Dodaj do ulubionych

Niania i święta jak podchodzą do tego rodzice

10.12.06, 21:36
Drogie nianie
Jestem nianią już parę lat i swoje lata też już mam, chciałabym dowiedziec
się od Was jak jesteście traktowane przez rodziców maluchów z okazji świąt,
imienin i.tp. Ja pracuje w tej rodzinie od dwóch lat ani razu nie złożono mi
życzeń ani z okazji imienin ani z okazji świąt nie mówiąc już o otrzymaniu od
nich jakiegoś drobiazgu.Może to mało wazne może przesadzam ale jest mi
poprostu przykro.Jestem dobrą nianią troskliwą,( pracuje mi sie w sumie
dobrze) ale nigdy nie usłysze podziękowania za zrobienie czegoś nadprogramowo
czegoś co nie leży w moich obowiązkach nie powiedzą że są ze mnie
zadowoleni.Przyjmują to jak coś zupełnie naturalnego.W poprzedniej pracy
zostawiano mi małe prezenciki w postaci słodyczy małych drobiazgów i.t.p. Co
nie znaczy że byłam rozpuszczana czy przekupywana.Pracowałam tam dwa lata i
byłam traktowana jako ciocia .Czułam się dowartościowana i doceniona było to
bardzo miłe i motywujące do lepszej pracy.
Napiszcie,proszę, jak jest u Was.
Edytor zaawansowany
  • kiraw 11.12.06, 10:01
    napisałam,na priv.
  • nerri 03.01.07, 15:36
    Ja "moim" dzieciaczkom zawsze daje jakiś drobiazg na urodziny i gwiazdkę:)No i
    oczywiście składam życzenia.I zazwyczaj trafiam na ludzi,którzy również
    potrafią zachować się ładnie i złożyć życzenia:)W tym roku dostałam jeszcze
    prezent...i to bardzo ładny prezent...naprawdę zrobiło mi się bardzo miło:))
    A w Święta,gdy Maluszki odpakowały prezenty dostałam bardzo miłego eska:)

    Swoją drogą,gdy rodzice są mili to aż chce się pracować:)))
    --
    ...budzi się we mnie zwierzę...ale obawiam się,że to leniwiec ;)

    ...gdy nie masz nic do ofiarowania...ofiaruj uśmiech...:)))
  • puszystka1 12.01.07, 20:18
    Dostałąm premię oraz prezent na święta, poczułam się miło. Często słysze wiele
    bardzo miłych słów. Dziś mama malutkiej stwierdziła że już na zawsze pozostane
    w sercu małej nawet jak przestane pracować u nich.
    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=35036
  • jolminol 17.01.07, 00:02
    Ja też dostałam w tym roku prezent -ptasie mleczko które mój Maluch dostał w
    paczce świątecznej. Też daję Maluchowi prezenty z okazji świąt imienin
    itp.Traktuję Go jak mojego wnuczka bo sama już jestem babcią.Nie pamiętam żebym
    usłyszała coś miłego, jakies mile słowa.Przez cały czas mojej pracy nie
    myślałam o tym nie zwracałam uwagi teraz jakoś mnie dopadło.To jest trochę
    przykre no ale co mam zrobic? Grunt to sie nie przejmowac, ale przyznam się
    szczerze że coraz częściej myśle o tym że wkrótce się rozstaniemy mój Maleńtas
    idzie do przedszkola.
  • ajakaga 19.01.07, 01:12
    Ja jestem niania od 10lat:) i zawsze świeta czy urodziny dostaje prezent
    najczesciej finansowe, ale bardzo miło jak np wychodze od dziecka a mama z
    dzieckiem mówi dziekujemy nianiu ze tak fajnie sie zajmujesz.... to też jest
    bardzo miłe. Ja podchodze do tej pracy z sercem nie da się tego traktować jak
    zwykłą prace i ludzi których napotukam odwzajemniają to:)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka