Śniło mi się, że dostałam nowy samochód służbowy. Też srebrny, jak
aktualny, ale to była absolutna nowość na rynku, mianowicie lakier
na karoserii stylizowany na rybią łuskę. W sensie jakby auto takową
było pokryte...
Ostatnio mam tak realistyczne sny, że po przebudzeniu zastanawiam
sie, czy to nie prawda aby. Np. poszukiwanie w szafie biustonosza
haftowanego w owoce malin... mam taki, tyle że haftowany jest w
pączki róż.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.