Dodaj do ulubionych

Czego słuchacie w aucie ?

08.12.04, 02:14
1. Radia czy płyt/kaset?
2. Jakie radio/jakie płyty?
3. Głośno czy cicho?
4. Na jakim sprzęcie (jeżeli za dobry by podać to przemilczcie;) ?
Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • frax1 08.12.04, 02:22
    frax1 napisał:

    > 1. Radia czy płyt/kaset?
    Głównie płyty, reguły radia unikam, choć zdarza się.
    .

    > 2. Jakie radio/jakie płyty?
    Ostatnio Ministry Of Sound 2005, David Guetta - Money, DJ Tonka czasem troche
    komercyjnego trance'u ale głównie house, baaardzo rzadko hip hop. A z radia to
    kiedyś radiostacja a teraz chyba tylko radio bis i pin.

    > 3. Głośno czy cicho?
    Głośno, ale nie na tyle że nie słysze myśli ;) Pomaga mi się to skoncentrować :)

    > 4. Na jakim sprzęcie (jeżeli za dobry by podać to przemilczcie;) ?
    Fabryczne radio(6 kiepskich głośników) + mp3 player + transmiter fm... zupełnie
    bez rewelacji...

    > Pozdrawiam
  • tomek854 08.12.04, 03:02
    ja teraz nie mam autka, ale jak miałem, to słuchałem paru rzeczy:
    1. ryku silnika
    2. Buczenia tylnego mostu
    3. Przy pewnych prędkościach lub na drobnej kostce wibracji lewego przedniego błotnika bodajże
    4. Dzwinych denerwujących dwięków z nasady lusterka wewnetrznego i wnętrza lewarka biegow ( jakaś poluzowana podkładka czy coś)
    5. Czasem zgrzytu, bo zdarzało się, że coś mi bieg nie chciał wejść :)

    A tak po za tym to kiedyś odwaliliśmy fajny numer z kumplami - jak zwykle kadra na wakacjach zorganizowanych bawi się najlepiej :) Może to trochę O/T, ale wątek muzyczny też występuje ;)

    Pojechałem autkiem jako drużynowy na obóz ZHP. Dzieciaki wzięły plakatówkę i wysmarowały mi autko w barwy "oboźnego patrolu" - coś jak słoneczny patrol, tylko do jeżdżenia po obozie i bez Pameli. Oczywiście głupi druhowie przy pomocy butelki po pepsi, taśmy klejącej, niebieskiej plakatówki i lampki od duzego fiata zmaggajwerowali koguta na dachu ( świecącego ).

    W tym momencie przyszło nam jechać do Świebodzina (jakieś 10 km). Cała kadra, która chwilowo ni miała nic do roboty, wsiadła do Oboźnego Patrolu ( uprzednio zwijająć z magazynu plastikowe zabawkowe kaski i siatkę maskującą, którą zamaskowała cały tył samochodu) oraz zgarnęła dziewczynom jamnika ( magnetofon) który wylądował na tylnej półce. W magnetofonie wylądowała kaseta z muzyką aborygenów australijskich. Muzyka aborygenów australijskich brzmi mniej wiecej tak, jakby ktoś w miarę rytmicznie uderzał patykiem o patyk i krzyczał ŁOJABOJABAJABAJABJABBABABABABABABABABAJABAJABBAJABABA!!!!! coraz niżej i coraz ciszej.

    Ok. Magnetofon na fulla i jedziemy.

    Przed Świebodzinem dogoniliśmy ( to były jeszcze czasy, kiedy byłem młodym kierowcą i uważałem, że 130 km/h jest prędkością podróżną w sam raz dla takiego świetnego kierowcy jak ja dysponującego tak nowoczesnym wozem w świetnym stanie technicznym). Co ciekawe kogut nam nie odpadł ( odpadł dopiero, jak jechałem do szpitala z zapaleniem wyrostka robaczkowego i przekroczyłem 150 :P )

    Tak więc dogoniliśmy dwa dresiarskie golfy - umc umc, zimne łokcie te sprawy. Zaczęliśmy jechac za nimi przez całe miasto - również muzyka na full (ta aborygeńska) również zimne łokcie (śmiesznnie wyglądali koledzy z tyłu, bo w dużym fiacie szyby nie otwierały się do samego dołu w tylnich drzwiach) i wszyscy trzęsiemy głowami niczym jim carrey z kolegami w tym głupim filmiku, co kiedyś krążył po internecie.

    Zajechaliśmy za tymi golfami na parking Inter Marche, ku ucisze gawiedzi świebodzińskiej i tam się okazało, że koledzy z golfów jechali na większą bibę, i tam już stalo z 15 dresiarskich autek :/ Koledzy dresiarze zaczęli sie szybko zbliżać do naszego radiowozu, przez co zgasiliśmy muzykę, a ja jedyny raz w życiu ruszyłem fiatem z piskiem opon, i to na wstecznym :) Strachu się najedliśmy, ale ich ktoś przyblokował na skrzyżowaniu i przestali nas gonić :)

    Wracaliśmy jednak dla pewności przez Niesulice, gdzie zahaczyliśmy o konkurencyjny obóz harcerski zajeżdżając na "sygnale" i dla lepszego efektu na awaryjnych, długich i z rykiem silnika po czym oznajmiliśmy zdumionemu wartownikami że jesteśmy z Głównej Kwatery ZHP. Ja robiłem za szychę z Naczelnej Inspekcji Latryn i poszedłem siku, a koledzy gęsto tłumaczyli się komendantowi tamtego zgrupowania ;)


    Ech, aż się łezka w oku kręci, jak to człowiek był młody, głupi i miał zwariowane pomysły... Oboźny patrol jeździł jeszcze przez jakieś 10 dni póki ulewa nie zmyła plakatówki.

    A co do dużych fiatów - auto łączy pokolenia :) Jechałem w te wakacje na stopa z dwoma ok. 50-letnimi Szwajcarami i wspominaliśmy nasze czasy młodości kiedy to każdy z nas jeździł swoim pierwszym samochodem, którym był Fiat 125 ;)

    Ech, nie ma to jak wspominki :) a teraz idę spać :) Dobranoc ;)
    --
    orys _@/"

    Internet Eksplorer służy do przeglądania zawartości internetu z Twojego komputera i vice versa.
  • marekatlanta71 08.12.04, 03:06
    frax1 napisał:

    > 1. Radia czy płyt/kaset?

    Ostatnio stale radia, bo mam XM i slucham na zmiane Fox News, CNN Headline News,
    Bluesville i Hits of the 80'ties.

    > 2. Jakie radio/jakie płyty?
    > 3. Głośno czy cicho?

    Bluesa glosno, wiadomosci w sam raz.

    > 4. Na jakim sprzęcie (jeżeli za dobry by podać to przemilczcie;) ?

    Fabryczny Honda (wersja od Acury TSX). Kiepski. Nie podskoczy do Bose w
    pojezdzie zony :(
  • claudia207 08.12.04, 05:09
    > 1. Radia czy płyt/kaset?
    Ostatnio magluje nowa plyte U2. Poza tym slucham ksiazek na kasetach, ktorych
    niestety mikry jest wybor na rynku.

    > 2. Jakie radio/jakie płyty?
    Jesli slucham radia to Z100 rano i rockowo-metalowa stacja wracajac do domu.

    > 3. Głośno czy cicho?
    W miare, lubie slyszec, co sie dzieje na drodze.

    > 4. Na jakim sprzęcie (jeżeli za dobry by podać to przemilczcie;) ?
    Od miesiecy planujemy wymiane fabrycznego sprzetu. Basy sa kiepsciutkie.
  • pap10 08.12.04, 08:02
    1. Czasem radia, czasem plytek
    2. Radio HIT FM ostatnio, plyty: zazwyczaj mixy - skladanki robione na pc-cie z
    roznych kawalkow, coby bylo roznorodnie i sie nei nudzilo za kolkiem :)
    3. Ja lubie glosniej :), zona nie lubi glosniej :(
    4. Firmowy od Toyoty (nie mam pojecia co to jest tak naprawde) - dla mnie jest
    jak na razie wystarczajacy.

    Pozdrowka,
    Pap :)
  • mrzagi01 08.12.04, 08:38
    frax1 napisał:

    > 1. Radia czy płyt/kaset?
    50/50
    > 2. Jakie radio/jakie płyty?
    radio- praktycznie wylacznie "trojka" plyty- jako sie rzeklo, od przedwczoraj
    Tymon & Transistors , wczesniej Sidneya Polaka, poza tym jaszcze eM, takie
    sympatyczne cos pod nazwa Projekt IS 031, no i homemade skladanke m in.:
    Cypress Hill, Planet Funk, Placebo, Franz Ferdinand itp...
    > 3. Głośno czy cicho?
    nie za glosno (lubie slyszec wlasne mysli)
    > 4. Na jakim sprzęcie (jeżeli za dobry by podać to przemilczcie;) ?
    SONY-costam-costam (uroczyscie kupilem sobie ostatnio do nowego samochodu :)
    kryterium wyboru bylo to, ze odtwarzacz ten jest wolny od wiochmenskich
    migoczacych diodek.

    > Pozdrawiam


    --
    "Before limousines we drive by tractors"- Leningrad Cowboys
  • frax1 08.12.04, 10:45
    Z tego co wiem masz Xsare... radio fabryczne jest nie za ciekawe, podobnie jak
    glosniki, ale to chyba tradycja u francuzow... w Meganie II z tego co slyszalem
    jest jeszcze gorzej.
    A co do Planet Funk, byl w Wawie koncert jakis (dosc dlugi) czas temu ale cena
    sprawila ze nie zagoscilem... czego strasznie mi zal bo oni sa rewelacyjni.
    P.S Przepraszam za brak polskich znakow... poprawie sie ;)
    Pozdrawiam
  • mrzagi01 08.12.04, 10:53
    frax1 napisał:

    > Z tego co wiem masz Xsare... radio fabryczne jest nie za ciekawe, podobnie
    jak
    > glosniki, ale to chyba tradycja u francuzow... w Meganie II z tego co
    slyszalem
    >
    > jest jeszcze gorzej.
    tzn. moja xsare kupilem bez radia, i jak sie okazalo przy montazu radia pod
    MediaMarkt... bez glosnikow :0 no to sobie od razu kupilem parke JBL-ow do
    przednich drzwi - w nastepnej kolejnosci kupie sobie gwizdki do przodu a potem
    parke do tylnych drzwi.

    --
    "Before limousines we drive by tractors"- Leningrad Cowboys
  • mejson.e 08.12.04, 10:55
    Ostatnio jeżdżę służbowym bez radia i ratuję się słuchawką walkmana w jednym uchu.
    Nastawiony jest na "Trójkę" podobnie jak radio w prywatnym samochodzie.
    Na codzienne dojazdy do pracy radio wystarczy, na trasie wolę już kasety.

    Pozdrawiam,
    Mejson
    --
    "Ruch jest przyczyną wszelkiego życia."
    (Leonardo Da Vinci)
  • sherlock_holmes 08.12.04, 12:10
    frax1 napisał:

    > 1. Radia czy płyt/kaset?

    Różnie - gdy jadę do pracy, przeważnie radia. W trasie płyty, choć też to nie jest regułą, bo gdy mam nową płytę (lub nagram składankę), to może ze 2 tygodnie non stop idą płyty :)

    > 2. Jakie radio/jakie płyty?

    Radio RMF, Zet, Plus i Trójka. Czasem Opera FM (tzn. RMF Classic).
    Płyty rózniste -począwszy od rocka (nie bardzo ciężkiego), przez stary i nowy pop, aż do dance'u (stare kawałki np. Haddaway - What is love - strasznie ciężko powstrzymać się od "kiwania" jak Jim Carrey, Corona, DJ Bobo i inni z czasów mojej młodości :)))) ). Do tego muzyka elektroniczna, Gregorianie itp.

    > 3. Głośno czy cicho?

    Przeważnie dosyć cicho - czasem przy fajnym kawałkku głośniej :)

    > 4. Na jakim sprzęcie (jeżeli za dobry by podać to przemilczcie;) ?

    Instalacja fabryczna (głośniki niestety też - choć narzekam głównie na wysokie tony, bo basy jak na sprzęt "ekonomiczny", całkiem niezłe). Radio z CD VDO Dayton - też klasa ekonomiczna, mam nadzieję, że jakość Siemensa mnie nie zawiedzie...
    Za to w Skodzie miałem czym się pochwalić: instalacja z kabli z miedzi beztlenowej, z tyłu dwa głośniki 6x9 cali, półka robiona ze sklejki ze specjalnym wygłuszeniem, z przodu cienkie głosśnki Kenwooda, za to z fajnymi wysokimi :)

    --
    festina lente

    Forum Automobil
    Strona prywatna forum - made by Wo_bi :)
  • frax1 08.12.04, 15:11
    Dodam że stary dance to jest poprostu dla mnie fenomen :)
    Bardzo często takie płytki goszczą u mnie w aucie... Haddaway, La Bouche,Real
    McCoy, Fun Factory, Basic Element itd. Co ciekawe mimo że jestem dość młody to
    te kawałki bardzo dobrze pamiętam czym czasem zadziwiam starszych kolegów :)
    Pozdrawiam
  • sherlock_holmes 09.12.04, 00:01
    Hehe, a ja myślałem że jakiś dziwny jestem i mnie nostalgia ogarnia :) Ciekawe - nowe samochody gorsze od tych sprzed kilku lat, muzyka podobnie :)

    --
    festina lente

    Forum Automobil
    Strona prywatna forum - made by Wo_bi :)
  • undercover_brother 08.12.04, 14:55
    Nigdy nie slucham radia. Nie lubie. Wole sam decydowac o tym, kto bedzie mi spiewal i gral w samochodzie.

    Sprzet: zostal mi z poprzedniego auta. Teraz, cholera, jak to sie nazywa... a tak, Sonashi. Chyba nic nie pomylilem. Radio kosztowalo jakies 90 zlotych (nowe). Ale ma wejscie mini-jack i podlaczam sobie do niego discmana, wiec oprocz kaset moge sluchac plyt. Do tego sa dwa glosniki Watson i to wszystko. Audiofilem to ja nie jestem :).

    A czego lubie posluchac w samochodzie? Kazik, Kult, Pantera, James Brown, Therion, Guns 'n' Roses, Vader, Fun Lovin' Criminals, Jimi Hendrix, Iron Maiden, AC/DC, U2, John Lee Hooker, Steve Ray Vaughan, BB King, Rage Against The Machine, Bathory, Acid Drinkers, Metallica, Ozzy, Black Sabbath, TSA, Malenczuk, Pudelsi, Homo Twist, Aerosmith, T Love, Steppenwolf, Mozart oraz rozne funkowo-soulowe kawalki z lat '60. To taki ogolny obraz tego, czego slucham w samochodzie. Kolejnosc na liscie nie ma znaczenia. Wszystko zalezy od zachcianki, humoru, czy tez nastroju w jaki chce sie wprowadzic :).

    Czy glosno? Roznie to bywa. Suchanie glosno do sluchania cicho ma sie jak 3 do 2... mniej-wiecej :).

    --
    Undercover Brother
  • truskava 08.12.04, 21:37
    frax1 napisał:


    > 1. Radia czy płyt/kaset?

    Głównie radia, płyty ostatnio sporadycznie.


    > 2. Jakie radio/jakie płyty?

    Gdy jadę sam, to najczęściej radio Zet, ew. "trójka",
    jak z drugą połową, to radio eSka leci.

    Płyty to samodzielne składanki (MiniDisk).
    A są to m.in. KAZIK, KULT, T'LOVE, IRA, DEZERTER, RÓŻE EUROPY,
    SZTYWNY PAL AZJI, ARMIA, BUZU SQUAD, DE MONO, ELEKTRYCZNE GITARY, KOBRANOCKA,
    REPUBLIKA, WILKI, HEY, EDYTA BARTOSIEWICZ, EDYTA GEPPERT, MARYLA RODOWICZ,
    KSZYSZTOF DAUKSZEWICZ und viele andere...

    Z zagranicznych to raczej pojedyncze utwory (może z wyjątkiem J.M.Jarre'a)
    BON JOVIE, EXPLOITED, METALLICA, GREGORIAN, NIRVANA, PIMK FLOYD, OFFSPRING,
    PHIL COLLINS, GENESIS, QUEEN, PRODIGY, R.E.M., LEONARD COHEN, ROXETTE, Z.Z.
    TOP, URIAH HEEP itd...


    > 3. Głośno czy cicho?

    Ze względu na nędzne głośniki, to raczej "cicho", czasami "średnio".


    > 4. Na jakim sprzęcie (jeżeli za dobry by podać to przemilczcie;) ?

    Wcześniej miałem SONY MDX-C5960R, ale mi go zapier..olili
    na parkingu hehehe "streżonym". Teraz używam SONY MDX-C7890R.
    Sprzęt, żadna rewelacja, w chwili zakupu co najwyżej średnia-niższa półka.

    Głośniki to juz wogóle masakra, jakieś takie brzęczyki 10 cm.
    W miejsca fabryczne większe nie wejdą, a nie chce mi się rzeźbić,
    żeby większe gdzieś wepchnąć.
    Jak kiedyś kupię lepsze autko to pewnie i odrobinę zainwestuję
    w sprzęt audio.


    > Pozdrawiam

    --
    Pozdr@wiam

    TRUSKAVA
  • typson 09.12.04, 21:34
    nissan:
    1 i 2. w miescie plyt lub radia jazz, w trasie CD czasem 3ki.
    3 sam - glosno, z dziewczyna to ciszej (bo czesto leca jej plyty :-))))
    4. Pioneer DEH-77MP - polecam, z tylu 2xJBL 165mm niby trojdrozne (JBL to kupa
    straszna - nie polecam) z przodu Helix 2x 165 mid/bass (w przerobionycg
    drzwiach) + osobne tweetery na desce. przod za zwrotnicami.


    w audi slucham tego samego,
    sprzet oem - Audi Delta CC 4x10cm + oryginalny subwoofer ;-)
  • drpawelek 09.12.04, 23:28
    Sprzet: fabryczny system ("Infotaiment") z odtwarzaczem na 6 plyt i z chyba 9
    glosnikami. Ogolnie uwazany za bardzo kiepsko brzmiacy. Glosniki tylne bardzo
    male i pozbawione niskich tonow. Zestaw jest bardzo dziwny - z tylu jest gotowe
    miejsce na duze zespolone glosniki, ale zamontowano tam jakies malenkie
    brzeczyki. Nie mozna ich nawet wymienic, bo wysokie tony na tyl i tak nie
    dochodza. Klienci saaba bardzo z tego powodu rozpaczaja.

    Czego slucham? Radio - tylko PBS (czyli public radio), bo jest to jedyne zrodlo
    wiadomosci na przyzwoitym poziomie. Muzyka - glownie polskie starocie. Niedawno
    przyszedl nowy transport z Polski. W tej chwili - T.Love, Zlota Kolekcja Anny
    Jantar, Niemen, nowa plyta Krawczyka, Maanam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka