Dodaj do ulubionych

Lipiec lubi przypiec

01.07.19, 01:21
...więc uważajcie na siebie, kupiłam przedwczoraj kapelusz z taaaakim rondem, Arthur twierdzi, że jestem w nim do Bydgoszczy, a ja po obejrzeniu się w lustrze stwierdzam, że wyglądam jak gruba baba w dużym kapeluszu, ale nic to, na te upały jest naprawdę dobry.


--
Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
Edytor zaawansowany
  • berrin 01.07.19, 06:59
    Jeszcze się z rozpędu w czerwcu przywitałam, ale coś w tym jest, nawet w pracy na liście obecności czerwiec miał u nas w tym roku 31 dni smile
    Minerwo, wyglądasz zapewne jak Bogini W Kapeluszu, marmury swoje ważą.
    Cześć ponownie lipcowo.

    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • minerwamcg 01.07.19, 08:33
    Dziękuję, Berrin! Jaki piękny komplement z samego rana, od razu dzień się miło zapowiada. Aczkolwiek ciepło będzie, oj, będzie.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • eulalija 01.07.19, 10:13
    W lochu znikam.
    Witam.

    --
    Szajka bez końca
  • czekolada72 01.07.19, 10:24
    Bardzo podobaja mi sie osoby , do ktorych pasuje kapelusz!! Na swoj sposob zazdroszcze im tego smile)
    Inna rzecz, ze sama latem nc na glowe, z jednym wyjatkiem, bym nie zalożyla, bo raz - cieniowałoby mi twarz, dwa - grzało by mi łeb. Wracajac do wyjatku - jeżeli wiem, że dłuższy czas bedę na słońcu, nad wodą, to wiaże na łbie chusteczke.

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • m.y.q.2 01.07.19, 11:29
    Cześć. Berrin, a nie mogłabyś spać na działce, w namiocie? Raniutko zdążyłabyś podlać wszystko i jazda do pracy. Chciałam Ci poradzić kupno klimatora przenośnego, ale z filmiku na YT dowiedziałam się, że lepiej klimatyzator, chodź droższy to o wiele skuteczniejszy.
    Minerwo, też sobie kapelusz nabyłam, nawet gumkę do niego przyszyłam, luźno, bo taka "w sam raz" lekko mnie podduszała, no i leży sobie rzeczony kapelutek na wieszaku w przedpokoju, leży i czeka. Może się doczeka, może się w nim przestanę głupio czuć, kto wie?


    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • ewa9717 01.07.19, 11:56
    Lipiec, czyli wakacje własciwe, czerwiec to była zawsze przygrywka, bonus do tych własciwych wink
    Zgłaszam się na drugą boginię! Uwielbiam kapelusze, jedyne nakrycie głowy, w którym nie wyglądam jak rudy przygłup. Kiedyś byłam co najwyżej ćwierć boginią, ale teraz hohohoho wink
    Dzię!

    --
    wiesci24.pl/2018/11/08/lista-100-afer-pis-solidarnej-polski-oraz-polski-razem-oto-obraz-dwoch-rzadow/?fbclid=IwAR37sMxxsPvC0w1RqEno2WJ7488E5xeTiC6ymbWORuu98m55sbYTxa8vLXQ
  • asia.sthm 01.07.19, 11:59
    Tak jak mojej siostrze w kazdym kapeluszu jest pieknie, tak mnie jest odwrotnie. Ona dostala cala przydzielna kwote kapeluszowatosci w rodzinie. Malo tego, ona twierdzi ze dopiero w kapeluszu dobrze jej sie mysli bo glowa bezpiecznie sie czuje i gora nic nie ucieka. Bez kapelusza wieje jej w glowie, wiatry szaleja czy co.

    Dzien dobry w lipcu.

    --
    http://1.bp.blogspot.com/-P2HXVmRDoW4/VYrC3IqVzPI/AAAAAAAAB6o/0VKo6vEbt6I/s1600/linia_ozdobna.gif
  • m.y.q.2 01.07.19, 12:47
    Asiu, cudnie napisałaś o siostrze i kapeluszach! ...dopiero w kapeluszu dobrze jej sie mysli bo glowa bezpiecznie sie czuje i gora nic nie ucieka". Cudnie!
    Matka moja zawsze miała korale na szyi, nawet spała w nich. Twierdziła, że bez nich jej zimno.
    Zbaczając z tematu, przytaczam uwagę zamieszczoną w bardzo starej książce kucharskiej, której właścicielka jest jedną z bohaterek Folwarku Konstancji, sagi napisanej przez Grażynę Jeromin - Gałuszkę:

    Wyjdź z kuchni, znajdź zachodnie okno, otwórz je i spluń osiem razy pod wiatr. Jeśli nie ma wiatru, wcale się nie bierz do gotowania.

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • felis2 01.07.19, 13:29
    Zasada, że pod wiatr nie należy pluć, sikać ani rzygać wydaje się rozsądniejszawink

    Nie wiem, czy też mi się w kapeluszu myśli się lepiej, bo używam w celu ochrony łepetyny przed słonicami, a jak dużo słonic to myśli się gorzej. Ochronnie bardzo dobrze działa też kask rowerowy, nawet lepiej niż kapelusz, tylko trochę głupio w nim chodzić bez roweru.
  • se_nka0 01.07.19, 19:28
    Kapelusika przeciw słonicom i ja użyłam ostatnio.
    Pierwszy raz w życiu ale był potrzebny.
    Nie oglądalam się jak wyglądam wink

    Dlaczego mnie nikt nie powiedział, że na Mierzei są góry !!!
    No dlaczego.
    Teraz widzę, że te wądoły Janeczki i Pawełka to nie mrzonki ale fakty.
    Ulatałam się ile mogłam i wciąż było pod górkę big_grin
    Nogi do teraz czuję, ale co widziałam to moje.
    Dziki też były.

    Dzień dobry w lipcu.

    --
    ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
  • m.y.q.2 01.07.19, 20:01
    Senko, myślałam, że już tam byłaś i wiesz. Nie zazdroszczę tego latania pod górkę, ale pobytu nad morzem i owszem.
    Byłam w Piaskach na wycieczce podczas pobytu w Krynicy Morskiej. Też był taki gorący dzień, cały czas było pod górkę, jak piszesz. I pełno wądołów. Poza tym bałam się, że dzik na nas zaszarżuje zza krzaka. Do morza nie doszliśmy, zresztą w Krynicy było znacznie bardziej dostępne, choć też trzeba było się wspinać po schodach.

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • czekolada72 01.07.19, 20:10
    A nie było zdjęć z wadolami na Forum?

    Podeślesz jakieś? smile

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • se_nka0 02.07.19, 05:33
    W Krynicy też pod Górkę smile

    Piaski nad samym morzem cudowne. Musiałam wyciągarkę (?) do łodzi zobaczyć smile Nieco przyrdzewiałe ustrojstwo, ale jest, widziałam. Liny jak moją ręka. Pewnie zabudowa gęściejsza niż za czasów Gurui, dużo nowych domów.
    Jestem zadowolona, że udało mi się zobaczyć ostatni - wschodni odcinek wybrzeża. Do słupa granicznego nie leciałam wink

    Zdjęć mam mnogo a mnogo, ale po przejrzeniu fotek z wycinki cała urlopowa euforia mi mija.

    Dobrego dnia.

    --
    ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
  • berrin 02.07.19, 05:35
    Nad morze to w tym roku się pewnie nie wybiorę, dobrze, że mi się chociaż służbowo udało... a do urlopu cały miesiąc i trzy dni. Ten dlugi miesiąc...
    Chłodno. W nocy jakieś burze się nad nami tłukły, aż psa obudziło, i musiał naszczekać na tę całą głośną imprezę.
    A teraz dzięki wakacyjnym zmianom w komunikacji nawet o wpół do szóstej w metrze jakby ciasno. Ech. Ale chłodniej.
    Cześć.

    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • czekolada72 02.07.19, 06:53
    Do naszego morza, zachodniego, jeszcze prawie 2 miesiace....
    Wieczorem i w nocy przechodzil huragan, wiec cala noc w plecy.
    Bardzo by mi sie przydaly z dwa dni bez slonca, zebym mogla sobie spokojnie ogarnac strych, jak jest slonce, to.... jakos mi nie po drodze na ten strych...
    Dojazd do firmy, gdy wszystkie trasy dojazdowe rozkopane, a na mpk same objazdy , i do tego rozklad wakacyjny, to czysty matrix! I nic to, ze odwrotnie - ludzi jakby mniej, no ale kto normalny przemieszcza sie o tej porze? uncertain
    Miłego!

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • ewa9717 02.07.19, 12:19
    Nad morze latem? Nigdy w życiu! We weekend byłam kilka godzin w Kołobrzegu, wystarczy, następne razy od końca paxdziernika. wink
    Chłodniej, pochmurno, ale zadnego z tej pochmurności pożytku...
    Bry.

    --
    wiesci24.pl/2018/11/08/lista-100-afer-pis-solidarnej-polski-oraz-polski-razem-oto-obraz-dwoch-rzadow/?fbclid=IwAR37sMxxsPvC0w1RqEno2WJ7488E5xeTiC6ymbWORuu98m55sbYTxa8vLXQ
  • czekolada72 02.07.19, 12:48
    Nad morze jesienia smile

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • m.y.q.2 02.07.19, 16:53
    A ja lubię tłok nad Bałtykiem, atmosfera wakacyjnego luzu do mnie przemawia. Piski dzieci dobiegające aż na promenadę, kolorowy tłum urlopowiczów, jachty i inne pływające, lubię to!

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • m.y.q.2 02.07.19, 17:22
    Nie przywitałam się. Cześć i czołem. smile

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • minerwamcg 02.07.19, 18:40
    Jak mawiał mój s.p. przodek wracając do domu - część!

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • balamuk 02.07.19, 18:55
    Ano część. Czuję się, jakby mnie było część, taka mniejsza połowa. I nie chodzi o kubaturę. sad
  • m.y.q.2 02.07.19, 19:10
    To o co biega, Bałamuku?

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • balamuk 02.07.19, 21:00
    Dusza mi oklapywa od ladnej pogody.
  • minerwamcg 03.07.19, 00:49
    Rozumiem. Też uważam, że pogoda jest... no, przesadnie ładna. Aczkolwiek dzisiaj było jakby lepiej.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • franula 03.07.19, 07:49
    Dzień dobry
    Hihi moje dzieci też w Piaskach zauważył że PODOBNO nad morzem jest płasko. Już dawno wróciliśmy bo to tylko krótki wypad był. Zazdroszczę tym co są tam teraz. Obskoczylismy chyba czwarta kwaterę tam i nadal to nie do końca to. Jak macie fajne namiary to może wrzućce na małym?

    Teraz z powrotem w pracy, dzieci wyjechane a my zamiast nurzac się w wolności odwalamy w domu zaległości. Rymujac.
    Trzymam kciuki za potrzebujących i ojojuje bolących.
    Miłego.
  • czekolada72 03.07.19, 08:33
    Hmmmm moj Brat byl , z kwater bardzo zadowolony, bo najwazniejsza kwestia to PIES.
    Standard turystyczny, zadnych Ę Ą, fajni wlasciciele, rybkę z kutra mozna zamowic. Wiec ciezko mi powiedziec czy dla Ciebie tez by to bylo fajne....

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • czekolada72 03.07.19, 09:14
    Wrzucilam na MAle, ale!!
    daj znac, bo moze znasz TE kwatery, ciekawa bylabym innej niz bratowa opinii. A dwa, moze moglabys wrzucic namiary na te swoje 4 z ewentualna info co nie pasuje, takie dane sa warte, inna rzecz, ze to co dla kogos moze byc minusem, inny na to nie zwroci uwagi smile

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • berrin 03.07.19, 07:50
    Część.
    Moją instytucję państwową przerabiają na korpo. Każdy prezes.... każdy wuj na swój strój. Teraz poszli w ewidencję czasu pracy, w nadziei, że znajdą sposób, żeby wykazywać każdą minutę, której pracownik NIE przepracował, ale jednocześnie żeby aplikacja pozwoliła nie wykazać żadnej minuty, którą NADpracował. Nie wychodzi, więc właśnie dostaliśmy sugestię, żeby wpisywać w aplikację godziny pracy tak, żeby było zawsze 8, chyba że musimy wyjść wcześniej. Jak później, to broń borze szumiący...

    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • ewa9717 03.07.19, 11:17
    Element.

    --
    wiesci24.pl/2018/11/08/lista-100-afer-pis-solidarnej-polski-oraz-polski-razem-oto-obraz-dwoch-rzadow/?fbclid=IwAR37sMxxsPvC0w1RqEno2WJ7488E5xeTiC6ymbWORuu98m55sbYTxa8vLXQ
  • m.y.q.2 03.07.19, 11:59
    Cześć. Ewciu, możesz rozwinąć?
    Chłodny wietrzyk, słonice i białe chmurki - prawdziwe lato, niech trwa. Nareszcie jest czym oddychać.

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • ewa9717 03.07.19, 12:17
    Cycata: "Kto dziś śpi w trumnie?"
    Podobnie jak Alicja poszłam krok dalej wink

    --
    wiesci24.pl/2018/11/08/lista-100-afer-pis-solidarnej-polski-oraz-polski-razem-oto-obraz-dwoch-rzadow/?fbclid=IwAR37sMxxsPvC0w1RqEno2WJ7488E5xeTiC6ymbWORuu98m55sbYTxa8vLXQ
  • eulalija 03.07.19, 12:26
    Nadal tępa jestem jak tabaka w rogu.
    Ale to pewnie dlatego, że góra gaciów mnie przygniotła.
    Masz rację Bluzeczko, czuję, że znowu żyję.
    Żeby jeszcze popadało i zwróciło zielone.
    Witam.

    --
    Szajka bez końca
  • ewa9717 03.07.19, 12:42
    Część.
    Element.

    Pokropiło. Żadnego pożytku z ochłodzenia i chmur sad
    A propos tępoty: w krzyżówce przymrużonej takie:
    14) będzie rogaczem.
    ko_l_ wychodzi na to, że koala, ale czemu? A może kolt, ale czemu? Abo cuś, ale nie wiem co ani czemu. Helpunkuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu!


    --
    wiesci24.pl/2018/11/08/lista-100-afer-pis-solidarnej-polski-oraz-polski-razem-oto-obraz-dwoch-rzadow/?fbclid=IwAR37sMxxsPvC0w1RqEno2WJ7488E5xeTiC6ymbWORuu98m55sbYTxa8vLXQ
  • m.y.q.2 03.07.19, 12:47
    Rozumiem Alicję i trumnę, nie rozumiem Ewy i elementu. Ciemna masa, jak mawiała macierz moja.

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • m.y.q.2 03.07.19, 12:57
    No nie mówiłam? Ciemna masa ze mnie.


    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • m.y.q.2 03.07.19, 13:03
    Ten rogacz in spe to nie koźlę czasem?

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • felis2 03.07.19, 13:57
    Minerwa napisała, że jej s.p. przodek witał się 'część'
    Następnie Berrin przywitała się 'część'
    Następnie Ewa poszła krok dalej i przywitała się 'element'

    Program mi nieeee dziaaałaaaa, chlip chlipsad
  • eulalija 03.07.19, 14:23
    Mam świeżo uprasowane chustki do nosa.
    Prawie tak wielkie jak prześcieradło.
    Posyłam.
    A za wyjaśnienie pięknie dygam.


    --
    Szajka bez końca
  • asia.sthm 03.07.19, 15:40
    No bo z tym elementem to jest tak: jak mysli pojda w zlym kierunku to ni cholery nie mozna wrocic, mozna zajsc w manowce myslowe i koniec, powrotu nie ma.
    Mnie teraz automatycznie element poszedl w kaloryfer (po szw. värmeelement) i tez zdebialam, bo zamiast grzania koniecznie zapragnelam chlodzenia dla Balamuka. I tak mi w oczach stanal Balamuk co to chcial sie przytulic do zimnego kaloryfera i cos mu nie wyszlo ze az skarzy na forum.
    Dobrze ze juz wyjasnienie czekalo bo chybabym dluzej zafantazjowala sie na amen.
    Dzien dobry szanownym.

    --
    Stop! Latać tylko prawą stroną
  • ewa9717 03.07.19, 15:42
    Myqu, ciemny elemencie, jesteś genialna! Ale ja, jak się zaczopowałam na koali, ani rusz dalej! Koźlę!

    --
    wiesci24.pl/2018/11/08/lista-100-afer-pis-solidarnej-polski-oraz-polski-razem-oto-obraz-dwoch-rzadow/?fbclid=IwAR37sMxxsPvC0w1RqEno2WJ7488E5xeTiC6ymbWORuu98m55sbYTxa8vLXQ
  • m.y.q.2 03.07.19, 15:57
    Tak prawdę powiedziawszy, to w pierwszym momencie myślałam, że ten rogacz to facet, którego żona właśnie puszcza oko do jakiegoś przystojniaka. Koźlę mi przyszło na myśl, bo akurat wczoraj przeglądałam Robinsona Cruzoe.
    Za "ciemny element" wdzięczna w jestem, fajna ksywka. wink

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • asia.sthm 03.07.19, 16:04
    Mnie zas koala pomylila sie z panda i prawie dopuscilam te rogi jako realnie mozliwe do osiagniecia.... Nie wiem dlaczego jak duze to moze miec rogi jesli zechce.

    --
    Gdyby nos Kleopatry był trochę krótszy, cały świat wyglądałby inaczej.
  • balamuk 03.07.19, 18:35
    Panda z rogami... No tak. Oczywista oczywistość. smile
    A do chłodzącego kaloryfera bym się nawet przykuła, czemu nie.
    Cześć, Elementy.
  • asia.sthm 03.07.19, 18:46
    Toz mowie, smignie mysl na manowce to tak wychodzi.
    Jak mi tak czasem pocwaluje to jestem cicho, podobno nic nie widac z wierzchu - tak twierdza bliscy, ktorym sie przyznam.

    Chlodu faktycznie moge podeslac - 15 stopni jak malowane. Lubie jak mi w nogi zimno, cudne uczucie.

    --
    Antygona pochowała brata, splunęła moralnie na króla i powiesiła się.
  • felis2 03.07.19, 18:55
    Jak mi zimno w nogi, to później boli mnie gardło. A jak mnie bierze przeziębienie, to wełniane skarpetki są najlepszym sposobem zaradczym. Jestem potwierdzeniem babcinych teorii, chociaż wcale mi się to nie podoba. Dobrze, że przynajmniej picie zimnego mi nie szkodzi.
  • m.y.q.2 03.07.19, 19:13
    Moje zmarznięte nogi najczęściej wywołują pęcherz moczowy do tablicy.
    Kiedyś dwulatek, którym się dorywczo opiekowałam, zapytał mnie, czy dziewczynki też mają siusiaczki. Odpowiedziałam, że jakoś tam sobie radzą i przy najbliższej okazji spytałam znajomą czterolatkę, jak się nazywa owa część ciała. Mała spojrzała na mnie z niedowierzaniem i odparła: Nie wiesz?
    No przecież siusiulinda! smile

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • asia.sthm 03.07.19, 19:26
    W jednej znanej mi rodzinie funkcjonowalo cos od ptaszka sprawiedliwie w obu rodzajach: pitasio i pitasia.
    (nie mylic z asia)

    --
    (…) zdziczałe amory nadal niebezpieczne.
  • m.y.q.2 03.07.19, 19:31
    Ładnie.

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • ewa9717 03.07.19, 19:32
    U nas: pestka wink

    --
    wiesci24.pl/2018/11/08/lista-100-afer-pis-solidarnej-polski-oraz-polski-razem-oto-obraz-dwoch-rzadow/?fbclid=IwAR37sMxxsPvC0w1RqEno2WJ7488E5xeTiC6ymbWORuu98m55sbYTxa8vLXQ
  • m.y.q.2 03.07.19, 19:45
    Realistycznie.

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • czekolada72 12.07.19, 15:41
    I dooopa...
    Okazało się że, ten huragan uszkodził nam grobowiec
    Świetna pogoda

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • czekolada72 03.07.19, 20:07
    Zimno jak fix, zaczyna mnie boleć gardło, bo to że świeci, nawet z efektami specjalnymi to nie znaczy że grzeje sad(

    Nie sądziłam, że kupno kiecki na wesele to nie dość, że katorga, to jeszcze zaczyna być w sferach nieosiągalny h..... sad

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • balamuk 03.07.19, 20:17
    Czasami myślę ze zgrozą, że moi zdecydują się pożenić i wyprawić wesele. Dobrze im życzę, ale wizja kupowania odziewu na taką okazję to koszmar senny.
  • asia.sthm 03.07.19, 20:34
    Lo matko , niedawno przerabialam i nawet koafiure musialam miec (oj to juz prawie dwa lata, a mnie nadal trzyma)
    Kiecki kupuje sie trzy, dopiero trzecia to jest TA kiecka. Jak tylko kupisz pierwsza to zaraz znajdziesz lepsza, a potem ta trzecia spadnie jak piorun z jasnego nieba, zupelnie nieoczekiwanie. Karma tak sie lubi mscic.

    --
    Stop! Latać tylko prawą stroną
  • balamuk 03.07.19, 22:58
    No ale sama powiedz, na grzyba mi trzy kiecki, skoro normalnie nie używam??? Już chyba chętniej bym sobie coś zaprojektowała i poszukała krawcowej... Tak czy inaczej - koszmar. wink
  • m.y.q.2 03.07.19, 23:55
    A może namów chłopaków, żeby jednego dnia się żenili. smile

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • balamuk 04.07.19, 00:01
    No cóż, to by było tzw. mniejsze zło. wink
  • asia.sthm 04.07.19, 00:10
    > na grzyba mi trzy kiecki

    dwie pierwsze odsylasz, oddajesz, - zostaje ci ta jedyna w ktorej wygladasz jak krolowa matka i czesc tez sie jej mozesz pozbyc. Nie istnieje tam second hand na balowe ciuchy? Zaden klopot.
    Po pierwszym zaprawisz sie w slubnych bojach i bedzie jak bób z makiem.


    --
    - Halo, pralnia?
    - Sralnia, k... Ministerstwo Kultury, słucham.(podobno autentyczne)
  • m.y.q.2 04.07.19, 00:18
    Kurczę, jakbym miała pakować i odsyłać kiecki kupione "na oko" na allegro, to chyba nie poszłabym na jakąkolwiek uroczystość.

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • czekolada72 04.07.19, 06:50
    Hahah, to sie tak pieknie mowi!

    ZIMNO!!!

    Milego

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • berrin 04.07.19, 07:06
    Zimno w rzeczy samej. Rozumiem protesta, lipiec jest w końcu i poranki poniżej 15° to trochę jakby niezgodnie z umową, ale po tym, co mnie spotkało w czerwcu potrzebuję wiele, wiele zimnych porankow, żeby moja termoregulacja ochłonęła. Co za przyjemność, przykryć się czymś w nocy...
    Moja kochana mała siostrzyczka wróciła z Alandów (i przywiozła chłody) i od razu bojowo pojechała podlewać działkę, hurra, hurra, co za radość i ulga mieć połowę obowiązków ogrodniczych mniej!
    A siostrzenica... hm...
    Co powinna zrobić osoba ze złamaną i zagipsowaną jedną nogą? No? No jak to, zostać baletnicą, bo one ciągle stoją na jednej nodze...

    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • berrin 04.07.19, 07:06
    A. Elemęt!

    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • eulalija 04.07.19, 09:13
    Rodzinne dziecię tak się urządziło pod opieką babci i cioci-babci?
    Ojojojojojojojojoj.
    To lepiej będzie jak będzie chłodniej.
    Gips nie będzie gryzł.
    Też bardzo mnie cieszyło przykrycie kocem polarnym do kolanek.
    Witam.

    --
    Szajka bez końca
  • czekolada72 04.07.19, 09:29
    Mnie zas zupelnie nie ucieszylo :
    - zamykanie noca balkonu
    - wychodzenie dwukrotne noca w pizami, z kudlatym
    Jakby nie bylo - jesien w pelni - noce zimne, powtorze, wrecz lodowate, poranki zimne, popoludnia zimne, wieczory lodowate. (nie wypowiadam sie nt godzin 6.30-13.42, gdyz siedze w zamkniety ogrzewanym budynku); nawloc kwitnie, wrotycz przekwita. Tak jak mowilam - lato bylo w maju i czerwcu. teraz mozna wyciagac nazad cieple ciuchy.....

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • berrin 04.07.19, 10:36
    Ekhem... no mijamy się w naszym odbiorze komfortu termicznego, co zrobić.
    W sprawie gipsu, nienienie, dziecię rodzinne ma ten gips od końca roku szkolnego, pojechali na kajaki i skręt i trzask nastąpili. Nawet siostra próbowała ukryć to przed babciami, bo nie pomogą a bed

    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • berrin 04.07.19, 10:43
    ...coś za szybko poszło...
    ...a będą się martwić. Ale dziecię natychmiast sie babci pochwaliło telefonicznie, że ma niebieski gips i sprawa się wydała.
    Jak się zresztą okazuje, gips tylko w plywaniu wpław przeszkadza, sterowanie wielkim jachtem i inne alandzkie rozkosze przebiegły ponoć bez zadnych kłopotów.
    Teraz najmłodsza szaleje nad polskim morzem, zdjęcie gipsu planowane za tydzień.
    A ja odliczam. 30 dni do urlopu, tylko 30 dni...

    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • m.y.q.2 04.07.19, 11:49
    Cześć. Wstałam o 3.30 i wyjęłam kocyk, który od wielu dni miał wakacje. Jestem więc trzecia w Kocykowym TWCh.
    Wizja baletnicy na jednej nodze z niebieskim gipsem na drugiej, silnie przemówiła do mej wyobraźni.




    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • czekolada72 04.07.19, 14:22
    Asiu!!!
    Mam do Ciebie wielka prośbę!
    Czy mogłabyś wrzucić, zalinkowac, może być też na mój @ gazetowy, kiecke, w której na weselu wystąpiła??!!
    Nie musi być konkretnie TA, wystarczy TAKA.
    A jakbyś mogła i te które odpadły...
    Byłabym Ci niesłychanie zobowiązana!
    Wróciłam dziś z wędrówki, na której zwiedzilam WSZYSTKIE sklepy z kieckami na odcinku Długiej od Plant po pl. Słowiański i całą Filipa.
    I na byłam w indyjskim sklepie na wyprzedaży kiecusie za 10 zł. Ale z weselem to mało ma wspólnego...

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • asia.sthm 04.07.19, 16:00
    Ooo, widze ze masz przedslubna goraczke.
    Zdjecia kiecek gdzies mam, ale ci nie wysle bo nie bede nic sugerowac. Ty musisz sama znalezc to co bedzie twoja kiecka.
    Ja mialam nakazana dluga kiecke, do samej ziemi jako ze slub byl : ach co to byl za slub! Katedra i naj naj knajpa w Budapeszcie. Ty moze masz prawo miec normalna kiecke, po co ci dluga?
    Nie, musisz sie sama pomeczyc. Polataj po normalnych sklepach, po co ci Planty, jedz na pipidowek - niechcacy wstap i tadaaam, wisi twoja.


    --
    Stop! Latać tylko prawą stroną
  • czekolada72 04.07.19, 17:20
    Jak ja nienawidzę zakupów!!!!
    Tak dla... Ciekawości chyba weszłam do takiego salooooooonu i fakt, kiecki ciekawe, nawet bym i coś znalazła, ale... Ale cena takiej kiecki, to tyle co my z M wydamy na wrzesień noclegów na Pomorzu Zachodnim! 😃

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • asia.sthm 04.07.19, 17:38
    Nie nie nie, zbankrutowac nie planuj. Poszukaj w internecie - kliknelam w pierwsze lepsze, wyskakuje setki
    ale poogladaj spokojnie na najrozniejszych stronach, w roznych cenach - nawet promocje juz sa. I oddychaj przepona.
    domodi.pl/odziez/odziez-damska/sukienki/sukienki-na-wesele

    --
    Casanova: Jak pani na imię?
    Nieznajoma: Nabuchodonozor.
  • czekolada72 04.07.19, 17:49
    Oj, oglądam do obrzydzenie wręcz...
    Żałuję jednej, która była (chyba) zmyslnym kompromisem moich gustów i moich wyobrażeń o weselnej kiecce kobiety 47-letniej, do tego małej i okrągłej. Bo jakbym miała te 170 centymetrów, z czego większą połowa to nogi, to by w ogóle problemu nie było....

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • asia.sthm 04.07.19, 18:15
    > to by w ogóle problemu nie było....

    Marzenie scietej glowy - problem jest zawsze, bo specjalna okazaja, bo nerwy i jak ktos kiecek nigdy nie uzywal to histerii dostaje czy chce czy nie chce big_grin

    --
    Z pana Otello jak z gazety firanki!.. Można, ale biedą jedzie!
  • czekolada72 04.07.19, 18:26
    Hihi, ja kiecki chętnie nawet noszę, ale nie pójdę na wesele w
    - czarnej
    - czerwonej
    -ognistopomaranczowej
    - cygansko - hiszpanskiej
    -kusym worku z przewiewne płótna....

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • m.y.q.2 04.07.19, 18:52
    Z wielkim zainteresowaniem czytam o kieckach weselnych, zarazem z ulgą, że mnie to nie dotyczy. smile
    Właśnie zabieram się do pożerania bobu.
    Auć, parzy!

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • czekolada72 04.07.19, 19:19
    O, masz wielką ulgę smile
    U nas dziś w sumie bezbobowo, za to wieczorem do Klossa będzie litewska przegryxka z susxonego (??) mieska.
    Bob znowu od jutra.
    A! I borówki, z jogurtem, bez cukru, bo w te kiecke, obojętnie jaka, ale zmieścić się trza smile)

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • m.y.q.2 04.07.19, 19:28
    Znowu Stawka w telewizji? Obejrzałabym, ale ni mom w cym. wink

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • berrin 05.07.19, 06:38
    Problem weselnej kiecki raczej w najbliższym czasie mnie nie trafi, jedyne rodzinne dziecię nie przekroczyło jeszcze 10lat, więc jej ąmpreza to pieśń przyszłości. Na żadne inne wesela nie czułabym się aż tak zobowiązana.
    Bobu jakoś rzadko w tym roku zażywam, może dziś się postaram, zamiast tego uprawiam szparagi z patelni na zmianę z fasolką oraz czereśnie na zmianę z porzeczkami.
    Zimno jest. To niezgodne z umową (żeby nie było, upały powyżej 30° i noce cieplejsze niż 18° też uważam za niezgodne z umową).
    Spaniella odsypia regularność słusznie minioną, wywleczenie jej na poranny spacer to jest teraz ciężki trud fizyczny, a potem tak potem głównie kładzie się w krzakach.
    Piąteczek. Piątunio. Wytrwać.
    29 dni.
    Cześć.

    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • franula 05.07.19, 07:20
    Ha.
    Czekoladko namiary piaskowe na małym.
    Berrin różne pomysły na i aplikacje liczące czas pracy i Time sheety przeżyłam w różnych urzędach i mogę Ci tylko napisać że to mijasmile

    Mnie różne okoliczności przypomniały że rok temu zmieniłam pracę, odswiezylam sobie wątek o szefie idiocie i uświadomiłam sobie jak mi dobrze. W połączeniu z piątkiem od razu mi się lepiej zrobiło.
    Mam zamiar wytrwac w tym dobrym nastroju.
  • franula 05.07.19, 07:24
    Coś się za szybko wysłało do Berrin jeszcze: w jednej tylko instytucji widziałam w miarę uczciwy rcp gdzie faktycznie liczyło przepracowanych czas i miało wyjść na ustawowe 40h tygodniowo w rozliczeniu miesięcznym i poza tym nikt się nie czepiał. Tzn własny dyrektor mógł ustanowić godziny w których bmusza być pracownicy np 9-14 ale jak poza tym sobie robotę rozlozysz to twój problem. Oczywiście nie mówię o stanowiskach obslugowych gdzie po prostu musisz być do dyspozycji ludzi.
  • czekolada72 05.07.19, 07:52
    Leci cos bnaprawde extra! Stawka, ale w Teatrze telewizji - cymesik!!

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • czekolada72 05.07.19, 07:55
    Mnie tez za szybko....

    JEst LODOWATO i naprawde boli mnie gardlo sad((
    Bob planuje nabyc dzis, a z owocow, bo ogrodkowy agrest i porzeczki zakonczyly zywot w sloikach, zobacze co na Kleparzu bedzie tanie i przyzwoite, bo ceny robia sie coraz bardziej kosmiczne....

    Miłego!

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • czekolada72 05.07.19, 15:41
    www.ambermuseum.eu/

    Taka namiastka...

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • m.y.q.2 05.07.19, 15:46
    Cześć. Uwierzyłam Czekoladzie, że lodowato, włożyłam cienkie portki i było mi za gorąco. Deszczyk niespiesznie sobie kapie, typowy dzień polskiego lata.


    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • se_nka0 05.07.19, 18:51
    Bluzeczko, podeślij deszczyk pliiiis , blisko masz wink

    Po krótkim wyjeżdzie nie mogę doprowadzić działki do stanu pierwotnego. Co nie wyschło to zarosło koncertowo big_grin
    Dobrze, że chłodniej, idealna pogoda na roboty działkowe.Tylko sucho bardzo.
    Jak kochamy co nie mamy, to kochamy to co mamy wink

    Dobrego dnia.

    --
    ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
  • balamuk 05.07.19, 19:29
    Niezłe. wink
    Dzisiaj spadło do +- 30', co oczywiście nic nie znaczy.
  • m.y.q.2 05.07.19, 19:56
    Senko, nie mam czego podsyłać, deszczyk w najbardziej zaawansowanej postaci jedynie na 10 minut lekko zamoczył podłoże. Gdyby coś konkretnego spadło, skieruję do Ciebie. smile
    Bałamuku, do Buku wysyłam 20°
    i wiaterek.

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • balamuk 05.07.19, 20:57
    Do rana dojdzie. smile
    Antracytowe niebo i sierp księżyca cudny, żólty jak kukurydza.
    Da się oddychać.
  • czekolada72 05.07.19, 21:05
    Hmmm no nie wiem jak Cię nabrała, bo tu większość chodzi w jeansavh i wszelakich kapudrokach. Jeszcze w dresach. Nawet kolorystyka taka bardziej w "kolorach ziemi"
    Niebo cały dzień zasnute na srebro. Ani słońca ani księżyca.
    Ogródek podlany, własnoręcznie, nawet nie chcę myśleć o rachunkach wink


    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • ewa9717 05.07.19, 21:35
    A u mnie padało! Zaczęło w nocy, rano jeszcze było! Tyle że i nie za ciepło...
    Czór!

    --
    wiesci24.pl/2018/11/08/lista-100-afer-pis-solidarnej-polski-oraz-polski-razem-oto-obraz-dwoch-rzadow/?fbclid=IwAR37sMxxsPvC0w1RqEno2WJ7488E5xeTiC6ymbWORuu98m55sbYTxa8vLXQ
  • berrin 06.07.19, 11:33
    Co to za pogoda jest, pytam z naukową ciekawością. No bo tak, jak słońce wylezie w rzadką dziurę w chmurach, to ciepło bardzo. Jak się chowa, to nie wiadomo, ale za to zrywa się wiaterek i zimno się robi, a tak ogólnie to dusznawo. Gdyby wierzyć mojemu barkowi i łokciom, to niże suną nad nami jeden za drugim, auć, ale czy popada? By podlało klepiska po trawnikach...
    Spaniella za piłeczką, za piłeczką, za piłeczką, jak ona ślicznie galopuje na tych krótkich łapkach, patapam patapam...
    Cześć.

    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • m.y.q.2 06.07.19, 12:04
    Część. Ciemne chmury nad kołchozem wiszą...


    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • m.y.q.2 06.07.19, 12:06
    Chciałam napisać, że uwielbiam czytać o Spanielli i za wcześnie mi się wysłało. smile

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • asia.sthm 06.07.19, 12:28
    O tak, galopujaca Spaniella to jest ten widok co to czlowiek chce zeby mu sie wyobrazil w calej krasie. Jesli akurat oczami nie widzi, oczywiscie.
    Ja tez w tym blogim chlodzie wreszcie odzylam i galopuje.... w przenosni, w glebi duszy - jak to Gurua mawiala. big_grin
    Dzien dobry.

    --
    po prostu, prosto z mostu...
  • felis2 06.07.19, 13:49
    Bałamuku, jak masz za ciepło to wypchnij na Hel. Junior pojechał na obóz kitesurfing, a moczenie zadka przy 16 celsjuszach bardzo atrakcyjne nie jest. Nawet dla nastolata.
  • m.y.q.2 06.07.19, 14:19
    Moczenie zadka dla nastolatka.
    Taka reklama. wink

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • czekolada72 06.07.19, 14:41
    W nocy padało, ale nie przeszkodziło to Felix owi obudzić mnie, co by się udać na przechadzke...
    Mam nadzieję, że aktualna pogoda utrzyma się do wieczora, bo planujemy plenerowy wypad.
    Miłego,!

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • minerwamcg 06.07.19, 15:11
    Prawda, galopujący spaniel to w ogóle piękny widok, kiedyś uwielbiałam patrzeć na rude cockery zasuwające po Plantach w chmurze liści. A Spaniella jest w dodatku niskopodłogowa, to już zupełnie uroczy widok. Do tego powiewające uszy smile

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • czekolada72 06.07.19, 23:30
    festiwalromski-krakow.pl/


    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • czekolada72 07.07.19, 10:00
    Ach i och i nocą się jeszcze śniło smile
    Nie tylko zespoły występujące na scenie, ale wrażenie robili Cyganie obok sceny, widzowie. Chwilami skradali cały schow!
    To jedt impreza cykliczna, kiedys na Błoniach, teraz w Hucie. Bardzo polecam, jak nie jeszcze dziś, to za rok.

    Pogoda wróciła smile
    Miłego

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • m.y.q.2 07.07.19, 13:49
    Przypieczona na razie jest zieleń na trawnikach, na szczęście nikt nie próbuje jej kosić. W nocy porządnie przylało, do tej pory pełno kałuż. Nad ranem zrobiło mi się za gorąco pod kocykiem, pod prześcieradłem jednakowoż było za zimno, po godzinie więc przeprosiłam koc. A moja znajoma twierdzi, że śpi pod kocykiem i pod kocikiem. smile
    Częśćelement.


    --
    Niektórzy są przekonani, że ich kaganiec to przyłbica.
    St.Jerzy Lec
  • czekolada72 07.07.19, 14:39
    Podlalam ogródek, to zaczęło lekko kropić, pewnie przejdzie bikim, ale słońca niet.
    Nie wyobrażam sobie spania bez kołdry, wiem, dziwna jestem...

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • czekolada72 07.07.19, 16:46
    No i leje

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • felis2 07.07.19, 16:49
    Sucho.
    Kiedyś u kolegi mieszkającego 2km dalej lało dwie godziny. A u mnie nic.
  • ewa9717 07.07.19, 18:02
    Trzeci dzień się zanussi i wisi w powietrzu... Do dudy z taką pogodą, ani nad jezioro, ani na łono, a w dodatku z wiekiem jestem coraz bardziej psychopatka meteo...
    Bry.

    --
    wiesci24.pl/2018/11/08/lista-100-afer-pis-solidarnej-polski-oraz-polski-razem-oto-obraz-dwoch-rzadow/?fbclid=IwAR37sMxxsPvC0w1RqEno2WJ7488E5xeTiC6ymbWORuu98m55sbYTxa8vLXQ
  • m.y.q.2 07.07.19, 18:21
    Ewciu, ja też, ja też ta, no,
    meteopsycholka. wink
    Poniżej 20°, wiatr i białe chmurki.

    --
    Niektórzy są przekonani, że ich kaganiec to przyłbica.
    St.Jerzy Lec
  • berrin 08.07.19, 09:27
    Auć, auć i już tak zostanie. Auć.
    Ranek zimny, a do tego każda spotkana w pracy osoba oskarżycielskim tonem mówi mi, że POWINNAM być zadowolona z temperatury. I ma taką minę przy tym, jakbym to ja osobiście ściągnęła ten polarnomorski niż nad nasz kawałek świata i to złośliwie, i konkretnie żeby zrobić jej wbrew.

    Spaniella odżywa i odzyskuje apetyt, co raz miska pusta, a jak pusta, to rozpacz psia rozgłośna. Za to koty leżą pod kołdrą wtulone w siebie, jak jeden osmiolapy zwierz - i też na mnie paczą oskarżycielsko.
    A do tego na Okęciu nie padało, więc co mi po takiej pogodzie, pożytku z niej nie ma.
    No dobra. To poproszę tak ja wiem... 24-26 w dzień i co drugi dzień deszczyk w nocy. Z akcentem, żeby nad Okęciem.. No co, jak będzie? Cześć.

    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • czekolada72 08.07.19, 10:02
    Bedzie juz jesien, zapewne pisalam ze nawloc i wrotycz wlasciwie przekwitaja....
    Rano lodowato, wieczorem lodowato, noc to juz Arktyka....
    Slonce, owszem, swieci, ale TYLKO swieci, nie grzeje... a ja lubie wygrzewac na starosc swoje kosteczki!
    Miłego!


    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • m.y.q.2 08.07.19, 11:37
    Cześć. Mnie dobrze w takiej temperaturze, ale ja chyba dzieckiem Eskimosów jestem. A może trollem Detrytusem?
    Warkot mnie obudził, już myślałam, że jakieś bezmóżdże kazało kosić to coś, co dawniej było trawą, ale okazało się, że panowie podcinają żywopłot po drugiej stronie ulicy, no i dobrze, bo do śmietnika trzeba było się przedzierać między dziką dżunglą żywopłotu i aut zaparkowanych beztrosko na połowie szerokości chodnika. Istne ucho igielne! wink

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • franula 08.07.19, 13:48
    Świeci, nie grzeje ale przypieka czolko, nos i ramiona ani się człowiek obejrzy. A mówiła mądra Minerwa żeby kapelusz...
  • se_nka0 08.07.19, 15:35
    ,, Istne ucho igielne!,, - polecam ostatnio wydaną książkę W. Myśliwskiego pod tym tytułem smile
    Świetna pozycja do poczytania, szczególnie dla kogoś, kto zna Sandomierz choćby pobieżnie.

    Ogłaszam koniec urlopu - teraz trzeba odpocząć wink

    Dobrego dnia.
    Suszaaaa.

    --
    ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
  • asia.sthm 08.07.19, 16:23
    He he he, odwieczna potrzeba wypoczynku po urlopie. big_grin

    U nas jest przyjemnie zimniutko, moge przemieszczac sie zamaszystym krokiem, moge wsiasc na rower, moge nawet bezkarnie poskakac. Upaly robia ze mnie zdechle jelitko.


    --
    (…) zdziczałe amory nadal niebezpieczne.
  • m.y.q.2 08.07.19, 23:45
    Natalia Rolleczek nie żyje. Zmarła dziś pisarka skończyła w lutym b.r. sto lat, ale i tak szkoda.
    Lubię jej książki, od Oblubienic i Drewnianego różańca po Selene, córkę Kleopatry, Trzy córki króla, zwariowaną Kochaną rodzinkę i Gang panny Teodory.
    [*]

    --
    Niektórzy są przekonani, że ich kaganiec to przyłbica.
    St.Jerzy Lec
  • jottka 09.07.19, 00:03
    i "Kuba znad Morza Emskiego", bardzo to lubiłam jako dziecko. Rodziny Szkaradków, acz fascynującej, się nieco bałamsmile
  • czekolada72 09.07.19, 07:07
    Oj sad(
    Rodzinka to byla jedna z moich ulubionych ksiazek "odziedziczonych" po mojej Mamie.
    Cesia, drewniany rozaniec, Zaczarowana plebania - coz - poznalam je doslownie w ostatnich latach i sa pelne uroku!
    Wielka szkoda!

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • minerwamcg 09.07.19, 08:39
    A Karolcia? Koniecznie trzeba wspomnieć o Karolci, niebieskim koraliku i kredce smile

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • czekolada72 09.07.19, 09:36
    Karolcię napisala Maria Kruger, ta od Lucynki P., Godziny i Szkoły narzeczonych smile

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • m.y.q.2 09.07.19, 12:30
    Cześć. W moim miasteczku parę tygodni temu otwarto mediatekę. www.epiotrkow.pl/tagi/Mediateka
    Ze względu na upały nie wybrałam się tam jeszcze. Może teraz się wybiorę, sprawdzę osobiście, czy gadki o tym, że w szklanym budynku nie ma klimatyzacji, ponadto zaś okien nie da się otworzyć, są prawdziwe.

    --
    Ślepej wierze źle z oczu patrzy.
    St. Jerzy Lec
  • ewa9717 09.07.19, 14:15
    No właśnie wink
    A książki Rolleczek towarzyszyły mi od dziećiństwa. Kubów jest więcej: "Wyspa San Flamingo" i "Choinka z Monte Bello", wszystkie cudne!
    Bry.

    --
    wiesci24.pl/2018/11/08/lista-100-afer-pis-solidarnej-polski-oraz-polski-razem-oto-obraz-dwoch-rzadow/?fbclid=IwAR37sMxxsPvC0w1RqEno2WJ7488E5xeTiC6ymbWORuu98m55sbYTxa8vLXQ
  • m.y.q.2 09.07.19, 14:53
    O, Choinka z Monte Bello - zapomniałam. Ale tej Wyspy nie czytałam.

    --
    Ślepej wierze źle z oczu patrzy.
    St. Jerzy Lec
  • jottka 09.07.19, 18:31
    ja w ogole wlaśnie odkrywam, że jest całe mnóstwo "rolleczków", których nie czytałam, skandal. zamierzam nadrobić oraz obsypać prezentami krewnych-i-znajomychsmile
  • minerwamcg 09.07.19, 19:00
    Aaa, przepraszam!!! Pozajączkowało mi się.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • czekolada72 09.07.19, 21:01
    Nie masz za co przepraszać! smile
    W ogóle te daaawne dziecięco- młodzieżowe książki są świetne!

    Ziiiimno!
    O działam się w jeansy, bajowa bluzę i równie jeansowa kurtkę.
    Rozważam włączenie pieców w chalupie sad

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • berrin 10.07.19, 09:10
    Moje koty by Ci przyklasnęły. Oba cieplne pasożyty w zasadzie od pierwszego dnia tego ochłodzenia przeniosły się pod koldry i koce, najchętniej z ludziem jako termopotworem. To całe futro to chyba tylko dekoracja...
    Za to Spaniella odżywa, odzyskuje apetyt (nawet nieco przesadnie, obliczalam zapasy psiej karmy na jeszcze przynajmniej dwa tygodnie, a tu dzisiaj kubeczek zaskrobał o dno pojemnika, dobrze, że nowe zamówienie już poczynione), wykopuje zaległe gryzaki spod... w zasadzie to nie wiem skąd, ale wykopuje i pożera, galopuje w deszczu otrząsając się w biegu, próbuje wejść do fontanny, zaczepia miłośnie wszelkie istoty mundurowe, co by ją glaskały (dawaj na każdym spacerze pod chińską ambasadę, tam jest stały posterunek policji), gania za piłkami (boisko szkoły sportowej, ileż możliwości...) - i wszystko wskazuje na to, że jej reumatyzm dał za wygraną, nie zniósłszy huraganu aktywności.
    Mój nie. Auć.
    Ale za to Mamusia i Ciotka wracają w tę sobotę!
    Chyba mi się przewróci w głowie od nadmiaru wolnego czasu...
    Cześć.

    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • czekolada72 10.07.19, 09:29
    Pod kołdra, całoroczną, sypiam na okrągło!
    Moim kudłatym wszystko jedno jaka pogoda, mie jednak nie... Dziś tenisówki, gruba flanelowa kiecka do ziemi i gruba jeansowa kurtka. Jeszcze ostatkiem sił wzdrygam sie przed jeansami, choc w firmie juz wszystkie kolezanki w nie odziane, do tego skorzane kurtki i welniane szale.
    Miłego

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • felis2 10.07.19, 10:14
    Wczoraj padało. Całe 5 minut.
    Po czerwcowym zasuwie zrobiłam sobie urlop na stuprocentowym luzie. Jak mam ochotę, to idę podłubać coś w ogrodzie, a jak nie to nie, najwyżej agrest opadnie, porzeczki zeżrą ptaszydła, a kwiatki zarosną chwastami. No i co z tego? Jak mi się nie chce, to sobie siedzę z kawą na tarasie, nic nie muszę i bardzo mi dobrze. Jakby jeszcze nie trzeba było wciągać na siebie długich portek i bluzy, to by w ogóle była bajka.
  • balamuk 10.07.19, 17:06
    I to jest piękne. smile
    Upał zelżał.
    Cześć.
  • m.y.q.2 10.07.19, 18:13
    Cześć. U nas od wczoraj z przerwami leje. Nie ma się co dziwić, pora deszczowa. wink
    Nareszcie w domu 21°.

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • asia.sthm 10.07.19, 19:33
    > Upał zelżał.

    Ciesz sie kumo, bo to cholerstwo wroci jeszcze z siedem razy jak skandynawska zima.
    U nas sie tak porobilo ze rano zimnica a po poludniu dogrzewa w nadmiarze zeby sie wyrownalo.
    Ja tak lubie ale spakowac sie na 5 dni w dwie walizy przyjdzie - na wszelki wypadek, na kazda pogode i na wypadek uswinienia odzienia np. jak czlowieka kon obesra od gory do dolu. (raz mi sie zdarzylo i mam uraz )

    --
    http://1.bp.blogspot.com/-P2HXVmRDoW4/VYrC3IqVzPI/AAAAAAAAB6o/0VKo6vEbt6I/s1600/linia_ozdobna.gif
  • se_nka0 10.07.19, 20:44
    ,,jak czlowieka kon obesra od gory do dolu.,, - Asiu, tego jeszcze nie grali wink big_grin

    Podlewa mi wyschniętą działkę, ufff... nareszcie. Małymi dawkami, z przerwami na wyschnięcie poprzedniej.

    Chwalę sobie to ochłodzenie, starość nie kocha upałów wink

    Napisałam - i tak, tak muszę przyjąc pisane do wiadomości, choćby dusza się buntowała.... a dopiero nie dawno słyszałam - najmłodsza, leć po flaszkę wink big_grin Ech...

    Urlopowiczom poprawy pogody życzę.
    Hej.

    --
    ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
  • czekolada72 10.07.19, 22:23
    Dostałam fotkę, z pretensjami jakbym to ja tam na gorze siedziała, od Dziecka, że odziewa się w kufajke i szl, a to lipiec. A kij z liocem, skoro lato się skończyło. Jesień nadeszła i finito.

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • ewa9717 11.07.19, 10:30
    E, jest cieplej, można pływać wink Coś tam w nocy krapało, gdybym na własne oczy nie widziała, rano bym nie uwierzyła, że coś wink
    Dzię!

    --
    wiesci24.pl/2018/11/08/lista-100-afer-pis-solidarnej-polski-oraz-polski-razem-oto-obraz-dwoch-rzadow/?fbclid=IwAR37sMxxsPvC0w1RqEno2WJ7488E5xeTiC6ymbWORuu98m55sbYTxa8vLXQ
  • czekolada72 11.07.19, 11:04
    No, to mamy listopad w pelnej krasie.... Dobrze, ze zimowych ciuchow nie powynosilam na strych, bo idealnie sie przydaja. Parasole i kalosze takoz.
    Miłego!

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • m.y.q.2 11.07.19, 12:34
    Cześć. Nie listopad, tylko pory sucha i deszczowa występujące naprzemiennie. Jak to w tropikach.
    Sporą dawkę deszczu otrzymaliśmy od przedwczoraj, jednak mam wrażenie, że to wszystko za mało w stosunku do potrzeb.
    Sok z czereśni prysnął wczoraj na kartkę pożyczonej książki o Ordonce. Będę musiała odkupić, cholera, nie mógł poplamić mojej?
    Eulalija milczy, znowu góry gaci prasuje?

    --
    Ślepej wierze źle z oczu patrzy.
    St. Jerzy Lec
  • eulalija 11.07.19, 12:51
    Górę gaciów odprasowałam we wtorek.
    Kwicząc z radości na pogodę.
    Aktualnie różne zaległości nadrabiam.
    Ewo czy ten czajnik za bardzo Ci nie wystygł?
    Witam.

    --
    Szajka bez końca
  • czekolada72 11.07.19, 14:53
    W związku z gigantyczna pora deszczowa i związanym z naiwny myśleniem że lipiec to słońce, cieplo, brakiem foliowej torby - zostawiłam pożyczona książkę w firmie, co by nie zamokla totalnie...

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • franula 11.07.19, 16:27
    W Warszawie chlodnawo ale deszcz pada raczej w nocy. Twardo chodzę z gołymi nogami choć z kurtka na górze nieco dziwnie to wygląda.
  • berrin 11.07.19, 17:15
    Dla mnie w sam raz, na dole kuse spodnie z gołymi kostkami oraz buty typu adidas, na górze zasadniczo lekka koszulka, ale z opcją dookrycia się letką bluzą. No co poradzę, że tak mi najbardziej pasuje na po mieście.
    A tak w ogóle, to dziś w pracy wysnuliśmy teorię, że to załamanie polarnomorskie pogody to przez naszą jedną koleżankę, która gdziekolwiek jedzie, przywozi ze sobą ochłodzenie i deszcz. Teraz jej się objazdowki zachciało, bo każde jej dorosle dziecko zwialo od niej do innej części naszego kraju, no i mamy...
    Spaniella w czasie oczekiwania na mój powrót z pracy zeżarła swoją karmę, kotów karmę (w tym celu musiała niemal wleźć na blat kuchenny, ale co tam, spaniel potrafi) oraz wygrzebała sobie z zamkniętego koszyka na suche pieczywo wszystkie kajzerki jakie tam były. I też je pochłonęła. Taraz leży obżarta jak pyton i sapie przez sen, a ja obserwuję, czy trzeba będzie sprzątać i rozważam, jak okiełznać ten apetyt. No ale w końcu na razie nie tyje i tylko odrabia straty z ostatnich dwóch tygodni, więc może zaczekam.
    Koty w każdym razie odniosły się do ekscesow pokarmowych psicy zaskakująco wyrozumiale.
    No nie, dieta dietą ( jak ja nienawidzę być na diecie...) ale też idę coś zjeść.
    Cześć.

    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • m.y.q.2 11.07.19, 18:11
    Berrin, co dietetycznego jadasz?
    Spaniella nareszcie dobrze się czuje, apetyt jest oznaką zdrowia, jak mawiała najgrubsza z moich ciotek, wpylając trzydziestego ruskiego pieroga. Na słowa mojej matki: - Daj spokój, Miecia, zjadłaś Kaziowi (mężowi) 2/3 porcji, ciotka odpowiedziała: - Bo ja więcej potrzebuję!
    Wujek za śmierć na chorągwi mógł robić.

    --
    Niektórzy są przekonani, że ich kaganiec to przyłbica.
    St.Jerzy Lec
  • ewa9717 11.07.19, 22:22
    Ciotunia pewnie z jadających raz dziennie? wink
    W moim kawałku świata całkiem fajny dzień. Woda chłodnawa, ale ponad 2 godziny posiedziałam wink
    Dzię!

    --
    wiesci24.pl/2018/11/08/lista-100-afer-pis-solidarnej-polski-oraz-polski-razem-oto-obraz-dwoch-rzadow/?fbclid=IwAR37sMxxsPvC0w1RqEno2WJ7488E5xeTiC6ymbWORuu98m55sbYTxa8vLXQ
  • berrin 12.07.19, 06:39
    Wszystko co jem, jest dietetyczne smile. Muszę jeść mało w celu chudnięcia, ponieważ dla dobra bioder i - zwłaszcza! - kręgosłupa konieczna okazała się silna i pilna redukcja wagi, ale ograniczeń jakościowych mam niewiele, w zasadzie tylko rzeczy bardzo ciężko strawne. Czyli na przykład duszona cebula, chlip.
    Efekty nawet są, czemu nie, na przykład wydatki na odzież, musiałam kupić sobie dużo nowych spodni i kurtkę, bo stare jakby nie tego się zrobiły... na szczęście nie trzeba było nic wyrzucać, bo większość ubranek przejęła moja kochana mała siostrzyczka.
    Która ma zresztą cudowne podejście do odchudzania, między innymi twierdzi, że z jej bmi wynika jednoznacznie, ze jest za niska. I że matka natura nie stworzyła kobiet z naszej rodziny na gazele, tylko na antylopy (gnu).
    Dziś Osobisty jedzie na Orkon. Dom wygląda jak Rivendel po rewizji przeprowadzonej przez nazgule w zderzeniu z Gwiazdą Śmierci in statu wybuchu. Koty zachwycone, Spaniella ukrywa się w kuchni.
    Ja się ukryję w pracy.
    Cześć.

    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • balamuk 12.07.19, 08:56
    Niezwykle rozsądne podejście! smile
    Ech, cebula. Wczoraj wyprodukowalismy pastę ze skwarków na modłę siedmiogrodzko-węgierską, no brylant, no istny cud wyszedł, ale ciężkostrawność tego przekroczyła chyba wszelkie limity.
  • m.y.q.2 12.07.19, 09:20
    Cześć. Według mnie, najlepiej się nie ważyć.
    Ma się wtedy złudzenie, że człek lżejszy o kilka kilogramów. wink
    Uważam, że jedzenie małych porcji boleśnie podrażnia apetyt.
    Gurua jadła trzy pierogi na obiad, chyba wolałabym pominąć posiłek, niż narazić żołądek na taki stres!


    --
    Ślepej wierze źle z oczu patrzy.
    St. Jerzy Lec
  • ewa9717 12.07.19, 11:31
    O, to, to, Myqu!
    Balamuku, przeppis na brylant proszę!
    Dzię!

    --
    wiesci24.pl/2018/11/08/lista-100-afer-pis-solidarnej-polski-oraz-polski-razem-oto-obraz-dwoch-rzadow/?fbclid=IwAR37sMxxsPvC0w1RqEno2WJ7488E5xeTiC6ymbWORuu98m55sbYTxa8vLXQ
  • eulalija 12.07.19, 12:11
    Niestety będę musiała stanąć na łazienkowej.
    Pan RM chce się ze mną spotkać na kielicha kontrastu.
    Musi wiedzieć ile mogę wypić.
    Uroczy lipcowy dzień.
    Nie wieje.
    Nie praży.
    Słonica jest.
    Ptaszęctwa zdowolnione dzioby drą.
    Witam.

    --
    Szajka bez końca
  • minerwamcg 12.07.19, 22:48
    To i tak dobrze, że na kielicha. Mój MR był ćpun i namawiał, żebyśmy sobie walnęli w żyłę. Odlotu nie było. Eulalijo, szczęśliwego załatwienia sprawy przez bufet!

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • m.y.q.2 13.07.19, 13:58
    Cześć. Jaki przyjemny dzień! Chmury co prawda gdzieś z boku się czają, ale spora połać błękitu cieszy oczy. Słonice się stwierdza. smile
    Opowiadałam wczoraj koleżance o Spanielli, która doznała ataku bulimii pocieczkowej i w zamian wysłuchałam opowieści o spanielce wspólnej znajomej. Pańcia zabrała sunię nad jezioro, bo upał doskwierał. Psica na widok wody zachowała się jak rasowa kaczka, wskoczyła, pływała i nie pozwoliła sobie przerwać wspaniałej przyjemności przez kilka godzin. Niestety, to, co kaczce nic by nie zaszkodziło, u biednej spanielci wywołało silne dreszcze, do tego stopnia, że pańcia zawiozła ją do weta. Okazało się, że sunia wychłodziła się tak bardzo, że lekarz wręcz stwierdził stan przedagonalny. Uratował jej życie, sunia wróciła do zdrowia. Niczego jednak ta przygoda jej nie nauczyła, bo ciągnie panią do łazienki i wymusza wsadzenie jej do wanny, w celu kontynuowania ukochanej rozrywki. Po prostu uzależniła się od pływania.
    Pomyślałam sobie, że zarówno w świecie ludzi, jak i zwierząt trafiają się zagorzali amatorzy sportów wodnych. I tak trzymać! wink

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • asia.sthm 13.07.19, 15:20
    czyli ni pies to ni wydra big_grin
    chyba juz wiemy ze to sie zdarza.

    Podobno mopsy nie plywaja. kolezanka kupila kamzelke plywacka bo maja lodke i pieska zabieraja..gdyby w razie czego wpadl do wody. No i okazalo sie ze ten ich mops plywa swietnie i lubi, ale do wydry mu daleko.




    --
    Z pana Otello jak z gazety firanki!.. Można, ale biedą jedzie!
  • se_nka0 13.07.19, 16:30
    , trafiają się zagorzali amatorzy sportów wodnych,,, - otóż, i życzę IM pływalnej pogody a sobie kropli deszczuuuuu !

    Wszelkie deszczowe chmury obok lecą.

    Dobrego dnia.

    --
    ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
  • czekolada72 14.07.19, 08:29
    W minioną sobotę padało, w minioną niedzielę lało, w poniedziałek, wtorek i środę było ponuro i wiał lodowaty wiatr niczym w listopadzie lub lutym. W czwartek lało, w piątek lało, w sobotę oberwsnie chmury, dziś już zdążyło polać, teraz "wisi".
    Świetna letnia pogoda...
    Czerwcowe lato jawi mi się niczym sen...
    Wszystkie plany plenerowe, do których woda z góry nie jest konieczna - trafia szlak.
    Cóż, jedynie przyszli konsumenci moich przetworów mogą się cieszyć, bo nie żal siedzieć w kuchni i produkować kolejne sloiczki smile
    Miłego

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • ewa9717 14.07.19, 08:50
    No to ja zagraniczna! Ostatnie trzy dni może nieprzesadnie upalne, ale kąpielowe jak najbardziej, coś tam nocą wczoraj popadało z lekutka, a i w dzień niemal niezauważalnie przeleciało wink
    Dzię!
    SzlaG! wink


    --
    wiesci24.pl/2018/11/08/lista-100-afer-pis-solidarnej-polski-oraz-polski-razem-oto-obraz-dwoch-rzadow/?fbclid=IwAR37sMxxsPvC0w1RqEno2WJ7488E5xeTiC6ymbWORuu98m55sbYTxa8vLXQ
  • se_nka0 14.07.19, 10:25
    A tak mi w oko wpadł art. smile

    Krynica Morska - przekop - Pani Jagoda smile

    wiadomosci.onet.pl/kraj/krynickie-lato-w-cieniu-przekopu/mgnnbh9

    --
    ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
  • m.y.q.2 14.07.19, 11:37
    Cześć. Kraków jakaś plaga dotknęła, leje i zimno.
    W mojej mieścinie pogoda letnia, słoneczko świeci, chmureczki i ciepło. Najważniejsze, że jest czym oddychać. Nie tęsknię do afrykańskich upałów, tak jak teraz jest OK!


    --
    Ślepej wierze źle z oczu patrzy.
    St. Jerzy Lec
  • franula 14.07.19, 12:01
    Znajomi znad morza wrócili, bardzo zadowoleni z pogody. W Warszawie sucho i ciepło. Jakiś mikroklimat Wam Kraków tknął Czekoladko.
    Ja matka podwójnego rocznik więc nerwowy czas.
  • felis2 14.07.19, 12:02
    Czekolada mieszka w Krainie Deszczowców. U mnie teoretycznie popadało, wczoraj nawet kilka razy, ale obfite to było tak, że ziemia i tak prezentuje sobą albo piach albo beton. Nawet całkiem dobrze ukorzeniony i przyjęty krzaczek róży cukrowej chyba nie przeżyjesad
  • czekolada72 14.07.19, 13:10
    Zawsze to mówię, że właśnie w KD mieszkam. Ba! Nawet nie tylko ja! A Kraina jakas taka całkiem spora jest...
    Aktualnie przechodzi trzecia burza od rana, a zamiast ulicy mamy potok.

    Franulo, ja jestem ciotka podwójnego rocznika, ale nerwy już za nami, także w związku z rodziną z Gdyni. Czemu u Was jeszcze nerwy?
    Felis, co to jest róża cukrowa??
    Cóż, ja wymyśla parasole nad donica i, może chociaż tyle ocaleje, bo ogródek zmarnowany do reszty.

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • franula 14.07.19, 15:01
    Bo w Warszawie 16 lipca dopiero wyniki rekrutacji.
  • felis2 14.07.19, 15:54
    W śląskim też 16, a Junior też podwójny rocznik i to ta wersja eksperymentalna.
    Róża cukrowa to taka na konfitury z płatków. Spotkałam też nazwy pomarszczona i stulistna, nie wiem, czy to to samo. Babcia mówiła cukrowa, a sadzonki robił mi Ojciec z babcinego krzaka. Chucham i dmucham, bo krzak wyjątkowy, o pełnych kwiatach, a więcej już nie zrobi sad Sama sobie najwyżej mogę popróbować.
  • se_nka0 14.07.19, 16:15
    Jak podlewasz to różna da radę.
    Byle nie wodą bezpośrednio ze studni.

    Podlewana ponad miarę w ub.roku róża kwitła 2 razy smile
    Wielokwiatowa ale nie wiem jaka nazwa. W każdym razie wiekowa już jest wink

    --
    ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
  • czekolada72 14.07.19, 18:48
    O rany, t przynajmniej w Kraku jeden plus mieliśmy - 28 czerwca były wyniki.
    Felis, jak to prawdziwa dawna róża na konfitury z płatków, to faktycznie chuchaj i dmuchaj, bo teraz okazuje się, że płatki można zebrać z każdej achnacej, nawet białej czy żółtej...

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • czekolada72 14.07.19, 18:37
    O matko! No to współczuję i bardzo mocno trzymam kciuki, co by i Wam udało się tak jak naszej rodzinnej trójce - 2 x gimnazjum i Bratanek z 8.

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • czekolada72 15.07.19, 07:27
    Świtem 8 stopni.
    Ostre słońce i ostre lodowate powietrze - czyli mroźno jest. Ale wyjatkowo dzis ma nie byc burz i deszczu, zobaczymy....
    Miłego!

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • franula 15.07.19, 08:52
    Moja też eksperymentalna znaczy sześciolatka. Ale już wolę ostatnią gimnazjum niż pierwszą ósmą.
    oby do jutra
  • minerwamcg 15.07.19, 11:36
    Puszcza nie puszcza... pojechaliśmy do Chomiczych harcerek na sobotnie ognisko, a siedzimy do dzisiaj i wcale się nam nie chce wyjeżdżać. Jest tu przecudnie wprost. Jeziór aż po horyzont. Sosnowy las. Gdyby nie to, że z wiekiem jestem kobietą coraz bardziej luksusową i biwaczki, namiociki i życie w kucki coraz bardziej mnie wkurza, chętnie bym sobie tu posiedziała.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • se_nka0 15.07.19, 13:37
    Siedż Minerwo ile się da. Nie ma to jak atmosfera biwaku.
    I ogniska. Ech...
    A tak od rana coś mnie się trzymało - Płonie ognisko i szumią knieje.... smile

    Dobrego dnia.

    --
    ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
  • ewa9717 15.07.19, 13:53
    Lepiej niech nie płonie, sucho w lesie wink
    Lekko też sino i eroticznie, ale chyba nic nie spadnie, więc... wink
    Dzię!

    --
    wiesci24.pl/2018/11/08/lista-100-afer-pis-solidarnej-polski-oraz-polski-razem-oto-obraz-dwoch-rzadow/?fbclid=IwAR37sMxxsPvC0w1RqEno2WJ7488E5xeTiC6ymbWORuu98m55sbYTxa8vLXQ
  • m.y.q.2 15.07.19, 14:37
    Cześć. Jerzyki całymi stadami kołują, wciąż i wciąż. I pomyśleć, że za miesiąc ich już tu nie będzie! Wrotycz i cykoria kwitnie, jarzębina w czerwonych koralach, pełnia lata.
    Pamiętam, jak kobiety, siedząc przed namiotami wyrabiały ciasto na makaron. Patrzyłam z niedowierzaniem, jak można się katować w czasie urlopu. W Bułgarii to było. Rozumiem, że można spać pod namiotem, ale gotować rosół i robić makaron, jak 100 metrów dalej dają jeść w normalnych warunkach, nie w kucki?

    --
    Niektórzy są przekonani, że ich kaganiec to przyłbica.
    St.Jerzy Lec
  • jottka 15.07.19, 19:31
    ale to były tubylki czy element napływowy?smile niewykluczone zresztą, że upał wszystkim w głowach pomieszał, a ty sie naśmiewasz...
  • m.y.q.2 15.07.19, 21:15
    To było w 1982 roku, panie były ze Śląska. Nawet wtedy było dziwne, że nie kupiły gotowego makaronu, tylko wyrabiały ciasto, stolnice kładły sobie na kolana i wałkowały, kroiły ten makaron z uporem godnym wielkiej sprawy. wink Taki odpoczynek nad Morzem Czarnym, hihi!

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • asia.sthm 15.07.19, 22:10
    A to ciekawe! Moze nie dowierzaly ze w Bulgarii jest jakis makaron i wlasna make wziely.
    Ja kiedys pieklam placki nad ogniskiem na znalezionej pokrywie od gara. Maki dala nam gospodyni, woda ze studni. Da sie jak sie ktos uprze.
    Deszczowo hej hej.

    --
    http://1.bp.blogspot.com/-P2HXVmRDoW4/VYrC3IqVzPI/AAAAAAAAB6o/0VKo6vEbt6I/s1600/linia_ozdobna.gif
  • minerwamcg 16.07.19, 00:44
    Ze Śląska - to wiele wyjaśnia. Tamtejsze gospodynie miały dużo punktów honoru, które w szczególnych warunkach mogły się zmieniać w punkty horroru. Teraz już chyba tak nie jest, znam Ślązaczkę, która gotuje prześwietnie, ale perspektywa zjedzenia niedzielnego obiadu w knajpie jej nie przeraża, przeciwnie wprost.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • m.y.q.2 16.07.19, 00:55
    Świetne te punkty honoru zmieniające się w punkty horroru, Minerwo! Cymes! smile

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • felis2 16.07.19, 07:48
    Ślązaczki '82 - to tłumaczy absolutnie WSZYSTKO. Jeśli te namioty miały okna, to założę się, że były myte. Gumiklyjzów nie turlały?
  • minerwamcg 16.07.19, 09:16
    Jest jeszcze jeden aspekt tej sprawy - książeczki walutowe i niska ilość waluty, nawet krajów zaprzyjaźnionych, jaką można było mieć. W takich warunkach obiady w knajpie mogły być poza zasięgiem. Ale żeby nie kupić gotowego makaronu???

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • czekolada72 16.07.19, 10:57
    Franulo1 wiecie juz cos??

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • m.y.q.2 16.07.19, 14:40
    Nie wiedziałam, że Ślązaczki są tak idealnymi gospodyniami.
    Wiatr goni chmury a słonice zza nich co chwila wyglądają.
    Franulo, jak tam?
    Cześć.

    --
    Ślepej wierze źle z oczu patrzy.
    St. Jerzy Lec
  • franula 16.07.19, 15:46
    Dziękuję wszyscy zdrowi. Znaczy tego. Dobrze jest.
  • czekolada72 16.07.19, 16:04
    Uffff
    Bo ilość niedostanych zbliżona do krakowskich sad

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • m.y.q.2 16.07.19, 16:33
    No to można zaczynać wakacje, bez żadnych obciążeń. Trochę za was trzymałam kciuki, Franulo. smile

    --
    Niektórzy są przekonani, że ich kaganiec to przyłbica.
    St.Jerzy Lec
  • ewa9717 16.07.19, 19:35
    Ja też! Nie tylko dla Franulinych zresztą, bo akurat wśród znajomych bliskich kilkoro, którym szczeżuja i córkosyn Frankensteina survival zafundowali, było kilkoro.
    Dzię.
    Popadało trochę. Nie za ciepło, ale nadzieja na temperaturę jest!
    Czór!

    --
    wiesci24.pl/2018/11/08/lista-100-afer-pis-solidarnej-polski-oraz-polski-razem-oto-obraz-dwoch-rzadow/?fbclid=IwAR37sMxxsPvC0w1RqEno2WJ7488E5xeTiC6ymbWORuu98m55sbYTxa8vLXQ
  • berrin 17.07.19, 09:40
    No. Ja też. I nie wszystkim się udało, więc po rodzinie leci kwesta na prywatną szkołę.
    Jak mnie odłamie, to będę aktywniejsza.
    Cześć


    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • asia.sthm 17.07.19, 10:09
    Tam u was sie jakas rewolucja szkolna odbywa, niech to cholera sad
    Dzien dobry.....ale biedne dzieciaki.

    --
    po prostu, prosto z mostu...
  • eulalija 17.07.19, 10:52
    Żadna rewolucja Asiu tylko wielki bu… ups, bajzel.
    A ta co go zrobiła, spier… odpłynęła do Europy.
    Bollywood za oknem.
    Dworzec też się pałęta.
    Wszystkiego dobrego dzieciakom.
    Witam.

    --
    Szajka bez końca
  • m.y.q.2 17.07.19, 10:59
    Do Europy zamiast do paki, uzupełnię wypowiedź Eulalii.
    O, słonice mrugają zza chmury, już nie tak ciemno. Dworzec i u nas.
    Cześć.


    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • m.y.q.2 17.07.19, 11:34
    Berrin, PUFFFFF, niech to cholerstwo spada na drzewko!

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • czekolada72 17.07.19, 10:22
    O rany sad
    Nie ma szans na drugi termin?

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • felis2 17.07.19, 10:57
    "(...) tak naprawdę nie widzimy poważniejszego problemu, tzn. jest taka sytuacja, kiedy poszczególne samorządy przygotowały zdecydowanie większą liczbę miejsc niż jest absolwentów szkół podstawowych oraz gimnazjalnych. Z tego co już wiem, podobna sytuacja jest zarówno w Białymstoku, Łomży i Suwałkach, a jeszcze lepsza pod tym względem jest w poszczególnych powiatach" Dariusz Piontkowski.

    No.
    Może powinnam ograniczyć czytanie takich różnych artykułów, bo zaczynają mi się mylić rzeczywistości.
  • balamuk 17.07.19, 18:13
    Niech tym biednym dzieciom (kolejna) reforma lekką będzie... Witki opadają.
    Cześć.
  • m.y.q.2 17.07.19, 20:39
    Po prostu jesteśmy jako kraj, poletkiem doświadczalnym dla..., sama nie wiem dla kogo.
    I importujemy śmiecie z całego świata. To znaczy różne biznesmęty importują i podpalają, my za to wdychamy to świństwo i w dodatku zjadamy wyhodowane w skażonej ziemi płody rolne.

    --
    Niektórzy są przekonani, że ich kaganiec to przyłbica.
    St.Jerzy Lec
  • berrin 18.07.19, 07:54
    Osobisty na Orkonie, ja wdowa słomiana, i wrażenia wręcz urlopowe, co posprzątam, zostaje sprzątnięte, co ułożę, zostaje ułożone, co.kupię do jedzenia, czeka, aż je zjem.
    Spaniella szaleje przy fontannach, bo tam masa dzieci oraz pracowicie pozwala się głaskać niesmialym przedszkolakom.
    I tylko kotom zimno.
    Cześć

    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • m.y.q.2 18.07.19, 10:00
    Cześć. I koty czekają szczęśliwe chwile w rozgrzanym mieszkaniu. Już za minutkę...

    --
    Niektórzy są przekonani, że ich kaganiec to przyłbica.
    St.Jerzy Lec
  • minerwamcg 18.07.19, 11:25
    Kurczę , mam problem. Jest do przygarnięcia piętnastoletni kot. Zdrowy, ale stary. Kto takiejo weźmie? Zapytam na Kocim Zakątku, ale. U nas Ginny roznosi dom a Hermiauna leje przez łeb wszystko, co ma cztery łapy.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • berrin 18.07.19, 12:32
    Nie mam wolnego slota na trzeciego kota 😞. Wszyscy wokolo już też zakoceni...
    Jeszcze zapytam po innych dupartamentach, ale teraz to ludzie raczej szukają, komu wepchnąć już posiadane futra na czas ich urlopu, a nie skąd wziąć jeszcze jedno...

    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • felis2 18.07.19, 12:42
    Popytam.
    Sierść wychodzący czy domowy?
    Toleruje psy i inne koty?
  • minerwamcg 18.07.19, 13:04
    Domowy, toleruje, bo wychowany zepsem.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • minerwamcg 18.07.19, 13:06
    Aha, i byłby to raczej tymczas, głaścicielka deklaruje, że jak pozdrowieje, to się znowu nim zajmie, ale na razie jest na długoterminowej szpitalce.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • balamuk 18.07.19, 20:47
    Dzisiaj rano było wręcz chłodno.
    To miłe.
    A jutro będę cieciem, bo chwilowo nie mamy ciecia i cieciujemy na zmianę. Bez komentarza.
  • czekolada72 19.07.19, 07:09
    Lodowate ranki, wieczory i noce mamy od kilkunastu dni.
    Jakos nie dopatruje sie w tym czegokolwiek milego....
    Ale....
    Milego!

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • asia.sthm 19.07.19, 12:23
    > A jutro będę cieciem,...>

    Nasza synowa wlasnie cieciuje sprzatajac plaze w Hiszpanii - taka zgrabniutka w bikini lata i zbiera plastik, pety i inne swinstwa. Kazalam jej wreszcie odpoczac, wiec tak odpoczywa narzekajac ze nie ma tam recyklingu big_grin
    Plazowicze co poniektorzy daja jej oklaski i dolaczaja.
    (mozna zobaczyc na instagramie)

    --
    - Halo, pralnia?
    - Sralnia, k... Ministerstwo Kultury, słucham.(podobno autentyczne)
  • minerwamcg 19.07.19, 13:43
    Postanowiliśmy z Arthurem, że jak się nikt lepszy nie znajdzie, to weźmiemy Charliego na tymczas. Trzy koty, mamoż ty moja mileńka...

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • jottka 19.07.19, 13:59
    he he. że tak powiem. 12 lipca rok minął, jak dziesięcioletnią Bukę na domniemany tymczas wzięłam... też jako ta sierota, co to da lokum, póki się kto godniejszy nie znajdzie. Buczuś ma się dobrze, mruczy za pińćset, stosunki międzykocie poprawne z tendencją do naprawdę dobrych, czego i wam życzymysmile zdjęcia będą?
  • jottka 19.07.19, 14:00
    a, bo ja też nagle ujrzałam się dumną właścicielką trzech kotówsmile
  • m.y.q.2 19.07.19, 14:10
    Cześć. Nasza synowa, kurczę Asiu, co to za fantastyczna dziewczyna! Buuuuuzi dla niej!
    Najfajniejsza synowa na świecie.
    Gorąco. Przemieszczałam się dzisiaj komunikacją miejską i spociłam się w okropnej duchocie.

    --
    Niektórzy są przekonani, że ich kaganiec to przyłbica.
    St.Jerzy Lec
  • se_nka0 19.07.19, 14:21
    ,,daja jej oklaski i dolaczaja. ,, - reagują żywiołowo na naszą synową smile

    Może przy okazji czegoś się nauczą app. czystych plaż.

    Ktoś posiada nadmiar deszczu? Chętnie przyjmę, może resztki resztek trawnika odżyją.

    Dobrego dnia.

    --
    ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
  • felis2 19.07.19, 14:15
    Ojtam ojtam, miałam trzy w pięćdziesięciometrowym mieszkaniu w bloku, da sięsmile

    Kolega z kolei ma kotkę, kotka się okociła, zostawili jedno kociątko i tak oto miał dwa koty. Mamusi nie docenili, zaciążyła szybciutko kolejny raz i uszczęśliwiła ich miotem - uwaga - dziewięciokotnym. I tak to czas jakiś miał w domu kotów jedenaście. No to co to są trzy?
    Historii ciąg dalszy. Odchowane kocięta wzięcie miały szaleńcze i rozeszły się jak ciepłe bułeczki, ale w jednym zakochała się żona kolegi i tak oto kolega miał kotów trzy.
    Parę tygodni temu w krzakach za płotem coś miauczało. Ktoś podrzucił dwa kociaki. Pora nie sprzyja znajdowaniu kotom domów, zresztą to nie są już słodkie maleństwa tylko na oko cztero- pięciomiesięczne wyrostki. Tak oto kolega ma właściwie pięć kotów, przy czym te dwa ostatnie podrzutki twardo (jeszcze) trzyma jako koty podwórkowe.
  • jottka 19.07.19, 14:21
    bo koty mają magiczną zdolność przyciągania kotów, to zapewne jakaś odmiana prawa Newtonasad jak ktoś ma psa, to zwykle ma psa, a następnego zaczyna szukać dopiero, jak tego pierwszego zabraknie. a jak ktoś ma kota, to jakoś tak prędzej czy później ma dwa. a potem trzy. a potem to ja się boję myślećsad
  • felis2 19.07.19, 14:35
    Ja doszłam tylko do czterech. I jednego psa, który też się sam wziął. Niewykluczone, że to moje zwierzaki zadecydowały, że więcej sierściuchów tu już mieszkać nie będzie...
    Teraz nastąpiła redukcja i koty mam tylko dwa.
    Tak myślę, że wkrótce powinno pojawić się coś nowego, tylko nie wiadomo jakiego gatunku.
    Nawet się przyznam, że ten Charlie mnie korcił, ale za dużo było przeciw. I o ile wymyśliłam sporo argumentów za, lepszych lub gorszych, to nie wykombinowałam jak by zapewnić bezpieczeństwo niewychodzącemu staremu kotu.
  • jottka 19.07.19, 14:38
    no ja miałam sytuację, że albo biorę Bukę, albo schronisko, a to w praktyce śmierć dla kotasad znaczy przywiozłam, postawiłam w kuchni transporter, po czym zaczęłam się głośno modlić do wszystkich sił nieba i ziemi, żeby rezydenci okazali zrozumienie. po kilku dniach okazało się, że okazalismile
  • asia.sthm 19.07.19, 14:47
    < a potem to ja się boję myśleć

    moja siostrzenica ma 5 i pol - te pol to kot na pol etatu u niej pomieszkujacy. Jakim cudem przechodzi przez klapke w drzwich, do otworzenia ktorej nalezy miec specjalna obroze na sobie - stwierdzono ze prawowici mieszkancy, zamiast pogonic intruza , jakos go tajemnym sposobem wlasnymi obrozkami wpuszczaja. Siostrzenica do niedawna miala kruka, ktorego nalezalo wychowac od pisklecia i w tych warunkach kruk dostal caly pokoj do dyspozycji, karmiony byl kocim jedzeniem, nauczyl sie latac pokojowo i po wydorosleniu zostal wypuszcony na wolnosc. Wraca czasem na kocie jedzenie, bo mu dom rodzinny przypomina, wraca tez sie przywitac.

    --
    Casanova: Jak pani na imię?
    Nieznajoma: Nabuchodonozor.
  • m.y.q.2 19.07.19, 15:19
    Ktoś myślał, że wynalazł zabezpieczenie przed obcymi zwierzakami, a tu taki półkot go przechytrzył, hihi, wink Tak, koty mądre są.
    Historyjka o kruku przypomniała mi Gerrego Durrella i jego "seroki". O, i puchacza Ulissesa i sowę Lampedusę.

    --
    Ślepej wierze źle z oczu patrzy.
    St. Jerzy Lec
  • jottka 19.07.19, 16:33
    mój kocur otwiera drzwi szafy zamknięte na klucz (klucz ozdobny, stylizowany na taki klasyczny z płaską główką), wieszając się na nim tak, żeby jedna łapa położona na drugiej ciągnęła ciężar kota w prawo... po kilku skokach i zawiśnięciach "w prawo" klucz się odpowiednio przekręca, kocur z dumą uchyla łapą drzwi i pokazuje kocicy, że może wejść do środkasmile kocica sama nie umie się tam dostać, za to lubi spać na moich swetrach, kocur zaś lubi być podziwiany przez kobietęsmile
  • balamuk 20.07.19, 17:47
    Nagła ulewa, iście tropikalna.
    Przyjemnie.
  • se_nka0 20.07.19, 18:57
    Dzięki za dobre chęci Eulalijo, może jutro coś do mnie dotrze?
    Żal patrzeć jak wszystko schnie. Ot - lato.

    Dobrego dnia.

    --
    ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
  • minerwamcg 19.07.19, 16:39
    A Alecko? Też był z niej dobry numer smile

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • m.y.q.2 19.07.19, 17:36
    Alecko i jeszcze gołąb, który odróżniał walca od marszu i który w ogóle okazał się samiczką.
    Alecko to była aparatka, prezent od mordercy żony. smile

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • ewa9717 19.07.19, 18:28
    Myśmy doszli do trzech psów stacjonarnych i trzech stołowników ulicznych w najgorszym kryzysie. Miejsce było, ale zapewnienie im wyżerki to był survival nawet z podladowymi znajomościami mamy! Dorola, córka znanej wszystkim Damy, jest moim wzorcem osobowym nr 1, obecnie ma 7 kotów i 2 psy! O Gosiance nie wspomnę: 3 kotki, 2 psy, a na tymczasie mama czworgiem ssawek! wink
    Porno...
    Dzię!

    --
    wiesci24.pl/2018/11/08/lista-100-afer-pis-solidarnej-polski-oraz-polski-razem-oto-obraz-dwoch-rzadow/?fbclid=IwAR37sMxxsPvC0w1RqEno2WJ7488E5xeTiC6ymbWORuu98m55sbYTxa8vLXQ
  • m.y.q.2 20.07.19, 14:40
    Cześć. Robię wszystko, żeby tylko nie odkurzać. Uch, jak ja tego nienawidzę! Czy naprawdę ludzkość tak zaawansowana technologicznie, nie mogłaby wyprodukować robota sprzątającego mieszkania? I nie mówię o idiotycznych programowanych odkurzaczach, które zbierają kurz z większych powierzchni, tylko o prawdziwym robociku, co to kurz z mebli zetrze, odsunie kanapę, wymyje podłogi itp. I koniecznie, żeby był tani, bo ja niebogata! wink

    --
    Ślepej wierze źle z oczu patrzy.
    St. Jerzy Lec
  • eulalija 20.07.19, 15:15
    Aktualnie z mojego nieba kapie.
    Senko nie podzielę się bo toto jakieś rachityczne.
    Witam.

    --
    Szajka bez końca
  • ewa9717 20.07.19, 19:01
    Miało padać, a wyszedł piękny i słoneczny dzień pływalny.
    Dzię.

    --
    wiesci24.pl/2018/11/08/lista-100-afer-pis-solidarnej-polski-oraz-polski-razem-oto-obraz-dwoch-rzadow/?fbclid=IwAR37sMxxsPvC0w1RqEno2WJ7488E5xeTiC6ymbWORuu98m55sbYTxa8vLXQ
  • asia.sthm 20.07.19, 19:09
    >Czy naprawdę ludzkość tak zaawansowana technologicznie, nie mogłaby wyprodukować robota sprzątającego mieszkania?

    No wlasnie, 50 lat temu na Ksiezycu wyladowali - dzis wlasnie obchody tego wielkiego kroku w dziejach ludzkosci jak robota sprzatacza jak nie bylo tak nie ma. :
    U nas TV nadaje od switu jak do tego doszlo, zimna wojna, a tu transmisja z Ksiezyca na zywo. Pamietam jak dzis.

    --
    Gdyby nos Kleopatry był trochę krótszy, cały świat wyglądałby inaczej.
  • m.y.q.2 20.07.19, 20:06
    Mój mąż ma pamiątkę, wysłał do ambasady USA gratulacje z okazji lądowania na księżycu i przysłali mu zdjęcie astronautów z podziękowaniami.

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • se_nka0 21.07.19, 21:10
    Odpoczywacie dzisiaj ?
    Jak mnie ucieszył całkiem spory deszcz, to sobie nie wyobrażacie.
    Nareszcie.
    Hej.

    --
    ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
  • ewa9717 21.07.19, 21:23
    Mnie zmokło z drodze powrotnej z jeziora, ale całkiem sporym bym tego deszczu nie nazwała crying
    Bry!

    --
    wiesci24.pl/2018/11/08/lista-100-afer-pis-solidarnej-polski-oraz-polski-razem-oto-obraz-dwoch-rzadow/?fbclid=IwAR37sMxxsPvC0w1RqEno2WJ7488E5xeTiC6ymbWORuu98m55sbYTxa8vLXQ
  • m.y.q.2 21.07.19, 21:28
    Cześć. W nocy padało i trochę po południu, myślę jednak, że to wszystko mało. Zielone liście schną na drzewach i spadają, dużo ich.
    Ciepło, choć po deszczu i jakichś dalekich pomrukach kilka stopni spadło, z czego cieszę się bardzo.

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • gat45 21.07.19, 21:46
    Czolem dziewczeta
    Ja Gat jeden, slyszycie mnie? Bo z glebokosci nadaje, czyli tez z de profundisow....
    Marnie jest.
  • m.y.q.2 21.07.19, 21:51
    Cześć Gatu, słyszę Cię głośno i wyraźnie. Mów, co jest na rzeczy. Odbiór!

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • m.y.q.2 21.07.19, 22:08
    Proszę Cię, Gatu, uściślij swój komunikat. Co to znaczy de profundis, co to znaczy marnie?
    Na wszelki wypadek kciuki trzymam, dobre fluidy do Ciebie wysyłam, eliksiry uzdrawiające warzę. Trzymaj się, za uszy się z tego marnego profundisa wyciągaj! Odezwij się! PUFFFFFFFF! 💟👍

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • ewa9717 21.07.19, 22:09
    Dawaj, bo z nerw coś pogryzę! Czemuś profundnęła???????????????

    --
    wiesci24.pl/2018/11/08/lista-100-afer-pis-solidarnej-polski-oraz-polski-razem-oto-obraz-dwoch-rzadow/?fbclid=IwAR37sMxxsPvC0w1RqEno2WJ7488E5xeTiC6ymbWORuu98m55sbYTxa8vLXQ
  • m.y.q.2 21.07.19, 22:22
    Też chyba coś ugryzę, albo kogoś! Gatuuuu!

    --
    Niektórzy są przekonani, że ich kaganiec to przyłbica.
    St.Jerzy Lec
  • se_nka0 22.07.19, 04:50
    Słyszymy Gatu, bo tęsknimy za Tobą i pilnie wypatrujemy.
    Całe grono dobrych fluidów leci do Ciebie.
    Puufffffff !

    --
    ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
  • berrin 22.07.19, 07:52
    Ooo, Gatu, cóż możemy, tylko napuffać w profundisy możemy.
    To puffamy.
    W domu koty obudzę, niech też puffają.


    --
    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
  • czekolada72 22.07.19, 09:11
    Gatu, niewiele zrozmumialam, ale puffffy nie zaszkodza, cyba?
    No to pufffffffff

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • asia.sthm 22.07.19, 11:09
    de profundisy to cos do dupy - Gat sie nigdy nie wyraza wiec tylko de powiedzial.

    Gatu wroc z wyjasnieniem, a my tu napuffamy ile sie da.

    Poniedzialki powinny obowiazkowo byc mile.

    --
    Gdyby nos Kleopatry był trochę krótszy, cały świat wyglądałby inaczej.
  • eulalija 22.07.19, 13:06
    Gat wychyl się odrobinę to Cię żywcem wyciągniemy!
    Słonice i dworzec.
    Witam.

    --
    Szajka bez końca
  • minerwamcg 22.07.19, 16:54
    Gatu, dobre myśli do Ciebie! To ja, to ja, to ja, słyszysz wołam Ciebie ja Sowa (bo Minerwa za długie o sylabę), gdzieś w eterze nam zniknął Gat, diabli wiedzą, gdzie on się schował...



    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • gat45 22.07.19, 19:22
    Napisze na Malym jak juz sie troche pozbieram.
    I prosze nie pufac, bo mnie zdmuchniecie z powierzchni ziemi. Leciutka jestem.
  • se_nka0 22.07.19, 19:30
    Leciutko pufamy wink

    --
    ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
  • m.y.q.2 22.07.19, 19:57
    Nasze pufnięcia jak zefirek, niegroźne dla motylka. Pisz, pisz.
    Cześć.

    --
    Ślepej wierze źle z oczu patrzy.
    St. Jerzy Lec
  • czekolada72 22.07.19, 07:45
    Chwała bogom, że w soboete nie padalo, bo moglismy nazrywac porzeczek az milo, bardzo milo smile
    Nadrobilo wczoraj - przeszedl huragan i ulewa, ze nic widac nie bylo...
    w nocy tez polalo, teraz niby swieci, zobaczymy co dalej...
    Miłego

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • minerwamcg 22.07.19, 17:07
    My do dzisiaj rano na Chomikowym pagórku, koło obozu harcerzy. W zeszłym tygodniu znaleźliśmy tam dwie dorodne kanie, które harcerze omijali ze zgrozą, jako grzyby strrraszliwie trujące, na które nawet strach patrzeć. No to zabraliśmy, żeby się nie bali...
    W tym tygodniu niestety nie było już nic, ale za to w położonej niedaleko krainie, gdzie Bromski kręcił swoje "UPanaBogi" znaleźliśmy garść maślaków. Dobre i to 😀

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • balamuk 22.07.19, 20:29
    Gatu, pomyśl, że w deprofundisach też nie jesteś sama. Pozwolę sobie dać ci baaardzo delikatnego kopa w kierunku powierzchni.
  • gat45 23.07.19, 08:18
    Bałamuku, wiem, że są deprofundisy głębsze od moich, ale nie wierzę, nie chcę wierzyć, byś Ty się mogła znajdować w DP poniżej mnie. I przede wszystkim nie życzę Ci tego. A tylko z takiej pozycji mogłabyś mi dać kopa wektorowego w kierunku pionowym, zwrot w górę.
    No i chyba odwołam swoje odwołania do psalmisty, bo DP jak najbardziej, ale clamavi ? Czy ja mam siły na krzyk ? W moim wydaniu to jest raczej jęczavi, stękawi, popiskiwavi....
  • gat45 23.07.19, 08:52
    gat45 napisała:

    > Bałamuku, wiem, że są deprofundisy głębsze od moich, ale nie wierzę, nie chcę w
    > ierzyć, byś Ty się mogła znajdować w DP poniżej mnie. I przede wszystkim nie ży
    > czę Ci tego. A tylko z takiej pozycji mogłabyś mi dać kopa wektorowego w kierun
    > ku pionowym, zwrot w górę.
    > No i chyba odwołam swoje odwołania do psalmisty, bo DP jak najbardziej, ale cla
    > mavi ? Czy ja mam siły na krzyk ? W moim wydaniu to jest raczej jęczavi, stękaw
    > i, popiskiwavi....

    Nie popisałam się jako łacinniczka.
    Autopoprawka : stękavi
  • m.y.q.2 23.07.19, 14:05
    Cześć. Słonic brak, trochę ciemno, ale za to nie za gorąco. Gat nadaje, to ważne!

    --
    Ślepej wierze źle z oczu patrzy.
    St. Jerzy Lec
  • m.y.q.2 23.07.19, 16:18
    Weszłam do sklepu i w pudle z książkami wygrzebałam sobie Zbrodnię w efekcie za dychę.

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • se_nka0 23.07.19, 16:23
    O to, to - dobry dzień kiedy Gat nadaje smile

    I nawet w URZĘDACH załatwiałam co chciałam. No, no ( zdziwienie).

    Miła pogoda, nie zmęczyła w krótkiej podróży.
    Dobrego dnia.

    --
    ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
  • ewa9717 23.07.19, 17:19
    Fiu, fiu, fiu - wionę delikatnie dla Gata.
    Sence gratuluję wink
    Porno męczący cały dzień, może przez noc się wyseksi i jutro będzie normalniej...
    Bry.


    --
    wiesci24.pl/2018/11/08/lista-100-afer-pis-solidarnej-polski-oraz-polski-razem-oto-obraz-dwoch-rzadow/?fbclid=IwAR37sMxxsPvC0w1RqEno2WJ7488E5xeTiC6ymbWORuu98m55sbYTxa8vLXQ
  • se_nka0 23.07.19, 17:30
    A dziękuje Ewo, widzę że znasz URZĘDY wink
    Udało mi się popchnąć sprawę, mimo trzymiesięcznego przekroczenia terminu dostarczenia dokumentu przez U.S.
    Zaczynam wierzyć, że do zakończenia sprawy mam krócej, niż 4 lata od zaczęcia.

    Ojtam, trochę nie gramatycznie ale zmęczona jestem wink

    --
    ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
  • czekolada72 24.07.19, 07:01
    Listopad w wersji szaro, buro i ponuro uncertain
    Adidasy, cieple portki, kurtka i parasol...

    Miłego....

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • minerwamcg 24.07.19, 07:09
    Lipcopad, listopiec, psiakość...

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • m.y.q.2 24.07.19, 07:33
    Cześć. Szaro to jest, buro też, ale ciepło.
    W listopcu tak bywa. Mokro dosyć. Lubię to.

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • eulalija 24.07.19, 09:52
    Sino.
    Dla mnie i tak za ciepło.
    Witam.

    --
    Szajka bez końca
  • czekolada72 24.07.19, 10:50
    Skusiło mnie, trudno!
    To w takim razie jaka temperatura LATEM jest dla was odpowiednia?
    No bo zimą ok, te minus dwadziescia stopni, ale LATEM??

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • czekolada72 24.07.19, 10:56
    Kiedy chodzic z gołymi nogami, ramionami?
    Kiedy sie oplac?
    Kiedy ubierac krotkie spodenki, letnie kiecki, bez rekawow, z golymi plecami, na ramiaczkach, klapki, sandałki??
    Kiedy chlaptac sie w wodzie, gdy sie nie jest morsem?
    Kiedy spedzac wieczory przed domem, nie bedac okutanym w koce, walonki i rekawiczki?
    Kiedy zbierac zioła i owoce, dokjrzałe i w ogóle urośniete?
    Kiedy napawac sie zapachem łaki, siana?
    Kiedy?
    W zimie? W błocie?
    W strugach deszczu?
    Pod nawałnicami?
    Uciekajac przed gradowymi kulami?


    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • czekolada72 24.07.19, 10:57
    Ech....

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • m.y.q.2 24.07.19, 12:15
    Nie płacz, Czekolado, wszak upały zapowiadają! Będziesz mogła w spokoju się roztapiać, jak na czekoladę przystało. I te wszystkie fidrygałki, o których z takim żalem piszesz, będziesz nosić.
    A my, niższe temperatury preferujące, będziemy ledwie dyszeć.

    --
    Niektórzy są przekonani, że ich kaganiec to przyłbica.
    St.Jerzy Lec
  • eulalija 24.07.19, 13:04
    Czekolado, wszak nie napisałam, że wszystkim jest za ciepło.
    Napisałam: "jak dla mnie".
    I proszę żebyś nie komentowała i nie krytykowała każdej mojej opinii o lecie i jego temperaturach.
    A zimy z dwudziestoma ujemnymi i kopnym śniegiem to już chyba najstarsi górale nie pamiętają.

    --
    Szajka bez końca
  • ewa9717 24.07.19, 12:07
    Jest dobrze, tylko erotika niemożebna wink
    Dzię!

    --
    wiesci24.pl/2018/11/08/lista-100-afer-pis-solidarnej-polski-oraz-polski-razem-oto-obraz-dwoch-rzadow/?fbclid=IwAR37sMxxsPvC0w1RqEno2WJ7488E5xeTiC6ymbWORuu98m55sbYTxa8vLXQ
  • minerwamcg 24.07.19, 22:53
    Pamietacie? Kryszak to śpiiewał.

    Na niebie świeci krzyż południa
    I tylko papug słychać krzyk
    Podzwrotnikowej nocy studnia
    Powtarza echem dziwny rytm

    Erotico, tico, tico
    Nad gorącą Martyniką
    Bęben śpiewa czarownikom
    Erotico, erotico, erotico, erotico
    Nad gorącą Martyniką
    Bęben śpiewa czarownikom
    Erotico

    Po dżungli starzy czarownicy
    Przy bębnach swych siadają wraz
    W blaskach ogniska tańczą dzicy
    Bo taka noc jest w życiu raz

    Erotico, tico, tico
    Kołyszemy się z muzyką
    Trochę tęskno, trochę dziko
    Erotico, erotico, erotico
    Kołyszemy się z muzyką
    Trochę tęskno, trochę dziko
    Erotico

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • m.y.q.2 25.07.19, 11:32
    Cześć. Ten bęben, co śpiewa czarownikom skojarzył mi się z boyowskim: "Bernardyn beczy Bogu, a bęben Barbarze". I czy to nie jest LGBT w postaci czystej?
    Słonice. Czekolada się pławi w błogości. smile


    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • minerwamcg 25.07.19, 12:59
    Nie, chyba nie smile
    Marudziłam, kiedy mi pokazali tzw. pokój socjalny w pracy. Szaranagajama, jak pisał Białoszewski smile Dawna piwniczna komórka w suterynie tak suterynowatej, że jeszcze zachowały się żelazne, nakładane zamki z klamkami jak za króla Gwoździa. A teraz, patrząc na metrowej grubości mury i lodowatoniebieski kolorek kafelków na ścianach myślę, że to nie był taki głupi pomysł. Zapewne zimą będzie tu jak w kiblu u Królowej Śniegu, ale na razie prima.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • m.y.q.2 25.07.19, 20:06
    A nie było tam prosektorium? Opis jakby pasował. smile

    --
    Niektórzy są przekonani, że ich kaganiec to przyłbica.
    St.Jerzy Lec
  • minerwamcg 25.07.19, 21:50
    Nie, prosektorium to u nas od początku był osobny budynek przy kaplicy cmentarnej. Tu pewnie trzymali jakieś graty albo węgiel na zimę smile Teraz mamy pomieszczenie z cudowną, naturalną klimatyzacją.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • m.y.q.2 25.07.19, 22:37
    Tylko pozazdrościć!

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • franula 26.07.19, 08:22
    Ostatni dzień przed urlopem. Dzień bry.
  • czekolada72 26.07.19, 09:54
    No to udanego odpoczynku!!

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • gat45 26.07.19, 13:48
    Melduję, że przez trzy ostatnie dni umierałam, a wczoraj zeszłam definitywnie, kiedy temperejczer sięgnął adamowieszczowego sztyrdzieści-i-sztyry.
    Mogę tylko zazdrościć Czekoladzie, która w tych warunkach fika radośnie obnażonymi kończynami, dla mnie jednak to nie są warunki dla białego, osłabionego człowieka. Ja tak sobie nie winszuję.
    Dzisiaj tylko 33 i wrażenie chłodu.
  • m.y.q.2 26.07.19, 14:26
    Cześć. Wyrazy współczucia dla Gata. Nie wyobrażam sobie takiej temperatury. Osobiście przeżyłam 37 gradusów, ale ledwo przeżyłam i tylko chyba siłą rozpędu. W każdym domu powinno być podziemne pomieszczenie z błękitnymi kafelkami i metrowej grubości ścianami. Minerwa zdaje się, dała początek gatunkowi.

    --
    Ślepej wierze źle z oczu patrzy.
    St. Jerzy Lec
  • se_nka0 26.07.19, 15:25
    Gatu współczuję.
    U mnie wraz z wiekiem spada tolerancja dla wysokości temperatury, obecnie oscyluje ok. 22 - 23 stopnie. Połowa Gatowego ,, dobrodziejstwa,, .
    Damy radę, kto jak nie my wink
    Dobrego dnia.


    --
    ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
  • asia.sthm 26.07.19, 15:37
    Gatu współczuję.

    Wczoraj u nas bylo jakies przesilenie, jak na skandynawie dosc niezwykle - cale wschodnie wybrzeze od poludnia na daleka polnoc mialo powyzej 30 stopniu. Zachodnie wybrzeze ma tak czasem, bo jest na poludniu i krotkie. Wiec wczoraj ugotowali sie ci na polnocy kraju, a ze nie sa przyzwyczajeni, cierpieli podwojnie. Przeprowadzono wywiad z 99-letnia kobieta i ona jakos sie trzyma: Pic duzo wody i .......przeczekac.
    Ja wczoraj musialam pojechac na drugi koniec miasta, uczestniczyc w przykrej imrezie, wygladac i byc aktywna. Padlam wieczorem jak betka, a noce tez mamy tropikalne, czyli powyzej 20 stopni - nic nie ostygnie porzadnie zanim znow zar wali juz od switu.
    Juz znowu nie umiem sobie wyobrazic jak to jest, jak jest zimno w nogi. big_grin

    --
    Gdyby nos Kleopatry był trochę krótszy, cały świat wyglądałby inaczej.
  • minerwamcg 26.07.19, 15:45
    Ajaj, biedny Gat. I w ogóle Francja jakoś stropikalniała. U nas jeszcze idzie wytrzymać, z naciskiem na jeszcze. Wisłę we Warszawie można przejść na piechotę.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • czekolada72 26.07.19, 16:02
    A u nas jest właśnie czarna chmura i grzmi...
    Noce, wieczory i swity nie zmieniły się, dalej są lodowate i nie ma siły, by słoneczku udało się stosownie do pory roku ogrzać za dnia, czyli tak jak było w czerwcu do jakiś 35, albo i więcej stopni. Świeci i ociepla się do ok 22-27 stopni.
    Mnie nie ma co podziwiać, chociaż nawet mój lekarz zauważył, że w słońcu i ciepłe funkcjonuje o nieba lepiej niż w zimie. Ale mój organizm z założenia jakiegoś nie toleruje zimna. I mrozu.
    Ale nie jestem jedyną, nie szukając daleko, moja mama, rocznik 48, odziewa się lekko i przewiewne, pije kilka razy więcej wody niż zwykle i jest bardziej rzesko niż ja.
    Wywiedilam pranie, to pewnie zaraz lunie...

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • m.y.q.2 27.07.19, 12:25
    Cześć. Jak nic, wszystkie forumki pobiegły przekonać się osobiście, że da się przejść na piechotę przez Wisłę! Dokąd dotarłyście?

    --
    Ślepej wierze źle z oczu patrzy.
    St. Jerzy Lec
  • czekolada72 27.07.19, 12:48
    Przez Wisłę można wyłącznie przeplynac, przy czym wplaw to tylko samobojcy, stan wody taki, że nawet pies patrzy z obrzydzeniem.

    Parno, wyłącznie Parno i chmury.
    Przerabiam mirabelki, stopniowo, bo spora część jeszcze żółci takich, a to te z założenia bordowe smile
    Miłego

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • m.y.q.2 27.07.19, 12:56
    Jakie wpław? Czytałam, zresztą i Minerwa podawała, że prawie suchą nogą da się przekroczyć Wisłę w Warszawie. No, może do kolan woda sięga.

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • minerwamcg 27.07.19, 17:25
    No, piszą, że czterdzieści centymetrów. Czyli wodery na nogi (i tyłek) i można maszerować. Bosą nogą rzeczywiście nie radzę, pełno świństwa i w wodzie, i na dnie.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • m.y.q.2 27.07.19, 17:46
    A ja mam niespodziankę! Termometr pokazywał 29 gradusów i od dwóch godzin widnieje 23 stopnie, zepsuł się?

    --
    Ślepej wierze źle z oczu patrzy.
    St. Jerzy Lec
  • m.y.q.2 27.07.19, 19:08
    Co ja napisałam? A, że na termometrze
    23 stopnie, nawet podobno deszczyk ze 2 minuty pokropił.
    Esmesa z ostrzeżeniem przed silnym wiatrem i burzami dostałam, no ciekawa jestem...

    --
    Ślepej wierze źle z oczu patrzy.
    St. Jerzy Lec
  • se_nka0 27.07.19, 20:33
    Ja dostałam pięć esemesów pod rząd - strach się bać wink
    A deszczu ani śladu.
    Dzię.

    --
    ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
  • asia.sthm 27.07.19, 20:48
    a u nas o tej porze raczylo spasc do 25 ufff

    Moge napisac cos smutnego o zwyczajach?
    Bylismy na pogrzebie kolezanki, ktora uwielbiala zbierac jagody i obdarowywala zawsze wszystkich - moje dzieci najbardziej bo uwielbiaja. I teraz podczas ceremonii w kosciele dostala bukieciki jogodzinek z dorodnymi jagodami - kazdy podczas pozegnania kladl jej ten bukiecik lata.

    --
    https://forumdlazycia.files.wordpress.com/2014/06/linia-ozdobna_www-margonem-pl.gif
  • czekolada72 27.07.19, 21:04
    To nie smutne a piękne. Niedawno czytałam, że na pogrzebie Bogumiła Kobieli jego żona zamiast kwiatów niosła grzyby. Bo on uwielbiał zbierać!

    Lekka burza na sucho już przeszła. Mam nadzieję, że alert okaże się tylko straszakiem, bo nie daj Boże, a nie wyrobimy w naprawianie grobów!

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • m.y.q.2 27.07.19, 21:42
    Bardzo ładny zwyczaj. Na pewno z aprobatą patrzyła na bukiecik jagód z tej nowej gwiazdy, która się pojawiła na niebie.

    --
    Niektórzy są przekonani, że ich kaganiec to przyłbica.
    St.Jerzy Lec
  • minerwamcg 27.07.19, 22:03
    Piękne. W ogóle, wzruszające są takie "rzeczowe" pożegnania, i koledzy Wańka w "Czarnej Julce" i babcia Tańska z ostatnim prezentem dla pana Walickiego...

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • minerwamcg 27.07.19, 22:04
    W Warszawie przyjechali z wodą. Cudnie jest.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • m.y.q.2 27.07.19, 22:06
    Minerwo, babcia Tańska! Muszę przeczytać Awanturę o Basię, kompletnie zapomniałam o tej książce. smile

    --
    Niektórzy są przekonani, że ich kaganiec to przyłbica.
    St.Jerzy Lec
  • minerwamcg 28.07.19, 02:04
    Jak Chomik miał szkarlatynę, przeczytałam mu "Awanturę o Basię" w dwa dni smile I tak, babci Tańskiej trudno nie kochać. Pana Walickiego zresztą też.
    "Ślepy poznałby, że to buty. Kupiłam i mówię: “Weźmij je i noś w imię boże!” A ten morderca omal że mnie nie zabił. Krzyczał tak, że w całym domu uczyniło się zbiegowisko.
    - “Nie potrzeba mi niczyjej łaski! - darł się jak opętany. - Artystą jestem, a nie żebrakiem! Niech je pani sama nosi, bo pani ma słoniowe nogi... I obie lewe!” Słyszysz? Aha! I jeszcze gorsze rzeczy wygadywał. “Starożytne damy mają zwariowane pomysły. Może mi pani ofiaruje jeszcze jakieś swoje barchanowe majtadały? Niech je pani da komu innemu... Przydadzą się na namiot podczas ulewy!’ Potem trzasnął drzwiami i tyle go widziałam. Ot, biedaczysko!
    - Babcia się rozgniewała?
    - Za co? To jest człowiek jak łza i ma swój honor. Nagadał on mnie, nagadałam ja jemu i koniec.."

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • m.y.q.2 28.07.19, 12:52
    Cudne! Jednak dawniej ludzie byli inni, a może tylko Makuszyński takich wymyślał? Paskudnych na gębie, za to honorowych i z sercem wielkości szynki? Biedaczysko, duma mu nie pozwoliła przyjąć butów od babci, a sam ostatnią kapotę sprzedał, żeby Basi kupić mleka. Jedyną bronią tego starego aktora był cięty język! Majtadały!
    Tak tak, stara szkoła.
    Cześć.




    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • asia.sthm 28.07.19, 14:49
    Sliczne! Malo pamietam z Awantury o Basie - jeden z przedzialkiem, a drugi ooookroopna morda - to tam, prawda?

    Upal straszny a ja musze wyjsc z podziemia big_grin - w calym domu ani jednego kapelusza od slonca, ani czapki z daszkiem- nic co mozg od ugotowania uchroni.
    Dzien dobry.

    --
    - Halo, pralnia?
    - Sralnia, k... Ministerstwo Kultury, słucham.(podobno autentyczne)
  • m.y.q.2 28.07.19, 14:58
    Asiu, weź parasolkę, te damy z innych epok wiedziały, co robią.
    U nas ok. 30 stopni, nie taki diabeł straszny...

    --
    Niektórzy są przekonani, że ich kaganiec to przyłbica.
    St.Jerzy Lec
  • m.y.q.2 28.07.19, 15:01
    A ten z przedziałkiem itd., to oczywiście z Basi. Chyba w wykonaniu Michałka, służącego pana Olszewskiego. smile

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • minerwamcg 28.07.19, 16:25
    "- Ale skąd ją wziąłeś?
    - Znikąd jej nie brałem. Przyszło wieczorem dwóch panów z teatru...
    - Jakich panów, z jakiego teatru?
    - Jeden młody, z przedziałkiem, a drugi starszym i strasznie zły. Tego starszego to ja znam, bo grał wtedy, kiedy pana komedię odgrywali. Walicki się nazywa. Przyprowadzili dziecko i ten starszy mówił, że pan o wszystkim wie i że to bardzo nieładnie, że pan nie czekał na dworcu. Co ja miałem robić? Ten starszy zgrzytał zębami i powiedział, że mnie udusi, jeżeli dziecka nie wezmę i nie dam mu jeść. "

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • czekolada72 29.07.19, 07:36
    Wspaniała niedziela!
    Grzejace słońce, wygrzewające sie w ogrodzie kudłate, a na całe popołudnie - Świeto Czosnku, na które wybralismy się rodzinnie! Nakupiłam czosnku, miodu, lilii, a dla Dzieci - recznie robione kubki, z Małą Mi i Buką. Idealnie dobrane do charakterów smile Nie mówiąc o tym, że nakosztowaliśmy sie potraw z czosnku do rozpuku, a ile oczy "najadły sie" czosnkowych dekoracji!! Bajka!

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • czekolada72 29.07.19, 07:36
    Miłego smile

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • asia.sthm 29.07.19, 08:20
    Ooo, to skad ja te oookroopna morde wzielam? Pan Walicki byl tylko strasznie zly.
    No, musze sobie jakos literature w glowie uporzadkowac bo mi sie wszystko wymieszalo.
    Dzieki za cytata big_grin

    --
    - Halo, pralnia?
    - Sralnia, k... Ministerstwo Kultury, słucham.(podobno autentyczne)
  • m.y.q.2 29.07.19, 09:06
    Asiu, bo Walicki nie miał pięknej buźki. W teatrze obsadzali go w rolach zbójów i morderców.

    --
    Niektórzy są przekonani, że ich kaganiec to przyłbica.
    St.Jerzy Lec
  • m.y.q.2 29.07.19, 09:15
    Wysłało mi się za szybko.
    Berrin, stolarza!
    Bałamuk, Ewa i Berrin nieobecne od ładnych kilku dni. Eulalija też. Franula na urlopie, ale reszta gdzie? Odezwijcie się, proszę!
    Upał dziś od rana, pogoda jak drut. Jak nic padnie ze 33 stopnie. Jedna Czekolada zadowolona.
    Cześć.

    --
    Ślepej wierze źle z oczu patrzy.
    St. Jerzy Lec
  • felis2 29.07.19, 09:30
    Upał od rana i 34 w cieniu to było wczoraj. Dziś ciepło, ale chmurzyście i znów zapowiadają burze. W sobotę pozalewało mocno Katowice, Sosnowiec, Będzin i nie wiem co jeszcze. Rawa wylała, zalało tunel pod katowickim rondem, co niektóre ulice i parkingi zamieniły się w rzeki i jeziora. Jeden pan mówił, że ma nowy samochód, i problem jest taki, że ten samochód jest szczelny, więc pływa sobie po parkingu i stuka w inne.
    Tymczasem u mnie (jakieś 10 km od Będzina) popadało bardzo uprzejmie, deszczem obfitym, ale delikatnym, takim doskonałym do podlewania.
    Wczoraj już śladów po tym podlewaniu nie było.
  • se_nka0 29.07.19, 09:45
    Ukrop.
    Sucho.
    W lochu lepiej wink
    Pływalnie, to i korzystają niektórzy - i słusznie.
    Galimatias wakacyjny przeczekaj Bluzeczko smile
    Dobrego dnia.

    --
    ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
  • ewa9717 29.07.19, 12:15
    Ajajajaj, Franulo, w moim mateczniku śląskim po każdym ciut większym deszczu pod jednym wiaduktem można było pływać, więc wyobrażam sobie, co tam teraz! U mnie zaś ale sucho i upał, właśnie wróciłam z pojenia areału rułą i udaję się wink
    A hoj! wink

    --
    wiesci24.pl/2018/11/08/lista-100-afer-pis-solidarnej-polski-oraz-polski-razem-oto-obraz-dwoch-rzadow/?fbclid=IwAR37sMxxsPvC0w1RqEno2WJ7488E5xeTiC6ymbWORuu98m55sbYTxa8vLXQ
  • felis2 29.07.19, 13:30
    Franula to o ile mię nie myli w stolycy siedzi, ale ja tyż na f, to niech mu bydzie burekwink
    Popływanie pod wiaduktem niektórzy wzięli dosłownie: www.youtube.com/watch?v=yLKJyysARF4

    Wią, że idem dziś na zebranie do nowej szkoły Juniora? A niektórzy głupio pytają, czemu sobie nie zaplanowałam wakacji...
  • m.y.q.2 29.07.19, 13:49
    Udają, że nie wiedzą. Daleko Junior będzie miał tę szkołę?

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • felis2 29.07.19, 13:53
    To zależy. Od definicji 'daleko' oraz środka transportu.
  • m.y.q.2 29.07.19, 14:14
    Po prostu ciekawa jestem, czy per pedes się da?

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • felis2 29.07.19, 14:23
    To jakieś 15km. Jak się bardzo uprzeć to się dasmile
    Ale raczej rower, a jak aura będzie niesprzyjająca to niestety komunikacja publiczna. Wbrew pozorom rowerem szybciej, tylko w ulewnym deszczu albo kopnym śniegu pojazd robi się mało praktyczny
  • jottka 29.07.19, 14:57
    ulewny deszcz nie szkodzi, wiatr szkodzismile powiedział wielbiciel roweru. kopnych śniegów nie próbowałam, ale koleżanka jeździ na łańcuchach i sobie chwali, więc zawsze można popróbować...ale to jeśli delikwent zatoki ma zdrowe, bo mnie np. temperatura wyklucza. poniżej 16 stopni żadne czapki nie pomagają, zatoki marzną i jest bardzo nieprzyjemnie.
  • felis2 29.07.19, 15:33
    jottka napisała:

    > koleżanka jeździ na łańcuchach i sobie chwali,

    Rowerem?! Tzn do napędu to ja wiem, ale jeśli ona twierdzi, że ma łańcuchy śniegowe na opony rowerowe, to:
    a) jest to wynalazek własny i ja to koniecznie chcę zobaczyć, z opisem wykonania
    b) nie wie co ma, a ma zwyczajnie opony z kolcami
    c) kontakt z rowerem ma słowny

    Moknięcie jak się jedzie rozrywkowo, a moknięcie jak się jedzie do szkoły to są całkiem inne moknięcia.
    Jazdę w kopnym śniegu, który później przeistoczył się w rozciapane błoto, Junior wypróbował. Nie spodobało mu się.

    W zimie, jak jest sucho, to się całkiem fajnie jeździ, nawet bez żadnych kolców, tylko na lodzie trzeba uważać na zmianę prędkości i kierunkusmile
  • m.y.q.2 29.07.19, 15:42
    Termometr na wschodnim oknie pokazuje w tej chwili 36,5°, fajnie w tym upale czyta się o śniegu i lodzie!

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • jottka 29.07.19, 19:59
    ona mieszka w głębokiej Skandynawii i jakieś ma przedziwne ustrojstwa na zimęsmile poza tym ma też odśnieżane drogi rowerowe w pierwszej kolejności, ech.
  • m.y.q.2 29.07.19, 14:59
    To będzie musiał wcześnie wstawać, to znaczy wcześniej niż do podstawówki. 15 km to już pewien dystans. A komunikacja publiczna typu PKS u was istnieje? Pytam, bo w moim mieście wszystko padło, to znaczy panowie ze stolicy sprzedali firmę spółce polsko - izraelskiej, która przez 5 lat świadczyła usługi transportowe dla ludności, od dwóch lat jednak przestała, zmieniła branżę i cześć! Można niby jeździć rozklekotanym minibusem, ale ani to przyjemne, ani bezpieczne.
    Transformacja się powiodła, ale w sensie ujemnym!

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • czekolada72 29.07.19, 16:37
    U nas na polnocno - wschodnim 32 smile

    15 km rowerkiem do szkółki - no, to jest spora rzecz do przemyślenia...
    U nas Bratanek ma 30 i został przyjęty do internatu. Spotkanie szkolne Brat ma w połowie sierpnia

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • m.y.q.2 29.07.19, 17:24
    Po burzy (1 grzmot) i deszczu spadło do 23.5°.
    Oby tak zostało!

    --
    Ci, którzy mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie.
    St.J.Lec
  • czekolada72 29.07.19, 17:27
    Wichura i ulewa...
    Po pogodzie śladu nie ma...

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
  • ewa9717 29.07.19, 19:08
    Ojojojoj, sorka Felis wink
    Synek na Śląsku do szkoły idzie, więc komunikacja miejska zapewne lata. Czyżby w Altrreichu mioł ta szkoła? wink
    Luuuuuudzie! Takich pornoli jeszcze nie dawali! 0 burz, 0 deszczu, a człowiek szmata do wyżęcia!

    --
    wiesci24.pl/2018/11/08/lista-100-afer-pis-solidarnej-polski-oraz-polski-razem-oto-obraz-dwoch-rzadow/?fbclid=IwAR37sMxxsPvC0w1RqEno2WJ7488E5xeTiC6ymbWORuu98m55sbYTxa8vLXQ
  • myszwkropki 29.07.19, 20:07
    Dzień dobry. Dygam nóżką. Już kilka razy próbowałam wrócić do Szanownych, ale zawsze mi coś, delikatnie mówiąc, przeszkadzało. Praca, urząd, sprawy okolomlodziezowe albo insze uspołecznione święto handlowe. Czy jest szansa, że jak się teraz bardzo postaram, to się uda?? Odkopałam się spod sterty pracy, przeżyłam rekrutację licealną Młodego i obronę Starszej, właśnie się obudziłam i stwierdziłam, ze jestem nad morzem w połowie urlopu i chyba żyję. Witam wszystkich!
  • m.y.q.2 29.07.19, 22:02
    Fajnie, że jesteś. Im nas więcej, tym weselej. smile

    --
    Niektórzy są przekonani, że ich kaganiec to przyłbica.
    St.Jerzy Lec
  • minerwamcg 29.07.19, 23:58
    Mysz! Witaj, o Myszy (po lekturze "Alicji" każdy wie, jak się zwracać do myszy). Miło Cię znowu widzieć. Nie zniechęcaj się, czyń starania, a może za którymś razem uda się zostać tu na dłużej.
    Zapowiada się gorąca noc. Jakkolwiek by to brzmiało, mam na myśli meteorologię.

    --
    Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
  • balamuk 30.07.19, 00:09
    Cześć, o Myszy (jw) wink))
    Melduję się, żeby nie było, że zaginęlam.
    Walczę z chaosem i średnio mi to wychodzi.
  • m.y.q.2 30.07.19, 00:19
    Bałamuku, dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą.
    To Senka miała kiedyś w sygnaturce tę dewizę św. Augustyna, to zapamiętałam.
    Trzymaj się, nie daj się!

    --
    Ślepej wierze źle z oczu patrzy.
    St. Jerzy Lec
  • eulalija 30.07.19, 09:40
    Wczorajsza dostawa wody z góry na Targówek ucieszyła mnie bardzo.
    Trawniki cieszą się też.
    Mysz miła się zjawiła.
    Witam.

    --
    Szajka bez końca
  • myszwkropki 30.07.19, 12:09
    Witam Szanownych. Nad Bałtykiem gorąco, parno i ani chyba burza będzie. Lecę zamoczyć korpusa zanim się zbierze.
  • myszwkropki 30.07.19, 12:10
    Ani chybi miało być. Gupi słownik
  • m.y.q.2 30.07.19, 12:17
    Cześć. Dużo bym dała, gdybym mogła sobie kadłub w morzu pomoczyć. Ale niestety, niestety, siedzę w domu, żaluzje pozaciągane, okna ledwo rozszczelnione, na pokojowym termometrze +27°.
    Deszcz wczoraj padał, pozostały po nim malutkie kałużki. Bardzo eroticzny film za oknem.

    --
    Ślepej wierze źle z oczu patrzy.
    St. Jerzy Lec
  • ewa9717 30.07.19, 12:56
    Pornola cd. Niby coś tam miało burznąć, ale u nas tyle boków... Złamałam się w palec nozny, a może i coś innego w stopie też. Jestem absolutnie abutowa, w kazdych butach, nawet w klapkach dekiel wybija z bólu. W sklepie byłam boso, rowerem na bosaka się da, więc lecę na hydroterapię jeziorną.
    Cześć, Mysza.
    Bry.

    --
    wiesci24.pl/2018/11/08/lista-100-afer-pis-solidarnej-polski-oraz-polski-razem-oto-obraz-dwoch-rzadow/?fbclid=IwAR37sMxxsPvC0w1RqEno2WJ7488E5xeTiC6ymbWORuu98m55sbYTxa8vLXQ
  • m.y.q.2 30.07.19, 13:09
    Ewciu, a może byś do lekarza tym rowerem, na boso, pojechała? Kciuki za Twoją stopę trzymam, mam warzyć eliksir uzdrawiający? PUFFFF.

    --
    Niektórzy są przekonani, że ich kaganiec to przyłbica.
    St.Jerzy Lec
  • ewa9717 30.07.19, 13:22
    Ale po co do lekarza? Paca mi nie zagipsuje, a na bosaka da się żyć. Poza tym u nas do tzw. rodzinnego kilka dni czekania, chirurg (koszmarny konował, miałam z nim do czynienia) bywa 3 razy w tygodniu, kolejka pewnie długa... Tak dobra zmiana w słuzbie zdrowia, ze lepiej już sobie sama poradzę! wink Ale dzięki za dobre słowo! No to jadę, bo szkoda dnia! wink


    --
    wiesci24.pl/2018/11/08/lista-100-afer-pis-solidarnej-polski-oraz-polski-razem-oto-obraz-dwoch-rzadow/?fbclid=IwAR37sMxxsPvC0w1RqEno2WJ7488E5xeTiC6ymbWORuu98m55sbYTxa8vLXQ
  • m.y.q.2 30.07.19, 15:05
    No tak, ze służbą zdrowia jest problem. Ciekawe, jak bardzo różnią się lekarze wymachujący transparentami typu: Chcemy lepiej leczyć! Zdrowie pacjenta najważniejsze! od tych, którzy w różnego typu przychodniach realizują te szczytne hasła. Aż się nie chce czasem wierzyć, że to ci sami ludzie!

    --
    Niektórzy są przekonani, że ich kaganiec to przyłbica.
    St.Jerzy Lec
  • czekolada72 30.07.19, 16:35
    Myszko witaj! A jak sinice? Bo koleżanka wróciła właśnie z nad morza i mówi, że płukania zero...
    Ulewa kolejna przeszła nad Krakiem...
    Ewo, a ostry dyżur??
    Przepraszam, ale cóż, mam bardzo źle doświadczenia z efektem końcowym złamania kosteczki w konczynie. Okazuje się, że usxtywnienie, to podstawa. Nie wiem jak, ale jakoś zapewne, a nawet czasowa niewygodna lepsza niż późniejsze rozdlubywanie.
    Niezależnie - trzymam kciuki 🤞

    --
    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.