Dodaj do ulubionych

"Lesio" - lost in translation ;-)

31.01.08, 09:43
Witam wszystkich Forumowiczów i zwracam się jako do fachowców: jak
pewnie pamiętacie, w "Lesiu" jest fragment mówiący o tym, jak jedną
z prób zdobycia matrycy było podrywanie przez Barbarę miejscowych
oficjeli. Tymczasem opis tego pominięto: łatwo się domyślić, że
zadziałała cenzura. Czy wiecie może coś o tym: np. czy Autorka
wspominała kiedyś, czy ten fragment się zachował (jeśli tak, można
by go wkleić do nowego wydania)?
--
"Nie jestem zwolennikiem bicia endeków. Nie uważam również, aby
miało sens propagowanie specjalnej strefy osiadłości dla endeków lub
zakazywanie małżeństw mieszanych, to znaczy krzyżowania endeków z
normalnymi ludźmi." - Słonimski.
Edytor zaawansowany
  • g0p0s 31.01.08, 11:05
    O cenzurze wiemy tyle, co od Guruy. Czepnęła się raz, o to że nie
    powinien być użyty banknot 50 (20?) dolarowy, bo takich nie ma
    (zdaniem cenzora). Sama Gurua dziwi się, że przeszły Skarby, z
    przepisem jak wyrwać się z przodującego ustroju i pracować w innymsmile
    --
    Wszystko Chmielewskie
  • stara.gropa 31.01.08, 11:20
    Pierwotnie Romans wszechczasów miał się nazywać Romans tysiąclecia,
    ale cenzura uznała, że słowo tysiąclecie może dotyczyć kraju, a nie
    satyrycznego romanso-kryminałusmile
  • g0p0s 31.01.08, 11:20
    No tak, o tym zapomniałem. Musiała zmienić podsłuchującychsmile
    --
    Wszystko Chmielewskie
  • waldemar_batura 12.02.08, 18:57
    Tak, ja też znam tamte przykłady z "Autobiografii", ale myślałem, że wiecie też
    coś a propos cenzury w "Lesiu". Nic to: może ktoś jeszcze będzie wiedział albo
    jeśli macie kontakt z autorką, może zapytacie się przy okazji?
    --
    "Nie jestem zwolennikiem bicia endeków. Nie uważam również, aby miało sens
    propagowanie specjalnej strefy osiadłości dla endeków lub zakazywanie małżeństw
    mieszanych, to znaczy krzyżowania endeków z normalnymi ludźmi." - Słonimski.
  • g0p0s 13.02.08, 12:20
    Nie wiem, czy jest sens pytać. Były pytania, były odpowiedzi, Gurua
    nie startuje (i dobrze) w konkurencji kto jest większym kombatantem
    i najbardziej od komuny wycierpiał.
    --
    Wszystko Chmielewskie
  • bumbecki 13.02.08, 16:04
    hmm.. a mnie się wydaje, że pytanie nie dotyczyło kombatanctwa tylko
    matrycy i jej wyglądu...

    --
    kundel bury fajny pies !
    Forum fanów Chmielewskiej
  • g0p0s 13.02.08, 16:46
    > w "Lesiu" jest fragment mówiący o tym, jak jedną
    > z prób zdobycia matrycy było podrywanie przez Barbarę miejscowych
    > oficjeli. Tymczasem opis tego pominięto

    O wygląd matrycy chyba też niesmile

    Miałem na myśli to, że pytanie "Jak często cenzura ingerowała w Pani
    teksty" leży dosyć blisko pytania o pomysły. O kombatanctwie
    zrobiłem skrót, który nie do końca da się rozwinąćsmile
    --
    Wszystko Chmielewskie
  • edyta95 13.02.08, 17:24
    mnie pytanie się podoba, użyłabym przy najbliższej okazji w chwili
    ciszy niezręcznej, która może zapaść. Fajne pytanie i sprowokuje do
    dłuższej opowieści, Pani Joanna nie zdenerwuje ono (chyba).
    Stanowczo bardziej mi się podoba niż pytania dotyczące np gustow
    kulinarnych
  • lylika 13.02.08, 21:28
    Takie pytanie może dać bardzo szeroooką odpowiedź. I dygresji moc może być. smile
    Tylko, że na zadanie pytania czekać nam przyjdzie długo. sad
    --
    Otwórz szafę i mów do rzeczy.
  • waldemar_batura 14.02.08, 09:06
    g0p0s napisał:

    > > w "Lesiu" jest fragment mówiący o tym, jak jedną
    > > z prób zdobycia matrycy było podrywanie przez Barbarę
    miejscowych
    > > oficjeli. Tymczasem opis tego pominięto
    >
    > O wygląd matrycy chyba też niesmile
    >
    > Miałem na myśli to, że pytanie "Jak często cenzura ingerowała w
    Pani
    > teksty" leży dosyć blisko pytania o pomysły. O kombatanctwie
    > zrobiłem skrót, który nie do końca da się rozwinąćsmile

    Chyba nie zrozumiałeś wymowy mojego postu. Spróbuję jeszcze raz:

    Czy wiecie może coś o tym: np. czy Autorka
    wspominała kiedyś, czy ten fragment się zachował (jeśli tak, można
    by go wkleić do nowego wydania)?

    --
    "Nie jestem zwolennikiem bicia endeków. Nie uważam również, aby
    miało sens propagowanie specjalnej strefy osiadłości dla endeków lub
    zakazywanie małżeństw mieszanych, to znaczy krzyżowania endeków z
    normalnymi ludźmi." - Słonimski.
  • eulalija 14.02.08, 09:24
    waldemar_batura napisał:

    > Czy wiecie może coś o tym: np. czy Autorka
    > wspominała kiedyś, czy ten fragment się zachował

    O zagubionych (celowo wyciętych, ocenzurowanych) fragmentach "Lesia"
    nic nie wiem i chyba nic na ten temat nie ma w autobiografii.

    > (jeśli tak, można
    > by go wkleić do nowego wydania)?

    A tu już głośno protestuję!! Wyrwałam się z
    kupowaniem "Autobiografii, czatowałam w księgarniach i co z tego
    mam? W drugim wydaniu są zmiany sad
    Owszem, zgadzam się, że drobne błędy, literówki, można i nawet
    trzeba w kolejnych wydaniach poprawiać, ale od zasadnicznego tekstu
    bym prosiła wszystkich "poprawiających" o odpalantowanie się.
    Moja biblioteka ma określoną pojemność, moja kieszeń określoną
    zawartość, nie mam za co kupić kolejnych zmienionych wydań książek,
    o wepchnięciu ich na półki nie wspominam nawet.

    --
    Szajka bez końca - Forum Fanów Chmielewskiej
  • bumbecki 14.02.08, 10:00
    a ja właśnie jestem za takimi zmianami smile
    mam kilka takich książek, które kupiłam tylko dlatego, że jedno
    zdanie zostalo zmienione smile

    A półki można dorobić, tak samo jak pieniądze smile

    --
    kundel bury fajny pies !
    Forum fanów Chmielewskiej
  • waldemar_batura 14.02.08, 14:25
    bumbecki napisała:

    > a ja właśnie jestem za takimi zmianami smile
    > mam kilka takich książek, które kupiłam tylko dlatego, że jedno
    > zdanie zostalo zmienione smile
    >
    > A półki można dorobić, tak samo jak pieniądze smile
    >

    Szkoda, że do tej ostatniej czynności usilnie zniechęcają czynniki
    oficjalne. smile
    --
    "Nie jestem zwolennikiem bicia endeków. Nie uważam również, aby
    miało sens propagowanie specjalnej strefy osiadłości dla endeków lub
    zakazywanie małżeństw mieszanych, to znaczy krzyżowania endeków z
    normalnymi ludźmi." - Słonimski.
  • waldemar_batura 14.02.08, 14:21
    eulalija napisała:

    > waldemar_batura napisał:
    >
    > > Czy wiecie może coś o tym: np. czy Autorka
    > > wspominała kiedyś, czy ten fragment się zachował
    >
    > O zagubionych (celowo wyciętych, ocenzurowanych)
    fragmentach "Lesia"
    > nic nie wiem i chyba nic na ten temat nie ma w autobiografii.
    >
    > > (jeśli tak, można
    > > by go wkleić do nowego wydania)?
    >
    > A tu już głośno protestuję!! Wyrwałam się z
    > kupowaniem "Autobiografii, czatowałam w księgarniach i co z tego
    > mam? W drugim wydaniu są zmiany sad
    > Owszem, zgadzam się, że drobne błędy, literówki, można i nawet
    > trzeba w kolejnych wydaniach poprawiać, ale od zasadnicznego
    tekstu
    > bym prosiła wszystkich "poprawiających" o odpalantowanie się.
    > Moja biblioteka ma określoną pojemność, moja kieszeń określoną
    > zawartość, nie mam za co kupić kolejnych zmienionych wydań
    książek,
    > o wepchnięciu ich na półki nie wspominam nawet.
    >

    Ale to nie są znaczące zmiany fabuły, które też mnie denerwują np.
    w "Naprzód Wspaniali!" Niziurskiego (w rezultacie mam obie wersje),
    czy nawet średnio istotne w "Duchu"/"Ślepym szczęściu", tylko
    załatanie krótkiej luki, która aż prosi się o uzupełnienie. Najwyżej
    odkserujesz sobie parę kartek, wkleisz do starego wydania i będzie
    git. smile

    Poza tym wstyd, żeby członkini tego forum nie chciała poznać
    nieznanego tekstu swojej Guruy - i to ze złotego okresu jej
    twórczości. wink
    --
    "Nie jestem zwolennikiem bicia endeków. Nie uważam również, aby
    miało sens propagowanie specjalnej strefy osiadłości dla endeków lub
    zakazywanie małżeństw mieszanych, to znaczy krzyżowania endeków z
    normalnymi ludźmi." - Słonimski.
  • groha 14.02.08, 13:23
    Waldemarze, pozwolisz, że zapytam ze zwykłej, babskiej ciekawości - jesteś może
    od Pana Samochodzika? Bo my tu też bardzo go lubimy smile
    --
    Forum z kurcgalopkiem
  • waldemar_batura 14.02.08, 14:23
    groha napisała:

    > Waldemarze, pozwolisz, że zapytam ze zwykłej, babskiej ciekawości -
    jesteś może
    > od Pana Samochodzika? Bo my tu też bardzo go lubimy smile

    A owszem, dzięki. Dobrze że wspomniałaś, bo już z pół roku na
    właściwe forum GW nie zaglądałem. wink

    Najbliższym moim odpowiednikiem u Chmielewskiej byłby chyba Diabeł,
    prawda? Mogę się też tak tu nazywać. smile
    --
    "Nie jestem zwolennikiem bicia endeków. Nie uważam również, aby
    miało sens propagowanie specjalnej strefy osiadłości dla endeków lub
    zakazywanie małżeństw mieszanych, to znaczy krzyżowania endeków z
    normalnymi ludźmi." - Słonimski.
  • groha 14.02.08, 14:52
    Powiem ci, że co do Diabła, to zdania mamy tutaj dość skrajnie podzielone, więc
    ja nie wiem, czy dobrze byś na tym wyszedł smile) Ja bym nie zmieniała. Z Batury
    też cholernie inteligenty i szalenie uroczy łajdak był, że tak powiem smile
    --
    Forum z kurcgalopkiem
  • bumbecki 14.02.08, 15:44
    jeśli o mnie chodzi podoba mi się tak jak jest smile smile

    --
    kundel bury fajny pies !
    Forum fanów Chmielewskiej
  • edyta95 14.02.08, 15:49
    Diabeł nam się objawił w walentynki, niebiosa są łaskawe smile
  • bbbzyta 14.02.08, 15:52
    Waldemarze, idolu mój! Czy mię jeszcze pamiętasz? Teraz grasuję tutaj smile Z wyrazami nieustającego podziwu - bbbzyta smile
    --
    Lordowska Mość - to ja. Kto nie zna mnie - ten kiep. Ha ha ha ha ha ha! A teraz - macie w łeb!
  • dorka_31 18.02.08, 11:38
    Hmmm... mnie ten brakujący fragment zaintrygował... Chetnie bym się
    dowiedziała cos więcej, tylki czy ktoś tutaj w ogóle cokolwiek na
    ten temat wie? (bo jakoś mi to nie wynikło z przeczytania wypowiedzi)
  • g0p0s 18.02.08, 12:00
    Chyba nikt nic nie wie. Nie wiemy też czy ten fragment był.
    --
    Wszystko Chmielewskie
  • minerwamcg 18.02.08, 14:36
    No to rzeczywiście, może na spotkaniu z Guruą rzucić pytanie "jak Barbara
    podrywała oficjeli"? Nie o cenzurę, nie o politykę, tylko o Barbarę i jej
    podryw, to Gurua chętnie opowie. A dopiero potem zapytać, czy ma gdzieś ten
    wywalony fragment,
    --
    Osoby mrowie a mrowie
  • manai 18.02.08, 18:32
    pytajcie koniecznie, a potem zdajcie relacje
    --
    "Kurza ich parszywa, nie dojona, w galaktykę kopana, z wiaderkiem węgla kolczastym drutem przez Most Poniatowskiego w te i nazad ganiana morda!"
  • edyta95 18.02.08, 22:49
    no i wystraszyły chłopa, a szkoda
  • waldemar_batura 12.03.08, 21:33
    edyta95 napisała:

    > no i wystraszyły chłopa, a szkoda

    Niekoniecznie, po prostu rzadko teraz bywam na forum "GW". wink Pozdrowienia dla
    wszystkich na wątku, szczególnie dla starej znajomej z "Książek" bbzyty. smile
    --
    A czy episkopat był kiedykolwiek polski? Nigdy nie był, tak jak nie był
    postępowy. Co najwyżej był kiedyś antykomunistyczny, ale przecież widział w tym
    interes. (...) To jest hańba dla Kościoła. Nic więcej. A jakimi metodami ta
    instytucja się posługuje, wiemy przecież nie od dzisiaj... - Marek Edelman.
  • waldemar_batura 12.03.08, 21:37
    g0p0s napisał:

    > Chyba nikt nic nie wie. Nie wiemy też czy ten fragment był.

    To chyba wynika dość jednoznacznie z tekstu, prawda?

    Fajnie byłoby, jeśli ktoś z Was nie zapomni i zapyta o to podczas jakiegoś
    spotkania z Panią J. Ch. Oczywiście nie trzeba tłumaczyć, że jeśli dzięki temu
    wypełni ona białą plamę w "Lesiu", przypiszę całą zasługę sobie, starając się za
    wszelką cenę wejść do historii literatury. smile
    --
    A czy episkopat był kiedykolwiek polski? Nigdy nie był, tak jak nie był
    postępowy. Co najwyżej był kiedyś antykomunistyczny, ale przecież widział w tym
    interes. (...) To jest hańba dla Kościoła. Nic więcej. A jakimi metodami ta
    instytucja się posługuje, wiemy przecież nie od dzisiaj... - Marek Edelman.
  • lylika 12.03.08, 22:26

    waldemar_batura napisał:
    > To chyba wynika dość jednoznacznie z tekstu, prawda?
    ...
    Waldemarze Batura, z racji wieku nie wszystko kumam od pierwszego kopa, więc tu poprosiłam o konsultację grup wiekowych zbliżonych do mojego syna i grup wiekowych zbliżonych do moich wnukow in spe. Nikt nic nie wie. Czeski film po prostu. smile)
    --
    Otwórz szafę i mów do rzeczy.
  • waldemar_batura 12.03.08, 22:35
    lylika napisała:

    >
    > waldemar_batura napisał:
    > > To chyba wynika dość jednoznacznie z tekstu, prawda?
    > ...
    > Waldemarze Batura, z racji wieku nie wszystko kumam od pierwszego kopa, więc tu
    > poprosiłam o konsultację grup wiekowych zbliżonych do mojego syna i grup wieko
    > wych zbliżonych do moich wnukow in spe. Nikt nic nie wie. Czeski film po prostu
    > . smile)

    Dlatego to taka ciekawa zagadka: a może i jakiś trup będzie na końcu. smile
    --
    A czy episkopat był kiedykolwiek polski? Nigdy nie był, tak jak nie był
    postępowy. Co najwyżej był kiedyś antykomunistyczny, ale przecież widział w tym
    interes. (...) To jest hańba dla Kościoła. Nic więcej. A jakimi metodami ta
    instytucja się posługuje, wiemy przecież nie od dzisiaj... - Marek Edelman.
  • lylika 12.03.08, 22:50
    Trup w szafie. stop. czeka na odkrycie. stop. Co robimy?
    --
    Otwórz szafę i mów do rzeczy.
  • waldemar_batura 12.03.08, 23:01
    lylika napisała:

    > Trup w szafie. stop. czeka na odkrycie. stop. Co robimy?

    Czy to ten kaowiec, którego Barbara rozszarpała za podrywanie i napisanie
    głupiej sztuki, w której musiała zagrać? smile
    --
    A czy episkopat był kiedykolwiek polski? Nigdy nie był, tak jak nie był
    postępowy. Co najwyżej był kiedyś antykomunistyczny, ale przecież widział w tym
    interes. (...) To jest hańba dla Kościoła. Nic więcej. A jakimi metodami ta
    instytucja się posługuje, wiemy przecież nie od dzisiaj... - Marek Edelman.
  • anorektyk2006 05.03.08, 18:47
    Jak chodzi o cenzurę to jeśli sie nie mylę to również w "Upiornym legacie" musiała zmienić przestępstwo na jakieś "bardziej ulgowe" no i były protesty odnośnie faktu ze przestępcy są sympatyczni

    anor

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka