Dodaj do ulubionych

Zagadki Vol. X

26.05.11, 08:22
Dawno nie było. Pobawimy się? To zaczynam, będzie łatwo.
Przy jakim drzewie była studnia, w której woda zrobiła się żelazista?
Edytor zaawansowany
  • 36krzysiek 26.05.11, 08:25
    Grusza (Pyrus)
    --
    Baron von Dupensztangiel
  • 36krzysiek 26.05.11, 08:33
    Dobrze? Jak nie, to będzie poza konkursem.
    Co to jest: czarne na czerwonym jedzie po zielonym.

    http://emotikona.pl/emotikony/pic/035.gif
    --
    Baron von Dupensztangiel
  • ewa9717 26.05.11, 08:37
    Za moich czasów, czyli tak gdzieś średni mezozoik, mówiło się: czarny Murzyn na czerwonej jawie jedzie po zielonej trawie wink
    Odpowiedź też poza konkursem, bo spadam, pa dam pa dam pa dam...
  • kocio_pierzaczek 26.05.11, 12:51
    Nie grusza. smile
  • konopika 26.05.11, 16:29
    Jedna była pod dębem, ale przyznaję, że nie pamiętam, czy to ta od żelazowej wody smile
  • kocio_pierzaczek 27.05.11, 09:05
    Ta, ta. Konopika zadaje. smile
  • konopika 27.05.11, 11:44
    Uwaga, będzie łatwo: Ukradziona Teresa "Takie cóś miała na plecach" co pozwoliło stwierdzić, że to właśnie ją widziano na motorze. Co i skąd to było?
  • groha 27.05.11, 12:17
    > "Takie cóś miała na plecach"

    Garb?

    Pardon, to tylko żarcik taki byle jaki wink
  • se_nka0 27.05.11, 12:20
    Ścierka to była.
    --
    ,,Dzbanecznik może być młody, ale dzbanek stary. ,, ( by Yoma.)
  • konopika 27.05.11, 12:36
    Brawo Seneko, dopisz jeszcze skąd ta ścierka na plecy. I zadawaj smile
  • se_nka0 27.05.11, 15:49
    Ścierka z Cieszyna smile
    Co ogłuszyło Tereskę - dobrze, że poleciało do wody, a nie w las?
    --
    ,,Dzbanecznik może być młody, ale dzbanek stary. ,, ( by Yoma.)
  • ania_m66 27.05.11, 17:58
    ekrazyt w ognisku zapalonym noca na wyspie zeby zjesc zlapanego szczupaka i sie ogrzac.

    --
    Osama nie żyje. Zadziwiające czego potrafią dokonać Amerykanie kiedy nie działa Playstation Network
  • se_nka0 27.05.11, 18:16
    Tak. Aniu zadajesz smile
    --
    ,,Dzbanecznik może być młody, ale dzbanek stary. ,, ( by Yoma.)
  • ania_m66 27.05.11, 18:43
    co lilian zwinela alicji?
    --
    Osama nie żyje. Zadziwiające czego potrafią dokonać Amerykanie kiedy nie działa Playstation Network
  • eulalija 27.05.11, 19:49
    Alicja podejrzewała nasionka ale to jednak były papierosy, których zabrakło przy bigosie i rozważaniu kto jest mordercą.
  • ania_m66 27.05.11, 20:08
    twoja kolej eulalijo smile
    --
    Osama nie żyje. Zadziwiające czego potrafią dokonać Amerykanie kiedy nie działa Playstation Network
  • eulalija 27.05.11, 22:13
    Jak mus to mus.
    Ze starszych.
    Trzy umiejętności mniej osiągalne dla przeciętnego człowieka w zakresie posiadania Marka. I nie chodzi mi o dziennikarstwo i dojenie krówsmile
  • ewa9717 27.05.11, 22:31
    Pilotowanie takich różnych fruwających, fechtunek, skoki ze spadochronem, bycie rybakiem.
    A doił kozy wink
  • eulalija 28.05.11, 10:28
    Jeszcze umiał z różnych strzelaćsmile
    Zadajesz.
  • szkorbut-lumbago 02.06.11, 21:15
    Ewa9717 zadasz? Bo bym tak popróbowała, a nuż się uda smile.
  • eulalija 02.06.11, 22:09
    Bo już nawet w tym porządnym wątku są dwa wątki, ale ja, JA, Eulalija, mówię, Ewa zadaje!

  • gat45 28.05.11, 11:22
    psze pani, psze pani, ta ścierka była w paseczki !
  • ania_m66 28.05.11, 13:00
    zielono - zolte paski, jakby cos wink
    --
    Osama nie żyje. Zadziwiające czego potrafią dokonać Amerykanie kiedy nie działa Playstation Network
  • groha 28.05.11, 13:57
    Lniana też była ona, dodajmy. Rzeczona ścierka, znaczy. Musiała taka być, albowiem pochodziła z epoki, gdy polski len zdobił ciebie i twój dom. Oraz plecy, jak widać.
  • konopika 28.05.11, 14:54
    Prawdę powiedziawszy, to właśnie tak wyczerpującej odpowiedzi na temat ścierki oczekiwałam smile
  • se_nka0 03.06.11, 10:24
    Ewo, zadaj coś nowego, Twoja kolej. Niech ta ścierka już zejdzie z pierwszego planu wink
    --
    ,,Dzbanecznik może być młody, ale dzbanek stary. ,, ( by Yoma.)
  • konopika 03.06.11, 14:11
    Ewa chyba nie wie, że zadaje smile
  • gat45 03.06.11, 13:14
    Powiedzmy, że jest to zagadka, na którą ja nie znam odpowiedzi.

    Czy Małgosia jest siostrzenicą autorki, czy jej ex małżonka ?
  • kocio_pierzaczek 03.06.11, 14:09
    A czy autorka ma/miała siostrę? smile
  • gat45 03.06.11, 14:31
    Właśnie dlatego pytam, psze pani psorki, bo mi się nie zgadza. Moja siostrzenica tu, moja siostrzenica tam, a o siostrze(ach) ani dudu. Chociaż też mam wątpliwość : czyją przyjaciółką w latach młodzieńczych była ta kolaborantka ze "Studni przodków" ? Nie siostry ?

    Na swoje usprawiedliwienie dodam, że mam u siebie tylko kilka tytułów. Resztę czytałam w pożyczkach podczas pobytów w Polsce. A tu i teraz nie mam żadnego dostępu do tekstów źródłowych. No to pytam sad((
  • goonia 03.06.11, 17:14
    Siostrzenica jest w spadku po mezu. A kolaborantaka byla przyjaciolka ciotki.
  • ewa9717 03.06.11, 18:52
    Eulalija ma moc. Przekonywania.
    Która z bohaterek i dlaczego była żywą pomocą architektoniczno-projektową?
  • eulalija 03.06.11, 23:10
    Moc mocą ale coś mi na pamięć zapadło ... Barbara? Od pachnienia zlewu? We WJP?

    Bo jeszcze mi w jednym miejscu dzwoni ale zdecydowanie ciszej ...
  • balamuk 04.06.11, 13:26
    To Monika byla...
  • ewa9717 04.06.11, 19:44
    Monika. A w pytaniu było jeszcze: dlaczego?
  • ania_m66 04.06.11, 20:05
    bo byla najgrubsza baba w biurze smile
    tylko zapomnialam, kto w projektowanej przez siebie kuchni musial wyliczyc, ile potrzeba miejsca, zeby gruba baba mogla sie schylic. januszek?
    --
    Osama nie żyje. Zadziwiające czego potrafią dokonać Amerykanie kiedy nie działa Playstation Network
  • ewa9717 04.06.11, 20:38
    No to mamy trzy kandydatki, wespół w zespól raczej się nie da, więc na kogo wypadnie, na tego bęc!
    Ania zadaje wink
  • eulalija 04.06.11, 22:56
    Bo raczyłyśmy w zespół wespół iść dobrym tropem ino ciut obok. Ale też uważam że najbliżej Ania i na nią padło.
    Ania! Dawaj. Bo inaczej do ścierki wrócimy!
  • ania_m66 05.06.11, 01:05
    przepraszam za zwloke, na koncercie bylam.
    gdzie odbyl sie pogrzeb heleny wystrasz?
    --
    Osama nie żyje. Zadziwiające czego potrafią dokonać Amerykanie kiedy nie działa Playstation Network
  • tutul 05.06.11, 09:35
    W Grojcu?--
    Nie udało ci się w środę,to przed sobą czwartek jeszcze masz,baranie
  • ania_m66 05.06.11, 10:32
    a jak jeszcze odpowiesz w czyim grobie, to juz w ogole bedzie full wypas smile
    --
    Osama nie żyje. Zadziwiające czego potrafią dokonać Amerykanie kiedy nie działa Playstation Network
  • tutul 05.06.11, 12:15
    Oj,nazwiska nie pamietam,ksiazek nie mam pod reka.Ale na pewno w grobie rodzinnym kuzynki,ktora uszczesliwila spuscizna.
    --
    Nie udało ci się w środę,to przed sobą czwartek jeszcze masz,baranie
  • ania_m66 05.06.11, 12:41
    uznaje odpowiedz. zadajesz smile
    --
    Osama nie żyje. Zadziwiające czego potrafią dokonać Amerykanie kiedy nie działa Playstation Network
  • tutul 05.06.11, 16:11
    Jaka ksiazke musial odkupic Lesio i dlaczego?
    --
    Nie udało ci się w środę,to przed sobą czwartek jeszcze masz,baranie
  • embepe 05.06.11, 22:36
    Książka była Lesiowi pożyczona, więc należało ją odkupić. Niestety, tytułu ani autora książki nie można było stwierdzić, bo tajemnicza siła w domu Lesia poszarpała tom stopniu znacznym. Było to dzieło naukowe o trujących substancjach w produktach spożywczych. A tajemniczą siłą drącą okazała się małoletnia dziecina goszcząca w Lesiowym domu.


    Zdałam???
  • minerwamcg 06.06.11, 00:15
    Prostuję - dziecina nie gościła, dziecina zamieszkiwała, była albowiem córeczką Lesia. Wszystko się zgadza. Potem zresztą okazało się, że wcale nie trzeba niczego odkupywać, bo kuzynka dzieło zna na pamięć, a ponadto ma nowsze wydania.
    --
    - Tu, tu, ptaszek! On zmarznie! Ćwir, ćwir, ćwir! Tiu, tiu, tiu, zabierz to, zabierz to, mokre! Ptaszek, ptaszek! Już już, nóżki, paluszki…! Sweterek! Podnieś to, podnieś, ptaszek, ptaszek, fiu, fiu, cicho, cicho, już, on jest głodny, gdzie butelka, ptaszek…!!!
  • ania_m66 06.06.11, 10:19
    kurde, zupelnie nie kojarze tego wszystkiego sad
    z jakiej ksiazki teraz zdajemy? z "lesia"?
    --
    Osama nie żyje. Zadziwiające czego potrafią dokonać Amerykanie kiedy nie działa Playstation Network
  • eulalija 06.06.11, 10:29
    Książki są absolutnie dowolne.
    Czy Minerwa potwierdził odpowiedź Embepe? Bo nowej zagadki nie widać i ścierka nad nami zaczyma latać jak ta czarna gaździnawink
  • eulalija 06.06.11, 10:30
    A! Nie Minerwa, to Tutul ma potwierdzić!
  • tutul 06.06.11, 14:21
    O kurcze! Troche kilometrów musiałam zrobić dzisiaj.Z Dublina wrócilam i potwierdzam .
    Tylko kto teraz zadaje? Minerwa chyba

    eulalija napisała:

    > A! Nie Minerwa, to Tutul ma potwierdzić!


    --
    Nie udało ci się w środę,to przed sobą czwartek jeszcze masz,baranie
  • embepe 06.06.11, 20:47
    Pcham się z pytaniem, bo to ja odpowiadałam, a Minerwa mnie nieco skorygowała . Możnaaaaa? Pytanie: czym zajmował się pierwszy właściciel Chabra?

    smile
  • szkorbut-lumbago 06.06.11, 21:27
    Zbierał znaczk, był na emeryturze i wydaje mi się, że parał się myślictwem. Ale nie mam zielonego kim był z zawodu wyuczonego lub wykonywanego smile
  • embepe 07.06.11, 19:09
    Mnie o te znaczki chodziło! Potwierdzam prawidłową odpowiedź i wytykam Cię palcem do zadania następnej zagadki! smile
  • embepe 06.06.11, 18:08
    Oj pewnie, że dziecina była udomowiona, Lesiowa. Pokręciło mi się nieco, że to kuzynka przyszła do Lesiów z dzieciną! Dzięki za sprostowanie!
  • se_nka0 06.06.11, 19:19
    Gat 45 - pytania dowolne, ze wszystkich tytułów smile
    --
    ,,Dzbanecznik może być młody, ale dzbanek stary. ,, ( by Yoma.)
  • gat45 06.06.11, 10:51
    czy to nie będzie nietaktowne w tym wątku ? Jest jakiś specjalny na pytania-pytania, nie żadne zagadki ?

    Jak się nazywa córka Małgosi, siostrzenicy eksa ? W "Zapalniczce" występuje jako Marta, a coś mi chodzi po głowie, że jej było Zuzanna. W książce, której tytułu nie pamiętam i nie mam możliwości sprawdzić. W każdym razie tej Zuzannie wypłakiwała się w dekolt Dominika z żalu po Krzysiu-komputerowcu, opętanym przez piękność, co to się rwała do telewizora.
  • gat45 07.06.11, 07:56
    Nikt mnie nie lubi, nikt mi nie odpowiada, zostawili mnie samiutką na samiutkim dole......
    snif, snif ........
    Zabieram lalki i szmatki i idę sobie.
    Buuuuuuuuuuuuuuuuu
  • ewa9717 07.06.11, 09:01
    Gatu, wracaj ze szmatami wink Lubi, lubi, tylko ten upał.
    Trza chór kań reaktywować cycuś...
  • 36krzysiek 07.06.11, 09:48
    Gat, ja bym chętnie odpowiedział ale kompletnie nie wiem o kogo pytasz a w dekolt to ja Kociowi płakałem, chooś wsale teo nie pamętam smile

    --
    Baron von Dupensztangiel
  • 36krzysiek 07.06.11, 09:49
    W Autobiografii chyba jest, jak nie zapomnę, to sprawdzę. I przestań się mazać bo dostaniesz karę na komputer !
    --
    Baron von Dupensztangiel
  • gat45 07.06.11, 11:26
    Wypluj Pan tę karę na komputer, ale już !!!!!!! Ledwiem mój, paskudę, do porządku doprowadziła całonocną pracą, bydlę mi brykało i słynny szafirowy ekran z groźbami karalnymi co chwilę mi wyświetlało. Wyczyściłam go naukowo, Windows wyjęłam i włożyłam z powrotem, defragmentację obu dysków mu zrobiłam !!!! Wszystkie programy i cała moa robota fte i wefte - wyprogramować, kopie zrobić na zewnętrznym i na abarot). Odkurzaczem przejechałam (BTW doskonały program - znacie?). Więcej nie chcę !
  • 36krzysiek 07.06.11, 11:43
    Fiu, fiu, zaleciało techniką, cokolwiek ona znaczy. Ale to jest potwierdzenie mojej teorii, jak dostaniesz karę na siedzenie na kompie to nie będziesz go psuła wink
    --
    Baron von Dupensztangiel
  • gat45 07.06.11, 13:19
    Nieeeeeeeeee, proszę, nie ! Ja już będę bardzo grzeczna. Słowo zucha ! A przy komputerze często dni spędzam naprawdę za karę, bo pracuję nań. Znaczy na nim, a nie na niego. A może jednak na niego też ? Ot, zagwozdka.
  • stara.gropa 07.06.11, 14:36
    Córka Małgosi, siostrzenicy eksa ma na imię Marta, przynajmniej tak twierdzi jej matka.
    --
    Możliwe, że mężczyźni są inteligentniejsi od kobiet, ale nigdy nie słyszałam o kobiecie, która wyszła za mąż za mężczyznę tylko dlatego, że miał ładne nogi.
  • ewa9717 07.06.11, 15:05
    A matka jest tylko jedna wink
  • 36krzysiek 09.06.11, 09:39
    ewa9717 napisała:

    > A matka jest tylko jedna wink
    Ojciec też jest ważny, a nawet wazniejszy, jak matka wyjedzie smile
    --
    Baron von Dupensztangiel
  • szkorbut-lumbago 09.06.11, 08:33
    Człowiek zadaje i nawet o tym nie wie. No to ze względu na te upały będzie prosto: jakiej rasy był czarny pies?
  • ewa9717 09.06.11, 09:36
    Umiarkowanie chłodny nowofunland(czyk)?
  • szkorbut-lumbago 09.06.11, 12:15
    Szybko i poprawnie. Polecam tego forumowicza !!!! Zadajesz smile
  • ewa9717 09.06.11, 14:23
    Krytykując swojego byłego już blondyna zycia przedstawiła Gurua bardzo trafną definicję "działania" i jego, i słusznie minionego ustroju. W złej chwili to napisała, bo ustrój ponoć minął już dość dawno temu, a definicja nadal się sprawdza crying Jak toto mniej więcej brzmiało?
  • szkorbut-lumbago 11.06.11, 19:39
    Ewo, rozjaśnij trochę mroki, proszę smile
  • eulalija 11.06.11, 22:35
    Niech rozjaśnia, ale do diabła, ma zadawać!!
    Od tego, do diabła, jest ten wątek!!
  • ewa9717 12.06.11, 02:44
    No przeca zadałam!
  • eulalija 12.06.11, 10:34
    Matkooo ... Dawno z takim zrozumieniem inaczej tekstu nie przeczytałam.
    Łup w klatkę.

    Ale nic mi nawet nie szemrze ...
  • myszwkropki 12.06.11, 19:10
    Nasiadówki, zebrania partyjne, ględzenie o niczym, definiowanie problemów, pisanie pism różnorakich i w rezultacie niiiic konkretnego, i wszystko zostaje po staremu. Może być?
  • ewa9717 12.06.11, 19:30
    Meń węceń wink acz Gurua ujęła rzecz barwniej, moje ulubione kłapanie dziobem też tam chyba było.
    Zadajesz wink
  • myszwkropki 12.06.11, 20:53
    Kto czyją rodzinę wyrżnął do nogi, gdy Krzysztof Kolumb płynął do Ameryki?
  • balamuk 15.06.11, 21:38
    Mam wrazenie, tylko wrazenie, bo ksiazka w Polsce i nie sprawdze, ale w "Zwyczajnym zyciu" chyba ktorys Jaroslaw wyrznal do nogi rodzine Swiatopelka (wzglednie odwrotnie)? Przy okazji Sarenkowych metod nauczania. Ale oni do Kolumba maja blisko piec wiekow?
  • myszwkropki 16.06.11, 22:27
    Masz rację! Podwójną, albo i potrójną, zależy jak liczyć. To zdanie (o wyrzynaniu) tak pięknie brzmiało, że musiałam je wykorzystać smile. Zadajesz!
  • balamuk 17.06.11, 18:24
    O mamusiu... Jakie buty zdaniem Joanny nosi ruski patriarcha?
  • szkorbut-lumbago 25.06.11, 21:15
    To może już czas na podpowiedź smile. Chyba, że jednak ktoś wie?
  • minerwamcg 25.06.11, 22:20
    Złocone postoły nosi. Pangolin nie nosił, więc to on, a nie ruski patriarcha leżał z mordą w pijawkach. Łomatko, wyobraziłam sobie pangolina w złoconych postołach...
    --
    - Tu, tu, ptaszek! On zmarznie! Ćwir, ćwir, ćwir! Tiu, tiu, tiu, zabierz to, zabierz to, mokre! Ptaszek, ptaszek! Już już, nóżki, paluszki…! Sweterek! Podnieś to, podnieś, ptaszek, ptaszek, fiu, fiu, cicho, cicho, już, on jest głodny, gdzie butelka, ptaszek…!!!
  • minerwamcg 27.06.11, 00:05
    Nikt nie potwierdził, ale jestem pewna tych postołów jak własnych personaliów. Więc może zadam?
    Kto i po co śpiewał wielkim głosem "Przybieżeli do Betlejem pasterze"?
    --
    - Tu, tu, ptaszek! On zmarznie! Ćwir, ćwir, ćwir! Tiu, tiu, tiu, zabierz to, zabierz to, mokre! Ptaszek, ptaszek! Już już, nóżki, paluszki…! Sweterek! Podnieś to, podnieś, ptaszek, ptaszek, fiu, fiu, cicho, cicho, już, on jest głodny, gdzie butelka, ptaszek…!!!
  • slotna 27.06.11, 12:03
    Tadzio spiewal, zeby dac znac, ze Bogusia zjawila sie w polu widzenia.

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.
  • minerwamcg 27.06.11, 22:14
    A Bogusia pytała, czy się Tadziowi pory roku pomyliły smile Zadajesz!
    --
    - Tu, tu, ptaszek! On zmarznie! Ćwir, ćwir, ćwir! Tiu, tiu, tiu, zabierz to, zabierz to, mokre! Ptaszek, ptaszek! Już już, nóżki, paluszki…! Sweterek! Podnieś to, podnieś, ptaszek, ptaszek, fiu, fiu, cicho, cicho, już, on jest głodny, gdzie butelka, ptaszek…!!!
  • slotna 28.06.11, 18:32
    Dlaczego popijano sucha bulke sliwowica?

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.
  • minerwamcg 29.06.11, 00:51
    Śliwowicą czy śliwówką? Bo jeżeli śliwówką, to żeby udawać jedzenie śniadania, żeby się szef nie kapnął, że się pije w pracy.
    --
    - Tu, tu, ptaszek! On zmarznie! Ćwir, ćwir, ćwir! Tiu, tiu, tiu, zabierz to, zabierz to, mokre! Ptaszek, ptaszek! Już już, nóżki, paluszki…! Sweterek! Podnieś to, podnieś, ptaszek, ptaszek, fiu, fiu, cicho, cicho, już, on jest głodny, gdzie butelka, ptaszek…!!!
  • slotna 29.06.11, 01:07
    Yyy, ok, sliwowka w takim razie wink Zadajesz.

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.
  • minerwamcg 29.06.11, 11:08
    W co Zygmuś urżnął Woroszczaka?
    --
    - Tu, tu, ptaszek! On zmarznie! Ćwir, ćwir, ćwir! Tiu, tiu, tiu, zabierz to, zabierz to, mokre! Ptaszek, ptaszek! Już już, nóżki, paluszki…! Sweterek! Podnieś to, podnieś, ptaszek, ptaszek, fiu, fiu, cicho, cicho, już, on jest głodny, gdzie butelka, ptaszek…!!!
  • kocio_pierzaczek 29.06.11, 15:05
    W reliefy ścienne?
  • minerwamcg 29.06.11, 22:46
    Brawo, Kociu. Właśnie w reliefy. Zadajesz smile
    --
    - Tu, tu, ptaszek! On zmarznie! Ćwir, ćwir, ćwir! Tiu, tiu, tiu, zabierz to, zabierz to, mokre! Ptaszek, ptaszek! Już już, nóżki, paluszki…! Sweterek! Podnieś to, podnieś, ptaszek, ptaszek, fiu, fiu, cicho, cicho, już, on jest głodny, gdzie butelka, ptaszek…!!!
  • kocio_pierzaczek 30.06.11, 08:41
    Zatem pozostańmy w tym klimacie. W co rzekomo urżnęła się Agata?
  • konopika 30.06.11, 13:26
    W czarnoziem?
  • kocio_pierzaczek 30.06.11, 14:44
    Niii...
  • konopika 30.06.11, 14:53
    To poza konkursem. Zwykłe pytanie. Ale ktoś się w ten czarnoziem załatwił... Kto to był?
  • tutul 30.06.11, 20:20
    W opiłki metalowe...

    kocio_pierzaczek napisała:

    > Zatem pozostańmy w tym klimacie. W co rzekomo urżnęła się Agata?


    --
    Nie udało ci się w środę,to przed sobą czwartek jeszcze masz,baranie
  • kocio_pierzaczek 01.07.11, 11:05
    Brawo, zadajesz. smile
  • tutul 01.07.11, 18:53
    Krowa z urody,kura z umysłu,ameba z charakteru- o kim mowa?
    --
    Nie udało ci się w środę,to przed sobą czwartek jeszcze masz,baranie
  • kocio_pierzaczek 01.07.11, 21:37
    Madame Wolska?
  • tutul 02.07.11, 06:17
    To nie ona
    --
    Nie udało ci się w środę,to przed sobą czwartek jeszcze masz,baranie
  • minerwamcg 03.07.11, 21:48
    A czasem nie matka Thurego, eks źona Thorkilda?
    --
    - Tu, tu, ptaszek! On zmarznie! Ćwir, ćwir, ćwir! Tiu, tiu, tiu, zabierz to, zabierz to, mokre! Ptaszek, ptaszek! Już już, nóżki, paluszki…! Sweterek! Podnieś to, podnieś, ptaszek, ptaszek, fiu, fiu, cicho, cicho, już, on jest głodny, gdzie butelka, ptaszek…!!!
  • tutul 04.07.11, 18:45
    Zadajesz smile
    --
    Nie udało ci się w środę,to przed sobą czwartek jeszcze masz,baranie
  • minerwamcg 04.07.11, 21:38
    Kto chciał zjeść muchę łyżeczką?
    --
    - Tu, tu, ptaszek! On zmarznie! Ćwir, ćwir, ćwir! Tiu, tiu, tiu, zabierz to, zabierz to, mokre! Ptaszek, ptaszek! Już już, nóżki, paluszki…! Sweterek! Podnieś to, podnieś, ptaszek, ptaszek, fiu, fiu, cicho, cicho, już, on jest głodny, gdzie butelka, ptaszek…!!!
  • aaach-a 04.07.11, 22:22
    Mały chłopiec na wyścigach.
  • minerwamcg 04.07.11, 22:28
    Brawo, zadajesz.
    --
    - Tu, tu, ptaszek! On zmarznie! Ćwir, ćwir, ćwir! Tiu, tiu, tiu, zabierz to, zabierz to, mokre! Ptaszek, ptaszek! Już już, nóżki, paluszki…! Sweterek! Podnieś to, podnieś, ptaszek, ptaszek, fiu, fiu, cicho, cicho, już, on jest głodny, gdzie butelka, ptaszek…!!!
  • szkorbut-lumbago 13.07.11, 09:03
    mnie się wydaje, że aaach-a już by mógł/ mogła zadać (swoją drogą formę czasownika dopasowujemy do pći osoby czy niku? jestem tym żywotnie zainteresowana/ zainteresowany - szkorbut -l. smile)
  • minerwamcg 13.07.11, 15:44
    Tak czy siak "aaach-a" czyta się jak wydłużona Acha, więc rodzaj jest ewidentnie żeński, przez to a na końcu smile
    A co do innych nicków, trudno powiedzieć. Kiedyś niewiasta o męskim nicku przez dwa lata domagała się od Arthura przeprosin za to, że nieświadomie nazwał ją obywatelem...
    Osobiście uważam, że kto zna płeć danej osoby, bo np. czyta jej posty i pamięta, że Kocio tańczyła na stole a S-L niedawno powiła dziecię (czego mężczyzna żadną miarą uczynić by nie mógł), ten powinien używać formy zgodnej z tąże płcią.
    Właścicielki zaś męskiego nicka nazwane z męska przez kogoś nieuświadomionego IMHO nie powinny się obrażać, tylko z pięknym uśmiechem sprostować, nikt albowiem nie ma obowiązku bycia Duchem Świętym i np. z rzadka lub od niedawna zaglądając na forum może nie wiedzieć, kto się pod jakim mianem kryje.
    --
    - Tu, tu, ptaszek! On zmarznie! Ćwir, ćwir, ćwir! Tiu, tiu, tiu, zabierz to, zabierz to, mokre! Ptaszek, ptaszek! Już już, nóżki, paluszki…! Sweterek! Podnieś to, podnieś, ptaszek, ptaszek, fiu, fiu, cicho, cicho, już, on jest głodny, gdzie butelka, ptaszek…!!!
  • embepe 19.07.11, 20:46
    Łomatkoicórko, ale sobie nicka wybrałAM! Nijakiego! To na wszelki wypadek informuję, że jestem rodzaju dziewczyńskiego. Przepraszam za dygresję.

    Aaach-a, jak tam z Twoim pytaniem? smile Społeczeństwo czeka.
  • stara.gropa 22.07.11, 10:14
    Nikt nie chce zadawać, to przy piątku uraczę was brutalną zagadką. Ale ostrzegam - nie dla wrażliwych! wink
    Kto grzebał w kiblu?
    --
    Możliwe, że mężczyźni są inteligentniejsi od kobiet, ale nigdy nie słyszałam o kobiecie, która wyszła za mąż za mężczyznę tylko dlatego, że miał ładne nogi.
  • eulalija 22.07.11, 11:07
    Tereska, za mydłem. Inny był wyobrażany i grzebany od tyłu przez Witka. To też jakoś brutalnie brzmismile
  • stara.gropa 22.07.11, 11:12
    Dawaj jeszcze brutalniejszą smile
    --
    Możliwe, że mężczyźni są inteligentniejsi od kobiet, ale nigdy nie słyszałam o kobiecie, która wyszła za mąż za mężczyznę tylko dlatego, że miał ładne nogi.
  • eulalija 22.07.11, 12:07
    Co było pod kłębowiskiem podartych, brudnych pończoch w bardzo starej torbie?

    No, to chyba dość brutalne i obrzydliwewink
  • kocio_pierzaczek 22.07.11, 12:21
    Na pewno jakieś precjoza.
  • eulalija 22.07.11, 12:27
    Tego bym akurat tak nie nazwała ale strzelasz bardzo blisko.
  • stara.gropa 22.07.11, 12:39
    Książeczki PKO?
    --
    Możliwe, że mężczyźni są inteligentniejsi od kobiet, ale nigdy nie słyszałam o kobiecie, która wyszła za mąż za mężczyznę tylko dlatego, że miał ładne nogi.
  • eulalija 22.07.11, 12:42
    I to jest doskonała odpowiedź!
    Świadczy o wybitnej znajomości twórczoścismile
  • stara.gropa 22.07.11, 12:46
    Merci.
    A teraz czas na zagadkę z trupem w tle. smile
    Kto zmarł w bluzce w szerokie pasy?
    --
    Możliwe, że mężczyźni są inteligentniejsi od kobiet, ale nigdy nie słyszałam o kobiecie, która wyszła za mąż za mężczyznę tylko dlatego, że miał ładne nogi.
  • heniulaa 22.07.11, 18:23
    Barbara Borkowska podszywaczka
    --
    Jak mokry jaskier wschodzi na bagnie...
  • stara.gropa 22.07.11, 20:23
    Z tym, że ona nie Barbara.
    --
    Możliwe, że mężczyźni są inteligentniejsi od kobiet, ale nigdy nie słyszałam o kobiecie, która wyszła za mąż za mężczyznę tylko dlatego, że miał ładne nogi.
  • heniulaa 22.07.11, 20:40
    z domu to ona Fela była z Balbiną big_grin
    --
    Jak mokry jaskier wschodzi na bagnie...
  • stara.gropa 22.07.11, 20:43
    Dobra, dobra już jej w zęby nie będziemy zaglądać.
    --
    Możliwe, że mężczyźni są inteligentniejsi od kobiet, ale nigdy nie słyszałam o kobiecie, która wyszła za mąż za mężczyznę tylko dlatego, że miał ładne nogi.
  • heniulaa 22.07.11, 20:57
    Kto miał na czole przepiękną plamkę taką jak hinduskie księżniczki, a potem śmierdział w piwnicy jak szatan?
    --
    Jak mokry jaskier wschodzi na bagnie...
  • eulalija 22.07.11, 23:25
    Ikhmkhmgmhy ...
    Matkooo...
    Tak mocno bić?
    I nie mówcie mi, że to proste, bo nad trasę W-Z mimo deszczu się będę musiała udać i nad szkopem parszywym posmarkać.
  • szkorbut-lumbago 23.07.11, 22:36
    On chyba coś z Trupski, chyba Stefan. Ale coś mi się wydaje, że on dwojga nazwisk był i dwa pokolenia go różnie znały. A może mieszam postacie smile
  • heniulaa 24.07.11, 08:51
    blisko blisko big_grin dla ułatwienia dodam, że włoski miał w interesującym kolorze
    --
    Jak mokry jaskier wschodzi na bagnie...
  • heniulaa 26.07.11, 18:32
    Zarżnęłam zagadki czy co?
    --
    Jak mokry jaskier wschodzi na bagnie...
  • stara.gropa 26.07.11, 18:42
    Czekamy na podpowiedź.
    --
    Możliwe, że mężczyźni są inteligentniejsi od kobiet, ale nigdy nie słyszałam o kobiecie, która wyszła za mąż za mężczyznę tylko dlatego, że miał ładne nogi.
  • heniulaa 26.07.11, 18:59
    rudy był! no a kto był rudy??? i
    --
    Jak mokry jaskier wschodzi na bagnie...
  • szkorbut-lumbago 26.07.11, 22:53
    No dobra, mam jeszcze dwa typy poza Stefankiem, a ponieważ nikt inny się nie pcha to może w końcu trafię big_grin.
    Tym razem stawiam na Konstantego Ptaszyńskiego, znanego także jako Słodki Kocio.
    To jak? Mam odpowiadać jeszcze raz czy może się udało smile?
  • heniulaa 27.07.11, 18:21
    Udało się zadawaj!
    --
    Jak mokry jaskier wschodzi na bagnie...
  • szkorbut-lumbago 27.07.11, 23:50
    Tego się obawiałam smile. Ponieważ nie mam weny, będzie baardzo proste.
    W jaki sposób , wg. kartki z tablicy ogłoszęń, miał zostać zamorodowany Stolarek?
  • slotna 28.07.11, 12:58
    Wlodek mu wpychal do geby jajka na twardo.

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.
  • ewa9717 28.07.11, 13:28
    W scoruccach wink
  • ewa9717 28.07.11, 13:29
    "P" zezarło.
  • szkorbut-lumbago 28.07.11, 21:47
    .. i jeszcze że dwie sztuki, ale kto by tam liczył smile. Slotna zadajesz.
  • slotna 01.08.11, 12:32
    Co bylo okropna rzecza na "ssssss"?

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.
  • tutul 01.08.11, 12:39
    Sssssklep chyba ,syna małego w kapeluszu...
    To takie pierwsze wrażenie,rzucające się ma oczy...
    --
    Nie udało ci się w środę,to przed sobą czwartek jeszcze masz,baranie
  • slotna 02.08.11, 20:21
    No wlasnie nie byl to sklep, a ten syn. Sklep sie tylko szczesliwie zaczynal na te sama litere smile Sssspalone, mozesz zadac smile

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.
  • tutul 19.08.11, 10:25
    Jakiego koloru był opel-combi,któym pan Karol odwoził Lalkę?
    --
    Nie udało ci się w środę,to przed sobą czwartek jeszcze masz,baranie
  • kocio_pierzaczek 19.08.11, 10:40
    Żółty?
  • tutul 19.08.11, 13:51
    zadajesz
    --
    Nie udało ci się w środę,to przed sobą czwartek jeszcze masz,baranie
  • kocio_pierzaczek 19.08.11, 14:19
    Od kogo Gurua dostała list z zaświatów?
  • stara.gropa 19.08.11, 14:28
    Od Heleny Wystrasz.
  • kocio_pierzaczek 19.08.11, 14:35
    Ok, powinnam była uściślić - realna Gurua, nie Joanna z powieści.
  • stara.gropa 19.08.11, 14:39
    A, realna, no to od lekarza, tylko nie pamiętam jak się nazywał.
  • kocio_pierzaczek 19.08.11, 14:50
    Myśl, myśl, ołówek gryź, uszami strzyż... smile
  • ewa9717 19.08.11, 19:04
    Kazior cycuś wink
  • stara.gropa 19.08.11, 22:54
    To nie był cycuś tylko lekarz.wink Ustaliliśmy to na spotkaniu. Mam zagadkę, którą zadałam na dzisiejszym spotkaniu, ale nikt nie znał odpowiedzi.
    Kogo zakneblowano pasztetem?
  • groha 20.08.11, 12:00
    No i po co tu zajrzałam, gupi gupek? Teraz ten pasztet będzie mnie ćmił w mózg, jak odłamek sklerozy, krucafuks.
    Gropo, może chociaż podpowiedz jaki on był: mazowiecki, duński, drobiowy, na wagę, z puszki...?
  • stara.gropa 20.08.11, 13:59
    Pyszny był.
  • groha 20.08.11, 14:17
    No, to mamy jasność: w grę wchodzi potworny żarłok, albo nieludzki niejadek. Normalnie apetytny człowiek dałby radę przełknąć taką pyszność nie przerywając konwersacji.
  • stara.gropa 20.08.11, 14:24
    "Jakby pasztet niezwykły i cudownie pachnący, tyle, że z gatunku mordoklejstwa i dużo (...), bo w życiu czegoś tak znakomitego nawet nie próbował"
  • orale 20.08.11, 14:31
    Zaprawdę pamięć nasza nie powiada nam nic...
  • stara.gropa 20.08.11, 14:44
    Zaprawdę musicie rozjaśnić mroki.
  • groha 20.08.11, 14:48
    Też nie wiem kto żarł, ale w produkcie coś jakby czuję rączkę naszej ulubionej ulubienicy Bogusi Chlupowej...?
  • stara.gropa 20.08.11, 14:51
    Dla ułatwienia dodam, że to nie ta książka smile
  • groha 20.08.11, 14:58
    No to koniec, Gropo, zabiłaś wszystkich ćwiekiem na amen i możesz zacząć odprawiać godzinki, bo grzebanie po książkach może potrwać kilkanaście smile
  • stara.gropa 20.08.11, 15:11
    A nagroda jest szalenie atrakcyjna, przypominam wink
  • orale 20.08.11, 15:23
    Gropo, twoją nagrodę już Ewie dałamsmile
    A ten pasztecik to raczej mi sie z małżonką niedoszłego boszczyka kojarzy
  • groha 20.08.11, 15:30
    Dobra, dobra. Na razie jest kara w postaci widma śmierci męczeńskiej w piekielnym ogniu własnej niewiedzy, którego żadna nagroda nie zrekompensuje, niestety smile
  • eulalija 20.08.11, 15:50
    No to smażymy się razem, ja podwójnie. Od wczoraj męczy mnie hrabiowski żłób.
  • stara.gropa 20.08.11, 16:34
    Odpowiadam hurtem:
    - Nieboszczyk to zły trop
    - Widmo jak najbradziej a propos, bo któż ślubował poziom dużo wyższy niż ponad przęcietny, hę? My wszyscy.
    - Eulalijo, proszę nie wprowadzać fermentu żłobem. Na razie mamy pasztet na tapecie.
  • ewa9717 20.08.11, 17:38
    Ojejku, a co dostałam?????
    Z pasztetów jest jeszcze pasztet Teresy (raczej z wcześniejszych okresów działalnosci, bo potem chyba o niektórych przyp[rawach zapominała), pasztet, którym w okolicach Bożego Narodzenia obdarowuje tradycyjnie jeden z zaprzyjaźnionych domowo pano-fachowców od czegoś, i pasztet w tubach. Czy choć o milimetr zblizyłam się do rozwiązania? Uściślam: nie mam zamiaru rodzić.
  • stara.gropa 20.08.11, 17:52
    Dla ułatwienia dodam, że nie tędy wiedzie droga do rozwiązania, jakiegokolwiek zresztą wink
    P.S. Nagroda jest duża (około 30 kg) i cała ruda.
  • ewa9717 20.08.11, 17:54
    Już myślałam, że ja, ale za chuda...
  • koszmarna.baba 20.08.11, 19:23
    "Elegancko" porwanemu chłopakowi - niestety w tej chwili nie pamiętam szczegółów.
    --
    Nigdy nie zalewaj smutków, cholery umieją pływać!!!
  • stara.gropa 20.08.11, 19:26
    No brawo, prawie dobrze. Brakuje jeszcze imienia. I nagroda Twoja smile
  • kocio_pierzaczek 20.08.11, 20:35
    Hi, hi, seter irlandzki czy kotek?
  • stara.gropa 20.08.11, 20:49
    Kociu! Jak możesz zdradzać co jest nagrodą! Teraz to nikt nie odpowie wink
  • koszmarna.baba 20.08.11, 22:24
    Już znalazłam - to był Jacek!
    I bardzo dziękuję za nagrodę ale jeżeli jest żywa to może lepiej nie, żywe to ja lubię oglądać za oknem.
    --
    Nigdy nie zalewaj smutków, cholery umieją pływać!!!
  • stara.gropa 20.08.11, 22:30
    Tak, Jacek.
    Oczywiście, że seter jest żywy, przecież nie oferowałabym w nagrodę martwego setera. smile
    A tak na poważnie, to jest do wzięcia seter irlandzki, którego znaleźli w lesie moi znajomi. Ponieważ w lipcu znaleźli innego psa przywiązanego do drzewa i zatrzymali go sobie, to szukają dla seterka nowego domu.
    Babo, zadajesz zagadkę.
  • koszmarna.baba 20.08.11, 22:50
    Jak się nazywał czarny pomyleniec z orlim nosem?
    --
    Nigdy nie zalewaj smutków, cholery umieją pływać!!!
  • ewa9717 21.08.11, 08:09
    Pan Palan(t)owski?
  • koszmarna.baba 21.08.11, 11:45
    Trafiony - zatopiony!
    --
    Nigdy nie zalewaj smutków, cholery umieją pływać!!!
  • koszmarna.baba 21.08.11, 11:55
    kocio_pierzaczek napisała:

    > Hi, hi, seter irlandzki czy kotek?

    A jeśli chodzi o ten swetersmile irlandzki, ja wprawdzie nie reflektuję ale może koleżanka będzie zainteresowana, więc proszę o fotkę.
    --
    Nigdy nie zalewaj smutków, cholery umieją pływać!!!
  • ewa9717 21.08.11, 18:56
    Jakaż to lektura ( nie po raz pierwszy zresztą czytana) sprawiła, że Gurua zapragnęłła końtaktu z tygrysem ussuryjskim?
  • ania_m66 23.08.11, 09:41
    "lesne morze" newerlego. najpierw wydawalo mi sie, ze byla to "pamiatka z celulozy", ale sprawdzilam smile
    --
    Osama nie żyje. Zadziwiające czego potrafią dokonać Amerykanie kiedy nie działa Playstation Network
  • ewa9717 23.08.11, 09:47
    W dziesiątkę!!! A już chciałam podpowiadać wink
    Zadajesz!
  • ania_m66 23.08.11, 10:28
    kto uparl sie nabyc niebieska gabke?
    --
    Osama nie żyje. Zadziwiające czego potrafią dokonać Amerykanie kiedy nie działa Playstation Network
  • kocio_pierzaczek 23.08.11, 10:53
    Joanna w Kopenhadze?
  • ania_m66 23.08.11, 11:02
    nie, nie joanna smile
    --
    Osama nie żyje. Zadziwiające czego potrafią dokonać Amerykanie kiedy nie działa Playstation Network
  • stara.gropa 23.08.11, 11:07
    Ania
  • ania_m66 23.08.11, 11:43
    dokladnie smile
    w ramach bonusu moglabym zapytac co przyniosla sprzedawczyni z zaplecza po pokazaniu przedmiotu palcem na wystawie, ale nie bede malostkowa.
    zadajesz!
    --
    Osama nie żyje. Zadziwiające czego potrafią dokonać Amerykanie kiedy nie działa Playstation Network
  • stara.gropa 23.08.11, 11:49
    Jak miał na imię mąż Białej Glisty?
  • minerwamcg 23.08.11, 11:59
    Sławek?
    --
    - Tu, tu, ptaszek! On zmarznie! Ćwir, ćwir, ćwir! Tiu, tiu, tiu, zabierz to, zabierz to, mokre! Ptaszek, ptaszek! Już już, nóżki, paluszki…! Sweterek! Podnieś to, podnieś, ptaszek, ptaszek, fiu, fiu, cicho, cicho, już, on jest głodny, gdzie butelka, ptaszek…!!!
  • ania_m66 23.08.11, 11:59
    wiem, ale nie powiem wink
    i nawet zagladac do ksiazki nie musze.
    niech inni tez maja szanse smile
    --
    Osama nie żyje. Zadziwiające czego potrafią dokonać Amerykanie kiedy nie działa Playstation Network
  • minerwamcg 23.08.11, 12:35
    To powiedz, czy zgadłam, zadam następną i będę miała spokój smile
    --
    - Tu, tu, ptaszek! On zmarznie! Ćwir, ćwir, ćwir! Tiu, tiu, tiu, zabierz to, zabierz to, mokre! Ptaszek, ptaszek! Już już, nóżki, paluszki…! Sweterek! Podnieś to, podnieś, ptaszek, ptaszek, fiu, fiu, cicho, cicho, już, on jest głodny, gdzie butelka, ptaszek…!!!
  • stara.gropa 23.08.11, 12:38
    Minerwo, zgadłaś.
  • minerwamcg 23.08.11, 12:47
    O. Dzięki, bo już na siebie klęłam za głupotę - wyrwałam się do odpowiedzi, a na net wejdę dobrze jak wieczorem. No to zadaję:
    Jak skończył aaron?
    --
    - Tu, tu, ptaszek! On zmarznie! Ćwir, ćwir, ćwir! Tiu, tiu, tiu, zabierz to, zabierz to, mokre! Ptaszek, ptaszek! Już już, nóżki, paluszki…! Sweterek! Podnieś to, podnieś, ptaszek, ptaszek, fiu, fiu, cicho, cicho, już, on jest głodny, gdzie butelka, ptaszek…!!!
  • kocio_pierzaczek 23.08.11, 14:33
    Na śmietniku i dzieci się nim bawiły?
  • minerwamcg 23.08.11, 21:39
    Tak właśnie, i jeszcze im od tego jakieś bąble powyłaziły, bo aaron był dokuczliwy bardzo.
    Zadajesz!
    --
    - Tu, tu, ptaszek! On zmarznie! Ćwir, ćwir, ćwir! Tiu, tiu, tiu, zabierz to, zabierz to, mokre! Ptaszek, ptaszek! Już już, nóżki, paluszki…! Sweterek! Podnieś to, podnieś, ptaszek, ptaszek, fiu, fiu, cicho, cicho, już, on jest głodny, gdzie butelka, ptaszek…!!!
  • kocio_pierzaczek 24.08.11, 08:30
    Kto, pływając, śpiewał arie operowe?
  • ewa9717 24.08.11, 08:36
    Ten nadaktywny Włoch w Taorminie, kiedy wyszedłsza z lochu wink się regenerowała i nabierała urody.
  • kocio_pierzaczek 24.08.11, 09:34
    Tak jest. Zadajesz.
  • ewa9717 24.08.11, 11:52
    Jaką torebkę miała Gurua do stroju, którym niewątpliwie uatrakcyjniła ślub Anki?
    Dwie cechy poproszę.
  • ania_m66 24.08.11, 12:55
    kopertowka o patriotycznych barwach narodowych smile
    pozyczona, o ile pamietam.
    --
    Osama nie żyje. Zadziwiające czego potrafią dokonać Amerykanie kiedy nie działa Playstation Network
  • ewa9717 24.08.11, 16:33
    Yes!!
  • ania_m66 24.08.11, 18:52
    znaczy moja kolej, tak?

    w czym robila od lat pani kryskowa?
    --
    Osama nie żyje. Zadziwiające czego potrafią dokonać Amerykanie kiedy nie działa Playstation Network
  • ewa9717 24.08.11, 19:12
    W Desie chyba robiła abo u lubilerawink W brylantach i takich tam za komuny?
  • ania_m66 24.08.11, 19:15
    no, w kamieniach szlachetnych robila (to nie jest moja konstrukcja gramatyczna, a pani ch. smile)
    no to zadajesz
    --
    Osama nie żyje. Zadziwiające czego potrafią dokonać Amerykanie kiedy nie działa Playstation Network
  • ewa9717 24.08.11, 19:21
    Siedząc przy biurku, w samym środku wakacji młoda Gurua ni stąd ni stamtąd doznała jasnowidzenia. Na jaki temat?
  • ania_m66 24.08.11, 19:44
    dobra, jeszcze to jedno, potem daje szanse innym smile
    wojna byla, ludzie gineli i mloda gurua bala sie o rodzine.
    no i przy tym biurku doznala objawienia, ze nikomu sie nic nie stanie i przestala sie bac.
    --
    Osama nie żyje. Zadziwiające czego potrafią dokonać Amerykanie kiedy nie działa Playstation Network
  • ewa9717 24.08.11, 19:50
    No zarazo jedna, chyba jaką podpowiadaczkę (marzenie mojego szkolnego kolegi ) masz????
    Dobrze oczywiście!
    Zadajesz wink
  • ania_m66 24.08.11, 21:22
    ee tam smile
    pamiec mam dobra, do ksiazek chmielewskiej czytanych i sluchanych b. chetnie wracam, a jesli wiem, o jakiej ksiazce rozmawiamy i nie jestem pewna szczegolu - tak jak z tym slubem anki; torebke pamietalam, ale nie bylam pewna, ze o ten slub chodzilo - moge szybko sprawdzic. posiadam bowiem nieomal wszystkie ksiazki guruy (oprocz paru ostanich, mam za to byczki) nie tylko niejako analogowo, ale rowniez jako pdf-y i wersje na kindla i ibooks. a w takich b. latwo jest cos sprawdzic, jesli potrafisz szukac smile
    a teraz do rzeczy:
    dlaczego archeolodzy seplenili?
    --
    Osama nie żyje. Zadziwiające czego potrafią dokonać Amerykanie kiedy nie działa Playstation Network
  • slotna 24.08.11, 23:21
    > dlaczego archeolodzy seplenili?

    Bo Januszek nie wiedzial, ze te ich scyty to nie pagorki.

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.
  • ania_m66 24.08.11, 23:25
    brawo!
    zadajesz smile
    --
    Osama nie żyje. Zadziwiające czego potrafią dokonać Amerykanie kiedy nie działa Playstation Network
  • slotna 24.08.11, 23:32
    Jakiego koloru byl chalupniczy autopilot?

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.
  • kocio_pierzaczek 25.08.11, 08:01
    Wiem, ale nie powiem, bo nie mam na podorędziu kolejnej zagadki.

    Nawiasem mówiąc, droga redakcjo, co to jest podorędzie i gdzie ja je mam?
  • rennifer.lopez 25.08.11, 21:56
    W mojej głowie ten akryl jest biały, jak widzę tę Stellę na tle tego morza, ale może źle mi się na dysku zapisało?
    Podorędzie to jest taki narząd za śledzioną, w którym znajduje się podręczny zbiór orędzi, z którym każdy z nas przychodzi na świat. Gdybyś np. dostała nagrodę Nobla, to zaglądasz za śledzionę i już wiesz, co powiedzieć.
  • embepe 25.08.11, 23:27
    rennifer.lopez napisała:

    > W mojej głowie ten akryl jest biały, jak widzę tę Stellę na tle tego morza, ale
    > może źle mi się na dysku zapisało?
    > Podorędzie to jest taki narząd za śledzioną, w którym znajduje się podręczny zb
    > iór orędzi, z którym każdy z nas przychodzi na świat. Gdybyś np. dostała nagrod
    > ę Nobla, to zaglądasz za śledzionę i już wiesz, co powiedzieć.

    "Z westchnieniem wyciągnęłam z siatki nie dokończony szal wraz z motkiem BIAŁEGO acrylu..." Jeżeli chodzi o TEN akryl smile , to masz dobrze zapisane. Przepraszam, że się wypowiadam, bo nie ja zadawałam, ale zachwyciło mnie wyjaśnienie na temat podorędzia i nie mogłam się powstrzymać, żeby się nie odezwać smile Oczami duszy mojej widzę, jak SzanPaństwo się rzuca zaglądać sobie za śledziony big_grin big_grin big_grin Wszystkim życzę nagród Nobla!
  • slotna 25.08.11, 23:39
    Bialy, bialy, dogadajcie sie kto zadaje, albo zadajcie kilka smile

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.
  • rennifer.lopez 26.08.11, 15:38
    Embepe, dziękuję za uhoredowanie big_grin
    To ja zadam, bo co mi szkodzi. Jakie kamienie miała w koronie beztrosko porzucona królowa?
  • balamuk 26.08.11, 17:38
    Ni cholehy nie pamietam, za to przylaczam sie do horedowania, bardzo piekna definicja!smile
  • embepe 26.08.11, 17:54
    > Embepe, dziękuję za uhoredowanie big_grin
    > To ja zadam, bo co mi szkodzi. Jakie kamienie miała w koronie beztrosko porzuco
    > na królowa?

    smile Jak mnie co zachwyci, to od razu się wypowiadam! smile
    Pewnie, że Ty zadajesz, bo to Ty odpowiedziałaś prawidłowo, ja to tylko tak się wtrąciłam przy okazji i nie bardzo na temat smile
  • ania_m66 26.08.11, 22:36
    diamenciki miala smile
    uprzejmie prosze, zeby ktos inny zadal zagadke, bo umysl mam dzisiaj wymeczony i zionie niejako czarna dziura.
    --
    Osama nie żyje. Zadziwiające czego potrafią dokonać Amerykanie kiedy nie działa Playstation Network
  • rennifer.lopez 26.08.11, 22:54
    Tak, diamenciki smile Swoją drogą bardzo chciałabym zobaczyć takie szachy w naturze, muszą być piękne. Ciekawe, czy Gurua je naprawdę widziała, czy wymyśliła.
  • embepe 26.08.11, 23:27
    ania_m66 napisała:

    > diamenciki miala smile
    > uprzejmie prosze, zeby ktos inny zadal zagadke, bo umysl mam dzisiaj wymeczony
    > i zionie niejako czarna dziura.

    To ja się pcham z pytaniem: kto domagał się, by go zaraz teraz natychmiast uśpiono i zoperowano?
  • szkorbut-lumbago 29.08.11, 17:48
    Sekretarz POP-u w obawie przed kosmitami.
  • cytrynka6543 29.08.11, 19:48
    Gurua przy współudziale Marii (tej od wyścigów) w kwestii narośli na krtani?
  • cytrynka6543 29.08.11, 19:49
    Albo odwrotnie: Maria bez Guruy. wink
  • embepe 30.08.11, 09:43
    cytrynka6543 napisała:

    > Gurua przy współudziale Marii (tej od wyścigów) w kwestii narośli na krtani?

    Cytrynko, mnie być wielka przykrość, ale tym razem to jednak Szkorbut zwyciężył.

    Hm... a podobno to właśnie cytryny najlepsze na szkorbut smile))
    Ale to tylko taka dygresyjna refleksyjka po marynistycznych lekturach...
  • szkorbut-lumbago 30.08.11, 15:39
    Biorąc pod uwagę wszystko co zostało powiedziane dotychczas boję się zadawać wink, ale zbiorę się na odwagę.
    Dlaczego niejaki Philip podróżował do pracy starym struplem zamiast normalnym, przyzwoitym rowerem?
  • tutul 30.08.11, 19:44
    Bo młodszy brat pożyczył jego rower i na dodatek go rozbił...
    --
    Nie udało ci się w środę,to przed sobą czwartek jeszcze masz,baranie
  • szkorbut-lumbago 30.08.11, 21:25
    Zabrał, zabrał i jak to się skończyło smile. Wniosek - uważać na czynu młodszego rodzeństwa.
    Zadajesz.
  • se_nka0 09.09.11, 09:41
    Tutul - hej, halo - zadajesz zaległą ? Bo coś nam wątek skapcaniał wink
    --
    Najpiękniejsze są wspomnienia, które ma się jeszcze przed sobą.
  • tutul 10.09.11, 09:17
    Nie wiedziałam,że to ja mam zadawać.

    Jak należy kroić cebulę do sałatki i dlaczego?
    --
    Nie udało ci się w środę,to przed sobą czwartek jeszcze masz,baranie
  • embepe 10.09.11, 17:39
    Czy chodzi o to, żeby nie odcinać ogonka? Najpierw cebulę przekroić na pół, ogonek też i za ten ogonek trzymając kroić najpierw wzdłuż, a potem w poprzek? Bo płakać zaczyna się przy ósmej połówce?
  • eulalija 11.09.11, 09:21
    Drobniutko, sam smak przechodzi i nie szkodzi. Siostra Marcinka.
  • tutul 11.09.11, 10:45
    Zadajesz Eulalijosmile
    --
    Nie udało ci się w środę,to przed sobą czwartek jeszcze masz,baranie
  • eulalija 11.09.11, 22:55
    O! To ja.
    Dobra, w podobie, czego Kasia najbardziej nie mogła i prawie umarła?
  • heniulaa 30.08.11, 19:49
    Podobno spleśniałe cytryny są działają odstraszająco na mrówki faraonki!
    Sory Cytrynka big_grin ja jeszcze nie próbowałam bo jakoś nie chcą pleśnieć cholery tylko wysychają mimo maczania w kurzu.
    --
    Jak mokry jaskier wschodzi na bagnie...
  • embepe 30.08.11, 09:33
    szkorbut-lumbago napisała:

    > Sekretarz POP-u w obawie przed kosmitami.

    Właśnie jego miałam na myśli! Zadajesz!


  • tutul 12.09.11, 18:04
    Kasia nie mogła zejść z drzewa?


    Eulalija zapytała:
    czego Kasia najbardziej nie mogła i prawie umarła?
    --
    Nie udało ci się w środę,to przed sobą czwartek jeszcze masz,baranie
  • eulalija 12.09.11, 21:48
    Matkoooo ...
    Nie o tę Kasię mi chodziło, ale masz rację, muszę to uznać, choć w zagadce była podpowiedź, że w podobie, że w temacie żarcia. Chodziło mi o Piaskowską z "Drugiego wątku" co ją Najmowej mleko prawie zabiło. Okej, za nieprecyzyjność mam dwie kartki żółte i jedną czarwoną, nie będę na razie w wątku się odzywać.
    Za skojarzenia wszechchmielewskie dla Tutul by się jakiś laur przydał.

    Tutul! Zadajesz!
  • tutul 13.09.11, 08:42
    Moja wina ...ale mam kota w domu,w dodatku chorego i właśnie była mowa o leczeniu.A ja nieco zmęczona po intensywnym dniu (nie powiem że pracy,byłaby to nieprawda)

    A teraz: Kto (oprócz Gurui ?) zaczął liczyć ropę na wanny?

    (Nie jestem pewna,czy Gurua tak się odmienia-znaczy się słowo-dlatego pytajnik.Proszę o ew korektę)
    --
    Nie udało ci się w środę,to przed sobą czwartek jeszcze masz,baranie
  • ania_m66 13.09.11, 13:38
    aaa, ten kapitan, ktory zostal przez nia nagabywany w ramach "nieboszczyka" - zbyszek krasnodebski, czy jakos tak. kumpel alicji i kapitan zeglugi wielkiej smile
    --
    Osama nie żyje. Zadziwiające czego potrafią dokonać Amerykanie kiedy nie działa Playstation Network
  • woloduch1 13.09.11, 19:30
    Ze nie wspomne o uczniach liceum w Roztoczu.

    Pozdrawiam

    Woloduch

    --
    A antysemitą mozna być swobodnie, nawet mając Żydówkę za patronkę. Vide "Radio Maryja"
  • tutul 13.09.11, 19:40
    Do uczniów nie dotarłam.Ania zadaje
    --
    Nie udało ci się w środę,to przed sobą czwartek jeszcze masz,baranie
  • ania_m66 13.09.11, 19:58
    ja tez nie.
    znaczy nie dotarlam do uczniow.
    gdzie (najprawdopodobniej) gurua spotkala jedynego nieuczciwego milicjanta?
    --
    Osama nie żyje. Zadziwiające czego potrafią dokonać Amerykanie kiedy nie działa Playstation Network
  • koszmarna.baba 13.09.11, 21:01
    ania_m66 napisała:

    > ja tez nie.
    > znaczy nie dotarlam do uczniow.
    > gdzie (najprawdopodobniej) gurua spotkala jedynego nieuczciwego milicjanta?

    " ... może w Bieczu, a może gdzie indziej." smile

    --
    Nigdy nie zalewaj smutków, cholery umieją pływać!!!
  • ania_m66 13.09.11, 21:26
    dokladnie smile
    zadajesz koszmarna.babo

    --
    Osama nie żyje. Zadziwiające czego potrafią dokonać Amerykanie kiedy nie działa Playstation Network
  • koszmarna.baba 13.09.11, 21:49
    Na tle czego matka Guruy dostała fioła i co w związku z tym kazała robić?
    --
    Nigdy nie zalewaj smutków, cholery umieją pływać!!!
  • ida14 15.09.11, 00:34
    mnie sie kojarzy świeże mleko i jazda po wsiach i opłotkach jeno.
    --
    "...człowiek rodzi sie po to by nieść radość innym."

    Taplacz ze stazem zostaje płetwonurkiem!
  • koszmarna.baba 15.09.11, 19:26
    Mnie chodziło o coś co zdarzyło się poza Polską.
    Niestety nie mogę jednoznacznie stwierdzić czy można uznać chociaż częściowo Twoją odpowiedź, bo niestety nie znam całej twórczości Guruysad
    --
    Nigdy nie zalewaj smutków, cholery umieją pływać!!!
  • ida14 16.09.11, 00:31
    Spoko, jak dla mnie można nie uznawac wink
    --
    "...człowiek rodzi sie po to by nieść radość innym."

    Taplacz ze stazem zostaje płetwonurkiem!
  • slotna 17.09.11, 12:47
    Dostala fiola na punkcie wyjazdu do Toronto i uparla sie jechac, ale dostala go jeszcze w Polsce, nie poza, wiec tez pewno nie to wink

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.
  • minerwamcg 17.09.11, 16:03
    O ile sobie przypominam, starsza pani na wyjeżdzie dostała całą grządkę fiołów - między innymi na punkcie jedzenia, i dopominała się to o szynkę, to o tłustszą śmietanę...
    --
    - Tu, tu, ptaszek! On zmarznie! Ćwir, ćwir, ćwir! Tiu, tiu, tiu, zabierz to, zabierz to, mokre! Ptaszek, ptaszek! Już już, nóżki, paluszki…! Sweterek! Podnieś to, podnieś, ptaszek, ptaszek, fiu, fiu, cicho, cicho, już, on jest głodny, gdzie butelka, ptaszek…!!!
  • asia.sthm 17.09.11, 16:53
    mnie sie wietrzenie kojarzy, albo kazala otwierac albo zamykac okna....juz nie wiem.
    --
    http://s4.tinypic.com/2z40pdi_th.jpgpo prostu, prosto z mostu..
  • koszmarna.baba 18.09.11, 15:45
    slotna napisała:

    > Dostala fiola na punkcie wyjazdu do Toronto i uparla sie jechac, ale dostala go
    > jeszcze w Polsce, nie poza, wiec tez pewno nie to wink
    >
    Ciepło, ciepło...
    Przepraszam, że dopiero teraz ale byłam strasznie zarobiona.

    --
    Nigdy nie zalewaj smutków, cholery umieją pływać!!!
  • slotna 19.09.11, 22:15
    > Ciepło, ciepło...
    > Przepraszam, że dopiero teraz ale byłam strasznie zarobiona.

    Aha, w Kanadzie. W Kanadzie dostala fiola na punkcie drzew, ale raczej nie byl spektakularny na tle innych, wiec tez pewno pudlo.

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.
  • koszmarna.baba 19.09.11, 22:54
    slotna napisała:

    > > Ciepło, ciepło...
    >
    > Aha, w Kanadzie. W Kanadzie dostala fiola na punkcie drzew, ale raczej nie byl
    > spektakularny na tle innych, wiec tez pewno pudlo.
    >

    Coraz cieplejsmile
    1/2 zaliczona.
    A kto powiedział, że musi być spektakularny?? Miało może być łatwo coby SzanPaństwo zgadli zanim jeszcze skończę pisać?????? Niedoczekanie moi kochani wink

    --
    Nigdy nie zalewaj smutków, cholery umieją pływać!!!
  • slotna 19.09.11, 23:05
    > Coraz cieplejsmile
    > 1/2 zaliczona.

    W sensie, ze kazala liczyc ile razy sie zmiesci w drzewie, czy w ogole nie z drzewami, tylko inny? Zarcie juz bylo, wietrzenie bylo... Kurcze, no! big_grin

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.
  • koszmarna.baba 20.09.11, 10:01
    Właśnie o to liczenie mi chodziło!
    Zadajesz!
    --
    Nigdy nie zalewaj smutków, cholery umieją pływać!!!
  • slotna 20.09.11, 14:50
    Uff! wink

    To ja tez zagranicznie: jak powiazano z Joanna czlowieka utopionego w kanadyjskim jeziorze?

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.
  • blackauri 20.09.11, 15:27
    miał przy sobie zdjęcie rengenowskie zęba Guruy
  • slotna 20.09.11, 16:04
    blackauri napisała:

    > miał przy sobie zdjęcie rengenowskie zęba Guruy

    Twoja kolej smile

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.
  • blackauri 20.09.11, 17:22
    Kto charakteryzował się wdziękiem przerażonej sarny?
  • ewa9717 27.09.11, 10:43
    Szczał na bramkę: Elunia?
  • stara.gropa 27.09.11, 11:02
    Chyba chodzi o tę Polkę, co pracowała w Anglii u poszukiwanej Ewy (Mnie zabić). Policjant ją zaskoczył przy drzwiach i jak się przestarszyła, to mu się skojarzyła z sarną. Zapomniałam jak miała na imię, Katarzyna?
  • eulalija 27.09.11, 12:16
    Ona chyba była Jadwiga.
  • blackauri 27.09.11, 10:39
    nikt już się nie bawi?
  • blackauri 28.09.11, 12:07
    Zgadza się, Jadzia Gąsowska.
  • szkorbut-lumbago 04.10.11, 13:36
    To kto teraz zadaje: Eulalija czy Stara.Gropa?
  • eulalija 05.10.11, 09:42
    Stara Gropa jeśli już się z kurzu otrzepała. Bo to Ona powiedziała kto, ja tylko dodałam imię które mi zaświtało.
  • stara.gropa 05.10.11, 10:23
    No to do roboty.
    Jakie papierosy paliła Alicja?
  • eulalija 05.10.11, 10:45
    No, to się nazywa kosmiczna skleroza! Mam ten obraz przed oczami, Joanna i Aicja siedzą w kuchni, kapusta się gotuje i śmierdzi jak szatan, omawiają zbrodnie i zabrakło im papierosów. Poświęcić się ma Joanna, wygrzebują drobne, idzie do automatu, w automacie nie ma ani jej ... tu pada mrok na mą pamięć ani ulubionych Alicji ..., kupuje 10 sztuk ... jedynych jakie zresztą były, bez filtra, jeszcze mówi do Alicji, że się dla nej poświęciła.

    Gropo, może chociaż za szczegółowy opis mi uznasz? Chodzą za mną Look'i i Viking'i ale jakoś tak strasznie nieśmiało.
  • heniulaa 05.10.11, 10:49
    chyba dobrze chodzą ale niech się Gropcia wypowiebig_grin
    --
    Jak mokry jaskier wschodzi na bagnie...
  • szkorbut-lumbago 05.10.11, 11:20
    A kto palił Goloasy i jak to się poprawnie pisze? Bo do prawdy na pamięć moją ... big_grin
  • gat45 05.10.11, 11:28
    stara.gropa napisała:

    > No to do roboty.
    > Jakie papierosy paliła Alicja?

    Przełamane na pół.
    Dyg.
    Wracam do ławki.
  • stara.gropa 05.10.11, 13:43
    Eulalijo, prawie zgadłaś, bo jedne z tych wymienionych przez Ciebie. No to decyduj które. smile
  • eulalija 05.10.11, 13:51
    Fifty fifty pół na pół jeden zając jeden wół smile

    Look'i.
  • stara.gropa 05.10.11, 13:53
    Pudło!
    Inni maja szansę smile
  • ewa9717 05.10.11, 15:21
    No i teraz tłumy z gębamy pełnymi tych morskich rozbójców się czają w blokach startowych, ślina z pyska kapie, a Eullija zamilkła!
  • eulalija 05.10.11, 15:52
    Zamilkłam, bo się obraziłam nieodwołalnie.
    Za tak szczegółowy opis powinno mi być uznane.
    A jak nie to nie, zgadujcie sobie sami, tam jest druga propozycja, na samym końcu dłuższego tekstu.

  • stara.gropa 05.10.11, 16:01
    Idę teraz studiować, jak wrócę, to postaram się obłaskawić bestię, tzn. chciałam powiedzieć Eulaliję. Pa.
  • gat45 05.10.11, 16:06
    A ja co, od macochy ? Tak ładnie odpowiedziałam, i kokardę miałam porządnie zawiązaną i skarpetki białe całkiem czyściutkie i w ogóle w żadnym wątku nikt mi nie odpowiada i zawsze biedyny Gat kończy gałązkę i inne dzieci się ze mną nie chcą bawić choć ja jestem grzeczna i miła i nikogo nie biję nie drapię i nie pluję ale nikt mnie nie lubi to ja już chyba pójdę sobie płakać w kąciku buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
  • ewa9717 05.10.11, 16:15
    Gatu, mnie ujęło, że tak pięknie dygłas byłaś! Naprawdę! A jeszcze żeby wiedziałam, że miałaś kukardę!!!!!
    A Gropa to na jakie wieczorówkie się zapisała, a?
  • eulalija 05.10.11, 16:29
    Nie warto Gat w kąciku, nikt nie zauważy, trzeba ryczeć na środku w trzech skalach czy jak to się tam nazywa, duchy północne wiedzą, mole, śmole i dury.

    Gat, Ty nawet ne wiesz ile razy mi się wydawało, że mnie równo wszyscy ignorują, tu już tak jest.
  • gat45 05.10.11, 16:42
    To ja zaraz wrócę, tylko się wysmarkam porządnie
  • stara.gropa 05.10.11, 19:47
    Wracaj smarkata. Złamanego papierosa nie mogłam uznać, bo jak sobie wyobraziłam Alicję z takim zwisającym jej z ust, to głupawki dostałam. A tu poważne pytania, to i odpowiedzi muszą być sieriozne. wink
    Też mam często takie wrażenie, że jak coś napiszę, to potem przez 5 dni nikt się nie dopisuje. Widocznie tak musi być.
    Jestem ciągle na tej samej wieczorówce, jeno 3 część obecnie uskuteczniam.
    Eulalijko, może byłabyś taka uprzejma i zadała nową zagadkę? Nie udawaj, że się obraziłaś, bo i tak wiemy, że nie możesz bez TWCh żyć. Prawda to, czy fałsz? smile
  • gat45 05.10.11, 19:57
    Ależ Szanowna Gropo, to była Bardzo Poważna Odpowiedź ! Bodajże w "Byczkach" bardzo dużo i często mówi się o tych Alicjowych połówkach. I chyba nawet w "Krokodylu". Aż odniosłam wrażenie, że nie marka jest ważna, ale właśnie to bardzo osobnicze przełamywanie na pól.

    Ale dobrze, spróbuje jeszcze raz :

    SZKODLIWE

    Czy teraz zdałam ?
  • stara.gropa 05.10.11, 20:02
    O tak. Zadajesz. smile
  • gat45 05.10.11, 20:07
    No tom się dochrapała sad

    Idę myśleć.
  • ewa9717 05.10.11, 20:51
    A jak będziesz miała chwilkę, to se i posiedź wink
  • ewa9717 05.10.11, 22:20
    Gat myśli i myśli, to ja z innej beczki, w końcu to też zagadka: jutro Nobla dają, macie jakieś psie czucie?
  • koszmarna.baba 05.10.11, 22:31
    Niestety na pewno nie mniesad
    --
    Nigdy nie zalewaj smutków, cholery umieją pływać!!!
  • groha 05.10.11, 22:38
    Nie mam żadnych, bo chyba już straciłam węch, ale tak mnie zafascynował literacki Ig Nobel za teorię odkładania wszystkiego na później, że właściwie czuję się w pełni usatysfakcjonowana.
  • gat45 06.10.11, 04:33
    Mam.

    Ilu narzeczonych odbiła biednej Gaci finezyjna Finetka przed wyjazdem z Polski ?
  • blackauri 06.10.11, 08:02
    Strzelam: dwóch? A Alicja paliła vikingi bodajże...
  • gat45 06.10.11, 08:14
    Niiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
  • ewa9717 06.10.11, 17:13
    Jednego jedynego, bo tylko tylu udało się Gaci złapać?
  • gat45 06.10.11, 17:51
    Też nie

    tralalalalalala

    a już myślałam, że od razu traficie. Gmerałam po książce, bo ambitnie chciałam zapytać, którego zęba dotyczyło wędrowne zdjęcie rentgenowskie, ale nie trafilam na opis konkretny typu "piatka lewa górna". Więc niechętnie przerzuciłam się na narzeczonych Gaci.
  • szkorbut-lumbago 07.10.11, 19:28
    No to ja też poszukała, ale teraz kto już by ktoś trafił bo wypadało w kolejności.
    Co najmniej trzech ich było.
  • gat45 07.10.11, 19:41
    A nawet mnie to zdziwiło, bo wcześniej Gacię przedstawiono jako zupełnego kocmołucha bez powodzenia.

    Za to numerku zęba wciąż nie znalazłam.
  • ewa9717 07.10.11, 21:55
    Coś fajnego znalazłam, to tak poza konkursem, póki się nie znajdzie szczęśliwa zgadnięta.
    Gurua powiedziała, że gdyby wiedziała, ile się naautografuje, nie wygłupiałaby się z zadną Joanną Chmielewską, tylko nazwała...
    No jak? Kto jego wie?
  • woloduch1 07.10.11, 22:08
    Ewa Maj.

    Pozdrawiam

    Woloduch

    --
    Grafoman ze stazem zostaje pisarzem!
  • embepe 07.10.11, 22:12
    Ewa Puk!
  • szkorbut-lumbago 07.10.11, 23:51
    Znalazłam się już i będzie trochę podchwytliwie, ale łatwo smile
    NA którą godzinę Lesio zmamówił kierownika zespołu orzekającego?
  • ewa9717 08.10.11, 08:22
    Na jedenastą albo na drugi dzień. Ale tylko mi się tak majaczy.

    A co do nazwiska, idziecie dobrym sześcioliterowym śladem. Podam rozwiązanie, bo to z ksiązki Marty Węgiel "Portrety nie tylko filmowe": Ada Mak wink
  • embepe 08.10.11, 11:08
    Moja wersja jest z "Chmielewskiej dla zaawansowanych", strona 126 smile
  • embepe 08.10.11, 11:14
    szkorbut-lumbago napisała:

    > Znalazłam się już i będzie trochę podchwytliwie, ale łatwo smile
    > NA którą godzinę Lesio zmamówił kierownika zespołu orzekającego?
    Lesio w ogóle zapomniał do niego zadzwonić! Ale nakłamał, że nie mógł się dodzwonić smile Zresztą kierownik zespołu orzekającego tak czy owak był w delegacji i miał wrócić za dwa dni.
  • szkorbut-lumbago 08.10.11, 18:38
    Dokładnie tak. Teraz Ty embepe smile
  • embepe 08.10.11, 21:47
    Wczoraj znowu spłakałam się nad tym ze śmiechu, choć czytałam to po raz n-ty. A SzanPaństwo pamięta, co utrudniało identyfikację Klekota? big_grin big_grin big_grin
  • ewa9717 08.10.11, 21:50
    Że Gurua Klekocią ksywkę za nazwisko brała?
  • slotna 09.10.11, 11:10
    To, ze Klekot o tym nazwisku mial cala gebe zabandazowana.

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.
  • embepe 09.10.11, 11:17
    Brawo! Klekot miał nie tylko zabandażowaną gębę, ale między Mamunią i Robertem zaistniało pewne niedogadanie, czy Klekot to ksywka czy nazwisko. Absolutnie przecudna scena! Obie odpowiedzi OK, zadawajcie obie - wątek się rozgałęzi smile
  • ewa9717 09.10.11, 13:20
    Łatwe: Gurua wspomina o jedynej instytucji, która zaoszczędziła i oszczędza jej gniotu.
    Co to za instytucja?
  • slotna 10.10.11, 01:05
    Kto chowal amunicje u folksdojcza?

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.
  • szkorbut-lumbago 10.10.11, 19:26
    Wiem kto chował: babcia koleżanki Jneczki. Ale instytucji się nie domyślam.
  • ewa9717 10.10.11, 19:39
    A myślałam, ze odpowiedź padnie chórem wink
  • szkorbut-lumbago 11.10.11, 08:18
    Wciaż myślę, może mi się jeszcze uda smile
  • szkorbut-lumbago 14.10.11, 10:10
    Jak by tak może małąpodpowiedź co do instytucji?

    I czy ja mogę zadawać czy musze zgadnąć obie zagadki wink?
  • ewa9717 14.10.11, 15:27
    Kużden jeden wi i widzi wink
  • minerwamcg 14.10.11, 23:51
    Milicja/policja?
    --
    - Tu, tu, ptaszek! On zmarznie! Ćwir, ćwir, ćwir! Tiu, tiu, tiu, zabierz to, zabierz to, mokre! Ptaszek, ptaszek! Już już, nóżki, paluszki…! Sweterek! Podnieś to, podnieś, ptaszek, ptaszek, fiu, fiu, cicho, cicho, już, on jest głodny, gdzie butelka, ptaszek…!!!
  • ewa9717 15.10.11, 01:37
    Nie.
    Zaufaj oczom wink
  • slotna 16.10.11, 16:07
    > Nie.
    > Zaufaj oczom wink

    Gniotu oszczedza magiel tongue_out

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.
  • ewa9717 16.10.11, 16:19
    Nie!
    No patrzajcież, kurna, nie w serce czy gdzie wzrok nie sięga, ino prosto przed siebie, slepe komendy!
  • se_nka0 16.10.11, 16:49

    "... zachwycające Towarzystwo Wszystko Chmielewskie, które zdaje się, realizuje cel mojej całej pracy i doskonale się bawi, za co niech im Pan Bóg da zdrowie (...). Rany boskie, co za ludzie...!"

    My to są??
    --
    Najpiękniejsze są wspomnienia, które ma się jeszcze przed sobą.
  • stara.gropa 16.10.11, 16:52
    Może internet w ogólności i szczególności.
  • ewa9717 16.10.11, 17:06
    Senka zgadła, nie ta cacata wink wprwdzie, ale tak jak z zagadce napisałam, gurua się o TWCh wyraziła!
  • se_nka0 16.10.11, 19:13
    Zgadza się, nie ta cytata, ale tę cytatę mamy przed oczyma wink

    Dlaczego/czego/kogo bała się Joanna w swoim własnym domu. Podkradała się pod drzwi i przez szybkę, ostrożnie patrzyła kto dzwoni do furtki.
    --
    Najpiękniejsze są wspomnienia, które ma się jeszcze przed sobą.
  • szkorbut-lumbago 18.10.11, 11:50
    Zatem, bała się dostawców drewna opałowego i krowiaku, bo miała już baaardzo dużo (w odpowiednim miejscu jest bardzo barwny opis ilości, ale piszę z głowy i nie będę przekłamywać - w razie potrzeby przepiszę oryginał), a nie wiedziała już jak odmawiać, ponieważ nie chciała zrażać do siebie rzeczonych dostawców. Proszę zauważyć jakie mi ładne zdanie podrzędnie zbudowane wyszło było smile.
    Co zaś do imienia koleżanki, to sprawdzałam i na początku nie ma, a na drugi raz kiedy o tym mowa nie mogę trafić. Coś mi się Bożenka o pomięć obija, ale mogła być to koleżanka z innej książki, nie będę się upierała.
  • se_nka0 18.10.11, 18:26
    I to jest odpowiedż wlaściwasmile Nie musi być cytat, wszyscy wiemy o co chodzi.
    Zadajesz.
    --
    Najpiękniejsze są wspomnienia, które ma się jeszcze przed sobą.
  • szkorbut-lumbago 20.10.11, 22:33
    Jaki wzorek miały prześladujące walizki i kogo prześladowały?
  • slotna 22.10.11, 12:48
    Walizki byly w krate i przesladowaly Terese, przynajmniej poczatkowo, bo pozniej to juz cala bocznodrozna ekipe.

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.
  • szkorbut-lumbago 22.10.11, 19:09
    Dokładnie. Teraz Ty smile
  • slotna 23.10.11, 15:09
    Dlaczego Stefan tak dlugo nie przychodzil?

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.
  • myszwkropki 28.10.11, 20:05
    Bo obiecał sobie, że przyjedzie autobusem (a może jakimś innym środkiem lokomocji? Tego autobusu nie jestem pewna). Tymczasem tego autobusu jeszcze nie "puścili"? Cóś tak mi się trzepocze...
  • minerwamcg 28.10.11, 20:58
    Trolejbusem.
    --
    - Tu, tu, ptaszek! On zmarznie! Ćwir, ćwir, ćwir! Tiu, tiu, tiu, zabierz to, zabierz to, mokre! Ptaszek, ptaszek! Już już, nóżki, paluszki…! Sweterek! Podnieś to, podnieś, ptaszek, ptaszek, fiu, fiu, cicho, cicho, już, on jest głodny, gdzie butelka, ptaszek…!!!
  • slotna 28.10.11, 21:55
    Postanowil sobie, ze przyjedzie trolejbusem i teraz nie wiem, kto ma zadawac big_grin Moze kto pierwszy po prostu.

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.
  • szkorbut-lumbago 07.11.11, 13:38
    Wznawiamy?
  • ewa9717 07.11.11, 22:04
    Zanim właściwa osoba zada, taki przerywniczek u Morse'a wyczytany:
    "Gypsy Rose Lee, artystka-?, przyjechała do Hollywoodu z dwunastoma pustymi walizkami."

    Jakie słówko zastąpiłam pytajnikiem?
  • asia.sthm 07.11.11, 22:43
    nudystka
    --
    http://s4.tinypic.com/2z40pdi_th.jpgpo prostu, prosto z mostu..
  • ewa9717 07.11.11, 22:47
    Finalnie tak wink
    Ale tu o rodzaj uprawianej śtuki idzie!
  • stara.gropa 07.11.11, 22:52
    striptiserka
  • asia.sthm 07.11.11, 22:59
    pierwsze przyszlo glowy , no i rymowalo mi sie w dodatku
    --
    http://s4.tinypic.com/2z40pdi_th.jpgpo prostu, prosto z mostu..
  • ewa9717 07.11.11, 23:03
    No właśnie, streptasa robiła. Gropa zadaje wink
  • eulalija 08.11.11, 08:58
    Proponuję by Gropa zadała w nowym wątku.
  • stara.gropa 08.11.11, 09:36
    Nie chce mi się.
  • szkorbut-lumbago 08.11.11, 10:40
    W nowym wątku Ci się nie chce czy wcale nie chcesz zadawać? Bo jak w wątku to ja specjalnie dla Ciebie jakiś utworzę smile.
  • stara.gropa 08.11.11, 10:54
    Nic mi się nie chce, mam uwiąd jesienny.
  • 36krzysiek 08.11.11, 11:19
    Może Cię krowim gówienkiem podlać, po nim wszystko rośnie.
    --
    Baron von Dupensztangiel
  • stara.gropa 08.11.11, 11:24
    Udam, że tego nie czytałam - że zacytuję koleżankę E.
  • balamuk 08.11.11, 11:44
    Slusznie czynisz, siostro w nicmisieniechceniu. Ale o tym uwiadzie lepiej nikomu nie mow, bo ci sie zaczna znajomi z uwaga przygladac...wink
  • stara.gropa 08.11.11, 11:52
    I co gorsza, po przyjrzeniu się przytakną wink
  • 36krzysiek 08.11.11, 11:52
    Słoniowym?
    --
    Baron von Dupensztangiel
  • stara.gropa 08.11.11, 12:00
    Baronie, grabisz, grabisz aż nagrabisz.
  • 36krzysiek 08.11.11, 12:05
    jedna baba
    drugiej babie
    wsadziła
    do szafy grabie smile
    --
    Baron von Dupensztangiel
  • stara.gropa 08.11.11, 12:42
    jedna baba
    chłopu
    wsadziła grabie
    w żopu
  • 36krzysiek 08.11.11, 12:54
    Ała!
    --
    Baron von Dupensztangiel
  • ewa9717 08.11.11, 13:25
    To był wyraz bólu przedporodowego w związku ze spodziewaniem się synka?
  • 36krzysiek 08.11.11, 14:11
    Przepraszam, czy na zdjęciach z Bramy wyglądam na dziewiąty miesiąc?! Jasna cholera, przecież jestem na diecie!
    --
    Baron von Dupensztangiel
  • ewa9717 08.11.11, 14:25
    Eeee, znam jedną taką, co to niby cierpiała na niestrawność, a to były bliźnięta!
  • slotna 19.10.11, 16:07
    > Co zaś do imienia koleżanki, to sprawdzałam i na początku nie ma, a na drugi ra
    > z kiedy o tym mowa nie mogę trafić. Coś mi się Bożenka o pomięć obija, ale mogł
    > a być to koleżanka z innej książki, nie będę się upierała.

    "Zamyślona babcia poruszyła się nagle i machnęła okularami.
    - Czekajcie, bo mnie ciągle coś chodzi po głowie - rzekła żywo. - Tyś mówił, że oni
    coś tam na tych znaczkach drukują. A ja sobie przypomniałam, że coś takiego słyszałam. O
    jakiejś nielegalnej drukarni w tym domu... Kto mi o tym mówił? No, nie mogę sobie
    przypomnieć...
    - Babcia Agaty - podpowiedziała półgłosem Janeczka.
    Babcia odwróciła się ku niej.
    - Co...? A, właśnie! Tak, rzeczywiście. Rozmawiałam z babcią Agaty, tej koleżanki
    Janeczki, ona tu bywała w czasie okupacji...
    - Agata...?! - zdumiała się ciotka Monika.
    - Ależ nie, jej babcia! - odparła babcia niecierpliwie. - Jeszcze jako młoda kobieta. Już
    wiem, przypomniałam sobie! To byt zakonspirowany lokal, właśnie na tym strychu, mieli tam
    magazyn broni i nielegalną drukarnię. Taką malutką, do ulotek."

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.
  • szkorbut-lumbago 20.10.11, 22:30
    A pisałam przecie, że nie będę się upierać big_grin
  • slotna 14.10.11, 23:02
    A to jeszcze imie kolezanki daj, bo chyba padlo smile

    --
    Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy.