Dodaj do ulubionych

Kawał o Scherlocku Holmsie (Holmesie ??)

09.05.05, 18:10
Sherlock Holmes wybrał się z Doktorem Watsonem do lasu na biwak. Wieczorem
zapaili ognisko, rozbili namiot i zasnęli. W środku nocy Holmes budzi Watsona
i pyta:
- Drogi Watsonie, czy śpisz?
- Nie.
- A co widzisz nad sobą, drogi Watsonie?
- Widzę miliony gwiazd, drogi Sherlocku.
- I co ci to mówi, drogi Watsonie?
- Zależy jak na to spojrzeć: z astronomicznego punktu widzenia mówi mi to, że
są miliony galaktyk z miliardami gwiazd; z astrologicznego punktu widzenia
widzę, ze wchodzimy w znak Byka; z meteorologicznego punktu widzenia mówi mi
to, że jest szansa na dobrą pogodę jutro; z futurystycznego punktu widzenia
sądzą, że kiedyś ludzie będą latać do gwiazd. A cóż tobie to mówi, drogi
Sherlocku?
- Mnie to mówi, drogi Watsonie, że ktoś nam zapier... namiot!
--
--------------------------------------------
Życie jest krótkie - trzeba szybko jeździć.
Edytor zaawansowany
  • typson 09.05.05, 18:44
    hehe
    dobre

    Ciekawe czy pojechali Lanosem?
  • inna-bajka 09.05.05, 18:48
    Aleś się uparł ;-)
    --
    "A cóż to jest bajka? Wszystko to być może!
    Prawda, jednakże ja to między bajki włożę"
  • typson 09.05.05, 18:51
    WTF??

    Ja sie lanosa nie czepialem (to odnoscie "oswiadczenia"). Wrecz przeciwnie,
    uwazam, ze to dobre auto, zwlaszcza biorac pod uwage stosunek jakosc/cena oraz
    ceny czesci.

    A co do SH to zakladam, ze ten kawal nie znalazl sie tu przypadkowo. Ciekawe
    tylko kto jest Doktorem, moze Ty? :P
  • inna-bajka 09.05.05, 18:56
    Jeśli już, to mogę być siostrą, ale nie miłosierdzia.
    --
    "A cóż to jest bajka? Wszystko to być może!
    Prawda, jednakże ja to między bajki włożę"
  • typson 09.05.05, 19:15
    siostra przelozona ;)
  • inna-bajka 09.05.05, 21:35
    No tak, mogłam się domyslić, że tak napiszesz ;-)
    1:0 dla Ciebie
    --
    "A cóż to jest bajka? Wszystko to być może!
    Prawda, jednakże ja to między bajki włożę"
  • sherlock_holmes 09.05.05, 21:40
    A kto ją przekłada? :PPPPP

    --
    Nadszedł już czas nienawiść zabić w sobie...

    Automobil
    Automobil site
  • krakus.mp 09.05.05, 21:40
    typson napisał:

    > siostra przelozona ;)
    Ciekawe ile razy?
    --
    .................................................
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=14718
    "...Wąski,a ty wiesz,że ja mogę wrzucić dwójkę a potem trójkę."
  • typson 10.05.05, 02:08
    no prawdziwa nazwa brzmi "siostra wielokrotnie przelozona" ale juz nie chcialem
    byc bardziej chamski niz zwykle ;P
  • truskava 11.05.05, 14:48
    typson napisał:

    > no prawdziwa nazwa brzmi "siostra wielokrotnie przelozona"
    > ale juz nie chcialem byc bardziej chamski niz zwykle ;P


    A mnie się coś widzi, że poprawnie było:
    "siostra niejednokrotnie przelozona",
    ale mogę się mylić...


    --
    Pozdr@wiam

    TRUSKAVA
  • volica 09.05.05, 18:59
    Tez dorzuce jeden, ale po to by bylo do tematu a nie by dokopac Szerlokowi :)
    Doktor Watson postanowił oduczyć Sherlocka palenia.
    Kiedy Sherlock wyszedł z salonu, Watson wziął jego ulubioną fajkę i wsadził ją
    sobie, no, tam właśnie, po czym odłożył na miejsce nad kominkiem.
    Sherlock po powrocie jak zwykle nabił fajkę i z lubością wypalił.
    Następnego dnia Watson powtórzył procedurę, ku swemu rozczarowaniu z tym samym
    wynikiem.
    Minął rok... Sherlock Holmes nie rzucił palenia, ale Watson nie mógł już żyć
    bez fajki...
  • typson 09.05.05, 19:12
    dobrze ze nie pale fajki zbyt czesto. Ale cos w tym jest. juz dawno
    stwierdzilem, ze papierosy sa do dupy
  • sherlock_holmes 09.05.05, 20:37
    To nie o mnie - ja najchętniej nosiłbym przy sobie gaśnicę i gasił tych, którzy uważają, że mają większe prawa (tj. inni mają się do nich dostosowywać).
    Szczególnie chętnie stosowałbym to w pociągach - gdzie jeszcze nie spotkałem osoby palącej w wagonie dla palących, za to niebiesko jest na koryatrzu przedzialu dla niepalących...

    --
    Nadszedł już czas nienawiść zabić w sobie...

    Automobil
    Automobil site
  • volica 09.05.05, 21:41
    Hehe, to o mnie :) Nie lubie spac w zadymionym pomieszczeniu, i dlatego w
    pociagach wychodzilem tam gdzie tomek854 siedzial na plecaku.
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=23551242
  • tomek854 09.05.05, 22:08
    Dobrze, ze nie jeździmy tymi samymi pociągami - pozbawiłbyś mnie ostatniiego bastionu gdzie nie śmierdzi (pod warunkiem, ze w kiblu w miarę czysto)

    --
    oryś _@/"

    We are now the Knights who say "Ekky-ekky-ekky-ekky-z'Bang,zoom-Boing, z'nourrrwringmm".
  • volica 09.05.05, 22:17
    jak ktos tak jest to nie pale tam.
  • typson 10.05.05, 02:10
    a jak zadymialem wroclawski park to nie stac Cie bylo na komentarz?
  • tomek854 11.05.05, 16:20
    nie, bo tyo teren otwarty. Ale nie wiem, czy pamiętasz, że przesiadłem się na druga stronę ławki, żeby na mnie nie wiało ;-)

    --
    oryś _@/"

    PISZMY MOSKALIKI !!!
    SYMPATYCZNE FORUM OKOŁOMOTORYZACYJNE
  • sherlock_holmes 09.05.05, 20:38
    No proszę - Sherlock rulez :) Znaczy sie, że potrafię zrobić praktyczny użytek z mózgownicy.
    Teraz zastanówmy sie kto robi za Watsona :)))))

    --
    Nadszedł już czas nienawiść zabić w sobie...

    Automobil
    Automobil site
  • typson 10.05.05, 02:11
    ten z pps-a "... i SLD mam w dupie, i wszystko mam w dupie... i fajke mam w dupie"
  • mejson.e 11.05.05, 21:21
    Podobno jest to autentyczna historia z jednego z obozów wspinaczkowych, w
    których uczestniczyl koles:

    Podczas jednego z obozów wspinaczkowych w Tatry pojechalismy w rejon
    Morskiego Oka. Dotarlismy pod sciane. Nasz instruktor (jako, ze bylismy
    przygotowani na wyprawe pod kazdym wzgledem) zaproponowal, zebysmy sobie
    strzelili po jednym - "zeby nam sie sciana troche polozyla - bedzie sie
    lepiej wchodzic". Towarzystwo nie namyslalo sie dlugo i zaczeli "klasc
    sciany" dosyc intensywnie, z czasem flaszki zaczely topniec jedna po
    drugiej i´skonczylo sie na kompletnym uboju. Gdy grupa ocknela sie równo
    ze switem zauwazyli, ze brakuje wsród nich prowodyra libacji -
    instruktora...

    I tutaj nastepuje wersja GOPR-owców:
    - "Zapieprzamy gazikiem, wyjezdzamy zza zakretu a tu jakis facet na srodku
    drogi idzie na czworaka, wbija haki w asfalt i asekuruje sie lina..."

    Pozdrawiam,
    Mejson
    --
    Automobil
    Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
  • xeikon 25.02.17, 18:18
    Taki watek znalazlem i sie usmilem po pachy
  • lexus400 25.02.17, 19:11
    hehehe nawet nie pamiętam, że to moje było.......ale jestem nieco starszy, więc się rozgrzeszam :))

    --
    Nadszedł czas na zmianę sygnaturki.
  • p.a.d.a.l.c.o.w.a 25.02.17, 19:14
    12 lat minęło...jak jeden dzień (?)

    --
    To nie jest wątek do rozumienia, tylko do błądzenia myślami, tam gdzie się komu podoba.( c.r. trusiaa)
  • lexus400 25.02.17, 20:35
    "12 lat minęło.."
    Nie musiałaś aż tak brutalnie :))

    --
    Nadszedł czas na zmianę sygnaturki.
  • xeikon 25.02.17, 22:07
    Automobilowi stuknelo 13.
  • lexus400 25.02.17, 22:23
    krakusie chodzi o to, ,ze ten wątek pochodzi sprzed 12 lat niestety a to sugeruje, że jestem od tamtego wątku o tyle lat cięższy:)) choć jeśli chodzi o wagę to udaje mi się od kilku lat utrzymywać w okolicach 71-76 kg a było tego już 98 kg

    --
    Nadszedł czas na zmianę sygnaturki.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka