stało, że to nie doszło do skutku.

    Pewnie. Lanos to nie jest wóz dla każdego

    ;-)
  • lexus400 29.10.09, 10:19
    wujaszek_joe napisał:

    > Pewnie. Lanos to nie jest wóz dla każdego

    Twardy gość z Ciebie w negocjacjach już myślałem, że się dogadamy ale jak radio
    wyciągasz to ja rezygnuję:))
    --
    Czas na zmiany.
  • marekatlanta71 28.10.09, 14:20
    Jako osobnik zajmujacy sie na codzien komputerami mam wielka niechec do babrania
    sie w nich po godzinach pracy. Dlatego caly dom wyposazylem w Apple btore tego
    babrania nie wymagaja prawie wcale. Wiec pewnie Ty masz podobny problem =
    sugerowalbym Lexusa LS 430 - pojazd w ktorym nie bedziesz sie bawil w zadne
    naprawy a ktory bedzie Cie niezawodnie dowozil do celu za kazdym razem.
  • wiktor_l 28.10.09, 14:54
    Jak sam nick wskazuje, on już to dowożenie do celu za każdym razem przerabiał :)
  • lexus400 28.10.09, 15:55
    wiktor_l napisał:

    > Jak sam nick wskazuje, on już to dowożenie do celu za każdym razem przerabiał :
    > )

    Dokładnie:)) mam po sfajczeniu się mojego Lexusa jakąś awersję do tej marki a
    poza tym nie rajcuje mnie jazda na benzynie, bo ja biedny człowiek jestem i nie
    stać mnie na tak szlachetne paliwo.
    --
    Czas na zmiany.
  • mrzagi01 28.10.09, 15:01
    marekatlanta71 napisał:

    > Dlatego caly dom wyposazylem w Apple btore tego
    > babrania nie wymagaja prawie wcale.

    Teraz linuxowiec Oryś powinien zaproponować Lexowi zakup stali
    walcowanej... itd... :)))
    --
    Palivec znany był grubianin, co drugie jego słowo było "dupa" albo
    "gówno"
    -Jaroslav Hašek "Przygody Dobrego Wojaka Szwejka"
    nachalna autoreklama
  • tomek854 28.10.09, 18:32
    dlaczego stali walcowanej? ;-)
    --
    Samochodem do Turcji
  • tomek854 28.10.09, 18:32
    ...niech se kupi zwykłą i walec, interfejs do walca można napisać w pięć minut,
    potem tylko się z palca będzie komendy wpisywać i samo mu wywalcuje, a jak będą
    problemy to zawsze na IRCu pomogą :-)
    --
    www.berbela.com/
  • wiktor_l 28.10.09, 18:37
    co za ludzie, on im że chce ropnioka to dalej mu jakieś duże benzyny lub wiejty
    będą proponować i linkować. BTW, Plawski - moim bardzo skromnym zdaniem, ten GS
    to najbardziej nieproporcjonalna i brzydka bryła auta w tej klasie - dupa jakby
    z innej bajki, ocieżale to takie. Ale o gustach..

    Lex, posiedz chwile i pojeździj jednak a6, moim jechales zbyt krotko ;), zebys
    sie nie rozczarował np fotelami. Ja jestem zawiedziony, a widzę po pasażerach że
    budzą czasami skrajne emocje. Jezdze duzo i czesto dlugie trasy - i dupa po
    prostu boli, bo krzesla twarde. Oczywiscie - drugi biegun to wszelkie
    francowate, jak laguna - ale tu znow za miękko. Na razie mojemu tyłkowi
    najbardziej pasowało volvo s80, ale tam wszystko inne było do bani.
  • franek-b 28.10.09, 18:50
    > co za ludzie, on im że chce ropnioka to dalej mu jakieś duże benzyny lub wiejty
    > będą proponować i linkować. BTW, Plawski - moim bardzo skromnym zdaniem, ten GS
    > to najbardziej nieproporcjonalna i brzydka bryła auta w tej klasie - dupa jakby
    > z innej bajki, ocieżale to takie. Ale o gustach..

    Bryła dla mnie jest ok, ale to auto jest po prostu małe i ciasne w środku. W Top gearze czytałem zestawienie GSa z Superbem V6 (różnica cen 2 do 1) i w zasadzie poza jakością skóry nie było poważnych różnic. Wczoraj siedziałem w nowym superbie i szczena mi opadła, bo jakość środka była powalająca... o miejscu z tyłu nie ma co wspominać, bo jest tego na mój gust za dużo:-) no i diesla nowego kupi się za ok. 100k pln. (wiem wiem image dziatkowozu nie do zabicia nawet muchozolem)

    > Lex, posiedz chwile i pojeździj jednak a6, moim jechales zbyt krotko ;), zebys
    > sie nie rozczarował np fotelami. Ja jestem zawiedziony, a widzę po pasażerach ż
    > e
    > budzą czasami skrajne emocje. Jezdze duzo i czesto dlugie trasy - i dupa po
    > prostu boli, bo krzesla twarde.

    Robiłem trasy 1300km i nie miałem zastrzeżeń, ale ja mam kościsty tyłek, który wiele zniesie ;-). Pytanie jeszcze o jakich fotelach piszesz, standard czy s-line? ja piszę o zwykłych


    --
    http://images40.fotosik.pl/145/5d37a5b4bc4ef7d8.jpg
    Frank
  • frax1 28.10.09, 19:00
    Uważam że Suberb kombii będzie hitem w Polsce. Ja siedziałem w nim i
    rzeczywiście jakość super - ogromny przeskok w porównaniu z Octavią, szczególnie
    tą przed FL.
    Pozdrawiam
  • franek-b 28.10.09, 19:07
    > Uważam że Suberb kombii będzie hitem w Polsce. Ja siedziałem w nim i
    > rzeczywiście jakość super - ogromny przeskok w porównaniu z Octavią, szczególni
    > e
    > tą przed FL.

    No właśnie chciałem go zobaczyć, bo prezentuje się na fotach o niebo lepiej od liftbacka.
    btw w salonie dupa wielka, stał jeden LB i poza tym mimo 5 osób obsługi i mnie jednego nikt nie zdecydował sie nawet podejść (wszyscy wgapieni w monitory).

    --
    http://images40.fotosik.pl/145/5d37a5b4bc4ef7d8.jpg
    Frank
  • wiktor_l 28.10.09, 19:19
    nie dalej jak ponad pol roku temu zakupilem 2 octavie do firmy. Jedna to II z
    1.9 tdi, druga, do zadan bardziej przyziemnych;) to I (tour) 1.6 LPG.
    Odbieralem jedna z nich - i juz wtedy sie dziwilem jakie podejscie maja panowie
    w salonie do klienta, ale olać. Gorzej, że okazuje sie ze im dalej w las tym o
    wiele gorzej. W poznanskich serwisach tej marki pracuje bydło, zainteresowane
    tylko gmeraniem po naszej klasie, żelem na wlosach i gadaniu o dupie koleżanki -
    to z relacji kolegow ktorzy odwiedzaja serwisy.

    Niestety z perspektywy czasu zaluje, ze zdradzilem forda, ale skoda w wersji
    ciezarowej byla duzo tansza. Obie sa po prostu awaryjne, ta po FL mniej, ale
    tour ma problemy z wszystkim, od tej instalacji LPG po zawieszenie przednie i np
    otwieranie szyb. Przebieg jakies 35 tys km...
  • franek-b 28.10.09, 22:58
    Ja do fordów zraziłem się gdy miałem focusa (jakiś diabeł mnie podkusił...). Awaryjność toura (skody) mnie dziwi, bo taki zabytkowy model to powinien byc skręcany u pepików z zamkniętymi oczami, w końcu etap friendly user testów na klientach dawno ma za sobą.

    Z mojego doświadczenia wynika, że jednak najwyższa jakość obsługi w salonach jest u japońców (honda, toyota).

    --
    http://images40.fotosik.pl/145/5d37a5b4bc4ef7d8.jpg
    Frank
  • wiktor_l 28.10.09, 23:11
    tez wlasnie mnie to dziwi. Wydaje mi sie, ze jakosc montazu moze jest ok, ale
    robia ten samochod z gównolitu jak najtanszego - dlatego kosztuje 30 tys
    netto:)) wiec sie rozpadaja gumy zawieszenia, gną się drążki, pękają cięgna
    okien, skrzypią plastiki.

    Mi tam w serwisie audi nic nie przeszkadza. Z aso toyoty doswiadczenie mam
    sladowe - kiedys mialem w poprzednim zyciu pod opieka obrzydliwa corolle z tymi
    okraglymi swiatlami, a teraz czasem kupuje paski i gumy do LC - i rzeczywiscie
    obsluga bardzo ok.
  • tomek854 29.10.09, 14:25
    No właśnie to ciekawe co mówisz... Może znowu dostajemy, jak to Polska, produkt
    drugiej kategorii?

    W UK większość taksówek (tych nie-czarnych) to właśnie skody octavie i superby.
    Jeżdżą tego dzikie tłumy, w tym te najstarsze octavie i kierowcy (a przynajmniej
    tych kilku, z którymi gadałem) którzy robią po 12 godzin dziennie za kółkiem ( i
    tu się naprawdę jeździ a nie stoi pod słupkiem) bardzo sobie chwalą.

    Podobnież wśród użytkowników skoda ma drugą najlepszą (po lexusie) opinię pod
    względem awaryjności oraz pierwszą pod względem stosunku jakości do ceny.
    --
    Nie jestem emigrantem. Jestem Europejczykiem!
  • franek-b 30.10.09, 14:14

    > Podobnież wśród użytkowników skoda ma drugą najlepszą (po lexusie) opinię pod
    > względem awaryjności oraz pierwszą pod względem stosunku jakości do ceny.

    O nie nie. To są badania satysfakcji, która ma tyle wspólnego z awaryjnością co weterynarz ze szpitalem...
    Generalnie chodzi w tym, że kupując skody ludzie się za wiele nie spodziewają a potem okazuje się, że to auto o podobnej awaryjności jak np. golf i są zachwyceni:-) a kupując golfa oczekiwania są dużo wyższe. Więc ocena dokładnie takiej samej sytuacji jest zupełnie różna.

    --
    http://images40.fotosik.pl/145/5d37a5b4bc4ef7d8.jpg
    Frank
  • wiktor_l 28.10.09, 19:01
    ten GS jest na swoj sposob ladny - do krawedzi przednich drzwi. Dalej to istny
    dramat stylistyczny - radosna tworczosc poddana silnemu lobbingowi huty stali i
    klubowi milosnikow lodzi podwodnych, tak na moje lamerskie oko.

    Dupsko mam rowniez kosciste, ale poslady mnie bolą po trasie dluzszej niz 500
    km. W LC nie mam problemow zeby przejechac ciegiem 4000 km...ale tez pozycja w
    terenowce robi swoje, jest jakby bardziej naturalna, mniej nogi sie mecza.
    Fotele mam tzw PS-1, zwane sportowymi, nie to samo co S-line, ale podobne,
    wysuwana czesc na podudzia, dobre trzymanie boczne, ale siedzisko po prostu twarde.
  • plawski 29.10.09, 09:45
    franek-b napisał:

    Wczoraj siedziałem w nowym superbie
    No ten to jest dopiero przepiękny :-)))))))
    i szczena mi opadła, bo jakość środka była powalająca...
    Nie, no proszę Cię... do premium to jej dużo brakuje.
    o miejscu z tyłu nie ma co wspominać, bo jest tego na mój gust za dużo:-)
    to prawda


    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • franek-b 29.10.09, 09:58

    > Wczoraj siedziałem w nowym superbie
    > No ten to jest dopiero przepiękny :-)))))))

    Oczywiscie, ze liftback jest brzydki jak qpa :-) no moze od tylnich drzwi, dlatego chciałem zobaczyc kombi, które nie ma tego okropnego tyłka

    > i szczena mi opadła, bo jakość środka była powalająca...
    > Nie, no proszę Cię... do premium to jej dużo brakuje.

    Tutaj się nie zgodzę. Środek w bmw 5 jeśli chodzi o jakość jest delikatnie mówiąc taki sobie, plastiki w japńcach mnie nie przekonują i wg mojego czucia, to zwykły passat w bogatszej wersj ma szlachetniejszy środek niż cała japońska liga premium. Superb ma wszystko na najwyższym poziomie, plastiki czarne ale jakościowe i do tego super spasowane, super zegary itd.

    > o miejscu z tyłu nie ma co wspominać, bo jest tego na mój gust za dużo:-)
    > to prawda

    No ale to się odbija na stylistyce i dlatego mamy qpę stylistyczną - przód nie pasujący do tyłu

    --
    http://images40.fotosik.pl/145/5d37a5b4bc4ef7d8.jpg
    Frank
  • wiktor_l 29.10.09, 10:21
    Superb to taki idealny samochód do wygrywania przetargów publicznych dla
    wszelkiej masci samorządowych decydentow, politykierow i firm panstwowych :)
  • frax1 28.10.09, 18:57
    Właśnie S line czy zwykłe?
    Ja w e46 miałem standardowe fotele i moim zdaniem ciut za mało trzymają na
    zakrętach, i są za mało obszerne generalnie również bez szału, za to slk ma
    idealne fotele - nic dodać nic ująć.
    Pozdrawiam
  • wiktor_l 28.10.09, 19:06
    No wlasnie, z racji tego ze jestem chory, to siedze w domu i ogladam
    telewizornie. I pokazały superb kombi. Ten samochod ma szansę namieszać na rynku
    aut, glownie sluzbowych. Za cene passata czy mondeo mozna kupic duzo wieksze
    auto - i ponoc niezle wykonane.
    Sedan odstraszal stylistyka, ale ten wyglada jak dluzsza octavia - jest ok.

    BTW - srebrny superb sedan jest teraz na wyposazeniu poznanskiej drogowki i
    patroluje z kamerką A2.
  • lexus400 29.10.09, 07:30
    wiktor_l napisał:

    > Lex, posiedz chwile i pojeździj jednak a6, moim jechales zbyt krotko ;), zebys
    > sie nie rozczarował np fotelami. Ja jestem zawiedziony, a widzę po pasażerach ż
    > e

    .....no właśnie czekam na klienta, który ma S-line przyjechać i chce dupę
    wsadzić do tego tak uczciwie, bo u Ciebie jakoś przez ten moment nie czułem
    niewygody a syn mi mówi że to ciasne w środku jest - prawda to?? moja E39 to
    tragedia wewnątrz jak dla mnie, na miejscu kierowcy jeszcze jakoś da się
    wytrzymać ale jako pasażer jechać to dramat, że nie wspomnę o tylnych
    siedzeniach bo tam już wcale miejsca nie ma.
    --
    Czas na zmiany.
  • wiktor_l 29.10.09, 09:09
    Audi nigdy nie stawiało na obszerność wnętrza, ale moim zdaniem miejsca jest
    wystarczająco.

    W Superbie więcej:) w volvo s80 mniej.
  • lexus400 29.10.09, 10:02
    wiktor - Ty tam masz u siebie 3 litry?? prawdę mówiąc na brak miejsca po
    stronie pasażera nie narzekałem a już na pewno nie zwróciło to mojej uwagi a to
    już jest na +
    --
    Czas na zmiany.
  • wiktor_l 29.10.09, 10:19
    Tak 3.0, ale lekko inny - z 2008 roku jesieni byl juz 240 KM
  • plawski 29.10.09, 09:42
    Drogi Wiktorze, oczywiście, piękny to on nie jest :-)
    Ale ja mam do nich słabość. Zrobiłem niedawno jakieś 700 km takim hyrbydowym i
    oddawałem go z wielkim żalem....


    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • bassooner 29.10.09, 10:19
    kurde... sto kapci na furę... ale bym poszalał. i powiem, że za te pieniądze to
    zastanawiałbym się li tylko i wyłącznie nad A6 kombi, lub piątką - też kombi...
    ;-)))

    ale to moje odczucia i zapotrzebowania.

    kurde ale mowa mazda 6 też jest bardzo ładna... ;-(((
    --
    www.berbela.com/
  • sven_b 29.10.09, 10:32
    > kurde ale mowa mazda 6 też jest bardzo ładna... ;-(((

    No i nie jezdzi tego tyle co oba powyżej.
    --
    warto wyciągnąć wnioski
  • wiktor_l 29.10.09, 10:41
    jezdzi coraz wiecej.

    A siedzial ktorys z Was w Mazdzie 6?

    bo moje zachwyty, a chcialem nia uszczesliwic kolege, skonczyly sie po 3
    minutach, niestety. A apogeum taniosci jest luzno wiszący kabelek od lusterka do
    podsufitki. Kazda po 2008 roku tak ma.
  • plawski 29.10.09, 10:44
    wiktor_l napisał:

    > jezdzi coraz wiecej.
    >
    > A siedzial ktorys z Was w Mazdzie 6?
    >
    siedział, a nawet jeździł:
    1 - tiny.pl/hq3xz
    2 - tiny.pl/hqxrg
    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • lexus400 29.10.09, 10:45
    wiktor_l napisał:

    > jezdzi coraz wiecej.
    >
    > A siedzial ktorys z Was w Mazdzie 6?

    Nie siedziałem ale jakoś mnie Mazda nie kręci.
    --
    Czas na zmiany.
  • wiktor_l 29.10.09, 10:50
    moje wrazenie jest takie, ze mazdowe wnetrza wypadaja fajnie na fotkach, jak sie
    zaswieci wszelkie te lampiony. W realu juz atmosfera siadla - plastik na
    kierownicy i na desce jest z Mondeo (shit ponad shity), kabelek od lusterka
    luzno sie dynda.

    Niestety, ale Passat jest lepiej wykonany - kolega zdecydowal sie wtedy wstepnie
    na passka CC, ale okazalo sie ze jest jedno a4 w niezlej cenie to wzion :)
  • plawski 29.10.09, 10:52
    wiktor_l napisał:

    Niestety, ale Passat jest lepiej wykonany
    Akurat oddałem wczoraj jakiegoś bluemotion. Rzeczywiście, materiały i
    spasowanie, że mucha nie siada.


    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • wiktor_l 29.10.09, 10:55
    Tej, a co to ten bluemotion? bo sie oddalilem od tematyki VW niestety, choc
    jutro daje audi na przeglad to mnie dadzą na chwile CC, juz gadalem
  • plawski 29.10.09, 11:05
    No eco-wersja. 2.0 tedej zduszony do 110 kucy, skrzynia 5 biegow z wydluzonymi
    przelozeniami, nizszy trochę, plus system start-stop.
    Kawał przyzwoitej fory i nawet jakoś jeździ. To na plus. Na minus, że mimo
    wszechstronnej regulacji fotela i kiery nie znalazłem sobie wygodnej pozycji.
    Poza tym za miekki (!) i za niski.
    Średnie spalanie z 700 kilosów (w sumie 80% miasta) to.....
    uwaga.....
    6 litrów.
    Maks korki w miescie - 8 (delikatna noga)
    Nocny powrót do domu (brak korków), bez klimy - 4 litry....
    I na co komu jakaś hybryda??????
    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • wiktor_l 29.10.09, 11:07
    Tez wlasnie sie nad sensem hybryd w takich przypadkach zastanawiam..

    Ale kurka 110 kucy brzmi slabo jednak :(
  • plawski 29.10.09, 11:16
    wiktor_l napisał:

    > Tez wlasnie sie nad sensem hybryd w takich przypadkach zastanawiam..
    >
    > Ale kurka 110 kucy brzmi slabo jednak :(

    Ale biega lepiej, niż 125 benzynowych z moim C5


    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • sven_b 29.10.09, 11:23
    Ano sęk w tym, że passków też pełno jeżdzi. Jeżeli zaś chodzi o materiały to w
    konsoli środkowej bida świeci. Z tego tytułu passat sporo zarzutów na klatę
    przyjął. Chyba że jest różnica w wykończeniu między wersjami, tu nie mam wiedzy.
    --
    warto wyciągnąć wnioski
  • computerland1 29.10.09, 10:31
    jesli masz patrzec na wielkosc miejsca, to lepiej bierz audi - najwieksze nie
    jest, ale od bmw zawsze wieksze:)

    a co do klasy premium - kolega jezdzil A4 B6 kombi 2001 rok, teraz jezdzi
    Avensisem z 2008 roku, tez kombi, chyba T25 to sie zwie:) jechalem z Nim dwie
    trasy wawa - sosnowiec - niby niedaleko, ale jednak. i wrazenia mamy takie same
    - mimo ze roznica wieku duza, to za nic sie nie porowna komfortu jazdy i wrazen
    ogolnych. audi bije toyote o glowe.

    przejedz sie czyms takim:

    otomoto.pl/audi-a6-3-0-tdi-quattro-171kw-automa-C10044866.html
    koniecznie quattro i koniecznie 3.0. 2.7 to podobno porazka:)
    --
    jakas tam sygnaturka
  • wiktor_l 29.10.09, 10:39
    o - to ja mam inne fotele u siebie, niz ten tu czeski podlinkowany
    to moje (oczywiscie nie ogarniam jaki rozmiar fotki jest ok)

    http://img97.imageshack.us/img97/4486/sdc10174g.jpg
  • plawski 29.10.09, 10:46
    No właśnie kolega rok temu kupił A6 avant 2005 rok, 3.0 Tedej, Quattro.
    Zawieszenie z S, spojlery itd.
    ZAJEBISTA fura, ino nisko jest i spojlery chcą się urwać na krawężnikach :-)


    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • wiktor_l 29.10.09, 10:53
    Lex, jak juz twoj tyłek zaakceptuje a6, to szukaj takiego np z kolorowym FISem i
    duzym MMI. Wtedy navi czy telewizornia jest na zasadzie plug and play w
    bagazniku, jak ktos lubi.

    no i kolorowy FIS wyglada ladnie - bo ten czeski kombiak z linku computerlanda
    ma zwykly, czerwony - ma brzydkie menu, jakos tak staroscia leci.
  • franek-b 30.10.09, 15:18
    dlatego allroad jest wg mnie najlepszą opcją:-) na zwykłej drodze nie ustępuje w niczym a dodatkowo nie ma problemu z krawężnika.

    --
    http://images40.fotosik.pl/145/5d37a5b4bc4ef7d8.jpg
    Frank
  • sven_b 29.10.09, 10:41
    Jeżeli o mnie chodzi to zredukowałbym kasę o 40% i odbył podróż
    Nepal-Tybet-Buthan. Następnie po powrocie sięgnąłbym po Mazdę CD DPF tudzież A4 TDi.
    --
    warto wyciągnąć wnioski
  • bassooner 29.10.09, 13:07
    butan to ci mogę za friko zaserwować wprost z butli... ;-)))
    --
    www.berbela.com/
  • sven_b 29.10.09, 13:31
    Butan niesie ryzyko. Zioło jest zdrowsze i zapewnia ciekawsze podróże:)
    --
    warto wyciągnąć wnioski
  • marekatlanta71 29.10.09, 13:53
    Zaznaczaja sie trzy trendy:
    a) kup mniejsze a nowe
    b) kup mniejsze, uzywane a zaoszczedzona kase przeznacz na inny cel
    c) kup wieksze, nowe a pieniadze wygraj w Totolotka

    Wiec zeby sie nie powtarzac to ja zaproponuje cos nowego - nie kupuj samochodu!
    Rower jest znacznie lepszy dla zdrowia. A zaoszczedzone pieniadze mozesz np.
    spozytkowac na ufundowanie nagrod dla uczestnikow tego konkursu porad.
  • wiktor_l 29.10.09, 13:59
    dobre:)
    ale nikt nie proponowal lexowi mniejszego, acz nowego :)
  • lexus400 29.10.09, 14:18
    wiktor_l napisał:

    > dobre:)
    > ale nikt nie proponowal lexowi mniejszego, acz nowego :)


    ...... ale któryś tam wspomniał, że moim marzeniem jest Dacia Logan, więc se
    chyba ze 4szt. kupię:))
    .....marku - rower już mam i w tym sezonie zrobiłem ponad 900km:-))
    --
    Czas na zmiany.
  • sven_b 29.10.09, 14:34
    > .....marku - rower już mam i w tym sezonie zrobiłem ponad 900km:-)

    No i co tak słabo? :P
    --
    warto wyciągnąć wnioski
  • lexus400 29.10.09, 17:44
    sven_b napisał:

    > > .....marku - rower już mam i w tym sezonie zrobiłem ponad 900km:-)
    >
    > No i co tak słabo? :P

    Generalnie masz rację że słabo ale pogoda taka gówniana była w lipcu, że
    praktycznie miesiąc nie jeździłem a biorąc pod uwagę, że mój czas rowerowy
    zaczyna się od godź.18-tej a czasem 19-tej to uważam, że i tak sporo km zrobiłem.
    --
    Czas na zmiany.
  • mrzagi01 29.10.09, 14:33
    Moje wnioski są takie.
    Pierwszy- niezupełnie wypływający z lexowego wątku, bo ten odczytałem
    raczej jako zapytanie z ciekawości a nie prośbe o rekomendacje.
    no i ten pierwszy wniosek jest taki, że regułą forumowego doradztwa
    jest, że zadając proste pytanie "A czy B ?" otrzymujesz odpowiedź z
    zakresu od C do Z.
    A drugi- bezpośrenio związany z wątkiem to taka myśl, że ludzie jak
    ich zapytać snują najdziksze fantazje w których pelno vetek,
    Jaguarow, roadsterów, oldtimerów, chujów-mujów... itp, a jak
    przychodzi co do czego to ląduja w sztywniakowozie typu Octavia,
    Mondeło, czy Avensis :)
    --
    Palivec znany był grubianin, co drugie jego słowo było "dupa" albo
    "gówno"
    -Jaroslav Hašek "Przygody Dobrego Wojaka Szwejka"
    nachalna autoreklama
  • tomek854 29.10.09, 16:01
    ...czy Lanos. Ale tych akurat desperacko próbują się pozbyc :D
    --
    www.berbela.com/
  • marekatlanta71 29.10.09, 17:36
    Fantazja fantazja, a samochod musi spelniac pewne podstawowe kryteria:
    - przydatnosc
    - wygoda
    - niezawodnosc lub latwosc/taniosc naprawiania
    - rozsadna utrata wartosci

    W przypadku tych wszystkich fantazyjnych Corvette, Ferrari i Lotusow conajmniej
    jeden (a zwykle wszystkie) te punkty sa niespelnione. Pisalem pewnie juz o moim
    malym badaniu kosztow utrzymania Ferrari 360 i o tym ze kupno to pryszcz w
    porownaniu z kosztami eksploatacji. Zreszta co tu duzo szukac - po wydaniu
    sporej kasy na nowe opony do obu Lexusow mysle ze nastepny samochod bedzie mnial
    mniej mocy i wezsze/mniejsze kola. Do tego we wtorek czeka mnie wymiana oleju i
    z przerazeniem mysle o tym ze moga np. poinformowac mnie o koniecznosci wymiany
    klockow (ktore oczywiscie sa specjalne i kosztuja majatek).
  • lexus400 29.10.09, 18:00
    mrzagi01 napisał:

    > Moje wnioski są takie......

    .....i oba wnioski są słuszne:))
    --
    Czas na zmiany.
  • kaqkaba 30.10.09, 15:13
    A teraz tak bardziej poważnie bo tego XJ-ta nie kupię pewnie nigdy. (Albo już
    jako totalny zabytek jak ja będę miał lat 50 a samochód o 10 15 lat mniej).
    Altea XL 2.0 TDI (opcjonalnie z DSG, w zależności od dodatkowego wyposażenia
    coby się w kasie zmieścić).
  • frax1 30.10.09, 15:58
    Tak mi przyszło do głowy - może Phaeton diesel? Wydaje mi się że to dość
    niedocenione z racji znaczka auto..
    Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.