Dodaj do ulubionych

Automobil Live Chat, version 1.0

27.01.06, 10:25
i tu teraz bede pisal z Wami
Edytor zaawansowany
  • typson 27.01.06, 10:30
    mrzagi ty demonie sexu w pojedynke! Jak mogles wygrac w moim wontku?

    Stawiasz wszystkim paniom i panom !
  • mrzagi01 27.01.06, 10:34
    typson napisał:

    > mrzagi ty demonie sexu w pojedynke! Jak mogles wygrac w moim wontku?
    >
    > Stawiasz wszystkim paniom i panom !

    panom? a co to ja viagra jestem???
    --
    nie można być demonem seksu w pojedynke...
  • typson 27.01.06, 10:35
    mozesz byc i maxigra. (apropos probowales viagry? - sprobuj ;)

    Chodzilo mi o kolejkę! Ponoc masz tam u siebie jakies pyszne piwko
  • mrzagi01 27.01.06, 10:48
    typson napisał:

    > mozesz byc i maxigra. (apropos probowales viagry? - sprobuj ;)
    >
    > Chodzilo mi o kolejkę! Ponoc masz tam u siebie jakies pyszne piwko

    mniemam iż chodzi ci o niepasteryzowane Książęce z Lwówka. a owszem- bywa
    (cholera niestety właśnie "bywa" a nie "jest" :\) no i 20 km na południe
    rozpościera sie kraina svetleho leźaka i houskoveho knedlika :)


    --
    nie można być demonem seksu w pojedynke...
  • typson 27.01.06, 10:40
    dobra, widze, ze nikogo nie ma na forum. Blyskotliwe finiszowanie w wykonaniu
    mrzagiego odebralo reszcie zapał. chyba wrocili do pracy.

    Tak wiec udaje sie na miasto.

    a rano -16 bylo
  • plawski 27.01.06, 10:44
    typson napisał:

    > dobra, widze, ze nikogo nie ma na forum. Blyskotliwe finiszowanie w wykonaniu
    > mrzagiego odebralo reszcie zapał. chyba wrocili do pracy.
    >
    > Tak wiec udaje sie na miasto.
    >
    > a rano -16 bylo
    A u mnie -25


    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • paxton1 27.01.06, 10:58
    u mnie też -25
    --
    chiacchiere di donne
  • paxton1 27.01.06, 11:01
    i odbierz maila
    --
    chiacchiere di donne
  • plawski 27.01.06, 11:19
    paxton1 napisała:

    > i odbierz maila
    odebrałem ale na razie nie odpisze , later bo tajmu ni mom;)


    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • mrzagi01 27.01.06, 11:02
    i nawet nie wieje szczególnie mocno. ale za to 10-ty stopień zasilania gazem i
    firma chodzi na 1/3 gwizdka.
    --
    nie można być demonem seksu w pojedynke...
  • paxton1 27.01.06, 11:07
    jak się sprężysz to do północy i ten wątek wygrasz
    a tak na marginesie ja upominałabym się o jakiś puchar chociaż i dyplom
    --
    chiacchiere di donne
  • mrzagi01 27.01.06, 11:12
    paxton1 napisała:

    > jak się sprężysz to do północy i ten wątek wygrasz
    > a tak na marginesie ja upominałabym się o jakiś puchar chociaż i dyplom
    a co ma być wygrawerowane na tym pucharze?

    --
    nie można być demonem seksu w pojedynke...
  • paxton1 27.01.06, 11:22
    za wybitne osiągnięcia w dziedzinie internautyki
    --
    chiacchiere di donne
  • mrzagi01 27.01.06, 11:24
    ... tylko troche cierpliwości
    --
    nie można być demonem seksu w pojedynke...
  • paxton1 27.01.06, 11:28

    --
    chiacchiere di donne
  • typson 27.01.06, 12:12
    A bujać się! Srebro i brąz tez mam organizowac?
  • paxton1 27.01.06, 12:29
    noo, szczególnie że brąz to dla mnie chyba
    --
    chiacchiere di donne
  • typson 27.01.06, 12:32
    cieżko rozstrzygnąć, bo tylko mrzagi ma wpis z 10:23 ale z 10:22 sa wpisy Twoje
    oraz Plawskiego. Obawiam sie razem musicie polubic brąz
  • mrzagi01 27.01.06, 12:43
    troszke cie nie zrozumiałem (adrenalina i te sprawy ;), ale skoro już masz
    (odczytaj grawerke), to nie wybrzydzaj :))))))
    --
    nie można być demonem seksu w pojedynke...
  • paxton1 27.01.06, 12:47
    mało wyraźne, czy to jest to o czym myślę, złotniku?
    --
    chiacchiere di donne
  • mrzagi01 27.01.06, 12:57
    paxton1 napisała:

    > mało wyraźne,
    a bo TIFF-ów 600 dpi to raczej staram się ludziom nie wysyłać ;)
    >czy to jest to o czym myślę, złotniku?
    ba! gdybym to ja wiedział co myślą kobiety to bym wiódł życie sielskie ;)
    w każdym razie aplauz na stojąco :DDDDDDDD


    --
    nie można być demonem seksu w pojedynke...
  • plawski 27.01.06, 11:58
    Pizza? Trojan again?
    Straciłeś wygraną,
    Mrzagi nas rozniósł!

    Wspieram Tego Pajaca
  • pizza987 28.01.06, 14:25
    Reanimowałem kompa do 16 (dokładnie to mój pracownik/kumpel/fachura) to robił, potem mnie nosiło po mieście i dopiero o kompa przysiadłem w domu ok. 22.00 a zaraz potem padłem na twarz do łóżka.... Nawet potomkini miała spokojną nockę to się nawet wyspałem ;-)

    --
    Ręce opadają do kostek jak mawia Szymuś Prostaczek
  • typson 27.01.06, 12:11
    Zasadził mrzagi rzepkę w ogrodzie,
    Chodził te rzepkę oglądać co dzień.
    Wyrosła rzepka jędrna i krzepka,
    Schrupać by rzepkę z kawałkiem chlebka!
    Więc ciągnie rzepkę mrzagi niebożę,
    Ciągnie i ciągnie, wyciągnąć nie może!

    Zawołał mrzagi na pomoc paxton1:
    “Ja złapię rzepkę, ty za mnie złap się!”
    I biedny mrzagi z paxton1 niebogą
    Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!
    Paxton1 za mrzagiego,
    mrzagi za rzepkę,
    Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!

    Przyleciał plawski, paxtona się złapał,
    Poci się, stęka, aż się zasapał!
    plawski za paxtona,
    paxton za mrzagiego,
    mrzagi za rzepkę,
    Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!
    Pocą się, sapią, stękają srogo,
    Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!

    Zawołał plawski szczeniacka tomka854,
    Przyleciał tomek854 i ciągnie plawskiego!
    tomek854 za plawskiego,
    plawski za paxtona,
    paxton za mrzagiego,
    mrzagi za rzepkę,
    Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!
    Pocą się, sapią, stękają srogo,
    Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!

    Na Bajkę czyhał Krakus w ukryciu,
    Zaszczekał tomek854: "Pomóż nam, Krakusie!"
    Kicia za tomka854,
    tomek854 za plawskiego,
    plawski za paxtona,
    paxtona za mrzagiego,
    mrzagi za rzepkę,
    Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!
    Pocą się, sapią, stękają srogo,
    Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!

    Więc woła Krakus Bajkę z podwórka,
    Wnet przyleciała usłużna Bajka.
    Bajka za Krakusa,
    Krakus za tomka854,
    tomek854 za plawskiego,
    plawski za paxtona,
    paxton za mrzagiego,
    mrzagi za rzepkę,
    Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!
    Pocą się, sapią, stękają srogo,
    Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!

    Szła sobie Betty ścieżynką wąską,
    Krzyknęła Bajka: "Chodź no tu Betty!"
    Betty za Bajkę,
    Kurka za Kicię,
    Kicia za tomka854,
    tomek854 za plawskiego,


    plawski za paxtona,
    paxton za mrzagiego,
    mrzagi za rzepkę,
    Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!
    Pocą się, sapią, stękają srogo,
    Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!

    Leciał wysoko Szerlok - długonos,
    "Fruńże tu, Szerloku, do nas na pomoc!"
    Szerlok za Betty,
    Betty za bajkę,
    Bajka za Krakusa,
    Krakus za tomka854,
    tomek854 za plawskiego,
    plawski za paxtona,
    paxton za mrzagiego,
    mrzagi za rzepkę,
    Oj, przydałby się ktoś na przyczepkę!
    Pocą się, sapią, stękają srogo,
    Ciągną i ciągną, wyciągnąć nie mogą!

    Skakała drogą zielona Pizza,
    Złapała Szerloka - rzadka to gradka!
    Pizza za Holmsa,
    Szerlok za Betty,
    Betty za Bajkę,
    Bajka za Krakusa,
    Krakus za tomka854,
    tomek854 za plawskiego,
    plawski za paxtona,
    paxton za mrzagiego,
    mrzagi za rzepkę,
    A na przyczepkę
    Lexus za pizze
    Bo na tę rzepkę
    Też miał chrapkę.

    Tak się zawzięli,
    Tak się nadęli,
    Ze nagle rzepkę
    Trrrach!! - wyciągnęli!
    Aż wstyd powiedzieć,
    Co było dalej!
    Wszyscy na siebie
    Poupadali:
    Rzepka na mrzagiego,
    mrzagi na paxtona,
    paxton na plawskiego,
    plawski na tomka854,
    tomek854 na Krakusa,
    Krakus na Bajkę,
    bajka na Betty,
    Betty na Holmsa,
    Szerlok na Pizze,
    Pizza na Lexa
    I na ostatku
    Lex na Melexa.
  • mrzagi01 27.01.06, 12:21
    :))))))))))))
    "zielona pizza" jest bardzo sugestywna :)))))))))
    --
    nie można być demonem seksu w pojedynke...
  • typson 27.01.06, 12:24
    powinienem sie bardziej przylozyc i na prawde to przeredagowac, by bylo do rymu.
    A tak to tylko ostatnie dwa wiersze sa fajne:

    Pizza na Lexa
    i na ostatku
    Lex na melexa

    :D

    Dodam nieskromnie, ze kolejnosc upadania na siebie ludzi nie jest przypadkowa :D
  • plawski 27.01.06, 12:31
    Pobudzacz może się schować...
    A tak BTW niezłą masz fuchę skoro masz czas na takie rzeczy ;)
    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • typson 27.01.06, 12:33
    > A tak BTW niezłą masz fuchę skoro masz czas na takie rzeczy ;)

    to raczej defekt mojej osobowosci
  • paxton1 27.01.06, 12:42
    jeszce coś nam napisz poeto, a co się będziesz w pracy nudził!
    --
    chiacchiere di donne
  • typson 27.01.06, 12:42
    ja mam co robic, tylko nie mam weny
  • paxton1 27.01.06, 12:45
    typson jest załamany porazką którą poniósł :)
    --
    chiacchiere di donne
  • mrzagi01 27.01.06, 12:45
    fellini nie miał weny i trzasnął "8 i pół"... dasz rade :)
    --
    nie można być demonem seksu w pojedynke...
  • typson 27.01.06, 12:47
    > fellini nie miał weny i trzasnął "8 i pół"... dasz rade :)

    ja to bardziej fallini niz fellini :D
  • plawski 27.01.06, 12:49
    typson napisał:

    > > fellini nie miał weny i trzasnął "8 i pół"... dasz rade :)
    >
    > ja to bardziej fallini niz fellini :D

    I pewnie bardziej bez wenery niz weny ROTFL


    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • typson 27.01.06, 12:49
    hehehe, jakos tak nam zawsze chu..owo wychodzi :D
  • plawski 27.01.06, 12:52
    typson napisał:

    > hehehe, jakos tak nam zawsze chu..owo wychodzi :D

    To cudownie ;)


    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • typson 27.01.06, 13:19
    A cos Ty taki "cudowny" dzisiaj?
  • plawski 27.01.06, 13:25
    typson napisał:

    > A cos Ty taki "cudowny" dzisiaj?

    A jakoś się tak "pobudziłem"


    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • typson 27.01.06, 12:55
    Znając imiona niektórych z was pozwole zapodac krotkie opisy, ktore otrzymalem
    od kszyrztowa.

    Aleksander - ladnie i mądrze mówi, lasy na lapowki
    Andrzej - wie co w zyciu najlepsze, jada wieprzmaki, chodzi jak gej
    Krzysztof - rowny chlop, zlopie piwsko hektolitrami i kradnie w delikatesach
    Tomasz - duzo imprezuje, zna duzo ludzi i wszystkim wisi kase, zajebiscie gra w noge
    Wojciech - wypowy sołtys, próżny tepak, maly pyrdek i duzy beben

    damskie imiona podam na wyrazne zyczenie
  • plawski 27.01.06, 12:58
    typson napisał:

    > Znając imiona niektórych z was pozwole zapodac krotkie opisy, ktore otrzymalem
    > od kszyrztowa.
    >
    > Aleksander - ladnie i mądrze mówi, lasy na lapowki
    > Andrzej - wie co w zyciu najlepsze, jada wieprzmaki, chodzi jak gej
    > Krzysztof - rowny chlop, zlopie piwsko hektolitrami i kradnie w delikatesach
    > Tomasz - duzo imprezuje, zna duzo ludzi i wszystkim wisi kase, zajebiscie gra
    w
    > noge
    > Wojciech - wypowy sołtys, próżny tepak, maly pyrdek i duzy beben

    Hmmmm. Dzida się zajmuje rysem psychologicznym? W końcu to ja psychologie
    skończyłem ale jakoś czasu na nią nie mam..... ;)

    Jest życzenie o imiona damskie!
    >
    > damskie imiona podam na wyrazne zyczenie


    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • typson 27.01.06, 13:00
    ale to podaj konkretne - nie chce wklejac wszystkich, bo sie zrobi nudne
  • mrzagi01 27.01.06, 13:01
    Tradycja!
    --
    nie można być demonem seksu w pojedynke...
  • plawski 27.01.06, 13:01
    typson napisał:

    > ale to podaj konkretne - nie chce wklejac wszystkich, bo sie zrobi nudne

    Paxton, Bajka, i inne forumowiczki - podajcie proszę imiona a Typson już coś
    Wam opowie o Was samych. Niekoniecznie to będzie przyjemne ;)
    Inne Panie - proszę się zgłaszać!


    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • typson 27.01.06, 13:04
    Ja nic nie opowiadam, tylko wklejam z PPSa, ktorego kazdy z nas na pewno dostal
    kiedys mailem. Zeby nie bylo na mnie pozniej
  • plawski 27.01.06, 13:05
    typson napisał:

    > Ja nic nie opowiadam, tylko wklejam z PPSa, ktorego kazdy z nas na pewno
    dostal
    > kiedys mailem. Zeby nie bylo na mnie pozniej


    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • paxton1 27.01.06, 13:12

    --
    chiacchiere di donne
  • typson 27.01.06, 13:16
    Justyna - to straszna zdzira. Leci na kase, a gdy juz goscia wycycka do cna,
    rzuca go dla bogatszego
  • mrzagi01 27.01.06, 13:18
    ...to ja spadam.... nara :))
    --
    nie można być demonem seksu w pojedynke...
  • typson 27.01.06, 13:19
    Co? Twoja to Justa?
  • mrzagi01 27.01.06, 13:21
    typson napisał:

    > Co? Twoja to Justa?
    nie, ale Justynka (piętro niżej) zaprosiła mnie na kawke :)


    --
    nie można być demonem seksu w pojedynke...
  • typson 27.01.06, 13:24
    Pietro nizej w wątku, pode mna czy pod tobą?
  • paxton1 27.01.06, 13:25
    podejrzewam że w ofisie
    --
    chiacchiere di donne
  • typson 27.01.06, 13:26
    to mnie sie czepiacie, ze marnie pracuje a mrzagi dopiero co sie zorientowal, ze
    ma jakas babe pod sobą ;)
  • mrzagi01 27.01.06, 13:26
    typson napisał:

    > Pietro nizej w wątku, pode mna czy pod tobą?
    PODE MNĄ W BIUROWCU!
    oprócz wirtulandii mamy jeszcze real, panie kolego :)))


    --
    nie można być demonem seksu w pojedynke...
  • mrzagi01 27.01.06, 13:27
    ...to w końcu ide na tą kawke
    --
    nie można być demonem seksu w pojedynke...
  • typson 27.01.06, 13:29
    to ja ide dokarmic tego ch..ja ze szczypcami
  • typson 27.01.06, 13:27
    dobra lopez, dawaj jakies imie!
  • plawski 27.01.06, 13:28
    nikt się tu nie ściga a jak tu ładnie ilość postów przyrasta.
    Masz dobrą rękę, a raczej klawiaturę do wątków.
    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • plawski 27.01.06, 13:18
    typson napisał:

    > Justyna - to straszna zdzira. Leci na kase, a gdy juz goscia wycycka do cna,
    > rzuca go dla bogatszego

    OOOOps!


    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • paxton1 27.01.06, 13:21

    --
    chiacchiere di donne
  • typson 27.01.06, 13:37
    a juz 51000 przelecialo
  • typson 27.01.06, 13:37
    i oplywa w dostatki tematow motoryzacyjnych :D
  • plawski 27.01.06, 13:38
    typson napisał:

    > i oplywa w dostatki tematow motoryzacyjnych :D

    To jest najciekawszę forum GW.
    A ile tu sie mozna dowiedzieć, uuuuu


    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • typson 27.01.06, 13:42
    pomyslalem, ze powinny byc wersje czata, bo jak sie 1.0 zapcha i bedzie
    obstrukcja z nowymi postami to wdrozymy wersje 2.0
  • mrzagi01 27.01.06, 13:44
    typson napisał:

    > pomyslalem, ze powinny byc wersje czata, bo jak sie 1.0 zapcha i bedzie
    > obstrukcja z nowymi postami to wdrozymy wersje 2.0
    i bardzo roztropnie pomyślałeś


    --
    nie można być demonem seksu w pojedynke...
  • plawski 27.01.06, 13:47
    mrzagi01 napisał:

    > typson napisał:
    >
    > > pomyslalem, ze powinny byc wersje czata, bo jak sie 1.0 zapcha i bedzie
    > > obstrukcja z nowymi postami to wdrozymy wersje 2.0
    > i bardzo roztropnie pomyślałeś
    A Ty co? Już kawkę wychłeptałeś?
    >
    >


    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • typson 27.01.06, 13:49
    Pewnie porozlewal z tą Justyną spod spodu
  • plawski 27.01.06, 13:50
    typson napisał:

    > Pewnie porozlewal z tą Justyną spod spodu

    Typson, wkraczasz na grząski teren.
    Ona była na dole?
    Co się rozlało ?


    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • paxton1 27.01.06, 13:53
    plawski napisał:

    > typson napisał:
    >
    > > Pewnie porozlewal z tą Justyną spod spodu
    >
    > Typson, wkraczasz na grząski teren.
    > Ona była na dole?
    > Co się rozlało ?
    >
    o znowu!


    --
    chiacchiere di donne
  • plawski 27.01.06, 13:53
    paxton1 napisała:

    > plawski napisał:
    >
    > > typson napisał:
    > >
    > > > Pewnie porozlewal z tą Justyną spod spodu
    > >
    > > Typson, wkraczasz na grząski teren.
    > > Ona była na dole?
    > > Co się rozlało ?
    > >
    > o znowu!

    Co znowu? Znowu rozlał?
    >
    >


    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • paxton1 27.01.06, 13:54
    znowu myśli nieuczesane :)
    --
    chiacchiere di donne
  • typson 27.01.06, 14:14
    > Typson, wkraczasz na grząski teren.

    to nie ja, to mrzagi wkroczyl na chybotliwe biurko i kawa sie wychlupała
  • mrzagi01 27.01.06, 13:50
    plawski napisał:

    > mrzagi01 napisał:
    >
    > > typson napisał:
    > >
    > > > pomyslalem, ze powinny byc wersje czata, bo jak sie 1.0 zapcha i be
    > dzie
    > > > obstrukcja z nowymi postami to wdrozymy wersje 2.0
    > > i bardzo roztropnie pomyślałeś
    > A Ty co? Już kawkę wychłeptałeś?
    a bo cholera jedna polazła jakąś spedycje robić czy coś....


    --
    nie można być demonem seksu w pojedynke...
  • paxton1 27.01.06, 13:49
    forum for four jak pizza się pojawi to będzie just five
    --
    chiacchiere di donne
  • typson 27.01.06, 13:52
    albo fifth element
  • plawski 27.01.06, 13:53
    typson napisał:

    > albo fifth element

    Albo Jackson's Five


    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • paxton1 27.01.06, 13:58
    czy wy się czasem spotykacie w realu? albo carfurze?
    --
    chiacchiere di donne
  • mrzagi01 27.01.06, 14:00
    paxton1 napisała:

    > czy wy się czasem spotykacie w realu? albo carfurze?
    albo na ustawkach może?

    --
    nie można być demonem seksu w pojedynke...
  • plawski 27.01.06, 14:07
    mrzagi01 napisał:

    > paxton1 napisała:
    >
    > > czy wy się czasem spotykacie w realu? albo carfurze?
    > albo na ustawkach może?

    Jakoś świerza ta znajomość i jeszcze nie było okazji. Ale wczoraj o mały włos
    hot dog by tego nie rozsądził ;)

    >


    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • plawski 27.01.06, 14:07
    plawski napisał:

    > mrzagi01 napisał:
    >
    > > paxton1 napisała:
    > >
    > > > czy wy się czasem spotykacie w realu? albo carfurze?
    > > albo na ustawkach może?
    >
    > Jakoś świerza ta znajomość i jeszcze nie było okazji. Ale wczoraj o mały włos
    > hot dog by tego nie rozsądził ;)

    Świeża;))))))))
    >
    > >
    >
    >


    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • typson 27.01.06, 14:13
    te, masta of postprodakszyn (nawet sie zgadza patrzac na liczbe postów), masz na
    mysli to, ze znajomosc Cię swierzbi?
  • plawski 27.01.06, 14:15
    typson napisał:

    > te, masta of postprodakszyn (nawet sie zgadza patrzac na liczbe postów), masz
    n
    > a
    > mysli to, ze znajomosc Cię swierzbi?

    Masta to ja jestem, ale of puppets ;)


    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • kszyrztow 15.02.06, 14:44
    ja tam sie już z typsonem spotkałem... Traumatyczne przeżycie... :P ;)

    --
    13. Prowokacje na forum
    a) jesteś autorem
    b) jesteś nieświadomym uczestnikiem
    c) wydaje ci się, że nie uczestniczysz
  • typson 27.01.06, 14:09
    hehe,

    wolymy w lydlu.

    Kiedys byly plany spotkan ale tylko ekipa krakowska sie widziala kilka razy.

    Ja spotkalem tomka854 we wrocku, Bajke w w-wie, wobiego (kilka dni temu), Lexusa
    (koniaaa - umowilismy sie na konie ale stadnina byla wyjatkowo zamknieta). Z
    kszyrztowem bede sie widzial w przeciagu tygodnia, bo mamy ustawke i bedziemy
    sie ciagnąc za worki, a plawskiego chcialem wczoraj zobaczyc na statoilu, bo
    musialem cos kupic do jedzenia ale sie chlop zlisil (pewnie zona go bije). No i
    jakis czas temu sie z Papciem umawialem ale tez mi sie nie udalo dojechac.

    to by mniej wiecej tak wygladalo.
  • paxton1 27.01.06, 14:20
    hmm a ode mmie nikogo tu nie ma
    --
    chiacchiere di donne
  • typson 27.01.06, 14:21
    to przyjedz do wawy. Zaopiekujemy sie!
  • paxton1 27.01.06, 14:22
    ta chyba pawełkiem
    --
    chiacchiere di donne
  • paxton1 27.01.06, 14:24
    co to się stało? mam pustą skrzynkę i nadawczą i odbiorczą! a tyle wiadomości
    miałam
    --
    chiacchiere di donne
  • typson 27.01.06, 14:25
    mzoe program pocztowy wszystko sciagnal
  • plawski 27.01.06, 14:28
    paxton1 napisała:

    > co to się stało? mam pustą skrzynkę i nadawczą i odbiorczą! a tyle wiadomości
    > miałam


    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • paxton1 27.01.06, 14:30
    cholera, nie odzyskam juz tego? co to mogło byc?
    --
    chiacchiere di donne
  • typson 27.01.06, 14:26
    > ta chyba pawełkiem

    no zalozylem, ze Tobie nie trzeba pieluch zmieniac
  • paxton1 27.01.06, 14:29
    a to według ciebie opieka kończy się na zmianie pieluch? to może jednak się
    spotkamy i podszkolę cię z opieki ;)
    --
    chiacchiere di donne
  • paxton1 27.01.06, 14:38
    czy wy sobie poszliście? czy forum też mi nie działa?
    --
    chiacchiere di donne
  • paxton1 27.01.06, 14:41
    i mam taki napis ' nie można połączyc się z srewerem pocztowym, przepraszamy'
    ale kiedyś się połączy?
    --
    chiacchiere di donne
  • plawski 27.01.06, 14:42
    paxton1 napisała:

    > i mam taki napis ' nie można połączyc się z srewerem pocztowym, przepraszamy'
    > ale kiedyś się połączy?
    Trojan

    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • mrzagi01 27.01.06, 14:42
    koło trzeciej z reguły robi się pustawo
    --
    nie można być demonem seksu w pojedynke...
  • paxton1 27.01.06, 14:43
    na serwerze pocztowym? co ty gadasz? hahaha
    --
    chiacchiere di donne
  • mrzagi01 27.01.06, 14:45
    paxton1 napisała:

    > na serwerze pocztowym? co ty gadasz? hahaha
    no tak! listonosze też ludzie, nie?


    --
    nie można być demonem seksu w pojedynke...
  • paxton1 27.01.06, 14:51
    kapelusz przed pocztą zdejm :)))))
    --
    chiacchiere di donne
  • typson 27.01.06, 14:54
    "nawet gdy nie będę chciał"
  • plawski 27.01.06, 14:58
    typson napisał:

    > "nawet gdy nie będę chciał"


    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • typson 27.01.06, 15:01
    tylko czy dochodzi jak puka czy puka jak dochodzi?
  • mrzagi01 27.01.06, 15:03

    --
    nie można być demonem seksu w pojedynke...
  • mrzagi01 27.01.06, 15:02
    "puka" w tym sensie że do drzwi, czy że ;) teges-szmeges ?
    --
    nie można być demonem seksu w pojedynke...
  • typson 27.01.06, 15:03
    znow swintuszysz!
  • mrzagi01 27.01.06, 15:08
    no bo cholera, piętro niżej nic nie wyszło, a neurony jakoś tak się już
    pospinały ze sobą...
    --
    nie można być demonem seksu w pojedynke...
  • typson 27.01.06, 15:11
    myslisz, ze to napięcie to kwestia neuronow? Obawiam sie, ze w tym mniejszym
    mózgu raczej nie ma zbyt wiele neuronów
  • paxton1 27.01.06, 15:13
    ja feministką nie jestem ale zaraz chyba wsiąde w to swoje powolne subaru i cię
    stuknę i to nie w sensie teges coś tam
    --
    chiacchiere di donne
  • typson 27.01.06, 15:55
    a za co??
  • paxton1 27.01.06, 15:58
    za przesladowanie kobiet
    --
    chiacchiere di donne
  • typson 27.01.06, 17:43
    eeee, jakies naciane te zarzuty
  • plawski 27.01.06, 15:03
    mrzagi01 napisał:

    > "puka" w tym sensie że do drzwi, czy że ;) teges-szmeges ?
    To drugie. Jak dochodzi to mu puka list o teczkę.
    I emerytura Frani w kieszonce o guzik.


    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • mrzagi01 27.01.06, 15:17
    plawski napisał:

    > mrzagi01 napisał:
    >
    > > "puka" w tym sensie że do drzwi, czy że ;) teges-szmeges ?
    > To drugie. Jak dochodzi to mu puka list o teczkę.
    > I emerytura Frani w kieszonce o guzik.
    >
    ano to ja sie musze wujka- listonosza emerytowanego rozpytać
    >


    --
    nie można być demonem seksu w pojedynke...
  • typson 27.01.06, 15:56
    > ano to ja sie musze wujka- listonosza emerytowanego rozpytać

    "ho, ho, ho, a pukalo sie moj chlopcze, pukalo, ho, ho"
  • paxton1 27.01.06, 15:15
    puka czy dzwoni?
    --
    chiacchiere di donne
  • paxton1 27.01.06, 16:10

    --
    chiacchiere di donne
  • plawski 27.01.06, 16:18
    paxton1 napisała:

    >


    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • paxton1 27.01.06, 15:14
    jakoś nie wyglądasz mi na takiego co by nie chciał ;)
    --
    chiacchiere di donne
  • typson 27.01.06, 16:50
    pozory, jestem ubezpieczony w ZUSie wiec niczego do szczescia nie trzeba mi
    wiecej. (wlasciwie to nie jestem ubezpieczony, nawet w ZUSie ;)
  • paxton1 27.01.06, 16:52
    ale to było do cytatu z krzaka
    --
    chiacchiere di donne
  • typson 27.01.06, 16:53
    z kogo? Masz na mysli Mariana K.?
  • paxton1 27.01.06, 16:53

    --
    chiacchiere di donne
  • paxton1 27.01.06, 16:58
    zaopiekuj się mną itd.
    --
    chiacchiere di donne
  • bassooner 27.01.06, 20:19
    chciałem być 2501...a tu klops.
  • paxton1 02.02.06, 12:05
    żonę wywiózł do dziadków i pewnie zachlał
    --
    chiacchiere di donne
  • typson 27.01.06, 14:52
  • mrzagi01 27.01.06, 14:53

    --
    nie można być demonem seksu w pojedynke...
  • typson 27.01.06, 14:55
    nie, szczesliwy traf!
  • paxton1 27.01.06, 15:46

    --
    chiacchiere di donne
  • paxton1 27.01.06, 16:29
    Siedzą sobie w trójke - marchewka, ogórek i penis.
    I narzekaja:
    marchewka: moje zycie jest do bani. Jak tylko urosne, biora mnie,
    tna na kawalki i wrzucaja do salatki.


    ogórek: ty masz do bani ?! wyobraz sobie ze mnie - jak tylko urosne -
    biora, przyprawiaja, i wrzucaja na jakis czas do sloika pelnego
    octu, w którym czekam az ktos mnie wyjmie i wrzuci do salatki !


    odzywa sie penis:
    Narzekacie.... za kazdym razem jak ja urosne, zakladaja mi na glowe
    plastikowy worek, wciskaja do ciemnego i ciasnego pomieszczenia, i
    uderzaja moja glowa o sciane, az sie pożygam i strace przytomnosc


    --
    chiacchiere di donne
  • plawski 27.01.06, 16:31
    > ogórek: ty masz do bani ?! wyobraz sobie ze mnie - jak tylko urosne -
    > biora, przyprawiaja, i wrzucaja na jakis czas do sloika pelnego
    > octu, w którym czekam az ktos mnie wyjmie i wrzuci do salatki !
    >
    >
    > odzywa sie penis:
    > Narzekacie.... za kazdym razem jak ja urosne, zakladaja mi na glowe
    > plastikowy worek, wciskaja do ciemnego i ciasnego pomieszczenia, i
    > uderzaja moja glowa o sciane, az sie pożygam i strace przytomnosc
    >
    >


    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • paxton1 27.01.06, 16:33
    Gość pierze ręcznie dzinsy i mamrocze pod nosem -Nikomu, ku.. nie można
    ufać..., nikomu...
    I pierze, szoruje dzinsy i mamrocze
    -Nikomu nie mozna ufac, nawet sobie, tylko ku.. pierdnąć chciałem"


    --
    chiacchiere di donne
  • paxton1 27.01.06, 16:35
    Przychodzi żaba do lekarza i mówi:
    -coś mnie w stawie jebie.

    A lekarz na to:
    - a może to rak?


    --
    chiacchiere di donne
  • plawski 27.01.06, 16:47
    paxton1 napisała:

    > Przychodzi żaba do lekarza i mówi:
    > -coś mnie w stawie jebie.
    >
    > A lekarz na to:
    > - a może to rak?
    >
    >


    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • typson 27.01.06, 16:47
    masz cos do zaby? Pewnie zaba byla facetem!
  • plawski 27.01.06, 16:57
    typson napisał:

    > masz cos do zaby? Pewnie zaba byla facetem!
    A Kopernik kobietą.


    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • paxton1 27.01.06, 16:57
    Modlitwa kobiety:
    Panie proszę cię obdarz mnie mądrościa - abym mogla zrozumieć swojego męża.Daj
    mi cierpliwość abym mogła wytrzymać jego pomysły.Proszę cie daj mi też miłość
    bym mogła wszystko mu wybaczyć. Tylko o siłę cie nie proszę, bo bym go ku..
    zabiła. AMEN.

    --
    chiacchiere di donne
  • plawski 27.01.06, 16:58
    paxton1 napisała:

    > Modlitwa kobiety:
    > Panie proszę cię obdarz mnie mądrościa - abym mogla zrozumieć swojego
    męża.Daj
    > mi cierpliwość abym mogła wytrzymać jego pomysły.Proszę cie daj mi też miłość
    > bym mogła wszystko mu wybaczyć. Tylko o siłę cie nie proszę, bo bym go ku..
    > zabiła. AMEN.
    >


    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • paxton1 27.01.06, 17:00
    ja tu wklejam i wklejam a ty marudzisz idę obiad robic, narazie
    --
    chiacchiere di donne
  • plawski 27.01.06, 17:00
    paxton1 napisała:

    > ja tu wklejam i wklejam a ty marudzisz idę obiad robic, narazie
    co robisz na obiad?


    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • paxton1 27.01.06, 17:34
    rissotto
    --
    chiacchiere di donne
  • paxton1 27.01.06, 17:38
    amo italiano
    --
    chiacchiere di donne
  • plawski 27.01.06, 17:00
    Co prawda to woda na mlyn dla zenskich szowinistek, ale poniewaz opowiesc
    jest dobra, wiec niech tam maja....

    Wymiana oleju

    Wymiana oleju- instrukcja dla kobiet:
    1) jechac do warsztatu, najpozniej 15.000 km po ostatniej wymianie
    2) wypic kawe
    3) po 15 min. wystawic czek i z porzadnie skontrolowanym autem opuscic warsztat
    Koszty:
    Wymiana oleju: PLN 100,--
    Kawa: PLN 2,--

    Suma: PLN 102,--

    Wymiana oleju- instrukcja dla mezczyzn:
    1) jechac do sklepu z wyposazeniem, PLN 70,--zaplacic za olej, filtr,
    uszczelki, paste czyszczaca i drzewko zapachowe
    2) odkryc, ze pojemnik na zuzyty olej jest pelen.Zamiast oddac go na
    stacji benzynowej, wylac zawartosc do dolka w ogrodzie
    3) otworzyc puszke piwa, wypic
    4) podniesc auto lewarkiem . 30 minut szukac klocka
    5) znalezc klocek pod autem syna
    6) z samego stresu otworzyc nastepna puszke piwa, wypic
    7) wsunac pojemnik na zuzyty olej pod motor
    8) szukac klucza 16-tki
    9) przestac szukac i uzywac ustawialne cegi
    10) odkrecic srube do spustu oleju
    11) srube do pojemnika z goracym olejem upuscic, przy tym upaprac sie goracym
    olejem
    12) posprzatac
    13) przy piwku obserwowac, jak olej splywa
    14) szukac cegi do filtra oleju
    15) przestac szukac, filter srubokretem przebic i tak odkrecic
    16) Piwo
    17) Pojawienie sie kumpla. oproznic wspolnie kiste piwa Wymiane oleju jutro
    dokonczyc
    18) Nastepny dzien. Wanienke pelna oleju przesunac pod autem
    19) Wytrzec olej, ktory sie przy pkt 18 rozlal
    20) Piwo - nie wczoraj wszystko poszlo
    21) Do sklepu, kupic piwo
    22) nowy filter nakrecic, rozsmarowac cienka warstwe oleju na uszczelke
    23) Wlac pierwszy litr nowego oleju
    24) Przypomniec sobie o srubie z pkt. 11
    25) szybko szukac sruby w wanienca ze starym olejem
    26) Przypomniec sobie, ze zuzyty olej wraz ze sruba
    zostal wylany w ogrodzie
    27) Piwo wypic
    28) Dolek odkopac, szukac sruby
    29) zauwazyc pierwszy litr swiezego oleju na podlodze garazu
    30) wypic piwo
    31) Przy dokrecaniu sruby wyslizgnac klucz z reki, kostkami palcow uderzyc w
    podwozie
    32) Glowa uderzyc w posadzke, jako reakcja na pkt. 31
    33) Zaczac zdrowo przeklinac
    34) Klucz wywalic w diably
    35) nastepne 10 minut klac, bo klucz trafil w zdjecie "Miss Pazdziernik" i
    pobrudzil jej biust
    36) Piwo
    37) Rece i czolo zabandazowac, zatamowac krew
    38) Piwo
    40) wlac 4 litry swiezego oleju
    41) Piwo
    42) Auto zdjac z lewarka
    43) Auto cofnac i wytrzec olej z podlogi
    44) Piwo
    45) Jazda probna
    46) Zostac skierowany na pobocze i zostac z powodu alkoholu zaaresztowany
    47) Auto zostanie odholowane
    48) Kaucje wyznaczyc, auto z policji sciagnac

    Wydatki:
    czesci: PLN 140,-
    grzywna za jazde po pijaku: PLN 500,-
    hol: PLN 200,-
    kaucja: PLN 400,-
    piwo: PLN 60,-

    suma: PLN 1300

    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • plawski 27.01.06, 17:47
  • plawski 27.01.06, 17:51
    niniejszym oświadczam, że idę do domu na zasłuzony odpoczynek po ciężkim dniu
    pracy.....


    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • typson 27.01.06, 18:33
    czy aby napewno? Wojsowo mowiles cos innego...
  • paxton1 27.01.06, 18:36
    o ten czat chodzi?
    --
    chiacchiere di donne
  • typson 27.01.06, 18:38
    no o ten!
    To czym Cie zdolowal?
  • paxton1 27.01.06, 18:39
    no tym dowcipem! to długa historia
    --
    chiacchiere di donne
  • typson 27.01.06, 18:39
    no to opowiedz albo napisz na @
  • paxton1 27.01.06, 18:41
    no na forum to na pewno tego bym nie opowiedziała a na maila hmm może kiedys,
    za słabo się znamy
    --
    chiacchiere di donne
  • typson 27.01.06, 18:43
    ano luz, nie wiedzialem, ze to taka powazna czy delikatna sprawa.

    to pozdrawiam, udaje sie po piersi qraka i do domu!
  • plawski 27.01.06, 18:58
    typson napisał:

    > czy aby napewno? Wojsowo mowiles cos innego...

    A bo ta robota to kalejdoskop...


    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • typson 27.01.06, 18:41
    jest od dawna, zreszta nie on jeden z AM. Po prostu nie pisza. Waskesa nie ma,
    jak bedzie chcial to pewnie nie bedzie problemu
  • plawski 27.01.06, 18:59
    typson napisał:

    > jest od dawna, zreszta nie on jeden z AM. Po prostu nie pisza. Waskesa nie ma,
    > jak bedzie chcial to pewnie nie bedzie problemu

    I see. Szkoda, bo posty Edka40 w zasadzie są zawsze trafione w 10.
    A szymi się nie zgłaszał ? ;)


    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • plawski 27.01.06, 19:00
    Nie mam kompa...
    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • paxton1 27.01.06, 19:09
    a ja idę kąpac młodego
    --
    chiacchiere di donne
  • plawski 27.01.06, 19:18
    paxton1 napisała:

    > a ja idę kąpac młodego


    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • typson 27.01.06, 19:48
    a moj mlody spi. Obudzi sie za 30 minut, zrobie mu kąpiel, mama nakarmi i
    bojdzie lulu. W miedzyczasie przyjda goscie i bedzie wieczor filmowy
  • paxton1 27.01.06, 19:52
    jak to obudzi się, zje i znowu pójdzie spac? złote dziecko
    --
    chiacchiere di donne
  • typson 27.01.06, 19:54
    > jak to obudzi się, zje i znowu pójdzie spac? złote dziecko

    To moje dzieło! Staralem sie, nie bylo odpieprzania fuszerki!
  • paxton1 27.01.06, 20:02
    no brawo, brawo
    dziecko ciągle śpi a tatuś ciągle w sieci siedzi, kiedy ty go zrobiłeś jak ty
    od komputera nie odchodzisz? ;)
    --
    chiacchiere di donne
  • bassooner 27.01.06, 20:22
    chciałem być 2501...a tu klops.

  • pizza987 27.01.06, 22:07


    --
    Ręce opadają do kostek jak mawia Szymuś Prostaczek
  • mrzagi01 27.01.06, 22:25

    --
    nie można być demonem seksu w pojedynke...
  • bassooner 28.01.06, 14:31
    bo mam dzisiaj premiere co bym się nie pomylił i w pauze nie wpakował.
    Zaczynam o 18.00...
  • typson 28.01.06, 14:54
    powodzenia!
  • lewarek5 28.01.06, 16:02
    Autor: mrzagi01 ☺
    Data: 27.01.06, 22:25

    --
    nie można być demonem seksu w pojedynke...


    .. aa probowales z kaktusem ???,he he

  • pizza987 28.01.06, 20:41
    Mój firmowy jakoś zaczął wczoraj gdakać ale lepiej to będzie dopiero w poniedziałek.

    --
    Ręce opadają do kostek jak mawia Szymuś Prostaczek
  • typson 28.01.06, 16:15
    ufff, ide na spacer. Kupie sobie cos cytrynowego do picia
  • tomek854 28.01.06, 16:27
    A ja nie mam. Ale jakie pyszne piuweczko kolega (forumowy zressztą) przywióżł - beczułka pszenicznego Franziskaner Weissebier - jak kto w niemcowni będzie, niech kupuje w ciemno - przepychota :-)

    --
    oryś _@/"
    ---
    A czy TY znasz już prawdę o stworzeniu świata?
  • typson 28.01.06, 17:11
    franciszkanery sa w sklepach i w niektorych knajpach. Niestety niasi mistrzowie
    nie potrafia gonalewac do szklanki. Raz mi nawet pani przyniosla to piwo z
    limonką...

    ja bedac w Bawarii kupuje zwykle krate Herrnbrau- fajnie. Takie zwykle, w zyklej
    butelce, rasowe, nie jakies tam eksportowe ;)
  • mrzagi01 29.01.06, 15:43
    typson napisał:

    > franciszkanery sa w sklepach i w niektorych knajpach. Niestety niasi
    mistrzowie
    > nie potrafia gonalewac do szklanki. Raz mi nawet pani przyniosla to piwo z
    > limonką...

    no pięknie... :\ miałeś moralny obowiązek ukatrupić panią

    > ja bedac w Bawarii kupuje zwykle krate Herrnbrau- fajnie. Takie zwykle, w
    zykle
    > j
    > butelce, rasowe, nie jakies tam eksportowe ;)

    a ja do niemcowni jadę za tydzień :) i hefe to stały punkt programu (z reguły
    jest to Schofferhofer. chociaż kiedyś jak w w restauracji hotelu w którym
    mieszkałem, mieli Ćerne Krusovice, to słowiański szowinizm we mnie zwyciężył :)


    --
    nie można być demonem seksu w pojedynke...
  • mrzagi01 29.01.06, 15:24
    typson napisał:

    > ufff, ide na spacer. Kupie sobie cos cytrynowego do picia
    hehe:) absoluta?


    --
    nie można być demonem seksu w pojedynke...
  • pizza987 28.01.06, 20:53
    Halo!! Jest tu kto?? Kaczory Wam internet odłączyły?? Ta sobota jest chyba do dupy. Dzisiaj dwa razy próbowali mnie rozjechać. Najpierw o świcie (tak ok. 12.00) jak wracałem z bułeczkami ze sklepu gość wyjechał mi tyłem z bramy tak że już oczami wyobraźni widziałem rozwalające się prawe drzwi mojej kochanej pordzewiałej astry. A wieczorem jak wyjeżdżałem z Sadyba Best Mall z podziemia wymusił na mnie pierwszeństwo jakiś grójecki buhaj escortem i miał pretensje że na niego zatrąbiłem jak otarł mi się o przedni zderzak. Miał mnie z prawej i dodatkowo od jakiegoś czasu na jego dojeździe stoi kielnia. Zły jestem okrutnie. To jesteście w końcu czy nie??

    --
    Ręce opadają do kostek jak mawia Szymuś Prostaczek
  • lexus400 28.01.06, 21:06
    pizza987 napisał:

    > Halo!! Jest tu kto??

    ......ktoś tu jest:)) chyba masz rację - sobota jest do dupy - jadąc na próbę
    Lexusem "pocałowałem" się z syna dziewczyną na zakręcie zderzakami - efekty -
    rozbity kierunkowskaz w Polonezie no i niestety w Lexusie rozbite światło
    pozycyjne koło lampy głównej oraz rozbita lampa w zderzaku ( tą miałem w
    zapasie). Blondynka jechała troszkę ponad możliwości swoje i samochodu, ja na
    szczęście przed zakrętem zatrzymałem się zupełnie (kontrolując działanie ABS-u)
    w momencie gdy ją zobaczyłem to zdążyłem tylko wrzucić wsteczny ale niestety
    silnik nie zdążył zaregaować tak szybko jak było potrzeba a poza tym lód
    pokazał, że jest jednak śliski.
    --
    --------------------------------------------
    Twardym trza być a nie miętkim.
  • paxton1 28.01.06, 23:31
    ja pokłóciłam się z mężem i też jestem zła
    --
    chiacchiere di donne
  • pizza987 28.01.06, 23:35
    ...nie denerwuj się, szukałem tylko dzisiaj jakieś znajomej duszy do wymiany zdań ;-)

    --
    Ręce opadają do kostek jak mawia Szymuś Prostaczek
  • pizza987 28.01.06, 23:35


    --
    Ręce opadają do kostek jak mawia Szymuś Prostaczek
  • paxton1 28.01.06, 23:49

    --
    chiacchiere di donne
  • paxton1 28.01.06, 23:48
    czy ja się denerwuję?
    --
    chiacchiere di donne
  • bassooner 29.01.06, 00:33
    bassooner...kocham pa pa.
  • typson 29.01.06, 00:57
    a jak premiera?
  • bassooner 29.01.06, 11:52
    niektórzy widzowie trochę zniesmaczeni z powodu bluzg spadających na nich ze
    sceny ale przesłanie spektaklu mądre.
  • typson 29.01.06, 00:58
    to sie z nim przepros! imidjetli!
  • typson 29.01.06, 00:56
    Jak byles w Sadybie to trzeba bylo zaprosic mnie na pizze!
  • pizza987 29.01.06, 15:07
    typson napisał:

    > Jak byles w Sadybie to trzeba bylo zaprosic mnie na pizze!
    qrde złośliwy się zrobiłeś jakoś tak gwałtownie.... A poza tym jaka tam jest dobra pizza?? Jedyna dobra w Wawie jak twierdzę to jest w "Pizzerii na Barskiej" na tyłch Hali Kopińskiej. Chadzam tam od jakichś 12 lat i nigdy się nie zawiodłem. A Sadyba to dla mnie zło konieczne, najbliższe miejsce na jakieś sensowne zakupy i tak żeby tam dojechać mam z mojego zadupia jaieś 7-8 km. Bo najbliższy w ogóle sklep to tylko 2 km od domu i pieluch dla młodej tam nie dostanę :-( W Sadybie Huggiesów i tak też nie ma więc czasem wypuszczam się do Tesco na Kabaty. I potem wszyscy się dziwią ze mój samochodzik ma przebiegi ok. 28-36 tys. km/rok ;-P

    --
    Ręce opadają do kostek jak mawia Szymuś Prostaczek
  • typson 29.01.06, 12:30
  • bassooner 29.01.06, 12:43
    Jak się kładłem spać i sobie pomyślałem,że tam jeszcze są żywi ludzie to smutek
    mnie taki ogarnął,że nie wiem.Czekam na wiadomości o 13.00.
  • pizza987 29.01.06, 15:03
    Moje ostatnie dane z wczoraj to było chyba 6 czy 8 osób (nie słuchałem żadnych wiadomości, tylko przeczytałem pasek na prognozie pogody). Jak dzisiaj rano włączyłem radio i usłyszałem o 66 osobach to włosy mi dęba stanęły. Nie wiem co można na ten temat powiedzieć więcej, tylko chyba minuta ciszy i szacunek dla ratowników....

    --
    Ręce opadają do kostek jak mawia Szymuś Prostaczek
  • mrzagi01 30.01.06, 10:12

    --
    nie można być demonem seksu w pojedynke...
  • pizza987 30.01.06, 10:43


    --
    Ręce opadają do kostek jak mawia Szymuś Prostaczek
  • paxton1 30.01.06, 11:04
    ja też jestem ale już wychodzę, papa

    Wraca mąż po nocce zje..y do domu i widzi jak żona zjeżdza nago po
    poręczy
    M:Co robisz kochanie?
    Ż:Grzeje Ci pieroga

    --
    chiacchiere di donne
  • typson 30.01.06, 11:19
    hehehe
  • typson 30.01.06, 11:24
    > ja też jestem ale już wychodzę, papa

    a czemu idziesz? Mąż wrócił? ;)
  • pizza987 30.01.06, 11:38
    Jak wreszcie mogłem dorwać się do kompa to nikogo nie ma :-( Chcę się wyżalić za sobotnie próby zdemolowania mi samochodu przez szalonych kierowców.

    --
    Ręce opadają do kostek jak mawia Szymuś Prostaczek
  • pizza987 30.01.06, 11:38


    --
    Ręce opadają do kostek jak mawia Szymuś Prostaczek
  • typson 30.01.06, 11:41
    i jestem. Wyzalaj sie
  • plawski 30.01.06, 11:42
    typson napisał:

    > i jestem. Wyzalaj sie
    Ja też ale pół na pół bo zajeb.ny robotą.
    Paxton - czy o pierogi kłóciłas się z mężem?


    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • typson 30.01.06, 11:44
    Jak jestes zjebany robota, to dzwon do żony, by odgrzala to i owo
  • pizza987 30.01.06, 11:46
    typson napisał:

    > Jak jestes zjebany robota, to dzwon do żony, by odgrzala to i owo

    Na razie jeszcze się nie da dopier co była cesarka :-( A wyżalić się chciałem za sobotę co mnie chcieli rozjechać. I mój biedny autobus do przewozu kobiet domowych ;-)
    --
    Ręce opadają do kostek jak mawia Szymuś Prostaczek
  • typson 30.01.06, 11:48
    > Na razie jeszcze się nie da dopier co była cesarka :-(

    ma to tez swoje plusy.

    A kto i jak Cie chcial rozjechac? Mnie wczoraj tez drobne nieprzyjemnosci
    spotkaly gdy bylem w nocy na spacerze z pieskiem...
  • typson 30.01.06, 11:58
    Żona mi wlasnie odpisala, ze niestety nie mamy poręczy (ach szlag by to ^%&&)
  • typson 30.01.06, 12:37
    a co to? Czy ja z Toba sypiam, zebym Ci sniadania robil?
  • tomek854 30.01.06, 13:41
    E nie, na szczęście nie.

    Ale dlaczego uwazasz, zboczeńcu, że żeby komuś zrobić jedzenie to trzeba z nim sypiać?

    Jak idziesz do knajpy to też najpierw przelecieć musisz kucharza, kelnera i wszystkie kuchty a na deser szatniarza? :>

    --
    oryś _@/"
    ---
    A czy TY znasz już prawdę o stworzeniu świata?
  • typson 30.01.06, 13:47
    wiesz, knajpa nie zaprasza mnie na sniadanie. A Ty jajwyrazniej szukasz
    pocieszyciela (ew pocieszycielki)
  • mrzagi01 30.01.06, 12:52
    a ja to znam w takiej wersji:
    M: ale głodny jestem
    Ż: otworzyć ci puszke?
    M: nie nie... cipuszke póżniej, najpierw obiad...
    --
    nie można być demonem seksu w pojedynke...
  • typson 30.01.06, 12:54
    chyba "dać ci puszke?"
  • mrzagi01 30.01.06, 12:55
    no może...
    --
    nie można być demonem seksu w pojedynke...
  • typson 30.01.06, 12:56
    Zastanawia mnie gdzie SH sie podziewa. Byc moze jest juz po slubie i zona
    ustalila nowe reguly gry i nici z forum :D
  • mrzagi01 30.01.06, 12:58
    typson napisał:

    > Zastanawia mnie gdzie SH sie podziewa. Byc moze jest juz po slubie i zona
    > ustalila nowe reguly gry i nici z forum :D

    "NIE BĘDZIESZ SIE ZADAWAŁ Z TYMI PRYMITYWAMI!!!" :)))))))

    --
    nie można być demonem seksu w pojedynke...
  • typson 30.01.06, 12:58
    co mają smar pod paznokciami :D
  • mrzagi01 30.01.06, 12:59
    typson napisał:

    > co mają smar pod paznokciami :D
    mówi się że "żałobe pod paznokciami" :)


    --
    nie można być demonem seksu w pojedynke...
  • typson 30.01.06, 13:48
    > Mówcie za siebie. Ja tam się myję. I nawet paznokcie obgryzam :-)

    kolejny powod, by podziekowac za takie sniadanie ;)
  • typson 30.01.06, 17:21
  • pizza987 30.01.06, 17:30


    --
    Ręce opadają do kostek jak mawia Szymuś Prostaczek
  • typson 30.01.06, 17:41
    no ja tez juz wyjazd na chalupe robie.
  • pizza987 30.01.06, 17:44
    a ja wyjazd do staruszków na pierwszą wizytę wnuczki u nich.

    --
    Ręce opadają do kostek jak mawia Szymuś Prostaczek
  • typson 30.01.06, 17:51
    moj byl wlasnie na szczepieniu. WZW oraz dodatkowe na jakies pneumokoki.
    Zaplakal ale tylko chwile :D Jest tak gruby, ze na poprzednich szczepieniach
    nawet sie nie zorientowal ;)
  • paxton1 30.01.06, 18:24
    wróciłam, co za dzień...
    --
    chiacchiere di donne
  • paxton1 30.01.06, 18:27
    Siedzi facet w barze a przy sasiednim stoliku samotna kobieta.
    Taaka
    laska! "Ale piekna kobieta - mysli sobie. Podejde do niej i
    zagadam. Ale co jej
    powiem? Na pewno cos wymysle. Tylko zebym sie nie zblaznil. Nie
    no, nie
    pojde. Jestem taki niesmialy. Ale ona jest taka piekna, musze ja
    poznac!
    Powiem jej ze zakochalem sie od pierwszego> wejrzenia. Eee tam, na
    pewno mnie
    wysmieje. To moze postawie jej drinka i
    rozmowa sama sie potoczy? Akurat, taka laska nie zwrociuwagi na
    takiego
    szaraka jak ja.
    Ale to moja wielka szans, musze ja wykorzystac! Gdybym tylko
    wiedzial jak
    zaczac..." W tym momencie kobieta wstala od stolika i zniknela za
    drzwiami."Uff, no to problem z glowy. Przynajmniej nie musze sie
    juz
    meczyc" Ale po chwili babka wraca i znow siada przy stoliku obok.
    "tak,wrocila! To znak ze jestesmy sobie pisani, Bog mi ja zeslal!
    Zagadam
    do niej, nie ma się czego bac. Zebym tylko wymyslil cos madrego.
    OK stary,
    bierz sie w garsc i ruszaj." Gosc wstaje, podchodzi do kobiety i
    pyta:
    - Srałaś ?

    --
    chiacchiere di donne
  • plawski 30.01.06, 18:31
  • paxton1 30.01.06, 18:40

    --
    chiacchiere di donne
  • typson 30.01.06, 18:45
    no i co? Srała w koncu czy nie?
  • paxton1 30.01.06, 18:47

    --
    chiacchiere di donne
  • paxton1 30.01.06, 18:47
    a ty do domu miałeś iśc
    --
    chiacchiere di donne
  • typson 30.01.06, 18:50
    no jestem w domu. jem swiezy chleb z wedzonym halibutem! mniam
  • paxton1 30.01.06, 18:51
    ile ty masz zpracy do domu? bo pokonujesz te droge jak mgławica ;)
    --
    chiacchiere di donne
  • typson 30.01.06, 18:54
    Mniej wiecej od galerii mokotow do sadyba best mall - blisko
  • typson 30.01.06, 18:56
    a w tzw miedzyczasie bylem jeszcze z psem i w sklepiku po bochen
  • paxton1 30.01.06, 18:59
    jak tam twoje poszukiwania działki?
    --
    chiacchiere di donne
  • plawski 30.01.06, 19:01
    paxton1 napisała:

    > jak tam twoje poszukiwania działki?
    Typson, jesteś narkomanem???


    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • paxton1 30.01.06, 19:17

    --
    chiacchiere di donne
  • typson 30.01.06, 19:19
    te dzialki jesli juz to kolega przynosi. Niczego nie musze szukac :D
  • typson 30.01.06, 19:02
    eee, nijak. Zaraz jedziemy na narty... A pozniej - trzeba bedzie sie rozejrzec.
    Wlasciwie to trzeba bedzie duuuzo pojezdzic po blizej nieokreslonych okolicach,
    ktore nas moga interesowac. A co?
  • paxton1 30.01.06, 19:13
    a bo my też szukamy
    --
    chiacchiere di donne
  • typson 30.01.06, 19:13
    a gdzie?
  • paxton1 30.01.06, 19:17
    tu u nas, chcemy taką z dojściem do rzeki
    --
    chiacchiere di donne
  • typson 30.01.06, 19:19
    pilica?
  • paxton1 30.01.06, 19:21
    no co ty? radomka!
    --
    chiacchiere di donne
  • typson 30.01.06, 19:25
    Żona by sie nigdy na Radom nie zgodzila ;)
  • paxton1 30.01.06, 19:29
    bo to dziura, ja wiem ale co mi tam...najchętniej to byśmy się na mazury
    przenieśli ale teraz już za późno
    --
    chiacchiere di donne
  • typson 30.01.06, 19:31
    nie dlatego, ze to dziura tylko dlatego, ze zona jest z Kielc :))))

    Ja jestem z w-wy i tez nie bardzo wyobrazam sobie przeprowadzke do mniejszego
    miasta (praca, znajomi, rodzina). jesli juz to pod wawe lub do jakiejs
    najmniejszej na swiecie wiochy.
  • paxton1 30.01.06, 19:33
    haha
    no moja ma szanse byc najmniejszą :)
    mój mąz wymyślił budowę drugiego domu a ja mu przyklasnęłam, teraz szukamy
    kupca na naszą chate
    --
    chiacchiere di donne
  • typson 30.01.06, 19:40
    koniecznie zbudujcie dom z poręczami!
  • typson 30.01.06, 19:47
    > jakimi poręczami?

    no bys miala na czym odgrzac pieroga.

    > zobacz co ci znalazłam
    > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=28702

    dziekuje.
    www.sedno.com.pl/05_osiedlezakatek_bud_a.htm
    z tego co google mowi to wynika, ze to raczej mieszkania a nie domy na osiedlu.
    Przynajmniej tak metraz sugeruje. szukam raczej czegos, gdzie bede mogl chodzic
    z gołą fajka w jednej i weżem w drugiej rece ;) No i pies musi sobie biegac.

    Apropos psa - wczoraj na spacerze pokąsala jakiegos gamonia. Normalnie pies
    obronny sie zrobił :D
  • paxton1 30.01.06, 19:53
    pieroga, no tak! bo ja teraz tylko o tej nowej budowie myślę, w sobote
    przyjeżdża do mnie architekt :) ale juz nawymyślałam sobie rzeczy ciekawe co
    mój mąż na to powie?
    idę umyc młodego, narazie
    --
    chiacchiere di donne
  • typson 30.01.06, 21:49
    mojego wlasnie wykapalem, nakarmilem i ulozylem do snu. zona polegla na sofie
    dwie godziny temu ;)
  • paxton1 30.01.06, 21:53
    nawet nic mi qrva nie mów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!ja cyba kupie mu jakieś tabletki
    na sen, idę dalej męczyc młodego bo mój mąż oczywiście się nie poczuwa
    --
    chiacchiere di donne
  • typson 30.01.06, 21:55
    bo jego piersi to tylko pozostalosc ewolucyjna. kazdy ma piersi przez kilka
    tygodni od poczecia. Pozniej jesli wystąpi kapiel w testosteronie to cały zapas
    skóry idzie w ptaka ;)
  • pizza987 30.01.06, 23:39
    No to ładnie jak się ma betkę ;-P. A swoją drogą to zastanawiam się co poczułby bywszy wspólnik mojego ojca i jego 328iS którym się niesamowicie chełpił gdyby to sobie poczytał.

    A swoją drogą to drogi Typsonie głodnemu chleb na myśli że szukasz takich tematów <hahaha>



    --
    Nasza cywilizacja wali się w gruzy a tobie tylko dupy w głowie!!
  • typson 30.01.06, 23:48
    jako uzytkownik i prawy forumowicz na BMW klub czytuje, co pisza.

    Niestety zarowno na forum BMW jak i na forum Audi mozna sie zalamac poziomem
    niektorych wypowiedzi. Ludzie kupuja e39 po czym szukaja uzywanych czujnikow na
    gieldzie, bo im 150 na nowy zal. Pelna poracha. Zreszta to jakas pochodna
    sytuacji z katowic - tez im bylo zal na takie pierdoly.

    A samochody paruja jak cholera. Przyspieszony oddech, czesciowo przynajmniej
    zrzucona garderoba, wylaczony silnik i zamkniete szyby zeby po .. nie wialo. I
    policja tez sie czepia...
  • pizza987 31.01.06, 08:35
    No i widać ze masz duże doświadczenie w temacie ;-P Ja z bumką nie miałem do czynienia więc się nie będę wypowiadał ;-)) Żarty na bok do roboty nieroby!!

    --
    Ręce opadają do kostek jak mawia Szymuś Prostaczek
  • paxton1 31.01.06, 10:03
    aucie żeby nie szły do końca? czy muszę to zrobic w serwsie?
    --
    chiacchiere di donne
  • typson 31.01.06, 11:43
    osohozi? Ze po odpaleniu skacza do konca skali?
  • paxton1 31.01.06, 11:51
    takotohozi
    --
    chiacchiere di donne
  • typson 31.01.06, 12:15
    nie mam zielonego pojecia. A skąd CI przyszlo do glowy, ze tak sie da?
  • paxton1 31.01.06, 12:21
    nie wiem ale strasznie mnie to wkurza niby chwilę trwa ale czekac trzeba, jak
    dyzlu hihi
    --
    chiacchiere di donne
  • typson 31.01.06, 12:32
    a to nie wolno ruszyc czy odpalic, podczas gdy te wskazowki tam latają?
  • paxton1 31.01.06, 12:35
    odpalic, ale nie wiem czy nie wolno, mąż mi powiedział, że nie wolno ale on
    jest straszny pedant w sprawach samochodowych, że się tak wyrażę,
    jak mi się spieszy to i tak nie czekam, tylko nie wiem czy nie psuję czegoś tym
    sposobem
    --
    chiacchiere di donne
  • paxton1 31.01.06, 12:08
    Co robią jeże w fabryce prezerwatyw?
    - Kinder niespodzianki!

    -- chiacchiere di donne
  • paxton1 31.01.06, 12:59
    www.purescore.com/pure5.html

    tylko podajcie wyniki :)
    --
    chiacchiere di donne
  • mrzagi01 31.01.06, 13:08
    nie wiem czy to dobrze czy żle (no i było napisane że jak się dalej będę starał
    to dostanę cały komplet)
    --
    nie można być demonem seksu w pojedynke...
  • paxton1 31.01.06, 13:15
    Rozbił się okręt. Na bezludnej wyspie wylądowało 50
    facetów i 1 kobieta. Po miesiącu kobieta mówi:
    - Dosyć tych świństw! - i popełniła samobójstwo.
    Po trzydziestu dniach zebrali się faceci i zadecydowali:
    - Dosyć tych świństw! Trzeba ją pochować.
    Mija następne 30 dni. Faceci podejmują decyzje:
    - Dosyć tych świństw! Wykopujemy ją z powrotem.

    --
    chiacchiere di donne
  • typson 31.01.06, 13:30
    chyba na Bezludnej Wyspie wylądowalo 50 męzczyzn i Nina Terentiew.

    Dosc tych swinstw :D
  • mrzagi01 31.01.06, 13:35

    --
    nie można być demonem seksu w pojedynke...
  • paxton1 31.01.06, 13:47

    --
    chiacchiere di donne
  • paxton1 31.01.06, 13:51
    Kobieta u sexuologa :
    -Co mam robić panie doktorze mąż mnie nie zaspokaja ?!?!
    -Proszę pani, ja mogę coś pani przepisać ,ale może znalazłaby pani sobie
    kochanka. W sumie mąż nie musi o niczym wiedzieć...
    -Mam panie doktorze, też nie wystarcza
    -Droga pani, a gdzie jest powiedziane, że to ma być jeden ???
    -Mam ich dziesięciu i wciąż to za mało !!!
    -DOBRZE, przepiszę pani jakieś hormony i za dwa tygodnie przyjdzie pani na
    kontrolę...
    Wraca babka do domu kładzie receptę przed mężem
    --
    chiacchiere di donne
  • pizza987 31.01.06, 13:53


    --
    Ręce opadają do kostek jak mawia Szymuś Prostaczek
  • paxton1 31.01.06, 13:56
    i mówi: widzisz nie żadna k..wa tylko chora jestem
    --
    chiacchiere di donne
  • mrzagi01 31.01.06, 13:58
    w mrożny zimowy wieczór gentleman wybrał się na przechadzkę ulicami miasta.
    W pewnym momencie dostrzegł skuloną w kątku pod ścianą wymizerowaną, okutaną w
    łachmany zziębniętą dzieczynkę, ktora sprzedawała zapałki. serce zabolało
    gentlemana, podszedł do niej i zapytał co taka krucha niewinna istota robi na
    dnie nędzy. ona opowiedziała mu swoją historię, historię nieszczęsnej sieroty
    żyjącej z pięciorgiem młodszego rodzeństwa w nędznej niedogrzanej izdebce, o
    codziennych zmaganiach z sierocą dolą, o doskwierającym głodzie etc....
    Gentlemanowi tak strasznie żal się zrobiło biednej dziewczynki...
    ALE TAK STRASZNIE, STRASZNIE ŻAL...
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    ....że jak ją jebał to płakał.....
    --
    nie można być demonem seksu w pojedynke...
  • typson 31.01.06, 14:10
    hehe, ostre.
  • plawski 31.01.06, 14:17
    > -
    > ....że jak ją jebał to płakał.....


    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • paxton1 31.01.06, 15:10
    Dwie zakonnice jadą samochodem. Zabrakło im benzyny. Jedna z sióstr postanowiła
    iść na stację
    benzynową i wzięła ze sobą jedyne naczynie jakie było dostępne - nocnik.
    Wróciła i z nocnika wlewa
    benzynę do baku.
    Obok samochodem przejeżdżają dwaj księża. Jeden mówi do drugiego:
    - Siła ich wiary rzuca mnie na kolana...


    --
    chiacchiere di donne
  • paxton1 31.01.06, 15:15
    Były sobie dwa gabinety ginekologiczne po przeciwnych stronach jednej ulicy. Do
    pierwszego
    przychodzi baba z strasznie dużą dupą. Lekarz nie wytrzymał i zaczął się
    strasznie śmiać, baba się
    wkurzyła i wyszła. Lekarz łap za telefon i dzwoni do tego drugiego gabinetu i
    mówi tamtemu
    lekarzowi:
    -Słuchaj stary zaraz przyjdzie do ciebie baba ze strasznie dużą dupą, tylko się
    z niej nie śmiej, bo
    się obrazi, a może jest na coś poważnie chora no i trzeba ją zbadać. Ten
    odpowiada:
    -Nie ma sprawy. No i przychodzi do drugiego gabinetu baba z wielką dupą, lekarz
    z trudem
    powstrzymuje śmiech, ale jakoś mu się to udało i pyta:
    -Co pani dolega? A baba na to, ze chce mieć większe piersi. Lekarz mówi:
    -Niech panie sobie często pociera miedzy piersiami kawałkiem papieru
    toaletowego. Baba:
    -A to pomoże? Lekarz:
    -No dupie pomogło.

    --
    chiacchiere di donne
  • pizza987 31.01.06, 15:34


    --
    Ręce opadają do kostek jak mawia Szymuś Prostaczek
  • pizza987 31.01.06, 15:38
    Musiałem dzisiaj pojeździć dosyć szybko z końca w kąt po Warszawie. Samochodu po przejażdżce z Powsina na Bródno, potem Dw. Centralny i Bemowo a potem znowu do Powsina nie mogę poznać. Jakoś tak kolor zmienił... Zamiast srebrnego zrobił się jakiś taki sraczkowaty z dodatkami czarnego i przetykany białym solankowym osadem. Piękny to nigdy nie był ale teraz to po prostu koszmar. Jajkieś to miasto takie brudne.... Fujjjjjjjjjjjjjjjjj!!

    --
    Ręce opadają do kostek jak mawia Szymuś Prostaczek
  • typson 31.01.06, 15:42
    mieszkasz w okolicach powsina?
  • pizza987 31.01.06, 15:45
    typson napisał:

    > mieszkasz w okolicach powsina?
    W Powsinie mam firmę a mieszkam na zadupiu za Wilanowem przy samym wale przeciwpowodziowym. Zastanawiam się jak będzie dfużo lodu na Wiśle czy mi domu nie zmyje :-/

    --
    Ręce opadają do kostek jak mawia Szymuś Prostaczek
  • typson 31.01.06, 16:23
    ooo!!! tam tez szukalem dzialki i jezdzilem po nocach. Przejechalem tamtymi
    rejonami od konstancina az do bartyckiej :D

    Budowales sie tam, kupowales cos czy jak?
  • plawski 31.01.06, 17:22
    typson napisał:

    > ooo!!! tam tez szukalem dzialki i jezdzilem po nocach. Przejechalem tamtymi
    > rejonami od konstancina az do bartyckiej :D
    >
    > Budowales sie tam, kupowales cos czy jak?


    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • paxton1 31.01.06, 17:26

    --
    chiacchiere di donne
  • paxton1 31.01.06, 17:27
    chłopaki zarobione ;)
    --
    chiacchiere di donne
  • typson 31.01.06, 17:35
    zara wyłaze z roby i pedze w dom. Pakujemy Bzyka i odwozimy do kielcowni. Bede
    smigal przez radom :D
  • paxton1 31.01.06, 17:36
    może mnie odwiedzisz? sama jestem ;)
    --
    chiacchiere di donne
  • typson 31.01.06, 17:39
    > może mnie odwiedzisz? sama jestem ;)

    znow nie wiem jak mam reagowac ;)
  • paxton1 31.01.06, 17:42
    co ci po głowie chodzi?
    --
    chiacchiere di donne
  • typson 31.01.06, 17:47
    boje sie amsaffów
  • paxton1 31.01.06, 17:49
    jest to argument ale myślę, a nie boisz się bardziej własnej żony? ;)
    --
    chiacchiere di donne
  • typson 31.01.06, 17:55
    > jest to argument ale myślę, a nie boisz się bardziej własnej żony? ;)

    przeciez z żoną bym przyjechal. I z dzieckiem, bo je wlasnie odwozimy do
    dziadkow. I lepiej mnie nie podpuszczaj, bo jak ostatnio sie wieczorem z Lexusem
    na konie umowilem to rano bylismy u niego z toczkami gotowi do jazdy
  • paxton1 31.01.06, 17:59
    stacji benzynowej :)
    --
    chiacchiere di donne
  • typson 31.01.06, 18:02
    teoretycznie moglibysmy wpadac ale w praktyce zanim wyjedziemy z w-wy to bedzie
    20. Wiec bylibysmy okolo 21 a to juz troche marna pora, ze wzgledu na progeniture
  • plawski 31.01.06, 17:47
    paxton1 napisała:

    > co ci po głowie chodzi?


    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • typson 31.01.06, 17:57
    jak na razie to rozkreciles paxton :D
  • paxton1 31.01.06, 18:12
    nie potrzeba mnie rozkręcac żebym kogoś na kawę zaprosiła ;)
    --
    chiacchiere di donne
  • typson 31.01.06, 18:20
    a mnie nie trzeba skręcać, bym na kawe skręcił
  • paxton1 31.01.06, 18:28
    nie to nie! na maku sobie wypij
    --
    chiacchiere di donne
  • typson 31.01.06, 18:30
    ?? jakim maku? Zapraszasz czy nie?

    musze juz leciec, papa
  • paxton1 31.01.06, 18:32
    no na mc'donalds
    --
    chiacchiere di donne
  • typson 31.01.06, 18:34
    a, kumam. Z Macintosh'em mi sie skojarzylo
  • plawski 31.01.06, 18:34
    typson napisał:

    > a, kumam. Z Macintosh'em mi sie skojarzylo

    No i po gościnie....


    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • paxton1 31.01.06, 18:35
    no bo problemy stwarza, jak baba!
    --
    chiacchiere di donne
  • paxton1 31.01.06, 18:38
    no to jak to u mnie w wiosce mówią 'następną razą'
    --
    chiacchiere di donne
  • typson 31.01.06, 18:39
    no, tak juz lepiej. Bo odnioslem wrazenie, ze sie obrazilas, tylko nie bardzo
    kumam za co. Bo wydawalo mi sie, ze raczej okreslilem sie jako kawosz-podroznik
    niz ugly-madafaka
  • paxton1 31.01.06, 18:42
    a co ja baba jestem żeby sięo jakieś pierdoły obrażac? ;)
    --
    chiacchiere di donne
  • paxton1 31.01.06, 18:48
    nie obraziłam się, lec już do domu i szerokiej drogi a jak będziesz w Jedlińsku
    spójrz w lewo, gdzieś tam będę, pa
    --
    chiacchiere di donne
  • typson 31.01.06, 19:38
    spojrze, stoj w oknie i pomachaj, jak juz bede przejezdzal. Pewnie wyjedziemy
    jeszcze pozniej niz zakladalem, ech
  • typson 31.01.06, 18:36
    no wlasnie dziwne to wszystko.

    Miales do domu juz isc! ;)
  • plawski 31.01.06, 19:04
    typson napisał:

    > no wlasnie dziwne to wszystko.
    >
    > Miales do domu juz isc! ;)
    A Ty nie? ;)


    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • typson 31.01.06, 19:59
    na ja juz jestem, bylem nawet z ryjem i zjadlem obiad!
  • paxton1 31.01.06, 18:36
    sam bys trochę poforumował
    --
    chiacchiere di donne
  • paxton1 31.01.06, 19:15
    i saw
    --
    chiacchiere di donne
  • typson 31.01.06, 19:55
    Ty piła?
  • paxton1 31.01.06, 20:00
    ja zobaczyłam
    --
    chiacchiere di donne
  • typson 31.01.06, 20:01
    a przepraszam, jaki ja gupi jestem
  • pizza987 31.01.06, 20:05
    typson napisał:

    > a przepraszam, jaki ja gupi jestem

    o boshee Typson bo dojdę do wniosku że masz BMW jak tak piszesz ;-D
    --
    Ręce opadają do kostek jak mawia Szymuś Prostaczek
  • typson 31.01.06, 20:11
    > typson napisał:
    >
    > > a przepraszam, jaki ja gupi jestem
    >
    > o boshee Typson bo dojdę do wniosku że masz BMW jak tak piszesz ;-D

    tak zaciemniam, ze niby nie kumam, bo jak na prawde nie bede czegos kumal, to
    wszyscy sobie pomysla, ze udaje, ze nie kumam :D
  • paxton1 31.01.06, 20:05
    czy ja wiem? :)
    --
    chiacchiere di donne
  • paxton1 31.01.06, 20:03
    III forma see - tryb przeszły dokonany, czy jakoś tak
    --
    chiacchiere di donne
  • typson 31.01.06, 20:06
    no wiem, wiem, zarty sobie robie. a III czy tez imieslow to seen.
  • paxton1 31.01.06, 20:12
    typson napisał:

    > no wiem, wiem, zarty sobie robie. a III czy tez imieslow to seen.
    no jakoś tak, ja nie wiem jak ja się tych języków uczę jak nie odróżniam
    podmiotu bod orzeczenia :)
    najważniejsze że dogadac się potrafię

    --
    chiacchiere di donne
  • typson 31.01.06, 20:15
    ja mowie fatalnie gramatycznie, bo wszystko zapomnialem. Ale za to ogladam duzo
    filmow "z napisami" wiec nadrabiam dziwnym slownictwem, no i szefowie sa
    anglojezyczni (w oryginale) wiec sila rzeczy gadam w lengłidżu kazdego dnia.
  • paxton1 31.01.06, 20:18
    ja tam wolę włoski, dobra idę kąpac a potem usypiac...
    --
    chiacchiere di donne
  • pizza987 31.01.06, 20:21


    --
    Ręce opadają do kostek jak mawia Szymuś Prostaczek
  • paxton1 31.01.06, 20:54
    zjadł (gryząc mnie dwa razy wiadomo w co i wiadomo jak boleśnie) włożyłam go do
    łóżeczka i śpi :)))
    --
    chiacchiere di donne
  • pizza987 31.01.06, 21:23
    No to gratulacje! Moja spokojnie pojadła po czym usłyszałem z dołu wezanie żony o pomoc. Bo pusciła pawia na kanapę, potem jak ją przejąłem to na mnie, po czym na trochę przysnęła. Za jakieś 40 min. kąpiel i zobaczymy jakie straty bedą dzisiaj.

    --
    Ręce opadają do kostek jak mawia Szymuś Prostaczek
  • paxton1 31.01.06, 21:30
    wszystko przed tobą pizza, wszystko przed tobą... ;}
    --
    chiacchiere di donne
  • pizza987 31.01.06, 21:32
    Wiem, wiem, ale oczęta moje piękne zaczynają się same zamykać.....

    --
    Ręce opadają do kostek jak mawia Szymuś Prostaczek
  • paxton1 31.01.06, 21:33
    a mój jak płacze jak jest mu źle to płacze 'mama'
    --
    chiacchiere di donne
  • pizza987 31.01.06, 21:35
    moja kiedyś na pytanie tesciowej "kto to się obudził?" odpowiedziała bardzo wyraźnie: "JA!!"

    --
    Ręce opadają do kostek jak mawia Szymuś Prostaczek
  • pizza987 31.01.06, 22:24
    Kąpiel młodej już za mną, zaczynam padać na twarz.

    --
    Ręce opadają do kostek jak mawia Szymuś Prostaczek
  • paxton1 31.01.06, 22:39
    Wchodzi biały facet do sauny i tak siedzi i sobie myśli:
    "Kurde, jak ja dawno nie paliłem, oj ale bym sobie zajarał
    bacika". No ale nie ma trawy, więc siedzi dalej, siedzi i znowu myśli:
    "Boże, jak ja bym sobie zapalił, no chociaż malenką dupkę". No
    ale nie ma trawy więc siedzi i tak sobie myśli. Po pół godzinie kiedy facet
    już się nieźle nakręcił do sauny wchodzi murzyn w dredach siada po
    drugiej stronie i ostentacyjnie wyjmuje 10-cio gramowego wora i zaczyna
    skręcać. Na to białas się podniecił:
    "Ja pitolę, ale sobie zapalę, ale sobie zapalę". Podchodzi do
    murzyna i mówi:
    -Yo stary! Wiesz jak dawno nie paliłem, chyba z rok, poratuj
    kolegę w potrzebie daj ściągnąć trochę.
    Na to murzyn:
    - Yo, no spoko, ale wiesz... 100 dolców od macha.
    - Co kurde 100 dolarów? Pogięło cię?
    - Nie stary to jest taki zajebisty towar, że nawet sobie nie
    wyobrażasz jakie będziesz miał schizy.
    Facet sobie myśli "A walić to, mam trochę kasy i muszę sobie
    zajarać!"
    Zapłacił więc murzynowi 100 dolców i ściągnął z bata taką chmurę
    jaką tylko mógł. Siedzi, i nic.
    - Ej stary, ale żeś mnie zrobił w konia, nic mnie nie wzięło.
    - Bo to jest taki towar co dopiero po czwartym, piątym razie
    łapie.
    Białas wkurwiony, ale myśli sobie zapłaciłem mu już 100 dolców
    nie może się zmarnować. Rzucił więc jeszcze 500 i ściągnął 5 porządnych
    buchów pod rząd. Usiadł i znowu nic...
    - Ty fiucie, zapłaciłem ci 600 zielonych za taki szajs.
    Murzyn zaczął się śmiać, zwinął manatki i zaczął nawiewać. Biały
    za nim. Murzyn ucieka po korytarzach, biały za nim. Murzyn wsiadł do
    windy. Biały nie zdążył, wbiega więc po schodach, zjeżdża po poręczy. Zjechał
    na dół murzyn akurat wysiadł z windy i spierdala na zewnątrz. Wsiadł do
    taksówki i odjechał. No to biały za nim w drugą i w pościg. Ścigają się tak
    po całym mieście. Wreszcie murzyn wysiada i wbiega w sam środek centrum
    handlowego, biały za nim. Goniąc się rozpierdzielili kilka stoisk. Murzyn
    ucieka pod górę po schodach ruchomych jadących w dół. Biały za nim. Murzyn
    wbiegł na najwyższe piętro, biały za nim. Murzyn po drabinie na dach,
    biały za nim. Skaczą po dachach z budynku na budynek, wreszcie zbiegają z
    któregoś po schodach i gonią się po ulicy. Dobiegają do portu murzyn
    wskakuje w motorówkę, i w morze, biały dosiada skutera i za nim. Gonią się
    tak aż zabrakło im benzyny. Wreszcie murzyn skacze do wody i płynie
    wpław, biały za nim. Dopłynął do brzegu uniknąwszy rekinów i spierdala dalej.
    Murzyn wpada na lotnisko, biały za nim. Przedarł się przez ochronę i wskoczyl
    do startującego samolotu. Gonią się po jumbojetcie wreszcie murzyn
    dorywa spadochron i wyskakuje, biały za nim. Lądują na bazarze murzyn
    kroi ze stoiska deskorolkę i w długą, biały zabiera rolki i za nim.
    Gonią się tak, że aż zainteresowała się nimi policja konna. Wreszcie murzyn się
    wkurzył bo za wolno na tej desce jechał i wyrywa jakiemuś szczylowi rower,
    biały zabiera drugiemu i za murzynem. Gonią się tak aż wreszcie
    zgubili policję i wjechali do lasu. Murzyn bardziej wytrzymały pedałuje na
    rowerze a biały został w tyle i zgubił murzyna. I nagle zachciało mu się srać.
    Myśli "ale zwalę sobie kloca" i zszedł z drogi za krzak, oparł rower o
    drzewo, ściągnął gacie, wypiął dupę i sra...
    Nagle czuje silny uścisk czarnej dłoni na ramieniu i słyszy:
    - Ej koleś, ale w saunie to się nie sra!


    --
    chiacchiere di donne
  • pizza987 31.01.06, 20:22


    --
    Ręce opadają do kostek jak mawia Szymuś Prostaczek
  • typson 31.01.06, 20:28
    mialem. W przypadku wyjazdow do kielc zawsze uzywam czasu grinicz. Czyli po
    polskiemu bedzie GMT+1 - wyjade o 21szej ;)
  • pizza987 31.01.06, 20:32
    typson napisał:

    > mialem. W przypadku wyjazdow do kielc zawsze uzywam czasu grinicz. Czyli po
    > polskiemu bedzie GMT+1 - wyjade o 21szej ;)


    --
    Ręce opadają do kostek jak mawia Szymuś Prostaczek
  • pizza987 31.01.06, 21:33
    typson napisał:

    > mialem. W przypadku wyjazdow do kielc zawsze uzywam czasu grinicz. Czyli po
    > polskiemu bedzie GMT+1 - wyjade o 21szej ;)


    --
    Ręce opadają do kostek jak mawia Szymuś Prostaczek
  • typson 31.01.06, 18:04
    po j...ne gg znow nie dziala
  • plawski 31.01.06, 18:11
    typson napisał:

    > po j...ne gg znow nie dziala

    właśnie chciałem napisać, że mi się gg zjebało...



    --
    Wspieram Tego Pajaca
  • frax1 31.01.06, 20:03
    No to ja się uaktywnie po raz pierwszy na czacie :P
    Ta pogoda jest najgorsza ze złych bo szyuby w moim autku nie myte 3 dni są tak
    brudne że teraz ledwo widać.... :/
    Pozatym jeszcze to że musze sobie zawsze nogawki od spodni ubrudzić ;)
    Pozdrawiam
  • pizza987 31.01.06, 20:06
    frax1 napisał:

    > No to ja się uaktywnie po raz pierwszy na czacie :P
    > Ta pogoda jest najgorsza ze złych bo szyuby w moim autku nie myte 3 dni są tak
    > brudne że teraz ledwo widać.... :/
    > Pozatym jeszcze to że musze sobie zawsze nogawki od spodni ubrudzić ;)
    > Pozdrawiam

    A ja miałem problem przy skręcie w lewo, bo mi się martwe pole przedniej szyby+prawego słupka niesamowicie powiększyło. Dobrze że mi chociaż pół lewego spryskiwacza działa.
    --
    Ręce opadają do kostek jak mawia Szymuś Prostaczek