Kociu, ja nie posiadam, ale w prywate uderzam, bo nie wiem w co uderzyc.
Nie masz fioletowego pojecia (to tak w kontrascie do pomaranczowego i
czerwonego) nie masz teczowego pojecia jaka radosc i sto hec urzadziliscie tu w
Sztokholmie podarowujac mi te dwa cudne prezenty, ktore podarowaliscie. Mowilam
ze bedzie cudnie i jest cudnie.
Dziekuje za Warszawe 2012 w cudnych kolorach bialo czerwonych.
Daj pysia Migosowi ode mnie i od mojego dziecka wraz z jego cala wariacka banda
pilkonozna.
Sama przyjmij wszystkiepysie nie zwazajac na grypy, ospy, wsypy ani vipy.
Dzieki !!!!!
koniec mojej prywaty - a teraz se muzycznie uzywajcie
--

po prostu, prosto z mostu..