Dodaj do ulubionych

Co się dzieje?

03.11.06, 23:01
Kiedys tam, dawno, dawno temu, wychodziłam z pracy około 19-tej i jak byłam z
powrotem o 7-mej rano to godzinę traciłam na przecztanie co sie dzieje na
forum. A teraz cały dzień i 3 - 4 no może 6 wpisów.
Ludzie!!!!!!!!!!!
--
"Tajemnicza twarz, czyli dupa w lufciku"
Edytor zaawansowany
  • woloduch1 04.11.06, 00:23
    Nic sie nie dzieje. Kiedys, dawno temu, Groha urzedowala po nocach, kontaktujac
    sie z dziecmi, a przy okazji ozywiajac forum. Teraz dzieci ma pod swoim dachem,
    to nas nieco zaniedbuje (a propos, kiedy dzieci wracaja?). Ide gniecie kaganiec
    oswiaty, wiec musi byc wyspana (tzn. chwilowo nie udziela sie w zadnym konkursie
    ani olimpiadzie). Asia zamarza na polnocy, ale ciagle daje oznaki zycia.
    Woloduch z zasady nie odpowiada na tematy "dzien dobry" i "dobranoc" oraz "jest
    tu kto?". Czesc P.T Towarzystwa nie ma Internetu w domu (albo im sie komputer
    zepsul i jeszcze nie polecili go naprawic, jak np. nasz ukochany Baron). G0p0s
    chyba ciagle przezywa brak gowniarza i tak to sie wszystko kreci...

    Pozdrawiam

    Woloduch

    --
    Tylko piora nam sa na nic,
    Bo tu nikt nie umie pisac.
  • woloduch1 04.11.06, 00:45
    No wiesz... Zaskoczylas mni... Nie wiedzialem, ze pisanie tutaj jest
    poswiecaniem sie... 8-{)> No, chyba ze chodzi Ci o temperature i bol. Ale mam
    nadzieje, ze pisanie iczytanie tego forum jest terapia. Natomiast co do
    ostatniego: masz racje. Jak mawial moj kolega, "life is brutal and full of
    zasadzkas and sometimes kopas w dupas".

    Pozdrawiam

    Woloduch

    --
    Grafoman ze stazem zostaje pisarzem!
  • sibeliuss 04.11.06, 01:19
    Poświęcenie, jak to pięknie brzmi.
    --
    świat w zupełnie starym stylu
    ---------------
    "Wszyscy i wszystko inne srodze mnie zawiodło" Johan Julius Sibeliuss.
  • vivictoria 04.11.06, 12:08
    ... bo wątki są długie. Rzucam okiem, jak widzę tasiemce to nie otwieram, nie
    dopisuję - czasokresu :smile)) brak sad
    Forma forum jest męcząca i poświęcenie nic tu nie waży.
    --
    www.vivictoriafashion.com
  • sibeliuss 04.11.06, 13:53
    vivictoria napisała:

    > Forma forum jest męcząca i poświęcenie nic tu nie waży.

    Nie demonizuj smile
    --
    świat w zupełnie starym stylu
    ---------------
    "Wszyscy i wszystko inne srodze mnie zawiodło" Johan Julius Sibeliuss.
  • groha 04.11.06, 13:11
    Jezu, o czym Wy mówicie? Jakie poświęcanie, jaka męcząca forma?? Toż bycie
    tutaj, to czysta przyjemność, wysublimowana rozkosz i wspaniały wypoczynek. O
    oderwaniu się od różnych kłopotów dnia codziennego nawet nie wspominam, bo to
    wszystkim wiadome. Kiedy się czyta, to się o nich nie myśli. O tych kłopotach
    znaczy. A kiedy się pisze, to już w ogóle. Można się znieczulić na wszelkie
    dolegliwości cielesne lepiej, niż mieszanką najmocniejszych środków
    przeciwbólowych. Tramalu z ketonalem, na przykład. Tylko trzeba chcieć i mieć
    dostęp do komputera, rzecz jasna. Z tym ostatnim u mnie ostatnio kruchutko, bo
    rewolucja październikowa trwa w najlepsze, a w dodatku doszedł do niej remont.
    Chora więc od tego jestem całkiem, a z tęsknoty za Wami szczególnie. Ale
    jeszcze troszkę i znów wrócę. Będę napawać się chmielewszczyzną, jak dawniej,
    albowiem bez Was nie ma dla mnie życia. Jeszcze tylko troszkę nacieszę się
    dzieciątkami, przykleję dwie tapety: jedną w słonecznym odcieniu, a drugą w
    blade źdźbła traw, omiotę komputer z kurzu i już będę. Szczególnie naszymi
    nocami, czyli o normalnej porze, prada Wołoduchu?smile
    --
    Forum z kurcgalopkiem
  • sibeliuss 04.11.06, 13:55
    > nocami, czyli o normalnej porze, prada Wołoduchu?smile

    Oglądałaś Diabeł ubiera się u Prady?
    --
    świat w zupełnie starym stylu
    ---------------
    "Wszyscy i wszystko inne srodze mnie zawiodło" Johan Julius Sibeliuss.
  • mzrr21 04.11.06, 13:58
    sibeliuss napisał:

    > > nocami, czyli o normalnej porze, prada Wołoduchu?smile
    >
    > Oglądałaś Diabeł ubiera się u Prady?

    A może byscie książkę przeczytali
    --
    "Tajemnicza twarz, czyli dupa w lufciku"
  • woloduch1 04.11.06, 16:59
    A jak sie nazywa i kto jest autorem? Jesli oryginal po angielsku, to jaki tytul
    oryginalu?

    Pozdrawiam

    Woloduch

    --
    Tylko piora nam sa na nic,
    Bo tu nikt nie umie pisac.
  • lylika 04.11.06, 17:18
    woloduch1 napisał:

    > A jak sie nazywa i kto jest autorem? Jesli oryginal po angielsku, to jaki tytul
    > oryginalu?
    >
    > Pozdrawiam
    >
    > Woloduch
    >
    Lauren Weisberger, The Devil Wears Prada and Everyone Worth Knowing.

    Pozdrawiam.

    --
    Otwórz szafę i mów do rzeczy.
  • woloduch1 04.11.06, 17:40
    Dzieki. A jest warta przeczytania?

    Pozdrawiam

    Woloduch

    --
    A antysemitą mozna być swobodnie, nawet mając Żydówkę za patronkę. Vide "Radio
    Maryja"
  • sibeliuss 04.11.06, 18:21
    woloduch1 napisał:

    > Dzieki. A jest warta przeczytania?
    >
    Mowa smile)))))
    --
    świat w zupełnie starym stylu
    ---------------
    "Wszyscy i wszystko inne srodze mnie zawiodło" Johan Julius Sibeliuss.
  • sibeliuss 04.11.06, 18:20
    mzrr21 napisała:

    > sibeliuss napisał:
    >
    > > > nocami, czyli o normalnej porze, prada Wołoduchu?smile
    > >
    > > Oglądałaś Diabeł ubiera się u Prady?
    >
    > A może byscie książkę przeczytali

    A myslisz, że nie czytaliśmy?
    --
    świat w zupełnie starym stylu
    ---------------
    "Wszyscy i wszystko inne srodze mnie zawiodło" Johan Julius Sibeliuss.
  • groha 04.11.06, 14:33
    Ja wiem, że diabeł tkwi w szczegółach, ale żeby być aż tak spostrzegawczym i
    błyskotliwie wychwytywać literówki oraz dowcipnie je puentować, to przechodzi
    moje pojęcie, więc gnę się w niemym zachwycie i szepczę z niedowierzaniem: to
    moją literówkę znalazł Sibeliuss! Moją! wink)
    --
    Forum z kurcgalopkiem
  • woloduch1 04.11.06, 16:56
    Prada, prada. Ale az Ci zazdraszczam tego pisania, co przed Toba! A nam
    gratuluje. Przzed nami tyle opowiesci, bajeczek, ktorymi Groha bedzie nadrabiac
    zaleglosci... Zacieram lapki.

    Pozdrawiam

    Woloduch

    --
    Grafoman ze stazem zostaje pisarzem!
  • lylika 04.11.06, 21:40

    Co się dzieje? Dzieje się coś niedobrego. Forum bardzo się przerzedziło i stało dosyć monotonne. Namnożyło się wątków pogodowych, powitalnych i pożegnalnych, informacyjnych /kto, gdzie, kiedy /, tudzież o stanie zdrowia i niezdrowia. Piszemy o swoim samopoczuciu dopytując się o tych co w szpitalach, po lub przed. Bajdurzymy o śniegu, deszczu, kaloszach, ciepłych ubrankach i o tym kto jaką pogodę lubi.. Przynudzamy o gościach, przeprowadzkach, wymianie okien i tapet – a nawet, o zgrozo, o odchudzaniu lub środkach na porost włosów. Kogo to może obchodzić? Nic dziwnego, że spora część forumowiczów przestała tu bywać, a wiele osób odzywa się bardzo rzadko. Zaś niektórzy z tych co pozostali są tak znudzeni, że nie odzywają się nawet w wątkach ściśle „merytorycznych” takich jak Paczka dla Kacyka, Pytania na spotkanie z Guruą, Nowa Powieść czy tłumaczenie powieści Wszystko Czerwone.
    I zapewne to znudzenie nie pozwala Im inicjować nowych, inspirujących wątków, które porwałyby forum ku wysokim lotom twórczych dyskusji literackich.
    „To wszystko z nudów, wysoki sądzie, to wszystko z nudów.”


    --
    Otwórz szafę i mów do rzeczy.
  • woloduch1 04.11.06, 22:48
    Wszystko sie zgadza. Jednakze chcialbym zwrocic uwage, ze podobne zjawisko daje
    sie zaobserwowac na wszystkich forach poswieconych (zyjacym) pisarzom. Po pewnym
    okresie zazwyczaj nie ma nic nowego, a szczegolnie, rewolucyjnego, do
    powiedzenia. Ktos nowy wpadajacy z pytaniem czy ocena dowiaduje sie, ze to juz
    bylo i dostaje namiar na dawny watek. Natomiast rozrastaja sie watki uboczne,
    raczej nie zwiazane z tematyka forum. Forum ozywa i rozkwita wraz z wydaniem
    nowej ksiazki. Taki jest wniosek, jaki wyciagnalem z uczestniczenia w kilku forach.

    Pozdrawiam

    Woloduch

    --
    Grafoman ze stazem zostaje pisarzem!
  • lylika 04.11.06, 23:33
    Nie widzę nic zdrożnego w wątkach ubocznych. To z nich często rodzą się tematy "właściwe", ciekawe a zawsze są to wątki scalające forum i podtrzymujące więzi.
    Nie jest możliwe stałe wrzenie i rewolucyjne odkrycia. Miło natomiast z kimś sympatycznym pogawędzić - nawet, przepraszam za słowo, o dupie Maryni. Szukanie wydumanych tematów dla odświeżenia czy rozpędzenia nudy na forum nie da spodziewanych efektów - bo nic na siłę. Nie raz tak jest, że interesujące z pozoru wątki zamierają gwałtownie a inne, lżejszego kalibru, rozrastają się i żyją, a z czasem przeradzają w bardzo ciekawe dyskusje. Nie lekceważę ani nie odrzucam żadnego wątku, nawet Dzień Dobry czy Dobranoc, bo te drobne formy grzecznościowe wcale mi nie przeszkadzają. Przeciwnie, miło mi kiedy ktoś z forum życzy mi dobrego dnia czy spokojnej nocy.
    Pozdrawiam.

    --
    Otwórz szafę i mów do rzeczy.
  • woloduch1 05.11.06, 00:31
    Ja tez nie widze nic zdroznego, tak wiec podpisuje sie pod Twoim postem oboma
    rekami.

    Pozdrawiam

    Woloduch

    --
    A antysemitą mozna być swobodnie, nawet mając Żydówkę za patronkę. Vide "Radio
    Maryja"
  • groha 04.11.06, 23:27
    O ranyjulek... Mam nadzieję, że to tylko ta zbyt wczesna zima tak fatalnie na
    Was wpłynęła i stąd takie dziwne rozważania. Ludzie kochane, przecież to
    normalne, że raz jest nas tutaj pełno, a innym razem życie nas wcina i forum na
    trochę usypia, nie ma o co drzeć szmatek. Naprawdę, po stokroć lepiej brać
    przykład z Guruy, naszej mistrzyni dygresji oraz pisania o wszystkim i gadać
    choćby o tej, no... Maryni, niż tracić energię (jakże cenną w zimowy czas) na
    tego typu wątki. Chcemy żeby forum tętniło życiem? To piszmy. Po prostu. Jeden
    temat chwyci, inne nie, jak w życiu. A oczekując czegoś od innych, należy
    najpierw zacząć wymagać od siebie, nieprawdaż? I wtedy wszystko będzie OK.
    --
    Forum z kurcgalopkiem
  • lylika 04.11.06, 23:52
    Groszko, równocześnie choć niezależnie od siebie napisałysmy to samo. Nawet Marynię obie poruszyłyśmy w temacie.smile))

    --
    Otwórz szafę i mów do rzeczy.
  • groha 05.11.06, 01:26
    No, popatrz Lyliko, co za zbieg okolicznoścismile) Choć ja nawet nie zdążyłam
    przeczytać postu Wołoducha, bowiem coś złego stało mi się w portal gazetowy (to
    tak a'propos pytania, co się dziejesmile, tylko tak ogólnie, do tematu wątku. To
    teraz odpowiem, co myślę o twardym trzymaniu się tematu forum, czyli
    rozmawianiu wyłącznie (powtarzam: wyłącznie) o pisarzu, któremu jest ono
    poświęcone, pozwolisz Wołoduchu? Otóż na naszych forach, ściśle trzymających
    się wyznaczonego tematu, zauważyłam zupełnie coś innego - umierają te, które w
    pewnym momencie nie przyjęły jakiejś luźniejszej formy, nie nabrały cech forum
    towarzyskiego, lub chociażby czegoś w tym rodzaju. Bowiem każde szczelne
    zamknięcie, choćby tylko tematyczne, jest w końcu dla forum zabójcze. Duszą
    się, bo za mało w nich świeżego oddechu. Ja nazywam takie gettem i nie znajduję
    nic, co by mnie do nich ciągnęło. A tutaj i owszem. Może właśnie dlatego, że
    nie tylko lubimy Guruę, ale również siebie nawzajem i bajdurzymy sobie o
    wszystkim, jak to wśród znajomych bywa? Nie wiem czy zauważyłeś, ale akurat do
    pogaduch, to mamy wspaniały wzorzec. Któż bowiem robi to lepiej, niż nasza
    Gurua kochana? Z Martusią na przykład, potrafi podobno godzinami... Mamy być
    gorsi? smile
    --
    Forum z kurcgalopkiem
  • woloduch1 05.11.06, 01:50
    Oczywiscie, ze pozwole 8-{)>
    I zgadzam sise z Twoja opinia. Jesli pozwolisz, opre sie o przykalady dwoch
    forow (oba anglojezyczne), poswieconych Arthurowi C. Clarke'owi i Tomowi
    Clancy'emu. Oba sa ulokowane na Usenecie. Otoz to pierwsze ledwie zipie. Ruch
    zaczyna sie dopiero z pojawieniem sie nowej ksiazki. Tyle tylko, ze Sir Arthur
    publikuje wyjadkowo rzadko. Ale w zasadzie innych watkow, niz jego tworczosc,
    nie ma. Tom Clancy wydaje nowa ksiazke (powiesc) srednio co dwa lata, zazwyczaj
    w sierpniu. Tak wiec od lipca do grudnia ciezko sie przedrzec przez nawal
    listow. Potem zamieszanie opada, ale forum rozpoczyna dyskusje na dowolne tematy
    - od polityki do praktyk religijnych grupy Wicca (owszem, maja jedna wiedzme -
    rezydentke). I wszystko pomiedzy. Na forum pojawiaja sie nowi ludzie, znikaja
    starzy, czasem starzy wracaja, ale forum trwa i kwitnie. Czasem dochodzi do
    spiec - i to nawet bardzo ostrych, ale to tylko ozywia forum, bo stali bywalcy
    (zazwyczaj awantura jest wywolana przez kogos nowego albo kogos o skrajnych
    pogladach (na cokolwiek)) dolewaja tylko oliwy do ognia. No dobrze, czasem
    wylewaja oliwe na wzburzone fale. Ale, powtarzam, forum trwa i kwitnie. Nasze
    rozni sie od tamtego tylko brakiem awantur. I niech tak zostanie.

    Pozdrawiam

    Woloduch

    --
    A antysemitą mozna być swobodnie, nawet mając Żydówkę za patronkę. Vide "Radio
    Maryja"
  • ida14 05.11.06, 16:22
    Jak zwykle ja wychodzę na najgorszego potwora. W dodatku się czepiam. Chodzi mi
    ot, że wchodze na Forum i widze pare postów o tym co kogo oli i gdzie sie
    leczy, gdzie jaka jest pogoda i kto nie ma czasu. I bardzo dobrze, że sa takie
    tematy, ale nie dobrze,ze tylko one zyją. Takie jednozdaniowe wypowiedzi pisane
    w locie ja osobiście moge czyta, ale nie umiem komentowac. Skończyłam czepianie
    sie.
    --
    "...człowiek rodzi sie po to by nieść radość innym."

    Taplacz ze stazem zostaje płetwonurkiem!
  • mariurzka 05.11.06, 17:26
    A ja dodam jeszcze od siebie:
    Nie mam czasu czytać, nie mam czasu pisać, na nic nie mam czasu, nawet na to
    żeby rodzinę odwiedzić. Od września miałam może dwa wolne weekendy,które
    poświęciłam w całości na odpoczynek. Mało aktywny-dodam... Paradoksalnie fakt
    posiadania internetu w domu jakoś nie pomaga w sytuacji.. Może dlatego że bywam
    w nim (tzn. w domu) zbyt krótko- w sumie wychodzi na to, że jedynie tu
    śpię..Zaglądam czasami na forum, ale nie nadążam z czytaniem, więc co mówić o
    pisaniu... To wszystko powyżej to oczywiście nie jakieś straszne biadolenie ale
    jedynie próba wytłumaczenia - nieporadna zresztąsmile Niech szanowne Towarzystwo
    wytrzyma jakoś moją już trochę trwającą nieobecność, obiecuję że wrócę!! Choć
    boję się że jak wrócę, to Ida mnie zabije-chyba słusznie zresztą... A Wołoduch
    jej dzielnie pomożesmile)
    Pozdrawiam!!
    Zaganiana Mariurzka
    --
    CHMIELEWSZCZYCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!
    Fani Joanny Chmielewskiej
  • asia.sthm 05.11.06, 17:36
    Cos ty, nie zabija cie bo za dobrze spiewasz. Ktozby chcial podstawe sekcji
    spiewaczej wykonczyc ?
    --
    po prostu, prosto z mostu....
    TWCH
  • mariurzka 05.11.06, 20:12
    asia.sthm napisała:

    > Cos ty, nie zabija cie bo za dobrze spiewasz. Ktozby chcial podstawe sekcji
    > spiewaczej wykonczyc ?

    Asiu, no wiesz, byli już tu tacy, którzy uciekali przed moim śpiewemsmile)))
    Zresztą aktualnie to spiewania troszku mam dosyć, przygotowuje z moim zespołem
    wyjazdowy koncert... Dziś też dopiero co wróciłam z próby...
    Pozdrówki gorące!!


    --
    CHMIELEWSZCZYCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!
    Fani Joanny Chmielewskiej
  • asia.sthm 05.11.06, 20:34
    O , te gorace pozdrowki bardzo mi sie przydaly.
    A skoro jestes dobrze wyspiewana, tak jak ja dobrze wysycana wink, to ja cie nie
    zmuszam . Ale jesli choc troche masz w zapasie, to odspiewaj nam cos
    skocznego ..moze ktos podryga, albo co.
    Trzymaj sie drabiny i nie dawaj nawalom pracy.
    W razie czego to przypominam slawne motto z KP: Zesraj sie, a nie daj sie.
    Bardzo pomocne i wyprobowane, slowo daje.
    --
    po prostu, prosto z mostu....
    TWCH
  • mariurzka 05.11.06, 21:16
    asia.sthm napisała:

    > O , te gorace pozdrowki bardzo mi sie przydaly.

    Ależ proszę bardzo!! Polecam się na przyszłość, jak tylko będzie trzebasmile)

    > Ale jesli choc troche masz w zapasie, to odspiewaj nam cos
    > skocznego ..moze ktos podryga, albo co.

    Hehehe... Skocznegosmile) Ostatnio to ja same religijne piosenki śpiewamsmile
    Zachciało się nam koncertu z okazji św. Cecylii, patronki muzyki i śpiewu
    chóralnegosmile) Przy takich utworach to chyba podrygać się nie dasmile)

    > Trzymaj sie drabiny i nie dawaj nawalom pracy.
    > W razie czego to przypominam slawne motto z KP: Zesraj sie, a nie daj sie.
    > Bardzo pomocne i wyprobowane, slowo daje.

    Moja mama mówi jeszcze: "Kup sobie kozę, będziesz mieć komplet" smile))

    --
    CHMIELEWSZCZYCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!
    Fani Joanny Chmielewskiej
  • woloduch1 05.11.06, 19:00
    Woloduch wprawdzie wie, dlaczego Ida moglaby wyrazac dezaprobate, ale, bedac
    nieco starszy, zdaje sobie sprawe z realiow miejsc pracy i bierze je pod uwage,
    dlatego tez nie udzieli jej wspomnianej pomocy.
    Uff, ale zdanie! Czy Pani Profesor zechcialaby powiedzic mi, ile bledow w nim
    popelnilem? 8-{)>

    Pozdrawiam

    Woloduch

    --
    Tylko piora nam sa na nic,
    Bo tu nikt nie umie pisac.
  • mariurzka 05.11.06, 20:11
    Wołoduchu drogi, kątem oka rzuciwszy (wszystko oczywiście w biegu) zauważyłam
    jedynie jeden zbędny przecinek po "ale" smile) Reszta wydaje mi się bez zarzutu,
    ale w tym zaganianiu to ja się już mogę na niczym nie znać, nawet na
    zawiłościach wyuczonej i wykonywanej profesjismile)
    --
    CHMIELEWSZCZYCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!
    Fani Joanny Chmielewskiej
  • ida14 05.11.06, 21:06
    Wypraszam sobie! Prosze nie robic ze mnie potwora bezwzglednego! jestem
    potworem wzglednym. Rozumiem Mariurzke, wszak mam rodzine typowo nauczycielską.
    --
    "...człowiek rodzi sie po to by nieść radość innym."

    Taplacz ze stazem zostaje płetwonurkiem!
  • mariurzka 05.11.06, 21:19
    ida14 napisała:

    > Wypraszam sobie! Prosze nie robic ze mnie potwora bezwzglednego! jestem
    > potworem wzglednym. Rozumiem Mariurzke, wszak mam rodzine typowo
    nauczycielską.

    Iduś!! A broń Boże!!! Żadnego potwora z Ciebie nie robię, ani mi to w głowie!!
    Tylko smutnie stwierdzam fakt całkowitego mojego zaniedbania w wiadomej Tobie i
    Wołoduchowi kwestiismile)) A za zrozumienie dziękuje - nawet w tej chwili
    podglądam forum, sprawdzam pocztę i jednocześnie sprawdzam zaległe kartkówki...
    A! I sprawdziany układam!

    --
    CHMIELEWSZCZYCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!
    Fani Joanny Chmielewskiej
  • ida14 05.11.06, 21:27
    Jakiego zaniedbania Mariurzko? ja tam nie widze zaniedbania. Wiadoma kwestia
    jest moim zdaniem zakończonasmile Nie stresuj się i układaj sensowane sprawdziany
    bo bezsensowne mnie wykańczają smile
    --
    "...człowiek rodzi sie po to by nieść radość innym."

    Taplacz ze stazem zostaje płetwonurkiem!
  • mariurzka 05.11.06, 21:32
    Co do zaniedbania, to bym się sprzeczała, bo to kwestia dyskusyjnasmile))
    A co do sensowności sprawdzianów to właśnie zastanawiam się czy nie rzucić tego
    układania w diabły bo w stanie tego przemęczenia jaki prezentuję same durne
    pytania mi się wymyślająsmile))
    --
    CHMIELEWSZCZYCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!
    Fani Joanny Chmielewskiej
  • asia.sthm 05.11.06, 22:11
    > ... w diabły bo w stanie tego przemęczenia jaki prezentuję same durne
    > pytania mi się wymyślająsmile))

    Ida ci je wymysli, ona wie jak sensowne maja wygladac.

    PS. Idus teraz ty nie bij
    --
    po prostu, prosto z mostu....
    TWCH
  • woloduch1 05.11.06, 21:41
    Wiadoma kwestia nie jest zakonczona. Do jej zakonczenia potrzeba jeszcze dwoch
    rzeczy. Jedna z nich (pierwsza) w gestii Mariuszki.

    Pozdrawiam

    Woloduch

    --
    Tylko piora nam sa na nic,
    Bo tu nikt nie umie pisac.
  • woloduch1 05.11.06, 21:43
    Mariurzki oczywiscie, a nie Mariuszki! Chyba zmeczony jestem...

    Pozdrawiam

    Woloduch

    --
    Grafoman ze stazem zostaje pisarzem!
  • mariurzka 05.11.06, 21:47
    Witaj w klubie Wołoduchu!!!
    Zmęczenie to ostatnio stan, który wybitnie mnie polubił, żeby nie powiedzieć,
    że ukochałsmile
    A co do wiadomej kwestii - podzielam Twoją opinię i mam nadzieję, że to, co w
    mojej gestii rychło znajdzie szczęśliwy finałsmile
    --
    CHMIELEWSZCZYCY WSZYSTKICH KRAJÓW ŁĄCZCIE SIĘ!!
    Fani Joanny Chmielewskiej
  • woloduch1 05.11.06, 22:10
    Ciesze sie, ze jestesmy zsynchronizowani. Tak, wiec, kiedy Twoja czesc dobiegnie
    szczzesliwie do finalu, pozostanie tylko jedna rzecz do zrobienia... a tu mozemy
    miec drobne klopoty...

    Pozdrawiam

    Woloduch

    --
    Tylko piora nam sa na nic,
    Bo tu nikt nie umie pisac.
  • ida14 06.11.06, 16:42
    błahahaha *śmije sie szatańsko* Ze mna nie pójdzie Wam tak łatwo! Nie dam sie!
    Ps: Asiu *grozi palcem* oj nie ładnie tak sie na Idusi msci, nie ładnie.
    --
    "...człowiek rodzi sie po to by nieść radość innym."

    Taplacz ze stazem zostaje płetwonurkiem!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka