Dodaj do ulubionych

Nowa zabawa: "Kto to powiedzial?"

01.02.04, 14:14
Sorry, ze sciagam troche od starej.gropy, ale wykancza mnie czekanie na nowe
pytania w watkach: zagadkowym i opisowym, wiec dla urozmaicenia dodaje
kolejny z tej samej serii.

Od razu pierwsze pytanie (latwiutkie, bo na rozgrzewke):

Kto to powiedzial:

"Ygalem lowy - powiedzial. - Algo yle."


--
trzymaj sie... Jezusa! smile
Edytor zaawansowany
  • malidar 01.02.04, 20:21
    To oczywiście powiedział mój idol - moja ulubiona "postać" pani Joanny -
    misiek Pafnucy.
    I szybciutko zagadka.
    I kto to powiedział:
    "- Tak też sądziłem. Zatem, zachowałbym supozycje przy sobie. Wyznam szczerze:
    wielbiłem panią hrabinę od dzieciństwa, była najbardziej czarującą damą, jaką
    kiedykolwiek znałem. Z pewnością nie życzyłaby sobie, żeby pamiątek rodzinnych
    dotykał obce ręce ..."
  • malidar 01.02.04, 20:23
    Zamiast "dotykał" powinno być "dotykały", sorki
  • stara.gropa 02.02.04, 07:15
    Czy to powiedział Roman, wierny sługa bohaterki Przeklętej bariery?
  • stara.gropa 02.02.04, 09:49
    Nie ma potwierdzenia. Na wszelki wypadek zadaję następne pytanie. Nie
    rozmawiałam z lol21ndm, ale ja też wpadłam na pomysł konkursu Kto to
    powiedział? i w weekend przygotowałam kilka pytań.
    "-Ona jest chyba na coś chora. Ma straszną twarz. Moim zdaniem to czarna ospa.
    -Co ty mówisz! To nie jest ospa, tylko ścierka od talerzy!"
    Kto to powiedział?
  • malidar 02.02.04, 13:24
    A tu wydaje mi się, że rozmawiają ze sobą Okrętka i Januszek o Teresce.
  • stara.gropa 02.02.04, 13:29
    Januszek tak, ale nie z Okrętką
  • malidar 02.02.04, 18:26
    To już tylko z którymś z rodziców mógł rozmawiać Januszek bo raczej Tereska w
    domu u obcych maseczki, zmywalnej tylko letnim mlekiem, sobie nie kladła
  • malidar 02.02.04, 13:22
    Nie Roman. I podpowiem, że osobnik, który powiedział te słowa, nie był wiernym
    sługą osób, do których to mówił.
  • smitte 02.02.04, 21:50
    On z Krzysztofem Cegną rozmawiał! Chyba.
    --
    Tędy zapraszam na forum o filmach Barei!
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15528
  • jolajola1 03.02.04, 00:55
    stary prawnik w Wielkim Diamencie
    był wykonawcą testamentu, odczytał go bliźniaczkom



    a kto i gdzie powiedział
    "Panowie, ja jestem człowiek średnio uczciwy. Garbuję te skóry zgodnie z
    przepisami .... Ale napadliście na mnie i niech wam Pan Bóg da zdrowie !
  • xkropka 03.02.04, 09:23
    Wiem kto i gdzie (nawet z podaniem dystansu), ale nie mam pod ręką pomocy
    naukowych, żeby zadać kolejną zagadkę. Jeśli wytrzymacie do popołudnia, to
    zadam, ale jeśli ktoś już może, to odstępję prawo.
  • stara.gropa 03.02.04, 09:43
    To ja skorzystam. Kto to powiedział?
    "Najmocniej pana przepraszam. Czy można wiedzieć, w jakiej jest pan randze? Bo
    niewątpliwie jest pan w jakiejś, a ja chciałbym móc pana tytułować nawet w
    myślach, z uwagi na to, że jednak wszyscy w życiu zajmujemy jakieś miejsce i
    nie możemy, choćbyśmy nawet chcieli, życie, cóż, takie jest życie..."
  • bumbecki 03.02.04, 13:44
    to na pewno z "Wszyscy jesteśmy podejrzani" ... ale kto to powiedział ...może
    Lesio ??

    1/2 bumbecki Agnieszka
  • stara.gropa 03.02.04, 13:55
    Tak.
    A to:
    "A do jasnej chropowatej cholery. Kurrrrrtyzana twoja matuchna, w decybele
    kopana, jolka spróchniała twojej babci, żeby ją parchy pokryły, kij ci na
    monogram złotem haftowany. Ty gumo do żucia..."
  • malidar 03.02.04, 14:44
    To było powiedziane do "krowy niebiańskiej" czyli do Eluni Burskiej i była to
    już trzecia rozmowa z "hodowcą goryli". Ale jak się nazywał delikwent
    ograbiony przez bandę Barnicza to ja nie mam pojęcia sad(
  • stara.gropa 04.02.04, 07:38
    Nazwisko tego pana nie padło.
    "A ta gruba dziewucha to kto? Taką macie kucharkę? Czy ty sobie zdajesz sprawę
    ile ona żre?" Kto to powiedział?
  • bumbecki 04.02.04, 08:46
    ciocia z Ameryki z Harpii ??? za Chiny nie pomnę jak się nazywała ...

    1/2 bumbecki Agnieszka
  • xkropka 04.02.04, 09:06
    Wandzia Rojkówna o Sylwii.
    A to o garbarzu to było oczywiście z Dzikiego białka.
  • stara.gropa 04.02.04, 09:37
    No to lecimy dalej:
    "Ladacznico!!! Lafiryndo!!! Ja wiem wszystko!!! Nie będziesz szargać mojego
    nazwiska po rynsztokach!!! Mam dość twoich gachów, nie zniosę tego dłużej!!!
    Jesteś moją żoną!!! Zabiję bydlaka!!! Zabiję!!!
  • franula 04.02.04, 10:21
    "fałszywy mąż" Roman z Romans wszechczasów

    oddaje pytanie z powodów jw.
  • stara.gropa 04.02.04, 10:29
    Mam jeszcze kilka pytań w zanadrzu:
    "Kogo zabrałeś do lasu? To..to barachło, ten szkielet, ten luźny zestaw kości,
    tę bezczelną lafiryndę, tę strzygę! Wiozłam cię, stęskniona, szczęśliwa,
    upojona twoim powrotem, twoją obecnością, przejęta tobą tak bardzo, że niemal
    jej nie zauważyłam. Och, zwróciłeś mi na nią uwagę, doprawdy, dostatecznie
    wyraźnie!"
  • malidar 04.02.04, 20:27
    To chyba była zakochana simca ... albo skoda ... Jak to czytałam, nie miałam
    prawa jazdy, teraz bym zapamiętała ale książeczka głęboko na półce sad(
  • lol21ndm 07.02.04, 12:26
    Gropo! Mozesz zwerifikowac? PLEEEEEEEEASE!

    --
    trzymaj sie... Jezusa! smile
  • stara.gropa 09.02.04, 07:49
    To była Skoda
  • lol21ndm 09.02.04, 20:04
    Mowilas, ze masz zapas cytatow! Prosze o nastepny! big_grin


    --
    trzymaj sie... Jezusa! smile
  • stara.gropa 10.02.04, 07:38
    Proszę bardzo.
    "-Gdzie wy się podziewacie?! Mieliśmy iść na śmietnik!
    -Dlaczego mieliście iść na śmietnik? To już się zupełnie do niczego nie
    nadajecie?"
  • april02 10.02.04, 12:20
    Pierwsze zdanie na pewno powiedział p. Cabrowicz do swoich dzieci (chodziło o
    poszukiwanie przedwojennych reduktorków), a drugie prawdopodobnie jego żona
    Krystyna. (Nawiedzony dom)
    Zagadkę oddaję bo na razie nie mam pomysłu. Jak mi coś przyjdzie do głowy to
    się wepchnę smile
  • stara.gropa 10.02.04, 12:37
    Pan Chabrowicz-zgadza się, ale rozmawiał z Moniką, swoją siostrą.
    A to:
    -Co miałaś na tych klatkach?
    -Miałam kota!
    -I myślisz, że już nie masz?
  • april02 10.02.04, 12:50
    Kot był biały perski i siedział na niebieskim szlafroku.
    Czyżby rozmowa między ciocią Jadzią i Teresą? W kązdym razie Boczne Drogi smile
    Pozdrowienia dla pani prezessmile
  • stara.gropa 10.02.04, 13:01
    Dziękuję za pozdrowienia April, coś dawno Cię nie było.
    Rozmawiały:Joanna, ciocia Jadzia i Lucyna, czyli Boczne drogi
  • april02 10.02.04, 13:38
    Nie mam niestety stałego dostępu do netu, to raz. A poza tym ostatnio cierpię
    na chroniczny brak czasu. Ale pocieszam się, że będzie lepiej (bo gorzej już
    nie może smile)
    Czekam na następną zagadkę smile
  • czekolada72 10.02.04, 18:40
    april02 napisała:

    Ale pocieszam się, że będzie lepiej (bo gorzej już
    > nie może smile)
    Pocieszenie mojego brata (naprawde bardzo skuteczne!!) : usmiechnuj sie, jutro
    bedzie gorzej!
    pocieszenie mojego przyjaciela (rowniez bardzo skuteczne!!) : co nas nie
    zabije - to nas wzmocni!
    Trzymaj sie cieplutko!
  • april02 11.02.04, 13:31
    Dzięki. Pomogło smile Naprawdę. A dzisiaj nawet zaświeciło słońce.
    Mnie z powiedzonek "pocieszających" spodobało się kiedyś najbardziej: Jak juz
    nie masz po co żyć, to żyj na złość innym" - też czasami pomaga, zwłaszcza jak
    się ma kogoś, komu można zrobić na złość smile) Pozdrawiam. Również Felę smile
  • xkropka 04.02.04, 22:57
    Gropo, to wprost straszne! To ja chciałam zadać tą zagadkę! Dokładnie ten sam
    tekst!!! Chodzi oczywiście o Skodę i jej właściciela.
    A to o kim: "... Około siedemdziesiątki...? Dobry Boże! Pięćdziesięciu bym jej
    nie dała...! Z samochodu, który sama prowadziła, wysiadła dama średniego
    wzrostu, nie gruba i nie chuda, żywa i zręczna, zarazem godna i energiczna.
    Jasne włosy bez śladu siwizny pięknie miała uczesane, a twarz, choć
    przywiędłą, to jednak kwitnącą".
  • xkropka 04.02.04, 23:00
    No i pomyliłam wątki...
  • stara.gropa 16.02.04, 07:25
    Uff, wreszcie się dokopałam do odpowiedzi - Patrycja Łęska z Przeklętej bariery.
  • april02 11.02.04, 14:26
    Skoro nie ma chętnych, to może ja zadam coś nowego:
    Kto do kogo i w jakiej sytuacji powiedział następujące słowa:

    "Zrobiłaś ze mnie zwyrodnialca na całą Europę"
  • xkropka 11.02.04, 19:42
    Alicja do Joanny w Alleroed po nieudanym zamachu na Ewę (bandyta szukał u niej
    serca po prawej stronie, bo tam wg Joanny ma je Alicja). Oczywiście "Wszystko
    czerwone".
    A skąd i o kim to: "Krowa na łące się nie zmienia, XX mógł"?
  • slotna 12.02.04, 16:04
    No właśnie, wiem ze książki Chmielewskiej to nie serial, tzn no... jak to się
    nazywa.... o Boże zapomniałam tego słowawink) no nie... wiecie, chodzi mi o coś
    takiego jak Jeżycjada. Jedna całość. No...??? Dobra, nie przypomnę sobiewink
    W każdym razie, w "Krokodylu z Kraju Karoliny" Alicja z kolei ma wielkie
    pretensje i wydziera się na Joannę "Ile razy mam ci powtarzać, że mam serce po
    prawej stronie?!" Zawsze mnie fascynował ten brak konsekwencjiwink)

    --
    Można przebić trolla mieczem, ale rzecz wymaga praktyki, a nikt nie ma okazji
    praktykować więcej niż raz.
  • april02 23.02.04, 10:20
    Nie będzie trudna, jako, że nie mam pod ręką książek Guruy (trochę ciężkie,
    żeby je wszystkie nosić do pracy smile)
    Kto z kim przeprowadził taki dialog (w oryginale był oczywiście dłuższysmile)
    - chciałam popłakać nad trasą WZ
    - dlaczego? ostatecznie nie jest taka zła, żeby nad nią płakać

    Przepraszam za nieścisłości smile
  • slotna 23.02.04, 18:24
    Tereska z Robinem.

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak
    rzeczy, niż same rzeczy.
  • april02 24.02.04, 14:54
    łatwe było... A zagadka smile
  • czekolada72 25.02.04, 23:34
    Odnowie watek izadam pytanko, bo fragmencik wygnal mnie z lozka :
    "Potem mnie zlapali i niesli...
    - Na rękach? (...)
    - Nie, w zębach i tak im z pyska zwisałam..."
    Skad to? A moze i kto kogo niosł?
    Pozdrawiam!
  • stara.gropa 26.02.04, 07:51
    "Boczne drogi". Porywacze nieśli Teresę.
  • edeka5 26.02.04, 07:54
    Cytat z "Bocznych dróg". A tak nieśli Teresę porywacze, czyli Dorobkowie.

    Zagadka:
    "Psy na dwór! Dzieci pod stół! Ksiądz nie wołoduch, som całego jajka nie zji,
    jak zostawi to wom dom!"
    Zagadka łatwa, dlatego proszę o dokładne podanie kto to powiedział. Głównie mi
    chodzi, skąd pochodzi autorka powyższego powiedzenia.
  • april02 26.02.04, 08:17
    Powiedziała to wyjątkowo skąpa baba przy okazji wizyty księdza. Kolęda to była
    albo święcone (?) A baba (tak mi się kojarzy nie wiem czy słusznie) pochodziła
    z Tończy.
  • edeka5 26.02.04, 08:28
    W tym cała zagadka, że nie z Tończy.
  • mariurzka 26.02.04, 08:37
    To może ja:
    Z 1 tomu Autobiografii wynika (str.21),że pani Joanna sama nie była pewna, skąd
    ta uioprnie skąpa baba pochodziła (czy była to wieś koło Woli Szydłowieckiej,
    czy koło Tończy). Baba słynęła ze skąpstwa na trzy powiaty, a rzecz miała
    miejsce w czasie wizyty księdza na Wielkanoc (święcone)
    Czy taka odpowiedź satysfakcjonuje autorkę pytania?
    --
    CHMIELEWSZCZYCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!
  • edeka5 26.02.04, 08:57
    Będę uparta, bo właśnie "służbowo" przerobiłam "Boczne drogi".
    Wieś koło Tończy, ale jaka?
  • mariurzka 26.02.04, 09:00
    To ja się jednak poddamwink Zupełna pustka w głowie, a książka niestety w drugim
    miejscu zamieszkania (i oddziela mnie od niej jakieś 35 km)
    Może ktoś wie i usatysfakcjonuje Edekę?
    --
    CHMIELEWSZCZYCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!
  • czekolada72 26.02.04, 11:11
    A nie przypadkiem Wola?
  • czekolada72 26.02.04, 11:17
    "Cztery do osmiu kilometrow od wsi znajduja sie działki ziemi, noszace nazwe
    Wola" - BD. -m Katowice : KAW, 1989 ; s. 198
    Ewentualnie wspomniana rowniez w BD Wola Szydłowicka, "posiadłosc po przodkach
    naszego tatusia" - stwierdzenie mamusi.
  • edeka5 26.02.04, 11:43
    No dobrze, uległam. Baba mieszkała w Paplinku koło Tończy (oczywiście "Boczne
    drogi").
    Nowa zagadka - do April, była pierwsza.
  • czekolada72 09.03.04, 18:44
    skoro April milczy, to zadam ja:
    "-Kto cie spycha, to ty mnie spychasz! Półgębkiem siedzę!
    - Spróbuj usiasc tyłkiem - podsuneła X "
    Kto komu doradzał?
  • edeka5 12.03.04, 12:57
    Myślę, że Lucyna Teresie.
    Ale nie mogę znaleźć cytatu w książce, żeby potwierdzić.
  • franula 15.03.04, 11:34
    ten watek takze podciagam....

    czy tylko mi sie nudzi bez zagadek? Nie zebym nie miala pracy w pracy....
  • edeka5 15.03.04, 12:23
    Sprawdziłam, odpowiedź jest dobra. Ale nie mogę wymyśleć zagadki.
    Może Ty Franulo, masz coś na podorędziu?
  • franula 15.03.04, 12:30
    Kto mowil i do kogo (przepraszam niezbyt dokladny cytat bo brak ksiazki pod
    reka) ze ma cztery baccie, w o ogole ma duzo babc i dlatgeo potrzebuje sto
    par drutow?

    chyba latwe mimo braku dokladnosci
  • franula 16.03.04, 10:41
    chyba nie takie latwe jednak - to mzoe podpowiedz - byl podobny do Gregory Pecka
  • xkropka 16.03.04, 12:10
    Wiedziałam, że cytat znajomy!!! To ten dziennikarz z "Lądowania" w którym się
    podkochiwała sekretarka tuż przed 30-tką, ale nazwiska nie pomnę. Jeśli uznasz
    taką odpowiedź, to zagadkę zadam
  • franula 16.03.04, 16:05
    uznaje, uznaje!
    ja tez imienia nei pamietam, wiem ze byl fotografem a druty byly potrzebne do
    budowy statku (sekretarka byla jeszcze niewtajemniczona)
    czekam na zagadkesmile
  • franula 17.03.04, 09:59
    Xkropko Twoja kolejsmile
  • xkropka 17.03.04, 10:49
    Nic mi nie przychodzi do głowy, więc będzie łatwe.
    Kto powiedział "Jak mokry jaskier wschodzi na bagnie, jak błędny ognik zapada"
  • agma 17.03.04, 14:33
    Lesio? Potem na moment przlgnela nawet do niego ksywka Mokry Jaskier..
  • xkropka 17.03.04, 14:35
    Lesio, a któżby inny. Nową zagadkę proszę!
  • agma 17.03.04, 14:46
    Lesio? Potem nawet na moment przylgnela nawet do niego ksywka Mokry Jaskier..
  • slotna 19.03.04, 16:58

    Nie statku, tylko kosmitow, powtykali je chyba w te durszlaki na ramionach.

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak
    rzeczy, niż same rzeczy.
  • asia.sthm 20.03.04, 16:47
    Kto powiedzial? - O czwartej rano wstawalam tylko na bursztyn .-
    i nastepne:
    - Wrota sie przed nami rozwatly, ukazal sie jakby prog, za nim przepasc i
    wszystko runelo na morde w dol.
  • mariurzka 21.03.04, 08:09
    Jedno i drugie Gurua w Autobiografii. To pierwsze - o ile dobrze pamiętam -
    dotyczyło sprwy porannego wstawania (do pracy, albo nie wiem gdzie), a to
    drugie? Nie jestem pewna, ale jakiejś kolejki, może tej w europejskim
    Disneylandzie?

    Ja już nie śpię, a Wy?? smile
    --
    CHMIELEWSZCZYCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!
  • stara.gropa 22.03.04, 11:09
    A to kto powiedział:"Spalcie od razu siostrę wuja, przyjaciela mojej ciotki,
    kuzynkę i przyjaciółkę z Lublina."
    I o co chodziło?
  • mika_p 23.03.04, 01:08
    Chodziło o listy, które wyrzuciła pani sprzątająca mieszkanie po ciotce, a
    które to listy znalazła Janeczka, i były na tych listach piekne znaczki, nie
    wiem, czy nie pierwsza Polska ("2/3 sukcesu"). Pani miała na imię Amelia.

    --
    Złap za rogi tygrysa, ogon za byka chwyć (copyrights by Gobo Fraggles)
  • franula 29.03.04, 13:22
    Miko pytanie,

    a jesli nie to moze Pani Prezes dokona reanimacji watku?
    Powrot do pracy bylby mniej bolesny a tu jak na zlosc cisza na forum.
    Fr
  • czekolada72 06.05.04, 18:47
    Pani prezes, co z ta reanimacja?
  • april.la 22.05.04, 14:15
    moge odnowic watek?? czytam Was, czytam i skladam najwyzsze wyrazy
    podziwu !!! smileobawiam sie, ze wypadlam z obiegu. w kazdym razie zagadka -
    pewnie latwizna dla Was smile o kim to bylo i kto to powiedzial?
    "Ile razy próbuje o nim myśleć, natychmiast przypomina mi się takie mnóstwo
    rzeczy, że nie mogę się ich pozbyć i muszę najpierw myśleć o tych rzeczach. (..)
    Nie mogę o nim myśleć, bo oszaleję z przepracowania. (..) Natomiast jak
    pomyślę, że on mógłby się jednak we mnie zakochać....(..) To mi się wydaje
    zupełnie niemożliwe i prędzej się znajdę na Florydzie"
  • stara.gropa 24.05.04, 07:04
    To powiedziała Tereska o Robinie.
  • april.la 24.05.04, 10:39
    bingo smile Zwyczajne zycie, obowiazkowa lektura mojej mlodosci wink
  • stara.gropa 24.05.04, 10:47
    Nie mam żadnej książki pod ręką, ale ten dialog zapamiętałam.
    -Był tu i wydziwiał nad porządkiem.
    -Nad jakim porządkiem?
    -Nad tym, którego nie ma.
    Kto to powiedział?
  • lideczka.b 24.05.04, 11:23
    stara.gropa napisała:

    > Nie mam żadnej książki pod ręką, ale ten dialog zapamiętałam.
    > -Był tu i wydziwiał nad porządkiem.
    > -Nad jakim porządkiem?
    > -Nad tym, którego nie ma.
    > Kto to powiedział?

    Alicja do Anity o Blekocie
  • stara.gropa 24.05.04, 11:28
    Tak, czekamy na pytanie.
  • lideczka.b 24.05.04, 11:41
    Moja zagadka. Kto powiedział "Wszystko gra jak Paderewski na flecie"
  • stara.gropa 24.05.04, 11:43
    Aaaaaaaaaaaaaa, trudne!
  • lideczka.b 24.05.04, 11:49
    Trochę Was potrzymam w niepewności, a później będzie podpowiedź
  • xkropka 24.05.04, 11:53
    W "Dzikim białku" to było, ale kto, to nie pamiętam sad
    --
    Kreatywność to odmiana konformizmu, występująca w dużych firmach, a polegająca
    na symulowaniu działań twórczych w celu uzyskania uznania zwierzchników. (red.
    Radosław Tomaszewski, Obleśne Nowinki)
  • lol21ndm 24.05.04, 23:46
    Czekamy na podpowiedz... smile

    --
    Znamy sie tylko z widzenia, a jedno o drugim nic nie wie...
  • lideczka.b 25.05.04, 11:56
    Rzeczywiście Dzikie białko, w trakcie przenoszenia ogrodzenia
  • xkropka 25.05.04, 12:17
    Zawsze można pobawić się w wymienienie całej ekipy i drogą eliminacji dojdziemy
    do autora wypowiedzi. Z góry można wykluczyć: dzielnicowego, kierownika
    administracyjnego szpitala, doktorów Romanowskiego i Marczaka oraz Barbarę.
    Zostają: Włodek, Karolek, Lesio, Stefan, Janusz i naczelny inżynier. Stawiam na
    Janusza.
    --
    Kreatywność to odmiana konformizmu, występująca w dużych firmach, a polegająca
    na symulowaniu działań twórczych w celu uzyskania uznania zwierzchników. (red.
    Radosław Tomaszewski, Obleśne Nowinki)
  • lideczka.b 25.05.04, 12:27
    Typowanie stuprocewntowo celne. Brawo!
  • xkropka 25.05.04, 12:42
    Zaprawdę, pamięć nasza nie podpowiada nam nic, dlatego zagadka będzie łatwa.
    Kto powiedział: "Pewiem dżentelmen z mojej rodziny wsiadł dziś do samolotu i
    fiuuuuuuuuut na antypody".
    Cytat zapewne niedokładny, zwłaszcza jeśli chodzi o ilość u w "fiuuuuuuut", ale
    mam nadzieję, że to nie będzie przeszkadzało.

    --
    Kreatywność to odmiana konformizmu, występująca w dużych firmach, a polegająca
    na symulowaniu działań twórczych w celu uzyskania uznania zwierzchników. (red.
    Radosław Tomaszewski, Obleśne Nowinki)
  • slotna 25.05.04, 13:44
    Lesio?

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak
    rzeczy, niż same rzeczy.
  • xkropka 25.05.04, 13:46
    Mówiłam, że łatwe.
    Slotna, prosimy o zagadkę.
    --
    Kreatywność to odmiana konformizmu, występująca w dużych firmach, a polegająca
    na symulowaniu działań twórczych w celu uzyskania uznania zwierzchników. (red.
    Radosław Tomaszewski, Obleśne Nowinki)
  • slotna 26.05.04, 14:40
    Też łatwe.

    Kto powiedział 'Jak wezmę czajnik wody i czajnk piasku...'?

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak
    rzeczy, niż same rzeczy.
  • stara.gropa 26.05.04, 14:52
    Okrętka do Tereski.
  • stara.gropa 27.05.04, 12:06
    A kto to powiedział:
    -Nie bierz tego do ust!
    -Mam jeść uszami?
  • april02 27.05.04, 12:50
    Czyżby Alicja do Joanny a propos ryb znalezionych przez tę ostanią w lodówce?
    Rybki były dla przecudnej urody (sama bym chciała takiego mieć smile)) kotków...
    "Kocie worki" naturalnie smile
    Ps. Spóźnione życzenia imieninowe Stara Gropo, ale szczere smile Wszystkiego Naj...
  • stara.gropa 27.05.04, 13:08
    Dziękuję za życzenia. Odpowiedź prawidłowa. Cekamy na pytanie.
    A propos kotków, to ja też mam do oddania kota (ale nie tego z głowy), czarno-
    biały, plącze się od tygodnia po mojej klatce schodowej, "mili " sąsiedzi już
    go chcieli wyrzucić.


    P.s. Czy ktoś chce kota o nieustalonej jeszcze płci?
  • april02 27.05.04, 13:37
    Kota to ja bym miała bardzo chętnie, ale mam już psa, więc nie bardzo chcę je
    ze sobą zaprzyjaźniać (kojarzy mi się od razu scena ze Szwejka, kiedy chciał on
    zaprzyjaźnić kota z kanarkiem i już, już mu się udało, kiedy ten gałgan (kot
    naturalnie) odgryzł kanarkowi łeb) smile
    A pytanie (parafraza bo książki nie mam)
    - Przywieźliśmy ze wsi jajka, kaszankę i pierze. Wszystko prosto z krzaka smile))
  • stara.gropa 27.05.04, 13:40
    Wiem, ale nie powiemsmile))))))))))))))))))))))). Niech inni mają przyjemność
    zgadywania.
  • april02 27.05.04, 13:45
    Łatwe, nie smile
    Uwielbiam tę rozmowę i generalnie wszystkie rozmowy tej pary smile
  • stara.gropa 27.05.04, 13:50
    Tak, świetnie się uzupełniają. Jedna chce być taka racjonalna, a druga zawsze
    jest zdziwiona i przestraszona. Coś jak Kubuś Puchatek z Prosiaczkiem.
  • mausi5 27.05.04, 19:04
    To powiedziala Okretka w "Zwyczajnym zyciu", nie wiem dokladnie do kogo, czy do
    Terseki, czy jej mamusi.
  • woloduch1 27.05.04, 22:33
    Oczywiscie Pafnucy

    Pozdrawiam

    Woloduch

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka