Dodaj do ulubionych

szkoła podstawowa nr 3

27.11.10, 21:34
Do rodziców dzieci z bankówki i nie tylko. zbieram opinie o w/ szkole. szczególnie chodzi mi klasy integracyjne w tejze szkole. może kogoś z was uczęszczało/uczęszcza dziecko do takiej klasy w tej szkole. od września syn ma iśc do szkoły, a potrzebujemy dla niego właśnie oddział integracyjny, i prubujemy porównać ze szkołą w rembertowie na paderewskiego. bedę wdzięczny za wszelkie informacje. pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • waran3 28.11.10, 00:04
    Nie wiem co mogę podpowiedzieć o samej integracji...w trójce.
    Nie wiem co dla osoby potrzebującej takiej klasy jest ważne.
    Napisze może coś ogólnego.
    Uważam że szkoła ma bardzo sensowną dyrektorkę. Można się z babką dogadać. Bardzo rzeczowa i konkretna osoba.
    Ogólnie nauczyciele w porządku za wyjątkiem kilku oszołomów z którymi ni jak nie da się porozumieć.
    W szkole nie ma przerw dla najmłodszych, tzn są ale nie mogą wychodzić na korytarz. Próbuje ich się zając gra w warcaby - tak bezpieczniej. To jakiś koszmar !!! Myślałem że w szkole pracują ludzie wykształceni którzy wiedzą że jak się ma 8 lat to trzeba poskakać i pobiegać!
    Nie cierpię jak klasę nagina się do jednej osoby. Dotyczy to modnego ADHD. Przerabiałem temat. Wszyscy musieli zrozumieć że jeden chłopak ma prawo rozwalić klasę. Takiej integracji nie lubię i nie rozumiem .
    Szkoła jest za bardzo szkolna od zerówki. Od razu do zadań, lekcji i wyścig szczurów!!!

    Najbliższa normalna szkoła :
    Summerrhill
  • duranek 28.11.10, 11:25
    dzięki za opinie waran. co do przykładu z ADHD, to właśnie dlatego potrzebne są prawdziwe klasy integracyjne, czyli nie naginanie do jednego rozszalałego dzieciaka, a odpowednia kadra i program , co w połączeniu ma pomóc dzieciakowi przesiedzieć 45min lekcji i jeszcze coś się nauczyć. wiem że byly takie klasy i może ktoś się zgłosi z tych klas. co do warcabów to rzeczywiście wspaniała metoda, dobrze ze dla rozluźnienia dzieci nie muszą uczyć się całek.
  • waran3 28.11.10, 13:11
    duranek napisał:

    > dzięki za opinie waran. co do przykładu z ADHD, to właśnie dlatego potrzebne są
    > prawdziwe klasy integracyjne, czyli nie naginanie do jednego rozszalałego dzie
    > ciaka, a odpowednia kadra i program , co w połączeniu ma pomóc dzieciakowi prze
    > siedzieć 45min lekcji i jeszcze coś się nauczyć.
    ***Powiem szczerze że ciekawi mi jak to zrobić. Dużą sztuka jest wtłoczenie zwykłych dzieci w ławki a co dopiero kogoś z ADHD :-)

    Podpowiem jeszcze że szkoła ma swoja stronę i grupę dyskusyjną ale tylko ja tam się wpisałem kiedyś ;-)
  • agaaga77 29.11.10, 11:59
    Moja córka skończyła Trójkę w ubiegłym roku. Była w klasie integracyjnej. Wybraliśmy tę klasę, ponieważ jako jedyna dawała gwarancję chodzenia na 8 przez pierwsze 3 lata.
    Co do samej szkoły, poziomu nauczania, podejścia nauczycieli - byliśmy zadowoleni. Niestety, jeżeli chodzi o integrację, w naszej klasie przynajmniej, zupełnie to nie wyszło. Nie mogę powiedzieć, że to czyjaś wina, ale niestety, gdyby moje dziecko było w tej klasie ze względu na jej integracyjność, raczej nie byłabym zadowolona. Plusem klasy niewątpliwie były 2 wychowawczynie i mała ilość uczniów.
  • duranek 29.11.10, 12:13
    dzięki, ale muszę w takim układzie trochę podrążyć czemu nie wyszło. pytam z perspektywy rodzica dziecka z problemami. czy chodzi o to że zdrowe dzieci nie bardzo się zintegrowały z dziećmi z problemam ?
  • agaaga77 03.12.10, 11:20
    Klasa mojej córki składała się ogólnie mówiąc z indywidualistów, pojawiały się często różne zatargi między dziećmi. Nie tylko zdrowe kontra "problemowe". Nawiasem mówiąc, wolę mówić dzieciaki integracyjne;) Może w innym zestawie uczniów, było by lepiej, nie wiem. Często od córki słyszałam, a bo IM wszystko wolno, MY mamy tylko pomagać i ustępować, bo TAK. Sama zauważyłam inną złą, moim zdaniem, prawidłowość - w wycieczkach i różnego typu wyjazdach klasowych rzadko brały udział dzieci integracyjne. Nie umiem jednak powiedzieć, z czyjej winy.
    Efekt jest taki, że od rodziców na zebraniu końcowym i rozmowach o wyborze gimnazjum słyszało się głównie jedno: "Na pewno nie poślę syna/córki do klasy integracyjnej."
    Więcej pomogłaby pewnie wypowiedź rodzica dziecka integracyjnego, ale może i ta się na coś przyda :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.