Dodaj do ulubionych

Kolejny pomysl na V70

08.06.10, 14:52
Chyba tym razem sie juz poddam.
Chyba, ze mnie stosownie zmotywujecie, znaczy sie: podacie argumenty przeciw :)

Na tapecie jest nastepujacy egzemplarz.

Wszsytkie uwagi i porady mile widziane :)
--
"Nigdy nie kłóć się z idiotami; sprowadzą cię do swojego poziomu i
pokonają doświadczeniem" /-/
Edytor zaawansowany
  • plawski 08.06.10, 15:09
    Piękny, it's biutufjul! Forfiter normalnie... (mam słabość do Volvo)
    mimo okropnych doświadczeń (nie własnych) z przeszłości z V70 2000 2.3
    bezyna turbo... Ponoś się poprawiło. No i silnik nie ten...
    Jest tu taki jeden, co Ci duuużo powie o tym aucie. Nazywa się Holmes.
    Scherlock Holmes...
    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • franek-b 08.06.10, 15:20
    Mój trener tenisa miał cosik podobnego i duuuże problemy ze skrzynią - 4 razy mu robiono, i ostatnia naprawa pozwalała na jazdę ale już nie taką jak przed awarią...

    --
    http://images40.fotosik.pl/145/5d37a5b4bc4ef7d8.jpg
    Frank
  • margotje 08.06.10, 16:06
    mam nadzieje, ze luknie a slowo rzeknie :)
    --
    "Nigdy nie kłóć się z idiotami; sprowadzą cię do swojego poziomu i
    pokonają doświadczeniem" /-/
  • bassooner 08.06.10, 16:37
    dla mnie jak ta lala!
    --
    www.berbela.com/
  • marekatlanta71 08.06.10, 17:11
    A dlaczego trzyletni samochód z olbrzymim przebiegiem kosztuje aż tyle?
  • margotje 08.06.10, 18:00
    to jest ogromny przebieg?????
    --
    "Nigdy nie kłóć się z idiotami; sprowadzą cię do swojego poziomu i
    pokonają doświadczeniem" /-/
  • marekatlanta71 08.06.10, 19:18
    Jak na trzyletni samochód to tak. Spodziewałbym się takiego przebiegu u 6-7
    latka. Albo ceny jak na załączonym obrazku:
    tinyurl.com/32necth
    lub

    tinyurl.com/37ytz46
    Ale 30K euro = $36K - tyle to chyba nowy kosztuje?
  • simr1979 08.06.10, 20:32
    marekatlanta71 napisa?:

    > Jak na trzyletni samochód to tak. Spodziewa?bym si? takiego przebiegu u 6-7
    > latka.
    A ja przebiegu 15 kkm rocznie spodziewalbym si? po emertycie w Matizie, i to takim co ma blisko dzialke. ;)
  • edek40 08.06.10, 19:14
    > A dlaczego trzyletni samochód z olbrzymim przebiegiem kosztuje aż tyle?

    Bo trzyletni samochod w Europie jest wciaz jak nowy. To nie USA ;)
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal...
  • marekatlanta71 08.06.10, 19:23
    edek40 napisał:

    > Bo trzyletni samochod w Europie jest wciaz jak nowy. To nie USA ;)

    Czasem się zastanawiam co Ty bierzesz? Bo zdecydowanie działa to na mózg i do
    tego nie w tym kierunku co należy.
  • margotje 08.06.10, 19:40
    marekatlanta71 napisał:


    >
    > Czasem się zastanawiam co Ty bierzesz? Bo zdecydowanie działa to na mózg i do
    > tego nie w tym kierunku co należy.

    Mialam nie reagowac na glupie (czytaj:Twoje) reakcje, ale mnie wkurwiles do
    imentu: zachowaj swoje chamskie komentarze dla siebie! Jak nie masz nic madrego
    do powiedzenia to zamilcz i nie obrazaj!
    --
    "Nigdy nie kłóć się z idiotami; sprowadzą cię do swojego poziomu i
    pokonają doświadczeniem" /-/
  • marekatlanta71 08.06.10, 19:47
    margotje napisała:
    > Mialam nie reagowac na glupie (czytaj:Twoje) reakcje, ale mnie wkurwiles do
    > imentu: zachowaj swoje chamskie komentarze dla siebie! Jak nie masz nic madrego
    > do powiedzenia to zamilcz i nie obrazaj!

    :) :) :)

    Co za elokwencja :)
  • dr.verte 08.06.10, 20:00
    margotje napisała:


    >
    > Mialam nie reagowac na glupie (czytaj:Twoje) reakcje, ale mnie
    > wkurwiles do imentu: zachowaj swoje chamskie komentarze dla
    > siebie! Jak nie masz nic madrego
    > do powiedzenia to zamilcz i nie obrazaj!


    wydaje mi się , że twoje rozdrażnienie wynika z faktu , że ktoś może sprzątnąć ci sprzed nosa taką okazję ,powinnaś kupić to czym prędzej
    poczujesz relaksacje
  • edek40 09.06.10, 16:44
    > Czasem się zastanawiam co Ty bierzesz? Bo zdecydowanie działa to na mózg i do
    > tego nie w tym kierunku co należy.

    Eee tam bierzesz. Ja mam dobry humor nawet bez pomocnikow. Jesli chodzi o moj
    wpis, to z uwagi na sporo wyzsze ceny aut w Europie, "starzeja sie" one wolniej
    niz w USA. Moze nie dotyczy to trzylatkow, choc sam nie wiem. Sprowadzilem kilka
    "nowek" z USA. W tym np. nierozbita, dwuletnia Pacifice - cena zakupu 8000$
    (wtedy $ za 2,20 zl, ale nawet dzis to okazja). Jedyna jej "wada" byl przebieg
    przekraczajacy nieznacznie 100 kmil.
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal...
  • marekatlanta71 10.06.10, 20:54
    edek40 napisał:
    > wpis, to z uwagi na sporo wyzsze ceny aut w Europie, "starzeja sie" one wolniej
    > niz w USA.

    Taka "zasada pi razy oko" jest że trzylatek powinien mniej-więcej połowę ceny
    nowego kosztować. I mieć 50 tys. km przebiegu.

    Oczywiście pewne samochody tracą na wartości znacznie prędzej (zazwyczaj jest to
    związane z ich jakością a także ceną) a niektóre wolniej. Najlepiej trzymają
    cenę Acury i Lexusy, najgorzej Cadillac.

    Biorąc pod uwagę ceny nowych samochodów, to nie ma nic dziwnego w tym że można
    znaleźć coś w przyzwoitym stanie za kilka tysięcy USD.
  • wo_bi 08.06.10, 22:48
    marekatlanta71 napisał:

    > A dlaczego trzyletni samochód z olbrzymim przebiegiem kosztuje aż tyle?


    30k rocznie to duży przebieg? Proszę Cię Marek. Tyle, to ja robię, jeżdżąc tylko
    do pracy i z powrotem... a daleko nie mam.
  • margotje 08.06.10, 22:51
    Dla kogos, kto jezdzi tylko w niedziele do kosciola, 30 tys km rocznie jest
    faktycznie olbrzyyyyyyyyyyyyyyymim przebiegiem.

    --
    "Nigdy nie kłóć się z idiotami; sprowadzą cię do swojego poziomu i
    pokonają doświadczeniem" /-/
  • tomek854 08.06.10, 23:22
    Albo dla kogoś, kto mieszka w USA i ma kilka samochodów w domu z których połowa
    spędza trzy miesiące rocznie w serwisie... ;-) Trudno wtedy nabić jakiś przebieg
    :-)
    --
    www.cytatybiblijne.pl
  • margotje 08.06.10, 23:39

    Moja C30-tka to zupelnie inny rozdzal: ja jezdze nia wylacznie na zakupy, wiec
    przez rok przejechalam UWAGA: 2 tysiace kilometrow.
    Odleglosc z miejsca zamieszkania do pracy w przypadku mojego E. jest prawie 130
    km, co oznacza, ze rocznie przejezdza ponad 60 tys km.
    Wiec co to za brednia, ze 98 tys w ciagu 3 lat jest kolosalnym przebiegiem?

    Wtracanie swoich 3groszy przez kogos, kto mieszka w USA, gdzie pokonuje sie
    dziennie dystanse nieporownywalne do europejskich (pod warunkiem, ze jezdzi sie
    codziennie do pracy, a nie tylko w niedziele do kosciolka), takie wtracanie
    swoich 3groszy wskazuje na jakies problemy.

    No ale coz, jak stwierdzil Typson: od bardzo kompetentnych kolezkow dowiedzialam
    sie wszystkiego na temat ;-)
    --
    "Nigdy nie kłóć się z idiotami; sprowadzą cię do swojego poziomu i
    pokonają doświadczeniem" /-/
  • dr.verte 08.06.10, 18:15

    poprzedni model + kosmiczny przebieg + chora cena = nic tylko kupować

  • marekatlanta71 08.06.10, 19:19
    dr.verte napisał:
    > poprzedni model + kosmiczny przebieg + chora cena = nic tylko kupować

    Czyli nie tylko mi wydaje się przebieg i cena nie z tej ziemi?
  • plawski 08.06.10, 19:29
    Margo kiedyś juz chyba pisała, że u nich auta droooooogie.
    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • emes-nju 08.06.10, 18:38
    margotje napisała:

    > Wszsytkie uwagi i porady mile widziane :)

    Oferta napisane jest w kompletnie niezrozumialym jezyku. Pewnie maja cos do
    ukrycia... ;-)

    --
    Optymisci wierza, ze swiat stoi przed nimi otworem. Pesymisci wiedza, gdzie ma
    ten otwor.
  • typson 08.06.10, 21:40
    No to widze, ze juz sie wszystkiego na ten temat dowiedziałaś z forum, fajnie :/

    Moze lepiej napisz do SH

    --
    Frell Me Dead
  • margotje 08.06.10, 22:27
    typson napisał:

    > No to widze, ze juz sie wszystkiego na ten temat dowiedziałaś z forum, fajnie :
    > /
    >
    > Moze lepiej napisz do SH
    >

    No wlasnie. Do Sherlocka napisalam. Moze odpowie
    --
    "Nigdy nie kłóć się z idiotami; sprowadzą cię do swojego poziomu i
    pokonają doświadczeniem" /-/
  • 1realista 08.06.10, 21:40
    > Chyba, ze mnie stosownie zmotywujecie, znaczy sie: podacie argumenty przeciw :)

    Proszę bardzo :-).
    za drogi. na taaaaaką cene za stary i zbyt dużym przebiegiem.
    Zresztą pomyśł racjonalnie... gdzie taką landarę zaparkujesz. Niechybnie będzie porysowana bo ktoś obok się nie zmieści albo skasuje bo bedzie wystawać.Auto z takim silnikiem to duże ubezpieczenie. do tego częsci i serwis kosztuje kosmiczne pieniądze.
    Ten model jest dla oklapłego tatuśka co mu się duża rodzina zwaliła na kark i w akcie rozpaczy kupił auto ...ale auto okazało się jeszcze bardziej przygnębiające bo bez klimatu i musi zabierać na każdy wyjazd pół domu.
    Ażeby już całkiem pogrążyć ;-) to u mnie pod blokiem stoi jedno takie. Właściciel nie ma gdzie zaparkować to albo robi kółka aż się jakieś miejsce zwolni albo dyma ( nawet o 5.50) bo lantara tak blokuje że ulicę że klakson śmieciarki budzi dwa bloki. A ze śmieciarzami nie wygrasz...
  • bassooner 09.06.10, 10:57
    kosmiczny przebieg? proszę was... 160 tys na diesla?... wychodzi na to że ktoś
    robił 60 tys rocznie - czyli jeździł dużo po autostradach - czyli (ponieważ auto
    z Niderlandów) jeździł max 130 km/h (wpadał pewnie do germanii też i tam może
    nutował a może nie), to lepiej auto które jeździło dużo ale w trasach
    (np.przedstawiciel handlowy, stała prędkość itd), niż to samo auto, które ma 60
    tys przebiegu ale robionego w mieście? (dzieciaki, przedszkole, szkoła,
    otwieranie i zamykanie drzwi, czekoladka na tapicerce, jogurt na dywaniku i
    pawik na podłokietniku).
    --
    www.berbela.com/
  • dr.verte 09.06.10, 12:05
    bassooner napisał:

    > kosmiczny przebieg? proszę was... 160 tys na diesla?...


    ale teraz już rozprawiasz o innym aucie , link się zmienił ;)
  • sven_b 09.06.10, 10:51
    Jakie są dane tego V70? Pod tym linkiem widzę V50 z ponad 1.5 mln przebiegiem.
  • wo_bi 09.06.10, 11:04
    sven_b napisał:

    > Pod tym linkiem widzę V50 z ponad 1.5 mln przebiegiem.

    Link się wziął i popsuł. Wczoraj jeszcze było co innego z 90k przebiegu. ;)
  • wo_bi 09.06.10, 12:10
    Prawidłowy
    link
  • margotje 09.06.10, 12:14
    sven_b napisał:

    > Jakie są dane tego V70? Pod tym linkiem widzę V50 z ponad 1.5 mln przebiegiem.

    Nie wiem dlaczego zmienia sie link.
    Ponownie
    wklejam link a ponizej dane rzeczonego V70




    Volvo V70 D5 185pk Geart. Edition Sport Mobility
    RP 2007
    przbieg : 96.183 km
    skrzynia : automat (6 biegow)
    poj. 2400 cc


    --
    "Nigdy nie kłóć się z idiotami; sprowadzą cię do swojego poziomu i
    pokonają doświadczeniem" /-/
  • sven_b 09.06.10, 12:42
    Trochę dziwna cena. Nie wiem czym uzasadniona. Za ten pieniążek można przytulic
    nowy model i jeszcze zostanie na swawolny weekend w San Remo.
    Brałbym tego: www.autoscout24.de/Details.aspx?id=bgm4dgj1tyrd#
  • simr1979 09.06.10, 13:03
    sven_b napisał:

    > Trochę dziwna cena.
    > Brałbym tego: www.autoscout24.de/Details.aspx?id=bgm4dgj1tyrd#

    Może w Holandii ceny są wyzsze niż w Niemczech ?
  • margotje 09.06.10, 13:10
    Cena jest dziwna biorac pod uwage polski rynek samochodowy. Juz kiedys pisalam,
    ze w Niderlandach istnieje (o zgrozo!) pewien archaiczny podatek, ktorym
    oblozony jest kazdy samochod w momencie jego pierwszej rejestracji w NL. Podatek
    ten wynosi ni miej ni wiecej tylko okolo 30 procent wartosci tego auta i obciaza
    cene samochodu az do jego zezlomowania. Ceny samochodow w Belgii czy Niemczech
    sa zdecydowanie nizsze, bo rzady tych krajow nie okradaja swoich obywateli w
    formie sciagania (moim zdaniem nieslusznie) podatkiem (BPM). Coz, dwor krolewski
    musi z czegos zyc.
    Skadinand zastanawia mnie czy podatek ten jest zgodny z prawem unijnym. Faktem
    jednak pozostaje, ze ceny samochodow zarowno nowych jak i second hand sa
    (chyba)najwyzsze w Europie.
    Zakup samochodu poza NL i jego sprowadzenie tutaj jest rowniez nieoplacalny:
    przed zarejestrowaniem nie da sie obejsc zaplacenia tego podatku :(
    --
    "Nigdy nie kłóć się z idiotami; sprowadzą cię do swojego poziomu i
    pokonają doświadczeniem" /-/
  • margotje 09.06.10, 13:11
    powinno byc: moim zdaniem nieslusznego
    --
    "Nigdy nie kłóć się z idiotami; sprowadzą cię do swojego poziomu i
    pokonają doświadczeniem" /-/
  • crannmer 09.06.10, 13:20
    margotje napisała:

    > Skadinand zastanawia mnie czy podatek ten jest zgodny z prawem unijnym.

    Jest.

    > ceny samochodow zarowno nowych jak i second hand sa
    > (chyba)najwyzsze w Europie.

    Przynajmniej w Danii i Grecji sa wyzsze.
    --
    MfG
    C.
    So you want to write a fugue?
  • sven_b 09.06.10, 13:24
    Pozostaje mi połączyć się w bólu.
  • sherlock_holmes 09.06.10, 19:38
    "no więc":
    - po pierwsze: porównywanie rynku europejskiego z rynkiem, gdzie auta europejskie (z tytułu tego, że nie mają wnętrza wykonanego z przetworzonych kubków po napojach) sa traktowane jako towar luksusowy, którym mozna kłuć w oczy sąsiadów, jest paranoją (to porównanie) i najgorzej świadczy o porównującym :) Dodam tylko, że w juesej auta mają dłuższą gwarancję, ale z limitem przebiegu rzędu ...50 tys. mil! Do tego wypowiadanie się na temat modelu, który w USA praktycznie nie wystepuje (o dieslu nie wspominam, chodzi mi o to, że Volvo już teraz w ogóle nie sprzedaje V70 w USA z powodu małej sprzedaży. Zamiast tego sprzedają XC70 - oczywiście w 90% z napedem na przód, bo oni nie chcą auta w teren tylko z ozdobnymi nakładkami), również nie świadczy najlepiej o poziomie kompetencji
    - po drugie - wracając do klu programu: fajne auto, jeśli poprzednik nie zajeździł skrzyni biegów (przy spokojnym trybie jazdy na Zachodzie Europy to mało prawdopodobne), to nic sie nie powinno dziać. Problmy znane polskim posiadaczom nowoczesnych diesli raczej w Holandii - z tytułu normalnego paliwa - są nieznane. Do tego sprzedaje - jak się zdążyłem zorientować - dealer Volvo, z gwarancja na auto używane, więc przez jakiś czas powienien byc spokój
    - po trzecie - to V70 ma przewage nad następcą, który jest budowany na bazie Mondeo, ma do d... skonfigurowane (i głośne) zawieszenie i gorsze fotele (w poprzednim V70 zostały uznane za najlepsze na świecie)
    Nie wiem zym jeździ twój E. obecnie, ale takim autem jeszcze parę lat powinien pojeździć bez wiekszych przygód


    --
    poszli w PiSdu

    Forum Automobil
  • margotje 09.06.10, 19:49
    Eric jezdzi teraz V50, ktoremu rowniez nic nie mozna zarzucic.
    W ubiegla sobote jezdzlismy tym V70 probnie. Komfortem o glowe przewyzsza
    50-tke. Jest ciche, obszerne, mimo sportowego podwozia, bardzo miekkie....
    Luksusik :)
    Dzieki jeszcze raz.

    --
    "Nigdy nie kłóć się z idiotami; sprowadzą cię do swojego poziomu i
    pokonają doświadczeniem" /-/
  • sherlock_holmes 09.06.10, 20:25
    Widzisz, bo de facto V50 to Focus. Co prawda trzeba się przejechać jednym i drugim autem żeby poiedzieć że to kompletna bzdura (wrażenia z jazdy są w końcu diametralnie różne), ale konstrukcja płyty podłogowej Focusa wg mnie nie jest jakims powodem do dumy.
    V70 projetkowali i stroili jeszcze Szwedzi - i to się czuje :)

    --
    poszli w PiSdu

    Forum Automobil
  • marekatlanta71 10.06.10, 21:58
    sherlock_holmes napisał:

    > "no więc":
    > - po pierwsze: porównywanie rynku europejskiego z rynkiem, gdzie auta europejsk
    > ie (z tytułu tego, że nie mają wnętrza wykonanego z przetworzonych kubków po na
    > pojach) sa traktowane jako towar luksusowy, którym mozna kłuć w oczy sąsiadów,
    > jest paranoją (to porównanie) i najgorzej świadczy o porównującym :) Dodam tylk
    > o, że w juesej auta mają dłuższą gwarancję, ale z limitem przebiegu rzędu ...50
    > tys. mil! Do tego wypowiadanie się na temat modelu, który w USA praktycznie ni
    > e wystepuje (o dieslu nie wspominam, chodzi mi o to, że Volvo już teraz w ogóle
    > nie sprzedaje V70 w USA z powodu małej sprzedaży. Zamiast tego sprzedają XC70
    > - oczywiście w 90% z napedem na przód, bo oni nie chcą auta w teren tylko z ozd
    > obnymi nakładkami), również nie świadczy najlepiej o poziomie kompetencji

    V70/S60 jeździ tutaj trochę, szczególnie na północy. I nie, bynajmniej nie są
    uważane za samochód luksusowy. Co szczególnie widać po zaprezentowanych cenach.
    Co ciekawe większość sprzedaje się właśnie z napędem na 4 koła.

    O trwałości pojazdów spod marki Volvo nie będę się wypowiadał, nie będę też
    przytaczał miażdżących statystyk, bo po co. W końcu wszyscy wiedzą żeby ten złom
    obchodzić z daleka. Gwałtowna utrata wartości jest najlepszym przykładem że
    ludzie w USA głupie nie są i nie kupują badziewia. Czasem jakiś głupi
    europejczyk wpadnie na pomysł zakupu samochodu z EU, ale to zazwyczaj jest
    pierwszy i ostatni taki pojazd. Ale w EU wyraźnie ludzie nie mają wyboru...
  • sherlock_holmes 10.06.10, 23:02
    marekatlanta71 napisał:

    > V70/S60 jeździ tutaj trochę, szczególnie na północy.

    Zacznijmy od odróżnienia tych dwóch modeli. S60 sie sprzedaje w USA, V70 nie, bo ludzie wolą XC70. Skoro V70 w USA jest wycofane ze sprzedaży i oficjalnie podano, że z powodu bardzo słąbej sprzedaży, to nie uogólniaj.

    > I nie, bynajmniej nie są
    > uważane za samochód luksusowy.

    Oooo, bardzo ciekawe. Znam osobiscie jednego dealera Volvo w USA i on mówi cokolwiek innego. Oczywiście trzeba wziąc poprawkę na odmóżdżone macdonaldowymi smieciami z pełna tablicą Mendelejewa, spasione cielska, które przez zwały tłuszczu moga nawet nie zauważać marki auta...

    > Co szczególnie widać po zaprezentowanych cenach.

    Oczywiście Chevrolety i Chryslery trzymają cenę, prawda?

    > Co ciekawe większość sprzedaje się właśnie z napędem na 4 koła.

    Trudno się dziwić, skoro w ofercie są praktycznie wyłącznie mocne silniki, oferowane z napędem AWD. Pomijając auta dla gospodyń, czyli twór, któy mogą wymyslić wyłącznie Amerynakie - SUV z napędem tylko na jedną oś. Ta zaraza niestety ogrania też Europę. Na szczęście nie wszyscy bezkrytycznie przejmują złe nawyki.

    >
    > O trwałości pojazdów spod marki Volvo nie będę się wypowiadał, nie będę też
    > przytaczał miażdżących statystyk, bo po co. W końcu wszyscy wiedzą żeby ten zło
    > m
    > obchodzić z daleka.

    Powiedz proszę - jestem bardzo ciekaw.
    Z racji swojej pracy mam pewne informacje nt. segmentu premium (Mercedes, Audi, BMW, Volvo, Lexus, Subaru, Saab). Najlepeij wypada BMW, nastepnie Volvo, potem Subaru (poza fatalnymi dwulitrowymi dieslami), Lexus, Audi i czerwna latarnię trzymają spólnie Mercedes i Saab. Żadna z tych marek nie może pochwalić sie niezawodnymi auatami. Mają za dużo bajerów i za dużo nowoczesnych, nie do końca sprawdzonych rozwiązań.

    > Gwałtowna utrata wartości jest najlepszym przykładem że
    > ludzie w USA głupie nie są i nie kupują badziewia.

    Nie wiedziałem że zmieniłeś pracę i jesteś komikiem :)))))) Chyba, że to było na poważnie. Wg mnie Amerykanie prawie wyłącznie kupuja badziewie.

    > Czasem jakiś głupi
    > europejczyk wpadnie na pomysł zakupu samochodu z EU, ale to zazwyczaj jest
    > pierwszy i ostatni taki pojazd.

    No tak, bo auto przeżyje dłużej niż jego włąsciciel. Ciekawe skąd taki pęd Amerykanów do posiadania auta z Europy?

    > Ale w EU wyraźnie ludzie nie mają wyboru...

    Co jakiś czas ktoś ambitny próbuje sprezdawać amerykańskie jednorazówki., Na szcęscie Europejczycy nie są głupi i chłamu z USA - poza tymi, którzy już się spaśli w Macu - nie kupują.
    Zresztą - kto by chciał jeździć autem z silnikiem 5 litrów i 170KM? Takie wysilenie miała Warszawa 223 (nota bene oparta na amerykańskim aucie).

    --
    poszli w PiSdu

    Forum Automobil
  • plawski 11.06.10, 16:33
    SH, "Lubię to" !
    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • tomek854 11.06.10, 18:19
    > Co jakiś czas ktoś ambitny próbuje sprezdawać amerykańskie jednorazówki., Na sz
    > cęscie Europejczycy nie są głupi i chłamu z USA - poza tymi, którzy już się spa
    > śli w Macu - nie kupują.

    ...z wyjątkiem Brytyjczyków. Tu auta z ameryki są dość popularne. Na drodze
    pełno dodge'ów, chryslerów, jeepów i innych wynalazków. Nawet wiele z nich się
    robi z kierownicą po prawej dla nica specjalnie.

    Ale Brytyjczycy w ogóle są dziwni i w Europie znani z zamiłowania do dziwactw.
    To tu najlepiej ze wszystkich krajów zachodu sprzedawały się Polonezy i duże
    fiaty... To tu do dziś można na ulicach zobaczyć favoritki, skody 125 czy łady
    rivy... To tu popularne są wynalazki z malezji... To tu w co drugim ogródku
    krasnale i figurki przelewają się przez murek... To tu na każdym rogu jest sklep
    "wszystko za funta", to tu jest królewstwo charity shopów sprzedających
    kiczowate badziweie i sklepów z odpustowymi bzdurami. Brytyjczycy po prostu
    lubią badziewie ;-)
    --
    Poziomki powstają przez przewracanie pionków.
  • tomek854 11.06.10, 18:19

    --
    ŻYJ ZDROWO - UŻYWAJ TYLKO LOGARYTMÓW NATURALNYCH!
  • marekatlanta71 11.06.10, 20:57
    Chylę czoła nad Twoja znajomością amerykańskiego rynku. Jakbyś jeszcze mógł
    poinformować dealerów o tym że tego samochodu nie ma w ofercie:
    www.volvocars.com/us/all-cars/volvo-v70/Pages/default.aspx
    to pewnie wszyscy byliby Ci wdzięczni. W końcu reklamują i sprzedają coś, co nie
    istnieje.

    Chylę czoła także przed Twoją znajomościa amerykańskich realiów, a w
    szczególności silników:

    > Zresztą - kto by chciał jeździć autem z silnikiem 5 litrów i 170KM?

    W razie gdybyś tego nie wiedział, to lata 70'te były jakieś 40 lat temu...
  • sherlock_holmes 11.06.10, 21:58
    Msz całkowita racje Marku, żałuję że z tobą w ogóle wdawałem się w polemikę.
    PS. Hummer H1 - 6500cm3, 190KM...

    --
    poszli w PiSdu

    Forum Automobil
  • marekatlanta71 11.06.10, 22:31
    Nie rozumiem dlaczego przytaczasz jako przykład pojazdy wojskowe?
  • margotje 10.06.10, 18:13
    auto zatem kupione. W dniu urodzin E. dostanie swoje V70.
    W koncu czerwca bedziemy nim w Warszawie.


    --
    "Nigdy nie kłóć się z idiotami; sprowadzą cię do swojego poziomu i
    pokonają doświadczeniem" /-/
  • tomek854 10.06.10, 19:24
    41 400 EURO? :O

    Dzisiaj widziałem jednego takiego na sprzedaż w Inverness, kilkuletni przebieg
    niecałe 80 000 mil, 12 000 funtów... Nawet z podatkiem i zwyżką ubezpieczeniową
    z racji kierownicy po złej stronie wyszło by połowę taniej...

    Faktycznie te samochody strasznie drogie w tej Holandii...
    --
    ŻYJ ZDROWO - UŻYWAJ TYLKO LOGARYTMÓW NATURALNYCH!
  • margotje 10.06.10, 20:02
    nie, nie 41.400....

    --
    "Nigdy nie kłóć się z idiotami; sprowadzą cię do swojego poziomu i
    pokonają doświadczeniem" /-/
  • tomek854 10.06.10, 22:19
    No bo ten link jakiś dziwny :-)

    Zakupu gratulujemy ;-)
    --
    www.berbela.com/
  • plawski 10.06.10, 20:23
    Gratulacje.
    No to trzeba jakiś spot zorganizować.
    Szkoda, że nie ma Was teraz, z racji mojego testowego diabełka c30 :-)
    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • margotje 10.06.10, 22:14
    plawski napisał:

    > Gratulacje.
    > No to trzeba jakiś spot zorganizować.
    > Szkoda, że nie ma Was teraz, z racji mojego testowego diabełka c30 :-)

    Dzieki :). Myslalam o spociku, jasna sprawa. Jesli bedziesz w Warszawce w
    pierwszej polowie lipca, to sie zlapiemy jakos. Ty pewnie cos zarzadzi ;-)
    Wybieramy sie w ogole na Mazury, ale przez Warszawe.

    --
    "Nigdy nie kłóć się z idiotami; sprowadzą cię do swojego poziomu i
    pokonają doświadczeniem" /-/
  • sherlock_holmes 10.06.10, 20:43
    No to gratuluję :)
    Starajcie sie nie tankowac ropy w Polsce ;)

    --
    poszli w PiSdu

    Forum Automobil
  • margotje 10.06.10, 22:11
    sherlock_holmes napisał:

    > No to gratuluję :)
    > Starajcie sie nie tankowac ropy w Polsce ;)
    >

    dzieki :)

    bedzie ciezko z nietankowaniem w Polsce :) Bedziemy tam przez okolo 2 tgodnie :)
    --
    "Nigdy nie kłóć się z idiotami; sprowadzą cię do swojego poziomu i
    pokonają doświadczeniem" /-/
  • wujaszek_joe 10.06.10, 23:26
    sherlocku holmesie.
    Zadrżałem. Jeżeli tankuję wyłącznie na stacjach typu Statoil, czy Shell i
    przepłacam tankując tą droższą ropę to i tak mogę się spodziewać kłopotów z
    silnikiem?
    --
    Jarosław Kaczyński: Gdybyśmy przyjęli założenia czysto moralne, tobyśmy nigdy
    niczego nie mieli
  • sherlock_holmes 10.06.10, 23:44
    Widzisz, to jest tak: auto smigające regularnie trasy, nie ma problemow z odkładaniem się sadzy w dolocie. Auto jeżdżace bardzo delikatnie w mięscie za jakiś czas będzie miało duże problemy. Nowe diesle maja jedną, często dwie przepustnice i one się z czasem blokują (+zawór EGR). Paliwo w Polsce ma to do siebie, że - mowiąc bardzo kolkwialnie - spala się mniej czysto.
    Co do marek stacji - pamiętam parę lat temu pamiętną zimę. Temp. spadła do -27st.C, zjechało nam wtedy na lawecie po jednej nocy 14 samochodów. Wszystkie "uzdrowione" po ogrzaniu na hali. WSZYSTKIE miały "bipi altimejt".
    JA tankuje w większości na Statoil i Shell, czasem na Neste. Tajemnica poliszynela jest, że problem nie tkwi w samym paliwie, ale w ...ludziach. Po drodze z mgazynu na stację i na samej stacji. A BP ma wszystkie stacje w "ajencji" i nie kontroluja tak scisle jak np. Statoil. Orlen miał świetny projekt pełnego monitoringu stacji - jest dupa i na niektórych stacjach kamery są tak ulokowane, że nie obejmują obszaru zbiorników.
    Lepsze paliwa są czasem nieco lepsze niż zwykłe, ale pod warunkiem, że są "świeże". Jeśli zbiornik lepszego paliwa jest opróżniany w ciągu miesiąca, robi sie problem.
    PS> Parę osób mi mówiło, że po powrocie z np. Niemiec do Polski, po pierwszym tankowaniu u nas, spalanie rosnie o min. pół litra.

    --
    poszli w PiSdu

    Forum Automobil
  • wujaszek_joe 11.06.10, 00:10
    dzięki za ten wywód z prośbą o dalsze.
    Niestety auto (focus 1.6tdci110km) jeździ najczęściej na krótkich trasach i w
    ogóle nie miało być dieslem ale nie znalazłem odpowiedniego benzynowego.
    czasem jeżdżę nowootwartym śląskim odcinkiem A1. Czy te 20km pełnym gazem
    wyczyści troche ten dolot czy prędzej turbinę załatwi czy też ma marginalne
    znaczenie?

    Przy okazji Lanosa połechtam. wrócił z naprawy. 100zł bez robocizny. łączne
    koszty serwisu z ostatnich ok. 8 miesięcy sięgnęły dwustu złotych. Robi
    wprawdzie jakieś 10tyś km rocznie ale i tak, jak go nie lubić?
    --
    Jarosław Kaczyński: Gdybyśmy przyjęli założenia czysto moralne, tobyśmy nigdy
    niczego nie mieli
  • 1realista 11.06.10, 00:39
    To fakt że w ludziach jest wszystko. Ja tam od kilkunastu lat tankuję na BP bo to jedyna stacja w mieście która trzyma parametry. ropa w zimie sprawdzona przez najwieksze mrozy - paliwo z innych stacji zatykało filtry.
  • simr1979 11.06.10, 10:33
    Jeszcze jeden argument za benzyną - tankowałem zawsze gdzie bądź, od
    20 lat często za granicą: zero jakichkolwiek różnic w osiągach czy
    spalaniu.
    Diesla eksploatowałem intensywnie tylko raz przez ok. rok - ale
    wówczas do każdego zbiornika lałem zimą buteleczkę płynu
    przeciwparafinowego, więc też nie było problemu... :)
  • edek40 11.06.10, 10:42
    > auto zatem kupione. W dniu urodzin E. dostanie swoje V70.
    > W koncu czerwca bedziemy nim w Warszawie.

    Pokaze ten post mojej polowicy. Zblizaja sie moje urodziny, a ona glowi sie co
    mi kupic. V70 baaaardzo mi sie podoba. Balbym sie serwisu, bo biedny jestem, ale
    przeciez nie bede wybrzydzal na prezent :)

    Gratulacje. Sliczne wozidlo.
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal...
  • rapid130 11.06.10, 17:43
    edek40 napisał:

    > Pokaze ten post mojej polowicy. Zblizaja sie moje urodziny, a ona
    > glowi sie co mi kupic.

    Jak ładnie poprosisz między wierszami, to Ci kupi.
    1:18. :P
  • edek40 12.06.10, 09:44
    > Jak ładnie poprosisz między wierszami, to Ci kupi.
    > 1:18. :P

    Byle full-wypas :)
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal...
  • marekatlanta71 10.06.10, 22:05
    www.youtube.com/watch?v=WAe4VEN6lBM
  • margotje 10.06.10, 22:18
    marekatlanta71 napisał:

    > www.youtube.com/watch?v=WAe4VEN6lBM

    a co konkretnie chciales przez to powiedziec? bo nie przypuszczam, ze
    zrozumiales o co chodzi w tym filmiku

    --
    "Nigdy nie kłóć się z idiotami; sprowadzą cię do swojego poziomu i
    pokonają doświadczeniem" /-/
  • t-tk 10.06.10, 22:55
    Po pierwsze to było v40, a po drugie reklama była zabawna ;-)
    --
    pozdrawiam
    Tomek
  • rapid130 11.06.10, 17:46
    Świetnie, że V70 wzięte.

    Szkoda, że drogo :/ acz klarownie wyjaśniłaś skąd to się w NL
    bierze. Wyrazy współczucia.

    P.S. Gdyby wyjaśnienie padło ciut wcześniej, nie mielibyśmy wymiany
    zdań nowy vs stary kontynent na poziomie Onetu. :X
  • margotje 11.06.10, 20:20
    nie,rapid, nie mam zludzen. tutaj jest kilku takich "ekspertow", ktorzy - nawet
    nie pytani - do takiej wymiany zawsze powod znajda :(

    a z autka cieszymy sie bardzo :)

    --
    "Nigdy nie kłóć się z idiotami; sprowadzą cię do swojego poziomu i
    pokonają doświadczeniem" /-/
  • marekatlanta71 11.06.10, 20:53
    Następnym razem wypunktuj osoby które prosisz o nie odpowiadanie na Twoje
    pytanie. Tyle że ja z natury nie przejmuje się takimi ograniczeniami, więc wiele
    to nie pomoże.

    Życzę (szczerze) przyjemności w eksploatacji samochodu i
    bezawaryjnej/bezwypadkowej jazdy.
  • tomek854 11.06.10, 21:03
    Uprzejmie przypominam, że ropa w Szkocji jest dobrej jakości ;-)
    --
    ŻYJ ZDROWO - UŻYWAJ TYLKO LOGARYTMÓW NATURALNYCH!
  • margotje 19.06.10, 18:08
    nasza wlasnoscia. Fakt ten zostal stosownie uczczony. Dzisiaj drobny bol glowy i
    sennosc przewlekla (obdarowany powozil) ... Ale warto bylo.
    --
    "Nigdy nie kłóć się z idiotami; sprowadzą cię do swojego poziomu i
    pokonają doświadczeniem" /-/
  • plawski 20.06.10, 08:14
    Niech służy!
    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • 1realista 20.06.10, 22:02
    Ciekawe kiedy się znudzi ;-) i zastanie zastąpione. No własnie czym? Czymś z napędem elektrycznym/nowej generacji napędem...
  • margotje 20.06.10, 23:04
    1realista napisał:

    > Ciekawe kiedy się znudzi ;-) i zastanie zastąpione. No własnie czym? Czymś z na
    > pędem elektrycznym/nowej generacji napędem...

    no coz..... czas pokaze :)
    --
    "Nigdy nie kłóć się z idiotami; sprowadzą cię do swojego poziomu i
    pokonają doświadczeniem" /-/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka