Dodaj do ulubionych

o radnych rzeczy kilka...

13.08.11, 20:17
Rzecz się ma radnego, vice-przewodniczącego Wojciecha Bardwskiego, który jak wiadomo nie od dziś czy to łossaneria, czy to wspólnota samorządowa, PiS, czy PO....zawsze dobrze się ustawi, lawirując to raz w jedną stronę to innym razem zupełnie w drugą.
Nie komentując zbytnio osoby Pana Radnego, chciałbym poddać pod publiczną dyskusję pewną sprawę - otóż to co stanowi ustawa o samorządzie gminnym:

Art. 24b. 1. Osoba wybrana na radnego nie może wykonywać pracy w ramach stosunku pracy w urzędzie gminy, w której uzyskała mandat, oraz wykonywać funkcji kierownika lub jego zastępcy w jednostce organizacyjnej tej gminy. Przed przystąpieniem do wykonywania mandatu osoba ta obowiązana jest złożyć wniosek o urlop bezpłatny w terminie 7 dni od dnia ogłoszenia wyników wyborów przez właściwy organ wyborczy.
2. Radny, o którym mowa w ust. 1, otrzymuje urlop bezpłatny na okres sprawowania mandatu oraz 3 miesięcy po jego wygaśnięciu.
3. Radny otrzymuje urlop bezpłatny bez względu na rodzaj i okres trwania stosunku pracy. Stosunek pracy zawarty na czas określony, który ustałby przed terminem zakończenia urlopu bezpłatnego, przedłuża się do 3 miesięcy po zakończeniu tego urlopu.
4. W przypadku radnego wykonującego funkcję kierownika lub jego zastępcy w jednostce organizacyjnej, przejętej lub utworzonej przez gminę w czasie kadencji, termin, o którym mowa w ust. 1, wynosi 6 miesięcy od dnia przejęcia lub utworzenia tej jednostki.
5. Niezłożenie przez radnego wniosku, o którym mowa w ust. 1, jest równoznaczne ze zrzeczeniem się mandatu.

Jak ma się zapis tej ustawy do pełnionego stanowiska w OKiSie??????????
Zaglądając na stronę Ośrodka Kultury i Sportu znajdujemy:
"Kierownik Obiektów Sportowych:
Wojciech Bardowski"

Panie Burmistrzu, czyżby w naszej gminie nadal łamane było prawo??

Pozdrawiam,
R.S
Obserwuj wątek
    • nevpeel Re: o radnych rzeczy kilka... 13.08.11, 20:30
      polaris_aknoleiz ten zapis jest chyba przestarzały bo w obecnych czasach wg tego zapisu to na radnego nadaj się tylko gospodyni domowa która nie musi z niczego zrezygnować ani pisać podania o bezpłatny urlop :)))
    • radny.t.szklarski Re: o radnych rzeczy kilka... 13.08.11, 20:41
      Pan Wojciech Bardowski jest zatrudniony w OKiS-ie, jako Kierownik Obiektów Sportowych
      Kierownikiem jednostki organizacyjnej jest Dyrektor OKiS- u - p. Robert Smoderek.
      Tak, więc jako pracownik jednostki ( nawet zatrudniony na kierowniczym stanowisku) jest w zgodzie z przepisami prawnymi. W myśl tego artykuły nie może być zatrudniony na stanowisku Dyrektora i jego zastępcy.
        • polaris_aknoleiz Re: o radnych rzeczy kilka... 13.08.11, 23:06
          Panie Szklarski, szkoda że tak szybko napisał Pan to o czym wcześniej wiedziałem. Miałem chęć na małą lub większą "burze" nad głową łossaneri - która spotyka się, debatuje i ma jeszcze chęć na powrót do władzy...ha ha ha

          Bądź co bądź, osoba Pana Radnego vice-przewodniczącego, który to jest kierownikiem obiektów sportowych...tak więc ja się pytam ? Co takiego robi taki kierownik oprócz noszenia kluczy ?? Cóż to za wyrafinowanie stworzone stanowisko w ubiegłych latach przez łossanerię, dla człowieka łossaneri....

          R.S
          • mieszkanieczielonki Re: o radnych rzeczy kilka... 14.08.11, 15:21
            polaris_aknoleiz napisał:

            > Panie Szklarski, szkoda że tak szybko napisał Pan to o czym wcześniej wiedziałe
            > m. Miałem chęć na małą lub większą "burze" nad głową łossaneri - która spotyka
            > się, debatuje i ma jeszcze chęć na powrót do władzy...ha ha ha
            >
            ...
            >
            > R.S
            Czyli innymi słowy polaris_aknoleiz ŚWIADOMIE zastosował wobec nas forumowiczów PROWOKACJĘ obrzucając przy tym z nieprawdziwego powodu błotem radnego Bardowskiego. Co mu tam! Może zajmuje się prowokacjami zawodowo i służbowo? Jak to powiadał nieodżałowany ks. Tischner: "tyz piknie".
              • radny.t.szklarski Re: o radnych rzeczy kilka... 15.08.11, 21:13
                polaris_aknoleiz napisał:

                > Panie Szklarski, szkoda że tak szybko napisał Pan to o czym wcześniej wiedziałe
                > m. Miałem chęć na małą lub większą "burze" nad głową łossaneri - która spotyka
                > się, debatuje i ma jeszcze chęć na powrót do władzy...ha ha ha

                Proszę pamiętać, że jestem członkiem Komisji Rewizyjnej i na zarzut łamania prawa w naszej gminie muszę reagować, nawet wtedy, kiedy jest to prowokacja.

                Małą lub większą "burze" nad głową łossanerią, – czyli radnego W. Bardowskiego można było wywołać zastanawiając się nad celowością wydatku i gospodarnością Burmistrza w utrzymywania stanowiska Kierownik Obiektów Sportowych.

                • serchow Re: o radnych rzeczy kilka... 17.08.11, 15:04
                  radny.t.szklarski napisał:

                  A może Panie Tadeuszu tak wnioskować o przegląd kadr kierowniczych.
                  Niektórzy tak już się przyzwyczaili do swoich stanowisk, że trudno ich oderwać. A młodzi bez pracy czekają. Pan Bardowski przecież umie dobrze śpiewać.

                  Czy śpiewa burmistrzowi jak łossanerii.
        • mozl Re: o radnych rzeczy kilka... 15.08.11, 20:47
          mieszkanieczielonki napisał:
          > Widocznie wątkodawca nie był w stanie zrozumieć co oznacza sformułowanie "kiero
          > wnik jednostki organizacyjnej samorządu".

          Sformułowanie w ustawie brzmi "kierownik W jednostce organizacyjnej". W takiej postaci można go zrozumieć dwojako. 1- kierownika jednostki organizacyjnej jako całości, 2- pracownika pełniącego jakąkolwiek funkcję kierowniczą W jednostce organizacyjnej
          • radny.t.szklarski Re: o radnych rzeczy kilka... 18.08.11, 11:01
            Nie ma potrzeby wnioskować o przegląd kadr, należy egzekwować wykonanie obowiązujących przepisów.
            W gminie obowiązuje Zarządzenie nr. 55/09 Burmistrza Miasta w sprawie regulaminu dokonywania okresowej oceny kwalifikacyjnej pracowników samorządowych, zgodnie z ustawą z dnia 21 listopada 2008r. o pracownikach samorządowych art. 27 i 28 (Dz. U. z 2008r. Nr 223, poz. 1458,) oraz Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 13 marca 2007 r. w sprawie sposobu i trybu dokonywania ocen kwalifikacyjnych pracowników samorządowych (Dz. U. z 2007 r. Nr 55 poz. 361).
            Także Zespoły Kontrolne Komisji Rewizyjnej w trakcie przeprowadzania kontroli zwracają uwagę na wielkość zatrudnienie, zakresy obowiązków pracowników.
            • polaris_aknoleiz Re: o radnych rzeczy kilka... 18.08.11, 23:49
              Czy w takim razie stworzone sztucznie stanowisko kierownicze, obsadzone zgodnie z kluczem nepotyzmu łossaneri w czasie tak ciężkim trzeba dalej utrzymywać?
              Kierownik obiektów sportowych....pan radny Bardowski....o ile mi wiadomo w Zielonce mamy takie obiekty sportowe: Miejska Hala, Stadion Sportowy, nie wiem ale zapewne można do tego zaliczyć boiska przy gimnazjum, szatnie - przebieralnie, prysznice, kantyny, i chyba także salę widowiskową.....czy rzeczywiście potrzebny jest kierownik tych obiektów sportowych??
              Może należy zlikwidować pewne stanowiska kierownicze....bo przecież do noszenia kluczy lub wpisywania rezerwacji hali sportowej nie potrzebny jest kierownik, może to robić zwykły pracownik OKiSu, a co poniektórzy mają większą wiedzę i doświadczenie niż pan vice-przewodniczący rady. A może to pan dyrektor OKiSu sobie nie radzi, i każdy jego pracownik musi być kierownikiem....pytam z przekąsem, bo wiem że tak nie jest.

              Wydaje mi się, że w kryzysowej sytuacji finansowej gminy, należałoby zlikwidować sztuczne stanowiska, pozostałości nepotyzmu łossaneri.....

              A tak przy okazji, skoro już rzecze się o panu kierowniku - ostatnio znajoma opowiadała mi, że bywa czasami na sali fitness. O ile mnie osobiście by to nie przeszkadzało, to paniom jednak może przeszkadzać.....otóż przebieralnia dla Pań i Panów jest tylko jedna.....Jeśli to są standardy to ja gratuluje panu kierownikowi obiektów sportowych.
                • polaris_aknoleiz Re: o radnych rzeczy kilka... 07.09.11, 14:26
                  Wieść gminna szybko się niesie....i co niesie jest zastanawiające.
                  Dowiedziałem się dzisiaj będąc na chwilę w sprawach służbowych w UM, na co natknęła się Pani Radna Kuczyńska - jest to niebywałe. Swoją drogą gratuluje Pani Kuczyńskiej, tak sokolego oka i wytrwałości. Do rzeczy:
                  Pani Kuczyńska, zgodnie z zadaniami swojej komisji rewizyjnej odnalazła CIEKAWE FAKTURY. FAKTURA TA OPIEWA NA KWOTĘ 2 000 ZŁ. Nie ma nic w tym dziwnego, ale faktura ta pokrywa z budżetu urzędu miasta a więc i z pieniędzy mieszkańców NOCLEGI RADNEGO, OBECNIE VICE-PRZEWODNICZĄCEGO RADY MIASTA PANA WOJCIECHA BARDOWSKIEGO. Urząd miasta pokrył noclegi pana Bardowskiego, podczas jakiegoś występu Pana vice-przewodniczącego, jak wiemy Pan Bardowski występuje, śpiewa, bierze udział w konkursach. Wszystko ładnie, pięknie. Chwali się, że ktoś ma hobby ALE DLACZEGO URZĄD MIASTA ZA RZĄDÓW POPRZEDNIEJ EKIPY (Łossanerii) SPONSOROWAŁ LANSOWANIE SIĘ PANA BARDOWSKIEGO Z NASZYCH PIENIĘDZY ?????
                  Ciekawe znalezisko, ciekawe co jeszcze wyjdzie na jaw....a ciekawe ile takich sytuacji miało miejsce "po cichu". I oto takich mamy radnych. Radny Bardowski reprezentuje okręg 4,m.in. jedno z największych osiedli w Zielonce, osiedle Wolności. Gratuluje wyboru takiego uczciwego reprezentanta !
                  Może na itv12 pojawi się reportaż z wytłumaczeniem Pana Bardowskiego ??

                  R.S
                  • bluefanka123 Re: o radnych rzeczy kilka... 08.09.11, 09:24
                    i proponuję opisanie przez Piotra W. sprawy na stronie www.zielonka2014.pl
                    bo tam są te "ciekawe rzeczy" o nie łossaneri. Więc niech może teraz opisze kolegę ze swojej partii.

                    Pewnie występ pana B. był bardzo ważny dla miasta Zielonka i pan B. nas tam godnie reprezentował...Żart !
                    • piotrwyszynski2010 Re: o radnych rzeczy kilka... 08.09.11, 13:13
                      proponuję opisanie przez Piotra W. sprawy na stronie www.zielonka2014.pl
                      > bo tam są te "ciekawe rzeczy" o nie łossaneri. Więc niech może teraz opisze kol
                      > egę ze swojej partii.
                      >
                      > Pewnie występ pana B. był bardzo ważny dla miasta Zielonka i pan B. nas tam go
                      > dnie reprezentował...Żart !
                      Bardzo chętnie zamieszczę na portalu tekst bluefanka123 portal jest do dyspozycji. Prosze napisać artykuł o panu radnym B. śmiało zachęcam. Proszę sie podpisac z imienia i nazwiska i artykuł na portalu jest natychmiast.
    • bluefanka123 Re: o radnych rzeczy kilka... 08.09.11, 09:28
      umówmy się...pana Bardowskiego to w OKISIE nie zobaczysz, chyba, że podpisuje listę do wypłaty, a jak jest to i tak nie wie co gdzie i kiedy, a jak jest na urlopie to wpisuje, że był w pracy. Dobrze, że przynajmniej p. Wojtek Szczapa wszystko ogarnia.

      Ale niektórzy są stworzeni do wyższych celów.....ehhhhhhh
      • polaris_aknoleiz Re: o radnych rzeczy kilka... 08.09.11, 10:01
        Popisuje listę do wypłaty i wychodzi z pracy?? Czy jest wiadomość prawdziwa - czy tylko jakieś plotki ?? Czy o tym jeszcze ktoś wie?
        Jeśli tak, to nie pozostaje nic innego jak powiadomić o tym media. Nie może być takiej sytuacji, że VICE-PRZEWODNICZĄCY RADY I RADNY dopuszcza się takich rzeczy. Jeśli tak jest nie pozostaje nic innego jak zrzeknięcie się mandatu radnego przez Pana Bardowskieg, no chyba że takie zachowania przyjmuje jako norma.


        R.S
        • bluefanka123 Re: o radnych rzeczy kilka... 08.09.11, 12:00
          słyszałam /nie widziałam/, że jak brał wolne np. jeden dzień urlopu , a potem na liście było, że ma obecność w tym dniu. To trudne do sprawdzenia po fakcie, bo zwykły pracownik nie powie na szefa, że robi takie rzeczy bo boi się o pracę. A zresztą pewnie ma "ruchome" godziny pracy i tak naprawdę można go.....

          Ma dobrą fuchę i dalej bedzie kierownikiem lodowiska...Bardzo ważne !!!!
    • piotrwyszynski2010 Re: o radnych rzeczy kilka... 08.09.11, 12:00
      Anonimowi internauci maja to do siebie, że wystukuja na klawiaturze co chca bez względu na fakty i prawde. Natomiast ja w odróznieniu od ww. nie musze się wstydzić i kryć za nickami oczerniajac kogoś, wypisując rzeczy niesprawdzone. Sadeceusz twierdzi, ze wypisuje, rzeczy nieprawdziwe na portalu pisze o jakimś kompleksie. Ja wiem, ze prawda boli szczególnie ta niewygodna. Proszę wskazać, gdzie jest coś nieprawdziwego. Jeżeli pragnie internauta poznać bardziej pikantne szczegóły tego co nie napisano w Wiesciach to zapraszam. Co do radnego p.Bardowskiego to nie ma problemu żeby ktoś zechciał napisać artykuł i się podpisac chetnie opublikujemy. Prosze napisać, śmiało o tym co tutaj wypisujecie na portalu. Nie ma sie czego obawiac jezeli to prawda. portal jest do dyspozycji. Natomiast taniej sensacji i niepodpisanych paszkwili nie mam zamiaru zamieszczać. Wszystkie treści znajdujące sie na portalu sa sprawdzone weryfikowane. Redakcja i własciciel bierze na siebie pełna odpowiedzialność prawną za upublicznione treści. Sadeceusz śmiało zapraszam do napisania tekstu.
      • saduceusz Re: o radnych rzeczy kilka... 08.09.11, 13:04
        piotrwyszynski2010 napisał:
        Ja wiem, ze prawda boli szczególnie ta niewygodna. Proszę wskazać, gdzi
        > e jest coś nieprawdziwego.
        mnie nic nie boli, ale:
        „Od dobrych kilkunastu miesięcy pan Grzegorz G. posiada status osoby podejrzanej” – czy to jest fakt???, Gdzie to jest obwieszczone???
        „a za kilka chwil oskarżonej w sprawie, którą prowadzi Prokuratura Warszawa Wola” – czy to fakt???, czy domysł!!!!!!!
        „Pan Grzegorz G. już niedługo otrzyma status osoby oskarżonej” Czy to jest fakt????
        ” Anonimy, intrygi, konfabulacje, przekłamania, niedomówienia to nieodłaczne atrybuty działań politycznych niedoszłego kandydata na burmistrza” – to akurat pasuje zupełnie do kogoś innego
        Ja już niedługo polecę na Marsa i wezmę ze sobą parę osób – czy to jest fakt????
        A to definicja faktu:
        Fakt jest to wydarzenie, które miało miejsce w określonym miejscu i czasie. W tym sensie faktem nie może być zdarzenie, które nie miało jeszcze miejsca!!!!
        • piotrwyszynski2010 Re: o radnych rzeczy kilka... 09.09.11, 21:27
          sadeceusz- służę numerem sprawy oraz telefonem do rzecznika Prokuratury Rejonowej Warszawa Wola. Wystarczy zadzownić, lub wysłać drogą elektroniczną pytania i otrzyma się informacje z pierwszej ręki. Jeżeli masz uprawnienia to informacje te otrzymasz. Uprawnienia takie zgodnie z obowiązujacym prawem np. mają media.
      • polaris_aknoleiz Re: o radnych rzeczy kilka... 08.09.11, 19:54
        no i poklaszczem, pośmiejem się, może nawet pośpiewam, a po koncercie pojdziem i się glebniem spać.

        Co do zaproszenia Pana Wyszyńskiego....publikować na Pana portalu to jak spać na bombie. Cały powiat, gdzie się tylko nie pójdzie i powie, że jest się z Zielonki zaczyna temat dawnego rzecznika, śmiech i drwina. Cóż..... Dlatego każdy kto ma jeszcze w miarę zdrowy rozum, nie strzeli sobie w kolano lub głowę.

        Pan Radny Bardowski....jeśli tak jest naprawdę, myślę że niektóre media i to nie te lokalne będą zainteresowane takimi występkami. A tym bardziej zainteresowani takimi występkami będą decydenci, których jak wiemy nie od dzisiaj popiera łossaneria licząc na poparcie. Chodzi mi o PO. nie sądzę, że będą kiedykolwiek chcieli poprzeć łossanerię, skoro dowie się o różnych takich wydarzeniach. Co więcej, obawiam się, że sam Pan Marszałek nie będzie miał chęci popierać łossaneri, wiedząc jak rządziła i jak się tłumaczy wszak sam musi być świadomy siły jaką stanowią wyborcy.

        Nie przyjmuje takiego tłumaczenia - Pan Bardowski reprezentował Zielonkę na konkursach....Proszę Pana, Radny Bardowski zaspokajał swoje prywatne aspiracje biorąc udział w takim czy innym konkursie. SZKODA TYLKO, ŻE ZA PIENIĄDZE UM.
        I jeśli jest dodatkowo tak jak pisała o tym forumowiczka, iż podpisywał listy płac będąc na urlopie - to TYLKO POGRATULOWAĆ TAKICH REPREZENTANTÓW.
        JEST TO OBURZAJĄCE !!! I NIE MA NIC WSPÓLNEGO Z POJĘCIEM DEMOKRACJI OBYWATELSKIEJ - Obywatelska Zielonko....

        Szkoda, że Pan Łossan sam pogrzebał swoją osobę. W tej społeczności lokalnej mimo sympatii jaką niektórzy darzą Pana Łossana - jest już skończony. A pogrzebali go światowej klasy DORADCY. Jeśli światowej klasy doradcy, będą chcieli go zastąpić i w kolejnych wyborach startować na burmistrza, sądzę że znajdą się taczki, na których mieszkańcy wywiozą takich śmiałków - bądź co bądź plujących w twarz mieszkańcom tego miasta.

        R.S
        • malon1916 Re: o radnych rzeczy kilka... 10.09.11, 22:38
          Panie Wyszynski były doradco i rzeczniku poprzedniego Burmistrza nie za bardzo rozumiem Pana aktywnosc na tym forum........te forum to FORUM DYSKUSYJNE MIESZKANCÓW ZIELONKI a nie mieszkanców OSSOWA!!!!! Nie mozesz Pan dalej przełknać goryczy porazki ale drogi gosciu tak zdecydowali MIESZKANCY ZIELONKI !!!!!! Załozyłes sobie stronke to sie tam udzielaj i zmień nazwe na Ossów 2011 a tutaj nie wypisuj głupot i pomówien ..... walizke na koniec kadencji dostałes to spakuj swoje zabawki i MIESZAJ W OSSOWIE moze tam znajdziesz ,,jeleni" co Ci uwierzą!!!!!!
            • malon1916 Re: o radnych rzeczy kilka... 12.09.11, 00:01
              piotrwyszynski2010 napisał:

              > malon1916 gdzieś to już wszystko czytałem chyba kilka miesięcy temu postaraj si
              > ę o jakieś nowe pomysły bo te są już zgrane i w sumie nudne.


              Jak już czytałeś to........ podam przykłady odnośnie twoich cech charakteru na podstawie twoich działań ( miałem tego nie robić ale jak tak nalegasz):
              1) w czasie kiedy burmistrzem był p.Stępkowski ( nie byłem jego zwolennikiem) prowadziłeś zawziętą i agresywną kampanię przeciwko Niemu oraz Proboszczowi Stefaniukowi , wręcz obrażając obydwu w/w .Po wygraniu wyborów przez p.Łossana przez pewien czas nastąpiło zawieszenie ataków z twojej strony na Proboszcza i w chwili kiedy burmistrz Łossan stwierdził ,ze mówiąc potocznym językiem trzeba sie ,, ułożyć " z Proboszczem .... nastąpiła dziwna metamorfoza ..... na mszy w niedziele jak odprawiał ten tak zły Proboszcz ty ,,brylowałeś "w pierwszej ławce, następnie ty czołowy działacz przy uroczystościach kościelnych ( tak było do końca kadencji łosanerii) itp. aż się tak zastanawiałem czemu nie zakładasz błękitnej furażerki (jak te osoby co przez wiele lat działają przy Kościele) bo sadze żebyś lepiej wyglądał niż w tej bejsbolówce ,która żeby nie uszy to by Ci sięgała do szyi. Może myślałeś ze ludzie , którzy na to patrzyli myśleli ze się nawróciłeś....NIE każdy racjonalnie myślący wiedział ze jest to zwykła OBŁUDA!!!! z twojej strony bo tak Ci nakazał pryncypał----- ta twoja aktywność oczywiście skończyła się wraz z przegraną łosanerii w wyborach.
              2) a teraz z terenu poza Zielonka --- akurat ostatnio rozmawiałem z kolega i opowiedział Mi parę ciekawych faktów na twój temat , kiedy przez krótki okres czasu byłeś jako pomocnik konferansjera na Legii i chciałeś ,,wysadzić " z tej funkcji człowieka , który to stworzył notabene wieloletniego aktywnego kibica Legii.... ale do faktów :
              kiedy ten człowiek zorientował się ze za jego plecami kopiesz ,,dołki" aby Go ,,wygryźć " z funkcji , która pełnił, to zaczął działać . Razem z kolegami ,,poszperali" trochę w internecie i co się okazało : że Ty wcześniej jako konferansjer pracowałeś ale w w Polonii( dla tych ,którzy nie wiedza kibice obydwu tych klubów powiem delikatnie :bardzo się nie lubią) ok . ktoś powie chciał sie realizować jako konferansjer a było tylko tam miejsce to tam to robił i ja to rozumiem ale najciekawsze jest to ,że w dobie internetu znaleziono z Tobą wywiad jakiego udzieliłeś na stronie kibicowskiej Polonii gdzie mówiąc krótko bardzo niepochlebnie wyrażałeś sie o klubie Legia i jej kibicach wręcz obrażałeś ich i jak się o tym dowiedzieli kibice Legii to zostałeś mówiąc kolokwialnie ,,pogoniony " z tego klubu( informacja o tych faktach została zamieszczona na stronie kibiców Legii) i w tej sytuacji życiowej oraz także w poprzedniej oprócz OBŁUDY co pokazałeś.......
              DWULICOWOŚĆ co skutkuje tym ze jesteś FAŁSZYWY a zatem NIEWIARYGODNY( takie cechy dyskwalifikują osobę do pełnienia funkcji publicznych--- najniższy szczebel to samorząd) i to nie jest tylko moja opinia ale wielu osób w Zielonce .Można by użyć tylko na tych dwóch przykładach twojej postawy mówiącej o twoich cechach charakteru innego porównania ....z pasożytem ,którego nazwa zaczyna się na W... i żeruje we włosach a rozwija się wtedy gdy jest brak higieny(woda , mydło) .
              Czemu się nie chwalisz ileż to głosów dostałeś jako kandydat do Rady Powiatu??????( takie doświadczenie w działaniach samorządowych, ,,społecznych "--- oczywiście działania społeczne skończyły się wraz z utrata ciepłej i wysoko wynagradzanej posadki rzecznika)
              A ja Ci odpowiem dlaczego taką śmieszna ilość głosów dostałeś: bo ludzie się na Tobie poznali i dokładnie tak Cie postrzegają jak Ja napisałem powyżej.

              Reasumując zajmij się sprawami OSSOWA i okolic bo jesteś tam mieszkańcem może i jeszcze raz powtórzę znajdziesz tam,,jeleni" którzy uwierzą w twoje bajdurzenie, prowokacje,sensacje( a swoja droga ciekawe czy już wiedza ,ze właśnie u Nich mieszka gorący zwolennik pomnika dla hord bolszewickich które zostały zgładzone przez bohaterskich Polaków---- niektórzy z bohaterskich żołnierzy polskich mieli zaledwie 17 lat ---- można to było załatwić inaczej jeśli kogoś raził kamień mówiący o miejscu pochówku , bez problemu ekshumować zwłoki i przenieść do zbiorowej mogiły w Radzyminie a nie wystawiać pomniki tym którzy najechali nasz kraj: zabijali, rabowali ,gwałcili---- polecam na dokształcenie z historii film ,który wchodzi na ekrany kin od 30.09.2011 pt. ,,Bitwa Warszawska 1920". ) A Zielonke zostaw w spokoju tutaj sam sobie dałeś ,,czerwona kartkę" w czasie ostatniej kampanii wyborczej z twojej strony zakłamanej, obraźliwej, fałszywej , poniżej przyjętych standardów w stosunku do konkurentów a w szczególności do obecnego Burmistrza.

              • piotrwyszynski2010 Re: o radnych rzeczy kilka... 12.09.11, 09:22
                malon1916 znowu się powtarzasz. To teksty z siwą brodą do podłogi. Teksty o p.Stępkowskim, kościele, proboszczu to już w 2003 roku były, a o Legii w 2005. Także jesteś monotematyczny i masz geriatryczne teksty. Nie masz nowych świeżych pomysłów?. A może byś tak coś napisał nieanonimowo. Śmiało wal chłopie nie ma sie czego bać .. czekam
                • malon1916 Re: o radnych rzeczy kilka... 12.09.11, 12:37
                  piotrwyszynski2010 napisał:

                  > malon1916 znowu się powtarzasz. To teksty z siwą brodą do podłogi. Teksty o p.S
                  > tępkowskim, kościele, proboszczu to już w 2003 roku były, a o Legii w 2005. Tak
                  > że jesteś monotematyczny i masz geriatryczne teksty. Nie masz nowych świeżych p
                  > omysłów?. A może byś tak coś napisał nieanonimowo. Śmiało wal chłopie nie ma si
                  > e czego bać .. czekam

                  To nie jest ważne( ja akurat ich nie pisałem) ,ze takie teksty się ukazały kiedyś .Wiesz co jest WAŻNE chłopie , ze są to PRAWDZIWE fakty a z prawdziwymi faktami sie nie dyskutuje .
                  Odpowiedz twoja jest w stylu ,,A w Ameryce to biją murzynów" bardzo popularne w czasach komuny.
                  • piotrwyszynski2010 Re: o radnych rzeczy kilka... 12.09.11, 15:22
                    malon1916 dobrze wiesz, że gdyby te były prawdziwe FAKTY to nie musiałbyś się chować za "malona1916".Nie masz chłopie zielonego pojęcia o czym piszesz. Wiesz ,że coś tam kiedyś było, ale nie wiesz co gdzie i kiedy i teraz ci głupio bo to nie ty akurat pisałes. Chlapiesz na kompie jakieś cuchnące kłamstwem teksty przed dobrych paru lat. A co do dyskusji bardzo chętnie, tylko nie wiem z kim z "malonem" czy raczej "melonem", bo wiesz chłopie, że melon to taki jadalny owoc ogórka co ma 90% wody i należy do rodziny dyniowatych. Aha bo może jeszcze nie zauwazyłeś to jest wątek o radnych, a ja nim nie jestem od 2002 roku.
                    • malon1916 Re: o radnych rzeczy kilka... 12.09.11, 18:07
                      To co napisałem jest prawdą i nawet potwierdza to twoja agresja gościu....co do cuchnących kłamstw to ty jesteś w tym specjalistą ....ostatnia kampania wyborcza pokazała to dobitnie to co opowiadałeś o kandydacie G.Dudziku.Ja nie jestem wyjątkiem na tym forum ,który Ci mówi ,żebyś przestał wtrącać się w sprawy Zielonki.
                      Rzeczywiście ten watek jest o radnym konkretnie o W.Bardowskim aTy oczywiście musisz wrzucać jakieś sensacyjki o G.Dudziku no i co z tego wynika..... że ma jakąś sprawę w Prokuraturze.To ze jest podejrzanym to nie znaczy ,ze winnym a za chwile może prokurator umorzyć śledztwo ale dla Ciebie najważniejsze to robić ferment i pluć jadem niestety.
                      Po za tym życzę Ci miłego cieciowania przy twoim ukochanym pomniku bolszewików .

                      A swoją drogą ciekawe ile donosów złożyłeś do prokuratury na tych ,którzy według Ciebie bezcześcili ten pomnik????? Czytałem taki wywiad z Tobą na łamach Wieści Podwarszawskich gdzie zapowiedziałeś to oficjalnie .
                      • piotrwyszynski2010 Re: o radnych rzeczy kilka... 12.09.11, 19:33
                        melon1916 chłopie woda ci się zagotowała juz nie wiesz o czym piszesz co ma do tego obecny burmistrz Grzegorz Dudzik prywatnie mój kolega, którego znam i lubię. Jest to człowiek bardzo uczciwy i nigdy nie miał i podejrzewam ,że nie bedzie miał nic wspólnego z prokuraturą. Daj se spokój z tym pisaniem bo nienawiśc ci rozum odebrała... taka jest własnie twoja porażająca wiedza i PRAWDZIWE FAKTY. Chłopie podejrzanym nie jest burmistrz Grzegorz Dudzik tylko inny Grzegorz jak nie wiesz to przeczytaj na moim portalu. Chyba jednak miałem rację MELON i 90% wody.
                        • polaris_aknoleiz Re: o radnych rzeczy kilka... 13.09.11, 23:20
                          Nie wiem jak można być takim obłudnikiem. Sam Pan Wyszyński stworzył i wyemitował ostatnią ulotkę wyborczą opisującą jaki to kandydat Grzegorz Dudzik jest zły, niedobry i beznadziejny. ULOTKA PASZKWIL, która oczerniała ówczesnego kandydata a dzisiaj już Burmistrza Grzegorza Dudzika.
                          Nie wiem jak Pan, ale zapewne większość ludzi o zdrowym rozsądku nie oczernia w taki sposób swoich kolegów, których lubi i szanuje. Pana zachowanie jaskrawo rysuje obraz Pana jako obłudnika, człowieka wyrachowanego i nie mającego swojego zdania oraz charakteru. Widać jakie nie byłoby otoczenie, Pan zawsze będzie próbował dopasować się do niego....cóż.
                          Żegnał się już Pan z Zielonką, proszę choć raz zachować się jak prawdziwy mężczyzna który mówi to co robi. Pożegnał się Pan ? Pożegnał. Teraz czas dać sobie spokój, i spokój Zielonce bo mieszkańcy mają Pana dość. No chyba, że Pan nadal nie rozumie to wtedy trzeba wziąć taczki i wywieźć Pana do Ossowa. A nienawiść to jak widać to Panu odebrała rozum, i tak trzepie się Pan jak ty ryba wyciągnięta z wody zupełnie bez sensu.

                          R.S
              • nevpeel Re: o radnych rzeczy kilka... 12.09.11, 09:26
                malon1916, Pan Wyszyński, Szałata czy inny radny, radna były czy teraźniejszy na pewno nie powinni być mieszani ze sprawami naszego kościoła, naszego proboszcz i jego wiernych - z tego względu ten wątek staje się po prostu dla wielu z nas nie smaczny i poniżej pasa

                • malon1916 Re: o radnych rzeczy kilka... 12.09.11, 12:30
                  nevpeel napisał:

                  > malon1916, Pan Wyszyński, Szałata czy inny radny, radna były czy teraźniejszy
                  > na pewno nie powinni być mieszani ze sprawami naszego kościoła, naszego probosz
                  > cz i jego wiernych - z tego względu ten wątek staje się po prostu dla wielu z
                  > nas nie smaczny i poniżej pasa
                  >
                  Szkoda ,ze nie przeczytałas ze zrozumieniem .pozdr.
                  • nevpeel Re: o radnych rzeczy kilka... 12.09.11, 15:57
                    malon1916 napisał:
                    > nevpeel napisał:
                    >> malon1916, Pan Wyszyński, Szałata czy inny radny, radna były czy teraźniejszy
                    >> na pewno nie powinni być mieszani ze sprawami naszego kościoła, naszego proboszcz i >>jego wiernych - z tego względu ten wątek staje się po prostu dla wielu z
                    >>nas nie smaczny i poniżej pasa
                    > Szkoda ,ze nie przeczytałas ze zrozumieniem .pozdr.

                    1) w czasie kiedy burmistrzem był p.Stępkowski ( nie byłem jego zwolennikiem) prowadziłeś zawziętą i agresywną kampanię przeciwko Niemu oraz Proboszczowi Stefaniukowi , wręcz obrażając obydwu w/w .Po wygraniu wyborów przez p.Łossana przez pewien czas nastąpiło zawieszenie ataków z twojej strony na Proboszcza i w chwili kiedy burmistrz Łossan stwierdził ,ze mówiąc potocznym językiem trzeba sie ,, ułożyć " z Proboszczem .... nastąpiła dziwna metamorfoza ..... na mszy w niedziele jak odprawiał ten tak zły Proboszcz ty ,,brylowałeś "w pierwszej ławce, następnie ty czołowy działacz przy uroczystościach kościelnych ( tak było do końca kadencji łosanerii) itp. aż się tak zastanawiałem czemu nie zakładasz błękitnej furażerki (jak te osoby co przez wiele lat działają przy Kościele) bo sadze żebyś lepiej wyglądał niż w tej bejsbolówce ,która żeby nie uszy to by Ci sięgała do szyi. Może myślałeś ze ludzie , którzy na to patrzyli myśleli ze się nawróciłeś....NIE każdy racjonalnie myślący wiedział ze jest to zwykła OBŁUDA!!!! z twojej strony bo tak Ci nakazał pryncypał----- ta twoja aktywność oczywiście skończyła się wraz z przegraną łosanerii w wyborach.


                    te sprawki i machloje jakie opisujesz i to że w tym wszystkim jest gdzieś wmontowana sprawa naszego kościoła/proboszcza jest to rzeczywiście sprawa ciężka i niepojęta a zarazem niesmaczna dla tych co chcieli by widzieć swój dom Boży w innym świetle związku z tym wszystkim myślę że sprawa jakie kto ma sumienie i jak podchodzi do spraw duchowych, materialnie czy duchowo to już jest jego indywidualna sprawa i na pewno byłbym ostrożny żeby w tej kwestii zwracać komuś uwagę bo na pewno osąd nie jest sprawą ziemską

                    poza tym widzę że temat jest o radnych więc jestem zdziwiony że poruszony przeze mnie wątek do tematu o naszej jak się okazuje nadgorliwej radnej Szczerbie który opisałem kilka wątków wcześniej naprawdę nikogo nie zainteresował a taka gwiazda Łossanerii jak Pan Wyszyński wzbudza jeszcze tyle jeszcze emocji ?
    • nevpeel Re: o radnych rzeczy kilka... 11.09.11, 22:17
      skoro temat jest o radnych z naszego podwórka to co sądzicie o radnej Szczerbie ostatnio ta Pani przystopowała turniej naszego Orlika o Puchar Premiera, powodem były jakieś tam przepisy które ponoć mówią że nie mogą grać dzieci które trenują piłkę nożną na szczęście się okazało że organizator to osoba mniej służbowa i dopuściła ich do gry, rodzice byli z leksza mówiąc zażenowani całą ta sytuacją a o dzieciach już nie wspomnę - to ma być działanie dla dobra mieszkańców ?
        • nevpeel Re: o radnych rzeczy kilka... 12.09.11, 16:28
          bluefanka123 napisała:

          > jeżeli to co mówiła p. Szczerba miało "ręce i nogi" (czyli faktycznie były jak
          > ieś niedopatrzenia )to taki turniej powinnien odbyć się zgodne z przepisami, a
          > to, a nie widzimiśię organizatora.......

          te przepisy to przecież kwestia jakiegoś regulaminu a nie paragrafu z kodeksu karnego! więc nie jest to żadna wielka sprawa tylko umowna a z tego wszystkiego wynika że radna próbuje wysławić swoje nazwisko kosztem zniechęcenia do sportu naszych dzieci - do tego dochodzi jeszcze dziwny zbieg okoliczności - dzieci radnej uczęszczały do tego klubu , którego dzieci nie powinny grać - jaki były wcześniejsze perturbacje tej radnej i jej dzieci a tym klubem nie wnikam ! chodzi przecież o sam, fakt zniesmaczenia tą całą sytuacją która nie powinna się zdarzyć i rodziców oraz dzieci którzy między tymi rozgrywkami w całej tej sytuacji się znaleźli
          • milyzorro Re: o radnych rzeczy kilka... 12.09.11, 17:23


            > te przepisy to przecież kwestia jakiegoś regulaminu a nie paragrafu z kodeksu
            > karnego! więc nie jest to żadna wielka sprawa tylko umowna

            ****

            po to się pisze regulaminy żeby było jasne na jakich warunkach można uczestniczyć w turnieju. Taki zapis jest zazwyczaj po to aby dać równe szanse ( jeśli jest to turniej amatorów)
            a nie wystawiać tych którzy graja na łące przeciw tym którzy trenują w klubie.
            Regulamin mógł zmienić organizator przy braku sprzeciwu uczestników.To chyba jest sprawiedliwe i nie ma co się doszukiwać drugiego dna. Czy jak by takie zastrzeżenia zgłosił ktoś inny to by było wszystko ok, czy tez nie ??



            a z tego wszystkiego
            > wynika że radna próbuje wysławić swoje nazwisko kosztem zniechęcenia do sportu
            > naszych dzieci - do tego dochodzi jeszcze dziwny zbieg okoliczności - dzieci r
            > adnej uczęszczały do tego klubu , którego dzieci nie powinny grać - jaki były w
            > cześniejsze perturbacje tej radnej i jej dzieci a tym klubem nie wnikam ! chodz
            > i przecież o sam, fakt zniesmaczenia tą całą sytuacją która nie powinna się zda
            > rzyć i rodziców oraz dzieci którzy między tymi rozgrywkami w całej tej sytuacji
            > się znaleźli

            *****

            czegoś tu nie rozumiem,

            To dzieci Pani radnej łamały ten regulamin , a inni nie mogli ?? Bo z tego co zrozumiałem to jej dzieci ze względu na to że trenują w klubie nie uczestniczyły w turnieju.
            A może to chodzi o nagięcie regulaminu do Twoich dzieci ??
            W innych wątkach jesteś strasznie pryncypialny .
            A zniesmaczonym można być ze względu na uczenie dzieci że "to przecież kwestia jakiegoś regulaminu a nie paragrafu z kodeksu karnego! więc nie jest to żadna wielka sprawa tylko umowna "
            • nevpeel Re: o radnych rzeczy kilka... 12.09.11, 19:28
              milyzorro napisał:

              >> czegoś tu nie rozumiem,
              >
              > To dzieci Pani radnej łamały ten regulamin , a inni nie mogli ?? Bo z tego co
              > zrozumiałem to jej dzieci ze względu na to że trenują w klubie nie uczestniczył
              > y w turnieju.
              > A może to chodzi o nagięcie regulaminu do Twoich dzieci ??
              > W innych wątkach jesteś strasznie pryncypialny .
              > A zniesmaczonym można być ze względu na uczenie dzieci że "to przecież kwestia
              > jakiegoś regulaminu a nie paragrafu z kodeksu karnego! więc nie jest to żadna
              > wielka sprawa tylko umowna "

              Twoje czy moje dzieci nie ma znaczenie są to przecież dzieci ! natomiast ma znaczenie fakt że radna interweniuje i nie bardzo mogę z rozumieć w jakim charakterze występowała podczas tamtego turnieju ! obowiązkiem radnego jest współpraca ze środowiskiem lokalnym wyborcami(rodzicami) a nie ciągłe jątrzenie i czepianie się takich drobnostek jak regulamin gry na Orliku w Zielonce są chyba ważniejsze rzeczy (brakuje pieniędzy na dokończenie robót na boisku szkolnym w SP3, remont ciągnie się już drugi rok)



              • milyzorro Re: o radnych rzeczy kilka... 12.09.11, 20:25
                nevpeel napisał:


                > Twoje czy moje dzieci nie ma znaczenie są to przecież dzieci !

                ****

                Dla mnie ma znaczenie.Nie można pokazywać dzieciom ( twoim ,czy moim ) że regulamin to jakiś świstek papieru który nie dotyczy wszystkich. ( bo ty synu jesteś przecież taki genialny że po co ci regulaminy)
                To równie dobrze mógł zagrać z nimi tatuś bo przecież oni zawsze grają razem.

                *****
                >natomiast ma znaczenie fakt że radna interweniuje i nie bardzo mogę z rozumieć w jakim charakt
                > erze występowała podczas tamtego turnieju !

                *****

                No z tego co pisałeś to ma dziecko które gra w piłkę ,to pewnie przyszła pokibicować.
                Interweniując powoływała się na to że Ona tu jest radną i protestuje ???

                ******

                obowiązkiem radnego jest współpraca
                > ze środowiskiem lokalnym wyborcami(rodzicami) a nie ciągłe jątrzenie i czepian
                > ie się takich drobnostek jak regulamin gry na Orliku w Zielonce są chyba ważnie
                > jsze rzeczy (brakuje pieniędzy na dokończenie robót na boisku szkolnym w SP3, r
                > emont ciągnie się już drugi rok)

                *******

                Pani Szczerba jest osobą publiczną i każdy ma prawo ją oceniać i krytykować . Mnie jak i wielu innych czytających nie interesuje Twoja prywatna wojenka z Panią radną.
                Jak chcesz krytykować to rób to z głową a nie walisz cepem na oślep.

                *******

                • nevpeel Re: o radnych rzeczy kilka... 12.09.11, 22:11
                  milyzorro napisał:

                  > Pani Szczerba jest osobą publiczną i każdy ma prawo ją oceniać i krytykować . M
                  > nie jak i wielu innych czytających nie interesuje Twoja prywatna wojenka z Pani
                  > ą radną.
                  > Jak chcesz krytykować to rób to z głową a nie walisz cepem na oślep.
                  > *******

                  jaka znowu prywatna wojenka ? przecież krytyka jest wykładnikiem pracy radnego/ej jest to przecież funkcja w której nie występują godziny pracy to całodobowa misja społeczna więc chyba Cię nie dziwi fakt że występowanie tej radnej w każdym aspekcie także jako rodzic na zielonkowskim turnieju jest oceniane przez mieszkańców/rodziców jako próba wykorzystywania swojego stanowiska i pozycji w mieście

                  natomiast co do kwestii tego turnieju to popis nadmiernej elokwencji tej radnej jest zadziwiający co gorsza musiały uczestniczyć w nim nasze zielonkowskie dzieci

                  ****
                  >>No z tego co pisałeś to ma dziecko które gra w piłkę ,to pewnie przyszła pokibicować.
                  >>Interweniując powoływała się na to że Ona tu jest radną i protestuje ???
                  ****
                  >>Dla mnie ma znaczenie.Nie można pokazywać dzieciom ( twoim ,czy moim ) że regulamin >>to jakiś świstek papieru który nie dotyczy wszystkich. ( bo ty synu jesteś przecież taki genialny że po co ci regulaminy )
                  >>To równie dobrze mógł zagrać z nimi tatuś bo przecież oni zawsze grają razem.
                  ****

                  mój syn gra dla przyjemności, ktoś właśnie tą przyjemność chciała mu zakłócić - jak to napisałeś ja również chciałem pokibicować swojemu synowi bo tak jak nasza radna Szczerba mam do tego prawo, niestety o mały włos dzięki własnie jej nie miałbym tej przyjemności
                  • milyzorro Re: o radnych rzeczy kilka... 12.09.11, 23:01
                    nevpeel napisał:

                    > [/i]
                    > jaka znowu prywatna wojenka ? przecież krytyka jest wykładnikiem pracy radnego/
                    > ej jest to przecież funkcja w której nie występują godziny pracy to całodobowa
                    > misja społeczna więc chyba Cię nie dziwi fakt że występowanie tej radnej w każd
                    > ym aspekcie także jako rodzic na zielonkowskim turnieju jest oceniane przez mie
                    > szkańców/rodziców jako próba wykorzystywania swojego stanowiska i pozycji w mie
                    > ście
                    >
                    > natomiast co do kwestii tego turnieju to popis nadmiernej elokwencji tej radnej
                    > jest zadziwiający co gorsza musiały uczestniczyć w nim nasze zielonkowskie dzi
                    > eci

                    *****

                    Nie jestem adwokatem Pani radnej ale ja osobiście nie mogę doszukać się "wykorzystywania swojego stanowiska i pozycji w mieście .Na czym miało to polegać ???
                    To chyba nie Pani Szczerba chciała złamać zapis regulaminu powołując się na swoje stanowisko.

                    *******

                    > mój syn gra dla przyjemności, ktoś właśnie tą przyjemność chciała mu zakłócić -
                    > jak to napisałeś ja również chciałem pokibicować swojemu synowi bo tak jak n
                    > asza radna Szczerba mam do tego prawo, niestety o mały włos dzięki własnie jej
                    > nie miałbym tej przyjemności

                    ******

                    Tego też nie bardzo rozumiem. Jak Twój syn nie spełniał kryteriów regulaminu to dla Twojej przyjemności mieli go naginać ??
                    Nie wiem jak Ty ,ale ja jak w regulaminie konkursu piękności napisali że mogą startować tylko "cycate blondyny" w wieku 19-22 lata to się nie pcham twierdząc że to " tylko regulamin a nie kodeks karny" i można go nagiąć dla mojej przyjemności.



      • kuj59 Re: o radnych rzeczy kilka... 12.09.11, 23:34
        To były mecze kwalifikacyjny w turnieju orlika o puchar Premiera Donalda Tuska. W regulaminie, który obowiązuje w całym kraju napisano: W drużynie może grać maksymalnie 3 zawodników, którzy grają w klubach lub drużynach zgłoszonych do rozgrywek w strukturach Polskiego Związku Piłki Nożnej (dotyczy wszystkich drużyn, także drużyn UKS).
        Jeżeli radna interweniowała bo w niektórych drużynach grało więcej niż trzech zawodników, to należy ją pochwalić. A tym, którzy jej przeszkadzali, wato zacytować z regulaminu: Celem organizacji turnieju jest promowanie wśród dzieci sportowej aktywności i zasad gry fair play, aktywizacja lokalnych społeczności.
        W Zielonce część rodziców i organizatorka się zaktywizowały aby pokazać swoim pociechom, że nie trzeba szanować prawa i zasad fair play.
        turniejorlika.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=682&Itemid=119
        • nevpeel Re: o radnych rzeczy kilka... 13.09.11, 01:14
          jeszcze jeden służbista ! od kogo te przepisy chcecie egzekwować

          organizatorka dopuściła do gry dzieci bo nie miała wyboru ! zabrakło by drużyn do rozgrywek - co z tym fantem zrobi radna Szczerba? w przyszłości ! bo na razie zajęła się odstraszaniem a nie zachętą

          ... tym sposobem to już niedługo na orliku w Zielonce będą grały tylko dzieci radnej Szczerby !


          • milyzorro Re: o radnych rzeczy kilka... 13.09.11, 10:54
            nevpeel napisał:

            > jeszcze jeden służbista ! od kogo te przepisy chcecie egzekwować
            >

            ******

            Jasne, najpierw oskarżasz radną o wykorzystywanie stanowiska a potem mnie nazywasz służbistą bo ktoś miał czelność powiedzieć że regulaminy są dla wszystkich a nie tylko dla frajerów.Dobry przykład dajesz synowi: siedź cicho może nikt nie zauważy a jak inni nie wpadli na taki pomysł to ich problem . Ty się wykazałeś przed rodzina "zaradnością "

            ******


            > organizatorka dopuściła do gry dzieci bo nie miała wyboru ! zabrakło by drużyn
            > do rozgrywek

            *******

            Organizator miał prawo zmienić regulamin pod warunkiem że i innym dał taką możliwość.
            Jeżeli zrobił wyjątek , to też jego prawo , ale ze sprawiedliwym traktowaniem ma to niewiele wspólnego.

            ******

            - co z tym fantem zrobi radna Szczerba? w przyszłości ! bo na razi
            > e zajęła się odstraszaniem a nie zachętą
            >


            *******

            a co ma zrobić w przyszłości - zachęcać do łamania zasad ???

            *****

            > ... tym sposobem to już niedługo na orliku w Zielonce będą grały tylko dzieci r
            > adnej Szczerby !
            >
            >
            *******

            ??????????????

            ********
            • kuj59 Re: o radnych rzeczy kilka... 13.09.11, 12:23
              Załącznik nr 1 – protokół /sprawozdanie z eliminacji gminnych.
              4. Dofinansowanie gminnych turniejów eliminacyjnych – przewidujemy jednolity ryczałt w kwocie 270,00 zł brutto dofinansowania kosztów przeprowadzenia jednego turnieju eliminacyjnego dla drużyn dziewcząt lub chłopców w jednej kategorii wiekowej.
              Przykład - dofinansowanie do organizacji turniejów eliminacyjnych dla drużyn dziewcząt i chłopców w jednej kategorii wiekowej wyniesie 540,00 , dofinansowanie do organizacji turniejów w obu kategoriach wiekowych - 4 turnieje eliminacyjne, dziewczęta, chłopcy – wyniesie 1080,00.
              Dofinansowania obejmują koszty:
              • sędziów - stawka do 75,00 brutto za turniej
              • opieki medycznej - stawka do 75,00 brutto za turniej
              • przygotowania i przeprowadzenia rozgrywek eliminacyjnych na Orlikach - 120,00 brutto za turniej.

              To tez z regulaminu. Organizator dostał pieniądze za organizacje. Za pewne przed turniejem. No i w sprawozdaniu powinien wykazać, że turniej się odbył. Zapewne tak uczynił. A to, że odbył się niezgodnie z regulaminem, to tylko drobiazg.
    • malon1916 Re: o radnych rzeczy kilka... 28.09.11, 21:35
      Polecam artykuł w ostatnich Wieściach Podwarszawskich pt, Skontrolowali Urząd jest tam od strony ksiegowej wyjasniona sprawa faktury radnego Bardowskiego , wyjasnie ją księgowy radny Terlecki .... szczególnie polecam ten artykuł byłemu rzecznikowi panu W jak sprawa tej faktury wyglada od strony prawno- księgowej .
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka