Hmm, mi kiedyś śniły się same rzezie, masakry i mordobicia, tzn tylko
to pamiętałam, od pewnego czasu zaczęłam sobie zapisywać wszystko to co
mi się śni, troszke się nad tym zastanawiać i odkąd zapisuje zauważyłam
że już coraz mniej jest tego mordobicia a więcej pamiętam jakiś
zwyczajnych rzeczy, czasami przyjemnych, czasami obojętnych. Raz na
jakiś czas mam tylko wrażenie, że poza tym co pamiętam działo się coś
jeszcze strasznego, krwawego, ale już nie moge sobie przypomnieć co to
było
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.