Krzyków to ja nie słyszałam, ale za to głośne, przeraźliwe jęki, teraz kiedy
wiem, że to mój dziadzio je wydaje czasami to tylko dreszcze i ciary mnie
przechodzą, ale jak słyszałam to pierwszy raz to....rzeźnia, autentycznie,
czegoś tak przerażającego, koszmarnego, nieziemskiego i krew w żyłam mrożącego
nigdy nie słyszałam, myślałam, że zejde z tego świata, brrrr. Co ciekawe te jęki
zdarzają się zawsze o północy
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.