Mnie sie takie historie przytrafiaja sie rano z kawa. Uruchamiam ekspres, ale
nie wsypalam kawy, wiec leci sama woda. Albo wsypie kawe, uruchamiam ekspres
ale woda jest w dzbanku, nie w ekspresie , albo tez wsypie kawe, wleje wode i
nie wlacze i tak czekam nieprzytomna na pierwszy lyk kawy. Najlepszym wyjsciem
jest przygotowanie wieczorem wszystkiego tak aby rano tylko prztyknac.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.