Dodaj do ulubionych

Odszkodowanie od zarządcy drogi?

21.03.17, 11:53
Słuchajcie, może ktoś będzie w stanie pomóc?
Wczoraj osoba z mojej rodziny miała dość poważny wypadek - dość poważne uszkodzenie głowy. Prawdopodobnie będzie potrzebna długa rehabilitacja.
Wg. wstępnych ustaleń policji samochód wyrzuciło na łuku na drugi pas, gdzie zderzył się z jadącym z przeciwka busem. Do poślizgu doszło wg. ustaleń na rozlanej na jezdni plamie oleju. Potwierdza to zresztą kierowca busa. Prędkości też ponoć wstępnie raczej przepisowe. Myślicie, że jest szansa na odszkodowanie od zarządcy drogi (droga krajowa)? Pal licho auto, warte czapkę gruszek, ale na leczenie może być potrzebna spora kasa.
--
Wędrówką jedną życie jest człowieka...
Edytor zaawansowany
  • lobuzek1 21.03.17, 15:03
    Uważam, że warto powalczyć. A ta plama jest w notatce Policji i faktycznie została udokumentowana? Bo im więcej informacji o niej, tym lepiej.
    Zdrowia życzymy.
  • simon921 22.03.17, 15:10
    Z tego co wiem, to policja to udokumentowała. Generalnie jest lepiej niż pierwsze rokowania wskazywały:) Emocje już trochę opadły, w dalszej rodzinie znalazł się prawnik nawet:)
    Tylko taka ciekawostka - z miejsca wypadku zginął telefon komórkowy. Na dodatek nawet nie smartfon, tylko taki stary z klawiszami. Zablokowany już, ale pewien niesmak pozostał...

    --
    Wędrówką jedną życie jest człowieka...
  • lobuzek1 22.03.17, 19:03
    No niestety przykro to mówić, ale ultrakatolicki obywatel nie przepuści takiej okazji. Przecież to nie grzech.
    Trzymamy kciuki za powrót do zdrowia. Dobrze, że plama jest udokumentowana, będzie znacznie łatwiej. Dobrze byłoby ustalić, czy ktoś to wcześniej zgłaszał, czy byliście pierwszymi którzy na nią wpadli.
  • sven_b 22.03.17, 09:52
    Rozejrzałbym się za prawnikiem. Przy takich urazach szykuje się batalia o większe pieniądze.
  • p.a.d.a.l.c.o.w.a 26.03.17, 15:00
    (...) Myślicie, że jest szansa na odszkodowanie od zarządcy drogi (droga krajowa)? (...)

    Zarządcy każdej drogi ( & ciągu pieszego, itd. ) są ubezpieczeni od odpowiedzialności cywilnej ( OC ) u jakiegoś ubezpieczyciela.
    Moja znajoma ma analogiczną sprawę teraz i handryczy się nie z >>zarządcą drogi<<, lecz z firmą, która >> zarządcę<< ubezpiecza. Dodam, że nie ma ta znajoma lekko, już wysłała Przedsądowe Wezwanie do dobrowolnej Zapłaty, bo ubezpieczyciel chce się wymigać śmieszną kwotą. Kolejnym krokiem będzie pozew, bo oczywiście że dobrowolnie "nie uiszczą się na parapecie". :-)

    --
    To nie jest wątek do rozumienia, tylko do błądzenia myślami, tam gdzie się komu podoba.( cr. trusiaa)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka