Dodaj do ulubionych

Wam też sie pochwale.

02.01.16, 13:55
Pozbyłem się Lexusa IS-F :) Trochę boli bo bardzo lubiłem ten samochód - to był mój pierwszy samochód w którym wiele rozwiązań było bardziej sportowe niż komfortowe. Na przykład zawieszenie czy osiągi silnika.

W zamian w garażu pojawił sie pojazd w którym tych rozwiązań jest jeszcze wiecej. Na przykład silnik bez miski olejowej. Do tego po wielu latach wróciłem do zwykłej skrzyni biegów - miałem dość automatów. Tak, zmieniają biegi prędzej i robią to bez pomocy, ale brakuje tej przyjemności z naciśnięcia sprzęgła, przełożenia wajchy i puszczenia sprzęgła. Do jazdy na codzień nigdy bym sie na to nie zgodził, ale ja prawie nigdzie nie jeżdzę wiec rezydent garażu może miec manual.

W każdym razie - umarł król, niech żyje król!
--
Mój blog
Edytor zaawansowany
  • bassooner 02.01.16, 14:17
    aha... fajnie... a można o coś zapytać?

    w jakim kolorze ;-)
    --
    www.berbela.com/
  • marekatlanta71 02.01.16, 15:11
    Oficjalnie nazywa sie Laguna Seca Blue ale mówiąc po naszemu to po prostu zajebiście niebieski metalic.
    --
    Mój blog
  • lexus400 02.01.16, 15:30
    Albo jestem jeszcze wczorajszy albo mamy zgadywac o jaka zabawke chodzi ? W kazdym razie gratulacje.
    --
    "Wyjechałem z żoną furmanką na pole, a tam oskarżona zaczęła
    rzucać w moją żonę kamieniami. Krzyknąłem wtedy: Niech pani przestanie rzucać, bo może pani trafić konia w oko!"
  • tomek854 02.01.16, 16:11
    No on chce żebyśmy zgadywali a potem jeszcze zazdrościli.... Ale czy mam to robi różnicę?

    Tak czy tak : marek, cieszymy się Twoim szczęściem, niech Ci się dobrze jeździ.
    --
    orynski.eu/
  • dr.verte 02.01.16, 16:54
    co by nie kupil i tak bedzie jezdzil po wujowych stanach zjednoczonych wiec i tak zero frajdy


    ;-)
  • marekatlanta71 02.01.16, 16:57
    Niestety. Na jedynce przekraczam wszelkie ograniczenia prędkości w terenu zabudowanym a na dwójce na autostradzie :(
    --
    Mój blog
  • tomek854 02.01.16, 17:58
    E, podobno w Stanach są miejsca, w których można pojeździć. Pewnie jakby ze trzy dni jechał z tej swojej Florydy to by tam dojechał :)

    Ja się miałem okazję parę razy w życiu przejechać "lepsiejszymi" autami po Szkocji i doszedłem do wniosku, że podejście Jamesa Maya z całej trójki Top Gearowej w sumie najbardziej mi odpowiada w życiu rzeczywistym. Wyrobiłem sobie to zdanie na podstawie jazdy róznymi służbowymi pojazdami:

    Jadąc wzdłuż Loch Lomond wypasionym Jaguarem czy jakimś lepsiejszym Lexusem to się człowiek czuje, jakby siedział na kanapie i grał w jakiś symulator jazdy ciężarówką - żadnych emocji, auto się prowadzi jak po sznurku...

    A już jadąc tą samą drogą na przykład skaczącym jak piłeczka i kiepsko trzymającym się drogi Berlingo, któremu można pozwolić wylecieć na zewnątrz na zakrętach, jechać na granicy przyczepności i z piskiem całorocznych wysokoprofilowanych opon w zakrętach to się człowiekowi od razu gęba śmieje :) Nawet kiedyś tu dyskutowaliśmy na forum o Berlingo i mi ktoś zarzucił niekonsekwencje, bo napisałem, że kiepsko się trzyma drogi i jest niestabilne, a dalej w tym samym poście że jazda nim dostarcza dużej frajdy :)

    Oczywiście jednak samochód musi się jakoś prowadzić - nie może to być coś, sprawiające wrażenie, że się jedzie wózkiem na zakupy - jak ten nieszczęsny Peugeot 107 którego miałem do dyspozycji przez kilka miesięcy po kraksie. Już moje Daihatsu jednak, jeśli jedzie się w max dwie osoby, potrafi dać całkiem przyzwoitą radosć z jazdy (bo jak jest cięższe, to troszkę się robi nieprzewidywalne) :)
    --
    orynski.eu/
  • marekatlanta71 02.01.16, 19:35
    Pewnie masz wiele racji - np. jeżdżenie Toyotą FR-S daje dużo wiecj frajdy niż wynikało by z osiągów tego samochodu. Bo oponki są chude i pomimo małego silnika można jeździć bokami a co wiecej można robić to przy bezpiecznych prędkościach.
    --
    Mój blog
  • tomek854 02.01.16, 23:16
    To James May w którymś odcinku powiedział jak testował jakiegoś supertuningowanego hot hatchbacka - że w sumie bez sensu, bo to ma takie dobre osiągi, że na codzień nie ma jak ich wykorzystać, a to co niewygodne - twarde zawieszenie, kubełkowe fotele itd - to trzeba się z tym codziennie męczyć.

    A potem wziął pandę w obroty...

    Na pewno jazda super sportowym samochodem po torze, gdzie można sobie pociskać te 180 na godzinę to jest nieziemska frajda. Ale na co dzień niekoniecznie.

    Co do jeżdżenia bokami, powiem szczerze, że największą frajdę w ostatnich latach to miałem jeżdżąc pół zimy Transitem z plandeką i bliźniakami na tyle :) :)
    --
    orynski.eu/
  • marekatlanta71 02.01.16, 23:38
    U mnie zamiast śniegu na drogach jest często piasek. Efekty podobne :)

    --
    Mój blog
  • tomek854 03.01.16, 00:02
    No to wiesz, zasuwaj do U-haul, pewnie coś fajnego się tam znajdzie do śmigania po piachu :D
    --
    orynski.eu/
  • marekatlanta71 02.01.16, 16:54
    Jak wam sie nudzi to mozecie pozgadywać. Moim zdaniem jest wystarczajaco wskazówek by zgadnąć.
    --
    Mój blog
  • dr.verte 02.01.16, 17:00
    m3
  • marekatlanta71 02.01.16, 19:33
    M3 ma miskę olejową.
    --
    Mój blog
  • lexus400 03.01.16, 12:59
    Eeeeeeee tam dawaj marek bo kurde myslec sie nie chce a w sumie ja jestem tak do tylu ze wszelka motoryzacja, ze pewnie i tak bym nie zgadl chocbym sie nawet po pachy usral.
    --
    "Wyjechałem z żoną furmanką na pole, a tam oskarżona zaczęła
    rzucać w moją żonę kamieniami. Krzyknąłem wtedy: Niech pani przestanie rzucać, bo może pani trafić konia w oko!"
  • marekatlanta71 03.01.16, 15:23
    Straszne lenie jesteście ;) Kupiłem Corvette C7 Stingray Z51. 460 KM, 3.7 do setki. Wyglada kosmicznie, jeździ lepiej niż wyglada. Wstawił bym zdjęcie ale nie mam w tym momencie jak.
    --
    Mój blog
  • tomek854 03.01.16, 16:35
    Możliwa jest także opcja, że tak naprawdę w dupie mamy co sobie kupiłeś, dlatego nie uważamy żeby bracie udziału w tej zgadywance było warte naszego czasu, nie przeszło ci to przez głowę? :)
    --
    Já mám moc rád, když tak lidi blbnou na kvadrát.
  • marekatlanta71 03.01.16, 16:44
    Nie, nie uważam wszystkich na tym forum za chamów ;)
    --
    Mój blog
  • tomek854 03.01.16, 18:21
    No i słusznie - większość z nas nie uważa, że to, że sobie znowu kupiło nowy samochód oznacza, że wszyscy mają rozpływać się w ochach i achach i stawać na głowie żeby uchylono im rąbka tej tajemnicy z lepszego świata ;)
    --
    orynski.eu/
  • dr.verte 03.01.16, 16:51
    no coz , a ludzilem sie ze dojrzales do kupna porzadnego , europejskiego auta ;-)

    btw. nie jestes juz psychofanem Tesli ?
  • marekatlanta71 03.01.16, 18:36
    Nadal jestem :) Ale to inna klasa cenowa
    --
    Mój blog
  • dr.verte 03.01.16, 19:46
    w sumie fajnie by sie oba komponowaly :)
  • rapid130 04.01.16, 11:05
    Yin i yang. :D
  • wujaszek_joe 03.01.16, 18:01
    tak myślałem o corvecie ale nie wpadłbym na to, że takie samochody nie mają miski olejowej.
    miłej zabawy życzę.
    --
    Liberté Égalité Fraternité
  • marekatlanta71 03.01.16, 18:37
    Dziękuje :) Wersja Z51 ma właśnie brak miski olejowej - co ciekawe powoduje to ze oleju w układzie jest prawie 2 razy więcej - 10 litrów zamiast 6.
    --
    Mój blog
  • crannmer 03.01.16, 19:33
    marekatlanta71 napisał:
    > Wersja Z51 ma właśnie brak miski olejowej

    Silnik wersji Z51 definitywnie ma miske olejowa.
    To nie jest "brak miski olejowej", lecz rozwiazanie zwane poprawnie sucha miska olejowa. To sa dwa zupelnie rozne i nie majce ze soba nic wspolnego rozwiazania i pojecia.

    Silnikow spalinowych bez miski olejowej w motoryzacji z przyczyn oczywistych praktycznie nie ma. Nawet smarowane mieszankowo dwusuwy maja skrzynie korbowa zamknieta czescia, ktora formalnie jest miska olejowa.
    --
    Nom de Dieu de putain de bordel de merde de saloperies de connards d'enculé de ta mère.
  • crannmer 03.01.16, 19:34
    wujaszek_joe napisał:
    > tak myślałem o corvecie ale nie wpadłbym na to, że takie samochody nie mają mis
    > ki olejowej.

    I slusznie, bo one owa miske jak najbardziej maja.

    --
    MfG
    C.
    And a bit of augmentation is a serious temptation
  • lexus400 03.01.16, 18:52
    W zyciu bym nie zgadl. Jak dla mnie fajna zabawka ale jak juz pisalem kiedys, wyroslem z wydawania kasy na samochody z tym, ze jest to pewnie podyktowane jej chronicznym brakiem przy ciaglych nowych inwestycjach. Duzo funu zycze.
    --
    "Wyjechałem z żoną furmanką na pole, a tam oskarżona zaczęła
    rzucać w moją żonę kamieniami. Krzyknąłem wtedy: Niech pani przestanie rzucać, bo może pani trafić konia w oko!"
  • marekatlanta71 03.01.16, 18:59
    Obiecałem sobie (i zonie) ze to ostatni w moim życiu "fajny" samochód. Za 6 lat kiedy bedzie czas pozbycia sie Vette, będę miał 50'tke i raczej inne priorytety niż dzisiaj. A także inny kręgosłup - wsiadanie do Corvette to niezły wysiłek.
    --
    Mój blog
  • mrzagi01 02.01.16, 16:56
    silnik bez miski, manual.... se Garbusa kupiłeś?!


    --
    - Wzięli Eugeniusza. - Gdzie go wzięli?
    - Ma im pokazać gdzie jest koniec świata. - Teraz w nocy?
    - A co ta za różnica? ("Zmruż Oczy")
    nachalna autoreklama
  • sven_b 02.01.16, 20:14
    Motoryzacja skończyła się na Hondzie S2000 niemniej gratuluję niezal. co tam za cholerę kupiłeś:)
  • marekatlanta71 02.01.16, 21:00
    Honda S2000 to był trochę pozer niż prawdziwy samochód sportowy. Przede wszystkim dlatego ze to był kabriolet.
    --
    Mój blog
  • yamasz 02.01.16, 22:13
    Z tego co mi wiadomo, to suche miski olejowe występują w często motocyklach, w samochodzie się jeszcze nie spotkałem. No i to przekraczanie prędkości na 1 biegu. Albo długie przełożenia, albo silnik wysokoobrotowy. :)
    --
    Puści klamę, ruszy i na horyzoncie zniknie...
  • marekatlanta71 02.01.16, 23:56
    Sporo samochodów o sportowych aspiracjach ma suche miski olejowe.
    --
    Mój blog
  • bassooner 04.01.16, 10:53
    Lancia to to nie jest ale zakupu gratuluję ;-)

    p.s. eknąłem na focie... zakładam, że nie masz problemu z rwą kulszową ;-)
    --
    www.berbela.com/
  • 1realista 03.01.16, 00:07
    to bmw serii m5 serii f10 z silnikiem v8 o mocy ok. 560 koni z manualną 6-biegową skrzynią.
  • marekatlanta71 03.01.16, 03:15
    Ułatwię zadanie - samochód ma 2 drzwi i dwa siedzenia tylko. I nie jest to kabriolet.

    --
    Mój blog
  • lobuzek1 03.01.16, 10:20
    No to m3 po dzwonie, że nie ma miski i siedzeń z tyłu:-)))
  • mrzagi01 03.01.16, 18:41
    VW Transporter T3 pick-up :)
    --
    Pupcia rubcia salcesonik helou belou w dupę słonik!
    nachalna autoreklama
  • 1realista 03.01.16, 20:33
    a bo zrobiłeś zmyłkę z kolorem. A pojazdu w tym kolorze i takim body bmw nie posiada. Trzeba było napisać że kupiłeś niebieski samochód to szybciej by ktoś trafił.

    Ale corweta ???!!!. Pierwsze skojarzenie to: łysy koleś (taki łysiejąco-siwy) który chce być bardzo hamerykański.Taki max kolonko motoryzacji. Drugie skojarzenie to: masz 5 lat i transformersy są zajebiste. Mikołaj się spisał. No dobra ale ja się nie znam na amerykańskiej motoryzacji.
    Co powiedziała rodzinka na zakup nowego autka? Bo jak rozumiem sam jesteś bardzo zadowolony z zakupu i masz mnóstwo zabawy i radości. To fajnie.

    Prawdę powiedziawszy myślę że to zmienisz to auto szybciej niż zakładasz na coś bardziej komfortowego. Mimo fanu z upalania opon i latania bokiem.
    A co powiedzieli kumple? Lub też też sąsiedzi na ulicy? Bo czy to nie jest taki styl który obserwuję u polskich wojskowych... Kupują auta z dużymi silnikami bo fajnie przed kumplami wygląda ale zaraz potem je gazują bo ich nie stać na utrzymanie. Tu rozumiem koszty nie będą miały takiego znaczenia ale czy to nie był zbyt impulsowy zakup? No fajny wygląd (jak na transformesa oczywiście ;-) ), przyspieszenie ekstremalne ale i (w erze aut elektrycznych) jakby zaczyna być przeciętne. Do tego niewygodne wsiadanie i dobijająca twardość na codzień.

    A właściwie to dlaczego akurat takie auto? I czy to był (szatański) pomysł?
  • marekatlanta71 04.01.16, 01:01
    Muszę obalić kilka mitów. Po pierwsze twardość - Vette ma zawieszenie z amortyzatorami z cieczą magnetorezystywną czy jak jest tam (to samo co Ferrrari 458) i można ustawić żeby była miękka. Jest bardziej komfortowo niż w IS-F.

    Po drugie siedzenia - są niesamowicie komfortowe. Większość Amerykanów ma wielkie pupy i stad opinia o nie komfortowych siedzeniach Corvette. Ja mam małą i mi sie mieści.

    Po trzecie utrzymanie - jako ze pracuje z domu to samochód bardzo rzadko jeździ. W IS-F w sześć lat nabiłem 35 tysięcy mil. To oznacza ze muszę sie przygotować na dwa komplety opon i jeden klocków. Żyli jakieś $6K w ciagu 5-6 lat. To niewiele. Wymiany oleju mam za darmo do końca życia.

    Po czwarte osiągi - są zdumiewające. Nie do opisania. Do tego zwykła skrzynia pozwala na pełna kontrole nad tym co samochód robi.
    --
    Mój blog
  • simr1979 04.01.16, 17:18
    Superzabawka :-)
    Tylko gdzie się bawić, szczególnie w USA? Nawet w Polsce nieszczególnie potrafię to sobie wyobrazić.
  • bassooner 04.01.16, 18:51
    swego czasu pisał marek że są takie drogi gdzie można poszaleć
    --
    www.berbela.com/
  • lexus400 04.01.16, 19:55
    "Poszalec" chyba w towarzystwie szeryfa z suszarka :))
    --
    "Wyjechałem z żoną furmanką na pole, a tam oskarżona zaczęła
    rzucać w moją żonę kamieniami. Krzyknąłem wtedy: Niech pani przestanie rzucać, bo może pani trafić konia w oko!"
  • marekatlanta71 04.01.16, 21:31
    Na razie jakoś ciężko idzie mi nawet wyciąganie go z garażu. Z uwagi na pobyt teściowej w większość miejsc jeździmy we trójkę, a w corvette nie ma gdzie teściowej zainstalować.


    --
    Mój blog
  • tomek854 04.01.16, 22:57
    No, a zakładam, że mają też tam tory wyścigowe, po których za drobną opłatą można sobie pośmigać. Ja mam ze dwa takie w promieniu godziny jazdy...
    --
    orynski.eu/
  • marekatlanta71 04.01.16, 23:55
    Tak, najbliższy jest dosłownie 30 mil ode mnie, imprezy są organizowane co 2 tygodnie. Ale to raczej jazda precyzyjna niż szybka (autocross) a w tym ani Corvette ani IS-F nie są najlepsze.
    --
    Mój blog
  • wowo5 05.01.16, 03:12
    Gratulacje. Coupe czy kabriolet? C7 mi sie bardzo podobala. Niestety ze wzgledu na tesciowa musialem nabyc cos bardziej praktycznego i stanelo na CTS VSport. Ma on niektore wspolne rozwiazania z Corvette: zawieszenie Magnetic Ride Control (absolutne mistrzostwo swiata) i elektroniczna szpere. Zycze zadowolenia z zakupu. Aha zalacz zdjecia.

    --
    The only fact we believe is the fact that confirms our beliefs. Any fact that doesn't confirm our belief is a lie.
    And that's a fact.
  • bassooner 05.01.16, 09:45
    cykniesz taką focię jak ja w swoim rodzinnym kombi dieslu to pogadamy:

    http://www.berbela.com/wordpress/wp-content/uploads/2015/11/lybra-prędkość.jpg
    --
    www.berbela.com/
  • marekatlanta71 05.01.16, 22:57
    Oczywiście ze coupé. Miałem raz w życiu kabriolet i juz nie chce. Właściwie to nie coupé a targa - dach z carbon fiber sie zdejmuje. Mozna sobie tez dokupić szklany dach albo aluminiowy w kolorze nadwozia, ale chyba zostanę przy CF.

    Co ciekawe mam zwykła skrzynie biegów - 7 do przodu i wsteczny. Najwyższy pozwala na jazdę 80 MPH z 1300 obrotów i wyłączonymi 4 cylindrami. Podobno w tym trybie można zejść poniżej 6 litrów na setkę.
    --
    Mój blog
  • tomek854 05.01.16, 17:06
    A nie masz tak, że płacisz parę groszy za godzinę plus wykupujesz ubezpieczenie i sobie możesz smigac kiedy chcesz?
    --
    Já mám moc rád, když tak lidi blbnou na kvadrát.
  • marekatlanta71 06.01.16, 14:17
    http://florydziak.com/pictures/vette1.jpg
    http://florydziak.com/pictures/vette2.jpg
    http://florydziak.com/pictures/vette3.jpg
    http://florydziak.com/pictures/vette4.jpg
    http://florydziak.com/pictures/vette5.jpg
    http://florydziak.com/pictures/vette6.jpg
    http://florydziak.com/pictures/vette7.jpg
    http://florydziak.com/pictures/vette8.jpg

    --
    Mój blog
  • bassooner 06.01.16, 14:52
    pasił by mi czarny mat ale że to Floryda to biały też mógłby być
    --
    www.berbela.com/
  • lexus400 06.01.16, 15:08
    Domyslam sie, ze te kolana to nie sa zony :))
    --
    "Wyjechałem z żoną furmanką na pole, a tam oskarżona zaczęła
    rzucać w moją żonę kamieniami. Krzyknąłem wtedy: Niech pani przestanie rzucać, bo może pani trafić konia w oko!"
  • bassooner 06.01.16, 16:04
    lexus400 napisał:

    > Domyslam sie, ze te kolana to nie sa zony :))


    dlaczego? może nie goli...

    p.s. marku sprawdź konieczne tę suchą miskę olejową... na ostatnim zdjęciu widać, że masz jakiś wyciek!
    --
    www.berbela.com/
  • marekatlanta71 06.01.16, 16:07
    To nie wyciek, to pęknięta podłoga w garażu którą uszczelniłem jakimś elastomerowym świństwem.
    --
    Mój blog
  • bassooner 06.01.16, 18:46
    marekatlanta71 napisał:

    > To nie wyciek, to pęknięta podłoga w garażu którą uszczelniłem jakimś elastomer
    > owym świństwem.


    chyba ba serio nie pomyślałeś że ja na serio to napisałem ;-)
    --
    www.berbela.com/
  • marekatlanta71 06.01.16, 22:02
    Nie, ale chciałem na wszelki wypadek wyjaśnić kwestię tego czegoś. Szczególnie że będę musiał jakoś to usunąć za jakiś czas i nie wiem jeszcze jak ;)

    --
    Mój blog
  • bassooner 06.01.16, 22:22
    ja bym to wyciął boszką i uzupełnił jakąś betonową masą...
    --
    www.berbela.com/
  • tomek854 06.01.16, 22:41
    Ja bym to chyba olał, jesli jest uszczelnione :)
    --
    orynski.eu/
  • truskava 07.01.16, 06:47
    Ja bym się przeprowadził...

    --
    Pozdr@wiam
    TRUSKAVA
  • marekatlanta71 07.01.16, 12:07
    W sumie to mam gdzie ;) Jakiś czas temu kupiłem drugi dom na plaży. Ale na razie próbuje na nim zarobić wynajmując go letnikom. Nawet nieźle to idzie.

    www.beachhousemarek.com
    --
    Mój blog
  • marekatlanta71 07.01.16, 14:01
    Tak pewnie zrobię - planuję pomalować podłogę w garażu, a pomalowanie tego wrzoda będzie brzydko wyglądało (plus pewnie farba się nie będzie trzymała).
    --
    Mój blog
  • marekatlanta71 06.01.16, 16:06
    Przypomniałeś mi coś z Facebooka - dlaczego firmy reklamujące damskie golarki zawsze pokazują kobiety z nogami bez włosów golące te nogi? Właściwą reklamą było by pokazanie golenia nóg gorylowi ;)


    --
    Mój blog
  • bassooner 06.01.16, 16:46
    - kochanie masz nóżki jak sarenka...
    - takie szczuplutkie?
    - nie... takie owłosione


    - a piersi jak rodzynki
    - takie słodziutkie?
    - nie... takie pomarszczone
    --
    www.berbela.com/
  • lexus400 06.01.16, 16:52
    Kochanie masz cipke jak listeczek
    Oooch dziekuje
    Ale od rabarbaru

    --
    "Wyjechałem z żoną furmanką na pole, a tam oskarżona zaczęła
    rzucać w moją żonę kamieniami. Krzyknąłem wtedy: Niech pani przestanie rzucać, bo może pani trafić konia w oko!"
  • lobuzek1 06.01.16, 19:31
    Na pierwszym zdjęciu widzę też kostkę brukową typu Nostalit z Brukbetu w Niecieczy.
  • bassooner 06.01.16, 20:12
    lobuzek1 napisał:

    > Na pierwszym zdjęciu widzę też kostkę brukową typu Nostalit z Brukbetu w Niecie
    > czy.

    _______________________________________________________________________________

    może maras sobie ściągnął z heimatu ;-)
    --
    www.berbela.com/
  • pluto1977 06.01.16, 21:52
    Gratuluję nabytku- trochę podobne do mojego auta, też Chevroleta
    tyle ze znaczkiem Lacetti :)
  • marekatlanta71 07.01.16, 01:12
    W przypadku Corvette C7 widać od razu ze to Chevrolet. Z poprzednimi rożnie bywało.
    --
    Mój blog
  • drpawelek 21.01.16, 14:51
    Gratuluje - kolor ladny i zazdroszcze manualnej skrzyni biegow. Mam nadzieje, ze bedzie niezawodny. Moj CTS (2014) dal mi sie bardzo we znaki. Skonczylo sie na prawniku i wymianie na nowy egzemplarz (2015)
  • marekatlanta71 22.01.16, 05:04
    Spodziewam sie raczej wielu problemów - modele 2014 były bardzo niedopracowane.

    --
    Mój blog
  • drpawelek 22.01.16, 21:13
    Elektroniczne samochody sa czasami nienaprawialne. Przez ponad pol roku jezdzilem wiec ATS 2.0T na koszt GM. Mysle, ze model 2015 bedzie niezawodny:)

    CTS z 2009 byl bardzo udany i nigdy nie sprawial problemow. Moj diler twierdzi, ze trzecia generacja tez nie miewa zwykle wiekszych awarii (fora internetowe to chyba potwierdzaja).

    https://leukocyte.smugmug.com/photos/i-RMBFgc4/0/M/i-RMBFgc4-M.jpg

    https://leukocyte.smugmug.com/photos/i-DJHfZJB/0/M/i-DJHfZJB-M.jpg

    https://leukocyte.smugmug.com/photos/i-j7b3kCg/0/M/i-j7b3kCg-M.jpg
  • wowo5 01.02.16, 02:54
    Szkoda, ze twoj CTS okazal sie wadlwy. Moj egzemplarz na razie odpukac sprawuje sie bez zarzutu. Poza opomi run flat (syf jakich malo) nie mialem zadnych sensacji. Po roku i 9600 mil przebiegu jestem bardzo zadowolony z zakupu. Tez balem sie jak z nim bedzie: kupujac go pogwalcilem zelazne zasady: nie kupowac aut z pierwszego rocznika trzymac sie z dala od niesprawdzonych silnikow, a szczegolnie tych z turbo (a co dopiero z podwojnym turbo). Do tego byl to pierwszy moj Cadillac, pierwszy podukt GM i pierwszy w zyciu pojazd firmy amerykanskiej.

    --
    The only fact we believe is the fact that confirms our beliefs. Any fact that doesn't confirm our belief is a lie.
    And that's a fact.
  • rapid130 22.01.16, 11:18
    Kasa jest po to, żeby poprawiać nastrój posiadacza, a nie leżeć na koncie.
    Bez cienia zazdrości - niech się kula i hula, gdy nikt nie widzi.
    Życzę szybkich rączek, leciutkich pantofli i wyrozumiałych state troopers. :DDDD

    --
    Włącz myślenie (zarządco drogi!)
  • marekatlanta71 24.01.16, 14:06
    Z ta kasa to sprawa bardziej skomplikowana. Z jednej strony gdybym zamiast wydawać te pieniądze włożył je na konto, to za 20 lat jak juz będę przechodził na emeryturę wystarczyły by mi one na rok wygodnego życia. Z drugiej strony i tak musiał bym jakiś samochód kupić i prwnie wydał bym podobna kwotę. Właśnie - nie pisałem ile mnie to kosztowało bo prwnie nie uwierzycie - samochody w USA sa tanie a mi sie chyba udało wynegocjować dobry deal - całość kosztowała mnie $31k + podatki. Zakładając ze pojeżdżę nią 6 lat i ze straci na wartości $24k, to wyjdzie mi "tylko" $4k rocznie. Pewnie kupując jakiś nudny samochód stracił bym podobnie.

    Nie wiem czy wspominałem - samochód jest "kolekcjonerski" - jest to szesnasty egzemplarz wyprodukowany przez GM - ma na to papiery + specjalna plakietkę we wnętrzu + numer VIN kończący sie na 000016.

    --
    Mój blog
  • wujaszek_joe 23.01.16, 10:41
    rewelacyjny. taki komiksowy :) musi fajnie burczeć.

    --
    Liberté Égalité Fraternité
  • marekatlanta71 24.01.16, 14:00
    W sumie to właśnie "burczenie" było decydującym powodem zakupu - dźwięk szesciolitrowego V8 ryczącego przez otwarte tłumiki jest dla faceta jak naga, szczupła brunetka z dużymi cyckami robiąca miny "przeleć mnie". Nawet jeżeli nasz mózg wie ze to podpucha, to męskie hormony wyłączają całkowicie logiczne myślenie.

    --
    Mój blog
  • rapid130 26.01.16, 18:02
    > Nawet jeżeli nasz mózg wie ze to podpucha, to męskie hormony wyłączają całkowicie logiczne
    > myślenie.

    Jezusie...
    Marku, to brzmi jak preludium do twojego memoriału na forum. :D

    --
    Włącz myślenie (zarządco drogi!)
  • 1realista 24.01.16, 11:49
    obejrzałem wczoraj reklamówkę o produkcji tego auta. Konstrukcja właściwie ażurowa czyli potężny tunel i spore progi. Generalnie aluminium i plastik. Trochę rzeczy klejonych do konstrukcji. Miskę uszczelniają na silikon ( zielony!) już w fabryce (hihihi). Szyna paliwowa w głowicy. Pod kolektorem wlotowym pianka wygłuszająca. Wylotowy ma wszystkie rury o jednakowej długości. Zderzaki zgrzewane z kilku elementów. Generalnie auto lekkie. Ciekawe było jak część napędowo-zawieszeniowa podjeżdża w całości pod karoserię. 5 nastawów zawieszenia. Przed wypuszczeniem do klienta auto wjeżdża na tor badawczy w celu wyszukania pisków i stuków. Tradycyjnie w badaniu na szczelność wpuszczają do środka kota... a właściwie to z braku kotów grubasa z latarką.W sumie warto było obejrzeć jak się produkuje współczesne sportowe auta. Chyba zaczynam rozumieć dlaczego kupiłeś ten model.
  • marekatlanta71 24.01.16, 13:57
    Corvette jest podobno jedynym samochodem "sportowym" w którym można spalić cały bak benzyny jadąc z maksymalna prędkością bez obawy o zarżnięcie silnika. Wszelkie Ferrari itp. takiego manewru nie wytrzymują. Nie wiem ile w tym prawy, jednak Corvette to w pewnym sensie taki Lexus samochodów "sportowych" - zaprojektowany do eksploatacji a nie trzymania w garażu i patrzenia. Oczywiście nadal eksploatacja jest kosztowna - opony kosztują za sztukę tyle co komplet w normalnym samochodzie, olej zmienia sie dosłownie co chwile (na szczescie mam zmiany za darmo), klocki i tarcze tez długo nie wytrzymują.

    --
    Mój blog
  • sven_b 24.01.16, 15:05
    > Corvette jest podobno jedynym samochodem "sportowym" w którym można spalić cały
    > bak benzyny jadąc z maksymalna prędkością bez obawy o zarżnięcie silnika. Wsze
    > lkie Ferrari itp. takiego manewru nie wytrzymują.

    Ale zgodzisz się, że jednak zestawiajac projekt C7 z F12 widać, że źródło inspiracji lezy na Płw. Apenińskim. Tym bardziej, że poprzednik czyli C6 to jakby spóźnione wzornictwo lat 90.

    http://www.corvetteforum.com/wp-content/uploads/2014/09/2015-Corvette-Z06-and-Ferrari-F12berlinetta-Novitec-Home.jpg
  • marekatlanta71 26.01.16, 17:55
    Oczywiście - zastanawiam się do dziś jak Ferrari pozwoliło na takie bezczelne skopiowanie przodu i nie podało Chevroleta do sądu.

    --
    Mój blog

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka