Dodaj do ulubionych

Sprowadzasz samochód ? Przeczytaj !!!

20.11.06, 17:20
ostatnio trafilam na super okazje kupna samochodu. ford mondeo 2.0 tdci
ambiente, rok 2005. nie uszkodzony, w swietnym stanie, sprzedajacy podkreslił
ze jest prawie nowy !!! cena bardzo kusząca- 3660 euro!!!napaliłam się i
wysyłam maila, ze chce to auto kiedy mam przyjechac, i do jakiego miasta w
niemczech itp. po kilku dniach odpisal, ze auto jest do odbioru w berlinie,
ale on jest w Dublinie i musi miec pewnosc ze przyjadę do berlina na 100%, bo
mial ponoc sytuacje ze on przyjechal a klient go olał. wymyslil wiec zebym
wysłała przekazem Western Union 1000 euro do męża, partnera lub osoby ktora
pojedzie ze mną. przekaz ta osoba miala odebrac w berlinie, i to miała być
jego pewność że przyjedziemy. po wplacie mialam mu przysłać skan dowodu
wpłaty- czyli dane nadawcy odbiorcy itp. pomyslalam sobie moze koles jest
uczciwy, ale ja na wszelki wypadek zamażę nasze nazwiska adresy itp. kazdy
dokument mozna podrobic, a 1000 euro piechotą nie chodzi. partner wysłal
4000zł, bo chyba z wrazenia zapomniał ze to mialo byc euro. i sie zaczelo.
najpierw Jeffowi (bo tak ma na imie sprzedsawca niby auta) nie spodobala sie
waluta, przez kilka minut sprawdzal kurs euro do złotówki, potem powiedzial
ze musi sprawdzic czy pieniadze sa do wypłaty i w zwiazku z tym potrzebuje te
dane. zdezorientowana zadzwonilam na infolinie WU i zapytalam co robić. Czy
osoba która ma dane potrzebne do sprawdzenia pieniędzy moze je podjąc. no i
tu konsultant rozwiał moje wątpliwości. kazdy dokument jest do podrobienia i
wtedy kasa znika. napisalam kolesiowi co onim mysle i tyle. UWAZAJCIE
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka