Dodaj do ulubionych

o co chodzi z tymi skodami?

30.04.04, 14:09
Czy ktos moze mi wyjasnic? Bo ja czegos nie rozumiem

Dlaczego nie wypada mowic ze skoda jest cacy, tylko trzeba, ze jest BE?

Moj tato mial skode - fajnie sie jezdzilo, chce nastepna
Moja ciocia miala sluzbowa felicie diesel - fajnie sie jezdzilo ;)
Moj kolega ma favoritke i nie narzeka
Moj inny kolega ial kietys 125 z gazem - w zyciu bym sie nie zmienil na malucha...

To dlaczego skoda to tylko dla dziadkow w beretach?
--
orys

_@/"
Obserwuj wątek
      • sherlock_holmes Re: o co chodzi z tymi skodami? 03.05.04, 16:42
        greenblack napisał:

        > Akcja wywołuje reakcję. Nie trzeba było porównywać Oktawiana z Passatem, A4,
        > Avensisem, to szum wokół Skody byłby mniejszy.
        >
        >
        Akurat porownanie z Passatem to zniewaga dla Octavii. Chyba zaden VW nie jest tak nieudany jak ten wlasnie model. Znajdz jedna osoba, ktora nie klnie na przednie zawieszenie, rozkrecajace sie i odpadajace elementy wnetrza i nie tylko... Co oczywiscie nie zmienia faktu, ze to samochody nalezace do dwoch roznych segmentow. Natomiast wrzucanie do jednego worka A4 i Passata to tez pomylka - tyle, ze wsrod Polakow nie ma tyle nienawisci do VW co do Skody i nikomu nie przeszkadza takie porownanie :P


        --
        Optymizm to teoria, że poza tym co jest złe, wszystko jest dobre.

        ------------------------------------------------
        Automobil
      • mac.card Re: o co chodzi z tymi skodami? 03.05.04, 19:51
        greenblack napisał:

        > Akcja wywołuje reakcję. Nie trzeba było porównywać Oktawiana z Passatem, A4,
        > Avensisem, to szum wokół Skody byłby mniejszy.

        Od jakiegoś czasu obserwuję sobie fora motoryzacyjne i nabieram coraz większej
        pewności, że wszelkie takie porównania robią przeciwnicy Skody.

        By nade wszystko doprowadzić do prowokacji.

        Proszę mnie nie przekonywać, że taki np. skodomaniak, albo skodovka są
        posiadaczami Skody. Jeśli ktoś twierdzi, że w to wierzy to albo jest niespełna
        rozumu, albo udaje - a wówczas daje dowód złej woli.
    • mrzagi01 Re: o co chodzi z tymi skodami? 30.04.04, 14:36
      tomek854 napisał:

      > To dlaczego skoda to tylko dla dziadkow w beretach?

      Mysle ze glowna role odgrywa urazona godnosc narodowa. Podstepne knedle maja
      czelnosc produkowac pod swoja marka calkiem niezle samochody, a my dalismy sie
      dymac koreancom!


      --
      "Żołnierze! My wam robimy na rękę, a wy nam w brew!..."
    • typson Re: o co chodzi z tymi skodami? 30.04.04, 14:57
      moj kolega mial skode - o malo mi rak nie obciela. Zaczalem szarpac za tylne
      kolo, bo cos mu stukalo no i kolo odpadlo z kawalkiem osi. A moje rece na kole
      pod blotnikiem. Nie wiem jak mi sie udalo wyciagnac lapy zanim auto spadlo na
      glebe. Moze dlatego, ze z pol roku wczesniej odpadlo nam drugie tylne kolo.
      Wykrecilismy na moscie kilka bączkow i pobieglem szukac kola w rowie. Tak wiec
      byl czas przywyknac do odpadajacych kol.

      Skoda to swietne auto. Na szczescie sa lepsze. Najwazniejsze, ze wszyscy maja
      wybor. Do skody nic nie mam. Do skodziazy - tyle samo co do innych kierowcow.

      A w TVN turbo tez gadali o kapeluszach.
      • sherlock_holmes Re: o co chodzi z tymi skodami? 03.05.04, 16:51
        typson napisał:

        > moj kolega mial skode - o malo mi rak nie obciela. Zaczalem szarpac za tylne
        > kolo, bo cos mu stukalo no i kolo odpadlo z kawalkiem osi. A moje rece na kole
        > pod blotnikiem. Nie wiem jak mi sie udalo wyciagnac lapy zanim auto spadlo na
        > glebe. Moze dlatego, ze z pol roku wczesniej odpadlo nam drugie tylne kolo.
        > Wykrecilismy na moscie kilka bączkow i pobieglem szukac kola w rowie. Tak wiec
        > byl czas przywyknac do odpadajacych kol.
        >
        > Skoda to swietne auto. Na szczescie sa lepsze. Najwazniejsze, ze wszyscy maja
        > wybor. Do skody nic nie mam. Do skodziazy - tyle samo co do innych kierowcow.
        >
        > A w TVN turbo tez gadali o kapeluszach.

        Nie gniewaj sie, ale przyklad ktory podales obrazuje srednie statystyczne podejscie do marki "Skoda". Problem, o ktorym piszesz dotyczyl modeli o konstrukcji z wczesnych lat 60-tych (1000MB az do modeli 105-130, poza 135 i 136, gdyz te mialy juz "normalne" polosie) i polegal na zacierajacych sie na wpuscie polosiach. Rowek wpustu nie mial wykonczonych krawedzi i przez zmeczenie materialu dochodzilo do pekniec polosi. A ze piasta byla polaczona z polosia, odjezdzala wraz z kolem. Podobne przypadki zdarzaja sie zreszta coraz to wiekszej liczbie starych samochodow z tylnym napedem.
        To jest chyba glowny powod - nadal w swiadomosci ludzkiej tkwi obraz Skody jako modelu 105 - wolny, awaryjny, korodujacy, z gotujacym sie silnikiem i odpadajacymi kolami...

        --
        Optymizm to teoria, że poza tym co jest złe, wszystko jest dobre.

        ------------------------------------------------
        Automobil
    • mejson.e5 Poprawna 02.05.04, 10:53
      Jaździłem skodą prywatnie i służbowo, zadbanymi i poniewieranymi i mam określone
      zdanie na ich temat.
      Do modelu Fabia to były samochody tanie i poprawne. Trudno się było w nich
      zakochać ale i przyczepić trudno o cokolwiek. Wytrzymywały ponad 300kkm bez
      naprawy silnika i w ogóle bez większych awarii zapewniając podstawowy komfort jazdy.
      Od modelu Fabia stały się droższe w utrzymaniu, delikatniejsze a jednocześnie
      bardziej komfortowe w prowadzeniu.
      Za równowartość najtańszej skody można kupić lepiej wyposażonego Pandę lub
      Matiza, Agile ale już nawet nie łyse Punto.

      Posiadaczom Octavii zaczęlo się wydawać, że awansowali do klasy Passata i
      zaczęli zadzierać nosa, mimo że sami wiedzieli, że podwozie Golfa, nie Passata,
      silnik 1.6 75 KM był konstrukcyjnie już archaiczny a ilość miejsca z tyłu
      mniejsza niż w Felicji.
      Za lepszy silnik i wyposażenie już trzeba było sporo zapłacić.
      I wzbudziło to niechęć i skromniej uposażonych i nadzianych chamów ale tych
      ostatnich można najczęściej przeczytać na moto-forach.
      To była moja teoria, a Wasza?

      Pozdrawiam,
      Mejson

      --
      "Szklanki i piękna dziewczyna zawsze są w niebezpieczeństwie." (Miguel de Cervantes)
      • typson Re: Poprawna 02.05.04, 16:31
        moja jest taka sama. Samochod ok, tylko niech nikt mi nie karze wierzyc, ze to
        lepszy i tanszy passat. Po prostu niech nikt tego tematu nie porusza.
        • mejson.e5 Tabu 02.05.04, 17:05
          typson napisał:

          > moja jest taka sama. Samochod ok, tylko niech nikt mi nie karze wierzyc, ze to
          > lepszy i tanszy passat. Po prostu niech nikt tego tematu nie porusza.

          Nie uważam, że poruszanie tematu Octavii jest niewłaściwe.
          Dobrze mieć opinie użytkowników by je zestawić z danymi katalogowymi i
          działaniami marketingowymi.
          Sam kiedyś chciałem kupić Octawię, bo cena 44000 zł za samochód z dwoma
          poduszkami, ABS-em i ogromnym bagażnikiem to rozsądna propozycja.
          Mimo małej ilości miejsca z tyłu i trudności z jazdą w głębszych koleinach.

          Co do wiary, to nie musisz udawać, że wierzysz w to, ża Octavia to lepszy i
          tańszy Passat.
          Możesz z przekonaniem wierzyć, że to tańsza a większa alternatywa dla Golfa.
          I nie ma w tym nic wstydliwego tylko kolejny dowód na to, że niektórzy wyżej
          oceniają małego VW niz większą Skodę.
          Ja się mogę zamienić moim Lanosem na Octavię, byle miała klimatyzację ;)

          Pozdrawiam,
          Mejson

          --
          "Szklanki i piękna dziewczyna zawsze są w niebezpieczeństwie." (Miguel de Cervantes)
          • posener1971 Re: Tabu 03.05.04, 02:52
            Nie kolego, w żadnym razie nie możesz pisać, że Octavia jest większa
            od "małego" Golfa... różnica jest tylko i wyłącznie w bagażniku, a to troche
            mało, by dawać takie argumenty. Zgodzę sie tylko ztym, że jest tańsza od
            Golfa. Niestety ten argument wkrótce upadnie, okazuje się, że z bliżej
            nieznanego powodu, znanego tylko specom VW, Octavia II będzie miała porażającą
            cenę... Jak ktoś nie będzie szukał duużego kuferka, to wybierze golfa. Do Skód
            nic nie mam, jeździłem firmowo Felicią 1.6 (suuuper maszyna) i Octavią 1.9 SDI
            i też było OK. Prywatnie jeżdżę od miesiąca golfem V i też OK, każdy kuuje co
            lubi i na co pozwala mu stan kasy. Jednakże ludzie mają rację, Octavia nie
            Passat, choćby nie wiem co i jak :))) Pozdrawiam.
        • mejson.e5 Re: Bełkot 02.05.04, 19:38
          greenblack napisał:

          "Bełkot. Punto 1.2 60 KM 3d 32900, 5d 34300. Fabieda 1.2 54 KM 33600, 64 KM
          37000. "
          Jak dołożysz tylne drzwi do Punto to wyjdzie drożej.
          A i tak będzie łyse...

          Mejson

          --
          "Szklanki i piękna dziewczyna zawsze są w niebezpieczeństwie." (Miguel de Cervantes)
            • sherlock_holmes Re: Bełkot 03.05.04, 16:50
              greenblack napisał:

              > Przecież napisałem cene wersji Punto 5d. A Fabieda 54 KM ma szyby jak w
              > szklarni, cha, cha.
              >
              >

              Brawo, swoimi bajkami i wlazeniem w dupe Fiatowi moglbys zostac nawet dziennikarzem Moto-Interii. Punto 1.2 Actual 5d kosztuje 36300zl i nie ma nawet regulowanych zaglowkow na wysokosc! Nie mowiac juz chocby o regulacji kierownicy na wysokosc. Jakos kloci sie to z twoja filozogfia samochodu bezpiecznego - zaglowki bez regulacji? Przeciez nawet 40 lat temu w wiekszosci samochodow dalo sie ustawiac zaglowki. Czyzby oszczednosc Fiata siegala tak daleko, ze narazaja zycie kupujacych?
              Na przyszlosc sprawdz fakty, a nie tocz piany na slowo "Skoda", panie GB vel Loko...

              --
              Optymizm to teoria, że poza tym co jest złe, wszystko jest dobre.

              ------------------------------------------------
              Automobil
              • greenblack Re: Bełkot 04.05.04, 17:00
                Chory skodziarzu, nieregulowane zagłówki ostatnio widziałem w Maluchu, hehe.
                Dla twojej wiadomości, wszystkie, nawet najtańsze Punto mają 2 poduszki, a
                Fabieda tylko jedną. Fabieda Basic też nie ma regulowanej kierownicy, a w Punto
                ta opcja kosztuje 500 zł, czyli o połoe mniej niż druga poduszka do Fabki.
                Takie rodzinne auto i nie ma poduszki dla pasażera? hehe. A gdzie 4 cylinder w
                Fabiedzie?
                • sherlock_holmes Re: Bełkot 04.05.04, 18:51
                  greenblack napisał:

                  > Chory skodziarzu, nieregulowane zagłówki ostatnio widziałem w Maluchu, hehe.

                  Chory fiaciarzu - maluch mial zaglowki regulowane. Przypomina mi sie jak to pewna firma samochodowa oszczedzala i robila samochody wg centyli - dajac fotele bez regulacji oparcia. Dziwnym trafem tez byl to Fiat... A mozeby tak w ogole przyspawac siedzenia na stale? Jezeli zmiesci sie powiedzmy 50% ludzi (wg centyli), jakaz to oszczednosc dla producenta?
                  Po raz kolejny ci pokazuje, ze w swojej krucjacie przeciwko Skodzie belkoczesz i placzesz sie w zeznaniach. Sprawdzaj fakty, a potem pisz. Kiedys byles uznawany za eksperta forumowego, ale sam z siebie zrobiles blazna. W sumie sie nie dziwie - podazasz z duchem polskiej polityki... Niedouczone belkoczace blazny maja ogromne poparcie w Polsce...

                  > Dla twojej wiadomości, wszystkie, nawet najtańsze Punto mają 2 poduszki, a
                  > Fabieda tylko jedną. Fabieda Basic też nie ma regulowanej kierownicy, a w Punto
                  >
                  > ta opcja kosztuje 500 zł, czyli o połoe mniej niż druga poduszka do Fabki.

                  Straszne! A wiesz o tym, ze Basic ma regulacje kierownicy, tyle ze w jednej plaszczyznie? Nie wiesz? To popatrz powyzej - tam jest cos na temat bredni wyssanych z palca przez chorego z nienawisci czlowieka.

                  > Takie rodzinne auto i nie ma poduszki dla pasażera? hehe. A gdzie 4 cylinder w
                  > Fabiedzie?

                  3 cylindry to wymysl VW - pewnie zejdzie przez to na dno - podobnie jak Fiat - kiedys wielka potega motoryzacyjna, teraz moloch na glinianych nogach na skraju bankructwa. Trzeba sie bylo naprawde starac zeby tak spieprzyc kwitnace imperium


                  --
                  Optymizm to teoria, że poza tym co jest złe, wszystko jest dobre.

                  ------------------------------------------------
                  Automobil
    • krakus.mp To ja też dołożę swoje. 03.05.04, 12:46
      Witam.
      Dlaczego na forum śmiją śię ze Skody i skodziarzy?
      Z zawiści,tylko i wyłącznie!
      Dlatego,że Skoda mądrze wybrała VW i nie pozwoliła na zdławienie swoich korzeni.
      Skoda przetrwała i ma się bardzo dobrze.
      Jest zauważalna w wielu krajach w świecie.
      W przeciwieństwie do FSO,które istnieje jeszcze dlatego że nikt nie ma odwagi
      jej zrównać z ziemią.
      Sam kiedyś miałem ochotę kupić Octavię,zaraz na samym początku jej wejścia na
      polski rynek.Nie kupiłem tylko dlatego,że trafił mi się duży rabat na Escorta.
      Osobiście nie mam podstaw do naśmiewania się ze Skody.Uważam ją za markę bardzo
      zasłużoną dla motoryzacji i krew mnie zalewa na myśl,że VW wyniósł Skodę do
      rangi samochodu dla ludu a sam zaczął mierzyć w klasę luxusową.
      Pozdrawiam.
      --
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12223

      Odi et amo.
      • typson Re: To ja też dołożę swoje. 03.05.04, 19:51
        > Dlaczego na forum śmiją śię ze Skody i skodziarzy?
        > Z zawiści,tylko i wyłącznie!
        > Dlatego,że Skoda mądrze wybrała VW i nie pozwoliła na zdławienie swoich
        korzeni

        no ale w koncu chodzi o skodziarzy i skode jako samochod czy o koncern
        motoryzacyjny? Ja tam zawiscia nie zione jesli chodzi o koncern Skoda, gdyz
        SKODA, FSO, VW, Audi, MB, Nissan i inne firmy mnie ani ziebia ani grzeja. Skoda
        jako pojedyncze auto to juz inna sprawa. Motoryzacja rodzima i zagraniczna jest
        mi zupelnie obojetna. Byc moze to zle, bo nie popieram tego co nasze - coz
        panstwo nie pozostawilo mi wyboru
      • tody1305 Re: To ja też dołożę swoje. 04.05.04, 23:21
        Całkowicie zgadzam się z krakusem.
        Zasraliśmy swoją gospodarkę. Zdolni inżynierowie spieprzyli do zachodnich
        koncernów, bo co niby mieli zrobić? A teraz wylewamy żale, że innym się udało a
        nam nie.
        Że octavia to passat?
        To tylko brawa dla ludzi od marketingu skody. A niby, za co oni biorą
        pieniądze? Za zwiększanie sprzedaży, jakby ktoś nie wiedział. I jeśli im to się
        udaje to znaczy,że dobrze wykonują swoją pracę.
        Ci którzy bezkrytycznie wierzą w reklamę? Cóż, mniej telewizji, a więcej
        książek.
        --
        " teoretycznie można teoretyzować, ale w praktyce się tego nie praktykuje"
    • krakus.mp My nigdy nie zrobimy czegoś takiego. 03.05.04, 13:53
      www.newmotorage.com/saloes/iaa2003/skoda/roomster.html
      Bo jesteśmy za głupi i nie potrafimy mądrze zarządzać polską gospodarką.
      A FSO przecież było za komuny dumą Polski! A teraz jest czymś,co przynosi wstyd.
      Czesi potrafią i prawdopodobnie będa produkować taką Skodę.
      Zazdroszczę im tego i podziwiam ich upór i odwagę w dążeniu do postawionego
      celu.
      Pzdr.
      --
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12223

      Odi et amo.
    • sherlock_holmes Re: o co chodzi z tymi skodami? 03.05.04, 17:01
      Jak juz pisalem ponizej, polowe robi model 105. reszte - srebrne sluzbowe Octavie TDI - wieksze ryzyko stwarzaja chyba tylko SC vany...
      A tak przy okazji - z ta skodofobia wiaze sie duze niebezpieczenstwo na drodze, bo nizaleznie jaka Skoda bym nie jechal (obserwacje z 6 roznych modeli), 90% kierowcow przyspiesza gdy sa wyprzedzani przez Skode. Kiedys nie wytrzymam, wyprzedze, zablokuje droge i skuje morde takiemu cwaniaczkowi - za wszystkich jego "braci" chamow :P. Problem dotyczy w szczegolnosci: Polonezow, CC, zwlok z Zachodu i 'kratkowiczow" wszelkiej masci

      --
      Optymizm to teoria, że poza tym co jest złe, wszystko jest dobre.

      ------------------------------------------------
      Automobil
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka