Dodaj do ulubionych

wyjście aux w radio samochodowym

14.03.08, 20:51
Dobry wieczór,

Panie i Panowie, mam pytanie. Mam ja sobie radio w samochodzie. W sumie nic
dziwnego... ;) Radio całkiem dobre. Brakuje mu tylko jednej rzeczy, gadżetu,
jak zwał, tak zwał... brakuje wyjścia AUX (czy jak to tam się nazywa). Na
chłopski rozum, brakuje w przednim panelu dziurki, żeby tam wetknąć jakiś
patyczek na przewodziku, a z drugiej strony coś grającego, i żeby za pomocą
tej magicznej dziurki i patyczka, coś grało w głośnikach. I w związku z tym,
moje pytanie jest: Czy zmieniacie już zimówki na letnie? ;) No dobra, o tym
kiedy indziej... haha

Czy jesteście wstanie powiedzieć mi, czy tak sztuczka, żeby tą dziurkę sobie
zrobić, jest mocno skomplikowane. Wystarczy, żeby wisiało sobie to na
przewodziku, gdzieś, ale żebym mógł podłączyć do tego iPoda, bo już... ten
teges, złość bierze, jak muszę z tym gadżetem, nadającym fale radiowe jeździć.
Czy zwykły elektryk samochodowy, za rogiem, jest wstanie mi to zrobić...

Rozpisałem się, albo chyba można wybaczyć, bo dawno nie było mnie... ;)

Pozdrawiam
Wobi
Edytor zaawansowany
  • marekatlanta71 14.03.08, 21:02
    Bardzo zalezy od radia. Niektore maja wejscie AUX z tylu i cala sztuka polega na
    kupieniu gniazdka z wtyczka + zalozeniu go. Niektore nie maja i wtedy jest
    rownie prosto - kupuje sie nowe radio ktore ma dziurke i je wymienia. Jak Twoje
    radio nie ma guziczka "AUX" albo obslugi CD player'a to opcja druga.
  • wo_bi 14.03.08, 22:13
    marekatlanta71 napisał:

    > Bardzo zalezy od radia. Niektore maja wejscie AUX z tylu i cala sztuka polega n
    > a
    > kupieniu gniazdka z wtyczka + zalozeniu go. Niektore nie maja i wtedy jest
    > rownie prosto - kupuje sie nowe radio ktore ma dziurke i je wymienia. Jak Twoje
    > radio nie ma guziczka "AUX" albo obslugi CD player'a to opcja druga.


    Wiesz, na to i ja wpadłem. Ciekawy, jestem, czy da sie inaczej. Jakoś szkoda mi
    wyrzucać dobre radio, bo nie ma "dziurki".

    Znalazłem na allegro coś takiego:

    http://www.allegro.pl/show_item.php?item=329300752&msg=Aukcja+zosta%C5%82a+dodana+do+obserwowanych.%0A%09%3C%2Fp%3E%3Cp%3EAby+przed+zako%C5%84czeniem+otrzyma%C4%87+e-mail+z+przypomnieniem%2C%3Cbr+%2F%3Ezmie%C5%84+ustawienia+w+zak%C5%82adce%0A%09%3Ci%3EMoje+Allegro+%3E+Aukcje+%3E+%3Ca+href%3D%22%2Fmy_allegro.php%3Fpage%3Dauctions%26type%3Dwatch%22%3EObserwuj%C4%99%3C%2Fa%3E%3C%2Fi%3E

    Chyba zaryzykuję i kupię.
    Pozdrawiam
  • dwiesciepompka 16.03.08, 18:54
    Ooo mój ulubiony temat ostatnio. W Nissanie mam tylko kasety i trapi mnie to nieco.
    Może to Cię natchnie.

    www.bartex-caraudio.com.pl/
  • margotje 16.03.08, 18:58
    Ceny zwalily mnie z nog.....
    --
    live and let live
  • tomek854 16.03.08, 21:26
    To kup sobie w media markcie czy gdzieś za jakies 30 złotych taką kasetę, co się
    wkłada do magnetofonu a z niej wisi kabelek i możesz sobie pod niego podpiąć
    mp3, discmana, laptopa czy co tam chcesz. Lekka utrata na jakości jest, jak
    głowica jest zryta, ale generalnie korzystałem z tego dużo i jestem zadowolony.
    --
    oryś _@/"

    Może i można losować sygnaturki ale i tak nie lubię nowej wersji forum.
  • dwiesciepompka 16.03.08, 22:48
    Hmmm.
    Kaseta z kabelkiem - wk..jące gówno, kolejne po CB, dwóch telefonach,
    ewentualnych ładowarkach, czasami module gps, badziewie, które trzeba brać do
    samochodu + jeszcze odtwarzacz mp3 do tego. Jakość beznadziejna, skromnym mym
    zdaniem. Transmiter fm, ciut lepsza jakość, ale reszta wad pozostaje + inne nowe.
    Wobi, jak masz wyjście na zmieniarkę to kup sobie odpowiedni kabelek, jeśli to
    wystarczy.

  • typson 16.03.08, 23:56
    co do jakości to się nie zgodzę - jedyne problemy z jakością dzwięku z kasetowym
    adapterem biorą się z dziadowatości tegoż.

    Sam w sobie analogowy zapis na tasmie magnetycznej ma niomal same zalety -
    dobrze przenosi niskie tony (z czym jest gorzej na winylach) oraz jest analogowy
    :D Słyszalny zawsze na taśmie szum bierze się z samej taśmy a nie z glowicy
    odczytującej. Słowem eliminując taśmę i podsuwając pod głowice radia odpowiednik
    "nadający" omija sie owo syczenie. Ja przynajmniej mogę stwierdzic, ze posiadana
    onegdaj przeze mnie taśma-adapter panasonica była nieomal nie do odróżnienia od
    CD (w warunkach przyzwoitego sprzetu samochodowego). FM transmiter nawet markowy
    był jakościowo o wiele większą kupą - obciete wysokie, czasem szumy, czasem brak
    stereo. Niby zasięg pięc metrów ale antena z reguly jest na koncu auta lub na
    dachu (ekran).
    --
    Frell Me Dead
  • tomek854 16.03.08, 23:59
    To samo pisałem. Korzystałem z tego w ciężarówkach, i jeżeli w danej cięzarówce
    było przedpotopowe radio ledwo trzymające się kupy z niedosiskającą się głowicą
    (to się czuło na przycisku) i wszystko było zasyfione - jakość potrafiła być
    gorsza, bo nie dociskało po prostu kasetowego adaptora do głowicy jak należy
    (wiem, bo popchnięcie palcem poprawiało jakść natychmiastowo).

    Natomiast w nowych magnetofonach - śmigało pięknie.

    Jedyna wada - przy miękkim, elektronicznym sterowaniu kasetami czasami
    urządzenie głupieje i nie chce wydać kaset. Raz nawet w serwisie się skończyło
    (ciężarówka MAN) a w ciężarówkach mercedesa pomagało wyłączenie radia i
    włączenie z powrotem.
    --
    oryś _@/"

    Samochodem do Turcji
  • dwiesciepompka 17.03.08, 09:05
    No dobra, to ja mam dziadowatą kasetę i słyszałem też tylko dziadowate. Ale
    pomijając jakość to i tak parę innych wad pozostaje.
    Zainwestowałbym w zmieniarkę, ale pasuje tylko 1 lub 2 modele Clariona,
    oczywiście nie będące już raczej w produkcji. Ale nie mam nawet kabla do
    zmieniarki pociągniętego, który też potrafi sporo kosztować.
    Jak zacząłem mojej dziewczynie opowiadać jakie rozwiązania widzę to zasnęła już
    przy drugim...
  • mrzagi01 17.03.08, 09:01
    tomek854 napisał:

    > To kup sobie w media markcie czy gdzieś za jakies 30 złotych taką kasetę, co si
    > ę
    > wkłada do magnetofonu
    no nie wiem- wg mnie to jest shit totalny- próbowalem to kiedyś zastostować w
    firmowym samochodzie na kasetowym Grundigu- lipa!

    ja bym sobie raczej dał spokój z tuningiem kaseciaka bo i gniazdo aux to też już
    troszkie archaiczne ustrojstwo. strzec sobie jakiegos CD-ka z portem USB. w ub
    roku zanabyłem takie cuś
    www.euro.com.pl/foto/4235830/4235830_3.jpg za 300 i coś zeta (zapewne
    prawdziwi caraudiofile nawet by na to nie splunęli, ale ja mam plebejski słuch i
    nie wybrzydzam)
    i jestem wery hepi- wtykasz se pan pendrive i jedziesz- bardzo praktyczne
    --
    Magiczne JądroAlfreda
  • tomek854 17.03.08, 10:41
    > no nie wiem- wg mnie to jest shit totalny- próbowalem to kiedyś zastostować w
    > firmowym samochodzie na kasetowym Grundigu- lipa!

    Ja moje oddałem jak mi ukradli discmana, ale tatko mi sprezentował nowe, sony,
    jeszcze nie rozpakowane. 90 zł dał. Dam znać jak użyję, czy jakość jest lepsza :-)
    --
    oryś _@/"

    Autostopem przez świat

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka