Napatrzylam sie na ten gin i mi sie pomylily godziny. Juz myslalam, ze pora do
domu, a tu jeszcze trrzeba kiblowac
Ale gin z tonikiem, to jest to co tygrysy lubia najbardziej.
No, to zeby nam sie lod nie roztopil
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.