Dodaj do ulubionych

MAJ się do nas...

01.05.19, 13:03
... uśmiecha smile

Samo się pamięta wink

Dobrego maja.


--
,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
Edytor zaawansowany
  • m.y.q.2 01.05.19, 13:07
    Cześć. Niech się szczerze szczerzy do nas wszystkich.


    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • czekolada72 01.05.19, 13:46
    Póki co, co prawda na zimno, ale się szczerzy smile
    Miłego!

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • asia.sthm 01.05.19, 13:54
    Zimnica 11 stopni ale wreszcie pokropilo jak sredniej wielkosci kropidlem.

    Poszlam w swiat i szybko wrocilam bo w maju rekawiczek ni czapki nie zaloze zeby sie walilo.

    Wesolego maja.

    --
    http://1.bp.blogspot.com/-P2HXVmRDoW4/VYrC3IqVzPI/AAAAAAAAB6o/0VKo6vEbt6I/s1600/linia_ozdobna.gif
  • berrin 01.05.19, 14:04
    W blokach startowych przed Mazurami. Spaniella skamle z niepokoju, bo wszystko spakowane i CZY ONA JEDZIE??? (Pewnie że tak).
    Podobno od jutra zimno, damy radę. Kominek i polar.
    Ja tego maja z uśmiechem to pamietam z melodii, ale ze słów to nihuhu nie mogę...

    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • franula 01.05.19, 14:43
    Podlasie melduję słońce i 15 stopni. Przez 5 dni mam zamiar czytać.
  • czekolada72 01.05.19, 17:09
    Berrin i Franulo, mam do Was super prywate - czy Wy wybywa ie w swe prywatne włości czy na wynajem. Jeżeli to drugie, to możecie zdradzić namiary, nawet na gazetowy,?

    A z tego o mmk Rodzinka donosi z Pomorza Środkowego i Wschodniego - tam się siedzi na plaży. Co prawda nie tak jak ja w Kraku, w 👙, ale zawsze to plaża w słoneczku

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • berrin 01.05.19, 19:51
    To prywatne włości ojca mojej najlepszej przyjaciółki. Bez opcji najmu. Niestety - ze względu na Pytaczkę...
    Jużeśmy na miejscu, Spanielli chyba odbiło od nadmiaru świeżego powietrza i próbowała gonić lokalnego kota. A pozbawiona tej rozrywki wydawała takie odgłosy, że nie wiem z czym je porównać, stado fok to przy tym pikuś...
    Jaskółki zrobiły sobie gniazdo pod dachem, małe drą dzioby na całego.
    I komary.
    Może jaskółki je zjedzą.


    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • czekolada72 01.05.19, 19:56
    Dziękuję smile

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • se_nka0 01.05.19, 20:05
    ,,ze słów to nihuhu nie mogę...,, - bo jesteś Berrin z młodszego pokolenia smile
    Starsze pokolenie ma to w genach zapisane wink big_grin

    --
    ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
  • balamuk 01.05.19, 21:24
    Geny genami, Niemiec Niemcem. Kto to śpiewał?
    Na południu od wczoraj majowe ulewy i dworzec+.
    Cześć.
  • franula 01.05.19, 23:05
    Ja też w prywatnych wlosciach, nie pomogę.
  • czekolada72 02.05.19, 08:27
    Dzięki smile
    Miłego!

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • ewa9717 02.05.19, 11:55
    Bry. Do kitu z taką pogodą. Mam już 3 dni opóźnienia!

    --
    Świetny blog:www.nienawisc.pl/
  • se_nka0 02.05.19, 12:03
    Nadrobisz, lato lata chwila wybuchnie wink
    Wieje. Znowu.
    Dobrego dnia.

    --
    ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
  • berrin 02.05.19, 13:12
    Mży. Rozwiało się mocno takoż, wiec ucieklysmy do chatki, ale zdecydowanie zaraz wrócimy marznąć na dworze, bo we wnętrzu warunki nie sprzyjają relaksowi. Ojciec przyjaciółki komplusywnie szuka sobie zajęcia, co by nie szkodziło nikomu, gdyby nie to, że konieczne wszystkich dokoła włącza - "tylko na moment", "tylko jedną rzecz mi pomóż zrobić", "tylko mi tu przytrzymaj"... i w efekcie caly czas spędzasz na wstawaniu i siadaniu. Poza tym prezentuje poczucie humoru oraz wlasne teorie na każdą czynność domową, okazało się, że nie umiem zmywac, chować rzeczy do lodówki, palić w kominku i przebierać nasion malwy do sadzenia.
    Ratunku.
    Idziemy marznąć!

    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • balamuk 02.05.19, 16:56
    Ups... Życzę wam bardzo pięknej wyjściowej pogody do końca pobytu.
    Bry.
  • minerwamcg 02.05.19, 17:02
    Cześć Wam majowo!
    Wszyscy to śpiewali. To była pieśń masowa, pierwszomajowa, twórczopaństwowa, a ponieważ z epoki Gierka, maj się uśmiechał, zamiast jak w poprzedniej epoce szczerzyć kły na kapitalistę, imperialistę i kułaka. To był taki mniej ofensywny maj, socjalizm z ludzką twarzą i te rzeczy.
    Maj się do nas uśmiecha
    Słońce sieje złoty blask
    Wietrze majowy, nasze pozdrowienia
    Zanieś do wsi i miast.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • berrin 02.05.19, 17:57
    Słońce sieje złoty blask!!!
    Tej linijki mi brakowało!!!

    Na razie nie sieje, ale wiatr majowy wiele i daleko może zanieść, jak tylko wychylam się z altanki (zaciszne zadaszenie odsłonięte skarpą przed ruchami mas powietrza) to łeb urywa.
    Spaniella dorwała wysokie trawki, co wybujaly świeżo po nocnym deszczu i pasie się jako ta krówka.

    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • minerwamcg 02.05.19, 18:16
    A teraz coś Wam opowiem. Dociekliwie wrzuciłam ten uśmiechnięty maj do gógla i gógiel wypluł mi jak najbardziej współczesny scenariusz szkolnej akademii, z tąże piosenką przerobioną na... trzeciomajową. Zmienia się świat, mijają ustroje, a szkolna akademia trwa jak skała niewzruszona. Profesor Pimko jest niezatapialny, ponadustrojowy, i póki trwać będzie szkoła, póty jego panowania. Pupa nad światem.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • se_nka0 02.05.19, 19:17
    He, he mówiłam że w genach zostaje wink big_grin

    --
    ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
  • asia.sthm 03.05.19, 08:33
    a Franula napisala post numer 222 000 w fotografiach.
    Ladnie wyglada ale juz nie zobaczycie bo popsuje wlasnopalcowo.

    Niech sie swieci 3 maja.
    --
    po prostu, prosto z mostu...
  • se_nka0 03.05.19, 09:07
    Widziałam, nie chciałam psuć, fanfary dla Franuli wink

    Dobrego dnia.

    --
    ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
  • ewa9717 03.05.19, 10:18
    Tadam! Tylko czemu Asia psujem je?
    Majowi coś krzywo ten usmiech wychodzi... I coraz zimniej. Sezon mi się skraca...
    Bry!

    --
    Świetny blog:www.nienawisc.pl/
  • czekolada72 03.05.19, 11:04
    A nawet bardzo zimno i znowu pada...
    Miłego!

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • se_nka0 04.05.19, 19:42
    I jak Wam w ten tasiemcowy weekend?
    Koleżanka z południa donosi, że snieg u niej pada.
    Jak sie polepszy...... znaczy, na ciepło poczekamy jeszcze wink
    Dobrego dnia.

    --
    ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
  • m.y.q.2 04.05.19, 20:48
    Cześć. Naprawdę tasiemcowy weekend, w moim miasteczku nie padało, ale ogromna granatowa chmura zbliża się od południowego zachodu.

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • czekolada72 04.05.19, 21:10
    Mój weekend generalnie trwa już ósmy dzień, gdyż rektor zaszalaly. W Kraku zimno, ale słońce, z tego co mi rodzinka donosi to w Krynicy jest ciut ciepłej niż w Szczawnicy, ale śniegu niet. Najlepiej na Pomorzu smile

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • franula 05.05.19, 00:26
    Dziękuję za fanfary. Teraz czekamy na 222 222smile
    Z Karpacza donoszą że śnieg i to nie w górach a w dolinach.
    Na Podlasiu wczoraj zimno ponuro i łeb urywalo (ale bez opadów) , dziś więcej słońca i ok 15 stopni, całkiem przyjemnie.
    Dobranoc
  • ewa9717 05.05.19, 12:47
    Na Pomorzu, przynajmniej moim, wcale nie lepiej... 9 stopni, zimny wiatr.
    Bry.

    --
    Świetny blog:www.nienawisc.pl/
  • balamuk 05.05.19, 13:05
    To gdzie trafiają te moje gradusy? Do Gata? Gatu, puk puk.
    Cześć.
  • czekolada72 05.05.19, 15:23
    Na południu leje, co nam ie przeszkodziło mimo wszystko poswietowac 200 urodziny Moniuszki i o jeść się lodami smile

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • asia.sthm 05.05.19, 19:31
    > To gdzie trafiają te moje gradusy?

    A cholera wie, do mnie napewno nie.
    Dzis mielismy fest ogrodowy w parku - z nosa cieklo juz po paru minutach, dopiero teraz zrobilo sie ciut cieplej, cale 9 stopni, dopiero jak wszyscy pouciekali do domu. Maj nie zdaje egzaminu - jeszcze tydzien zimnicy.

    --
    http://1.bp.blogspot.com/-P2HXVmRDoW4/VYrC3IqVzPI/AAAAAAAAB6o/0VKo6vEbt6I/s1600/linia_ozdobna.gif
  • m.y.q.2 05.05.19, 20:00
    Cześć. Jak na razie, to ten maj z marca przykład bierze.
    Czytam o płonącym samolocie na Szeremetiewie. Straszne. sad

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • se_nka0 06.05.19, 06:12
    Deszcz od Czekolady nie dotarł do mnie, dalej sucho.
    Za to w środę rano przymrozki się zapowiedziały wink
    Się dzieje w naturze smile
    Koniec laby, rozpędzamy się POweekendowo - dobrego dnia.

    Gatu - puk, puk.

    --
    ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
  • czekolada72 06.05.19, 08:18
    A śnieg dotarl? Bo w okolicach Szczyrzyca wczoraj byl.
    Dzis wzglednie "sucho", ale zimno!
    Miłego!

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • berrin 06.05.19, 08:24
    Wróciłysmy ze Spaniellą z beznecia, zimno było nieco, nieco też padało, a piesa i tak we wodę wlazla.
    Zdziebko się przeziębilam i teraz zasmarkanam.
    Cześć

    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • eulalija 06.05.19, 08:26
    Może ekspresowi ogrodnicy?
    Wody!
    Witam.

    --
    Szajka bez końca
  • franula 06.05.19, 09:36
    Berrin a jak tatuś koleżanki? Zabiłaś czy wzięłaś na przetrwanie?
  • franula 06.05.19, 11:18
    Dziewczyny mam do Was pytanie może jakieś doświadczenia?
    Natura obdarowała mnie rodzinnie szczupłą sylwetką i dobrą przemianą materii więc problemy dietetyczne w zasadzie były mi do tej pory obce. Odżywiałam się w miarę regularnie, średnio może zdrowo, ale nie folguję sobie za bardzo ale i nie odmawiam. Po ciążach wszystko wróciło do normy nawet przy umiarkowanej aktywności fizycznej.

    No i w związku z wiekiem ewidentnie metabolizm mi zwalnia i i niby wszystko fajnie ale zaczyna mi się robić brzuch. Nigdzie więcej, cała reszta w normie, nawet na wadze ego zbytnio nie widać tylko ten brzuch. No i tak nie wiem czy zmniejszenie liczby kalorii coś tu pomoże czy ćwiczenia czy co? Bo to nie do końca widać na wadze tylko w sylwetce... Trochę głupio mi pytać dziewczyny wokół no albo są mega fit albo mają trochę większe problemy czyli zdecydowanie więcej kilogramów na plusie i trochę nietatownie...
    Mam nadzieję że Wy mi wybaczycie "na niewidzianego"
  • se_nka0 06.05.19, 13:43
    Ćwiczeniami Franulo trzymaj brzuch w ryzach.
    Mam to samo, waga od wiekow taka sama a jak więcej poleniuchuję, to babci emerytce brzusio widać wink
    Ćwiczenia napinające mięśnie, robione codziennie w wolnym czasie.
    Albo i nie wolnym bo np.oglądając TV wink Nożyce na dywanie bardzo, bardzo przydatne czy inne tego typu ( brzuszki np.), byle się zebrać big_grin
    Piszę o sobie jako ćwiczący ( hmm... ) laik a nie fachowiec.
    Fachowcy mogą mieć inne zdanie.
    Jak sie człek zbierze do skłonów to już sukces wink big_grin
    Ważne, żeby systematycznie.

    --
    ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
  • ewa9717 06.05.19, 17:20
    Radzę jak Senka, ale - że tak powiem - platonicznie wink
    Nadal zimno, mam już 6 dni opóźnienia.
    Bry.

    --
    Świetny blog:www.nienawisc.pl/
  • balamuk 06.05.19, 19:23
    Przesadne Celsjusze przeszły w walutę, gradobicia, śnieg (nie tylko w górach, zaskakujące) i potencjalne trąby powietrzne.
    Cześć.
  • eulalija 07.05.19, 09:11
    Nadal nie chce popadać.
    Za to koszą trawniki.
    Hałas i smród spalin.
    Witam.

    --
    Szajka bez końca
  • eulalija 07.05.19, 09:18
    A! W ramach sensacji chyba mam alarm bombowy w pobliskim liceum.
    Dużo młodzieży na placu zabaw.
    Garnitury, białe koszule...
    Kretynizm.

    --
    Szajka bez końca
  • m.y.q.2 07.05.19, 10:31
    Cześć. Słonice grają w berka z chmurami. W moim miasteczku też w kilkunastu szkołach alarmy bombowe.
    Jakieś gnidy mają w tym swój interes.




    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • m.y.q.2 07.05.19, 16:19
    Mam z głowy babskie badania profilaktyczne, pióra mi się podniosły. smile

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • asia.sthm 07.05.19, 16:56
    > w kilkunastu szkołach alarmy bombowe.

    O matko, sabotaz czy prawdziwe bomby? Poglupieli?

    --
    https://forumdlazycia.files.wordpress.com/2014/06/linia-ozdobna_www-margonem-pl.gif
  • m.y.q.2 07.05.19, 17:47
    Asiu, tego biez wodki nie razbieriosz. Kto by tam za decydentami trafił!

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • se_nka0 07.05.19, 17:58
    Pogłupieli Asiu, bo inaczej tego idiotyzmy nie da się nazwać.

    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24759182,tysiac-maili-z-informacjami-o-bombach-w-szkolach-w-sprawe-zamieszana.html#s=BoxOpCzol5

    Jeszcze jeden ranek z przymrozkiem i wiosna wraca.
    I tego się będę trzymać wink

    Dobrego dnia.

    --
    ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
  • asia.sthm 07.05.19, 18:52
    Po tym jednakowym do wszystkich szkol tekscie widac ze to jakis naprawde zdesperowany uczen dla niepoznaki rozeslal gdzie tylko sie dalo. I tak nie zda bo go capna juz jutro.

    --
    https://forumdlazycia.files.wordpress.com/2014/06/linia-ozdobna_www-margonem-pl.gif
  • m.y.q.2 07.05.19, 19:16
    Specjalne służby mają pilnować nocą szkół, w których odbywają się matury.
    Gdyby to uczeń wysłał, to dawno by go namierzyli...

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • eulalija 08.05.19, 09:51
    W sąsiadującym ze mną liceum dziś wszystko dobrze.
    Eleganccy uczniowie podążyli spokojnie na angielski.
    Szkoda mi ich.
    Sama matura jest stresem a tu taki dodatek.
    Chciałabym żeby znaleźli sprawcę.
    Słonecznie i chłodno.
    Witam.

    --
    Szajka bez końca
  • asia.sthm 08.05.19, 10:55
    No to trzymamy za maturzystow, niech im sie dobrze zdaje, niech pozdawaja na same piatki.

    Dzien dobry big_grin

    --
    Stop! Latać tylko prawą stroną
  • balamuk 08.05.19, 11:16
    Trzymamy. Fajni tacy maturzyści. smile
    Swoją drogą cieszę się, że żadnej matury już zdawać nie muszę...
    Cześć.
  • minerwamcg 08.05.19, 12:29
    Podobno dorosłym ludziom, starym koniom matura śni się w charakterze koszmaru. Śniła się wam? Mnie nie. U mnie jako szkolny koszmar występuje szkoła jako taka, że np. zbliża się koniec roku a ja jeszcze ani razu nie byłam na fizyce albo chemii. Potem następuje półprzebudzenie i ogromna ulga, że mam za sobą nie tylko liceum ale i studia... Studia też mi się śnią. Na przykład czwarty rok, mam zdawać filozofię z sześciu semestrów smile

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • czekolada72 08.05.19, 12:48
    W SMS-ie dawnym Dziecka, obecnie Bratanka - tez spokojnie!
    Pewnie, ze trzymajmy!
    Miłego!
    PS
    inne koszmary n=mi sie snia

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • ewa9717 08.05.19, 17:06
    Mnie, mnie się sni szkoła! Że mam odpowiadać z fizy o przewodzeniu, wstaję, a ten cholernik fizyk taki podobny do Kirka Douglasa (w którym też się kiedyś kochałam), ja patrzę na niego i mówię: Przeeee... i dalej nic tylko się gapię cielęcym wzrokiem. Budzę się zlana potem! Koszmarrrrrrrrrr!

    I też się cieszę, że już nie muszę zdawać żadnych egzaminów wink
    Zimno. Bry.

    --
    Świetny blog:www.nienawisc.pl/
  • gat45 08.05.19, 17:36
    Od 2-3 tygodni nie mogę wejść na stronę Chomikuj.pl. Pokazuje mi się komunikat ERR_CONNECTION_REFUSED

    Co się dzieje do jasnej.... ???? Asiu i Bałamuku, sprawdźcie, proszę, czy Wam się udaje wejść na gryzonia. Bo może zrobili jakiś szacher-macher i zablokowali wstęp z zagranicy (czy może zza granicy?) ? Jak telewizory ?
    Ja mam na Chomiku oficjalne konto, zapłaciłam za nie wiem ile set mega pobierania, w każdym razie nawet połowy jeszcze nie wykorzystałam. A w moim smutnym życiu gmeranie po tym portalu i ściąganie książek różnych-różnistych stanowiło jedno z nielicznych odprężeń i jedną z nielicznych przyjemności. A tu taki cios... Ratujcie !
  • ewa9717 08.05.19, 17:53
    Mnie się otwiera to:
    chomikuj.pl/

    Nie mam konta.

    --
    Świetny blog:www.nienawisc.pl/
  • balamuk 08.05.19, 18:21
    Sprawdziłam nie mieszkając, działa. Też mam konto.
    Gatu, nie upadaj na duchu, może coś się w ustawieniach internetowych pozajączkowało? Trzymam kciuki.

    A tak a propos netu i zamachów bombowych - coś dziwnego mi się dzisiaj przydarzyło. Wczesnym popołudniem w państwowej pracy padł serwer, czyli padło wszystko, bo tak mamy. Internet, poczta, połączenie z kombajnem do drukowania, telefony. I na telefonie, w okienku, w którym wyświetla się data i godzina, stwierdziłam w kompletnym osłupieniu 11/09/2010. Strasznie niefajne wrażenie.
  • gat45 08.05.19, 19:34
    Nie łączy mnie z mojego komputera, ani z telefonu, ani z komputera panaTubylcowego... Inna rzecz, że wszystkie te połączenia lecą przez ten sam ruter, więc chodziłoby o ustawienia ruterowe, a nie w konkretnym laptopie. Jak o gryźć ?????? Idę płakać w kąciku.
  • se_nka0 08.05.19, 19:43
    Popatrz Gatu, co tu piszą n/t
    downdetector.pl/status/chomikuj/mapa/


    --
    ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
  • m.y.q.2 09.05.19, 12:18
    Cześć. Deszczyk u nas popadał. Aromat świeżo skoszonej trawy i wróble kąpiące się w kałuży... Pięknie jest.

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • ewa9717 09.05.19, 12:31
    "Padać" to słowo mocno na wyrost na określenie tego czegoś za oknem. Chodniki nie są suche, za jakiś tydzień tej czynności moze pojawi się pierwsza kałuża...
    Bry.

    --
    Świetny blog:www.nienawisc.pl/
  • eulalija 09.05.19, 13:33
    Ja znów na popadanie nie zasłużyłamsad
    Za to dworzec solidny.
    W szkole znów się coś działo.
    Wrrr!
    Witam.

    --
    Szajka bez końca
  • balamuk 09.05.19, 15:34
    Ufff, najeździłam się dzisiaj jak głupia po zupełnie nieciekawych kawałkach miasta.
    Bry.
  • berrin 09.05.19, 16:47
    Mam nadzieję, że Gat dosiadł chomikuja...

    W kwestii matury zas to nie. Mnie się sni jak Minerwie - powrót do źródeł. Czyli w moim wypadku że mnie odzerowało do najniższego szczebla edukacyjnego, czyli podstawówki.
    No i przeważnie, że najpierw jestem pewna, że przecież już to zaliczyłam więc nie muszę chodzić na zajęcia... eee... znaczy lekcje, a potem się okazuje, że skoro nie chodziłam, to mi nie wystawią ocen, nie skończę podstawówki, czyli nie będę uprawniona do liceum i odbiorą mi dyplom... i że błądzę po mojej 1000latce i nie umiem znaleźć sali 206, czyli pracowni biologicznej...
    Budzę się wtedy bardzo zmęczona.
    Jak opisać dzisiejszy stan pogody? Dziwna jakaś, acz w tej dziwnosci by popadać trochę mogło.
    Dziś za to ani jednej ręty - za to jedno bióro rachónkowe, jeden dysponęt i jeden użąd niedostempny dla obywateli.

    Btw i trochę tak anegdotycznie. Dzwoni do nas kiedyś dziewczyna z jednostki terenowej po pomoc. Bo ma klienta i nie wie, jak go obsłużyć, bo nie wie, jak go ubezpieczyć, bo on jest templariuszem. Po naszej stronie linii wielkie oczy tudzież pewna konsternacja, ale wreszcie przytomnie odpowiadamy, że w zasadzie (przepis to przepis) to jak zakonnika. Dziewczyna powtarza to klientowi, i wówczas po tamtej stronie linii następuje lekkie zamieszanie, klient wyraźnie się domaga oddania mu słuchawki, wreszcie wygrywa i słyszymy nieśmiałe chrząknięcie i łagodny, męski głos, który prostuje: Proszę pani... przepraszam za kłopot i zamieszanie. Jestem KOMplementariuszem.
    Cześć.

    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • balamuk 09.05.19, 17:43
    O jeżu... Jakie to piękne...
  • czekolada72 09.05.19, 19:53
    Piękne!!!!

    Nam zaś wszystkim już płetwy na stałe chyba zostaną...

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • minerwamcg 09.05.19, 19:56
    Auuu... Cud nad cudy.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • ewa9717 09.05.19, 20:06
    To coś tak, jak panie, które chwaliły się hobbami wink mężów:
    - A mój maż jest pedofilem!
    - Filatelistą, Zosiu, filatelistą!

    PS Czy komplementariusza ubezpiecza się jak bawidamka?

    --
    Świetny blog:www.nienawisc.pl/
  • minerwamcg 09.05.19, 20:01
    O takim padaniu jak dzisiaj to moi drodzy nieobecni mawiali albo, że "jakby ksiądz kropidłem pokropił" (babcia) albo, że "dupaduje" (ojciec). Harcerze Arthura mówili zaś "ee tam, tyle co z chmur".

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • berrin 09.05.19, 20:35
    Taaak, jak bawidamka smile
    Cieszę się że ucieszyłam. W moim Dupartamęcie jest ta opowieść uniwersalnym poprawiaczem nastrojow.

    A co do.oceny opadów. Moja Babcia (ta od wycierania kurze i kogutoju) mawiała: no nawet kot by więcej naszczał. Względnie (przy dziecku) - napłakał.
    A dodatkowe powody jej frustracji opadowej brały się stąd, że jej ogródek działkowy mieścił się (i mieści nadal, tylko teraz jest Ciotczymy) na Okęciu. Kiedy zaś urbanisci i logistycy wybierali miejsce na stołeczny port lotniczy, wskazali rejon o najniższej sumie opadów w okolicy Warszawy - i w efekcie gorzkie stwierdzenie Babci: "na Okęciu nie padało, trzeba jechać i podlewać" było prawdziwe 9 razy na 10, nawet, jeśli na rodzinnej Ochocie ulewa porywała pokrywy studzienek.
    Więc jak już się Babcia wypowiadała na temat niedostatecznych warunków wodnych, to zwykle z goryczą.



    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • czekolada72 09.05.19, 21:53
    O, u mnie w domu od zawsze funkcjonuje określenie "jak ksiądz..." oraz "jak kot..." smile

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • balamuk 09.05.19, 22:43
    U mnie 'jak kot napłakał', ale to dotyczyło wszystkiego, czego było beznadziejnie mało.
  • asia.sthm 09.05.19, 23:40
    > wszystkiego, czego było beznadziejnie mało.

    a jak ciut mniej beznadziejnie to "z łaski na uciechę"

    A jak juz dobrze dogodziło, to jak ksiądz Magdzie - juz jako dziecko podejrzewalam, ze wtedy powinnam zatkac uszy. Mam dwie duzo starsze siostry i czasem zakazywano mi sluchac, a jak juz, to przynajmniej nie zapamietac big_grin

    Czesc, wesolo tu.

    --
    - Jezusicku, Jendrek, psecie ty mas ciupaske w plecach!
  • minerwamcg 10.05.19, 07:03
    U nas kocie sikanie służyło do deprecjonującego określenia niewielkich rozmiarów lub odległości np "podwórko, że jakby się kotek dobrze nadął, toby przesikał". Przy czym od kotka zawsze wymagane było nadęcie się.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • berrin 10.05.19, 08:44
    Dziś nazwijmy to, że kropidłuje. Koty to jednak bardziej zdecydowanie robią. Jedna kropla na ćwierć metra kwadratowego na minutę - i idąc z przystanku do pracy czułam się nieco surrealistycznie w tłumku koleżanek i kolegów z całą powagą kroczących pod parasolami.
    A teraz zimno, jakieś krukowate straszliwie drą ryje i rżą konie ze stadninki obok. No sielskość pełna (zwłaszcza zaś nastrój włościański buduje mocny aromat amoniaku i substancji pobocznych, chyba jakieś pojemniki na nawóz stajenny pootwierali).
    Ach, maj i jego zapachy!
    Cześć.

    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • franula 10.05.19, 09:39
    To Berrin w sierpniu będzie fascyynująco - zapachy plus łupał równa się mocniejsze zapachy. POnowię pytanie, nie zabiłaś tatusia koleżanki?
  • m.y.q.2 10.05.19, 11:45
    Cześć. Też bym chciała słyszeć rżenie konia, a zwłaszcza parskanie. Niestety, od 5 miesięcy prawie codziennie moje (i wszystkich lokatorów) uszy poddawane są torturze wściekle warczącej wiertarki.
    Słonice i jerzyki na niebie trochę mą boleść koją, sąsiad z III p. jeszcze nie zaczął występów, choć przed chwilą widziałam, jak wnosił jakieś płyty na górę.
    Cholera, już warczy!


    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • berrin 10.05.19, 13:34
    W sierpniu to ja jestem na urlopie smile
    Otóż, Franulo, nie zabiłam, ale łatwo nie było.Na szczęście zabrał sie za specjalistyczne sadzenie róż, na czym żadna z nas nie miała prawa się znać, więc tylko byśmy coś zepsuły. I wtedy uciekłysmy smile.



    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • franula 11.05.19, 09:43
    Podziwiam że nie ubiłaśsmile ja miewam taki egzemplarz w bliskim otoczeniu. po pierwszej uwadze oddaję narzędzie i mówię słodko, w takim razie sam to zrób skoro ja nie umiem i z godnością opuszczam plac boju. Czasem działa...

    Po raz olejny uszczęśliwiono na siłę pracowników i za wolne 2 maja siedzę w biurze. Nie powiem co myślę bo nie wypada.
  • czekolada72 11.05.19, 11:21
    I nas jeszcze było "kapie jak krew z nosa, (z dodaniem) tylko nie u K.", gdyż mój Brat w dzieciństwie miewal prawdziwe krwotoki.

    A było też, ale już nie o cieczą h "jak ksiądz kadzidlem"

    Słońce ☀ świeci całkiem mocnawo, ale zimno.
    Powinnam się rozczworzyc i w każdy fragment wsadzić motorek...

    Co zaś do osób, które wiedzą lepiej, to ja posiadam takowego na stanie.
    Ponieważ wysłuchanie czyjeś (mojej) i zastosowanie!! sugestii czy rady jest absolutnieynuemozljwe, to wczoraj zostałam zasypana fotkami, przedstawiającym zrujnowany, jednak, ścianę.
    Uważam, że powinnam dostać najmniej Lwa, za powstrzymanie się, od "a nie mówiłam!"

    Miłego

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • minerwamcg 11.05.19, 14:22
    Aaa, wielep! Znam, znam. Sama mam skłonności do wielepstwa, a naokoło siebie stado wielepów - więc tylko łasce niebios zawdzięczamy, żeśmy się jeszcze nie pozabijali. Na szczęście każdemu z nas udało się w paru dziedzinach wybić na autorytet, i tylko dzięki temu cokolwiek w ogóle bywa zrobione smile Albo jesteśmy tak zmęczeni kłóceniem się kto lepiej, że pasujemy i robi najodporniejszy albo najmniej obrażony 😀 kłębowisko wielepów, po prostu.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • asia.sthm 11.05.19, 20:06
    Ja holduje: kto wie najlepiej ten ma najwiecej roboty, wiec ja ogolnie wielepow uwielbiam. Za to jestem ukryta: a nie mowilam? - rzadko glosno mi to wychodzi, ale jak juz wyjdzie to takie wysyczane z dzika satysfakcja, ze klekajcie narody big_grin

    Hej, nawet nam kaluz nakropilo, wysililo sie wreszcie, kwiatki podlane.

    --
    http://1.bp.blogspot.com/-P2HXVmRDoW4/VYrC3IqVzPI/AAAAAAAAB6o/0VKo6vEbt6I/s1600/linia_ozdobna.gif
  • m.y.q.2 11.05.19, 20:30
    Cześć. Wiem lepiej, ale z wygodnictwa się nie wychylam. Chyba, że o coś ważnego chodzi, wtedy, no cóż, muszę udowodnić moją rację!

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • se_nka0 12.05.19, 19:31
    Ups... Forum dzisiaj nie czynne ???

    --
    ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
  • m.y.q.2 12.05.19, 20:11
    Ano nie.
    Cześć.

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • asia.sthm 12.05.19, 20:40
    Czesc i czolem.
    Faktycznie calkiem tu pusto.
    Wdajemy sie w inne sprawy, nie Bluzeczko?

    Ja mialam misicalowo - dwa spektakle w ciagu trzech dni - kultura lekka latwa i przyjemna. Rozspiewal sie czlowiek.

    --
    - Jezusicku, Jendrek, psecie ty mas ciupaske w plecach!
  • m.y.q.2 12.05.19, 21:46
    Zazdroszczę Ci tych spektakli, Asiu.
    Ale, ale, co u naszej synowej?

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • asia.sthm 12.05.19, 22:31
    Tanczy, spiewa, uczy tanca, ciezko pracuje - niech juz ma jakies wakacje. Ale ogolnie trzyma sie dzielnie w tym artystycznym mlynie big_grin

    --
    - Jezusicku, Jendrek, psecie ty mas ciupaske w plecach!
  • m.y.q.2 12.05.19, 22:48
    Musisz być z niej dumna, ja też, choć jestem tylko przyszywaną teściową. smile


    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • berrin 12.05.19, 23:02
    Czy ten katar to się zwinie? Czy rozwinie?
    I w co?
    Cześć.

    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • m.y.q.2 12.05.19, 23:18
    Hm, hm, taki mazurski katar może się zachować nieprzewidywalnie. Ale nie martw się, wysyłam Ci mnóstwo dobrych fluidów, one działają ozdrowieńczo.
    PUFFFFF!

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • balamuk 13.05.19, 06:41
    Pufff.
    No to śpiewająco w nowy tydzień, do fabryk, do roli.
    Cześć.
  • czekolada72 13.05.19, 06:47
    Gdyby nie deszcz, byłby mróz, wiec mam się cieszyc - powiedziała mi o swicie kolezanka....
    Miłego!

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • berrin 13.05.19, 08:57
    No tak, to mokre co spadło, to mogłoby pozamarzać, gdyby był mróz.
    Trawniki pozieleniały, Spaniella brodziła rano po mokrej trawie po brzuch a potem mokra wlazła pod kołdrę - bo na spacerze jest super, ale obeschnąć należy w kulturalnych warunkach.
    Ja obsycham w biurze.
    Cześć.

    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • asia.sthm 13.05.19, 14:51
    m.y.q.2
    > dumna, ja też...

    Wstawilam kawalek na malym

    --
    http://s4.tinypic.com/2z40pdi_th.jpg
  • eulalija 13.05.19, 15:10
    Miło zobaczyć naszą synową.
    Bluzeczko, czy to Ty wygrałaś 193 miliony?
    Dzień szary i wilgotny.
    Witam.

    --
    Szajka bez końca
  • m.y.q.2 13.05.19, 15:20
    Cześć. Podobno gdzieś w naszym rejonie ktoś wygrał. Mnie by wystarczyło 193 tysiące, ale nigdy nie gram, więc nie wygrywam. smile

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • se_nka0 13.05.19, 16:43
    Jaka skromna Bluzeczka, powiadam Wam, to coś znaczy wink
    Pewnie wygrała.

    Asiu, dzięki za filmik.
    Tylko sobie westchnę...

    Ciut popadało, co cieszy.
    Dobrego dnia.

    --
    ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
  • czekolada72 13.05.19, 17:19
    Mnie to by nawet 19 tysięcy trzysta wystarczylo....

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • balamuk 13.05.19, 17:40
    Wolałabym milion dziewięćset, ale dziewiętnastu tysięcy też bym nie odmówiła.
    Ech, choleha. Pracuje człowiek jak ta mróweczka i nic, taka bezproduktywna pracowitość jest przygnębiająca. wink
  • ewa9717 13.05.19, 18:17
    Nie tylko ona... Chyba mam deprechę pogodowo-ojczyźnianą...
    A jeszcze i to:
    www.youtube.com/watch?v=xZbKHDPPrrc
    W Doris Day też się kochałam...
    Idę się pocieszyć naszą synową.
    Bry.

    --
    Świetny blog:www.nienawisc.pl/
  • minerwamcg 13.05.19, 18:20
    Szanowne Państwo!
    Dopóki było nie dzisiaj, nie dzisiaj, to nie było dzisiaj i szlus, nie było się czym przejmać. A teraz zrobiło się prawie dzisiaj, czyli jutro. Jutro, panie i panowie, będę miała dziurę w głowie. Pozdrawiam z deszczowych Kajetan, gdzie głuchym robią takietam. No więc mnie zrobią tyż. Szansa na szansę. Amożebędzielepiej. Amożeniebędziealetrzebaspróbować. Uch. Na pamięć to umiem. Pietra mam oczywiście jak do Rawy Ruskiej i nazad, ale co to pomoże. Pufajcie mi, to może wrócę i może niekoniecznie straszyć. Jutro pewnie nic nie napiszę, bo będę zdechła, ale ma się poprawiać.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • asia.sthm 13.05.19, 18:44
    Trzymaj sie kochana Minerwo, my ty bedziemy nieustannie ci pufac - ja juz zaczynam bo widac na odleglosc ze nerwy juz masz. Puff puff i glasku glasku. Rozne juz dziury dawaly sie ulaskawic to i twoja zda egzamin. My z Toba.

    --
    po prostu, prosto z mostu...
  • ewa9717 13.05.19, 18:52
    Pufffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffff!

    --
    Świetny blog:www.nienawisc.pl/
  • se_nka0 13.05.19, 19:01
    Minerwo - kciuki i wielkie pufffanie dla Ciebie.
    Dziura w głowie to dla chmielewszczanki BETKA - dobrze będzie, po to się meldujesz w tych Kajetanach.
    Niech Ci robią dobrze, a my pufffamy.

    --
    ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
  • m.y.q.2 13.05.19, 19:07
    Trzymaj się Minerwo! Kciuki trzymam, eliksiry wzmacniające warzę i pufam z całych sił.
    PUFFFFFFFFFFFFFFFFF!
    PUFFFFFFFFFFFFFFFFF!
    Jesteśmy z Tobą!

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • balamuk 13.05.19, 19:27
    Puffam za lewe uszko. I za prawe uszko. Bo z dziurą w głowie fachowcy dadzą sobie radę, na pewno. Trzymaj się, jako i my trzymamy!
  • czekolada72 13.05.19, 19:47
    Puuuuuuf
    Puuuuuuf
    Puuuuuuffffffff!!!!

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • franula 13.05.19, 20:53
    i ja trzymię
  • berrin 14.05.19, 07:11
    Trzymam. Wysyłam. Puffam. Pufffff, puffff, puuuffffff!

    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • franula 14.05.19, 08:28
    Trzymam dalej bo zapewne dziś będą wyostrzać słuch Minerwie.
    Przynajmniej pogody nie pożałuje za oknem. A może i szkoda bo w Kajetanach ładnie, zwierzyniec jest z reniferami. No nic pufffam.
  • eulalija 14.05.19, 09:19
    Z opóźnieniem dołączam.
    Z wielkimi PUFAMI, kciukami, fluidami.
    3Vsię!
    Witam.

    --
    Szajka bez końca
  • asia.sthm 14.05.19, 09:24
    Pufffam z calym przejeciem i kciuki trzymam - dobrze bedzie.

    Dobrego dnie wszystkim i pospiewajmy razem: Coorrrtiiinaa, tiu tiu tiu tiu big_grin

    --
    - Halo, pralnia?
    - Sralnia, k... Ministerstwo Kultury, słucham.(podobno autentyczne)
  • eulalija 14.05.19, 09:28
    Czekolado.
    Coś będzie na Głównym Rynku.
    Stawiają budki, leżą stelaże jakby do dużego namiotu.
    Co to będzie?

    --
    Szajka bez końca
  • czekolada72 15.05.19, 07:20
    Przykro mi Eulalijo, ale nie mam zielonego pojecia.
    Mniej wiecej od Wielkanocy do końca tradyxcyjnych wakacji na rynku bywam wylacznie raz w tygodniu w sierpniu, gdy nie mam innej mozliwosci dotarcia na koncert w kosciele mariackim. a tak to omijam szeeeroookiiim łukiem!
    Zapewne kolejna szopka, kolejne kramy, kolejny bieg, kolejny koncert, generalnie wszystko co nie powinno sie tam znajdowac uncertain ale za to ma sciagnac jeszcze wiecej turystow uncertain

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • gat45 14.05.19, 10:13
    Minerwo.
    Zobaczysz sama, bo w jasnowidzeniu to piszę.
  • minerwamcg 14.05.19, 10:15
    Nie byłoby źle także usłyszeć 😀 ale to zadanie na potem.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • ewa9717 14.05.19, 10:37
    No to trzymam za ten drugi krok wink
    Bry.

    --
    Świetny blog:www.nienawisc.pl/
  • asia.sthm 14.05.19, 10:41
    He he, mozna powiedziec ze nasluchasz sie do wypeku - my tu chorem i pojedynczo i jeszcze raz chorem:
    Dobrze bedzie big_grin

    --
    Stop! Latać tylko prawą stroną
  • m.y.q.2 14.05.19, 10:57
    Cześć. Dołączam do chóru. Trzym się dalej, Minerwo! Dzielna z Ciebie kobieta.
    Berrin, a jak Twoje samopoczucie? Zwija się to katarzysko?


    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • berrin 14.05.19, 12:49
    Rozwija, rozwija... to pewnie dla równowagi zamiast reumatyzmu.
    Minerwo, ja takoż chórki w tem zespole robię "bęęęędzie..... doooobrzeeeeee.....eeee"

    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • minerwamcg 15.05.19, 05:37
    Dobrze, że w szpitalu nie ma kotów i dywanów. Dopierożby tupały!.
    Żyję, żyję. Łeb boli, rzygać się chce, kac gigant, tylko za niewinność.
    "A poza tym, znaczy, jestem zupełnie zdrów"

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • berrin 15.05.19, 06:32
    Ojojojoj, bezgłośnie ojojoj, ojojoj....
    Koty, szeptem tupać!

    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • se_nka0 15.05.19, 07:22
    Hej Minerwo - teraz tulimy delikatnie.
    Dzielna jesteś, dasz radę.
    Reszta kwestią przyzwyczajenia.

    Podlewa u Szanownych?
    Podlewa. No i dobrze, zielono sie zrobiło.

    Dobrego dnia.


    --
    ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
  • eulalija 15.05.19, 09:13
    Do Minerwy szeptem przesyłam pocieszki i różne fluidy i pufy i mnóstwo wszystkiego dobrego.
    Rozumiem Czekolado, myślałam, że może przypadkiem coś ci w oko/ucho wpadło.
    Ciąg dalszy wilgotnych szarości.
    Ale zielone piękne.
    Witam.

    --
    Szajka bez końca
  • czekolada72 15.05.19, 09:22
    Nieeee
    acz nawet sprawdzalam w necie i tez nic nie rzuca sie.

    Nie podlewa, a ZALEWA
    Miłego

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • asia.sthm 15.05.19, 11:21
    > "A poza tym, znaczy, jestem zupełnie zdrów"

    To TO do niedzieli sie zgoi jak mawiala moja babcia i dlatego niedziela zawsze fajna byla.
    Sciskam cie delikatnie i pufffam cichusienko.

    --
    Casanova: Jak pani na imię?
    Nieznajoma: Nabuchodonozor.
  • m.y.q.2 15.05.19, 12:30
    Cześć. Minerwo, wysyłam Ci sowę ze słowami wsparcia i pociechy. Słowa w języku migowym napisane, sowie nakiwałam, coby była cicha i bezwonna.
    Pufffffffff.

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • ewa9717 15.05.19, 13:04
    Ojej, to dziura tak radykalnie podziałała????????????
    Jakie ciąg dalszy mokrego, jakie zalewa?
    Sino i sucho!
    Myku, przepraszam za kpiny z piotrkowskich radnych, moi podobny myk wykonali crying
    Bry.

    --
    Świetny blog:www.nienawisc.pl/
  • m.y.q.2 15.05.19, 13:24
    Przepraszasz? Ewo, mnie już słów brakuje, ba, myśleć nie mogę bez wpadania we wściekłość. Zresztą, jeżeli ta konserwa i u Ciebie zadziałała, to dobrze wiesz, jak to jest. Wyrazy współczucia! Pod lodem Ciemnawka płynęła kiedyś, teraz szerokim chlustem ten ściek się wylewa i śmierdzi coraz okropniej. Ale że na Twoim terenie? Zawsze myślałam, że tam światli ludzie mieszkają.

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • czekolada72 15.05.19, 17:40
    Tiaaa
    Dziś w firmie się zastanawialiśmy czy w tv nie pomylili programów wink
    Twierdzą, że jest susza, a ja mam przemoc one kolejne buty, i chyba już nic ich nie uratuje sad

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • balamuk 15.05.19, 19:38
    A właśnie, u mnie też obfitość waluty, więc po raz kolejny zaczęłam szukać w necie gumiooków. Najlepiej we wzorek. Albo bez, za to seksownych. I pierwsze, co otworzyłam, dało mi średnio ciekawe kalosze w cenie +- 450 zł, zdumiałam się niechętnie i odruchowo przewinęłam kolejne oferty, przy czarnych gumiorach do kolan - żywcem jak do gnoju w pegieerze - za blisko tysiąc, odpadłam... Fascynujące, ktoś takie kupuje?
  • m.y.q.2 15.05.19, 20:30
    Gumiaki z Kentucky?

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • czekolada72 16.05.19, 07:46
    Ja mam zielone, prawie jak do gnoju, tyle, ze nawet za mniej niz 100 zl... Insza rzecz, ze maja juz dobrych pare lat... Uzywam prawie na okraglo na spacerach z kudlatymi.


    OBWARZANEK - tego mi brakowalo do szczescia! MNIAM!
    Miłego!

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • berrin 16.05.19, 11:06
    Mam granatowe, crocsa, z przeceny smile. Mało gumofilcowo wyglądają, za to niskie (co cenne, kiedy ma,sie grube łydki) i z tej croksowej pianki, więc nawet bez ocieplenia ciepłe są.
    Cześć.
    A skąd tu wziąć obwarzanka...?

    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • czekolada72 16.05.19, 11:10
    Ano wlasnie!
    Wczoraj sie okazalo, ze na linii (jezeli ktos zna Kraków) Czerwone Maki - Pradnik Czerwony, przez Osiedle Oficerskie, wczesnym popoludniem nabyc sie nie dalo, bo nie bylo!
    Dlatego dzis przesiadajac sie na rondzie Grunwaldzkim - rzucilam sie na wozek , niczym spragniony na pustyni do oazy smile)

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • minerwamcg 16.05.19, 12:18
    Im dalej w Kraków, tym więcej obwarzanków. Koło Ronda Grunwaldzkiego się pojawiają pierwsze nieśmiałe wózki, koło Korony już stoją na pewniaka, na Krakowskiej są, koło Plant jest ich gęsto, a w okolicach Dworca zatrzęsienie.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • czekolada72 16.05.19, 16:01
    Na rondzie Grunwald kim Pan stoi dzień w dzień, dlatego dziś nabyła. Koło Korony wczoraj nie byłam, takoż i na Plantach. Krakowska omijam jak najszerszym łukiem, a koło Dworca, tudzież wzdłuż ulicy Lubicz - wczoraj NIE było. Gdyby były, nie musiałabym czekać na moje szczęście do dzisiejszego ranka smile

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • balamuk 16.05.19, 19:22
    No popatrz, zwykły obwarzanek, a jaka przyjemność. wink
    Waluta, waluta. Zaczynam ją powoli do Ewy przekierunkowywać, bo bym pościelowe uprała. I wysuszyła.
    Cześć.
  • minerwamcg 16.05.19, 19:34
    Prawda, Krakowską to teraz nic, tylko omijać. Do niczego innego się nie nadaje. Gdyby nie kładka Bernatka, już by się człowiek całkiem bez tamtej strony Wisły obejść musiał.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • czekolada72 16.05.19, 21:22
    Cóż, ostatnio, to w ogóle Kraków lepiej omijać uncertain

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • franula 16.05.19, 22:15
    MInerwo! Jak Ty? opuściłaś przybytek?
  • minerwamcg 16.05.19, 23:08
    Cześć!
    Franulo Droga, otóż - nie,
    W przybytku onym dalej tkwię,
    A całkiem nieźle tkwi się mi,
    Przybytek bowiem ma wi-fi!
    Ma też poręczny Antrium bar,
    A w nim herbaty dla mnie gar
    Warzy niewiasta, nie z tych mdłych,
    Co bufet dzierży w dłoniach swych.
    Ma telewizor w sali mej
    (Ach, przerobiłabym na klej!)
    A ów aparat wadę, że
    Się wściekle i bezmyślnie drze.
    Operacyjny ma też blok -
    Zwiedzałbyś, człeku, cały rok,
    Stacja kosmiczna, żeż jej mać!
    Lecz tu zbyt prędko kładą spać.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • minerwamcg 16.05.19, 23:11
    Sorry, kochani, dorwałam tomik angielskiej poezji absurdalnej Barańczaka, świeć Panie nad jego duszą, i mi się udzieliło. Literatura jest zaraźliwa. Jutro być może wychodzę.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • se_nka0 17.05.19, 05:44
    Nie ma za co przepraszać, cudownie jest widzieć Minerwę w dobrej kondycji smile
    Ładne podsumowanie smile
    Dobry przybytek nie jest zły, ale jak wiadomo - w domu zawsze najlepiej.

    Skosili, podlało i cudowna zieleń z tego wyszła wink

    Dobrego dnia.

    --
    ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
  • czekolada72 17.05.19, 07:57
    MInerwo!
    Chapeau bas!!

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • franula 17.05.19, 08:46
    Ten maj to coś się nie może ustablizować. Chwiejny emocjonalnie jest, można zwariować z temperaturami, deszczami słonicami.
  • balamuk 17.05.19, 09:48
    Ta wiosna od początku jest mocno histeryczna, przynajmniej u mnie. Nie czepiam się, bo przynajmniej upałami nie gnębi, no i wszystko rośnie jak głupie. Z ostatniej chwili - eksplodowały kasztanowce, i białe, i czerwone. Szaleństwo. smile
    Cześć.
  • m.y.q.2 17.05.19, 10:30
    Cześć. Minerwa w śpiewającej kondycji, świetnie!
    Deszcze ożywiły zieleń, kasztanowce kwitną już od paru dni.
    Zgodnie z przysłowiem, maj ma być mokry.

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • czekolada72 17.05.19, 11:38
    Kasztanowce biale i czerwone nawet nie na etapie przekwitania, a , podobnie jak i bzy, obgniwania po totalnym przemoczeniu.
    Jak glupie roslo wszystko do Wielkanocy, a obecnie wszystko zatopione.
    W tv narzekaja na susze - powtorze - gdzie???
    U nas jest ZALANE
    Kanal i juz!

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • berrin 17.05.19, 11:53
    W nocy lało okrutnie, wcześniej padało od majówki tu trochę, tam trochę. Faktycznie chimeryczno-histeryczny maj nam nastał - ale jakie teraz wszystko nieprzytomnie zielone (o Polsce bardzo centralnej piszę). I wszystko paruje, hm.
    Minerwo, zacnie Cię czytać w tak dobrej formie.
    I w ogóle zacnie by było wszystko - gdyby nie reumatyzm. Auuu, auuu, auuu.....

    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • minerwamcg 17.05.19, 17:56
    Lało! Ja już w domu. Jechaliśmy z Arthurem z Kajetan przez ścianę wody, wycieraczki nie wyrabiały, coś niesamowitego, jakby kto wiadrem z nieba lał. A tuż po wjeździe do Warszawy jakby kto kurek zakręcił. I teraz jest piękna pogoda.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • ewa9717 17.05.19, 20:25
    Minerwo, skoro telewizor ryczy, to dziura zadziałała???????????????????????????????
    Balamuku, już nie kieruj, swoje mielim. Gradusów pożdam, mam już 17 dni w plecy crying

    --
    Świetny blog:www.nienawisc.pl/
  • ewa9717 17.05.19, 20:25
    pożĄdam!


    --
    Świetny blog:www.nienawisc.pl/
  • minerwamcg 17.05.19, 20:57
    Nie. To nie była operacja ucha. To było wszczepienie implantu ślimakowego, czyli sprytnego stymulatora nerwu słuchowego. To jest taka proteza ucha, zacznie działać jak się a. zagoi to, co pocięte, b, podłączy procesor, c. połączy ze sobą iks neuronów i nauczę się tym słyszeć. Program na rok.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • eulalija 18.05.19, 09:34
    To życzę anielskiej cierpliwości Minerwo.
    Była burza.
    Wielka, z gradem, z pierunami.
    Zua burza, zua.
    Obudziła mnie o barbarzyńskiej godzinie.
    Witam.

    --
    Szajka bez końca
  • asia.sthm 18.05.19, 10:45
    Rok nie wyrok - zleci i bedziesz jak nowa big_grin

    Dzis final Eurovision - u nas szalenstwo jak co roku. Pogoda akurat festiwalowa.

    --
    Z pana Otello jak z gazety firanki!.. Można, ale biedą jedzie!
  • ewa9717 18.05.19, 10:56
    O, a ja myślałam, że to tak bardziej od ręki! No ale faktycznie, rok nie wyrok, jak mówi Asia, a taka zdolna osoba jak Minerwa odwali pracę jak stachanowiec i wyrok skróci!
    Żadnych burzów, choć coś tam było słychać. Niechże te temperatury skoczą wink
    Dzię!

    --
    Świetny blog:www.nienawisc.pl/
  • m.y.q.2 18.05.19, 12:04
    Cześć. Berrin wczoraj czuła w kościach tę burzę i grad. U mnie reżyser.

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • balamuk 18.05.19, 12:38
    Kciuki za technikę, jak to dobrze, że takie instalacje wymyślają. smile
    Upiekłam placek z rabarbarem i kruszonką, ha. Od paru lat rabarbar poprawia mi humor przez to, że można go zwyczajnie kupić w Lidlu czy Kauflandzie, dawniej nie było nigdzie, bo tu mało popularny.
    Koduję dzieciątkom smaki mojego własnego dzieciństwa. wink
    Cześć.
  • franula 18.05.19, 14:24
    Życie mnie mnie.
  • ewa9717 18.05.19, 17:02
    Kiedy pomyślę o rabarbarze żartym na zywca, zaczynają mnie szczypać zęby. wink
    U mnie dziś mocno eroticznie i nawet w pełnym oswietleniu popadało, a na niebie ukazała się, za przeproszeniem, tęcza wink
    Sezon uważam za rozpoczęty, choć krótko!
    Dzię!

    --
    Świetny blog:www.nienawisc.pl/
  • balamuk 18.05.19, 17:41
    Rzuć hasło, będziem prasować. kiss
  • minerwamcg 18.05.19, 17:08
    U nas dzisiaj leci nieprzyzwoity film. Będzie lało.
    Wyszłam na duże zakupy. I błogosławię pielęgniarki z bloku operacyjnego w Kajetanach - wycięły mi włosy za uchem artisticznie wprost, tyle ile trzeba, a jak się spuści resztę, to nic nie widać. Gdyby mi przyszło w taką pogodę nosić czapkę, czułabym się znacznie gorzej.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • m.y.q.2 18.05.19, 17:33
    Ewa sezon rozpoczęła, jak zwykle mogę tylko pozazdrościć.
    Minerwo, dobrze że masz dłuższe włosy.

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • berrin 19.05.19, 11:11
    Minerwo, szacunek dla człowieka i w sposobie strzyżenia objawić się może. Dobrze że w Twoim przypadku akurat się objawił.
    A u mnie auć, auć, auuuuć, w chórze ze Spaniellą. Opokan naszą opoką...
    Cześć.


    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • minerwamcg 19.05.19, 12:38
    Berrin, coś w tym jest. Dużo rzeczy w stosunku personelu do pacjenta regulują tzw. procedury, czasem dobre, czasem złe - i one pozostawiają coraz mniej miejsca na jakieś indywidualne podejście do pacjenta, na okazanie mu czegokolwiek, choćby właśnie szacunku czy współczucia - na szczęście niektóre z nich są dobre, opracowane przez kogoś myślącego, a poza tym nie są tak szczelne, żeby się nie mogło wcisnąć coś ludzkiego.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • m.y.q.2 19.05.19, 12:43
    Cześć. Berrin, Tobie i Spanielli dobre fluidy ślę.
    Franulu, trzymaj się. Bałamuk mądrze mówi, wyprasujemy pomięte.

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • ewa9717 19.05.19, 18:34
    Coś ludzkiego może się wcisnąć zawsze, problemem jest chyba tylko chcenie...
    Czy Berrin i Spaniella pogodowo opokanują? I mnie chmura się urwała, i dobrze, ale czemu od razu i temperaturze zwisło?
    Bry.

    --
    Świetny blog:www.nienawisc.pl/
  • balamuk 19.05.19, 19:06
    Zwisło pod ciężarem opadu. I już.
    Spaaać...
    Czeeeść...
  • czekolada72 19.05.19, 20:22
    Oj, oj, Felix też opokanaje... Łączymy się w bólu!!

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • minerwamcg 19.05.19, 20:45
    Ano, każdy ma łupnia, co go łupie. I ludzie i nieludzie... A Spaniellę proszę pogłaskać. Miło się robi, jak sobie przypomnę te białe, jedwabiste kudełki. Śliczna jest i miła w dotyku, właściwie to jest pies pracujący - jako obiekt do głaskania.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • berrin 20.05.19, 07:07
    To jest jak najbardziej pies pracujący i to właśnie jako obiekt do głaskania... na przykład dla ekipy przedszkolaków, w tym kilkoro z ZA, Spaniella leży, trzęsie się, popiskuje, ale tylko ogonkiem porusza, tak ciut ciut, bo takie są jej obowiązki przy tych dzieciach, które są od niej dwa razy mniejsze i tak łatwo byłoby je przewrócić z radości, a nie o to chodzi, tylko o to, zeby im dodać odwagi do życia i głaskania puchatych bialych psów...
    Będzie upał, ale polaczony z sauną, obawiam się.
    Cześć smile

    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • eulalija 20.05.19, 10:08
    Mądra Spaniella.
    Trochę powiewa.
    Po ostatnich deszczach niespokojnych zieleń wybuchła wkoło.
    Witam.

    --
    Szajka bez końca
  • m.y.q.2 20.05.19, 11:24
    Cześć. Jestem pod wrażeniem. Spaniella pełni bardzo ważną funkcję społeczną, chwała jej za to! Też bym ją chętnie pogłaskała. Co za psica! Tylko kiedy ona to robi?

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • berrin 20.05.19, 11:54
    W niektóre wczesne popołudnia dni roboczych i niekiedy sobotnie poranki smile
    Jakbyśmy kiedyś dotarły do Trybka, to sie opowiemy i damy pogłaskać smile

    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • m.y.q.2 20.05.19, 12:27
    Berrin, to Twoja zasługa. Przyjmij wyrazy podziwu.

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • minerwamcg 20.05.19, 13:29
    Prawda, na drugim końcu smyczy Spanielli jest Berrin.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • se_nka0 20.05.19, 15:07
    Hmmm, tak się zaczęłam zastanawiać po wpisie Minerwy, czy Berrin zostaje wyprowadzana przez Spaniellę wink
    Doczytałam posty wcześniejsze i mnie się rozjaśniło wink big_grin
    Zasługa jest, to bez dyskusji.

    Rozproszyło się to dzisiejsze padanie.
    Nie wiadomo gdzie i komu przynależne burze, komu deszcz a komu słonice.
    Jak w LOTTO .
    Dobrego dnia.

    --
    ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
  • balamuk 20.05.19, 18:17
    Było cicho i spokojnie, aż tu nagle... Mamy nieplanowaną burzę, i to jaką! Nareszcie się obudziłam (tu przerwa na obłędne zrywanie ze sznurka pościeli, którą rano wywiesiłam na słoneczko, no cóż, dobrze, że się obudziłam wink).
    W związku z wyborami zaczął mi się nienormowany tydzień pracy, pełen nienormowanych dni pracy.
    Kto ustrzelił 222222?
  • jottka 20.05.19, 18:34
    chwilkę, biały spaniel? to springer?? bożejakiedzisiajrzadkie... a takie ładnesmile
  • minerwamcg 20.05.19, 19:08
    Spaniel nisko zawieszony o wzmocnionej budowie, wersja terenowa, w opcji de lux również samoczyszcząca.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • minerwamcg 20.05.19, 19:11
    P.S. Rzadkie bo rzadkie, ale odkąd nauczyłam się je rozpoznawać, spotkałam kilka.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • ewa9717 20.05.19, 20:18
    Jest obrzydliwie. W ogóle.
    No to "Dźwięki muzyki" muzyki na Ale Kino polecam.
    Bry.

    --
    Świetny blog:www.nienawisc.pl/
  • czekolada72 21.05.19, 07:51
    Ja mam poprostu dosyc, wczoraj w ogrodku sie poplakalam, bloto, zalegajaca woda i slimaki we wszelkiech odmianach, do tego mrowki.... Dzis kolezanki 2 pracowe podaly wlasnie takie same opisy swoich ogrodow....

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • asia.sthm 21.05.19, 12:51
    Za to szescioraczki macie w Krakowie - gratulacje dla szczesliwej rodziny i calego miasta, fiu fiu jaka atrakcja. To tak na pocieszenie za to bloto i slimaki.
    Pamietacie jak Gurua i Malgosia walczyly ze slimakami? Wyrzucaly za plot na ulice i: -Jak myslisz, zabil sie?

    --
    Antygona pochowała brata, splunęła moralnie na króla i powiesiła się.
  • czekolada72 21.05.19, 12:55
    Obstawiam, ze sie nie zabily i wrocily wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • m.y.q.2 21.05.19, 13:32
    Zawsze można zastosować sposób przywabiania na piwo, a potem posolić, ueeee, okropność, ale skuteczna ponoć. No, chyba że masz bażanty, one podobno rąbią ślimole jak maszyny.
    Też uwielbiam czytać o Spanielli.
    I oglądać ją na zdjęciach też.
    Czarne chmury nad kołchozem wiszą...u nas tak, jak w piosence.
    Cześć.

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • czekolada72 21.05.19, 16:37
    Bazanty mam koło firmy, nie złapie i nie przeniosę sad
    Mam preparat, ale aktualnie jest znów ulewa, więc mogą dalej zrec, preparat się rozmiczy.
    Sól odpada, bo żartuję roślinki, w sumie i tak i tak a stracenie roslinki
    Piwo, najwyraźniej u mnie abstynencji się zagnuexdzili.
    Znowu od paru godzin leje, za oknem mam już dwa stawy, auto się w każdym z nich w nim zmieści do wysokości kol

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • m.y.q.2 21.05.19, 17:39
    Soli trzeba nasypać na ślimaki, nie na rośliny. Gurua opisała sposób z piwem, zrywkami i solą w Okropnościach.

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • czekolada72 21.05.19, 19:02
    Ale nie podłoże pod ślimaka sterylnego pudełeczka, żeby ta sól nie splynela w ziemię...
    Mam Okropnosci, czytałam.
    Przerabialam też patent z grejfrutem.
    Najbardziej skuteczny to denaturat iniebuedkie "kamyczku, tyle, że musi być sucho, a nie ulewa, bo wszystko spływa, parasola nad ogrodem nie rozepne... A Om jako takim ulewa nie przeszkadza i zra

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • czekolada72 21.05.19, 19:02
    A im
    Miało być

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • jottka 20.05.19, 21:16
    moja wersja spaniela samoczyszczenie rozumiała tak, że właziła do rowu z wodą oraz kaczą rzęsą...
  • berrin 21.05.19, 08:39
    Jottko, nie springer, springery są wysokołapne. Clumber spaniel, a raczej clumberspaniella. Ciężkie, zawsze bazowo biale z niewielkim dodatkiem brązu, beżu czy pokrewnych, najlepiej na uszach i mordzie. Samoczynnie samoczyszczące PO wyjsciu z rowu z błotem i rzęsą. Po prostu czekam aż wyschnie, a wtedy cały brud wykrusza się i spada, bo włosie Spanielli jest spanielowe, czyli gładkie jak jedźwab.
    Tylko łapki trzeba często czyścić, no i szczotkowac całość psa. I podstrzygać elementy psa, na przykład pletwiaste futro na stopkach. Kąpać też ją oczywiście trzeba, ale białośc zachowuje sama znacznie łatwiej niż inne białe pieski i nie ma tendencji do zażółcania sobie trwale okolic oczu i ryja. Uff smile
    A z charakteru wieczysty, życzliwy szczeniak...
    Lubię o niej pisać smile
    Ciekawe, jak dziś z opadami będzie...
    Czekolado... wytrwaj...
    Cześć.

    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • asia.sthm 21.05.19, 12:40
    > Lubię o niej pisać

    Ja lubie o niej czytac.

    I dzien dobry panstwu. Lato nam wreszcie nastalo pelnom gembom i nalezy sie teraz poplawic bo piorun wie kiedy sie skonczy albo kiedy nas upaly wykoncza. Ja najbardziej lubie takie w sam raz.
    W niedziele glosujemy .

    --
    http://s4.tinypic.com/2z40pdi_th.jpg
  • minerwamcg 21.05.19, 18:35
    Prawda, Spanielli nigdy dosyć, fajna, miła psica. Spaniele mi się zawsze podobały, te zwykłe rude cockery też, była na nie kiedyś nieprawdopodobna moda, teraz prawie wyginęły. W ogóle ostatnio średnie psy w defensywie, na topie są albo mopsy i yorki, albo labradory i bernole. A spaniel ani to, ani to, taki w sam raz.
    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • czekolada72 22.05.19, 08:24
    bernole
    bernenczyki??

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • berrin 22.05.19, 09:46
    No tak sądzę.
    Bernole zresztą od kilku lat jakby mniej modne, rasa ciągle urocza charakterem i urodą, ale run na nią spowodował drastyczne pogorszenie zdrowia - żyją średnio do 8 lat... ledwo pies osiągnie wymiary docelowe, zaczyna się starzeć w błyskawicznym tempie... sad
    Rabradory trochę lepiej, goldenki też, chyba to ich ostatnio widuję najwięcej.
    A rasa Spanielli została wybrana, bo właśnie jest średnia. Chciałam nowofundlada.Choroba Miszenki niuficy, powodujac konieczność noszenia psa, rozwaliła (w tym po schodach) rozwaliła mój kręgosłup w drzazgi, już go nie wyleczę, i drugiego takiego eksperymentu by nie przetrzymał. Więc już nie 60kg psa, tylko 25, alezeby był... duży.
    No to jest Spaniella smile
    Cześć.

    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • czekolada72 22.05.19, 10:17
    No 8 9 lat w ogóle żyja średnio psy ras dużych.
    Tylko małe i srednie osiagaja lat kilkanascie. Duzy pies zyjacy tyle to fenomen i trza skakac jak kolo ś... jajka.
    Ja jestem fanką psow ras olbrzymich, ale w pamieci mam sprzed dziestu lat nowofunlanda, ktory mieszkal w kawalerce na 5 pietrze. lzy lecialy jak sie widzialo tego biednego psa....


    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • jottka 22.05.19, 11:55
    pies nie musi mieć dużego mieszkania, pies musi mieć dużo intensywnego wyjściasmile ale z tym krótkim życiem dużych ras to przykry fakt, niestety. a spaniele wracają, z radością donoszę - wprawdzie na razie głównie pod postacią king charlesów, czyli przesłodkich maluchów, ale i cockery zaczynam widywać! na razie złote, ale może i na resztę przyjdzie czas. osobista wersja spaniela była tricolorsmile
  • m.y.q.2 22.05.19, 12:09
    Cześć. Z opowiadań znajomej znam historię dalmatyńczyka rodziny mieszkającej w malutkim mieszkaniu. Pies miał legowisko w przedpokoju i ciągle poraniony ogon - po prostu, kiedy nim machał, kaleczył się o ściany wąskiego pomieszczenia.
    Ciemno, prawie noc.

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • czekolada72 22.05.19, 12:15
    Polemiizowalabym - np nowofunland czy dog niemiecki w kawalerce , niecale 20m2 z malym hakiem, hmmmmm

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • berrin 22.05.19, 12:24
    Z tym psim życiem to jeszcze niedawno olbrzymy mialy prognozy 10-letnie.. (optymistyczme, przyznaję) a berny teraz (zdążyłam pogadać z ex-hodowczynią) prognozuje się na 6-7 lat, maleńko... i pokochasz to puchate bydle, a potem dziura w sercu...
    A co do powierzchni lokalowej i niufa w kawalerce, to piąte pietro bez windy przeraża mnie znacznie bardziej niż braki w metrażu. Niufy są powolne i stabilne, taki metrazyk dużo gorzej znosilby chyba jakiś nerwowy wyżeł czy terier. Miszeńka mieszkala z nami na 32 metrach. No, ale na parterze. W domu miala miejsce na legowisko, miski, ale w korytarzu nie wykręcała, tylko jak weszła, to wyjść już musiała na wstecznym. Jak się kladla w łazience to nie było tam więcej wolnej podlogi, a miała zwyczaj zajmować wyłącznie podłogę, bo mimo że mieszkanie bylo zimne i nad ziemną piwnicą i srednio mielismy tam latem i zimą 17-18°C, to jej wszędzie poza panelami i kafelkami było za ciepło. Więc zero dywanów, bo pies musi mieć gdzie się położyć.
    A poza tym sie panstwu jednak chciało 3 razy dziennie gnac do Parku Skaryszewskiego zeby pies przestrzeni zaznał, a schodków do pokonania byly 4. I noszenie jej do i z ogródka, kiedy przez bite 3 miesiące całkiem nie chodziła, bylo trudne, ale nie niemożliwe. Ale znoszenia jej codziennie - I WNOSZENIA!!! na 5 piętro sobie nie wyobrażam...


    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • jottka 22.05.19, 12:52
    no i to są kluczowe argument wbrew pozorom, nie sam metraż - wybiegany na tych 20km hasek w domu zaśnie, ale jeśli pospaceruje po osiedlu, to nawet w dużym domu z nudów zajmie się demolką. a winda to rzecz podstawowa, znajoma rehabilitowała przez kilka miesięcy mastifa, wnosząc go i znosząc z drugiego piętra oraz angażując wszystkich możliwych znajomych do pomocy... na usprawiedliwienie dodam, że ona sobie losu nie wybrała, ona się ulitowała nad porzucanym zwierzakiem, no cóż. zdiagnozowano go chwilę później, a znajoma z tych porządnych. mnie starczyło dziesięć kilo kota w transporterze, żeby zastygnąć w przerażeniu... moje dotychczasowe kociątka w porywach cztery kilo ważąsmile
  • felis2 22.05.19, 12:53
    A ja lubię kundlesmile
    Takie w sensie rasy nader pierwotnej, a nie mezaliansów zdegenerowanej arystokracji.
    Ale ja to w ogóle nie bardzo ogarniam sens zwierzęcej rasowości, dyskwalifikacji z powodu niewłaściwego koloru i produkowania mutantów, które bez specjalnej opieki długo nie pożyją, a do tego ich uroda często jest taka więcej umowna.
  • czekolada72 22.05.19, 13:11
    Zaraz zaraz zaraz, prawdziwe hodowle nie dopuszczaja!! do rozrodu mutantow!
    Uroda kwestia gustu zas.
    Oczywiscie, ze dog niemiecki zmiesci sie i w niecalych 20 m2, jak sie go wypusci "na wybieg" wychasa sie i na metrach bedzie spal, ale raczej nie przesypia CAŁEGO czasu gdy przebywa w domu (tak, wiem, psy, zwlaszcza ONki przesypiaja i kilkanascie godzin, a im wiekszy pies - nowofunland, bernardyn, dog etc etc to i 20 przespi) i w tym czasie byłoby miło, gdyby mógł sie swobodnie pruszac, a nie łeb w kuchni, tułów w pokoju, a ogon za oknem.
    Ja, niestety, doswiadczylam na wlasnej skorze lapania mebli, w tym luster, gdy Fela chciała się w domu pobawić.


    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • felis2 22.05.19, 14:21
    Niektóre rasy z definicji są niezdrowo zmutowane.
    Jeśli nadmierne uwypuklenie jakiejś cechy powoduje ogólnie u przedstawicieli rasy problemy zdrowotne, to nawet super-hiper hodowla produkuje mutanty. I to nie jest w porządku wobec zwierzaków.

    Właściwie zostawianie takiego piesa samego w domu też nie jest w porządku. Co z tego, że Florek i tak większość czasu śpi. Ale jak pracuję z domu, to śpi koło mnie. Jak grzebię w ogrodzie, to układa się do drzemki gdzieś obok. Znaczy, nawet jeśli wcale się nim nie zajmuję, to woli być w towarzystwie, i goła podłoga jest atrakcyjniejsza niż mięciutkie legowisko. Niedobra jestemsad
  • berrin 22.05.19, 15:11
    Ja wiem, że Spaniella nawet jak śpi tak głęboko i rozkosznie, że nie zauważa, że Osobisty z domu wychodzi i zwierzostan zostawia, to i tak tęskni. Wiem. To mam do pracy nie chodzić...? No nie.
    I jak najbardziej popieram kundle, w każdej opcji, pierwotnej, mezaliansowej i w ogóle.
    Na przykład oba moje koty to kundle, bidy z ulicy/spod schodów. A że są oba szlachetne z charakteru, to Spanielli nie wypominają arystokratycznego pochodzenia. smile


    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • czekolada72 22.05.19, 16:00
    Ano właśnie, Corey jest najbardziej wychowany psem jakiego znam smile

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • czekolada72 22.05.19, 15:12
    Moje też bardzo często schodzą z fotela i śpią na goły h dechach, nie ale nie czy jesteśmy w domu czy nie.
    Raś zmutowanych dobolu, psiego, za wiele raczej nie na.

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • czekolada72 22.05.19, 15:59
    Od wczoraj dostajemy smd-y z alertem pogodowym, typu jak nie musisz nie wychodz z domu.
    Ech...

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • balamuk 22.05.19, 17:53
    A czemu aż tak?
    Matko, jak mnie wykańcza to wczesne wstawanie...
    Bry.
  • czekolada72 22.05.19, 18:25
    Podejrzewam, że z tego powodu, iż w Małopolsce i na Podkarpaciu jest powódź

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • se_nka0 22.05.19, 19:26
    Współczuję powodzianom, TV pokazuje.
    Południe kraju pod wodą i wciąż pada.
    Bry.

    --
    ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
  • ewa9717 22.05.19, 20:59
    W KRAKOWIE OGŁOSILI ALARM, BO SCHRONISKO ZALEWA, LUDZI DO POMOCY POTRZEBA...


    --
    Świetny blog:www.nienawisc.pl/
  • czekolada72 23.05.19, 08:05
    www.ratujemyzwierzaki.pl/
    To chodzi o podmieleckie Czekadłeko

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • berrin 23.05.19, 08:50
    Za daleko sad. Tylko wpłaciłam...
    A tu pienknie, tylko jakby duszno, ciekawe jak się sytuacja rozwinie. Na ogródku Mamy i Ciotki szaleją kalina i bez wirginijski, irysy jak byki, peonie jak kule armatnie i pigwowiec jak ruski czołg, a te dwie jeszcze w wolne miejsca wczoraj wtykaly sałatę...
    I już wiem, bo mnie uprzedziły, że od Bożego Ciała zostaję - jak w zeszłym roku - z dwoma mieszkaniami i jedną działką do zadbania, PODLEWANIA i ogarniania, bo one zabierają wnuczke i jadą na Hel. Na plus minus miesiąc. Jednen lokal na Czerniakowie, jeden na Ochocie, działka na Okęciu, tuż pod lotniskiem. Aaaaaaaa!!!!!

    Cześć.

    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • eulalija 23.05.19, 10:45
    Może Ci z góry podlejąsmile
    Kraków zacznie obsychać, umyje Warszawę.
    Ze szczególnym uwzględnieniem lotniska.
    Natenczas na dwoje babka wróży.
    Albo się zburzy albo nie zburzy.
    Witam.

    --
    Szajka bez końca
  • czekolada72 23.05.19, 10:52
    O, ja bym sie bardzo chetnie wymienila na pogode, ale mimo wszystko nie jestem az tak wredna, zeby komukolwiek zyczyc TAKIEJ pogody jak trwa od dluzszego czasu w Kraku, i raczej nie zanosi sie na zmiane...

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • m.y.q.2 23.05.19, 11:36
    Cześć. Berrin, zbuntuj się jakoś racjonalnie. Pamiętam Twoje zeszłoczerwcowe wysiłki, aby być jednocześnie w kilku miejscach naraz. Później Ci to bokiem wyjdzie. Nie daj się.

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • balamuk 23.05.19, 19:59
    No świetnie, ale jak się ma zbuntować? Przecież nie powie "bujajcie się, nigdzie nie będę jeździć". Ratunku, przepraszam, Berrin, że piszę o tobie w trzeciej osobie! Może byś znalazła jakiegoś wolontariusza, przynajmniej do działki?...
  • m.y.q.2 23.05.19, 20:35
    Widzisz Bałamuku, właśnie o znalezienie pomocnika dla Berrin mi szło. Przecież chyba mama i ciotka Berrin mogłyby jej znaleźć kogoś do pomocy, a nie cały nabój zwalać na głowę córce i siostrzenicy. A co z rodzicami wnuczki, która będzie wyjechana? Nie pomogą?

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • minerwamcg 23.05.19, 18:22
    A swoją drogą, świat się zmienia, i czasem nawet jakby ciut na lepsze. Pamiętam na początku XXI wieku po jakiejś powodzi wolontariusze zbierali dary dla poszkodowanych, i jakaś pani łypnęła na mnie złym okiem, kiedy włożyłam do kosza torbę kociej karmy. Dzisiaj toby było przyjęte normalnie, każdemu przyszłoby do głowy, że powodzianie też mają koty.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • jottka 23.05.19, 20:12
    dziś się czułam omal jak powodziankasad ściana deszczu, a mnie pasztecików kocich zabrakło... w końcu jakoś dopłynęłam do najbliższego, za to drogiego sklepu zoo (bo do taniego to bym już musiała pontonem), a tam przecena kocich galaretek o 30%!!! cóż za radość i nagroda za przemoczone dosłownie wszystkosmile

    kocur wypiął się na galaretkę, ofkors, bo chce trawki. dużo trawki. wtedy się świetnie wymiotuje.
  • ewa9717 23.05.19, 21:20
    Coraz bardziej lubię koty, na razie platonicznie wink
    Berrin współczuję,, miesiąc działki na drugim końcu świata to nie w kij dmuchał! O reszcie nie wspomnę...
    Bry.

    --
    Świetny blog:www.nienawisc.pl/
  • m.y.q.2 23.05.19, 21:52
    ewa9717 napisała:

    > Coraz bardziej lubię koty, na razie platonicznie wink

    Właśnie czytam Jamesa Bowena: Kot Bob i ja. Poprawiacz humoru.




    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • balamuk 23.05.19, 21:21
    Dobre chęci... wink))
  • m.y.q.2 23.05.19, 21:48
    Itd. smile

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • berrin 24.05.19, 06:41
    Rodzice wnuczki korzystają z tego, że nie mają dziecka pod opieką i jadą na urlop (jedyna dla siostry i szwagra okazja, żeby jechać gdzieś razem BEZ dziecięcia). Już wiem, że nie na cały miesiąc i że moja kochana mała siostrzyczka tak od połowy lipca weźmie udział w akcji, czyli weźmie na siebie działkę. I nie, nie mogę kazać Mamie i Ciotce się bujać, one chcą czegoś ode mnie średnio właśnie raz w roku i trudno, jeden miesiąc mogę jakoś wytrzymać. Tylko jak zawsze przeraża mnie logistyka przedsięwzięcia. Spaniella się najeździ po mieście, że hej! A założę się, że na czerwiec i lipiec dostaniemy dziki upał, co oznacza duuuuuże potrzeby wodne...
    Cześć

    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • m.y.q.2 24.05.19, 11:11
    Cześć. Asi i wszystkim forumowym Joannom życzę wszystkiego najfajniejszego i najsmaczniejszego. Stolarz, stolarz...🌹🍰

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • czekolada72 24.05.19, 11:13
    Wszystkiego NAJ!

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • ewa9717 24.05.19, 11:41
    Stolarz! I może coś pięknego od Joanny wink
    www.youtube.com/watch?v=xcWInxhGUCo

    --
    Świetny blog:www.nienawisc.pl/
  • asia.sthm 24.05.19, 12:37
    Oooo, Opole i pani Joanna.
    Dzieki za naj stolarza big_grin
    Zapominam, bo w moim kalendarzu Ivan i Vanja dzisiaj swietuja, a tu taka niespodzianka.

    PS. Dzialka to przeciez juz klasyka radosci polaczanej z upierliwoscia, szczegolnie taka na Okeciu big_grin
    My mielismy dzialke w Zalesiu Gornym, do Zalesia sie jezdzilo - tez klasyka, nie?

    --
    (…) zdziczałe amory nadal niebezpieczne.
  • minerwamcg 24.05.19, 17:33
    Stolarz Joannom!

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • balamuk 24.05.19, 20:16
    Buźka Joannom, niech Wam wszystko najlepsze! kiss
  • asia.sthm 24.05.19, 23:14
    Jeno jam sie jedyna wam ostała - a to los big_grin
    Dzieki, dzieki - musze sie starac wypelnic kwote Joann, ojoj ojojoj co ja teraz poczne.

    Moze sie ktoras zjawi, moze da sie wywolac podstepem, hop hop

    --
    http://s4.tinypic.com/2z40pdi_th.jpg
  • berrin 24.05.19, 23:30
    Sto-larz, sto-larz!
    Jeszcze zdążyłam!

    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • balamuk 24.05.19, 23:33
    Hiii, prowokatorka.
    Ja i tak nie uwierzę, że Najwspanialsza Stara Gropa nie wyczuje ukierunkowanych życzeń. big_grin
  • se_nka0 25.05.19, 18:23
    Byłam w pięknym miasteczku w smutnej sprawie.
    I tak to się przeplata. Życie.

    Słonice odrabiają zaległości, niech osuszą co trzeba.
    Dobrego dnia.

    --
    ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
  • minerwamcg 25.05.19, 20:58
    Uuuuchooo. Zdjęli mi szwy i teraz boli w dziwnych miejscach. Ffffu. Nie lubię tego ucha. Nawet pod kolczyk się nie nadaje.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • balamuk 25.05.19, 23:07
    Trzymajcie się, Senko i Minerwo. Różne bywają przeplatanki.
  • ewa9717 26.05.19, 10:48
    Przeplatanka Minerwy, mam nadzieję, wyplusuje się ze hej! A to drugie... Senko, obieśmy w wieku wiekowym wink Coraz częściej spotykam ludzi, których nie widziałam od lat, właśnie z okazji, jak to ujął szalony Piotruś, kumpel, zabaw w pogrzebanego. Poniewż nie mogę tu nic zmienić, mam zamiar żyć dalej.
    I doczekać samiwiecieczego wink
    DZIĘ!

    --
    Świetny blog:www.nienawisc.pl/
  • se_nka0 26.05.19, 11:01
    ,, mam zamiar żyć dalej. ,, - ładnie ujęte smile
    To ja też.
    I jak najszybciej ciepłych jezior Ewo, bo widzę ,że cierpliwośc tracisz wink big_grin

    --
    ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
  • minerwamcg 26.05.19, 12:04
    "W życiu nic nie ma oprócz życia, więc żyjmy aż po kres mogiły" - Leśmian, oczywiście. Gorąco popieram. Niech żyją!

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • balamuk 26.05.19, 12:34
    To jeszcze cycacik z wywiadu z niezniszczalną Ireną Santor:
    - O wieku pani chętnie rozmawia?
    - Nie mam z tym problemu. Od dwóch lat dochodzi do mnie świadomość, że jestem stara. Dawniej tak o sobie nie mówiłam. Jestem stara, ale jestem też sprawna, śpiewam. Oby tak do końca świata i o jeden dzień dłużej, jak mówi Jurek Owsiak. Wyzbywam się myślenia o starości w pospolitym rozumieniu tego słowa - zgorzknienia, nieaktywności, smutku.

    Szapoba. smile
  • m.y.q.2 26.05.19, 12:51
    Cześć. A Maryla Rodowicz powiedziała, ża nigdy nie umrze. Tak trzymać! wink
    Na e- matce opowiadają sobie dowcipy - suchary.
    Idą dwie mrówki przez pustynię i jedna mówi: - Nóg nie czuję. - To powąchaj moje, odpowiada druga. smile

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • m.y.q.2 26.05.19, 13:00
    I jeszcze jeden.
    Przychodzi baba do lekarza:
    - Panie doktorze, połknęłam apap noc, a jest dzień. Czy ja umrę?
    Lekarz, lekko poirytowany: - Proszę pani, wszyscy umrzemy.
    - Wszyscy? O Boże! Co ja narobiłam!



    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • czekolada72 26.05.19, 13:16
    Minerwo, źle minie i zablysniesz nie tylko kolczyki em smile!!!

    SEnko, moja mama zapiera się, że będzie żyć najmniej 101 lat, bo wtedy ponoć dostaje się jakaś wypasioną emeryturę, która chce nam przekazać. Ale nie zmienia to faktu, że np moja rodzina na wymarciu, a najwięcej imprez - po pogrzebowych...
    Upał, wszystko paruje...

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • m.y.q.2 26.05.19, 13:35
    Gat kiedyś nam podesłał. Dla poprawy humoru i na czasie.
    youtu.be/GBaHPND2QJg

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • balamuk 26.05.19, 23:17
    Bluzeczko, drugi kawał z babą jest boski. big_grin
    Odpracowałam wybory. Odpracowałam spotkanie powyborcze w całkiem adekwatnej knajpie. Wróciłam do domu i jestem głodna, a przecież nie będę jadła o północy. Ratunku...
  • m.y.q.2 26.05.19, 23:35
    Zjedz coś Bałamuku, bo nie będziesz mogła zasnąć. Pomidorka, rzodkieweczkę, kawałek białego serka i lulu! smile

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • franula 27.05.19, 09:01
    Dla Bałamuka cytacik skądś: "Nie mogę spać bo tam jedzenie w lodówce zamarzasmile"
  • eulalija 27.05.19, 09:23
    Na wynik wyborów - foch.
    Ślicznie jest.
    Może zbyt duży dworzec rośnie.
    Witam.

    --
    Szajka bez końca
  • asia.sthm 27.05.19, 09:45
    Tak czy inaczej w EP Zieloni dominuja i to jest najwazniejsze. Czarno sie nie zrobilo.

    Wesolego poniedzialku.

    --
    - Halo, pralnia?
    - Sralnia, k... Ministerstwo Kultury, słucham.(podobno autentyczne)
  • ewa9717 27.05.19, 09:49
    Ha, Eulaliji ślicznie, znaczy słonka ni mo! crying Do dudy z takim majowym uśmiechem. Pod każdym względem!
    A cycatka o zamarzającym jedzonku smakowita, Franulo, chyba sprawdzę, czemu się w mojej lodówce krzywda dzieje, niech choć tyle mam z życia. wink
    Bry.


    --
    Świetny blog:www.nienawisc.pl/
  • m.y.q.2 27.05.19, 10:33
    Cześć. Ten uśmiech majowy to taki, jak po bardzo kwaśnym ogóreczku. Pod każdym względem!

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • felis2 27.05.19, 12:55
    Mnie się cały czas zamiast maja pcha ten kapitalizm, co to z przodu się uśmiechał, a z tyłu zęby szczerzył. Widać słusznie, i maj się szczerzy. Ewentualnie chichocze złośliwie.
    W sobotę nie zdążyłam odbyć sesji z kosiarką. Jak mi dziś przyleje burzą, to wg zapowiedzi dopiero w piątek się da.
    A jedno kocio znów odmawia jedzeniasad
  • berrin 27.05.19, 15:34
    My teraz odbywamy spacery ze Spaniellą rozglądajac sie bacznie w 3d, bo sezon wylotów z gniazd mlodych krukowatych w pełni i jak człowiek/pies chwilę nie uważa, to dostaje najpierw ostrzegawczy lot koszący nad głową, a potem dziobanie w jakąś część ciała, też w formie ataku z powietrza. A to wroni rodzice strzegą potomka, co się uczy latać i właśnie się focha, bo zleciał z gałęzi nai mordę, lądowanie mu nie wyszło i start też mu nie wychodzi...
    Spaniella na szczęście się nie upiera, żeby potomka konieczne obwąszać, więc jakoś nam ten zbrojny rozejm wychodzi.
    Nieodzalowanej pamięci niufka Miszeńka za to położyła się kiedyś przy takim spanikowanym podrostku i go pilnowała, bardzo spokojnie i konsekwentnie burcząc na wszystkie nieloty, co.próbowały podchodzić za blisko. Rodzice rzeczonego najpierw zglupieli, potem próbowali ją nakłonić, żeby sobie poszła, a potem mądrze dali spokój i wszyscy razem zgodnie czekaliśmy, aż mlody wystartuje.
    Bo dopóki siedział w trawie, piesa twardo odmawiała powrotu do domui porzucenia nowych obowiązków.
    Burzowa pogoda przygniata mój mózg...
    Cześć.

    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • eulalija 27.05.19, 16:30
    Już o tym pisałam.
    Moją atakowały kawki.
    I nie jedna rodzina ale całe osiedle kawek.
    Widać wtedy coś młodego z gniazda wyleciało i społeczność kawcza pilnowała.
    DelGado miała kawki w odwłoku ale one o tym nie wiedziały.
    I historię ze srokami miałyśmy.
    Wracałyśmy już do domu i na ławce przed blokiem siedziała młoda i darła dziób.
    Co zrobili rodzice?
    Wystartowali do owczarkowej ze skrzekiem i łopotem skrzydeł.
    Oj spłoszyło mi się psisko.
    Felis co u kocia?
    To jakieś poważniejsze sprawy czy tylko foch powyborczy?

    --
    Szajka bez końca
  • felis2 28.05.19, 08:39
    Poważniejszesad
    Kocio to seniorka lat 15 i się psuje coraz bardziej. Wygląda na to, że w uchu zrobił się nowotwór. Po sterydach jest lepiej, jak przestają działać to jest gorzej i trzeba jechać na kolejny zastrzyk. Ile to potrwa, nie wiadomo.
    Sypią mi się kocia, jesienią odeszła najstarsza, ulubiona, miesiąca jej brakło do piętnastki. Przeszło dwa lata bujałam się z jej nawracającym zapaleniem dziąseł. U weterynarza mam już zniżki.
  • czekolada72 28.05.19, 08:42
    O rany sad. Puffff Puffff Puffff

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • eulalija 28.05.19, 09:12
    Pufan seniorce.
    Ssak jest.
    Dworzec też, nieduży.
    Witam.

    --
    Szajka bez końca
  • minerwamcg 27.05.19, 17:02
    Ano, komu foch, temu foch, myśmy wygrali 😊
    Pogoda zbzikowała. Rano chłodno, teraz żar. Chyba wezmę Chomika na lody.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • se_nka0 27.05.19, 17:15
    ,, czy tylko foch powyborczy?,, - to jakas nowa kocia choroba jest ? big_grin

    Lato było przez moment.
    Ten moment wystarczył, żeby o lochu pomyśleć.
    Eulalija będzie miała towarzystwo.
    Ojjj nie rokuje to dobrze na letni sezon.
    Nic to, nie dam się - jak to Ewa ujęła - mam zamiar żyć dalej big_grin
    Dobrego dnia.

    --
    ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
  • czekolada72 27.05.19, 17:25
    Foch na wyniki, Foch na Małopolske...
    Może dziś uda się uniknąć burzy, bo deszcz właśnie przeszedł...
    Co z kociem??!!

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • balamuk 27.05.19, 18:47
    Kociowi pufff, niech się nie wygłupia, sytuacja nie jest aż taka tragiczna...
    A wiecie, frekwencję mieliśmy wyższą niż na prezydenckich. Cuda i dziwy. Asiu, u ciebie jak?
    Cześć.
  • asia.sthm 27.05.19, 19:10
    Hi hi, u nas rekordowo duza, o cale 2% lepsza niz 2014 - cale 53%. Nie jednak do parlamentu w zeszlym roku lepiej nam poszlo 87,2% . Az sprawdzilam big_grin

    --
    https://forumdlazycia.files.wordpress.com/2014/06/linia-ozdobna_www-margonem-pl.gif
  • balamuk 27.05.19, 19:25
    Ups, myślałam o naszym obwodzie na obczyźnie, tłumy rodaków nam się zmobilizowały. wink Ale dodatkowo zaskoczyła nas Rumunia - a właściwie Rumunia zaskoczyła samą siebie, bo frekwencja wyniosła prawie 50%, wobec 32% w 2014 jest się z czego cieszyć. No.
  • minerwamcg 27.05.19, 20:43
    Myślę, że bez względu na opcję polityczną możemy być zadowoleni z frekwencji smile
    Ale dajmy już spokój wyborom, chcę wierzyć, że Gurua łączy ponad podziałami. Byłam wczoraj na Targach Książki, obkupiłam się jak dzika świnka za całkiem małe pieniądze - nie ma to jak dział antykwaryczny i wyprzedaże na godzinę przed końcem Targów. Między innymi dopadłam wreszcie "Listy na wyczerpanym papierze", które zawsze mi były za drogie - a teraz kupiłam nowe!!! za dziesięć złotych. W dziale antykwarycznym Gurui sporo, ale tylko niektóre tytuły. "Lesia" czy "Całe zdanie nieboszczyka" można było nabyć do wyboru i w przystępnej cenie, ale już rzadsze tytuły typu "Depozyt" czy "Boszczyk mąż" świeciły nieobecnością. Nie wspomnę o "Pafnucym".

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • balamuk 27.05.19, 21:59
    No to właśnie frewencja nas raduje. smile
    A w moim osiedlowym antykwariacie JCh dużo różnych (oczywiście poza Pafnucym), jeśli czegoś konkretnego potrzebujesz, mogę sprawdzić przy okazji.
  • czekolada72 27.05.19, 22:08
    Minerwie gratuluję zakupów, a sama czekam na nasze na jesieni.

    A tak z zupełnie innej beczki, czy któraś z Was stosowała / używała mydła z kawałka dolnej skały?

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • balamuk 27.05.19, 22:22
    Że pardon czego?
  • minerwamcg 28.05.19, 06:23
    Cześć!
    Przyłączam się do pytania, co to takiego? Brzmi ciekawie....

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • czekolada72 28.05.19, 07:31
    Z zewnątrz wygląda jak klasyczne mydło, kostka taka. Natomiast wykonane jest z soli, takiej np jak robi się lampy.
    Dostałam na urodziny, z info, że to do peelingu, ale bez szczegółów.
    Szukałam w necie, ale tam głównie o myślach Z SOLĄ.
    Od ważyłam się zastosować, no i dzisiaj wyglądam nieco jakbym z kotem walczyła...

    W nocy ulewa, od świtu żarówa.
    Miłego!

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • balamuk 28.05.19, 09:48
    I to się nazywa mydło z dolnej skały?
  • czekolada72 28.05.19, 10:17
    Nie wiem jak się nazywa oficjalnie, gdyż dostałam w ozdobnej torebce na prezenty.
    Nie umiem inaczej opisać surowca, a solne lampy raczej też z kawała soli wykonywane,
    W necie zaś są mydła Z SOLĄ, NIE Z kawałka SOLI

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • czekolada72 28.05.19, 10:18
    I po zarowie, zaraz lunie...

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • ewa9717 28.05.19, 10:35
    Dolina Uminków w listopadzie. W nocy padało, nadal siąpi, na termometrze cała dycha. FUJ!
    Jestem zainteresowana mydłem, Czekolado, popytaj ofiarodawców, może jakiś śnurecek, gdzie nabyli drogą kupna?
    Minerwo, co wygraliście, bo jakoś nie kumam?
    Bry.

    --
    Świetny blog:www.nienawisc.pl/
  • czekolada72 28.05.19, 10:44
    Ewuniu, ofiarodawca przeka, Al przez osoby trzecie, i póki co kontaktu nie mam. Przekazal także info, że to do peelingu.
    Z uzyskanych informacji - można ponoć nabyć w kopalni...
    Dlategoż właśnie rozpytuje gdzie się da... Bo może ktoś ma i stosuje?

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • czekolada72 28.05.19, 10:45
    I ulewa od nowa...

    Jakby co to mogę wysłać na priva fotkę jak to to wygląda

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • balamuk 28.05.19, 11:54
    Aaaa, czyli z solnej skały, a nie dolnej. Ok.
  • m.y.q.2 28.05.19, 12:15
    Cześć. Deszcz.
    Też jestem ciekawa, co wygrała Minerwa. A Listów na wyczerpanym papierze, kupionych za dychę, zazdroszczę.

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • czekolada72 28.05.19, 12:39
    Deszcz...

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • eulalija 28.05.19, 14:13
    Burza.
    Ale słonica już wygląda za zwału.

    --
    Szajka bez końca
  • se_nka0 28.05.19, 14:33
    ,,wyglądam nieco jakbym z kotem walczyła... ,, - ofiarodawca na to liczył ? wink big_grin
    Od rana sucho i słonecznie ale.. straszą wszelkimi anomaliami pogodowymi aż się boję wink
    Póki co wykorzystałam poranek i przedpołudnie - działka lśni wink Pewnie przez tydzień mniej chwastów będzie widać smile
    Dobrego dnia.

    --
    ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
  • franula 28.05.19, 14:57
    też się zastanawiałam co to jest mydło z dolnej skałysmile ale ostatnio posty czekolady wymagają niekiedy rozkodowywania, pewnie chochlik w telefonie działasmile

    wiem że takie coś istnieje:
    www.bee.pl/bounty-himalaya-mydlo-rock-salt-sol-kamienna_p4996.html

    mniej całościowo ze skał nasza swojska Wieliczka robi:
    www.kopalnia.pl/blog/ciekawostki-z-branzy/naturalna-sol-i-lawenda-relaksujacy-duet
  • asia.sthm 28.05.19, 15:01
    A ja z mydla schodzac mam pytanie: Slyszalyscie o siedmiu zonach Mieszka I? Wszystkie znane z imienia itd?
    Jak nie znacie to sie podziele, bo akurat doksztalcam sie z historii Polski.

    --
    (…) zdziczałe amory nadal niebezpieczne.
  • czekolada72 28.05.19, 15:21
    Ano właśnie, w necie są takie produkty, ja zaś dostałam coś innego. Czy ofiarodawca, ofiarodawczyni liczyła na efekt bójki z kotem? Cóż, właśnie dlatego pytałam czy ktoś produktu nie zna, bo może ja źle zastosowała.
    Mam nadzieję, że, tym razem komórka nie okaże samowoli...

    SEnko, ależ Ci zazdroszczę możliwości plewienia!!

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • m.y.q.2 28.05.19, 15:38
    Asiu, czytałam o tych paniach, ucieszna facecja to była. Wszystkie żony wymienione po imieniu! Szkoda, że zapomniałam tych imion, jedynie Biustyna mi się po rozumie obija.
    Najśmieszniejsze jednak, że jeden z kasty czerwonych kapturków wykorzystał dane z artykułu, będącego żartem prima - aprilisowym, w pracy ponoć naukowej bardzo. Miodzio!

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • se_nka0 28.05.19, 16:06
    ,, ależ Ci zazdroszczę możliwości plewienia!!,, - rozumiem Cię doskonale.
    Współczuję (za) mokrego. Może sie wreszcie ustabilizuje ta pogoda.

    --
    ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
  • asia.sthm 28.05.19, 18:13
    O to to Bluzeczko.
    Mieszko nie żądał córki pana grodu, ale raczej najpiękniejszej młodej damy w grodzie. „Uroda, nie urodzenie – podaje Kpinomir – była najważniejsza dla niego". Otrzymał po jednej żonie z Poznania, Kalisza, Giecza, Grzybowa i Kruszwicy – nawet znamy ich imiona: Całusława, Biustyna, Błogomina, Udowita i Pieściwoja. Natomiast z Gniezna Mieszko dostał dwie bliźniaczki: Rębichę i Pępichę.

    tu dowcip, cudny moim zdaniem:
    www.rp.pl/Plus-Minus/304019875-Zapiski-Kpinomira-Zycie-erotyczne-Mieszka-I.html
    a tu, sprytne jego wykorzystanie biskupa profesora Marka Jedraszewskiego. str.12
    ... nowy porządek społeczny, który wprowadziło chrześcijaństwo, a który jest oparty na rodzinie monogamicznej, a nie poligamicznej, jak to było u pogańskich Słowian.
    Właśnie poprzez rodzinę zaczyna się prawdziwa rewolucja obyczajowa, znajdująca swój fundament w chrześcijaństwie.
    Była to rewolucja, której na sobie doświadczył także sam Mieszko I. Przed przyjęciem chrztu był bowiem zmuszony oddalić siedem żon, które dotychczas posiadał.
    Według Kpinomira, spowiednika Dobrawy, który w kronice zatytułowanej Vita
    Mesconis – Żywot Mieszka – przekazał nam nawet ich imiona, Mieszko I podjął
    decyzję o ich oddaleniu na skutek zabiegów swojej nowej czeskiej małżonki.
    Philip Earl Steele podkreśla również dobroczynny wpływ Dobrawy, gdy chodzi o przyjęcie przez Mieszka samego sakramentu chrztu.

    archidiecezja.lodz.pl/lst/pdf/26(2017-2)-Marek-Jedraszewski-Chrzest-Polski.pdf
    i na koniec:
    koduj24.pl/ile-sa-warte-profesorskie-tytuly-dostojnikow-kosciola/?fbclid=IwAR2RLsKs7APz6ktQk0RFwL1d3k78iMrJoeh7m0c01-zmF8gi02UYmj2MvjE
    Moim zdaniem cudo historia - Gurua moze by sie pokusila napisac kryminal z tymi zonami i Dobrawka w roli glownej. Juz widze jak by namieszaly z cala historia Polski - do zadnego chrztu by nie doszlo na przyklad.
    --
    po prostu, prosto z mostu...
  • minerwamcg 28.05.19, 17:42
    Wybory wygrałam, i dlatego się nie focham na wynik. Bo ja pisior jestem 😀
    Ale dajmy spokój polityce. Jedzmy truskawki, bo staniały. Podłączyłam sobie óho. To znaczy procesor mowy. Słyszę dziwacznie. Ale chyba lepiej. Albo mi się zdaje. Na razie mam tak po prostu nosić, pierwszego lipca dobierze się do mnie sztab specjalistów i zaczną dostrajać, a potem logopeda (raczej słuchopeda, mówić to ja potrafię!) i zacznę się uczyć słyszeć.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • asia.sthm 28.05.19, 18:17
    O Minerwo, a to niespodzianka - to faktycznie nie wolno juz o polityce nic a nic.

    Za to nowe óho holubimy, fantastyczny wynalazek - dawaj znac jak ci nauka idzie a my tu kciukami popomagamy.

    --
    - Halo, pralnia?
    - Sralnia, k... Ministerstwo Kultury, słucham.(podobno autentyczne)
  • m.y.q.2 28.05.19, 19:03
    Asiu, Guruę by za napisanie książki na ten temat na stosie spalili, zwłaszcza jakby miało nie dojść do chrztu! A gdzie by się na kolanach różni tacy lansowali? Przechlapane by kobieta miała na starsze lata. Już lepiej by było poprosić mego ulubionego Fredrika Backmana, on mógłby ten temat wykorzystać bez szkody dla zdrowia. wink

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • asia.sthm 28.05.19, 19:10
    Nie podejrzewam ze Fredrik dalby sie namowic na jakakolwiek powiesc historyczna, ale jesli, to tylko o Wikingach przeniesionych w Gwiezdne Wojny, czy cus.
    Mnie jednak ciekawi co by bylo gdyby Mieszko I sie nie dal ochrzcic, nie i juz.

    --
    https://forumdlazycia.files.wordpress.com/2014/06/linia-ozdobna_www-margonem-pl.gif
  • m.y.q.2 28.05.19, 19:25
    To by naszego kraju na mapie nie było. Naciski na niego wywierano ogromne, on wolał ten chrzest od Czechów niż od Niemców przyjąć. Gdyby była taka możliwość, to przecież by nie uległ presji, dobrze wiedział, że ludzie bez oporów nie dadzą sobie nowej religii narzucić. Wielu ludzi straszną cenę zapłaciło za brak zgody na siłą narzuconą religię. Wielu ludzi i przez wieki.

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • asia.sthm 28.05.19, 20:53
    Ja to wiem ze musial ale pogdybac mozna. Gdyby nie Mieszko to z pewnoscia inny ksiaze by to zrobil, Boleslaw Chrobry ciut pozniej chociazby. Moglibysmy tez pisac cyrylica gdyby w strone Konstantynopola poszlo.
    Mnie tam juz teraz wszystko jedno, jest jak jest....ale tych siedmiu zon zal wink

    --
    Gdyby nos Kleopatry był trochę krótszy, cały świat wyglądałby inaczej.
  • czekolada72 28.05.19, 21:12
    Cyrylica, ach, gdyby Państwo Wislan doszło do głosu, że tak powiem, to kto wie, kto wie... Przejęcie chrześcijaństwa od Cyryla i Metodego zupelnue inaczej utorowaloby historie CAŁEJ Polski

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • m.y.q.2 28.05.19, 21:26
    Asiu, może da się motyw siedmiu mieszkowych żon wykorzystać. Miło pomarzyć. A może te bliźniaczki Pępicha i Rębicha miałyby jakiś wpływ na historię? Księżyca pewnie by nie ukradły, bo był bóstwem dla nich, ale po bliźniakach można się niejednego spodziewać. Może to od nich się wszystko zaczęło? Cały ten zgiełk?

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • asia.sthm 28.05.19, 22:21
    No widzicie kumo, fabuła sama sie kleci az miło ;D

    --
    Antygona pochowała brata, splunęła moralnie na króla i powiesiła się.
  • m.y.q.2 28.05.19, 22:37
    Ale jaki motyw kryminalny wymyślić? Może truciznę, bo to niewieścia broń, albo może zacząć od próby skłócenia Mieszka z tą świątobliwą Dobrawą? Wykorzystać fakt, że bliźniaczki są identyczne i trochę namącić w książęcym otoczeniu? Co o tym myślisz?
    Bliźniaczki mącą, pozostałe żony je kryją i wychodzi taka heca, że cały chrzest trzeba odwołać a Dobrawę odesłać do tatusia.

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • asia.sthm 28.05.19, 23:03
    Ja bym Dobrawe zostawila, tylko tego jej spowiednika Kpinomira wykonczyla jakas poganska plukanka zoladka. To znaczy nie ja, mnie wtedy nie bylo - wszystkie zony w kupie. Ksiaze Mieszko niechby dzielnie wojowal, do ziemianki z ta sauna tylko na relaks zjezdzal. Dobrawka bez obstawy szybko by sie w poganstwie zaaklimatyzowala, a wydalaby sie z prawdziwej milosci za pana grodu Gniezna.

    --
    Z pana Otello jak z gazety firanki!.. Można, ale biedą jedzie!
  • m.y.q.2 28.05.19, 23:18
    Wiesz co, jakby się dołączyła reszta naszych forumowych koleżanek, to raz dwa byśmy historię Polski zmieniły, ale by było fajnie! I nie musiałabym się wściekać na idiotyczny wynik wyborów.

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • m.y.q.2 28.05.19, 23:25
    Asiu, po co wykańczać spowiednika, siedem kobitek mogłoby go zbałamucić. I oczywiście wszystkich jemu podobnych. A później zmusić (może być tą płukanką, one na pewno znały ekstra zioła na te wszystkie damsko męskie historie), do powrotu do stanu pogańskiej radości życia.

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • czekolada72 28.05.19, 12:13
    Lampa z podgrzewaczem włączona nazad... Zaczyna się parowanie

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • berrin 29.05.19, 06:29
    Wczoraj mnie na forum nie wpuszczało, dziś uwaga, próba telefonu, próba telefonu, raz, dwa, trzy...

    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • balamuk 29.05.19, 06:36
    Dziś ok. smile
    Cześć.
  • eulalija 29.05.19, 09:54
    Ponuro się zrobiło.
    Szaro i mokro.
    Światło trzeba do czytania.
    Minerwo, polityka ode mnie była tylko w poniedziałek, na gorąco po wyborach.
    Nie kwestionuję niczyich poglądów.
    Tak jak nie kwestionuję wiary czy orientacji seksualnej.
    To są prywatne sprawy ludzi i krótkie wyrażenie swojego zdania nie powinno nikogo urażać.
    Witam.

    --
    Szajka bez końca
  • czekolada72 29.05.19, 10:13
    Szaro, buro i ponuro, a do tego pada... I jest zimno...
    Miłego

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • m.y.q.2 29.05.19, 12:18
    Cześć. Chłodno i mokro, sino też.
    Tak mi się marzy lato z lekkimi chmurkami i słońcem na przemian. Lekki wietrzyk pożądany.
    I temperatura ok.24 stopnie. Deszcz najlepiej w godzinach nocnych.

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • minerwamcg 29.05.19, 13:47
    Cześć!
    Eulalijo, toteż ja nie urażona ani deko, przeciwnie wprost. Uważam, że Chmielewska jest ponad podziałami, czyta ją prawica, lewica, środek i jeszcze spory odsetek rudych i łysych. I tego się trzymajmy.
    Mam óho i świetlane perspektywy. Najbardziej się bałam, że to w ogóle nie zadziała (bo tak też bywa i w Kajetanach są specjalni psycholodzy od przygotowywania ludzi na różne ewentualności) i okaże się, że dałam sobie zrobić dziurę w łebie na darmo - a tymczasem nie. Działa, wygląda,, że mój mózg to kupił i chce współpracować. Kurczę, będę Wam jeszcze truć odwłok opowieściami o tym cudzie techniki, ale spoko, niedługo mi przejdzie.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • eulalija 29.05.19, 14:37
    Ależ truj.
    Zdrowie foremek jest dobrostanem foum.
    Słonica była ale się zmyła.

    --
    Szajka bez końca
  • asia.sthm 29.05.19, 14:47
    Ja tez mowie, truj truj, to jest fascynujace - mnie takie historie powalaja na lopatki, z podziwu i zachwytu.

    U nas dzis sztorm jakis z bieguna czy co - dawno mi tak uszy nie zmarzly
    (apropos óha tak mi sie na glupie narzekanie zebralo dla balansu spraw waznych i blahych)

    --
    (…) zdziczałe amory nadal niebezpieczne.
  • minerwamcg 29.05.19, 15:25
    Sztorm z bieguna? Pod koniec maja? Aj. Strach myśleć o lecie.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • czekolada72 29.05.19, 15:26
    Pewnie, takie trucie jest 👌

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • minerwamcg 29.05.19, 16:13
    Zastanawiamy się, jak nazwać tę część, którą się przymagnesowuje do łeba, czyli procesor mowy. Wygląda jak duży kleszcz albo pluskwa, ma mordkę, oczka, które czasem świesą na czerwono, ogólnie jest sympatyczna, więc głupio ją nazywać pluskwą albo kleszczem. Arthur proponuje, żeby ślimak, ale do ślimaka to nie jest podobne ani ciut.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • minerwamcg 29.05.19, 20:32
    Pchła. Na cześć "pchły w uchu", do tego krótkie i znacznie sympatyczniejsze od pluskwy. Poza tym nie wiedzieć czemu urządzenie od początku kojarzyło mi się na żeńsko. Procesor CHolernie Łaskawy Akustycznie, w skrócie PCHŁA.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • m.y.q.2 29.05.19, 21:23
    Minerwo, a może pepchełka?

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • minerwamcg 29.05.19, 21:47
    Pepchełka jak najbardziej, prorokuję w ogóle wysyp nazw alternatywnych, albowiem urządzenie choć nieabsorbujące, to jednak wymaga obsługi typu suszenie, wymiana baterii etc. A dostrajanie, regulowanie i inne wysoce techniczne czynności mają trwać cały rok na comiesięcznych sesjch.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • gat45 29.05.19, 21:56
    minerwamcg napisała:

    > Pchła. Na cześć "pchły w uchu", do tego krótkie i znacznie sympatyczniejsze od
    > pluskwy. Poza tym nie wiedzieć czemu urządzenie od początku kojarzyło mi się n
    > a żeńsko. Procesor CHolernie Łaskawy Akustycznie, w skrócie PCHŁA.
    >

    ... a jak już dojdziesz do całkowitego porozumienia ze swoim wspaniałym oprzyrządowaniem, to wysłuchasz z nabożeństwem słynnej Arii o Pchle (tyś pchła, tyś pchła mię do miłości tej - tenor bohaterski)
  • balamuk 29.05.19, 16:18
    Sztorm, powiadacie? Wzięłbym parę deka. Jadę autobusem, w którym chyba 60'. Nic to, do domku, do domku...
    Bryyy!!!
  • ewa9717 29.05.19, 16:20
    Och, pytając o wygraną, oczywiście udawałam wariata, choć wielu twierdzi, że wcale nie muszę. I wiedziałam, Minerwo, żeś pisior wink ale wiedziałam też, żeś kobita mądra i z wielkim sercem. Pytanie zadawałam w stanie stuporu, bo usiłowałam zrozumieć, ale już nie usiłuję, bo wiem, że grupa (spora!) ludzi entuzjastycznie skandująca: jur-giel! jur-giel! - to nie sen wariata, to rzeczywistość.

    --
    Świetny blog:www.nienawisc.pl/
  • m.y.q.2 29.05.19, 16:36
    Widzę, że brak telewizora pozbawił mnie wielu atrakcji, zwłaszcza w okresie okołowyborczym. Ale wszystkiego i tak dowiaduję się na forach, więc nie żałuję.

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • franula 29.05.19, 16:49
    Minerwo zagadki czekają smile
  • minerwamcg 29.05.19, 20:09
    Przepraszam, jak zwykle się zagapiłam. Już leci następna.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • minerwamcg 29.05.19, 22:06
    Ojtam, ojtam, mnie też się nie mieści w głowie poparcie fla różnych polityków z nie mojej strony, i też sobie mogę rozmaicie myśleć o tych, co popierają jak i o samym fakcie poparcia, że o owych politykach już nie wspomnę - ale to jest nasze dobre prawo po obu stronach, i dopóki uda nam się tu funkcjonować bez wzajemnego obrażania się, dopóty duch Gurui unosi się ponad podziałami.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • balamuk 29.05.19, 22:43
    Do tej pory jeszcze nikt się nie obraził.
    Uprzejmie zmykam temat.
  • minerwamcg 30.05.19, 00:03
    Słusznie. Popieram zdecydowanie. Są na świecie ciekawsze rzeczy.
    Jakiś czas temu Chomikowi stuknęło dziesięć. A właściwie... jedenasty. Na Dzień Dziecka zażyczyła sobie (przezornie prosząc babcię, nie nas) specjalną kredę do malowania włosów na niebiesko, różowo i zielono. Widziałam chomiki szare, bure, białe, brązowe we wszystkich odcieniach, laciate na wszystkie sposoby. Ale żeby zielono-różowo-niebieskie?...

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.