12.07.05, 14:46
Kaczka.

W Warszawie w Ratusza krzaczkach;
Mieszkała Kaczka Bliźniaczka;
Co cały dzień na wyścigi;
Robiła z bratem intrygi;
Zamiast się miastem zajmować;
Kochała siebie promować;
I by pokazać jak działa;
Muzea wciąż otwierała;
Pomawiać innych lubiła;
Sprytnie to z bratem czyniła;
Wciąż ponoć gdzieś coś słyszała;
Tak w mediach się zaklinała;
Wściekali się ludzie ogromnie;
Niech intrygantkę gęś kopnie;
Poszli w paradzie z plakatem;
Gej, kaczko, jest twoim bratem;
Nad Polską się chmury zbierają;
Już ludzie po kątach gadają;
Premierem ma być jedna Kaczka;
A prezydentem Bliźniaczka;
Broń Boże przed widmem nas kaczym;
Cokolwiek w tym kraju to znaczy;
Niech lepiej historia starannie;
Upiecze te Kaczki w brytfannie!

--
.
Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka