Dodaj do ulubionych

Drugi pasek w tym roku mi się urwał.

08.11.15, 23:14
t-tk 03.05.15, 20:14
Już w tym roku jedną głowicę ściągałem, na drugą nie dam się namówić.


Dzisiaj ściągnąłem na lince lubej c3. Po zjeździe z autostrady ruszając ze skrzyżowania c3 zastrajkowała i zgasła. Przy próbie odpalenia rozrusznik jakoś bardziej ochoczo kręcił niż zwykle, pod osłonę paska nie udało mi się zajrzeć ale po doświadczeniach ze styczniowej awarii w escorcie już czuję czym to pachnie.
Na czwartek jestem umówiony z mechanikiem na wymianę opon i sprawdzenie co jest do zrobienia w zawieszeniu więc wymiana rozrządu i zrobienie głowicy to tak w sumie przy okazji.
Liczę sobie już na spokojnie koszty. Pasek, rolki, pompa 300-400, uszczelka i śruby głowicy pewnie 200, sama głowica kolejne 300, do tego płyn i olej, pewnie 1,5k trzeba się będzie pozbyć, a to tylko proste benzynowe 1.1. Wychodzi to samo co przy escorcie, a mówią że diesle są droższe w naprawach ;)
Kurde, już miałem nadzieję, że z samochodowych rzeczy została mi wymiana tarcz w c3, a tu znowu taka wtopa, niechże się ten rok już kończy.
Edytor zaawansowany
  • rapid130 08.11.15, 23:37
    W latach 70. Amerykanie długo uczyli się - przez portfel - że paski zębate się zmienia z pewną regularnością. Też się w końcu nauczysz. :D
    --
    Włącz myślenie (zarządco drogi!)
  • t-tk 08.11.15, 23:40
    Ja się nauczyłem już w styczniu ;) Od tamtej pory namawiałem, ostrzegałem lubą ale ciągle były pilniejsze wydatki, a w książce jest napisane, że 120 tysięcy lub 10 lat. Wytrzymał 100 i 9 lat ;)
  • rapid130 09.11.15, 11:28
    Do 100 tys. km na jednym pasku (już moim) - i niecałe 5 lat - zdzierżyłem tylko w samochodzie, który też miał teoretycznie dopuszczone 120 tys. km lub 10 lat. Ale większość swojego życia u mnie spędza na dwóch najwyższych biegach, nigdy nie szarpany za uzdę, z wyjątkiem wyprzedzania i pasów rozbiegowych ;) Gdyby jeździł wokół komina, nie ryzykowałbym aż takiego przebiegu.

    Drugi wehikuł ma zapisane 60 tys. km, zdarzyło się lekko przekroczyć ten pułap (+10 tys. km), ale tu był stoicki spokój, bo to jeden ostatnich bezkolizyjnych silników (3-cylindrowy litrowy silnik Suzuki z lat 80., ten z zawirowaniem mieszanki za pomocą rureczek w komorach spalania).

    Ciekawe jest pytanie - co zawiodło jako pierwsze?
    Czy pasek pękł ze starości, czy któraś rolka się zatarła i go zamordowała?
  • rapid130 09.11.15, 11:30
    > Od tamtej pory namawiałem, ostrzegałem lubą, ale ciągle były pilniejsze wydatki,

    Się nie namawia, tylko straszy. :D
    - A co będzie jak Ci pasek pęknie przy wyprzedzaniu?
  • t-tk 09.11.15, 13:17
    -nie pęknie, bo jeszcze nie czas, a poza tym w mieście nie wyprzedzam.

    No i fakt, auto służyło tylko do latania praca-dom-sklep, więc nie miałem nawet czym postraszyć.
    No nie dało się przekonać, a myślałem już po zeszłorocznej przygodzie z rozkraczonym sprzęgłem o 17 w centrum (sprzęgło ślizgało się dobre pół roku), citroen dostąpi zaszczytu napraw na czas ;)
    Nic to, dobrze że było pod domem i tyle. W sumie głowica i tak była do zrzucenia, bo od dłuższego czasu uciekał płyn chłodniczy a nie bardzo było widać którędy, więc koszty zaniedbań to pewnie 200-300 zł na naprawę lub kupno sprawnej głowicy. Bo jestem pewien, że skończy się na pokrzywionych zaworach, przy obrotach na poziomie 1100 nic więcej raczej się tam nie stało. Ale zobaczę na dniach, jutro wołam lawetę i wiozę cytrynę do mechaników.
  • bassooner 09.11.15, 13:22
    przyjedź do Szamoni... z Zygą ogarniemy sprawę za połowę kosztów ;-)
    --
    www.berbela.com/
  • t-tk 09.11.15, 14:22
    Nie wiem tylko czy moja wątroba podoła ;)
    Jakbym był we Wrocławiu to sam bym to sobie przez weekend poskładał :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.