Dodaj do ulubionych

Już Wrzesień wita nas-

01.09.10, 07:27
wita Was. Kap, kap, kap. Dzień dobrysmile
--
Dopóki żyjemy,nie jest za póżno...
Obserwuj wątek
    • minerwamcg Re: Już Wrzesień wita nas- 01.09.10, 10:09
      Leje jak głupie. Jakby w 39 tak lało, to może by się Szwaby potopili
      albo chociaż w błocie ugrzęźli. To nie, jak na złość "lato było
      piękne tego roku", zaraza z nim.
      --
      - Tu, tu, ptaszek! On zmarznie! Ćwir, ćwir, ćwir! Tiu, tiu, tiu, zabierz to, zabierz to, mokre! Ptaszek, ptaszek! Już już, nóżki, paluszki…! Sweterek! Podnieś to, podnieś, ptaszek, ptaszek, fiu, fiu, cicho, cicho, już, on jest głodny, gdzie butelka, ptaszek…!!!
      • groha Re: Już Wrzesień wita nas- 02.09.10, 10:52
        Zmiany, zmiany, zmiany. Wszędzie jest dzisiaj inaczej, gdzie się nie wejdzie.
        Widocznie ktoś tu przeczytał: z nowym rokiem - nowym krokiem, przejął się i
        zaczął od przemalowania sufitu, rewolucji w szufladach i przesuwania kredensu...
        • groha Re: Już Wrzesień wita nas- 02.09.10, 10:59
          Aha, szpilki nadal wiszą, ale wydaje mi się, że ktoś zlikwidował próg w drzwiach
          na górę i rozebrał antresolę. Jakiś stary budowlaniec pewnie, bo nawet nie
          powiesił kartki: uwaga, roboty na górze smile
            • groha Re: Już Wrzesień wita nas- 02.09.10, 11:41
              Senko, głowa do góry! I nie martw się tak strasznie, do wszystkiego idzie
              przywyknąć. Jutro już nie będziemy sobie oczu obijać o tę przestawioną szafę, a
              pojutrze zapomnimy, że w ogóle coś się zmieniło. W końcu, to tylko dekoracje. A
              treść sztuki, że tak powiem górnolotnie, i tak zależy wyłącznie od nas. Ostatnio
              dramaty idą nam całkiem dobrze smile
              • se_nka0 Re: Już Wrzesień wita nas- 02.09.10, 12:44
                Masz rację Groho, dramaty mamy w małym palcu. Przenicowane w każda stronę smile
                Tylko komedie coś nie teges - czasami nie wiadomo, śmiać się, czy płakać. No,
                głowa do góry mimo wszystko, a na głowę... liliowy kapelusz wink Damy radę !
                --
                Dopóki żyjemy,nie jest za póżno...
          • doratos Re: Już Wrzesień wita nas- 02.09.10, 11:32
            Na kartkę już zabrakłosmile
            Czyli normalna polska rzeczywistość,zmiany nastały nagle
            i albo się człowieku z tym pogódź,albo co?
            Wogóle to dzień dobry,chyba dobry mimo deszczu,
            choć mi zmokło pranie przed chwilą powieszone,
            choć mi stuknęły właśnie dwa krzesełka,nic to,furda,
            właśnie kupiłam sobie Lesia i zamierzam sobie poczytać,
            skoro pada to mam wolne,a co tam dziś mi się należysmile
    • minerwamcg Re: Już Wrzesień wita nas- 02.09.10, 14:24
      Składam donos na pogodę. Oćpła. Rano słoneczko jak lampa kwarcowa, na niebie błękit, ciepło. W
      południe zaczynam dzwonić zębami, za oknem pochmurno. Wczesnym popołudniem słoneczko
      wróciło, lampa. Teraz właśnie skończyła się ulewa, słoneczko się obraziło.
      --
      - Tu, tu, ptaszek! On zmarznie! Ćwir, ćwir, ćwir! Tiu, tiu, tiu, zabierz to, zabierz to, mokre! Ptaszek, ptaszek! Już już, nóżki, paluszki…! Sweterek! Podnieś to, podnieś, ptaszek, ptaszek, fiu, fiu, cicho, cicho, już, on jest głodny, gdzie butelka, ptaszek…!!!
      • goonia Re: Już Wrzesień wita nas- 02.09.10, 18:07
        Witam.
        Cieploty ciag dalszy, ale jakby sie chmurzylosad Pan koliberek zawital dzis znowu
        ale w swej nadgorliwosci przeploszylam go, a tak bardzoe chcialam zrobic mu
        zdjecie. Niestety musi byc blisko bo moj aparat nadaje sie do zdejmowania sloni
        a nie malych ptaszkow.
        Prosze przywrocic porzadek na forum, bo literki za male jak dla mnie a po
        zmianie w ustawieniach na duze, to jeden post sie rozciaga, jak nie
        przymierzajac gumka od gaciuf.
        Senko, teraz moze byc tylko lepiej smile
        Moje dzieciska maja jeszcze wakacje i to mnie trzyma przy zyciu, bo jak sobie
        pomysle o robirniu kanapek i wozeniu na zajecia i rozne innne zwyklo-zyciowe
        zajecia, to juz wole zeby zimno bylo.
        • minerwamcg Re: Już Wrzesień wita nas- 02.09.10, 18:16
          Obawiam się, że przywrócenie dawnego wyglądu forum nie jest w mocy naszych
          Moderatorek. Jakby było, pewnie pierwsze posłałyby te koszmarne literki do
          wszystkich diabłów.
          Pozdrów koliberka! Musi być przystojniak. Jak już go złapiesz na obiektyw,
          proszę o zdjęcie.
          --
          -Tu, tu, ptaszek! On zmarznie! Ćwir, ćwir, ćwir! Tiu, tiu, tiu, zabierz to,zabierz to, mokre! Ptaszek, ptaszek! Już już, nóżki, paluszki…! Sweterek!Podnieś to, podnieś, ptaszek, ptaszek, fiu, fiu, cicho, cicho, już, on jestgłodny, gdzie butelka, ptaszek…!!!
        • stara.gropa Re: Już Wrzesień wita nas- 03.09.10, 09:28
          Ponoć w Warszawie, ale oko moje nie widziło go osobiście, grasuje pan, który w najgorsze mrozy
          ubrany jest w szorty i podkoszulek. Widziano go w rejonie Bródna. Może Eulalija to potwierdzi, bo
          to jej okolice.
          Ja , raz tylko, widziałam w aurobusie późną jesienią pana ubranego nader lekko, jakieś krótkie
          spodenki, krótkie rękawki, na szyi miał zawieszona damską torebkę, a w ręku trzymał całkiem
          dużego grzyba. Najwyraźniej był to jesienny pan, prosto z lasu smile
          P.S. Swoją drogą ciekawa rzecz z tymi autobusami, tylu interesujących osobników można w nich
          spotkać jak się codziennie podróżuje.
          --
          Kobiety całują się na powitanie, bo nie mogą się pogryźć.
          Magdalena Samozwaniec
      • ter.eska Re: Już Wrzesień wita nas- 04.09.10, 11:36
        Jak to dobrze gdy sobota,gdy nie czeka mnie robota,wylegiwać mogę się i nic nie obchodzi mniesmile
        Witam w ciepły,słoneczny dzionek,do Lublina zawitała wiosnasmile
        --
        Nader nieordynarny spożyły jad osoby nieżywe."
      • stara.gropa Re: Już Wrzesień wita nas- 04.09.10, 11:38
        Widzę, ze tamta piosenka nie pomogła. Towarzystwo nadal pogrążone w jesiennej melancholii.
        Podwajam dawkę terapeutyczną. Jak to nie podziała, to już tylko kuracja elektrowstrząsami
        zostajesmile
        www.youtube.com/watch?v=Hpsu1NMv8d0
        --
        Kobiety całują się na powitanie, bo nie mogą się pogryźć.
        Magdalena Samozwaniec
        • balamuk Re: Już Wrzesień wita nas- 04.09.10, 12:07
          A moze grono zapracowane okrutnie, przekuwa rozne w czyn itd?
          Ja wlasnie przypomnialam sobie, ze praca jest niezdrowa i modyfikuje poprzedni wpis:
          Sobota, sobota
          pojde se do plota
          siade se na plocie
          dam odpor robocie.
          Bec.
          • stara.gropa Re: Już Wrzesień wita nas- 04.09.10, 12:13
            Jak znam to grono, to toczy ze sobą walkę - wstać czy nie wstać. No może poza małymi wyjątkami,
            które szlajają się po lesie w poszukiwaniu grzybów. smile
            --
            Kobiety całują się na powitanie, bo nie mogą się pogryźć.
            Magdalena Samozwaniec
              • kizuk Re: Już Wrzesień wita nas- 04.09.10, 13:42
                Jestem teściową i to poczwórną.Od zięciów,zdarzało się,dostawałam podgrzybki,raz nawet kanie.
                Żyję,co jest dowodem na to,że nie chcieli mnie....wink
                Dzień dobry.
                Było słonko,było,ale się zmyło.sad
                • ewa9717 Re: Już Wrzesień wita nas- 04.09.10, 14:37
                  Obleciałam wczorajsze rydzowisko, ale jeszcze nie poodrastały crying
                  Dzisiaj zadowolę się duszonymi podgrzybkami i jednym wielkim prawdziwem w smietanie.
                  I zadnych robotów, po obiedzie przewiduje się dogórybrzuszkowanie z ksiązeczką.
                    • kocio_pierzaczek Re: Już Wrzesień wita nas- 04.09.10, 15:57
                      Przetarłam wczoraj resztę z 10 kg pomidorów, łaska boska, że małżonkowi taka zabawa się
                      spodobała, bo od sita już mi ręce mdlały. Mało tego, wygłosił chęć dalszego przetwarzania. Co by
                      mu tu zadać? Zakisiłam 5 kg ogórków. A dziś chyba jak Balamuk zaleca, dam odpór robocie,bo mi
                      się chyba jeszcze nie wszystko zrosło w plecach. Korzystam z wolnego weekendu, chłopaki w
                      płockie krze pojechały.
                        • balamuk Re: Już Wrzesień wita nas- 04.09.10, 16:50
                          Z czego mozna wywnioskowac, ze inna pora (roku) we fraku myjesz kibelek. Ha. W zasadzie norma.
                          Kociu, herosy z Was, ale na plecy uwazaj, niech one porzadnie dojda do siebie. To taki mocno trefny kawalek czlowieka...
                          • ter.eska Re: Już Wrzesień wita nas- 04.09.10, 17:11
                            Baronie mamy się zacząć bać Twojego nowego charakteru?wink,mnie się zdawało,że najlepszym przyjacielem arystokracji jest frak,fajka ewentualnie cygaro,tabakiera i fotelsmile
                            Kociu uważaj na plecy,z tym nie ma żartów.
                            --
                            Nader nieordynarny spożyły jad osoby nieżywe."
            • asia.sthm Re: Już wrzesień wita nas- 05.09.10, 19:00
              Och, widze ze namieszalam. Nie jeszcze sie nie wyprowadziam. Przeprowadzke
              zaczne 20, a skoncze 30 wrzesnia.
              Karkolomnie przestawiac rzeczywistosc to zwyczajnie spotkac sie z osoba zyjaca
              ...w innym wymiarze.
              Nic z tego nie wyszlo.
              --
              http://i5.tinypic.com/2h33nv9.jpgpo prostu, prosto z mostu..
                  • bumbecki Re: Już wrzesień wita nas- 06.09.10, 07:41
                    a na poligonie to jeszcze coś się dzieje oprócz grzybobrania ? smilesmile
                    wczoraj byłyśmy na grzybach, wieeelgaśny kosz nazbierany smile aronię też urwałyśmy - może uda nam
                    się zrobić nalewkę ...
                    dzień dobry wszystkim, aby do piątku smile

                    --
                    Uwaga! przeważnie żartuję, jednak zaczynam się robić czepialską babą... smile
                    Galeria obrazów Ani
                    • orale Re: Już wrzesień wita nas- 06.09.10, 09:21
                      dzień dobry, wita się z państwem królowa karaoke i wielbicielka kajaków. Plywałam i cudnie było,
                      nawet burza na jeziorze mi nie przeszkadzała. W czerwcu plynę na porządny spływsmile A na dodatek
                      spiewałam do mikrofonu, co gorsza, zaczęłam imprezę śpiewaną. Na start wybrałam sobie Danusie
                      Rinn - Gdzie ci mężczyźni...
                      A dziś witajcie Katowice mam w planach, zatem do zobaczenia za kilka dni
                        • bumbecki Re: Już wrzesień wita nas- 06.09.10, 10:51
                          grzyby zbierane były 'na Przepitkach', 'za kamieniem' i w lesie 'do Miszewa'...
                          smile
                          to są miejsca w lasach przy drodze z Płońska do Nowego Miasta

                          --
                          Uwaga! przeważnie żartuję, jednak zaczynam się robić czepialską babą... smile
                          Galeria obrazów Ani
                              • se_nka0 Re: Już wrzesień wita nas- 06.09.10, 13:30
                                Przestał mi się podobać kalendarz. Liczyłam różne daty, dwa razy, żeby pomyłek uniknąć. Powychodziły mi niespotykanie duże liczby. Skąd się wzięły ? Kiedy ten czas zleciał ?
                                Dlatego - macie rację, że wyjeżdżacie, odwiedzacie, kajakujecie i inne różne różności robicie.
                                Robić już nie czekać na lepsze czasy, bo zleci - jak mnie - nie wiadomo kiedy.
                                Nie znaczy to, że nie robiłam , tylko szkoda że ten czas leci, leci, leci... dzieci się starzeją wink
                                Dzień dobry smile
                                --
                                Dopóki żyjemy,nie jest za póżno...
                                • groha Re: Już wrzesień wita nas- 06.09.10, 14:20
                                  Trzymajcie mnie, bo nie wytrzymam. Trzymajcie mnie... Nie, przepraszam najmocniej, jednak nie wytrzymam.
                                  Czy narzekanie na: a) pogodę, b) wszystko, to już obowiązek statutowy? O mój Boże.
                                  Ludzie opamiętajta się! Bo schodzimy na manowce, tyle Wam powiem przy poniedziałku. Który, jak powszechnie wiadomo, świetnie nadaje się do opierniczania, ochrzaniania, protestowania oraz zgłaszania wszelkich pretensji do bliźnich i całego świata. Do zaczynania wszystkiego od nowa też, więc uroczyście oświadczam, że jeśli nadal mamy zamiar tak ślicznie sobie tutaj tetryczeć, to nie ręczę za siebie, niestety. Rewolucji antymalkontenckiej chyba jeszcze w naszych dziejach nie było? No, to może być.O, już widzę hasło na murze:
                                  Ludu chmielewski, nie daj się sponurzyć! Do broni! Uraaa...!
                                  Podpisano: Podżegacz
                                  wink
                                  • ewa9717 Gropo, 06.09.10, 14:35
                                    nie inwestuj w trójnóg - ani nie zostałam generałem, ani nawet pod pułkownikiem nie byłam wink
                                    Ale zaciąg grzybny że ho ho!
                                    GroHo, ja nie malkontencę, no może ciutkę, bo pływanko na razie się skończyło, ale grzyby mi PRAWIE wyrównują poziom optymizmu czy czego tam.
                                    • stara.gropa Re: Gropo, 06.09.10, 14:46
                                      Oj Ewo, gdybym Cię tak nie lubiła, to bym Cię znienawidziła. Te spacery po lesie, te grzybki, te lekturki pod kocykiem. No i te wrzosowiska wokoło. Kończę, bo jednak cholera mnie bierze smile
                                      To nie było malkontenctwo, tylko żółć mnie zalała big_grin
                                      --
                                      Kobiety całują się na powitanie, bo nie mogą się pogryźć.
                                      Magdalena Samozwaniec
                                          • stara.gropa Re: Gropo, 06.09.10, 17:33
                                            W ramach rekompensaty za grzyby, które masz w lesie a ja nie, kupiłam sobie słoik marynowanych podgrzybków, a za wrzosowiska wrzos w doniczce. I już żółć mi przeszła smile
                                            --
                                            Kobiety całują się na powitanie, bo nie mogą się pogryźć.
                                            Magdalena Samozwaniec
                                              • stara.gropa Re: Gropo, 06.09.10, 18:36
                                                O tak, wolę zieleń, nawet jeśłi wyglądam w niej jak świeżo ekshumowana nieboszczka, że zacytuje Guruę.
                                                W poście Kurcgalopka widać nutkę melancholii, tęskni za zalaneim czy co? smile
                                                --
                                                Kobiety całują się na powitanie, bo nie mogą się pogryźć.
                                                Magdalena Samozwaniec
                                  • eulalija Re: Już wrzesień wita nas- 06.09.10, 23:39
                                    Wpadła Groha do piwnicy,
                                    Napisała na tablicy:
                                    Bęc bęc
                                    Żalom przecz.

                                    Ok, bez żalów, tak tylko westchnę ...
                                    I nie chodzi o pogodę, nawet nie o wszystko, a o trzy takie wyprowadzki w kraj górzysty, konkretnie do Szwajcarii, z których jedną jeszcze od biedy mogę jakoś zaakceptować, bo wiek, bo tam takie i te inne ... Ale pozostałe dwa wyjazdy to jest obraza boska. Jedno młodsze ode mnie o rok, drugie o rok starsze, obie sztuki prowadzące higieniczny tryb życia, nie palili, alkohol mniej niż umiarkowanie, rowerki, spacerki, jakieś skałki, piłki, czasem bieżnie i siłownie. I co? I pstro. Zawał, a głupie konowały najpierw myślały, że baba histeryzuje a przy drugim, jak już do Anina wieźli, to się nic nie dało zrobić. I wylew. I ja mam nie wzdychać?
                                    Ale już wylałam. Już się otrzepuję powoli, z dołka wychodzę.

                                    Witam.
                                    --
                                    Szajka bez końca - Forum Fanów Chmielewskiej
    • groha Re: Już Wrzesień wita nas- 06.09.10, 14:58
      Spoko, spoko, ludzieńkowie drodzy, to nie mnie trzeba się tłumaczyć, bo ja jestem, za przeproszeniem, zwykły członek i mogę Wam wiecie co, prawda? No. Znaczy nic. Powygłupiać się, ewentualnie. I to wyłącznie z daleka. Ale przecież wszyscy wiemy, kto tu jest głównym ideologiem, nie? smile
    • minerwamcg Re: Już Wrzesień wita nas- 07.09.10, 14:04
      Brateczek, astereczka, cyrenaryjka,
      Smuteczek, chandereczka, melancholijka...

      A ja rzeźbię. W przenośni, nie dosłownie. Młoda dostała rowerek dokładnie na jej wymiar, używany nie przechodzony, ale kopniętej mamusi tj. mnie zachciało się, żeby miała odlakierowany jak psu ogon i w kolorze nie męsko-granatowym, tylko sympatycznie zielonym.
      No to rozkręcam, szlifuję, zmywam rozpuszczalnikiem, lakieruję sprejem... I wiecie co? Cholera! Lubię to!
      --
      - Tu, tu, ptaszek! On zmarznie! Ćwir, ćwir, ćwir! Tiu, tiu, tiu, zabierz to, zabierz to, mokre! Ptaszek, ptaszek! Już już, nóżki, paluszki…! Sweterek! Podnieś to, podnieś, ptaszek, ptaszek, fiu, fiu, cicho, cicho, już, on jest głodny, gdzie butelka, ptaszek…!!!
        • minerwamcg Re: Już Wrzesień wita nas- 07.09.10, 15:31
          Skoro zabronione jest dawanie klapsów, tym bardziej powinno być zabronione dawanie różowizny!!! Czasem szkodzi bardziej smile
          Zielony będzie. Zieleniutki. Ekologiczny. Uniwersalny płciowo i apolityczny. W kolorze nadziei... Tylko muszę uważać, żeby nie skićkać roboty, bo mimo całej zieleni może wyjść beznadziejny.
          --
          - Tu, tu, ptaszek! On zmarznie! Ćwir, ćwir, ćwir! Tiu, tiu, tiu, zabierz to, zabierz to, mokre! Ptaszek, ptaszek! Już już, nóżki, paluszki…! Sweterek! Podnieś to, podnieś, ptaszek, ptaszek, fiu, fiu, cicho, cicho, już, on jest głodny, gdzie butelka, ptaszek…!!!
          • 36krzysiek Re: Już Wrzesień wita nas- 07.09.10, 15:47
            Zielony to wcale nie taki apolityczny jest, z Zielonymi się kojarzy. A oni lewicowi, więc juz blisko do antychrystów, cyklistów i masonów. I tak mamunia kształtuje poglądy polityczne dzieciątka wink
            --
            Baron von Dupensztangiel
            • kocio_pierzaczek Re: Już Wrzesień wita nas- 07.09.10, 16:27
              O matko, a jak ja dbam o to, by moje dziecko mialo choć jedne różowe śpioszki? To co ja mu robię? No dobra, teraz się skończyło, różowe robią tylko do 86 cm dlugoszcza, ale za to bluzę męską w jadowitym różu tyż mu nabyłam... Bo co, że chłopiec, to tylko bure i ponure kolory ma nosić? Aha, i lalę mamy, choć śpi się raczej z koparą. smile
              • ewa9717 Re: Już wrzesień wita nas- 07.09.10, 16:50
                Ach, kopara, karkor i uwielbienie dla robót drogowych, jakie to były piękne czasy idolęce wink
                Idol ubierany był różnokolorowo, acz nie pstrokato, za to pierwsza kurtka, którą sam sobie wybrał, była jadowicie pomarańczowa i wielbił ją cały sezon, mimo naszych śmichów, że kolor w sam raz dla praktykanta w dziedzinie konserwacji płaszczyzn poziomych.
                Tak więc Kociu, na pewno dotychczasowe starania nie pójdą na marne, a mała Minerwka będzie szalała na zielonym jak na różowym z brokatem wink
                • goonia Re: Już wrzesień wita nas- 07.09.10, 17:18
                  Lato jest, moi drodzy, wciaz i niezmiennie ku wielkiemu mojemu upodopbaniu. No, za wyjatkiem ostatnich 3 dni, kiedy to byla pozna jesien.
                  Wyslalam dzieciatka do szkoly, z wielkim zalem, bo jednak troche spokojniejsze mam zycie w wakacje.
                  Milego dnia.



            • minerwamcg Re: Już Wrzesień wita nas- 07.09.10, 18:42
              Czyżby się drogi baron z familiją Dupersztanglów herbem Korwin pieczętował? big_grin To właśnie Korwin twierdzi, że zielony to niedojrzały czerwony...
              A ja jak już koniecznie muszę uprawiać jakąś polityczną zieleninę, to wolę na ludowo. Wici, Wieści, Koło Gospodyń, rolnictwo indywidualne i oj da dana w kółko Macieju, chłop albowiem potęgą jest i basta (ale mniejszą niż niewiasta).
              --
              - Tu, tu, ptaszek! On zmarznie! Ćwir, ćwir, ćwir! Tiu, tiu, tiu, zabierz to, zabierz to, mokre! Ptaszek, ptaszek! Już już, nóżki, paluszki…! Sweterek! Podnieś to, podnieś, ptaszek, ptaszek, fiu, fiu, cicho, cicho, już, on jest głodny, gdzie butelka, ptaszek…!!!
              • kizuk Re: Już Wrzesień wita nas- 07.09.10, 21:21
                W takim razie zmieniam zdanie w temacie różu.Jako zamieszkująca prowincję,czyli prawie wieś,popieram zieleń ludową,bo,jak mawiała moja Babcia, "od myszy do cesarza wszystko żyje z gospodarza".big_grin
                • minerwamcg Re: Już Wrzesień wita nas- 07.09.10, 22:16
                  Wiesz, róż nie byłby głupi, kolor jak kolor, byle nie był nadmiernie żarówiasty, ale to dotyczy każdego koloru. Ciemnowłosym dzieciom w różowym jest prześlicznie. Jeden warunek: żeby to był róż, nie różowizna. Jak różowa bluzka, to już nie spódniczka, spodnie, kurtka, czapka, lalka, miś, wózek, rowerek, spinki, skarpetki, buciki, majtki, pampersy... no dobrze, całych różowych pampersów nie widziałam. Ale wszystko inne tak! Są całe kolekcje różowych mebli, różowych tapet, różowych zasłon i dywanów, różowych farb do ścian - wszystko do pokoi dziewczynek. No a barbioza to już naprawdę ciężka choroba.
                  Jak mawia z westchnieniem moja szwagierka (doktor socjologii) - trudno jest dzisiaj wychować dziewczynkę nie używając różowego koloru.
                  --
                  - Tu, tu, ptaszek! On zmarznie! Ćwir, ćwir, ćwir! Tiu, tiu, tiu, zabierz to, zabierz to, mokre! Ptaszek, ptaszek! Już już, nóżki, paluszki…! Sweterek! Podnieś to, podnieś, ptaszek, ptaszek, fiu, fiu, cicho, cicho, już, on jest głodny, gdzie butelka, ptaszek…!!!