Dodaj do ulubionych

dziwczyny pomocy! potrzebuje rady

19.10.04, 21:33
do wszystkich opiekunek i niań :)
potrzebuję pomocy – zaczęłam jakiś czas temu zajmować się 2,5rocznym
chłopcem. mamy jednak z jego mamą duży problem – mój podopieczny wytrzymuje
bez mamy góra godzinę. na razie widuje się z nim dwa popołudnia w tygodniu –
jego rodzice szukają po prostu kogoś na sobotnie wyjścia do kina. stresujemy
się jednak tą sytuacją – dla małego jest to trudne, rodzice nie wiedzą, co
zrobić, a ja tez czuję się niepewnie. zajmowałam się już dziećmi, ale
młodszymi. wiem, ze dziecko musi się oswoić z nowa osobą, ale może znacie
jakieś sztuczki, jak mu pomóc...
Edytor zaawansowany
  • werata 27.10.04, 14:14
    przyszedł mi do głowy pewien pomysł, ściagniety trochę z "Zaklinaczki..."
    niech rodzice kupią jakieś fajne zabawki, które byłyby używane tylko wtedy, gdy
    Ty jesteś z małym. Nie wiem, czy poskutkuje, ale moze warto spróbować???
    pozdrawiam!!!
    Ewa z 4,5 m-cznym Tomaszkiem
  • beatka123456 27.11.04, 01:18
    Przepraszam że tak puzno. ( mam 16 lat , ale mam małe doświadczenie w opiece
    nad dziećmi )
    Miałam ten sam problem . Synek mojego brata (2-letni) nie pozwalał wyjść swojej
    mamie nawet do toalety , zaczynał panicznie płakać . Jego mama natychmiast
    wychodziła . To sie zmieniło . Kiedy do nich przyjezdzam Nadja może sobie
    odpocząć i to nie dla tego że mam 16 lat i jestem dziecinna , muszą być pewne
    granice . Dziecko ma domnie respekt , nie gryzie mnie , nie szczypie i nie
    wymusza namnie niczego swoim płaczem , w przeciwieństwie do swoich rodziców ,
    dziadków i nieznajomych . Nadja bałasie zostawić Dawidka poniewaz wie co
    użądza jak jej niema w mieszkaniu . Kiedy rodzice dziecka wyszli do sklepu
    zajełam go zabawą , ale gdy sobie przypomniał o mamie zaczoł jej szukać ,
    chciał płakać , ale wie że tym nic nie wskura (dziecku od płakania nie stanie
    się krzywda) zajełam go zabawą , i szybko zapomniał
    Przekupywanie dziecka zabawkami nic nieda . Grunt to nie załamywać się i nie
    wspominać dziecku o mamie kiedy jej niema . Mam nadzieje że ci się uda.
    Pozdrawiam
  • majawawa 27.11.04, 22:28
    Płacz u malucha oznacza to ,że jest bardzo emocjonalnie związany z mamą i to
    jest plus.
    Minusem jest to iż prawdopodobnie mama bardzo przeżywała te rozstania jeszcze
    przed wyjściem i dziecko widząc i czując to, uważa że ma się bać i przeżwać tą
    sytuację tak jak jego mama, dlatego też płacze. Na dodatek wpadliście wszyscy w
    błędne koło.
    Mama myśli, że robi coś złego i ma wyrzuty sumienia , Ty nie chcesz żeby Cię
    podejrzewano o robienie krzywdy i całym sercem prubujecie wszyscy go
    przytulać ,pocieszać, stajecie na głowie, a robi się jeszcze gorzej.
    Sama to przerabiałam i dam Ci radę.
    1Wybierz zabawę dostosowaną do wieku malucha, taką żebyście tylko wy razem się
    w nią bawili i nazwij ją , urzywaj często jej przy zabawie.
    2Po wyjściu mamy i taty, poczekaj aż dziecko przestanie chlipać, nie pocieszaj
    go na siłę to działa wręcz odwrotnie, zaakceptuj jego złość on chce w ten
    sposób pokazać ,że ta sytuacja mu się nie podoba, ma do tego prawo.
    3Jak dziecko się uspokoi, zachęć je do waszej wspólnej zabawy i pobaw się z nim.
    4 Jak sobie przypomni o mamie to powiedz mu,że mama przyjdzie jak będzie jadł
    np. serek, czynnościami się określa czas dla dziecka, one nie rozumieją jutro,
    za godzinę itp. Więc jak będziesz wiedziała o której rodzice się zjawią daj mu
    serek.
    5 Zawsze dotrzymuj słowa, to bardzo ważne, w ten sposób maluch Ci zaufa.
    6 Najważniejsze!Nie denerwuj się i nie przejmuj, dziecko mimo ,że nie słyszy to
    wyczuwa emocje. W tym wszystkim nie ma twojej winy.
    Weź się w garść i po wyjściu rodziców powiedz dziecku, że pobawicie sie razem
    w "waszą zabawę", a jak będzie " jadł serek" to mama wróci. Koniecznie
    dotrzymuj słowa i powtarzaj ten schemat, zobaczysz ,że szybko będą efekty.
    Po jakimś czasie, jak Cię zobaczy w drzwiach to będzie się cieszył i namawiał
    Cię do wspólnej zabawy, wtedy możesz mu wprowadzić inne zajęcia.
    To narazie tyle co mogę Ci doradzić, pisząc więcej pomyślałabyś ,że to jest
    bardzo skomplikowane. Trzymaj się zasad to będzie dobrze.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.