Dodaj do ulubionych

Im dalej od kierownicy, tym gorzej...

27.02.04, 20:51
Zgodnie z obietnica, razem z Krakusem moglem testowac Forda Focusa C-max, wrsja z silnikiem 1.6 TDCi. Jezdzilsmy na zmiane kolo godziny, wiec krotko, ale przy mojej upierdliwosci w temacie samochodow, troche moge powiedziec. Mam mieszane wrazenia, ale po kolei:
Wyglad: jaki jest C-max, kazdy widzi :) Wg mnie mozna bylo cos zrobic innego z tylem samochodu, ale to kwestia gustu. Na pewno wyglada o niebo lepeij niz Touran :)
Wnetrze: i tu zaczynaja sie schody - bo im dalej od kierownicy, tym gorsze wrazenie :) Wsiada sie swietnie zarowno do przodu, jak i do tylu - wysokosc i brak progow robia swoje. Pod tym wzgledem duzy plus. Mijsce kierowcy bez wiekszych zastrzezen - moze za wyjatkiem grubego slupka A, ktory sporo zaslania (jak we WSZYSTKICH nowych samochodach) i fatalnie malego pola wycierania przez tylna wycieraczke. a szyba tylna brudzi sie bardzo szybko... Siedzenia bardzo twarde, wg mnie mozna bylo troche "poluzowac" w rodzinnym samochodzie, ale siedzi sie z przodu wygodnie. Troche dziwi szerokosc, a wlasciwie waskosc oparc i slabe podtrzymywanie bokow - ale to nie auto sportowe, tylko rodzinne, wiec mozna wybaczyc :) Zestaw wskaznikow czytelny, zielone podswietlenie z czerwonymi wskazowkami - bardzo dobre rozwiazanie.
Z tylu znacznie gorzej. Co prawda ilosc miejsca na nogi calkiem spora (tzn. wystarczajaca, bez nadmiaru), ale przy wsiadaniu uderzylem kolanem o stolik w oparciu, a potem ciezko mi bylo siedziec ze stopami ulozonymi rownolegle, bo przy slupku srodkowym cos mnie ugniatalo z boku w stope - prawdopodobnie mocowanie fotela. Na szerokosc tez wasko - po zlozeniu oparcia srodkowego fotela wrecz ciasno - oparcie srodkowego fotela, robiace za stolik po prostu wbija sie w udo. Nie wyobrazam sobie jazdy we trojke na dluzsza trase. Dodatkowo praktycznie brak podparcia ud.
Plastiki robia srednie wrazenie - Krakus opowiadal o fatalnych w Fabii, wiec ja je porownam - wg mnie poza faktura niczym sie nie roznia, wrecz rzeklbym, ze w Fabii gorna czesc (ta miekka) jest przyjemniejsza w dotyku. Ale w wiekszosci nowych samochodow plastki sa wlasnie takiej kiepskiej jakosci. Do tego bedac ciekawym czy pod schowkiem jest na dole polka, prawie pocialem sobie palce o niewykonczony dol desko rozdzielczej, niewidoczny, ale wyczuwalny :) W tym samym miejscu paletaly sie jakies kable, strzepila sie mata wygluszajaca itp.
Tu dodam, ze wszystko to mozna powiedziec o innych nowych samochodach, gdzie producenci z rownym "pietyzmem" podchodza do detali...
Ale skrxypienie z tylu w samochodzie o przebiegu 160km to lekka przesada, do tego siedzac na tylnym siedzeniu mialem wrazenie, ze albo drzwi sa niedomkniete, albo zawinieta uszczelka - cos gdzies szumialo.
Silnik - nowy turbodiesel 1.6 TDCi. Jezdzi sie jak turbodieslem :) Chcac byc zlosliwym, rozpedzalem auto na 3 biegu od 20km/h (ok. 1000obr/min). Stare gaznikowce nawet nie kaszlna, bez szemrania rozno sie rozpedzaja :) Tu, zanim turbina sie rozkreci, mozna sie mocno zdziwic... Choc przyznam, ze moment wlaczania jest jakby rozlozony w czasie, nie ma charakterystycznego dla np. TDI, kopniecia. Przy obrotach ok. 2500 gwaltowne wcisniecie gazu powoduje gwaltowne przyspieszenie :), odciecie obrotow tez jest plynne - wiec plus dla Forda i PSA za dopracowanie silnika. Niestety, trzeba dac gazu przy ruszaniu - przy pierwszym starcie silnik "zagral zaworami" i przyagsl, bo ruszalem przyzwyczajony do benzynowych dwuzaworowcow, praktycznie bez wciskania gazu.
Skrzynia biegow dziala plynnie i pewnie, precyzyjnie wybiera przelozenia, czuc na lewarku, ze bieg wszedl - nie ma czegos podobnego do mieszania w misce z ciastem :)
Zawieszenie bardzo udane. Dosyc twarde, ale sprezyste. Samochod niezle sie prowadzi (ciezko bylo sprawdzic ze wzgledu na warunki pogodowe i duzy ruch), plynnie pokonuje nierownosci, bez sladu dobijania na garbach i muldach. Jezdizlismy wersja wyposazona w ESP - jechalem pierwszy raz samochodem z ESP po sniegu i przynam szczerze,ze mialem mieszane uczucia. Proba sprowokowania zakonczyla sie fiaskiem - szybciej sam skontrowalem :) A nawrotka na recznym udala sie wybornie - bez ingerencji elektroniki :)
Oceniajac caly samochod - to taki niedoszlifowany diament. W zalozeniu swietne auto, niestety - jak prawuie wszyscy producenci, w walce z kosztami pewne kwestie zostaly pominiete - zapewne na wniosek ksiegowych.
Wszystkie pretensje do wnetrza mozna by odniesc do innych samochodow tego segmentu, oczywisice wielu innych rowniez. W swojej klasie C-max bedzie zbieral atuty za swietne zawieszenie - bardzo przyjemne zarowno dla kierowcy, jak i pasazerow. Co do silnika - milo mnie zaskoczyl, ale i tak smierdzi jak diesel :) Niestety, po opuszczeniu samochodu czuc wyrazny zapach spalin, czego nie zniweluja nawet fitry czastek stalych.


--
Tylko wtedy jesteś żywy, gdy jesteś przekonany że stać cię na coś więcej.
/ks.Maliński/
------------------------------------------------
Automobil
Edytor zaawansowany
  • sherlock_holmes 27.02.04, 20:53
    Zapomniale dodac - samochod z kratka, wiec nie udalo sie przetestowac systemu skladania siedzen :(
    Mam kilka zdjec, zrobionych w trakcie opadow sniegu aparatem z telefonu koorkowego, moze przeslac chetnym :)

    --
    Tylko wtedy jesteś żywy, gdy jesteś przekonany że stać cię na coś więcej.
    /ks.Maliński/
    ------------------------------------------------
    Automobil
  • grzek 27.02.04, 21:14
    sherlock_holmes napisał:
    >W swojej
    >klasie C-max bedzie zbieral atuty za swietne zawieszenie - bardzo przyjemne
    >zarowno dla kierowcy, jak i pasazerow.

    Wszyscy chwalą C-Maxa za zawieszenie a w Szwecji dało plamę

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=7529302&a=10951442
    i Ford na gwałt poprawia zawieszneie.
  • sherlock_holmes 27.02.04, 21:24
    Coz, moze cos w tym jest... Trzeba by bylo go sprawdzic na pustym placu, z wylaczonym ESP.
    I jeszcze jedno na temat C-maxa: poszycie drzwi. Poziom wykonania jak w Fiacie Panda. Plastikowa wytloczka i twardy podlokietnik, do tego kanciasty i zupelnie niespojny z poszyciem. Wg mnie w tej klasie drzwi powinny byc pokryte tkanina (chociaz gora, dol moze byc plastikowy - ze wzgledu na brudzenie butami), no i podlokietnik powinien sie optycznie zlewac, a nie byc jakby na sile przyczepiony. Znowu widac ciecie kosztow :(

    --
    Tylko wtedy jesteś żywy, gdy jesteś przekonany że stać cię na coś więcej.
    /ks.Maliński/
    ------------------------------------------------
    Automobil
  • grzek 27.02.04, 21:37
    Też oglądałem C-Maxa w salonie i byłem trochę zawiedziny, na zdjeciach się
    lepiej prezentował, wydawał się dużo większy, w srodku rzeczywiście widać
    podejście oszczednościowe, ale może to teraz taka tendencja, tnie się koszty na
    czym sie da i niedługo większość samochodów poniżej 100 000 zł będzie tak
    wygladać. Z drugiej strony wolę silnik 1,8 lub 2,0 i kiepsko w środku niż 1,4 ze
    wszystkimi bajerami w tej samej cenie.
  • krakus.mp 27.02.04, 22:30
    sherlock_holmes napisał:

    > Zgodnie z obietnica, razem z Krakusem moglem testowac Forda Focusa C-max,
    wrsja
    > z silnikiem 1.6 TDCi. Jezdzilsmy na zmiane kolo godziny, wiec krotko, ale
    przy
    > mojej upierdliwosci w temacie samochodow, troche moge powiedziec. Mam
    mieszane
    > wrazenia, ale po kolei:
    > Wyglad: jaki jest C-max, kazdy widzi :) Wg mnie mozna bylo cos zrobic innego
    z
    > tylem samochodu, ale to kwestia gustu. Na pewno wyglada o niebo lepeij niz
    Tour
    > an :)
    > Wnetrze: i tu zaczynaja sie schody - bo im dalej od kierownicy, tym gorsze
    wraz
    > enie :) Wsiada sie swietnie zarowno do przodu, jak i do tylu - wysokosc i
    brak
    > progow robia swoje. Pod tym wzgledem duzy plus. Mijsce kierowcy bez wiekszych
    z
    > astrzezen - moze za wyjatkiem grubego slupka A, ktory sporo zaslania (jak we
    WS
    > ZYSTKICH nowych samochodach) i fatalnie malego pola wycierania przez tylna
    wyci
    > eraczke. a szyba tylna brudzi sie bardzo szybko... Siedzenia bardzo twarde,
    wg
    > mnie mozna bylo troche "poluzowac" w rodzinnym samochodzie, ale siedzi sie z
    pr
    > zodu wygodnie. Troche dziwi szerokosc, a wlasciwie waskosc oparc i slabe
    podtrz
    > ymywanie bokow - ale to nie auto sportowe, tylko rodzinne, wiec mozna
    wybaczyc
    > :) Zestaw wskaznikow czytelny, zielone podswietlenie z czerwonymi
    wskazowkami -
    > bardzo dobre rozwiazanie.
    > Z tylu znacznie gorzej. Co prawda ilosc miejsca na nogi calkiem spora (tzn.
    wys
    > tarczajaca, bez nadmiaru), ale przy wsiadaniu uderzylem kolanem o stolik w
    opar
    > ciu, a potem ciezko mi bylo siedziec ze stopami ulozonymi rownolegle, bo przy
    s
    > lupku srodkowym cos mnie ugniatalo z boku w stope - prawdopodobnie mocowanie
    fo
    > tela. Na szerokosc tez wasko - po zlozeniu oparcia srodkowego fotela wrecz
    cias
    > no - oparcie srodkowego fotela, robiace za stolik po prostu wbija sie w udo.
    Ni
    > e wyobrazam sobie jazdy we trojke na dluzsza trase. Dodatkowo praktycznie
    brak
    > podparcia ud.
    > Plastiki robia srednie wrazenie - Krakus opowiadal o fatalnych w Fabii, wiec
    ja
    > je porownam - wg mnie poza faktura niczym sie nie roznia, wrecz rzeklbym, ze
    w
    > Fabii gorna czesc (ta miekka) jest przyjemniejsza w dotyku. Ale w wiekszosci
    n
    > owych samochodow plastki sa wlasnie takiej kiepskiej jakosci. Do tego bedac
    cie
    > kawym czy pod schowkiem jest na dole polka, prawie pocialem sobie palce o
    niewy
    > konczony dol desko rozdzielczej, niewidoczny, ale wyczuwalny :) W tym samym
    mie
    > jscu paletaly sie jakies kable, strzepila sie mata wygluszajaca itp.
    > Tu dodam, ze wszystko to mozna powiedziec o innych nowych samochodach, gdzie
    pr
    > oducenci z rownym "pietyzmem" podchodza do detali...
    > Ale skrxypienie z tylu w samochodzie o przebiegu 160km to lekka przesada, do
    te
    > go siedzac na tylnym siedzeniu mialem wrazenie, ze albo drzwi sa
    niedomkniete,
    > albo zawinieta uszczelka - cos gdzies szumialo.
    > Silnik - nowy turbodiesel 1.6 TDCi. Jezdzi sie jak turbodieslem :) Chcac byc
    zl
    > osliwym, rozpedzalem auto na 3 biegu od 20km/h (ok. 1000obr/min). Stare
    gazniko
    > wce nawet nie kaszlna, bez szemrania rozno sie rozpedzaja :) Tu, zanim
    turbina
    > sie rozkreci, mozna sie mocno zdziwic... Choc przyznam, ze moment wlaczania
    jes
    > t jakby rozlozony w czasie, nie ma charakterystycznego dla np. TDI,
    kopniecia.
    > Przy obrotach ok. 2500 gwaltowne wcisniecie gazu powoduje gwaltowne
    przyspiesze
    > nie :), odciecie obrotow tez jest plynne - wiec plus dla Forda i PSA za
    dopraco
    > wanie silnika. Niestety, trzeba dac gazu przy ruszaniu - przy pierwszym
    starcie
    > silnik "zagral zaworami" i przyagsl, bo ruszalem przyzwyczajony do
    benzynowych
    > dwuzaworowcow, praktycznie bez wciskania gazu.
    > Skrzynia biegow dziala plynnie i pewnie, precyzyjnie wybiera przelozenia,
    czuc
    > na lewarku, ze bieg wszedl - nie ma czegos podobnego do mieszania w misce z
    cia
    > stem :)
    > Zawieszenie bardzo udane. Dosyc twarde, ale sprezyste. Samochod niezle sie
    prow
    > adzi (ciezko bylo sprawdzic ze wzgledu na warunki pogodowe i duzy ruch),
    plynni
    > e pokonuje nierownosci, bez sladu dobijania na garbach i muldach. Jezdizlismy
    w
    > ersja wyposazona w ESP - jechalem pierwszy raz samochodem z ESP po sniegu i
    prz
    > ynam szczerze,ze mialem mieszane uczucia. Proba sprowokowania zakonczyla sie
    fi
    > askiem - szybciej sam skontrowalem :) A nawrotka na recznym udala sie
    wybornie
    > - bez ingerencji elektroniki :)
    > Oceniajac caly samochod - to taki niedoszlifowany diament. W zalozeniu
    swietne
    > auto, niestety - jak prawuie wszyscy producenci, w walce z kosztami pewne
    kwest
    > ie zostaly pominiete - zapewne na wniosek ksiegowych.
    > Wszystkie pretensje do wnetrza mozna by odniesc do innych samochodow tego
    segme
    > ntu, oczywisice wielu innych rowniez. W swojej klasie C-max bedzie zbieral
    atut
    > y za swietne zawieszenie - bardzo przyjemne zarowno dla kierowcy, jak i
    pasazer
    > ow. Co do silnika - milo mnie zaskoczyl, ale i tak smierdzi jak diesel :)
    Niest
    > ety, po opuszczeniu samochodu czuc wyrazny zapach spalin, czego nie zniweluja
    n
    > awet fitry czastek stalych.
    >
    >
    Witam.
    Właściwie Kolega sherlock napisał prawie wszystko!
    ja tylko porównam go do mojej Foki w wersji kombi.
    Bagażnik C-maxa ma poj.ok 550 l.Jest bardzo ustawny i wydaje się duży.
    Jednak małej palety drewnianej do C maxa nie włożę,co czasem czynię w swoim
    kombi.Poprostu C max ma krótki tylny zwis i przez to krótszy bagażnik (ale
    głębszy) od Foki kombi.
    Co do materiałów wykończeniowych,to uważam że nie są takie złe jak opisał to SH.
    Faktycznie,na drzwiach mogłoby być więcej weluru,ale być może plastik jest
    łatwiejszy w myciu.
    Deska rozdzielcza i zegary są bardzo fajne i czytelne.Niestety nie udało mi się
    jeszcze rozszyfrować jak ustawić czas na zegarze.zegar jest wyświetlany na
    wspaniałym radiu Sony ,na centralnym wyświetlaczu.Radyjko gra doskonale i jest
    łatwe w obsłudze.
    Zastrzeżenie budzi grubość koła kierownicy.jest troszeczkę za cieńka.
    Ogólnie autko przyjemne.Doskonale się prowadzi.I tu niespodzianka.Ten C max nie
    posiadał ASP!!! Tak SH,Nie ma w tym aucie ASP.Dlaczego? Bo ASP jest opcją
    dostępną tylko razem z TCS em.A TCS u nie było w tym samochodzie.
    Tak więc niestety,to że obruciłeś się na ręcznym to wynik braku ASP.
    Będę tym C maxem jeździł przez weckend i potem coś jeszcze napiszę.
    Pozdrawiam.


    --
    "Uwierz,
    Gdybym kiedyś miał broń
    Byłbyś pierwszym,
    Kogo bym odwiedził z nią
    A Ty,
    Myślisz że nie mogę już nic
    Zawsze mogę,
    Do gardła skoczyć Ci"
    Myslovitz
  • sherlock_holmes 28.02.04, 09:30
    No ladnie, wprowadziles mnie w blad :) A ja juz mialem napisac cos pochwalnego na temat bardzo subtelnego "wtracania" sie w C-maxie elektroniki do jazdy :)
    A boczki tego auta nadal wychodza mi bokiem :( Szkoda, bo mozna bylo chocby okleic ten plastik tkanina i od razu byloby o wiele przytulniej. Znowu powiem: koszty, koszty :(
    A swoja droga: nawet Maluch i Seicento mialy pokrycie tapicerskie drzwi. Jak to wygladalo, tak wygladalo. Ale o wiele przyjemniej polozyc na tym reke niz na czyms twardym i oslizglym :)

    --
    Tylko wtedy jesteś żywy, gdy jesteś przekonany że stać cię na coś więcej.
    /ks.Maliński/
    ------------------------------------------------
    Automobil
  • betty-bt 28.02.04, 12:15
    sherlock_holmes napisał:

    Ale o wiele przyjemniej polozyc na tym reke niz na c
    > zyms twardym i oslizglym :)

    a ty znasz juz to odczucie? ciekawe... ;-)
    mnie tm nie przeszkadzaja takie "czesci" ciekawej calosci ;-P



    --
    Nie ma powrotu do jaskin- jest nas za duzo.

    Dekameron
    nowe forum Automobil
  • sherlock_holmes 28.02.04, 14:14
    betty-bt napisała:

    > sherlock_holmes napisał:
    >
    > Ale o wiele przyjemniej polozyc na tym reke niz na c
    > > zyms twardym i oslizglym :)
    >
    > a ty znasz juz to odczucie? ciekawe... ;-)
    > mnie tm nie przeszkadzaja takie "czesci" ciekawej calosci ;-P
    >

    Ja zdecydowanie wole dotykac czegos przyjemnego w dotyku, miekkiego, ale jedrnego :P Np. fotele we francuskich samochodach sa miekkie, ale takie "kanapowe" i czegos w tym stylu tez nie lubie :)))
    No i oczywiscie lubie, gdy to, czego dotykam, tworzy jedna calosc z reszta, a nie wyglada jak domorosla przerobka...

    --
    Tylko wtedy jesteś żywy, gdy jesteś przekonany że stać cię na coś więcej.
    /ks.Maliński/
    ------------------------------------------------
    Automobil
  • remo29 18.03.04, 00:47
    [...]
    > Ja zdecydowanie wole dotykac czegos przyjemnego w dotyku, miekkiego, ale
    > jedrnego :P

    Betty miała chyba na myśli coś bardziej jĄdrnego :)))
  • krakus.mp 29.02.04, 09:51
    betty-bt napisała:

    > sherlock_holmes napisał:
    >
    > Ale o wiele przyjemniej polozyc na tym reke niz na c
    > > zyms twardym i oslizglym :)
    >
    > a ty znasz juz to odczucie? ciekawe... ;-)
    > mnie tm nie przeszkadzaja takie "czesci" ciekawej calosci ;-P
    >
    >
    >
    Witam.
    Do wszystkiego mozna się przyzwyczaić.
    Nie wszystko co twarde,jest od razu oślizgłe :))))))))))))))))))
    Pozdrawiam.

    --
    "Uwierz,
    Gdybym kiedyś miał broń
    Byłbyś pierwszym,
    Kogo bym odwiedził z nią
    A Ty,
    Myślisz że nie mogę już nic
    Zawsze mogę,
    Do gardła skoczyć Ci"
    Myslovitz
  • krakus.mp 29.02.04, 10:00
    sherlock_holmes napisał:

    > No ladnie, wprowadziles mnie w blad :) A ja juz mialem napisac cos
    pochwalnego
    > na temat bardzo subtelnego "wtracania" sie w C-maxie elektroniki do jazdy :)
    > A boczki tego auta nadal wychodza mi bokiem :( Szkoda, bo mozna bylo chocby
    okl
    > eic ten plastik tkanina i od razu byloby o wiele przytulniej. Znowu powiem:
    kos
    > zty, koszty :(
    > A swoja droga: nawet Maluch i Seicento mialy pokrycie tapicerskie drzwi. Jak
    to
    > wygladalo, tak wygladalo. Ale o wiele przyjemniej polozyc na tym reke niz na
    c
    > zyms twardym i oslizglym :)
    >

    Witam.
    Przykro mi że wprowadziłem Cię w błąd,ale mnie też źle poinformowano.
    Jednak po dokładnym wczytaniu się w opis wyposażenia, wyszło na to że kontrola
    trakcji jest w opcji za dopłatą.W serii jest tylko ABS.
    Co do naszego testu,to nie zauważyłeś pewnie dwóch ciekawych schowków w
    podłodze,pod nogami pasażerów.Są pokaźne i przydatne na różne drobiazgi.
    Podobnie jak fajną rzeczą jest automatyczne zapalanie świateł mijania po
    zapadnięciu zmroku.Kierowca nie musi pamiętać o światłach np.przy wjeździe do
    tunelu.Tak samo jak czujnik deszczu w szybie,który automatycznie uruchamia
    wycieraczki.Również po wciśnięciu wstecznego biegu,gdy masz włączone
    wycieraczki z przodu,samoczynnie włącza się wycieraczka tylnej szyby.
    Pozdrawiam.
    --
    "Uwierz,
    Gdybym kiedyś miał broń
    Byłbyś pierwszym,
    Kogo bym odwiedził z nią
    A Ty,
    Myślisz że nie mogę już nic
    Zawsze mogę,
    Do gardła skoczyć Ci"
    Myslovitz
  • krakus.mp 29.02.04, 13:30
    Witam.
    Dziś niestety muszę zwrócić tego C maxa.
    Robię to ze smutkiem,bo się do niego przyzwyczaiłem.
    Po przeanalizowaniu za i przeciw,stwierdzam że ma więcej + niż -.
    Podoba mi się jako samochód rodzinny.
    Teraz tylko czeka mnie ....rozmowa z bliską osobą na temat kupna.
    Pozdrawiam.
    --
    "Uwierz,
    Gdybym kiedyś miał broń
    Byłbyś pierwszym,
    Kogo bym odwiedził z nią
    A Ty,
    Myślisz że nie mogę już nic
    Zawsze mogę,
    Do gardła skoczyć Ci"
    Myslovitz
  • greenblack 03.03.04, 19:16
    Sherlock, trochę się skompromitowałeś z tym eSP, którego nie było.
    --
    "Ludzie nie dlatego kupuja diesle, bo sie bardziej oplaca tylko dlatego ze
    przyjemniej sie nimi jezdzi".
    /Klemens1/
  • sherlock_holmes 03.03.04, 19:32
    Ciesze sie, ze zawsze mozna na ciebie liczyc gdy trzeba napisac cos kompetentnego - twoj powrot zaowocuje na pewno wieksza iloscia rownie rzeczowych i tresciwych postow. A moze to riposta za to ?
    Krakus otrzymal info, ze w samochodzie ESP jest, w zwiazku z czym obaj uwierzylismy na slowo dealera. Troche zaskoczylo mnie, ze potrafie reagowac szybciej od elektroniki :PPP

    --
    Tylko wtedy jesteś żywy, gdy jesteś przekonany że stać cię na coś więcej.
    /ks.Maliński/
    ------------------------------------------------
    Automobil
  • greenblack 03.03.04, 19:38
    sherlock_holmes napisał:

    > Ciesze sie, ze zawsze mozna na ciebie liczyc gdy trzeba napisac cos
    kompetentnego - twoj powrot zaowocuje na pewno wieksza iloscia rownie
    rzeczowych i tresciwych postow.

    Też tak myślę.

    A moze to riposta za to ?

    Ale o co chodzi z tym Palio?

    > Krakus otrzymal info, ze w samochodzie ESP jest, w zwiazku z czym obaj
    uwierzyl
    > ismy na slowo dealera.

    Nie pisz takich rzeczy, bo jeszcze bardziej się kompromitujesz. Dobrze, że Wam
    nie powiedział, że to Focus V12.


    --
    "Ludzie nie dlatego kupuja diesle, bo sie bardziej oplaca tylko dlatego ze
    przyjemniej sie nimi jezdzi".
    /Klemens1/
  • krakus.mp 03.03.04, 22:08
    greenblack napisał:

    > Nie pisz takich rzeczy, bo jeszcze bardziej się kompromitujesz. Dobrze, że
    Wam
    > nie powiedział, że to Focus V12.
    Witam.
    Niestety,przedstawiciel dealera nie okazał się kompetentny w temacie
    wyposażenia C maxa.
    Przecież nie będę zaraz po otrzymaniu kluczyków "sprawdzał" czy mówił prawdę.
    Taki silnik (V12) to na słuch poznam.
    Pozdrawiam.


    --
    "Uwierz,
    Gdybym kiedyś miał broń
    Byłbyś pierwszym,
    Kogo bym odwiedził z nią
    A Ty,
    Myślisz że nie mogę już nic
    Zawsze mogę,
    Do gardła skoczyć Ci"
    Myslovitz
  • wiktor_l 03.03.04, 22:40
    A propos słuchu - dziś odbierałem swoje nowe auto (focus) - i słyszę ciekawy
    pomruk....wjechało do salonu mondeo ST 220. Piękny dźwięk. Od jutra na ulicach
    Poznania.

    Pozdrawiam
    Wiktor
  • krakus.mp 03.03.04, 23:41
    Witam.
    Mam obiecanego Focusa C max z dwulitrowym motorkiem TDCI,oczywiście na weckend.
    On już będzie posiadał TCS i EBD!
    Pozdrawiam.
    --
    "Uwierz,
    Gdybym kiedyś miał broń
    Byłbyś pierwszym,
    Kogo bym odwiedził z nią
    A Ty,
    Myślisz że nie mogę już nic
    Zawsze mogę,
    Do gardła skoczyć Ci"
    Myslovitz
  • krakus.mp 03.03.04, 23:43
    krakus.mp napisał:

    > Witam.
    > Mam obiecanego Focusa C max z dwulitrowym motorkiem TDCI,oczywiście na
    weckend.
    > On już będzie posiadał TCS i EBD!
    > Pozdrawiam.


    --
    "Uwierz,
    Gdybym kiedyś miał broń
    Byłbyś pierwszym,
    Kogo bym odwiedził z nią
    A Ty,
    Myślisz że nie mogę już nic
    Zawsze mogę,
    Do gardła skoczyć Ci"
    Myslovitz
  • sherlock_holmes 04.03.04, 06:50
    Tylko sprawdz na pewno, bo znowu GB bezie mial temat do dywagacji :PPP
    PS. Pisze sie na jazdy!!! Jesli oczywisice wolno ;)

    --
    Tylko wtedy jesteś żywy, gdy jesteś przekonany że stać cię na coś więcej.
    /ks.Maliński/
    ------------------------------------------------
    Automobil
  • krakus.mp 04.03.04, 09:54
    sherlock_holmes napisał:

    > PS. Pisze sie na jazdy!!! Jesli oczywisice wolno ;)
    >

    Witam.
    Masz to jak w Banku!
    Pozdrawiam.
    --
    "Uwierz,
    Gdybym kiedyś miał broń
    Byłbyś pierwszym,
    Kogo bym odwiedził z nią
    A Ty,
    Myślisz że nie mogę już nic
    Zawsze mogę,
    Do gardła skoczyć Ci"
    Myslovitz
  • sherlock_holmes 04.03.04, 10:26
    krakus.mp napisał:

    >
    > Witam.
    > Masz to jak w Banku!
    > Pozdrawiam.

    Mam nadzieje, ze nie jak w ruskim banku :)))
    Dzieki wielkie, odbierz maila.
    Pozdrawiam,
    SH

    --
    Tylko wtedy jesteś żywy, gdy jesteś przekonany że stać cię na coś więcej.
    /ks.Maliński/
    ------------------------------------------------
    Automobil
  • krakus.mp 18.03.04, 00:27
    sherlock_holmes napisał:

    > krakus.mp napisał:
    >
    > >
    > > Witam.
    > > Masz to jak w Banku!
    > > Pozdrawiam.
    >
    > Mam nadzieje, ze nie jak w ruskim banku :)))
    > Dzieki wielkie, odbierz maila.
    > Pozdrawiam,
    > SH
    >
    Cześć.
    Niestety,ale jak do tej pory, obiecany C max 2.0 Tdci jest niedostępny z uwagi
    na wielu chętnych do testu.Jakaś redakcja motoryzacyjna go podprowadziła i
    jeszcze nie oddała.
    Natomiast jeździłem ostatnio C maxem w wersji podstawowej (ambiente).
    Plastiki na drzwiach i desce są czarne jak smoła.Brak aluminiowego wykończenia
    wewnętrznych klamek i kierownicy.Brak stoliczków na oparciach przednich siedzeń
    i przede wszystkim brak przesównej,dzielonej tylnej kanapy.Wogóle jest brak
    prawie wszystkiego,co sprawiało tę atmosferę luksusu w wersji silver czy gold.
    Ambiente jest zwykłym,normalnym kombi.Tyle ,że z wyższym wnętrzem.
    Tę wersję zdecydowanie odradzam chętnym na C maxa.
    Co do osiągów,to są prawie doskonałe jak na silnik 1.6 Tdci.
    Pozdrawiam.

    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12223
    Można mieć wielu przyjaciół,lecz niewielu można nazwać "prawdziwymi".
    krakus.mp
  • marekatlanta71 18.03.04, 03:52
    Super test! Nie jestem na rynku na samochod tej klasy, ale z opisu bym sie
    chyba zainteresowal. Skrzypienia w samochodzie tej klasy to normalka (skrzypi
    nowa Acura TL kosztujace conajmniej 2 razy tyle). Diesel to osobna kwestia -
    podobo maja sie w koncu w USA pojawic, choc jestem ciekaw jak producenci
    rozwiaza problem czystosci spalin...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka