Każdy by chciał dożyć sędziwego wieku, no nie? Jak to zrobić? Prowadzić higieniczny tryb życia, to najprostsze.
Uwaga, będzie długa forma:
w dodatku w odcinkach.
Kiedy babcia mężydła miała 102 lata, w którąś niedzielę wpadła jej bratanica. Zapytałam czego się panie napiją i otrzymałam odpowiedź:
- Ja poproszę słabą herbatę. (Bratanica)
- Ja, jak zwykle, kawę. (Babcia)
Podałam kawę, ciasteczka, czekoladki, słabą herbatę i usiadłam. Babcia, jak zwykle posłodziła sobie dwie łyżeczki.
W tym momencie bratanica babci odwołała mnie "na stronę" i z wyrzutem powiedziała: Krysiu, nie pozwól cioci pić kawy i do tego z dwiema łyżeczkami cukru!
Popukałam się w czoło i zapytałam:
Aniu, chcesz dożyć tego wieku?
No, to słodzimy kawę.
--
Otwórz szafę i mów do rzeczy.