Tak, i pewnie ją na rosochatym wozie za wieś wywiozłam za karę bo rankingu nie
wypełniła ...
Ech, najwięcej pyszczą, Ci którym się nie chce.
Latoś to wiejskie zabawy bywały, czy zdrów czy parchaty w loteryjach udział
brał bo mores władzy czuł, a jak zobaczyli że jakoweś klony (czerwone czy
strzeliste) nami ponoć władają, to się rozbestwili i na wszystko, z rankingiem
włącznie, klekoczą jak w Przygodzicach (to za trzema rzekami i dwoma górami
chyba będzie).
--
Jeśli nakarmisz głodnego psa i zaopiekujesz się nim, nie ugryzie cię; oto
zasadnicza różnica pomiędzy psami a ludźmi - Mark Twain
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.