Dodaj do ulubionych

Drugi w rodzinie, automat, 20 kPLN

07.12.09, 09:40
Witam,
Sytuacja dojrzała do zakupu drugiego auta. Ma być użytkowane
praktycznie tylko
w Warszawie. Auto powinno spełniać poniższe warunki:
1. Automatyczna skrzynia biegów,
2. Rocznik 2003-2005,
3. Niewielkie gabaryty,
4. Klimatyzacja,
5. Silnik raczej benzynowy (planowany przebieg około 10 kkm
rocznie),
6. Cena w okolicach 20 kpln, powiedzmy 25 kpln max.
7. Koniecznie nadwozie 4-5 drzwiowe.
W tej chwili zastanawiam się nad:
1. Opel Corsa,
2. Citroen C3,
3. Peugeot 206.
Czy są na forum użytkownicy tych aut? Opinie mile widziane. Może
jakieś inne
typy? Może ktoś ma takie auto do sprzedania?
Z góry dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam.
Zenek
p.s. Dałem to na Auto-moto, ale bez odzewu. Może tu coś się dowiem...
Obserwuj wątek
    • lexus400 Re: Drugi w rodzinie, automat, 20 kPLN 07.12.09, 10:09
      > p.s. Dałem to na Auto-moto, ale bez odzewu. Może tu coś się dowiem...

      Tutaj na pewno się czegoś dowiesz ale pewnie później:)) ja nie mam doświadczenia
      w takich samochodach niestety ale są tacy co mają.
      --
      "Wyjechałem z żoną furmanką na pole, a tam oskarżona zaczęła
      rzucać w moją żonę kamieniami. Krzyknąłem wtedy: Niech pani przestanie rzucać,
      bo może pani trafić konia w oko!"
      • zenon77 Re: Drugi w rodzinie, automat, 20 kPLN 07.12.09, 10:19
        Tak, mam takie doświadczenia. Dużo jeździłem w USA Hondą Accord, a w
        Polsce Astrą i Corsą. Auto jest dla mojej małżonki, do wożenia
        dziaci po mieście. Ze względu na miejsce i intensywność użytkowania
        nie bardzo martwi mnie nieco większe spalanie i mniejsza dynamika.
        Co do ewentualnych napraw, to zawsze alternatywą jest po prostu
        wymiana na używkę (np. z anglika). W mojej firmie jest 10 Astr z
        automatem i nie ma z nimi żadnego problemu.
        • frax1 Re: Drugi w rodzinie, automat, 20 kPLN 07.12.09, 10:30
          Powiem Ci czego unikaj:
          Yarisa - jest tam przekładnia MMT badziewie jakich mało
          C3 - jest podobne rozwiązanie czyli nie automat tylko manual sterowany
          elektronicznie, tym nie jeździłem ale mam obawy że jest jak w Yarisie.
          Najlepiej jakby był to zwykły automat a nie sterowany elektronicznie manual, w
          tej cenie na DSG nie ma co liczyć.
          Może Honde Jazz trafisz to przyzwoite auto, tylko nie wiem jak z automatem.
          Pozdrawiam
        • edek40 Re: Drugi w rodzinie, automat, 20 kPLN 07.12.09, 10:46
          > Tak, mam takie doświadczenia. Dużo jeździłem w USA Hondą Accord,

          W Ameryce maja fiola na punkcie zmian oleju w przekladni i silniku. W Europie...
          No coz, mojego znajomego poinformowano w serwisie, ze w audi a4 nie wymienia sie
          oleju. Tylko w razie awarii. Poinformowalem go, ze nie wymienianie oleju na
          pewno wygeneruje awarie. I wtedy wymieni sie olej. W sumie nie klamali wiec...

          Uczulam. Na rynku wtornym automaty z salonow i porzadnie serwisowane to
          rzadkosc. Wiekszosc to beda auta z duzymi przebiegami z Zachodu. Jesli skrzynia
          jest serwisowana, to ma szanse przezyc dluzej niz zwykle sprzeglo przyczepione
          do manuala. Jesli jednak olej nie byl zmieniany to masz masakre...
          --
          Po ptokach. Beret sie sfilcowal...
          • frax1 Re: Drugi w rodzinie, automat, 20 kPLN 07.12.09, 11:11
            Co do silnika to się zgodzę. Kupiłem Sebringa cabrio od gościa który zmieniał w
            nim olej co 3000 mil. Auto miało ich 100000 i chodziło jak nowe. Co do oleju w
            skrzyni mam obawy, że nie wszyscy go zmieniają. Jak popatrzy się na ogłoszenia w
            lokalnej gazecie to bardzo wiele auto jest z uszkodzonymi skrzyniami. Kuriozalne
            jest natomiast podejście producentów, np. Mercedes w moim modelu w chwili
            produkcji twierdził że olej w tej skrzyni jest wieczny, teraz twierdzi że trzeba
            go wymieniać co 60000km. Ja nie mogłem się doczytać w książce czy był zmieniany
            czy nie i pojechałem na zmianę, mimo że jak twierdził mechanik skrzynia
            zmieniała bez zarzutu - po zmianie jej praca stała się bardziej miękka więc jak
            widać trzeba było ten olej wymienić. Robocizna jest niedroga, ale sam olej robi
            dość spory wydatek.
            Pozdrawiam
              • simon921 Re: Drugi w rodzinie, automat, 20 kPLN 07.12.09, 11:27
                Mi w ASO Peugeota powiedzieli, że oleju w skrzyni biegów się nie
                zmienia. Natomiast znajomy mechanik specjalizujący się we
                francuskich autach twiedzi, że powinno to być robione co 30kkm. I ja
                mu wierzę:)
                --
                Wędrówką jedną życie jest człowieka...
                • lexus400 Re: Drugi w rodzinie, automat, 20 kPLN 07.12.09, 11:41
                  simon921 napisał:

                  > Mi w ASO Peugeota powiedzieli, że oleju w skrzyni biegów się nie
                  > zmienia. Natomiast znajomy mechanik specjalizujący się we
                  > francuskich autach twiedzi, że powinno to być robione co 30kkm. I ja
                  > mu wierzę:)

                  Nie wierz mechanikowi a już na pewno nie w wersję wymiany co 30kkm
                  --
                  "Wyjechałem z żoną furmanką na pole, a tam oskarżona zaczęła
                  rzucać w moją żonę kamieniami. Krzyknąłem wtedy: Niech pani przestanie rzucać,
                  bo może pani trafić konia w oko!"
                  • edek40 Re: Drugi w rodzinie, automat, 20 kPLN 07.12.09, 11:52
                    > Nie wierz mechanikowi a już na pewno nie w wersję wymiany co 30kkm

                    W manualu od mojego chevy podaja, ze jesli auto jezdzi glownie w ruchu miejskim,
                    a temperatury czesto przekraczaja 32 oC, zmiana oleju zalecana jest co 25000 km.
                    Gdy auto eksploatowane jest po "amerykansku" czyli glownie highway - wymiana
                    zalecana jest co okolo 80000 km.
                    --
                    Po ptokach. Beret sie sfilcowal...
                    • lexus400 Re: Drugi w rodzinie, automat, 20 kPLN 07.12.09, 12:13
                      edek40 napisał:

                      > W manualu od mojego chevy podaja, ze jesli auto jezdzi glownie w ruchu miejskim
                      > ,
                      > a temperatury czesto przekraczaja 32 oC, zmiana oleju zalecana jest co 25000 km

                      ........co w PL jest nierealne.
                      --
                      "Wyjechałem z żoną furmanką na pole, a tam oskarżona zaczęła
                      rzucać w moją żonę kamieniami. Krzyknąłem wtedy: Niech pani przestanie rzucać,
                      bo może pani trafić konia w oko!"
                      • edek40 Re: Drugi w rodzinie, automat, 20 kPLN 07.12.09, 12:23
                        > ........co w PL jest nierealne.

                        Jesli jednak auto eksploatowane jest glownie w korkach, to warto rozwazyc
                        wymiane co powiedzmy 50 kkm. Sam tak robie. Razem z filtrem, uszczelka miski
                        olejowej i olejem koszt nie przekracza 200 zl przy wlasnorecznej wymianie. Olej
                        ostatnio bardzo stanial. Naprawa/wymiana skrzyni nie :)
                        --
                        Po ptokach. Beret sie sfilcowal...
                        • frax1 Re: Drugi w rodzinie, automat, 20 kPLN 08.12.09, 00:38
                          Nie chcę palnąć głupoty, ale u mnie wymiana to ok. 600zł w tym 100zł robocizna,
                          reszta to olej i filtr oraz jakaś uszczelka. 90% tej ceny to olej. Mimo że po
                          sporej zniżce to kosztuje swoje. Facet który zajmuje się serwisowaniem
                          mercedesów i również skrzyń do nich, mówi że nie zaleje mi innego oleju niż
                          oryginał MB bo to jedynie daje gwarancję że nie będzie potem przygód.
                          To co mówię o oleju którego się nie zmienia to oficjalne stanowisko MB z 96 roku
                          kiedy wyszedł slk. Z upływem lat ono zmieniło się w zmianę co 60 tyś km... taka
                          ciekawostka.
                          Pozdrawiam
                          • edek40 Re: Drugi w rodzinie, automat, 20 kPLN 08.12.09, 10:53
                            No wiesz, oryginal MB. Kiedys mialem fijata. Do szalu mnie doprowadzal ich olej
                            silnikowy - selenia. To bydle, zdaniem serwisu mialo kosztowac ponad 80 zl za
                            litr i to mineral, bo chodzi o dawne czasy i uno.
                            --
                            Po ptokach. Beret sie sfilcowal...
                            • wiktor_l Re: Drugi w rodzinie, automat, 20 kPLN 08.12.09, 11:02
                              Tez mi się wydaje że to raczej dla asekuracji, lanie "orginałów".

                              Przecież skrzynie biegów najczęściej robione są dla koncernów motoryzacyjnych
                              przez inne firmy, takie jak ZF czy Voith. A oni określają parametry, nie markę
                              smarowidła.

                              Natomiast taka ciekawostka - jaka jest róznica pomiędzy skrzynią "cywilną", a
                              przeznaczoną dla sportu. Otóz, co za jakiś czas będę mógł opisać, zaangażowałem
                              się w sportowy team cross-country. I budujemy samochód, z sekwencyjną skrzynią
                              biegów.
                              Cena gołej skrzyni, bez skrzynki rozdzielczej i nawet kielicha, to min. 20 tys
                              euro netto. Do tego sterowanie, wyswietlacze itp.

                              Firma znana i uznana, bez zbędnego marketingu, niszowa można rzec. Z Francji,
                              ale jeździ na tym cały świat WRC, cross country, baja, torowcy itp.

                              Czyli goła skrzynia o dobrej wytrzymałości kosztuje tyle, ile cywilny samochód
                              średniej klasy z automatem :)
                              • crannmer Re: Drugi w rodzinie, automat, 20 kPLN 08.12.09, 11:15
                                wiktor_l napisał:

                                > goła skrzynia o dobrej
                                > wytrzymałości kosztuje tyle, ile cywilny samochód
                                > średniej klasy z automatem :)

                                Taka jest cena produkcji maloseryjnej.

                                Gdyby koszty rozwoju, narzedzi i lini produkcjynych nie rozkladaly sie na
                                miliony samochodow, to te tez bylyby nie do zaplacenia.
                                --
                                MfG
                                C.
                                For a canon in inversion is a dangerous diversion
                                • wiktor_l Re: Drugi w rodzinie, automat, 20 kPLN 08.12.09, 11:22
                                  Prawda. Jednak akurat ta firma ma serie, krótkie ale serie - skrzynia dla mnie
                                  leży na półce.

                                  Miałem okazję porozmawiać z nimi o przyczynach róznicy - i określili 3 - jakość
                                  materiałow, precyzja montażu i właśnie krótkie serie. Ale głównie materiały.
                                  Taka skrzynia, która mnie interesuje, przenosi siły takie jak w zwykłym cayenne.
                                  Jest od cayenowej lżejsza o 8kg, ale przeżyję.
                                  Dyfry tego samego producenta - od 10 tys euro netto za sztukę.

                                  Docelowo w to wejdziemy, ale przyszły sezon to skrzynka i mosty cayenne.
                                  • crannmer Re: Drugi w rodzinie, automat, 20 kPLN 08.12.09, 11:58
                                    wiktor_l napisał:

                                    > Prawda. Jednak akurat ta firma ma serie, krótkie ale serie -

                                    No jakby robili produkcje jednostkowa, to ta skrzynia kosztowalaby (z rozwojem,
                                    narzedziami i maszynami) nie 20.000, ale z 400.000 :-)

                                    > Miałem okazję porozmawiać z nimi o przyczynach róznicy - i określili 3 - jakość
                                    > materiałow, precyzja montażu i właśnie krótkie serie. Ale głównie materiały.

                                    Jako sprzedawca tez bym podkreslal materialy :-)
                                    Niemniej przy serii 200.000 albo 2.000.000 sztuk mozna zupelnie inaczej
                                    zorganizowac produkcje, niz przy serii 200 sztuk. Oraz uzyc zupelnie innych
                                    technologii. A tak trzeba wszystko frezowc jednostkowo z pelnego metalu i
                                    produkowac glownie wiory.

                                    --
                                    MfG
                                    C.
                                    While a stretto diminution is an obvious solution
                                    • wiktor_l Re: Drugi w rodzinie, automat, 20 kPLN 08.12.09, 14:19
                                      crannmer napisał:


                                      > No jakby robili produkcje jednostkowa, to ta skrzynia kosztowalaby (z rozwojem,
                                      > narzedziami i maszynami) nie 20.000, ale z 400.000 :-)
                                      >
                                      > > Miałem okazję porozmawiać z nimi o przyczynach róznicy - i określili 3 -
                                      > jakość
                                      > > materiałow, precyzja montażu i właśnie krótkie serie. Ale głównie materia
                                      > ły.
                                      >
                                      > Jako sprzedawca tez bym podkreslal materialy :-)
                                      > Niemniej przy serii 200.000 albo 2.000.000 sztuk mozna zupelnie inaczej
                                      > zorganizowac produkcje, niz przy serii 200 sztuk. Oraz uzyc zupelnie innych
                                      > technologii. A tak trzeba wszystko frezowc jednostkowo z pelnego metalu i
                                      > produkowac glownie wiory.
                                      >

                                      Z ekonomicznego punktu widzenia masz rację. Pytaniem otwartym jest to, czy przy
                                      zwiększeniu produkcji na długaśną serię nie zatraci się, dzieki tej
                                      wielkoseryjnej technologii - jedynej przewagi nad innymi - wytrzymałości.
                                      Gdyby tak nie było, to cały świat sportowy jeździłby na np ZFach, których się
                                      robi miliony. Samochodow sportowych w wielu klasach jest pełno, więc spory to
                                      rynek, ale tylko manufaktury odpowiadają potrzebom.
                              • edek40 Re: Drugi w rodzinie, automat, 20 kPLN 08.12.09, 14:03
                                > Cena gołej skrzyni, bez skrzynki rozdzielczej i nawet kielicha, to min. 20 tys
                                > euro netto. Do tego sterowanie, wyswietlacze itp.

                                Trza bylo obejrzec co mozna kupic w USA. Nie wiem ile by kosztowala, ale zaloze
                                sie, ze mniej, bo to rynek skladajacy sie glownie z automatow. Choc nie wiem czy
                                Amerykanie juz poznali slowo "sekwencyjna" :)
                                --
                                Po ptokach. Beret sie sfilcowal...
                                • wiktor_l Re: Drugi w rodzinie, automat, 20 kPLN 08.12.09, 14:13
                                  Penetrowaliśmy. Tylko na są inne wymiary i moce, nawet w sprzęcie do ścigania
                                  "baja". Ceny nieznacznie niższe przy obecnym kursie. My ładujemy motorek 2.0
                                  śmierdziel z 2 turbinkami.

                                  Natomiast jako że wchodzimy w cayenne (przepiekne, lekkie dyfry), to zakupy
                                  calych dawcow będą w usa.

                                  • edek40 Re: Drugi w rodzinie, automat, 20 kPLN 08.12.09, 14:55
                                    > Penetrowaliśmy. Tylko na są inne wymiary i moce, nawet w sprzęcie do ścigania
                                    > "baja". Ceny nieznacznie niższe przy obecnym kursie. My ładujemy motorek 2.0
                                    > śmierdziel z 2 turbinkami.

                                    Czeli co, wytrzymalosc by sie dalo, ale ukrecilyby sie juz w polowie planowanego
                                    zakresu obrotow? To mozliwe. Moj chevy jest wyposazony w silnik wysokoobrotowy z
                                    serii Vortec, "niemal" sportowej. Kreci sie do 5500 obrotow i wyciaga 197 KM z
                                    4,3 litra :)
                                    --
                                    Po ptokach. Beret sie sfilcowal...
                                      • edek40 Re: Drugi w rodzinie, automat, 20 kPLN 08.12.09, 15:16
                                        > Chociaż one są przewymiarowane mocno, co odbija się niestety na masie i
                                        > kształcie. A ramę mam niewielką, do tego waga jest wazna.

                                        Mam malo uzywana, troszke zgieta rame z chevy :)

                                        Ale nie oddam. Mam tajny plan wykorzystania podzespolow z blazera do wyprodukowania zuka-killera. Nadwozie ze skrzynia da sie dopasowac :) Jedyny problem, poza brakiem czasu, to fachowe ukrycie tylu skrzyni biegow oraz skrzyni rozdzialajacej przed wzrokiem potencjalnie "zamordowanych" startem spod swiatel :) A blaszak jakos mi sie nie widzi. Kolejny problem to typ napedu. Part-time, ktory posiadam, nie zapewni odpowiedniego przeniesienia napedu. A 200 KM w leciutkim zuku zaowocuje paleniem tylnych opon nawet przy minimalnie wiekszym dodaniu gazu. Szukam full-time wraz ze sterowaniem.

                                        Ale w koncu to zrobie i bedzie sie dzialo....
                                        --
                                        Po ptokach. Beret sie sfilcowal...
                                          • edek40 Re: Drugi w rodzinie, automat, 20 kPLN 08.12.09, 15:59
                                            > Szukaj full time toyoty np takiej jak moja - fzj 80 ze skrzynią ZF. mam ponad
                                            > 200 KM i znosi katowanie.

                                            Ale ja mam wszystkie bebechy od blazera z mostami i walami (ktore trzeba bedzie skrocic). Mam rowniez cala dokumentacje, co ulatwi wlaczenie elektryki zuka w instalacje wtryskowa blazera. Na szczescie amerykanie komputer od silnika i skrzyni laduja do komory silnika na oddzielnej wiazce. Pomysl, jakie to cudne ulatwienie :) I bedzie mial klime, bo to tez jest na chama przykrecone do firewalla, wiec tylko odkrecic i przykrecic w zuku. Nawet linkologii nie bedzie, bo cale sterownie nagrzewnica i nawiewami odbywa sie albo podcisnieniowo, albo silnikiem krokowym.

                                            Poza tym brzydze sie japonskimi autami. Wiem o czym mowie. Mam 14 letnia mazde i dopiero teraz zaczyna sprawiac male klopoty, ktorych przez rozleniwienie nie chce mi sie wyeliminowac. Moze same przejda...
                                            --
                                            Po ptokach. Beret sie sfilcowal...
    • simon921 Re: Drugi w rodzinie, automat, 20 kPLN 07.12.09, 11:23
      Ja się mogę wypowiedzieć o automacie z Peugeota - mam 307 z
      tiptronicem i działa bez żadnych problemów (2004r. ok 120kkm
      przebiegu). Natomiast wujaszek ma 206 1.4 benzyna, ale manual
      (1999), przebieg ponad 300kkm i właściwie bez problemów cały czas z
      autem (ma go od nowości).
      Peugeoty są bardzo wdzięczne jeśli są zadbane, a jednocześnie idzie
      je kupić taniej niż podobnej klasy niemca czy japońca. Za to
      niezadbany francuz lubi się mścić.
      --
      Wędrówką jedną życie jest człowieka...
        • lexus400 Re: Drugi w rodzinie, automat, 20 kPLN 07.12.09, 12:20
          computerland1 napisał:

          > ja nie wiem, czemu ludzie pisza, ze warunek to automat. co - zona nie umie
          > biegow zmieniac?:) czy tak jestescie juz zhamerykanizowani, ze nigdy tego nie
          > robiliscie?

          Ja np. z Ameryką nie mam nic wspólnego ale też wolę automatyczne skrzynie i
          uwierz mi ubolewam nad tym, że moja e39 jest w manualu.
          --
          "Wyjechałem z żoną furmanką na pole, a tam oskarżona zaczęła
          rzucać w moją żonę kamieniami. Krzyknąłem wtedy: Niech pani przestanie rzucać,
          bo może pani trafić konia w oko!"
        • edek40 Re: Drugi w rodzinie, automat, 20 kPLN 07.12.09, 12:25
          > ja nie wiem, czemu ludzie pisza, ze warunek to automat. co - zona nie umie
          > biegow zmieniac?:) czy tak jestescie juz zhamerykanizowani, ze nigdy tego nie
          > robiliscie?

          Dlatego, ze automat to fajna rzecz w miescie :) Mi osobiscie troszke przeszkadza
          na kretych i ruchliwych szosach. Poza tym same plusy. Ale ja juz stary jestem :)
          --
          Po ptokach. Beret sie sfilcowal...
          • computerland1 Re: Drugi w rodzinie, automat, 20 kPLN 07.12.09, 12:29
            edek40 napisał:

            > Dlatego, ze automat to fajna rzecz w miescie :) Mi osobiscie troszke przeszkadz
            > a
            > na kretych i ruchliwych szosach. Poza tym same plusy. Ale ja juz stary jestem :)

            no wlasnie o tym mowie. Ty juz pewnie blizej jak dalej:) a w nicku pytajacego
            jakos te proporcje odwrotne...

            :):)
            --
            jakas tam sygnaturka
              • wiktor_l Re: Drugi w rodzinie, automat, 20 kPLN 07.12.09, 14:33
                tomek854 napisał:

                > Podstawa do czego?
                >

                Do wygodnego jeżdżenia. Mam sporo innych ciekawych zajęć niż myślenie o zmianie
                biegów na trasie Poznań-Białystok-Rzeszów-Budapeszt-Poznan, polaczone z 4h
                deptania w miejscu po wypadku na autostradzie.

                O gustach sie nie dyskutuje, ale po to ktos to wymyslil. Początki innych
                gadżetów też były torpedowane.
                • tomek854 Re: Drugi w rodzinie, automat, 20 kPLN 07.12.09, 15:23
                  > Do wygodnego jeżdżenia. Mam sporo innych ciekawych zajęć niż myślenie o zmianie
                  > biegów na trasie Poznań-Białystok-Rzeszów-Budapeszt-Poznan, polaczone z 4h
                  > deptania w miejscu po wypadku na autostradzie.

                  Ja o tym nie myślę, jakoś odruchowo to robię :P

                  > O gustach sie nie dyskutuje, ale po to ktos to wymyslil. Początki innych
                  > gadżetów też były torpedowane.

                  Wiązarkę do krawatów i nawijarkę-spaghetti-na-widelec też ktoś wymyślił.
                  Niektórzy uważają, że to świetne wynalazki, ja jednak cieszę się z nimi ich
                  radością, ale pozostaję przy swoim zdaniu :-)
                  --
                  Orysiowa Pisanina
                • computerland1 Re: Drugi w rodzinie, automat, 20 kPLN 07.12.09, 15:46
                  wiktor_l napisał:

                  > Do wygodnego jeżdżenia. Mam sporo innych ciekawych zajęć niż myślenie o zmianie
                  > biegów na trasie Poznań-Białystok-Rzeszów-Budapeszt-Poznan, polaczone z 4h
                  > deptania w miejscu po wypadku na autostradzie.
                  >
                  > O gustach sie nie dyskutuje, ale po to ktos to wymyslil. Początki innych
                  > gadżetów też były torpedowane.

                  wiktor, wydaje mi sie, ze slowo 'poczatki' w przypadku automatycznych skrzyn
                  biegow mamy juz dawno za soba:)
                  rozumiem, ze kazdy ma swoje gusta - ok. ktos moze woli automat, inny woli
                  manual. ja na przyklad sam wole decydowac - jak to tomek napisal - na ktorym
                  biegu przejade zakret, itp. ale automat to zadna nowosc juz nie jest.
                  --
                  jakas tam sygnaturka
                  • wiktor_l Re: Drugi w rodzinie, automat, 20 kPLN 07.12.09, 15:51
                    Nie, no jasne ze to urządzenie się rozwija już dość dawno, chodziło mi o jego
                    przyjęcie np przez Polaków.

                    Akurat mam 2 automaty, 12 letni i roczny. W obu decyduje o zmianie biegu, a sama
                    zmiana wykonuje sie szybciej niż w przypadku skrzyni ręcznej.

                    Oczywiscie nikogo z "konserwatystów gałki" nie przekonam, i nie zamierzam.
                    powiem więcej - cieszy mnie taka niepopularność awtomatów, bo jak będę
                    potrzebował jakiegoś używańca to kupię go taniej i w lepszym stanie :)
                      • tomek854 Re: Drugi w rodzinie, automat, 20 kPLN 07.12.09, 16:23
                        Ja nie mówię, że nigdy, przenigdy.

                        Ja mówię, że ewentualnie tylko do miasta. Bo generalnie, ja się zgadzam z tym,
                        że można się dostosować do samochodu tak, żeby z automatem się jeździło
                        wygodnie, ale ja wolę, zeby auto się do mnie dostosowało a nie ja do niego,
                        nawet, jeżeli czasem muszę sobie zminić bieg.

                        A poza tym zanim zostanę takim mentalnym pierdzielem jak Wy, to pewnie i tak
                        będziemy wszyscy jeździć na prąd :P
                        --
                        Poziomki powstają przez przewracanie pionków.
                        • wiktor_l Re: Drugi w rodzinie, automat, 20 kPLN 07.12.09, 16:29
                          chyba pod prąd:) Ty już jeździsz he he


                          audi ma bardzo fajna pozycje na automacie - S - inna charakterystyka zmiany
                          biegow. Na kreta droge i inne fanaberie w sam raz.

                          Ale juz jazdy prawdziwej doświadczylem ostatnio na krotkiej trasie x6, gdzie
                          analogiczna pozycja skrzyni zmienia charakterystyke prowadzenia samochodu
                          diametralnie, nie tylko zakresy obrotow
                            • lexus400 Re: Drugi w rodzinie, automat, 20 kPLN 07.12.09, 17:25
                              Nie bardzo wiem dlaczego automat w mieście tak a w trasie NIE, przecież mając
                              manuala w trasie wrzuca się 5-ty bieg czy 6-ty i też nic więcej się nie robi.
                              Ludzie chce chłop żonie automata kupić, doradźmy mu jakie auto ma kupić a nie
                              gadajmy o dupie Maryni bo sprawę postawił bardzo jasno - ma być AUTOMAT !!!! ja
                              uważam, że automat jest wygodny i tyle, sam mam automata (Pajero) i jak już
                              pisałem ubolewam nad jego brakiem w BMW, zawsze miałem automaty choć kilka
                              manualnych też miałem, to jednak jak mam możliwość wybory skrzyni zawsze wybiorę
                              automatyczną. Wracając do marki samochodu to pomimo mojego braku doświadczenia w
                              tym temacie przychylę się do propozycji wiktora - Opel (niestety)
                              --
                              "Wyjechałem z żoną furmanką na pole, a tam oskarżona zaczęła
                              rzucać w moją żonę kamieniami. Krzyknąłem wtedy: Niech pani przestanie rzucać,
                              bo może pani trafić konia w oko!"
                    • frax1 Re: Drugi w rodzinie, automat, 20 kPLN 08.12.09, 00:51
                      Właśnie - w automacie można "samemu" zmieniać biegi operując odpowiednio gazem.
                      Tak naprawdę jeżeli skrzynia jest sprawna i z dobrym oprogramowaniem to można
                      samemu sterować kiedy zrzuci bieg czy wrzuci na wyższy. Ja osobiście wolę
                      automat bo po pierwsze jazda jest znacznie mniej męcząca, po drugie ciągle ma
                      się "zapięty" bieg na którym auto przyspieszy, nawet jeżeli jest to bieg ostatni
                      to wciśnięcie gazu do podłogi powoduje szybszą reakcję nawet w 12 letnim
                      automacie niż jest ją wykonać kombinacja mojej nogi i ręki, po trzecie jazda
                      nawet po bardzo stromych i krętych odcinkach nie jest tak męcząca jak manualem,
                      o wyprzedzaniu nawet nie wspominam.
                      Pozdrawiam
                • tomek854 Re: Drugi w rodzinie, automat, 20 kPLN 07.12.09, 15:21
                  Kilka automatów zirytowała mnie kiedy chciałem szybko przeskoczyć przez rondo,
                  żeby zdążyć przed nadjeżdżającymi z prawej samochodami, a te postanowiły, że to
                  świetny moment żeby zmieniać biegi.

                  Jeden mnie zirytował jak nie mogłem ruszyć cięzarówką pod górkę. DAF CF uważa,
                  że najfajniej rusza sie z piątego biegu, więc jak stoję pod górkę to on sobie
                  włącza 5 i radośnie ją wyświetla. Kiedy chcę ruszyć, oczywiście się okazuje, że
                  5 to za wysoko, więc postanawia bieg zmienić. Trochę mu to zajmuje, więc auto
                  zaczyna się staczać do tyłu. Muszę zahamować. Oczywiście jak zahamuję, to on
                  wraca na początek algorytmu i jest znowu piątka. Musiałem włączyć awaryjne i
                  poczekać aż mnie wszyscy ominąć i dopiero wtedy ruszyć - cofnąłem się o dobre
                  ponad dwa metry.

                  Range Rover wkurzał mnie zmienianiem biegów w zakrętach, które przechodziłem
                  dość dynamicznie dodając gazu (bo tak lubię jeździć). W rezultacie raz o mało co
                  nie wpadłem do jeziora.

                  W sumie najbardziej podoba mi się ta skrzynia mercedesa, w której jest idealna
                  współpraca - automat decyduje który bieg zmienić ale to ja decyduję kiedy.
                  --
                  Apentuła niewdziosek, te będy gruwaśne
                  W koć turmiela weprząchnie, kostrą bajtę spoczy
                  Oproszędły znimęci, wyświrle uwzroczy,
                  A korśliwe porsacze dogremnie wyczkaśnie!
                  • wiktor_l Re: Drugi w rodzinie, automat, 20 kPLN 07.12.09, 15:42
                    Wszystko co wymieniłeś pokazuje, że automatem się jeździ inną techniką, a Ty
                    uparłeś się na "klasykę". Nie wypowiem się (jeszcze) nt tego DAFa, ale reszta
                    wynika z Twoich przyzwyczajeń z mieszania gałą.

                    Te nawijarki do krawatow na widelec itp to takie Twoje pitu pitu, mi chodziło o
                    tak zbędne gadżety jak wspomaganie kierownicy czy ABS.
                    • rapid130 Re: Drugi w rodzinie, automat, 20 kPLN 07.12.09, 17:21
                      wiktor_l napisał:

                      > Wszystko co wymieniłeś pokazuje, że automatem się jeździ inną
                      > techniką, a Ty uparłeś się na "klasykę". Nie wypowiem się (jeszcze)? ?
                      > nt tego DAFa, ale reszta wynika z Twoich przyzwyczajeń z mieszania
                      > gałą.

                      Właśnie chciałem coś takiego napisać. :X

                      Oj wielu, zrobiło w starszawym, ale mocnym automacie kick-down przy
                      wyprzedzaniu w deszczu, a potem pełni zdumienia wytrzepywali szkło z
                      piór. Po serii piruetów i dachowaniu w polu.
                      - "Jak....to się stało?!" :PPPPPPPPP

                      Do DAF-a na pewno była instrukcja obsługi. Gdy był nowy. :X
              • rapid130 Re: Drugi w rodzinie, automat, 20 kPLN 07.12.09, 14:34
                tomek854 napisał:

                > Podstawa do czego?

                > Ja jeżeli mam do wyboru wygodnie jechać w korku a za to się
                wkurzać w iluśtam innych sytuacjach, to dziękuję, postoję.

                Ale to ma być samochód tylko na Warszawę. Tylko automat!

                "Melex" po prostu wymaga przyzwyczajenia.

                Człowiekowi musi się włączyć inny software do sterowania gazem.
                Jeżeli coś w automacie przeszkadza, to nawet w najstarszym automacie
                można przejść na "robótki ręczne". Pod warunkiem, że posiada pozycje
                selektora 1-2-3-...

                Podpowiadam jeszcze jeden typ - Suzuki Swift.
                Ma staromodny 4-biegowy automat z przekładnią hydrokinetyczną.
                  • wiktor_l Tym samym 07.12.09, 16:14
                    tradycyjnie, zboczyliśmy (choc nie do konca, bassa coś nie ma) z odpowiedzi na
                    pytanie na dysputę o wyższości mieszania gałą nad wygodą.

                    A ja sam siebię zaskoczę - i zarekomenduje Opla. Tak, k..wa, ja opla.

                    Bo z tej reszty, te skrzynie pseudo-automatyczne yarisow czy cytryn są do
                    niczego. Moze jeszcze peugeot, ale jakos mnie nie przekonuje.

                    opel:(
                        • edek40 Re: Tym samym 07.12.09, 16:43
                          > i zenon będzie musial w papierowej torbie na glowie jechac na wymiane oleju w
                          > samochodzie zony :)

                          Taki rozowy cabrio. Bleeeeee :)
                          --
                          Po ptokach. Beret sie sfilcowal...
                          • zenon77 Re: Tym samym 07.12.09, 20:53
                            Witam,
                            Dyskusja rozwija się naprawdę dynamicznie;-) Dziękuję serdecznie za
                            wszystkie posty, choć widzę, że przywoływanie kolegów do powrotu do
                            tematu jest trochę wołaniem na puszczy. Podsumuję moje poszukiwania.
                            Przejechałem się wczoraj Peugeotem 206 1.6 benzyna. Słabo, bardzo
                            słabo (sztuka była jednak po dużych przejściach). Dziś jeździłem
                            jeszcze C3 1.6 benzyna. Też nie to. Jakiś mułowaty. Taki kompletnie
                            bez polotu. Skrzynia przy zmianie do góry bardzo wolna. Przy
                            redukcji - tragedia. Obejrzałem jeszcze i to:
                            www.rowinski-wajdemajer.autotrader.pl/pp4/details,1593770824,110252049.asp
                            Wprawdzie znacznie ponad budżet i 3-drzwiowe, ale chciałem po prostu
                            sprawdzić A3 z silnikiem 1.6 w automacie. I to jest TO.
                            Pozostało mi przekonać żone do auta nieco większego. Pewnie zamiast
                            5-6 letniego trzeba będzie kupić coś z roku 2000, 2001, ale to jest
                            to czego szukam. Prawdziwy, porządny automat. Auto naprawdę fajne i
                            znane. Wcześniej jeżdziłem Seatem Toledo 1.9 tdi z 2001 (teraz
                            Vectra 1,9 cdti z 2007), ale to Audi mnie urzekło. Popatrzyłem na
                            nasze rodzime ogłoszenia i obawiam się, że bez wycieczki do
                            Faszystowa się nie obędzie...
                            • rapid130 Re: Tym samym 07.12.09, 23:58
                              zenon77 napisał:

                              > Wprawdzie znacznie ponad budżet i 3-drzwiowe, ale chciałem po prostu
                              > sprawdzić A3 z silnikiem 1.6 w automacie. I to jest TO.

                              Też dobry wybór, tylko w A3 warto mieć pełne AC -> antykradzieżowe.
                            • frax1 Re: Tym samym 08.12.09, 01:00
                              Tak jak wspominałem - niestety te zautomatyzowane manuale są bardzo wolne, nie
                              mówię tu o dwu sprzęgłowych bo to inna bajka. Z serii a3 masz jeszcze leona,
                              golfa i skode - w tych wszystkich będzie ten sam automat który działa bardzo
                              fajnie bo jest normalnym automatem. A swoją drogą czy ten automat to nie jest 6
                              biegów? Bo kiedyś jechałem jettą i jakoś nie mogę sobie przypomnieć ile to miało
                              biegów w automacie, ale chyba 6. Aaaa... i strzeż się multitronica!
                              Pozdrawiam
                            • edek40 Re: Tym samym 08.12.09, 15:43
                              > Dyskusja rozwija się naprawdę dynamicznie;-)

                              Dynamicznie??? Ty nie wiesz na co nas stac :) Tu dyskusja zeszla troszke z
                              torow, ktorych oczekiwales, ale choc nie ze skrzyn biegow jako takich. A mogla
                              zejsc w calkiem dowolnym kierunku. Na przyklad na pierdzenie siusiakiem.
                              --
                              Po ptokach. Beret sie sfilcowal...
    • wo_bi Re: Drugi w rodzinie, automat, 20 kPLN 07.12.09, 21:41
      zenon77 napisał:

      > W tej chwili zastanawiam się nad:
      > 1. Opel Corsa,
      > 2. Citroen C3,
      > 3. Peugeot 206.

      Z tej 3-ki wybrałbym Corsę. I proszę mi tu nie mówić, że stronniczy jestem. ;)

      Ale już spodobała Ci się A3, więc w sumie wiadomo co kupisz. ;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka