Dodaj do ulubionych

,,W grudniu

01.12.19, 12:32
... rzadko ptak zaśpiewa
w srebrze stoją wszystkie drzewa.
Naszą rzeczkę po kryjomu,
w nocy lodem okuł mróz.
Sanki wezwał i do domu
z lasu nam choinkę wniósł.,, - J. Minkiewicz

Dobrego grudnia smile



--
,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
Obserwuj wątek
    • m.y.q.2 Re: ,,W grudniu 01.12.19, 13:47
      Cześć. Senka ładnie zaczęła miesiąc, nastrojowo. smile
      Na szczęście u nas jeszcze drzewa się nie srebrzą, rzeczka lodem nie skuta.
      Ale wszystko przed nami, się okaże.
      Problem z tym ciepłym posiłkiem dla kota, wszystko stygnie w tempie ekspresowym.
      Ewciu, a nie dałoby się udostępnić zwierzaczkowi piwnicy? Znajoma znajomej tak robi od lat, w okienku piwnicznym jest wykrojona dziura, koty okoliczne mają tam swoją zimową rezydencję. Karmione są na zewnątrz, tylko sypialnia w piwnicy. Sąsiedzi (chyba) nie protestują, bo coś by do mnie dotarło, a taki stan trwa od kilkunastu lat.
      Szkoda tych sierściuchów, wyżywić może jakoś by się i wyżywiły zimą, gorzej z ciepłym pomieszczeniem i wodą. W moim bloku w piwnicy jest pomieszczenie zwane wymiennikownią, bo tam wszystkie urządzenia do kontroli ogrzewania paru budynków się znajdują. Bywają tam pracownicy spółdzielni za nie odpowiedzialni. Parę razy się zdarzyło, że zamknęli kota, co ciepła szukał. Przeżyłby, gdyby w szybie okienka piwnicznego był otwór, okrągła dziura po prostu. Ale wytłumacz, zwłaszcza facetowi, że to konieczne, śmiechem cię zabije! Lokatorzy nie mają wstępu do tej części piwnicy, pozostaje jedynie meldować spółdzielni o przeraźliwym smrodzie stamtąd dochodzącym. sad

      --
      Ci, co mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie,
      St. Jerzy Lec
      • felis2 Re: ,,W grudniu 02.12.19, 09:43
        Bluzeczko, skoro w szybie dziura jest niedopuszczalna, to może by w drzwiach? Ewentualnie uwięziony kot mógłby wyleźć w część piwniczną ogólnodostępną i zostać wypuszczony na świat przez normalnych ludzi.

        Info żywieniowe dla Ewy: przysmak jednego kota może być kompletnie wzgardzony przez innego. Chociaż półdziczek wybredności i fumów prezentować nie powinien. Z produktów wysokoenergetycznych niektóre koty lubią słoninę. Kotka rodziców uwielbiała, ale tylko w zimie, latem nie tykałasmile. A kocurek podkradał z karmnika dla sikorek. Moje w dowolnej porze roku patrzyły ze wzgardą, ale ja te dziady żywieniowo rozpuściłam straszliwie.
    • eulalija Re: ,,W grudniu 01.12.19, 13:49
      P:rzekopiuję się tutaj.
      Z rozpędu, pod wpływem menu Berrin, zapisałam się w listopadzie.
      Przehasały się wczoraj słonice.
      Dziś bura szmata.
      I pewnie tak zostanie, bo dworzec odjechał.
      Ta szmata jakby coraz ciemniejsza.
      Witam.

      --
      Szajka bez końca
      • m.y.q.2 Re: ,,W grudniu 02.12.19, 13:41
        Cześć. A co to za sławny kozioł, Asiu?
        U nas burość przechodzi w burość nakrapianą niebieskimi plamkami.
        Felis, te drzwi są stalowe, inaczej dawno by już klub pijaczków tam powstał.


        --
        — Wiem tylko, że musi być jakiś policjant dla każdego, nawet dla królów.
        TerryPratchett
        • asia.sthm Re: ,,W grudniu 02.12.19, 14:05
          Globalny symbol Swiat. Co roku od 1966 go stawiaja i prawie co roku jakies zboje podpalaja. Niechlubny zwyczaj taki . Tylko 16 razy sie uchowal, upilnowali.
          Turysci wala jednak do Gävle na atrakcje .
          link po angielsku i sporo obrazkow.
          visitgavle.se/en/gavle-goat-0

          w wikipedii brakuje polskiego.
          po ang. en.wikipedia.org/wiki/G%C3%A4vle_goat

          --
          Casanova: Jak pani na imię?
          Nieznajoma: Nabuchodonozor.
    • groha Re: ,,W grudniu 02.12.19, 14:38
      Skoro kozioł zapowiedział Święta, to nie ma przeproś - czas zacząć sprzątać, pucować, układać, porządkować... Moim zdaniem, najlepiej zacząć od ulubionych książek, zdjęć, szpargałów oraz pamiątkowych rupieci, które przypomną nam, co to radość życia i na tym skończyć. Właśnie tak zrobiłam i zobaczcie, jakie wspaniałości wygrzebałam z własnych katalogów niepamięci. No, cacuszka, po prostu.
      • se_nka0 Re: ,,W grudniu 02.12.19, 15:40
        Arcyciekawe te wspaniałości. Nie wiedziałam, że takowe ( brykiety) istnieją.
        Reszta też pyyszna.
        Kop dalej Groho - porządek porządkiem, ale co odkryjesz to Twoje smile
        I nasze wink

        Dobrego dnia.


        --
        ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
          • m.y.q.2 Re: ,,W grudniu 02.12.19, 16:45
            A puszkę wykorzystałaś zgodnie z instrukcją? Ile czasu czekałaś, Asiu? Trafiłaś, czy tylko pióra z kupra Ci w ręce wpadły?
            Fajny pomysł. smile

            --
            "Poza głębokim przekonaniem, że powinnam dostać Nagrodę Nobla za rozweselanie społeczeństwa, innych ambicji nie mam." J. Chmielewska
            • m.y.q.2 Re: ,,W grudniu 02.12.19, 17:45
              Co prawda nie mam pamiątek od TWCh, ale gdzieś znalazłam ładne zdjęcia Guruy, tylko wywiad z nią zgubiłam.

              --
              W krąg panoszą się bezkarnie,
              odkreślone grubą krechą
              śmieci posttotalitarne
              i zanoszą się od śmiechu! Młynarski
              • berrin Re: ,,W grudniu 02.12.19, 18:42
                A ja zamiast porządków przespałam cały dzień...
                Osobisty łaził po domu, konwersował via comórca z moją mamusią, wyjadał resztki sałatki - a ja spałam.
                Bym chętnie postawiłam takiego kozla gdziesik pod oknem smile
                Cześć

                --
                Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
                • m.y.q.2 Re: ,,W grudniu 02.12.19, 19:32
                  Musiałaś odreagować. Porządki? Za wcześnie na nie.

                  --
                  do niedokończonych lektur
                  do niedokończonych pytań
                  wracać zawsze jest warto
                  i czytać.
          • groha Re: ,,W grudniu 02.12.19, 23:00
            Asia napisała:
            >To prezent od TWCH. Tyle że sama obwoluta

            To zrozumiałe, bo przecież zawartość puszki dla ptaka miała ograniczony termin przydatności do spożycia, gdyż nie zawierała konserwantów. Ach, ten bażant... Ileż on dał nam uciechy big_grin
            A odgrzebywanie takiej uciechy po latach, to też niezła uciecha.
            I naprawdę niezły odstresowywacz. Kiedy podczas szperania po szpargałach, człowiek natknie się, na przykład, na historię powstania rankingu powieści Guruy, to zapomina o wszystkim, ale zanim umrze ze śmiechu, to przy okazji jeszcze sobie przypomni jak wyglądały telegramy oraz jedyny i niepowtarzalny bon towarowo-usługowy, który dobrze się kojarzy... Po prostu scyt! Scytów, oczywiście.
            • balamuk Re: ,,W grudniu 02.12.19, 23:17
              Kurczę, nie rozumiem. Zamiast zdjęć wyświetlają mi się monstrualne ramki z nieokreślonym tłem,
              jak próbki kolorów CMYK czy jak się to tam nazywa,
              Co z tym zrobić?
              • m.y.q.2 Re: ,,W grudniu 02.12.19, 23:50
                Bałamuku, to stary wątek, ale może Ci pomoże?
                forum.gazeta.pl/forum/w,34,100640017,100640017,nie_wyswietlaja_sie_zdjecia_.html
                --
                W krąg panoszą się bezkarnie,
                odkreślone grubą krechą
                śmieci posttotalitarne
                i zanoszą się od śmiechu! Młynarski
                  • m.y.q.2 Re: ,,W grudniu 03.12.19, 11:37
                    Cześć. To ja też, za oboje:
                    PUFFFF!
                    Słonice wręcz oślepiające.

                    --
                    "Poza głębokim przekonaniem, że powinnam dostać Nagrodę Nobla za rozweselanie społeczeństwa, innych ambicji nie mam." J. Chmielewska
                  • asia.sthm Re: ,,W grudniu 03.12.19, 11:38
                    Puuufki mam akurat dobre bom uchetana juz od rana.
                    Siadam z kawa i niech sie wszyscy odczepia oprocz was.
                    Dzien dobry szanownemu panstwu big_grin

                    --
                    Casanova: Jak pani na imię?
                    Nieznajoma: Nabuchodonozor.
                    • m.y.q.2 Re: ,,W grudniu 03.12.19, 11:48
                      A ja herbatkę popijam, absolutnie nie mogę sobie przypomnieć, ile lat temu piłam kawę. Wącham tylko, bo chłop pija. Lubię jej zapach.


                      --
                      Ci, co mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie,
                      St. Jerzy Lec
                      • berrin Re: ,,W grudniu 03.12.19, 18:08
                        Osobisty bez nitków na głowie, ja zbadana okresowo i ze stertą skierowań do różnych specjalistów, których wcale nie mam ochoty oglądać, a i oni mnie, założę się, tez nie. Inna,sprawa, że na NFZ to jak zapiszę się w grudniu, to kolo marca pierwszy mnie obejrzy, więc może w ratach jakoś to zniesę.
                        Spaniella uwiodła dziś patrol policyjny męski. Nie mieli szans.
                        Idę zbadać stan gołąbków w garnku.
                        Cześć

                        --
                        Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
                          • eulalija Re: ,,W grudniu 04.12.19, 11:17
                            Ohyda.
                            Bura i mokra ściera.
                            Spanielli gratuluję.
                            Uruchomiłam już hodowlę fluidów i pufów.
                            Będą w sam raz na wyniki h-p.
                            Trzymajcie się dzielnie.
                            Witam.

                            --
                            Szajka bez końca
                            • czekolada72 Re: ,,W grudniu 04.12.19, 11:40
                              Jak sie w zeszlym grudniu zapisalam na szpitalna rehab, to dzis dopielam ostateczne formalnosci i w przyszlym tygodniu zaczynam.
                              Miłego

                              --
                              Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
                              Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
                              "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
                              Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
                              • m.y.q.2 Re: ,,W grudniu 04.12.19, 13:27
                                Cześć. Buro.
                                Eliksir krzepiących fluidów nastawiony.
                                Czekoladzie życzę znakomitych i szybkich efektów rehabilitacji.
                                Czy ktoś ma receptę na przedświątecznego niechcieja?

                                --
                                — Wiem tylko, że musi być jakiś policjant dla każdego, nawet dla królów.
                                TerryPratchett
                                • czekolada72 Re: ,,W grudniu 04.12.19, 13:29
                                  Moja rehabilitacja trwa od przeszlo 11 lat i poki co sa efekty - efektywnie zwiewam "rzeznikom" smile))


                                  --
                                  Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
                                  Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
                                  "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
                                  Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
                                  • se_nka0 Re: ,,W grudniu 04.12.19, 15:16
                                    Pozytywnych rehabilitacji wszystkim potrzebującym.

                                    Sznur samochodów, głośno, ciasno, szybko - nie, to nie u mnie.
                                    Zwizytowałam wczoraj Warszawę i stwierdzam, że jednak spokojniej w moim pipidówku wink big_grin
                                    Ufff, ale załatwiłam co trzeba, nawet z niezłym wynikiem.
                                    Następna ( zalecana) wizytacja w marcu - drżyj Warszawo, będę big_grin

                                    Mrożne noce już u mnie a u szanownych ?

                                    Dobrego dnia.

                                    --
                                    ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
                                    • m.y.q.2 Re: ,,W grudniu 04.12.19, 15:35
                                      U nas też dwie noce ostatnie z mrozikiem, kuzynka ze Śląska mówiła mi wczoraj, że śnieg u nich leży.





                                      --
                                      Lawina bieg od tego zmienia,
                                      Po jakich toczy się kamieniach.
                                      Cz. Miłosz
                                      • balamuk Re: ,,W grudniu 04.12.19, 17:30
                                        U mnie coś w rodzaju zimy, rano kałuże pokryte subtelną warstwą lodu.
                                        Rany, ale koszmarny dzień miałam, w tetatecie z kierownikiem, na dodatek musiałam zastępować koleżankę,
                                        która zajmuje się rzeczami, którymi ja się nie zajmuję, więc ten. Ciekawa jestem, czy coś spontanicznie
                                        spieprzyłam. wink
                                        Spokojnego wieczora. smile
                                            • berrin Re: ,,W grudniu 05.12.19, 06:13
                                              Ku nowym wyzwaniom...!
                                              Zimno i wieje.
                                              Spaniella nie chce opuścić bezpiecznego legowiska, a już mowy nie ma, żeby po ciemku pospacerować dalej niż na trawniczek przed domem. W ciemności czają się potffory, na przykład smieciarki i worki z liśćmi...
                                              Cześć.

                                              --
                                              Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
                                              • m.y.q.2 Re: ,,W grudniu 05.12.19, 11:22
                                                Cześć. Mądra psina z tej Spanielli. Trzeba się bać potworów, żeby nie wiem jak łagodnie i przyjacielsko starały się wyglądać.
                                                Timeo Danaos...
                                                Szalejące słonice na czystym nieboskłonie, pięknie!

                                                --
                                                W krąg panoszą się bezkarnie,
                                                odkreślone grubą krechą
                                                śmieci posttotalitarne
                                                i zanoszą się od śmiechu! Młynarski
                                                • berrin Re: ,,W grudniu 06.12.19, 07:56
                                                  Przede mną dzień w świecie ogarniętym szaleństwem ("dlaczego scenariusze pana Dibblera zawsze mają w tle świat ogarnięty szaleństwem? Ponieważ pan Dibbler jest człowiekiem bardzo spostrzegawczym...")
                                                  A potem zamierzam się wyspać.
                                                  Zobaczymy.

                                                  Spaniella gorąco wspiera mnie w idei spania, świeci przykładem od rana do nocy i z powrotem...

                                                  Zaczynam dokarmianie sikor. Słonina zawisła, jakoś w poniedziałek dowieszę kulę tłuszczowo-nasienną.
                                                  A co mi tam, że jeszcze nie ma śniegu, wiecej sikorek!
                                                  Cześć

                                                  --
                                                  Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
                                                  • czekolada72 Re: ,,W grudniu 06.12.19, 08:51
                                                    Ja mam sikorki za oknem caluski rok, bo tuz kolo balkonu mam brzozy smile
                                                    Zas mamusia dokarmia, kulkami glownie, juz od jakiegos czasu smile
                                                    Kudłate sobie spia, tylko one....
                                                    Miłego!
                                                    PS
                                                    od czasu do czasu na poczte wpada mi cos z pirestu, i dzis od rana zachwycam sie tym:
                                                    pl.pinterest.com/pin/774971048364203823/?utm_campaign=rdpins&e_t=c879bb318bbe4757b153a2049e3b1a50&utm_content=774971048364203823&utm_source=31&utm_term=10&utm_medium=2004
                                                    Teoretycznie to ja podobne zestawy serwuje od lat, ale do TEJ perfekcji to moim baaardzo daleko!

                                                    --
                                                    Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
                                                    Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
                                                    "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
                                                    Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
                                                  • m.y.q.2 Re: ,,W grudniu 06.12.19, 13:04
                                                    berrin napisała:

                                                    ...A potem zamierzam się wyspać.
                                                    > Zaczynam dokarmianie sikor. Słonina zawisła, jakoś w poniedziałek dowieszę kulę
                                                    > tłuszczowo-nasienną.

                                                    Przeczytałam "kulę tłuszczowo - nasenną" i przez chwilę wydawało mi się, że rozumiem senność Berrin i Spanielli.
                                                    Nie poznałam pana Dibblera bez przydomku
                                                    Gardło Sobie Podrzynam, w związku z czym znalazłam takie:
                                                    scofferchef.blogspot.com/2017/02/absurdalnie-zabawne-kulinarne-cytaty-ze.html
                                                    Ewa wyjechana, ciekawa jestem, jak sąsiadka dba o Kota.
                                                    Cześć.







                                                    --
                                                    — Wiem tylko, że musi być jakiś policjant dla każdego, nawet dla królów.
                                                    TerryPratchett
                                                  • m.y.q.2 Re: ,,W grudniu 06.12.19, 14:41
                                                    To samo chciałam napisać. Też mi się nie chce. Zawsze w towarzystwie przyjemniej! wink

                                                    --
                                                    — Wiem tylko, że musi być jakiś policjant dla każdego, nawet dla królów.
                                                    TerryPratchett
                                                  • ewa9717 Re: ,,W grudniu 06.12.19, 16:21
                                                    Już przyjechana i do imentu wymęczona do imentu, w tem luksusie na dłuższa metę żyć się nie da!
                                                    Choć trzy dni bez tv i internetu (tak się umówiłyśmy z kumpelą od wojaży) bezcenne. Jednak w drodze na basen i do restauracji, czyli 12 razy dziennie mijałam taki duży nascienny telewizor korytarzowy. Nie uniknęłam tragicznego wybuchu i banasiów... I wią, jako Stirlitz miałam czas i temat do przemysleń. Widziałam seryjne gwałty na Konstytucji (nie tylko przez ądżeja du*ę dokonywane), rozwalanie systemu prawnego, armii, wywiadu i kontrwywiadu, wszechobecne kłamstwa, afery i przekrety, ale dopiero reakcja Minerwy na pytanie o Nobla dla Olgi Tokarczuk uswiadomiła mi, jak bardzo jest źle. Miło byłoby się łudzić, że to pińcetplusy itp. wielbią al kacza i jego bandę...Ale skoro Minerwa wolała się wypiąc na ludzi, których znała i lubiła od lat (spoko, Minerwo, wiem, nie spełniam drugiego warunku), niż powiedzieć: tak, nie podoba mi się Nobel dla Tokarczuk/ bycie pisiurą nie przeszkadza mi cieszyć się Noblem dla Tokarczuk, no to zmartwiałam i długo mnie nie puszczało. Nie wiem zresztą, czy puściło... No ale zyje się dalej.

                                                    Puffam, gdzie trzeba, pozdrawiam i witam.
                                                    Kot zaopiekowany, widziałam resztki w miseczkach! wink Ale nie wiedziałam jak tam, więc wysiadłam pod sklepem, i nabyłam mielonego. Zaraz wylazł, dał się pomiziać, a potem żarł mięcho jednym ciągiem! wink
                                                    Czór!


                                                    --
                                                    www.nienawisc.pl/kalendarium-braci-k-czyli-bezkarnosc-mariana/
                                                  • asia.sthm Re: ,,W grudniu 06.12.19, 16:31
                                                    Olga Tokarczuk juz jest w Sztokholmie.
                                                    Na plusie i mokry snieg ma padac - szance ma Balamuk dzielic wrazenia z noblistka - przemoczone buty big_grin



                                                    --
                                                    - Halo, pralnia?
                                                    - Sralnia, k... Ministerstwo Kultury, słucham.(podobno autentyczne)
                                                  • balamuk Re: ,,W grudniu 06.12.19, 17:22
                                                    asia.sthm napisała:
                                                    > Olga Tokarczuk juz jest w Sztokholmie.
                                                    > Na plusie i mokry snieg ma padac - szance ma Balamuk dzielic wrazenia z noblis
                                                    > tka - przemoczone buty big_grin

                                                    big_grin big_grin big_grin
                                                    Też sobie nowe buciorki kupi. smile))
                                                    Rany, ale zatęskniłam za Sztokholmem!
                                                  • m.y.q.2 Re: ,,W grudniu 06.12.19, 16:50
                                                    No cóż, oni tak wszyscy chyłkiem, nawet chyłkiem piotrpawłowicza zaprzysiągł ten, no, samiwieciekto. Skojarzyło mi się z guruowym:
                                                    On jada tyłkiem?
                                                    Po lekturze Prowadź swój pług... naszej noblistki, zrozumiałam, dlaczego jest tak nie lubiana przez prawych. Otóż pani Olga szanuje życie każdego stworzenia, Zwierzęcia, Człowieka, nawet Żuka. Dobitnie wypowiada się na temat morderstw dokonywanych na wszelkich żyjących, na temat ludzi jedzących ich ciała (niestety, też jadamsad ). Szkaluje hipokryzję tych, co budują paśniki dla zwierząt, a obok ambony, z których myśliwi mordują pożywiające się stworzenia. Porównuje również ambony strzeleckie do wieży strażniczych w obozach koncentracyjnych. Thriller całą gębą!

                                                    --
                                                    do niedokończonych lektur
                                                    do niedokończonych pytań
                                                    wracać zawsze jest warto
                                                    i czytać.
                                                  • ewa9717 Re: ,,W grudniu 07.12.19, 12:43
                                                    Czy jakieś szanowne wią, gdzie będzie można pooglądać/wysłuchać mowy noblowskiej?
                                                    Buuuuro.
                                                    Siiiiiiiiiiiiiiiiiiiino
                                                    Mooooooooooooooookro.
                                                    Bry.

                                                    --
                                                    www.nienawisc.pl/kto-pilnuje-straznikow-czyli-marian-banas-i-afera/
                                                  • m.y.q.2 Re: ,,W grudniu 07.12.19, 13:58
                                                    Cześć. Myślałam, że tylko ja o twcaej porze w piżamie, a tu proszę, Ewa też.
                                                    Spać nie mogłam do 6:00.
                                                    Też chcę Olgi Tokarczuk posłuchać!
                                                    Tyle, że ja nie muszę na żywca, może na YT znajdę?
                                                    Miłego weekendu Szanownym.

                                                    --
                                                    "Poza głębokim przekonaniem, że powinnam dostać Nagrodę Nobla za rozweselanie społeczeństwa, innych ambicji nie mam." J. Chmielewska
                                                  • se_nka0 Re: ,,W grudniu 07.12.19, 14:44
                                                    Ewo,
                                                    dzisiaj o 16.30 w Onecie - wiadomosci.onet.pl/kraj/dzis-w-onecie-programy-i-relacje-na-zywo-wywiady-newsy-artykuly/yqrbqb0

                                                    Cześć.

                                                    --
                                                    ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
                                                  • asia.sthm Re: ,,W grudniu 07.12.19, 16:17
                                                    Ja moge zdjecia telewizorowi robic podczas wielogodzinnej emisji z bankietu. Olga chyba tradycyjnie przy krolu zasiadzie do biesiady. W tym roku noblistow z literatury bedzie dwoch, obok tego drugiego nikt podobno nie chce siedziec....ale to tylko plotki big_grin


                                                    --
                                                    Z pana Otello jak z gazety firanki!.. Można, ale biedą jedzie!
                                                  • se_nka0 Re: ,,W grudniu 07.12.19, 16:48
                                                    I tu - już jest :www.wprost.pl/kraj/10278713/na-zywo-wyklad-noblowski-olgi-tokarczuk.html


                                                    --
                                                    ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
                                                  • m.y.q.2 Re: ,,W grudniu 07.12.19, 18:13
                                                    Wspaniałe wystąpienie! Brawo! Dumna jestem, bo to moja Rodaczka, Wielki Człowiek.
                                                    Senko, dzięki za link.

                                                    --
                                                    W krąg panoszą się bezkarnie,
                                                    odkreślone grubą krechą
                                                    śmieci posttotalitarne
                                                    i zanoszą się od śmiechu! Młynarski
                                                  • ewa9717 Re: ,,W grudniu 07.12.19, 19:11
                                                    Trafiłam na WP, było na bieżąco. Balamuku, ja się nawet nie zakładam, bo co to za frajda, jak się ma wygraną w reku wink

                                                    --
                                                    www.nienawisc.pl/kto-pilnuje-straznikow-czyli-marian-banas-i-afera/
                                                  • ewa9717 Re: ,,W grudniu 07.12.19, 19:15
                                                    Można całość przeczytać:ksiazki.wp.pl/czuly-narrator-przemowa-noblowska-olgi-tokarczuk-6454153788634753a

                                                    --
                                                    www.nienawisc.pl/kto-pilnuje-straznikow-czyli-marian-banas-i-afera/
                                                  • m.y.q.2 Re: ,,W grudniu 07.12.19, 19:17
                                                    Zaczarowała mnie ta kobieta swymi słowami. Mistrzyni słów, skupienia uwagi, pięknej polszczyzny i dykcji. Taka drobna, niewysoka, a taka wielka zarazem. Brawo!

                                                    --
                                                    do niedokończonych lektur
                                                    do niedokończonych pytań
                                                    wracać zawsze jest warto
                                                    i czytać.
                                                  • m.y.q.2 Re: ,,W grudniu 07.12.19, 20:52
                                                    Że nic na temat chrystianizacji zgniłej Europy przez pisjonarzy nie było?

                                                    --
                                                    "Poza głębokim przekonaniem, że powinnam dostać Nagrodę Nobla za rozweselanie społeczeństwa, innych ambicji nie mam." J. Chmielewska
                                                  • m.y.q.2 Re: ,,W grudniu 07.12.19, 23:13
                                                    Coś, co się wydarza, a nie zostaje opowiedziane, przestaje istnieć i umiera. Wiedzą o tym bardzo dobrze nie tylko historycy, ale także (a może przede wszystkim) wszelkiej maści politycy i tyrani. Ten, kto ma i snuje opowieść – rządzi".
                                                    Tych słów się mogą czepić, albo tych:
                                                    W ten sposób niereligijna młoda kobieta, moja mama, dała mi coś, co
                                                    kiedyś nazywano duszą, a więc wyposażyła w najlepszego na świecie
                                                    czułego narratora.




                                                    --
                                                    — Wiem tylko, że musi być jakiś policjant dla każdego, nawet dla królów.
                                                    TerryPratchett
                                                  • ewa9717 Re: ,,W grudniu 08.12.19, 09:52
                                                    m.y.q.2 napisała:
                                                    Ale ja chyba nic o wręczaniu nie pisałam?
                                                    > Ale Ewciu, to dopiero we wtorek ta uroczystość. smile
                                                    >




                                                    --
                                                    www.nienawisc.pl/kto-pilnuje-straznikow-czyli-marian-banas-i-afera/
                                                  • m.y.q.2 Re: ,,W grudniu 08.12.19, 12:23
                                                    ewa9717 napisała:

                                                    > Nie bardzo bry, no ale jest wink

                                                    Czy stało się coś, o czym nie wiem? Ewa zwykle pełna energii, pozytywnej energii, pisze, że nie bardzo dobry?
                                                    Ewciu, wydawało mi się logiczne, że mowa noblowska odbywa się po wręczeniu nagrody. Dzięki Twojemu pytaniu i linkowi Senki mogłam i ja na żywo wysłuchać tego odczytu.
                                                    Dzięki serdeczne, warto było!
                                                    A co do tego, że każdy teraz będzie chciał wypowiedzieć się o pani Oldze Tokarczuk, niezależnie, czy czytał, czy nie, to właśnie pół godziny temu rozmawiałam z osobą, która jednym kopem załatwiła ten temat. Tak to już jest, mędrców ci u nas dostatek.




                                                    --
                                                    — Wiem tylko, że musi być jakiś policjant dla każdego, nawet dla królów.
                                                    TerryPratchett
                                                  • asia.sthm Re: ,,W grudniu 08.12.19, 13:30
                                                    Mowa, czyli podziejowanie itp bedzie we wtorek- to wczoraj to byl obowiazkowy wyklad - warunek zeby nagroda sie nalezala.
                                                    Bob Dylan w 2016 obecnoscia nie zaszczycil na rozdaniu ale obiecal wyklad w pozniejszym terminie i dotrzymal slowa. Tym sposobem nagroda mu nie przepadla.



                                                    --
                                                    https://forumdlazycia.files.wordpress.com/2014/06/linia-ozdobna_www-margonem-pl.gif
                                                  • m.y.q.2 Re: ,,W grudniu 08.12.19, 13:48
                                                    Widzisz, mnie się te dwa wystąpienia zlały w jedno. wink
                                                    Fajnie, że jest internet, można uczestniczyć w takich ważnych wydarzeniach. Podobno w rządowej telewizji nikt się słowem nie zająknął. Dobrze, że nie mam telewizora. smile

                                                    --
                                                    "Poza głębokim przekonaniem, że powinnam dostać Nagrodę Nobla za rozweselanie społeczeństwa, innych ambicji nie mam." J. Chmielewska
                                                  • asia.sthm Re: ,,W grudniu 08.12.19, 14:17
                                                    I jeszcze jedna ciekawostka: w naszej prasie pojawila sie wiadomosc: Olga tokarczuk nie odwiedzi Rinkeby i Tensta. I zrobil sie szum, wielkie rozczarowanie i jak tak mozna. Ale juz po dwoch godzinach przyszlo sprostowanie - Olga oczywiscie odwiedzi Rinkeby, nie wiedziala o co chodzi i ktos w jej imieniu odmowil ze ponoc ma bardzo napiety geafik kazdego dnia.
                                                    Rinkeby to peryferyjna dzielnica Sztokholmu zamieszkala glownie przez inne nacje, uchodzcow starych i nowych, no kolorowa dzielnica z tradycjami. A glowna tradycja jest coroczna wizyta noblistow literatury by dac sie ugoscic przez tamtejsza szkole (moloch gigant szkola panstwowa) dzieciaki przygotowuja sie do tej wizyty, czytaja jak nobliseste, popisuja sie jak tylko moga wiedza i umiejetnosciami przy okazji chcac wyrazic szacunek nobliscie.
                                                    No i w tym roku odwiedzi ich Olga.
                                                    Uwaga, Peter Handke nie zostal zaproszony z powodu swoich bardzo niefortunnych wypowiedzi i postawy w zwiazku z wojna w dawnej Jugoslawii. Strasznie mu sie tu obrywa i on strasznie warczy na dziennikarzy zadajacych mu glupie pytania. Nie ma letko.


                                                    --
                                                    Stop! Latać tylko prawą stroną
    • minerwamcg Re: ,,W grudniu 07.12.19, 23:50
      Ewo,
      nie "wypięłam się" tylko odeszłam.
      Nie z powodu Nobla dla Tokarczuk, tylko z powodu, że moja idea Gurui ponad podziałami okazała się utopią, co dobitnie wyjaśniła mi myq.
      Odeszłam, bo nie mam ochoty tłumaczyć się za "kaczafiego", "dupę" i jak tam jeszcze życzycie sobie nazywać polityków mojej opcji.
      Odeszłam, bo sama powstrzymując się od komentarzy pod adresem niechętnej mi strony politycznej sceny tudzież jej liderów, chciałam liczyć na to samo.
      Odeszłam, bo do polityczno-światopoglądowych pyskówek mam facebooka, a tu chciałam mieć miło i bezpiecznie. Zamarzyło mi się miejsce, gdzie z okazji takiego czy innego wydarzenia nikt mnie nie wywoła do tablicy, a moje poglądy i uczucia będą szanowane.
      Odeszłam pomimo, że Was wszystkich (a z Tobą, Ewo, na czele!) bardzo lubiłam. I jest mi z tym źle, bo byłam tu dobre ponad dziesięć lat.
      I to by było na tyle... Co do reszty, jeśli ma być jeszcze jakaś reszta, to może lepiej na priv. Albo na Małym.

      --
      Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
      • minerwamcg Re: ,,W grudniu 07.12.19, 23:54
        Ps. Aha - nie jestem "pisiurą". A przynajmniej wolałabym nie być tak nazywana. I może właśnie dlatego mnie tu nie ma?..

        --
        Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
        • balamuk Re: ,,W grudniu 08.12.19, 00:58
          minerwamcg Re: MAJ się do nas... 28.05.19, 17:42
          Wybory wygrałam, i dlatego się nie focham na wynik. Bo ja pisior jestem 😀

          Tak czy inaczej, zgadzam się z Minerwą - ewentualne dyskusje "w temacie" raczej na Małym.
          • se_nka0 Re: ,,W grudniu 08.12.19, 05:14
            Minerwo - o, nie - ja Cie proszę !!
            ,, tylko odeszłam.,, - postaw proszę czarna krechę, zrób to dla nas, długoletnich tu piszących.
            To miejsce ma pozostać ,, chmielewskie,, - li tylko i wyłącznie takie - też jestem za tym.

            Radość z Nobla jak najbardziej ogłosić trzeba, ale dyskusja n/t - uważam - nie jest tu potrzebna.
            Szanujmy sie wzajemnie, bezdyskusyjnie, bo inaczej z Forum zostanie tylko tytuł.
            I tęsknota za ,,kiedyś piszącymi,, - nie chce tego - chcę inteligentnych postów Minerwy, na które czekam.

            --
            ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
        • ewa9717 Re: ,,W grudniu 08.12.19, 09:49
          minerwamcg napisała:

          > Ps. Aha - nie jestem "pisiurą". A przynajmniej wolałabym nie być tak nazywana.
          > I może właśnie dlatego mnie tu nie ma?..
          Uzyłam, bo sama tak o sobie napisałaś. Chyba się nie dogadamy, choć ja nie jestem peowiarą, lewaczką, ludówką czy jeszcze jakoś. To, że ze zgrozą patrzę na to, co wyrabia pis, nie znaczy, że jestem wielbicielką którejś innej partii. Przykro mi, zupełnie się chyba nie rozumiemy.




          --
          www.nienawisc.pl/kto-pilnuje-straznikow-czyli-marian-banas-i-afera/
          • ewa9717 Re: ,,W grudniu 08.12.19, 09:55
            A, Balamuku, właśnie na to stawiałam, bo wiedziałam, że w jakimkolwiek kontekscie padnie, będzie okazją do mnóstwa opinii, również tych, którzy nie czytają niczego wink

            --
            www.nienawisc.pl/kto-pilnuje-straznikow-czyli-marian-banas-i-afera/
          • minerwamcg Re: ,,W grudniu 08.12.19, 17:26
            Ewo, w życiu nie przyszłoby mi do głowy nazwanie Cię którymś z w/w mian, nawet, gdybyś sama o sobie tak pisała non stop. Albowiem to jest różnica. To raz. Zakładasz, że się nie dogadamy - szkoda, bo ja właśnie próbuję się dogadać. To dwa. Jeżeli da się na tym forum nie rozmawiać o polityce, i jeżeli zgodzimy się na to wszyscy (nie tak, że ktoś się czuje cenzurowany i raz po raz zgrzyta z tego powodu albo wrzuca aluzje), to rzeczywiście, jak pisała Se_nka, to miejsce pozostanie chmielewskie. To trzy.

            --
            Nawet na północy Grenlandii słońce kiedyś wschodzi. I należy to koniecznie wziąć pod uwagę.
    • balamuk Re: ,,W grudniu 09.12.19, 03:01
      Ktoś mi powie, po co ja się o takiej godzinie obudziłam? Chyba tylko po to, żeby przypomnieć sobie Gata
      i północ w Archangielsku. Sodkich snów, Gatu. smile
      • berrin Re: ,,W grudniu 09.12.19, 07:58
        Och, Gatu...
        Ja też nie spalam, więc nie byłaś samotna.
        Strasznie to wszystko trudne, a zwłaszcza czekanie...
        Jutro wyniki his-pat, Osobisty twierdzi że znowu mu jakiś słoik z watą na głowę zalożyło i świat za szybko wszystko robi, ale on przynajmniej ma melodię do spania. Prawie jak Spaniella...
        A ja nie.
        Ruszajmy w nowy dzień.
        Cześć

        --
        Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
          • eulalija Re: ,,W grudniu 09.12.19, 09:13
            Pufam z całych sił.
            Fluidy popłynęły.
            Szara ścierka nad głową.
            Z brakiem Gata się nie pogodziłam.
            Tak samo jak z brakiem Damy i Lyliki.
            Witam.

            --
            Szajka bez końca
          • m.y.q.2 Re: ,,W grudniu 09.12.19, 09:17
            Cześć. Też za Gatem tęsknię, też parę godzin temu o Niej myślałam, nie mogąc zasnąć.sad
            Berrin, przytulam z całego serca, fluidy wspierająco - krzepiące już do Was lecą.
            PUFFFFFFFFFF! PUFFFFFFFF!




            --
            "Poza głębokim przekonaniem, że powinnam dostać Nagrodę Nobla za rozweselanie społeczeństwa, innych ambicji nie mam." J. Chmielewska
            • ewa9717 Re: ,,W grudniu 09.12.19, 14:36
              No to ja bym mogła sypiać z Osobistym Berrinowym! wink Dziś zerwałam się o świcie 9,28! A że pogoda piękna, załatwiałam roweronno różne sprawy i zlewy, dopierom wróciła i jem sniadanko (kot lanczyk dostał). Dziś śniadanie jem z tatką Brownem, bo mi BBC Prime odkodowali wink
              Dzię!
              A do Lyliki, Damy i Gata, dorzucę jeszcze taką jedną DeDe i Miśka, których często mi się zdarza wspominać... Ot, grudniowe za Duszki nam wyszły...

              --
              www.nienawisc.pl/kto-pilnuje-straznikow-czyli-marian-banas-i-afera/
                • asia.sthm Re: ,,W grudniu 09.12.19, 18:33
                  Za Duszki wiec machamy im wszystkim.

                  Jutro, w dniu Nobla, przepiekna sloneczna pogoda i kolo zera. Nasi szanowni noblisci nie uswirgna, z nosow nie bedzie kapalo, koariury sie nie skotluja na wichrze.
                  Co roku trzymam im kciuki za pogode i co roku mnie dziwi jacy oni wszyscy schludni przybywaja na uroczystosci.

                  --
                  Casanova: Jak pani na imię?
                  Nieznajoma: Nabuchodonozor.
                • m.y.q.2 Re: ,,W grudniu 09.12.19, 18:41
                  Uwielbiałam sygnaturkę Wołoducha:
                  Tylko pióra nam są na nic
                  Bo tu nikt nie umie pisać.
                  A wcześniej jak to było?
                  Obwiesimy tym gliniane nasze ściany,
                  Wykroimy szumne szaty dla hołysza.
                  Znowu sobie w Biedrze Olgę Tokarczuk kupiłam. Prawiek tym razem. Cieszę się, lubię Prawiek.


                  --
                  — Wiem tylko, że musi być jakiś policjant dla każdego, nawet dla królów.
                  TerryPratchett
                  • m.y.q.2 Re: ,,W grudniu 09.12.19, 19:02
                    Poszłam dziś do pasmanterii, chcąc nabyć sobie nowe druty na krótkiej żyłce, bo robię chłopu szalik, a moje stare mają długą żyłkę, co się plącze. Wybrałam sobie takie jakie chciałam, ale zastanowiło mnie, że na opakowaniu napisano: długość 80 cm. Nie zgadzało mi się z dwiema niewielkimi pętelkami żyłki, widocznymi przez przezroczyste opakowanie. Pani wyjęła druty i zmierzyła żyłkę, okazało się, że podaje się długość drutów i żyłki razem. I teraz ciekawe. Sprzedawczyni włożyła mi druty do ręki i kazała się przyjrzeć. Wiecie co? To były dwa szydełka na żyłce. Zdumiałam się. Drutów na żyłce używam od czterech dekad, o szydełkach na żyłce do dziś nie słyszałam. Czy ktoś jego wie?

                    --
                    do niedokończonych lektur
                    do niedokończonych pytań
                    wracać zawsze jest warto
                    i czytać.
                      • balamuk Re: ,,W grudniu 09.12.19, 19:30
                        No w zyciu, jak to robic dwoma szydelkami na raz? Dlubac owszem, ale dziergac???
                        ăăââââțțțțțțțțțțțțțțțțțțțțțțț~!
                        Ja przepraszam Szanownych, tylko tak działa... big_grin
                        • felis2 Re: ,,W grudniu 09.12.19, 20:52
                          Hmmmm. Niewykluczone, że to wynalazek do skrzyżowania sztrykowania z heklowaniem, modernie zwanego knookingiem. Zobacz np tu www.wyszydelkowana.pl/2015/04/knooking-co-to-z-czym-to-sie-je-i-jak.html?m=1
                          Zrozumiałam ideę, nawet to niegłupie, nigdy mi nie wychodziło na drutach na żyłce, a na pięciu było upie... uciążliwe. Tylko że zrozumiałam jak to działa z szydełkiem z doczepioną nitką/żyłką, ale nie umiem sobie tego wyobrazić z dwoma szydełkami.
                        • m.y.q.2 Re: ,,W grudniu 09.12.19, 20:54
                          Nogą na dziada tupnij, co Ci będzie na złość robił! Znarowił się najwyraźniej. smile
                          A o tym podwójnym szydełku poczytałam u wujcia Gugla i okazało się, że to jest szydełko tunezyjskie i dziergając nim, otrzymujemy zupełnie "drutowe" wzory. Cuda, panie Zielonka!
                          www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=http://www.intensywniekreatywna.pl/tajemnicza-technika-cro-knitting/&ved=2ahUKEwjCq8Tgq6nmAhWSUMAKHU5MCcAQFjABegQIAxAB&usg=AOvVaw2httpzDPt33eiSE8Y-CSNh
                          --
                          Ślepej wierze źle z oczu patrzy.
                          St. Jerzy Lec
                          • ewa9717 Re: ,,W grudniu 09.12.19, 21:01
                            Nie ogarniam, musiałabym zobaczyć taka osobę heklująco-sztykującą w działaniu.

                            --
                            www.nienawisc.pl/kto-pilnuje-straznikow-czyli-marian-banas-i-afera/
                            • asia.sthm Re: ,,W grudniu 09.12.19, 21:11
                              Ja juz wiem, to wychodzi jak na drutach a mozna w ciasnocie, np w pociagu dziergac nie wydlubujac nikomu oka ani nie dzgac w bok. Mniej przestrzeni zajmuje a do samolotu to wcale z drutami nie wpuszcza - szydelko na zylce przejdzie....albo dwa.

                              --
                              Antygona pochowała brata, splunęła moralnie na króla i powiesiła się.
                              • m.y.q.2 Re: ,,W grudniu 09.12.19, 21:24
                                Muszę poszukać filmiku instruktażowego, na pewno coś znajdę, to wkleję. Kurczę, bardzo poważnie się zainteresowałam, może bym się mogła jeszcze czegoś w życiu nauczyć?
                                Jeszcze coś takiego znalazłam.
                                sklepwelniany.pl/druty/szydelka-na-zylce/


                                --
                                Ci, co mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie,
                                St. Jerzy Lec
                              • balamuk Re: ,,W grudniu 09.12.19, 21:26
                                Niedługo do samolotu nawet ze szminką i długimi paznokciami nie będą wpuszczać. sad
                                Niech wam będzie. Ale skoro to wychodzi jak na drutach, czy ja mogę ewentualnie na drutach? Te z żyłką
                                są krótkie. wink A szydełkiem jakoś nie lubię...
                                • m.y.q.2 Re: ,,W grudniu 09.12.19, 22:01
                                  Mam wrażenie, że plastikowe druty z żyłką by przepuścili. Ale już aluminiowe nie miałyby szans.
                                  Dziewczyny, ile ja się szydełkiem nadziergałam czapek, beretów, szalików, był taki rok, że miałam z tego drugą pensję. Oddawałam komplety pewnej modystce, ona płaciła mi niewiele, pokrywała ta kwota koszt włóczki plus jakieś parę złotych. Miałam bardzo pracowity okres w życiu, dziergałam całymi dniami, beret robiłam 2.5 godziny, czapkę trochę dłużej, jeszcze trochę, a przeistoczyłabym się w elektryczną maszynę dziewiarską! Majątku nie zrobiłam, ale na ślubne ciuchy i parę podstawowych gratów pieniądze miałam. Gdzie te czasy?

                                  --
                                  Wierzę tylko w zdementowane wiadomości. Winston Churchill
                                    • m.y.q.2 Re: ,,W grudniu 09.12.19, 22:36
                                      Na drutach tylko najbliższym coś tam robiłam,
                                      teraz od lat drutów ani szydełka nie wyciągałam, maż kupił sobie kurtkę i potrzebny mu cieńszy szalik, postanowiłam mu zrobić.

                                      --
                                      Wierzę tylko w zdementowane wiadomości. Winston Churchill
                                      • m.y.q.2 Re: ,,W grudniu 09.12.19, 23:02
                                        Felis, rewelacja! Dzięki, zaczynam rozumieć o co biega. Te dwa szydełka na żyłce zastępują nić, którą dziewczyna z filmiku przewlekała przez oczka. Kurczę, przez przypadek można się czegoś ciekawego dowiedzieć! Uwielbiam się czegoś nowego uczyć!

                                        --
                                        "Poza głębokim przekonaniem, że powinnam dostać Nagrodę Nobla za rozweselanie społeczeństwa, innych ambicji nie mam." J. Chmielewska
                                        • m.y.q.2 Re: ,,W grudniu 09.12.19, 23:21
                                          Porcja wieczornych fluidów krzepiących dla Berrinów. Osobno fluid usypiający dla Berrin. Śpij spokojnie, Malutka. Jutro będzie lepiej.
                                          PUFFFFFFFFFFFFF! PUFFFFFFFFFFFFF!
                                          FIUUUUUUUUUUUUUU!

                                          --
                                          — Wiem tylko, że musi być jakiś policjant dla każdego, nawet dla królów.
                                          TerryPratchett
                            • felis2 Re: ,,W grudniu 09.12.19, 22:15
                              ewa9717 napisała:

                              > Nie ogarniam, musiałabym zobaczyć taka osobę heklująco-sztykującą w działaniu.
                              >
                              www.youtube.com/playlist?list=PL5QI0EUvp687hAwRdFY3vLqT6wXBKDUg9
                                • jottka Re: ,,W grudniu 09.12.19, 23:23
                                  ja właśnie analizuję, jak zrobić zwykłym szydełkiem "cukierki" na choinkęsmile mam dwa wzorki, jeden osobiście rozgryziony (patrząc zezem w jutuba), a drugi napisany, ale trzeba bardzo pilnie liczyć... nie wiem, czy zdążę do świąt zrobić więcej niż jedensmile
                                    • jottka Re: ,,W grudniu 09.12.19, 23:57
                                      myszek zrobiłam w życiu potworną ilość, może na razie niesmile aniołków też, dlatego rozpaczliwie szukam czegoś, co zaspokoi wybujałe apetyty krewnych-i-znajomych...
                                      • m.y.q.2 Re: ,,W grudniu 10.12.19, 01:03
                                        Podziwiam Cię, nigdy nie przyszłoby mi do głowy robić coś specjalnie na choinkę.
                                        No, może w przedszkolu jakiś łańcuch papierowy był na tapecie. Cukierki wieszałam, najpierw na nitkach, później na wygiętych w S spinaczach biurowych. Nawet gwiazdek nie umiem robić, kompletnie niekumata w tej dziedzinie jestem. wink
                                        Choinkę na stałe ubraną trzymam w folii na pawlaczu, czasami na święta ją nawet zdejmuję, ale nie zawsze mi się chce. smile

                                        --
                                        — Wiem tylko, że musi być jakiś policjant dla każdego, nawet dla królów.
                                        TerryPratchett
                                        • berrin Re: ,,W grudniu 10.12.19, 06:53
                                          Cześć
                                          Dzisiaj wyniki. Winny bycz.
                                          Osobisty poprosił, żebym wzięła na siebie kontakt i odbiór, wezmę, pewnie że wezmę, ale, ale..
                                          Ja nie jestem taka odważna, jak on mysli, że jestem.
                                          Szydełkować nie umiem, drutami tylko podstawowe ściegi i bez wielkiego upodobania, wolę stanowczo maszynę do szycia. Ale wasz jutub wciągający, trudno przestać paczać.
                                          Chyba, że się zaśnie ...😉

                                          --
                                          Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
                                          • czekolada72 Re: ,,W grudniu 10.12.19, 07:21
                                            Berrin, PUFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFF

                                            Szydelkowac nie mam zielonego pojecia; drutowac - o toto bardzo, i przez wiele lat, tak gdzies od wczesnej podstawowki do lat ok 30 drutowalam, i krzyzykowalam, namietnie, choc nie zarobkowo. a potem mi ... przeszlo. Teraz mam skrzywienie na krosna i dywaniki-szmaciaki smile

                                            No, a dzis to ja nie spalam, nie wiem - pelnia lada moment czy histeryczna panika? Nawet kudlate udalo mi sie pobudzic, tyle, ze teraz to one beda do tej 15 chrapac. a ja nie....

                                            Miłego!

                                            --
                                            Nigdy sie nie tłumacz - przyjaciele tego nie potrzebują, a wrogowie i tak nie uwierzą - M. Twain
                                            Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się - A. Huxley
                                            "Ja kur.. nie wejdę? Ja?". - Artur Hajzer
                                            Hxx z mykozą, jak nie rozróżniasz woła od świni - by Ma.
                                            • m.y.q.2 Re: ,,W grudniu 10.12.19, 08:22
                                              Cześć. Berrin, przytulam.
                                              Myśli dobre i fluidy krzepiące podsyłam. Trzymamy kciuki za Was oboje, mocno, mocno! Nawet w nocy trzymałam.
                                              PUFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFF!

                                              --
                                              Ślepej wierze źle z oczu patrzy.
                                              St. Jerzy Lec
                                          • asia.sthm Re: ,,W grudniu 10.12.19, 10:58
                                            Trzymamy, Berrin. Puff, puff i glasku glasku.

                                            Z noblowskiego frontu: 47 kucharzy kucharzy juz od wczoraj obiad na 1350 osob. Kelnerzy/kelnerki juz od wczoraj nakrywaja do stolu i trenuja te cholerne schody zeby sie na nich nie pozabijac. A, i o butach bylo - dwie pary na zmiane i ponczochy uciskowe. Normalnie o tych ludziach z zaplecza nic sie nie wie, a to bohaterzy sa.

                                            --
                                            - Halo, pralnia?
                                            - Sralnia, k... Ministerstwo Kultury, słucham.(podobno autentyczne)
                                            • m.y.q.2 Re: ,,W grudniu 10.12.19, 11:44
                                              Zwykle tak jest Asiu. Liczą się tylko budowniczowie katedr, ci mieszający glinę i wyrabiający cegły zostają poza ludzkim zainteresowaniem, choć bez nich katedry nie miałyby szans powstać. C'est la vie!
                                              Przed pierwszą ma się ta uroczystość zacząć, będę oglądać na YT. smile

                                              --
                                              do niedokończonych lektur
                                              do niedokończonych pytań
                                              wracać zawsze jest warto
                                              i czytać.
                                                  • m.y.q.2 Re: ,,W grudniu 10.12.19, 13:45
                                                    Sympatyczny ten człowiek, tak miło się uśmiechał. smile

                                                    --
                                                    do niedokończonych lektur
                                                    do niedokończonych pytań
                                                    wracać zawsze jest warto
                                                    i czytać.
                                                  • ewa9717 Re: ,,W grudniu 10.12.19, 13:58
                                                    Puffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffffff leci!
                                                    Anie, Balamuku, zobaczyć naocznie (!) to zywego człowieka przy mnie wyrabiającego, ja próbuję, on /a koryguje wink Ale z drugiej strony, jak mawiał Tewje, po jaka mi to anielę, skoro, po pierwsz, nigdy robótek ręcznych nie lubiłam (ale umiem wszystko po mamie Ślązaczce i zeteptach przez kilka lat podstawówki), no i, po drugie, po co oswajać nową technikę jakimiś dziwolągami, skoro nimi wygląda jak podrutowane? To już w razie wyższej konieczności podrutuję coś, aczkolwiek niechętnie
                                                    Dzień piękny i niech tak pod każdym względem pozostanie!
                                                    Howhwgh!

                                                    --
                                                    www.nienawisc.pl/kto-pilnuje-straznikow-czyli-marian-banas-i-afera/
                                                  • berrin Re: ,,W grudniu 10.12.19, 15:24
                                                    Jutro kochana jutro. Wyniki znaczy. Będą. Winny bycz. Wrrr, ciaf, ciaf, bo co mi innego zostaje?

                                                    Wiecie, czemu pada? Bo pomyślałam - przysięgam że nienachalnie - że skoro nie ma mrozu, a okna mam brudne, to może by... I chyba coś usłyszało to moje myślenie...

                                                    --
                                                    Pan przecież wie, panie psychiatro, kobieta to człowiek odporny...
                                                  • m.y.q.2 Re: ,,W grudniu 10.12.19, 15:40
                                                    Cholera za cholerę zacholerowana!
                                                    Wrr, ciaf ciaf! Ugryzę zaraz tego olewacza!
                                                    Berrin, biedniście.

                                                    --
                                                    do niedokończonych lektur
                                                    do niedokończonych pytań
                                                    wracać zawsze jest warto
                                                    i czytać.
                                                  • se_nka0 Re: ,,W grudniu 10.12.19, 17:59
                                                    No - elegancko poszło smile
                                                    Ilość ukłonów prawidłowa wink
                                                    Cudna chwila.

                                                    --
                                                    ,,Dobrze jest mieć w życiu coś stabilnego... choćby kamionkę.,,by Horpyna
                                                  • asia.sthm Re: ,,W grudniu 10.12.19, 18:09
                                                    he he, a tak sie denerwowala o te uklony - fatum jednak nie zadzialalo. Olga ma super kontrole nad trema. To w koncu nie pierwsza nagroda. Jak paw dumnam.

                                                    Bardzo ladna przedmowa i pan po polsku na koniec zagadal.

                                                    --
                                                    (…) zdziczałe amory nadal niebezpieczne.
                                                  • ewa9717 Re: ,,W grudniu 10.12.19, 18:52
                                                    asia.sthm napisała:

                                                    Jak paw dumnam.

                                                    Jeśli pawie sprawiedliwie przypadają na wagoosobę, przebijam: dumnam jak 3 pawie! wink




                                                    --
                                                    www.nienawisc.pl/kto-pilnuje-straznikow-czyli-marian-banas-i-afera/
                                                  • asia.sthm Re: ,,W grudniu 10.12.19, 18:57
                                                    To to mamy juz cztery pawie.... kto da wiecej

                                                    Tu, w miedzyczasie pokazuja rozne historyczne wpadki , skandale, ciekawostki zwiazane z uroczystosciami i samym Alfredem Noblem.
                                                    Nawet nie mam czasu isc na siku.

                                                    --
                                                    (…) zdziczałe amory nadal niebezpieczne.
                                                  • m.y.q.2 Re: ,,W grudniu 10.12.19, 18:59
                                                    Piąta, obejrzałam. No!

                                                    --
                                                    W krąg panoszą się bezkarnie,
                                                    odkreślone grubą krechą
                                                    śmieci posttotalitarne
                                                    i zanoszą się od śmiechu! Młynarski
                                                  • m.y.q.2 Re: ,,W grudniu 10.12.19, 19:08
                                                    O, dopiero przeczytałam wpis Ewy, w takim razie, ja piąta, szósta i siódma! wink Pawica, oczywiście.

                                                    --
                                                    Ci, co mają ideę wciąż w gębie, mają ją zazwyczaj i w pobliskim nosie,
                                                    St. Jerzy Lec
                                                  • m.y.q.2 Re: ,,W grudniu 10.12.19, 18:19
                                                    A ja się nastawiłam i dwie osoby przed panią Tokarczuk przyszli hydraulicy, krótko byli, ale jak wyszli, to już po ptokach było. No nic, obejrzę za chwilę.

                                                    --
                                                    Ślepej wierze źle z oczu patrzy.
                                                    St. Jerzy Lec