Dodaj do ulubionych

Malageeeeeeeenia...

10.06.08, 19:49
Żeby być skuteczną szamanką deszczową, zanoszę starą indiańską pieśń
do deszczowych bóstw, wysłuchawszy uprzednio prognozy szamanów
telewizyjnych.
Edytor zaawansowany
  • edyta95 10.06.08, 19:51
    To trzeba koniecznie do Asi, Ona czyni tańce indiańskie na rózne
    nasze potrzeby meteorologiczne
  • edeka5 10.06.08, 19:56
    Asia to raczej na brak deszczu, a nam jest potrzebny deszcz. To musi być jakiś antytaniec wink
    --
    świńskim truchtem
  • ewa9717 10.06.08, 20:06
    Ale jak wzorem Guruowej babci (syna, syna!) zaczniemy wespół w
    zespół mamrotać: deszczu, deszczu, Asia dowali przytupem, pewnie
    wywołamy pożadany skutek wink)) W końcu u Guruy zadziałało...
  • groha 10.06.08, 20:50
    ...saalerosa! Wokół nas pachnące sady, a ten dźwięęęęęęęk...
    to nie cykady, to ja mamroczę: deeeszczu, deeeszczu, deeeszczu...!
    --
    Forum z kurcgalopkiem
  • ewa9717 10.06.08, 20:57
    O, chórek większy, to i chmury zaczynają się pojawiać, jak aura na
    wspomaganiu leci!
  • 36krzysiek 10.06.08, 20:59
    Jakie spiewy, jakie tańce? Straszą burzami, gradobiciem (dla Starej,
    gropy) i tornadami!
    --
    Baron Von Dupersztangiel
  • groha 10.06.08, 21:12
    Ja tam nie wiem, co kto zamawia, mnie wystarczy solidny, ciepły, rzęsisty, letni
    deszczyk. Taki przez jedną noc. I chwatit.
    Plim plum plam, plam plum plim, chlap chlap chlap, kap kap kap...
    --
    Forum z kurcgalopkiem
  • groha 10.06.08, 21:24
    Aha, ale jak się te ponure wieszczenia meteorologów sprawdzą, to żeby nie było
    na nas! Za żadne gradobicia, trąby powietrzne, gwałtowne oziębienie klimatu i
    inne takie, nie bierzemy odpowiedzialności, prawda, Ewo?
    --
    Forum z kurcgalopkiem
  • lylika 10.06.08, 21:46
    groha napisała:

    > Aha, ale jak się te ponure wieszczenia meteorologów sprawdzą, to żeby nie było
    > na nas!
    ...
    Oczywiście, że będzie na Was, to Wy te szmaństwa deszczowe odprawiacie. Trochę na mnie też. Za podsyłanie deszczowych piosenek. smile)
    --
    Otwórz szafę i mów do rzeczy.
  • goonia 10.06.08, 23:14
    mozecie wziasc ode mnie, chetnie oddam, bo burzy i leje juz 3 dzien. Choc po 4
    dniach z tempetarura dochodzaca do 40 stopni byl potrzebny, ale juz dosc!
  • ewa9717 10.06.08, 23:36
    Do mnie jeszcze kropla nawet nie dotarła, choć Lylika, nie wierząc w
    nasze amatorskie zaczynania, wspomogła kawałkami w profesjonalnym
    wykonaniu...
  • anmanika 11.06.08, 08:49
    Ja wole nie spiewac, bo deszcz sie wystraszy i ucieknie.
    --
    Dzisiaj temat na topie:"Wariacje nt. Niemców...
    - Niemieccy piłkarze są jak niemieckie jedzenie, żeby byli dobrzy
    muszą być przywiezieni z Polski! "
  • 36krzysiek 11.06.08, 10:23
    Bo to trzeba stanąć na balkonie/tarasie/ogrodzie/ulicy, zadrzeć
    głowę i mówić: psssi,psssi,psssi,psssi. smile
    --
    Baron Von Dupersztangiel
  • groha 11.06.08, 11:15
    A potem - kurcgalopkiem do WC smile
    Przed chwilą stanęłam na balkonie, zadarłam głowę i... wpadł mi do oka kawałek
    tynku, bo sąsiedzi z góry akurat robią remont. Deszczu nadal ani śladu. Zamiast
    trawników - piach, sssuchy piach.
    --
    Forum z kurcgalopkiem
  • ewa9717 11.06.08, 12:39
    Słabo mruczycie czy jak?
    Stanęłam i na balkonie, zadarłszy łeb, ale na razie chyba tylko
    latające w kółko jaskółki sobie wrózą: o, ludzie łby do góry
    zadzierają, pewnie będzie padać...
  • asia.sthm 11.06.08, 12:44
    u mnie juz od wczoraj ladnie popadowuje na zmiane ze sloncem...no
    do was idzie
    --
    po prostu, prosto z mostu....
  • edeka5 11.06.08, 13:00
    Taaa, od południa idzie i od północy idzie. Wszędzie będzie padało,
    oprócz Mazowsza.
    --
    świńskim truchtem
  • 36krzysiek 11.06.08, 13:00
    No i wypsiukane! W Wawie leje jak z cebra i pioruny walą, że hej!
    --
    Baron Von Dupersztangiel
  • edeka5 11.06.08, 13:01
    Gdzie? Na praskiej stronie tylko wiatr.
    --
    świńskim truchtem
  • lylika 11.06.08, 13:25
    36krzysiek napisał:

    > No i wypsiukane! W Wawie leje jak z cebra i pioruny walą, że hej!
    ...
    smile)) Może i leje, ale nie jak z cebra. A z piorunami całkiem przesadziłeś. Ledwie pruknęło. smile))
    --
    Otwórz szafę i mów do rzeczy.
  • bbbzyta 11.06.08, 13:31
    Łomatko! To ja mam halucynacje! Za oknem od północy błękit i parę żałosnych chmurek!
    --
    Lordowska Mość - to ja. Kto nie zna mnie - ten kiep. Ha ha ha ha ha ha! A teraz - macie w łeb!
  • groha 11.06.08, 13:37
    U Was pada? To widocznie muszę głośniej wyć, bo u mnie nic. Słońce nadal praży,
    jak wściekłe, truskawki usychają na pniu, lasy płoną i nie ma, nie ma wody na
    pustyni...
    --
    Forum z kurcgalopkiem
  • ewa9717 11.06.08, 13:43
    U nas niby się od wczoraj zanussi, ale na tym koniec. Żółte się
    przebija z uporem maniaka...
  • 36krzysiek 11.06.08, 13:46
    Leje od godziny, świata nie widać, plac Zawiszy po kostki w wodzie,
    stanęły autobusy, tramwaje i metro.
    --
    Baron Von Dupersztangiel
  • g0p0s 11.06.08, 13:47
    A marchewkę kupiłeś? smile)
    --
    Wszystko Chmielewskie
  • 36krzysiek 11.06.08, 13:54
    g0p0s napisał:

    > A marchewkę kupiłeś? smile)

    smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    --
    Baron Von Dupersztangiel
  • ewa9717 11.06.08, 14:03
    No to lecę popływać, może choć mnie na złość popada?
  • g0p0s 11.06.08, 14:27
    Marchewka już drugi raz tutaj zawitała, to może wyjaśnimy
    nieoglądającym neszej tiwi. Reklama taka teraz jest, telewizji HD
    chyba. Facet rozwala w drobny mak bandę oprychów i uwalnia piękne
    młode dziewcze. Dziewcze tuli się do faceta i szepcze: czy kupiłeś
    marchewkę. Koniec ujęcia. Ujęcie drugie. Troszkę jakby bardziej
    wyeksploatowana żona szarpie drzemiącego przed telewizorem tego
    samego faceta i drze się: No pytam się czy marchewkę kupiłeś? smile))
    --
    Wszystko Chmielewskie
  • groha 11.06.08, 14:43
    Dzięki, Goposie. Tak przypuszczałam, że pan Baron zasnął i z tego przepracowania
    śniła mu się prawdziwa apokalipsa, ale nie mogłam załapać, co ma do tego
    marchewka. Czekałam nawet, czy nie pojawi się też jakaś pani magister, facet od
    tryka, albo monogamiczne kury smile
    --
    Forum z kurcgalopkiem
  • ewa9717 11.06.08, 16:47
    Pozimniało. Deszcz nie był do nas przybył. Nadal bawi w stolicy?
  • bbbzyta 11.06.08, 17:08
    Ja tam nic nie wiem. Nie widziałam żadnego deszczu, a siedzę w samym stolicznym śródmieściu. "Stolicznej" nie piłam.
    --
    Lordowska Mość - to ja. Kto nie zna mnie - ten kiep. Ha ha ha ha ha ha! A teraz - macie w łeb!
  • ewa9717 11.06.08, 18:09
    Jest!!!!!! Doleciał!!!!!!! Pada pracowicie od minuty!!!!!!!
  • lylika 11.06.08, 18:17
    bbbzyta napisała:

    > Ja tam nic nie wiem. Nie widziałam żadnego deszczu, a siedzę w samym stolicznym
    > śródmieściu. "Stolicznej" nie piłam.
    ...
    Baron też nie widział. Z gorąca lekko zbzikował. smile)
    --
    Otwórz szafę i mów do rzeczy.
  • ewa9717 11.06.08, 18:32
    Naszemu deszczu już przeszło. Był to bardzo krótki paroksyzm...
  • goonia 11.06.08, 19:26
    no co Wy? nie wiecie, ze na deszcz to trzeba okna umyc albo samochod. Najdalej
    nastepnego dnia bedzie lalo, jezuuu padalo. Polskie litery jednak by mi sie
    przydaly.
  • ewa9717 11.06.08, 19:42
    Na razie nie mam czasu, na weekend wybywam, ale w poniedziałek zadam
    gwałt swojej leniwej naturze i na pohybel, niech ta, zabiorę się za
    jakie okno.
  • groha 11.06.08, 20:39
    Pada! Jak Was kocham - naprawdę pada! Taki, jak trzeba: solidny i rzęsisty,
    całkiem bez żadnych ekscesów, bo cała reszta burzy przeszła bokiem. Aż miło
    oddychać, ufff... A też już myślałam o myciu okien, ale na samą myśl o takim
    wysiłku z mety rozbiło mi się gorzej. Na szczęście, obyło się bez takich
    prowokacji. Pada!
    --
    Forum z kurcgalopkiem
  • ter.eska 11.06.08, 21:14
    groha:nie jestes przypadkiem z Lublina???bo jakbym o swoim miescie czytala.
  • groha 11.06.08, 21:55
    O, w Lublinie też tak ładnie popadało? To na pewno zasługa Meduzy i jej
    prywatnej kołysanki deszczopędnej, na pewno. Bo jednak trochę wątpię, czy moje
    mysie wycie byłoby w stanie dotrzeć do Ciebie aż z Kielc, hihi, to jednak
    kawałek drogi. Zresztą, u mnie już po deszczu, ale dobrze, że w ogóle był.
    --
    Forum z kurcgalopkiem
  • ewa9717 11.06.08, 22:02
    Warszawa, Kielce, Lublin, a u nas jakaś zaraza na deszcz czy co?
  • ter.eska 11.06.08, 22:30
    chetnie sie podziele bo u mnie juz lekko przesadza.
  • lylika 11.06.08, 22:42
    Nie wiem gdzie to napisać, nigdzie nie pasuje. Właśnie się dowiedziałam, że mój brat miał wypadek. Jemu chyba nic, choć dopiero teraz odzyskał przytomność, ale moja bratowa in spe, właśnie wybudziła się z operacji. Składali Jej wszystkie kostki w twarzy, bo uderzyła twarzą w kierownicę. Lekarze zakazali kontaktów do jutra. Powstrzymam się, ale bardzo boleję.
    I po co ja Was truję takimi sprawami? Ale ciężko mi. sad
    --
    Otwórz szafę i mów do rzeczy.
  • kasiakaz1 11.06.08, 22:50
    Lylika, a komu masz truć jak nie nam? Trzymaj się dzielnie, pamiętaj że są pod
    dobrą opieką.
    A lekarze mądrzy, że zakazali kontaktów. Bo jutro będzie już wszystko
    zdecydowanie lepiej wyglądać.
    --
    podaj.net/
    darmowa wymiana książek
  • ewa9717 11.06.08, 22:56
    Trzymaj się, masz klub pozytywnie myślących wspomagaczy!!!!!!
  • ter.eska 11.06.08, 23:03
    ewa9717 napisała:

    > Trzymaj się, masz klub pozytywnie myślących wspomagaczy!!!!!!
    jestesmy z toba,od tego sa przyjaciele.
  • asia.sthm 11.06.08, 23:01
    To trzymamy zbiorowe kciuki i robimy wysylke energii.
    Mru mru &¤&
    --
    po prostu, prosto z mostu....
  • groha 11.06.08, 23:09
    O cholerka... Przepraszam, Lyliko, dopiero teraz zauważyłam ten wątek i aż mnie
    zatkało, bo ja o głupotkach, a tu taka poważna sprawa. Trzymam kciuki, trzymam
    mocno! Będzie dobrze, musi być.
    --
    Forum z kurcgalopkiem
  • woloduch1 11.06.08, 23:24
    Co za truje, jakie truje! A z kim innym masz sie dzielic takimi wiesciami? Nie
    wiesz? My tez...
    Ale popatrz na jasniejsze strony:
    po pierwsze primo - zyja!,
    po drugie primo - brat juz przytomny,
    po trzecie primo - bratowa juz po operacji,
    po czwarte primo - tez przytomna,
    a po piate primo - wyrosl nam nowy temat chmielewski.
    No, co do tego piatego: chodzi mi o to, ze jedna informacja mnie zaskoczyla - to
    uderzenie twarza w kierownice. Nie miala zapietych pasow? A moze byly za luzne,
    albo puscily? Wszystko jedno, klasyczny przyklad popierajacy jazde w pasach (a
    wiec przeciwko opinii Guruy). Tym niemniej, szkoda, ze samochod nie byl
    zaopatrzony w poduszki. Kurcze, to dziala! Wiem cos o tym...

    Pozdrawiam i zycze rodzinie bezproblemowego powrotu do zdrowia

    Woloduch



    --
    A antysemitą mozna być swobodnie, nawet mając Żydówkę za patronkę. Vide "Radio
    Maryja"
  • lylika 12.06.08, 09:00
    To było w al. Niepodległości na skrzyżowaniu z Malczewskiego. Moi jechali z Ursynowa. Prawidłowo ruszyli spod świateł na zielonych a z lewej strony chciał jeszcze przeskoczyć Lanos i uderzył pod kątem prostym w przód ich samochodu. Jechał ok. 80/h.. Cud, że wszyscy żyją, chociaż nie wiadomo w jakm stanie jest sprawca. W samochodzie są poduszki, ale nie zadziałały, za to puścił pas pasażera.
    --
    Otwórz szafę i mów do rzeczy.
  • woloduch1 12.06.08, 16:00
    No tak. Na piratow, czyli na ludzka glupote nie ma mocnych... Zderzenie boczne,
    a wlasciwie to takie z ukosa - poduszki mogly zglupiec. Samochod mial poduszki
    boczne? Ale dlaczego puscil pas? To sie nie powinno zdazyc...
    A stan sprawcy powinien interesowac tylko policje - zeby go jak najszybciej
    przeniesc ze szpitala do aresztu. Hmmmmm.... a moze... jak najpozniej?... niech
    troche pocierpi!... i obciazyc go wszystkimi kosztami...
    Co, powiecie, ze jestem msciwy? Absolutnie nie. Ale wlasnie przez takich gnoi
    drogi nie sa bezpieczne a ubezpieczenia drozeja wykladniczo.

    Pozdrawiam

    Woloduch

    P.S. Bratowa byla pasazerem?

    W.

    --
    Grafoman ze stazem zostaje pisarzem!
  • ewa9717 12.06.08, 16:09
    Też bym się na takich chętnie mściła. Nawet bym klasycznie Guruą
    poleciała-tym czymś do mięsa w zbrodzienia!
  • woloduch1 12.06.08, 16:31
    Jesli to byl polityk - jestem calym sercem ZA. Jesli nie - 10 lat ciezkich robot
    + DUZA nawiazka.

    Pozdrawiam

    Woloduch

    --
    Tylko piora nam sa na nic,
    Bo tu nikt nie umie pisac.
  • lylika 12.06.08, 16:10
    Tak, bratowa była pasażerem. Podobno przy bocznych uderzeniach poduszki często głupieją. Czy są boczne poduszki w Leganzie - nie wiem. Dlaczego pas puścił? Też nie wiem. Pamiętam jednak, że kiedy mieliśmy wypadek w Bułgarii i poharataliśmy Skodę podobnie jak Gurua, to mój pas też puścił, otworzyły się drzwi i poleciałam w pole arbuzów. Ale to było 35 lat temu i pasy nie były doskonałe.
    --
    Otwórz szafę i mów do rzeczy.
  • woloduch1 12.06.08, 16:39
    Tak myslalem. To nie poduszki glupieja, tylko czujniki. Takie uderzenie z boku w
    przod to dla czujnika ani uderzenie w przod, ani uderzenie w bok. Wektory im
    sie, psiakrew, nie zgadzaja! Dlatego w najnowszych modelach tych poduszek i
    czujnikow jest coraz wiecej. A pas? Cholera go wie.

    Pozdrawiam

    Woloduch

    --
    A antysemitą mozna być swobodnie, nawet mając Żydówkę za patronkę. Vide "Radio
    Maryja"
  • lylika 12.06.08, 20:57
    Brat już w domu. Jest bardzo poobijany, ale nic groźnego się nie stało. Widok twarzy bratowej zwiotczył mnie tak, jak bym dostała pawulon. Oszczędzę Wam szczegółowego opisu. Powiem tylko, że nos i szczęka już na swoich miejscach, ale będzie kolejna operacja; część kości oczodołu się rozsypała na drobinki i trzeba je wyrzucić za kilka dni. Ból straszny.
    Ja bym wrzaskiem postawiła na nogi trzy województwa a Ona cierpi cichutko. Dzielna kobita.
    --
    Otwórz szafę i mów do rzeczy.
  • cytrynka6543 12.06.08, 21:04
    Lyliko,czy w szpitalu odpowiednio zajmują się Twoją bratową?
    Dostaje tyle środków p/ból ile potrzebuje? Jeśli Ją boli i czuje
    się niekomfortowo,to niech woła o lek,nie musi cierpieć w ciszy,nie
    powinna wcale cierpieć! Pielęgniarka i lekarz są dla Niej,a nie
    odwrotnie!
    --
    Kurczę blade w odwłok szaleńczo kopane
  • lylika 12.06.08, 21:12
    Leży na Szaserów (tam brat skierował karetkę zanim stracił przytomność i karetka posłusznie tam ich odwiozła) ma bardzo dobrą opiekę, dostaje ketonal na zmianę z jakimś innym środkiem, którego nazwy bratowa nie zapamiętała. Wiem jednak, z własnego doświadczenia, że na niektóre osobniki, to tylko narkoza albo siekiera.
    --
    Otwórz szafę i mów do rzeczy.
  • cytrynka6543 12.06.08, 21:47
    lylika napisała:
    Wiem jednak,
    > z własnego doświadczenia, że na niektóre osobniki, to tylko
    narkoza albo siekie
    > ra.


    Mówisz o sobie czy o Niej?
    --
    Kurczę blade w odwłok szaleńczo kopane
  • lylika 12.06.08, 21:55
    O sobie i o Niej. Podobne my som. Przeciwbólowe kiepsko na nas działają. Tylko, że ja mam bardzo niski próg wytrzymałości bólu i wyłabym bezapelacyjnie, a Ona wysoki, trochę mniej cierpi i pewnie odrobinę mniej ten ból odczuwa. Tym nie mniej, nie zazdraszcam, bardzo współczuję i trzymam kciuki.
    --
    Otwórz szafę i mów do rzeczy.
  • ter.eska 11.06.08, 22:28
    eeee,Kielce nie tak daleko,u mnie przez chwile przestalo padac,a teraz znow
    moczy ludzi itp.
  • kasiakaz1 11.06.08, 22:35
    Tereska, jesteś z Lublina? Super, sekcja lubelska nam sie rozrasta.
    Po jaką ja cholerę suszyłam włosy na basenie? No po jaką? Zanim doszłam do domu
    miałam tak samo mokre jak przed suszeniem. Leje pracowicie od kilku godzin. W
    końcu można oddychać.
    --
    podaj.net/
    darmowa wymiana książek
  • ter.eska 11.06.08, 22:39
    ciesze sie,ze w Lublinie mam wspoltowarzyszki,a wlosow rzeczywiscie nie warto
    bylo suszyc,szkoda czasu,wysilku,wlosow i pradusmile
  • groha 11.06.08, 23:03
    No, dobra, my się cieszymy, a tam Ziemie Wyzyskane wraz z naszą Ewą nadal
    usychają! Nie bądźmyż egoistyczne harpie, drogie koleżanki, podzielmy się
    deszczem, albo co. Ja mruczę dalej, może się ta wilgoć jakoś sprawiedliwie
    rozłoży po całej suchej połaci. Tym razem deszczową piosenkę z elementami pieśni
    wujka Anku: pa pa parapa pa pa pa... ummmmm... ummmm... eja eja ho!
    --
    Forum z kurcgalopkiem
  • ida14 11.06.08, 23:47
    Własnie uderzyła taka fala deszczu, ze szyby zadzwoniły. mmm fajnie ejst. U mnie
    pada od 6 lekcji z przerwami.
    --
    "...człowiek rodzi sie po to by nieść radość innym."

    Taplacz ze stazem zostaje płetwonurkiem!
  • ewa9717 12.06.08, 07:53
    Wszędzie pada, wali w parapety, a u nas nic...sucho...znów niebiesko-
    żółto...
  • edeka5 12.06.08, 09:13
    W Warszawie zapowiadają deszcz w piątek, na nasze spotkanie.
    --
    świńskim truchtem
  • edeka5 12.06.08, 11:08
    lylika napisała:

    > A w warszawie ani kropli od 5 tygodni.

    W sobotę i niedzielę miałam po parę kropli, ale rzeczywiście parę.
    A teraz jeszcze moja prognoza pogody odwołała deszcz po praskiej
    stronie w piątek i wogóle nie zapowiada. Pomimo umytego okna.
    --
    świńskim truchtem
  • eulalija 12.06.08, 14:45
    Wiesz Edeko, nad Targówkiem też w sobotę raczyło chlapnąć, ale to
    już ksiądz kropidłem rzetelniej pomoczy smile

    --
    Szajka bez końca - Forum Fanów Chmielewskiej
  • anka-hanka 12.06.08, 21:39
    no dobra, która to sie tak wytańczyła deszczowo nad kielce?? hę?
    jak wracałam PIECHOTKĄ?? no?
  • lylika 12.06.08, 21:46
    Na Kielce, to Groha tańcowała. Do Niej reklamacje składać należy.
    A co, zmoczyła się sukienusia? Polało? Nareszcie. W Warszawie sushi. smile)
    --
    Otwórz szafę i mów do rzeczy.
  • groha 12.06.08, 22:07
    No, ja, ja, niech to szlag... Najmocniej Cię przepraszam, Anko-Hanko, ale gdybym
    wiedziała, że będziesz szła, to przecież bym poczekała z tym wyciem na deszcz,
    słowo honoru! Zresztą, średnio skutecznym, jak mi się wydaje, bo na moim osiedlu
    deszcz trwał tylko chwilkę. Ale na drugi raz może uprzedzaj, że masz iść, albo co smile
    --
    Forum z kurcgalopkiem
  • ewa9717 12.06.08, 22:15
    Groho, a zawyj no donośniej w moją stronę! Chętnie zmoknę. W
    sukience lub bez.
  • edyta95 12.06.08, 22:23
    Do Warszawy takoż, dość mam tego latania z konewką, coś mogło by
    mnie z raz wyręczyć smile
  • groha 12.06.08, 22:35
    edyta95 napisała:

    > Do Warszawy takoż, dość mam tego latania z konewką, coś mogło by
    > mnie z raz wyręczyć smile

    Edyto, szlauchem, szlauchem! Byle do jutra, bo już idzie dysc, idzie dysc, idzie
    sikaaawicaaa...! smile
    --
    Forum z kurcgalopkiem
  • edyta95 12.06.08, 22:42
    kiedy nie chce mi się tego ustrojstwa wyciągac i szybciej
    teoretycznie mam koneweczką
  • groha 12.06.08, 22:26
    Ewo, od wczoraj wyję w Twoją stronę, jak wyjec, a w przerwach na oddech
    mamroczę, że to w intencji tych biednych, usychających lasów, ogrodów, trawników
    i łąk, Groh mi świadkiem. Więc na wszelki wypadek uprzedzam - jutro nie zapomnij
    parasolki! smile
    --
    Forum z kurcgalopkiem
  • ewa9717 12.06.08, 22:30
    Bóg zapłać, dobra kobieto! Jeśli to ma w czymkolwiek pomóc, wezmę
    wszystkie dwie, które zaposiadłam!
  • eulalija 12.06.08, 22:33
    A w stronę Warszawy też wyjesz?
    Bo na spotkanie mam się udawać i już nie wiem czy kajakiem czy na
    wielbłądzie.

    --
    Szajka bez końca - Forum Fanów Chmielewskiej
  • groha 12.06.08, 23:00
    Jak trzeba wyć, to ja mogę w każdą stronę, bo nie mam żadnych uprzedzeń i jestem
    szalenie wrażliwa nie tylko na suszę, lecz na każdą inną krzywdę oraz jawną
    niesprawiedliwość też, ale za skutek nie ręczę, niestety. Nie wiem, repertuar
    źle dobrany, albo może głos już za mikry, bo wiadomo - papierosy... Więc na
    wszelki wypadek, może weź jedno i drugie, Eulalijo smile
    --
    Forum z kurcgalopkiem
  • ewa9717 13.06.08, 14:49
    Groho (tfu, tfu, tfu, trzy razy przez lewe ramię!), chyba
    zadziałało, bo od jakiegoś czasu bada. Chyba rzeczywiście głoś Ci
    juz siada z nieustannego wysiłku, bo taki cienki kapuśniaczek leci,
    ale cieszę się prawie jak oberwania chmury! Bóg zapłać, dobra
    kobieto! Jakbyś nie miała co robić, powywuj dalej! wink))
  • groha 13.06.08, 15:22
    Zaprzestałam na chwilę, bo musiałam popracować w skupieniu i już mi się literki
    od tego wycia rozmazywały, więc pewnie dlatego u Ciebie tak słabiutko
    kapuśniaczy, a u mnie nadal wcale. Sucho, aż w zębach trzeszczy. Ale widzę, że
    chyba też na coś się zanussi - słońce praży na biało, a na zachodzie i południu
    sinoburo się robi, że uch. Aż się trochę boję, żeby przez to całe deszczopędne
    wycie, jakiegoś kataklizmu nie było, tfu tfu tfu...
    --
    Forum z kurcgalopkiem
  • ewa9717 13.06.08, 15:32
    To powywuj pomalućku, niekataklizmogennie, ale nie zaprzestawaj w
    wysiłkach, bo masz wyniki wink))
  • asia.sthm 13.06.08, 16:05
    Groha wyje jak ta lala >smile))

    Tu spadl tzw miekki grad, czyli gradobicie takie po łebkach.
    Przeszedl w deszcz a teraz slonce wali po oczach.
    --
    po prostu, prosto z mostu....
  • g0p0s 13.06.08, 16:19
    A twardy, to ze stali?? Ciężko na tej północy jak ranysmile)
    --
    Wszystko Chmielewskie
  • asia.sthm 13.06.08, 16:33
    tak, i do tego nabijany gwozdziami...jak rany, to rany
    --
    po prostu, prosto z mostu....
  • ewa9717 15.06.08, 14:25
    Ha! Doczekałam się - leje! Moze i dobrze, ze wyjazd mi się zbiesił.
    Tylko po co to ochłodzenie?
  • ewa9717 15.06.08, 14:51
    No to po szamańsku: tfu, tfu, tfu! Przez lewe ramię.
  • lylika 16.06.08, 21:44
    W Warszawie kropi od godziny. Na Żoliborzu kropi, nie wiem czy w całej Warszawie.
    --
    Otwórz szafę i mów do rzeczy.
  • eulalija 16.06.08, 22:12
    Na Targówku kropi tyle co kot napłacze, no, może dwa kotysmile
    Na osi Ursynów - Targówek było zmiennie. Fajnie lało na moście
    Siekierkowskim, max wycieraczek dopiero wystarczał, koło Fieldorfa
    można już było wyłączyć, bo po szybie zgrzytało smile)

    --
    Szajka bez końca - Forum Fanów Chmielewskiej

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.