Dodaj do ulubionych

Szanowni wspolforumowicze!

09.11.05, 20:43
W zwiazku z aktualnie panujaca na tym forum stuacja tudziez pewnym
(potencjalnym) naplywem nowego narybku (w tym czesciowo rowniez plci pieknej)
apel z mojej strony:

badzcie tacy dobrzy i zaloscie sobie tlumiki na jadaczke i cuhalty na otwor
gebowy. Bo co drugi post otworze, to zionie wyrazami na k i ch. I to nawet
niewykropkowanymi.

To nie jest meskie. To jest tylko chamskie.

Jesli mamy byc jakas alternatywa dla A-M, to trzeba sie postarac i trzymac
jakis tam poziom.

BTW jak czytam na A-M u uczestnika, ktory poziomem merytorycznym i pozostalym
tamto forum znacznie przewyzsza, cos takiego

"PS na Automobilu też bywam, ostatnio zajrzałem, ale akurat jest dyskusja na
temat socjologiczno - fizjologicznych aspektów obsikiwania kół szrotobusów z
Łomianek w centrum Warszawy. Jakoś mnie nie porwał ten temat."

to nie dziwie sie mu, ze sie specjalnie tutaj nie udziela.
A szkoda.

MfG

C.
Edytor zaawansowany
  • guru454 09.11.05, 21:00
    crannmer napisał:

    > W zwiazku z aktualnie panujaca na tym forum stuacja tudziez pewnym
    > (potencjalnym) naplywem nowego narybku (w tym czesciowo rowniez plci pieknej)
    > apel z mojej strony:
    >
    > badzcie tacy dobrzy i zaloscie sobie tlumiki na jadaczke i cuhalty na otwor
    > gebowy. Bo co drugi post otworze, to zionie wyrazami na k i ch. I to nawet
    > niewykropkowanymi.
    >
    > To nie jest meskie. To jest tylko chamskie.
    >
    > Jesli mamy byc jakas alternatywa dla A-M, to trzeba sie postarac i trzymac
    > jakis tam poziom.
    >
    > BTW jak czytam na A-M u uczestnika, ktory poziomem merytorycznym i pozostalym
    > tamto forum znacznie przewyzsza, cos takiego
    >
    > "PS na Automobilu też bywam, ostatnio zajrzałem, ale akurat jest dyskusja na
    > temat socjologiczno - fizjologicznych aspektów obsikiwania kół szrotobusów z
    > Łomianek w centrum Warszawy. Jakoś mnie nie porwał ten temat."
    >
    > to nie dziwie sie mu, ze sie specjalnie tutaj nie udziela.
    > A szkoda.
    >
    > MfG
    >
    > C.
    Przykro to pisać,ale również to zauważyłem.Poziom kultury na tym forum spadł.
    Obawiam się że jak tego ktoś nie zahamuje,to Automobil stanie się lustrzanym
    odbiciem auto moto.
    Nie chcę wymieniać nicków, które przodują w chamskim słownictwie.To każdy widzi.
    Mam natomiast propozycję dla adminów.Osobom piszącym wulgarnym językiem lub
    zakładającym chamskie posty, zwracajcie uwagę na prive.Coś w rodzaju żółtych
    kartek.Dwa ostrzeżenia i za trzecim razem aut.
  • sherlock_holmes 09.11.05, 21:16
    No tak, tylko na chwilę mnie nie ma i od razu jakieś rozpasanie na forum :(
    Wrócę wkrótce i będę rządził żelazną ręką - niczym dwa Kaczory ;)

    "Sąd sądem, ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie"

    PS. Mimo żartobliwego tonu, traktuję to bardzo poważnie. Wyjeżdżam jutro na długi weekend daleko od komputera, więc do końca tygodnia bedzie rozpasanie :(

    --
    Marnych złodziei wieszamy, tych najlepszych zatrudniamy w rządzie.
    Witamy w IV Rzeczpospolitej Obojga Kaczorów
  • kszyrztow 12.11.05, 12:54
    guru454 napisał:

    > Przykro to pisać,ale również to zauważyłem.Poziom kultury na tym forum spadł.
    > Obawiam się że jak tego ktoś nie zahamuje,to Automobil stanie się lustrzanym
    > odbiciem auto moto.
    > Nie chcę wymieniać nicków, które przodują w chamskim słownictwie.To każdy
    widzi
    > .
    > Mam natomiast propozycję dla adminów.Osobom piszącym wulgarnym językiem lub
    > zakładającym chamskie posty, zwracajcie uwagę na prive.Coś w rodzaju żółtych
    > kartek.Dwa ostrzeżenia i za trzecim razem aut.

    guru, po Twoim poście dotyczącym zdolności oralnych (jeśli Ci nie o to
    chodziło, to w imieniu większości - a napewno płci pięknej - powiem że tak to
    będzie odebrane) 40-to latek, nasuwa się pewne pytanie: czy niedbale rzucona
    k*rwa jest bardziej chamska czy mniej od tego typu treści? Ot takie
    spostrzeżenie pod rozwagę, nie czepiam sie broń Boże....
    Pozdro merytoryczny kszyrztow ;)


    --
    13. Prowokacje na forum
    a) jesteś autorem
    b) jesteś nieświadomym uczestnikiem
  • mejson.e 09.11.05, 21:30
    Komputer od godziny mi szwankuje, więc crannmer mnie ubiegł.

    Miałem dłuższy tekst na ekranie ale poszedł się bujać.

    Czy jesteśmy jeszcze klubem czy już tylko gospodą?

    Tworzenie wątków tylko po to, by pogadać o chlaniu, rzucanie mięsem już nie
    tylko okazjonalnie, to już zwykły wstyd.

    Dokąd dryfujemy?

    Pozdrawiam,
    Mejson
    --
    Automobil
    Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
  • sherlock_holmes 09.11.05, 21:35
    Nie przypuszczałem, że jest aż tak źle :( Bardzo proszę adminów o cięcie rażących postów :(
    PS. Nie, żebym popierał donosicielstwo, ale pocztę sprawdzam codziennie - brdzo prosze o @, najlepeij z linkiem do nadająych się tylko do usunięcia postów :(
    PS2. Smutno mi... :(

    --
    Marnych złodziei wieszamy, tych najlepszych zatrudniamy w rządzie.
    Witamy w IV Rzeczpospolitej Obojga Kaczorów
  • guru454 09.11.05, 22:04
    Przypuszczam,że wśród ostatnio przybyłych,nowych forumowiczów, są osoby dobrze
    znane z innych forów.I to nie koniecznie z tej,dobrej strony.
    Po sposobie dobierania słów, osoby te można z dużym prawdopodobieństwem
    rozszyfrować.Zmiana nicka niewiele im pomaga.
    Innymi słowy mówiąć, jestem przekonany,że te osoby postawiły sobie za cel,
    zdołowanie Automobila.
  • mejson.e 09.11.05, 22:20
    Trochę za szybko postawiona diagnoza, sądzę.

    Świadome niszczenie od beztroski (bezmyślności) dzieli spora różnica

    Pozdrawiam,
    Mejson
    --
    Automobil
    Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
  • typson 10.11.05, 00:12
    i pośby o wybaczenie rowniez

    Kim jestem - jestem prostym facetem, ktory w zyciu codziennym, w pracy i czasem
    w domu naduzywa slow uznawanych (dotychczas) za wulgarne lub nieodpowiednie.
    Taka moja wada, po czesci skrzywienie zawodowe, a po czesci inne historie
    nadajace sie na forum "wychowanie w srodowiskach robotniczych" albo cos takiego
    ;) To moja wada, jedna z wielu. Mi wulgaryzmy takze przeszkadzaja choc raczej
    tylko wtedy, gdy sa kierowane pod konkretnym adresem, nie gdy sa uzywane jako
    znaki interpunkcyjne - taki moj urok. Przeszkadza mi tez sporo innych zachowan,
    jak seksistowskie docinki, szowinizm, homofobia czy szerzej - nietolerancja. Mam
    nadzieje, ze nigdy nie dalem tego po sobie poznac bo zasadniczo tzw wolnosc
    slowa, demokracja "i ogolnie takie takie" przyswiecaja mej marnej egzystencji.
    Byc moze dlatego nie reagowalem na przejawy krasomowstwa. Jest kilku adminow.
    Nie ma sie co obrazac. Tyle tytulem przynudzania o mnie...

    teraz o forum - forum nasze porusza z definicji w naglowku "tematy motoryzacyjne
    i nie tylko". Czasem jest to bradziej "motoryzacyjne" forum a czasem "i nie
    tylko". Mysle, ze glownie dzieki temu dopiskowi "poruszamy rowniez inne tematy"
    to forum istnieje i tetni zyciem, wtedy, gdy tematow motoryzacyjnych i ludzi je
    poruszajacych brak. (taka symbioza albo nawet mikoryza - grzyby to ci od "auto"
    a glony to reszta przynudzających ;-) Co wiec wybieracie? Auto czy auto i cos
    jeszcze?

    teraz o swiezym narybku - pojawilo sie pare nowych osob, nader aktywnych
    ostatnimi czasy. Mysle, ze to dobrze, bo bylo blisko ku temu, by forum
    odswiezalo sie raz na kilka dni. Mysle rowniez, ze to formula "poruszamy rowniez
    inne tematy" czyni to forum bardziej otwartym. Jesli nie chcemy sie tak bardzo
    otwierac to pozostaje nam wklejanie linkow z interii i samaru o nowym modelu
    auta lub o nowym recallu oraz wypisywanie jakie to straszne nieprzyjemnosci
    spotkaly nas na drodze i czekanie na wspolczujacy komentarz. Bo cala reszte
    doskonale juz znamy. Wiemy co to benzyna a co diesel, wiemy co to azot w kolach,
    wiemy co to gaz LPG, wiemy co i jak naprawiac, wiemy co i jak zostalo
    skonstruowane oraz jak dziala, wiemy co to moc i moment (silnika i na kolach),
    znamy wszystkie trzyliterowe skroty, etc, etc, itp, itd.

    Vta kolumna - a nawet jesli co co z tego? Czy Vta kolumna decyduje o istnieniu
    forum czy nasze wlasne, zywe uczestnictwo? Szczerze powatpiewam w istnienie Vtej
    kolumny, bo mam ku temu podstawy. A jesli nawet - forum jest moderowane. Vty
    kolumnowiec ma wiec szanse ucywilizowania sie na tym forum, jesli na innym nie
    potrafi lub ma ochote pohalasowac albo zostanie usuniety i po krzyku. Nie
    robilbym dramatu.


    Jeszcze jedno - dobrze ze takie tematy sa poruszane. Jest to nasze forum i my
    decydujemy o jego ksztalcie i obowiazujacych zasadach. Na przyszlosc prosze o
    wczesniejsza interwencje (akcja - reakcja a nie akcja i zamiast reakcji uszy po
    sobie). Jest tu kilku adminow, ktorzy moga sie wypowiedziec lub po prostu wyciac
    brzydki wątek, najlepiej okraszajac cenzure odpowiednim komentarzem ku
    przestrodze i edukacji.
  • tomek854 10.11.05, 00:39
    Aha, ale ty Typsonie to w świetle ostatnich wydarzeń mówisz polszczyzną godną pobożnego franciszkanina co najmniej. Każdemu się czasem zdarzy zakur..ować, co, choć pochwały godne nie jest, swiadczy jakoś o jego stanie ducha. Ja też nie jestem święty przecież.

    Jeżeli ktoś jednak nie ma nic wiecej do powiedzenia niż K.., ale ch... zaj... wyp... tego poj...a to kwestia inna - i o to myślę, że nam chodzi.

    Może posłuże się przykładem krakusa - wiemy że nie przepada za gejami, politykami i LPG. Ale pomimo tego pisze tu wiele pożytecznych, mądrych, ciekawych albo zabawnych rzeczy. Co innego gdyby pisał tylko "tylko głupie pedały z polityki jeżdżą na gazie" a poza tym nie miałby nic więcej do powiedzenia - czy byśmy go lubili tak samo jak dziś? Myślę, że nie. (sorki krakusie, że się Tobą posłużyłem, ale Ty jesteś najbardziej wyrazistą osobą (że tak dyplomatycznie ujmę głoszone przez Ciebi poglądy i sposób w jaki to robisz) a z drugiej strony co by nie powiedzieć na forum staż masz niemały i jesteś osobą "zasłużoną".

    Niestety niektóre osoby z nowoprzybyłych udzielają się tylko dla samego udzielania - co samo w sobie nie byłoby rażące (o czym świadczy popularność Twojego debilnego wątku "ostatni") ale sposób w który to robią niestety wielu - w tym również i mnie - razi.

    Powtarzam - ja też nie jestem święty. Ale jesteśmy dorośli i jakaś kurwa od czasu do czasu nic nam nie zrobi. Każdy czasem ma potrzebę podkreślić coś mocniejszym słowem - tak jak każdy czasem musi postawić stolca (znowu będę obleśny :P) ale to nie to samo, co nurzanie się w szambie, prawda?

    Do niedawna byłeś jedną z bardziej bluzgających osób na tym forum, jednak był to poziom, który jestem w stanie spokojnie tolerować. Podobnie jak nie zgadzając się z poglądami krakusa wciąż (pomimo pewnych scysji) pisujemy sobie i dyskutujemy na różne tematy. Jednak kiedy krakus zamieniłby to forum w forum nagonki antygejowskiej - nie miałbym tu czego dłużej szukać. Podobnie jak by to miało miejsce, gdybyśmy spadli do poziomu AutoMoto.

    Dlatego proszę bluzgaczy o powstrzymanie się - przynajmniej do granic zdrowego rozsądku. I mam nadzieję, że to zrobią. A jak nie - ojcze załozycielu, czyń swoją powinność. To Twoje forum, mimo wszystko, i jak nam się nie podoba, to zawsze możemy z niego wypierdolić :>

    --
    oryś _@/"
    ---
    Pora na reklame: www.infofood.ibc7.pl/
  • bassooner 10.11.05, 01:24
    mlody jeszcze jestem ale wam powiem...forum i komp to nie pępek świata, ani
    przyjaciel, ani dziecko czy kobieta...ani tez rozmowa. udzielanie sie zabiera
    jednak troche czasu- czy ten który pisze dużo jest lepszy od tego który pisze
    mniej ? to juz dopisanie jednego zdania jest niewskazane("dla samego udzielania
    sie"- cyt.)ma byc wg mnie na luzie- czasami rzeczowo czasami smiesznie a czasami
    czasami jak ktos nie ma czasu bo se gada "face to face" no i musze konczyc bo do
    kompa sie nie przytule...
  • typson 10.11.05, 01:28
    fakt, faktem, gdy merytorycznych tresci brak, forum istnieje dzieki udzielaniu
    sie "dla samego udzielania sie"
  • lexus400 10.11.05, 08:07
    Powiem w ten sposób: ja tez nie jestem święty czasami "rzucę mięsem", neguję
    jednak przesadne rzucanie aczkolwiek jestem już "duży chłopczyk" i specjalnie
    mnie to nie wzrusza.Co do tematyki uważam jednak, że na wątki o tematyce tylko
    motoryzacyjnej poprostu brak pomysłów i typson dobrze to ujął. Poziom tego
    forum dla mnie jest ok, nikt nikomu nie ubliża co najwyżej są różnice w
    poglądach i jest to zupełnie normalne. Możemy pisać tylko o samochodach ale
    wtedy nie będzie co czytać.
    --
    --------------------------------------------
    Twardym trza być a nie miętkim.
  • plawski 10.11.05, 09:27
    lexus400 napisał:

    > Powiem w ten sposób: ja tez nie jestem święty czasami "rzucę mięsem", neguję
    > jednak przesadne rzucanie aczkolwiek jestem już "duży chłopczyk" i specjalnie
    > mnie to nie wzrusza.Co do tematyki uważam jednak, że na wątki o tematyce
    tylko
    > motoryzacyjnej poprostu brak pomysłów i typson dobrze to ujął. Poziom tego
    > forum dla mnie jest ok, nikt nikomu nie ubliża co najwyżej są różnice w
    > poglądach i jest to zupełnie normalne. Możemy pisać tylko o samochodach ale
    > wtedy nie będzie co czytać.

    Lex i Typson mają rację. Jestem tu od bardzo niedawna, zaproszony zresztą w
    pewnym sensie przez Typsona. Ja też do świętych nie należę i przepraszam, jeśli
    kogoś czymś tu uraziłem. Choć doprawdy nie sądzę, żeby jedna jakaś "kurwa" w
    debilnym wątku (noim ulubionym typspnie;)) mogłaby kogoś obrazić. Tym bardziej,
    że skierowana jest po absurdalnej (i może dlatego śmiesznej dla mnie) rozmowie
    nie do ogółu, ale do konkretnej osoby.
    Rzeczywiście poziom jako taki trzeba zachować, ale, na Boga, nie bądźmy radiem
    maryja, bo za chwilę każdy post zaczynać będziemy od "Ojcze nasz forumowy' ;)
    Jeśli zaś chodzi o bluzgi, to niestety, czasem to robię bo po prostu lubię.
    Skrzywienie zawodowe, jak u Typsona. Co nie znaczy, że myjemy wagony na kolei
    lub zbieramy buraki z pola Andrzeja. ( i proszę tu nie myśleś, że nie szanuję
    prostych ludzi ciężkiej pracy bo bez nich kiepsko by było na tym świecie).

    Ale się rozgadałem.
    Reasumując - gdy grubiaństwo przekracza polskie normy - oczywiście kasujcie
    wątki, ale nie bądźcie też przesadni.
    Pozdrawiam.
    Plawski


    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • kszyrztow 10.11.05, 11:27
    Ja w takim razie obiecuje poprawę kultury i podniesienie poziomu merytorycznego
    moich wpisów. A wszelką chamówę przerzucam na A-M. Od teraz ;)
    Pozdro...

    --
    13. Prowokacje na forum
    a) jesteś autorem
    b) jesteś nieświadomym uczestnikiem
  • kszyrztow 10.11.05, 16:43
    Powiem także, że z pokorą i bez cienia żalu przyjmuje fakt wykasowania mojego
    wątku. :)
    Truly Yours
    Kszyrztow
    --
    13. Prowokacje na forum
    a) jesteś autorem
    b) jesteś nieświadomym uczestnikiem
  • krakus.mp 10.11.05, 18:50
    Witam.
    Powiem tak.Jestem dorosły i sam decyduję jak i co napisać.Przyznaję,że ostatnio
    zacząłem częściej używać słów na "K" I "CH".
    Czynię tak wtedy, gdy chcę wyładować złość lub kogoś wq...ć.
    Swojego sposobu pisania nie zamierzam zmieniać.Kto uważa mnie za chama, niech
    to czyni.Mnie to poprostu dynda.
    Pzdr.
    PS.
    Ale nie ukrywam,że gdybym został ponownie adminem tego forum,to pilnowałbym
    porządku twardą ręką.:-)
    --
    Daje krzepę,krasi lica
    Nasza Łącka Śliwowica.
  • tomek854 10.11.05, 19:58
    To może jednak, z całym szacunkiem, niech nie zostaje. Nie chciałbym admina, co jemu można a nam nie...

    --
    oryś _@/"
    ---
    Pora na reklame: www.infofood.ibc7.pl/
  • crannmer 10.11.05, 22:29
    Najlepiej od konca:

    O doroslosci i duzych chlopcach:
    pierdzenie w towarzystwie, sikanie na kolo w miejscu publicznym, smarkanie,
    charchanie, plucie czy uzywanie wspomnianego slownictwa bez szczegolnego powodu
    nie swiadczy o doroslosci. A wrecz przeciwnie.
    I to niezaleznie od metrykalnego wieku.

    O tematyce:
    niegdzie nie wystepowalem przeciwko offtopicznosci. Jednakoz mozna tez
    przesadzac. Wspomniany watek o sikaniu na kolo byl IMHO lekka przesada. Ale
    bylo, minelo i niech mu archiwum lekkie bedzie.

    O coniektorych nozycach:
    szanowny Typsonie, ja wcale nie do Ciebie w szczegolnosci tym watkiem pilem :-)

    Do doroslych chlopcow:
    panowie, tu sa tez kobiety.

    MfG

    C.
  • inna-bajka 10.11.05, 22:52
    Dziekuję, w imieniu kobiet :-)
    --
    "A cóż to jest bajka? Wszystko to być może!
    Prawda, jednakże ja to między bajki włożę"
  • mejson.e 10.11.05, 22:57
    Wczoraj było tu kilka postów wywołujących temat.

    Wlazłem w ten wątek teraz po dobie przerwy.

    O ja pie...!


    Nikt się nie obraził i wygląda na to że idzie ku lepszemu!

    Pozdrawiam,
    Mejson
    --
    Automobil
    Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
  • bassooner 11.11.05, 00:27
    do crannmera - wateko sikaniu byl OK - sikanie bylo BE BE
  • typson 11.11.05, 03:59
    wątek o sikaniu na kolo zostal popelniony przeze mnie w czerwcu =tego roku. Po
    prostu ktos sie do niego dopisal, wiec powrocil on na sama gore zupelnie z
    nienacka. Nie pamietam co tam dalej sie dzialo w tym watku. Zasadniczo napisalem
    go na gorąco, zbulwersowany tym co zobaczylem. I akurat w tym wypadku uwazam, ze
    dobralem wlasciwe slowa. Kierowcu, czy Ty aby nie zapomniales czym jest i byla
    Polska? Przez jakie katusze i demoralizacje przeszla? Mieszkasz sobie gdzies w
    uporzadkowanym kraju a odwiedzajac PL wszelkie ewenemeny traktujesz jako
    skansenowa lub kulturowa ciekawosta. Tymczasem powiedz mi, jak czesto widujesz
    zdezelowane autobusy w centrum Berlina lub Paryza, ktorych kierowcy zwyczajnie
    na nie SZCZAJĄ?? Bardziej bulwersujace niz moje slownictwo jestu zachowanie tych
    kierowcow i obojetnosc pasazerow. To zreszta obojetnosc jest przyczynkiem ku
    temu, ze nic w tym zdezelowanym kraju sie nie zmienia. Kazdy ma wszystko w d.ie,
    bo jesli to nie jego to sie nie interesuje, olewa, jest platnikiem podatkow a
    nie Obywatelem. I lepiej krzyknąć niz nie zrobic nic. A ze chamstwo czasem da
    sie tylko po chamsku nazwac? Coz ja na to poradze...
  • lexus400 11.11.05, 08:38
    Szanowny kierowcu - bez urazy ale żadna kobieta i nikt poza Tobą nic złego w
    tym wątku o sikaniu nie widział, ot kolejna jakaś scenka, która nie pasuje do
    rzeczywistości to tak jak parkowanie na miejscu dla inwalidy.
    --
    --------------------------------------------
    Twardym trza być a nie miętkim.
  • andrzejmat 13.11.05, 16:09
    lexus400 napisał:

    > Szanowny kierowcu - bez urazy ale żadna kobieta i nikt poza Tobą nic złego w
    > tym wątku o sikaniu nie widział, ot kolejna jakaś scenka, która nie pasuje do
    > rzeczywistości to tak jak parkowanie na miejscu dla inwalidy.

    Przytoczony przez Kierowieca fragnent chyba ja napisałem - wyjaśniam, że ja też
    nie widziałem w "wątku o sikaniu" nic złego - tylko zwyczajnie temat mnie mało
    interesował wtedy i teraz też. Ale mogę się mylić, może takie obyczajowe
    problemy są ciekawe?
    Na wszelki wypadek zrewanżuje się widzianą przed laty scenką w centralnym
    centrum Glasgow.

    Godziny szczytu, przystanek autobusowy naprzeciw eleganckiego sklepu
    jubilerskiego, chodnik szerokości 15 stóp, tłum się kłębi. Zatrzymuje się
    autobus (piętrowy), wysiada kilkanasćie osób, wśród nich młody biały kołnierzyk
    z aktówką, błyskawicznie opuszcza spodnie, kuca, załatwia na środku chodnika
    tzw "dużą (baaardzo)potrzebę" i tu pointa -on zapina spodnie i jeszcze wsiada
    do TEGO SAMEGO autobusu, widocznie szkoda mu "niewyjechanego" do końca
    biletu... To niby Szkocja, ale moje inne wielomiesięczne doświadczenia nie
    potwierdziły, że Szkoci są oszczędniejsi od Polaków.

    Czy, biorąc pod uwagę, że klient wysiadł a autobusu piętrowego napędzanego
    silnikiem Diesla - temat jest wystarczająco motoryzacyjny? Czy to "inny temat?"

    Co do używania bez powodu wulgaryzmów - jestem przeciw. Znam ich dużo,ale nie
    mają wagi bez kontekastu. -

    Pzdr.
    A.
  • bassooner 11.11.05, 00:40
    Aha - jak nie wyluzujemy to przenosze sie na forum Radia Maryja...
  • fanfan1 11.11.05, 22:20
    Racja, racja - ale co powiecie na słowo "zajebiście", które pada w TV bez
    skrępowania i powtarzaja je wszyscy - to jest praktycznie "topowe" słowo. Mnie
    to tak wkurza, że dałbym takiemu delikwentowi chętnie w gebę, a okazuje się że
    to TV puszcza i bierze od nas za to pieniądze. No to jak, jest to w porządku ?
  • mejson.e 11.11.05, 23:54
    fanfan1 napisał:

    "Racja, racja - ale co powiecie na słowo "zajebiście", które pada w TV bez
    skrępowania i powtarzaja je wszyscy - to jest praktycznie "topowe" słowo. Mnie
    to tak wkurza, że dałbym takiemu delikwentowi chętnie w gebę, a okazuje się że
    to TV puszcza i bierze od nas za to pieniądze. No to jak, jest to w porządku ?"

    Mnie też to wkurza.
    Tak samo jak słowo - wtrych: "zajefajnie".
    Niby nie bluzgi ale i tak wszyscy wiedzą co autor miał na myśli...

    Pozdrawiam,
    Mejson
    --
    Automobil
    Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
  • lewarek5 12.11.05, 14:12
    crannmer napisał:

    > W zwiazku z aktualnie panujaca na tym forum stuacja tudziez pewnym
    > (potencjalnym) naplywem nowego narybku (w tym czesciowo rowniez plci pieknej)
    > apel z mojej strony:
    >
    > badzcie tacy dobrzy i zaloscie sobie tlumiki na jadaczke i cuhalty na otwor
    > gebowy. Bo co drugi post otworze, to zionie wyrazami na k i ch. I to nawet
    > niewykropkowanymi.
    >
    > To nie jest meskie. To jest tylko chamskie.


    Przylanczam sie do Twojego apelu , takim h.... t3a do d... nakopac to beda
    fason 3mac.
  • marekatlanta71 13.11.05, 16:41
    Forum nazywa sie automobil a powinno nazywac sie "rozmowki towarzyskie".
  • krakus.mp 13.11.05, 17:05
    marekatlanta71 napisał:

    > Forum nazywa sie automobil a powinno nazywac sie "rozmowki towarzyskie".

    To jest dobry pomysł.Może zmienimy nazwę na "Rozmowy automobilistów"
    --
    Daje krzepę,krasi lica
    Nasza Łącka Śliwowica.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka