...lubię palaczy. I nie przeszkadza mi, kiedy ktoś przy mnie pali -
ale musi się to odbywać na świeżym powietrzu
Większość moich bliskich pali. Najwięcej najcenniejszych dla mnie
rozmów przeprowadziłam z osobami palącymi (niekoniecznie palącymi
wtedy przy mnie, tylko palącymi w ogóle).
Nietolerancja i zażartość niepalących czaem mnie przeraża i się ich
boję.
Próbowałam się uzależnić, ale mi nie wyszło. Stan na dziś: sześć
zapalonych papierosów w życiu, połowa zgasła. Nie wychodzi mi, nie
ciągnie mnie i chyba już się ta sztuka nie uda.
Lubię palaczy.
Kurczę, co jest w tej nikotynie?
--