Dodaj do ulubionych

biegające psy!!!!!!!!!!!!!!

22.09.11, 10:14
apel do ludzi którzy posiadaja swoje "kundle"!!!!!!!!!bardzo bym prosiła aby nie wypuszczać w "samopas" na spacerek swoich "kundli"ponieważ dzieci samodzielnie chodzą do szkoły i bardzo, bardzo...!!!!!! boją się takich niby łagodnych, nie gryzących czworonogów.
Edytor zaawansowany
  • 22.09.11, 10:29
    Jesli chodzi o biegające samopas psy to moi znajomi zgłosili to do Straży Miejskiej , która to skierowała ich do p.Zaniewskiej ( dostaje dotacje z Urzedu Miasta i ma zajmowac sie takimi psami ) niestety ta pani stwierdziła ,ze nie ma szans na zajęcie sie tymi psami bo nie ma miejsc w schroniskach????? W Warszawie takimi sprawami zajmuje się Straż Miejska a w Zielonce jak zwykle innowacja. Czy musi dojsc do wypadku(jak nie daj boże ugryzie , któryś z tych psów dziecko) aby się wreszcie ktos ocknał i stwierdził ,że takie rozwiązanie nie zdaje egzaminu?????
  • 22.09.11, 11:37
    pozostaje tylko w takim wypadku dla dobra dzieci "odpowiednio nakarmić takiego kundla"to może właściciele zaczną pilnować swoich niegroźnych,wspaniałych, i sympatycznych pupilków...
  • 22.09.11, 11:56
    co do pani Zaniewskiej. Niedawno zaginął jej jakiś pies, nie mogła go znaleźć, poszła do jasnowidza (tego słynnego Jackowskiego), jasnowidz powiedział, że pies się znajdzie. Po spotkaniu z jasnowidzem szczęśliwa pani Zalewska poleciała z tą sprawą na komisariat Policji.

    P.S. Pies rzeczywiście się odnalazł.
    --
    Pensja Jest Najważniejsza
  • 22.09.11, 12:02
    biegają również pod szkołą, przynajmniej pod SP1
    i napewno nie są to czyjeś czworonogi
    2 duże,czarne,z jakąś grzybiczną chorobą,bo skóra w łaty bez sieści

    można się przestraszyć nie tyle psa co tego w jakim są stanie

  • 22.09.11, 12:37
    te same biegały pod -sp3 plus jeszcze dwa inne troche mniejsze,sądze ze dla dobra dzieci trzeba cos z tym zrobic!!!
  • 22.09.11, 14:01
    Popieram!. Ja już o tym pisałem. To nie jest tylko problem psów biegających "samopas", ale także tych prowadzanych na smyczach !. Właściciel idzie do sklepu na zakupy, a psa wiąże np do stojaka na rowery. Ja , dorosła osoba mam obawy przy wstawianiu roweru w stojak, czy taki pies nie zaatakuje!. Podobna sytuacja jest, gdy mama lub tata wchodzi na chwile do sklepu, a dziecko trzyma na smyczy jakiegoś "wilczura". Przecież, gdyby ten pies rzucił się na kogoś, to dziecko nie poradzi sobie z nim. Generalnie bezpańskie psy należy wyłapać i odesłać do schroniska, a co do pozostałych, należy wydać zarządzenie, aby psy na spacerze miały KAGAŃCE !. Niestosowanie się do zarządzenia Straż Miejska powinna SUROWO karać właścicieli. A tak nawiasem mówiąc czworonogów w mieście jest chyba za dużo.Postuluję wprowadzenie relatywnie wysokiego podatku od posiadania psów .
  • 22.09.11, 17:20
    tak tak mr dąbrowa, macie całkowitą racje!!! jeszcze powinni wyłapać kotki co mi srają po podwórku, jeża co po krzakach buszuje oraz łasiczkę która skacze po dachach domków!!! tożto zgroza!!! a taki kot bezpański może jeszcze się na kogoś rzucić i drapnąć pazurkiem!!! ;)
  • 23.09.11, 09:16
    Witam, sprawdziłem w Warszawskiej Straży Miejskiej co i jak. Dowiedziałem się że jest specjalistyczny referat EKO. Straż Miejska w ustawie i przepisach jej dotyczących nie ma wyłapywania psów. Miasto powinno podpisać umowę ze schroniskiem i podpisać umowę z osobą która by te psy wyłapywała gdy stwarzają zagrożenie. Patrole EKO to innowacja stworzona przez Warszawę i proszę sobie wyobrazić że nie ma innych takich nigdzie. Urząd miasta zaniedbał tą sprawę a wypowiedzi w itv12 radny powiedział ze koszty podpisania umowy z fundacją pani o której mowa była wyżej są olbrzymie i nie wiadomo na co idą to dziwne przecież są komisje i to ile. Strażnicy w Warszawie powiedzieli mi że żaden funkcjonariusz nie przeszkolony (duże koszty) i bez odpowiedniego sprzętu (duże koszty) oraz bez miejsca gdzie można psa lub inne zwierzątko wywieść nie podejmuje się tego wzywa referat EKO. Dostałem informację ze EKO przyjeżdżało już do Zielonki ponieważ nasi znają sie z nimi i pomagają ale to w ramach dobrej woli. Bardzo mili ludzie pracują w EKO i dzięki za cierpliwość bo zadawałem mnóstwo pytań. Ten problem jest nie zauważany dopóki nie stanie się tragedia, a w UM kłócą się o pierdoły czasem i mówienie że schroniska to tragedia dla zwierząt ale co z ludźmi,dziećmi itd.
  • 23.09.11, 10:27
    Powyższy pierwszy wpis jest znacznie mylący - pisząc kundle wskazujesz, że bezpańskie psy to tylko i wyłącznie raso-podobne mieszańce, tak naprawdę po ulicach Zielonki biegają także rasowe psy - owczarki niemieckie, husky.

    Co do problemu bezpańskich psów zgadzam się, że jest to bardzo duży problem, z którym ani władza centralna ani także lokalne władze zbytnio poradzić sobie nie mogą.
    Co do bezpańskich psów - nie rozwiążemy tego problemu raz a porządnie, dopóki po 1 regulacje prawne nie będą zmuszały posiadacza psa do chipowania, tatuowania numeru oraz dopóki nie powstanie ogólnopolski system rejestracji każdego psa bez względu na to czy jest to pies rasowy czy też nie. Przede wszystkim jednak to powinna się zmienić mentalność właścicieli. Nie każdy właściciel bierze odpowiedzialność za swojego czworonoga !!! Bezmyślne spuszczenie psa (nawet takiego, który został określony w przepisach wykonawczych do ustawy jako rasa agresywna) w parku, wyprowadzanie go bez kagańca, bezsensowne rozmnażanie i wierzenie mitom, że każda suka powinna się oszczenić, tu już ktoś wspomniał - przywiązywanie psa do stojaków na rower przed sklepem, wypuszczanie dziecka z groźnym psem. Mnożyć takie zachowania można nieskończoność, a to jest tylko świadectwem tego, że daleko nam do zmiany mentalności i brania realnej odpowiedzialności za swojego czworonoga.

    A czy może nie warto zastanowić się nad usypianiem bezpańskich psów - chorych, starych. Których nikt ze schroniska nie weźmie do domu....a leczenie i utrzymanie takiego psa generuje koszty? Zdaje sobie sprawę, że pewna grupa ludzi powie - to nie humanitarne. Ale każde schronisko generuje koszty - nie lepiej przesunąć te środki np. edukację, służbę zdrowia itd ?? Zobaczcie co dzieje się na Paluchu - 2500 psów...każdego dnia musi zjeść + szczepienia + leczenie....

    I skończmy już z takimi głupim lansowaniem - jak robi to tvn - poglądu że zwierze też człowiek...! Bezsensowna kampania na rzecz nie trzymania psów na łańcuchach, uczłowieczanie zwierzęcia - bo dziś psa się adoptuje. Jak tak dalej pójdzie, będziemy mieli w PL przepisy podobne do Szwedzkich...gdzie po wyrażeniu zgody przez np kozę można prawie wziąć sobie ją za żonę. Zwierze to zwierze, które należy szanować, dobrze traktować, brać za nie odpowiedzialność, karmić, nie znęcać się. Ale to zwierze, a nie człowiek.
    R.S
  • 23.09.11, 10:38
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 23.09.11, 14:37
    Nie wiem dlaczego Pan N. tak się obrusza....
    Psy czy bezdomne koty oraz na siłę utrzymywanie chorych zwierząt, leczenie ich, podtrzymywanie przy życiu etc. generują bardzo duże koszty. Nie lepiej jest zastrzykiem uśmierzyć ich ból? Po co takiego psa do końca życia trzymać w ciasnym boksie w schronisku?

    Cała ta sytuacja gdzie w parku w baraku przetrzymywane są psy, w zamknięciu jest chora. Już dawno powinno się tym zająć Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami, albo nadzór weterynaryjny. I ta cała opieka na bezpańskimi psami kosztuje miasto ok 200 000 zł ??
    R.S

  • 23.09.11, 15:19

    Nie zrozumiałeś mnie. Chodziło mi o ten "mem" o Szwedach i kozach, który przetoczył się przez "Rzeczpospolitą".

    A co do zwierząt preferuję sterylizację i adopcję. Co do baraku - zgadzam się, to nie powinno tak wyglądać.
  • 23.09.11, 15:53
    Odnśnie baraku - zastępca burmistrza w materiale TV z lipca obiecał zająć się sprawą. Czy zapadły może jakieś decyzje?

    Nie tylko Zielonka ma problem z bezpańskimi zwierzętami. Cały powait nie uniknął tego problemu. Przyczyna jest prozaiczna - nie mamy schroniska, programu obowiązkowego czipowania, sterylizacji.

    Pies z własnej woli nie staje się bezdomny. Zwierzęta ponoszą skutki naszej beztroski/głupoty.
  • 23.09.11, 16:38
    W Polsce są pieniądze na opiekę nad zwierzętami, ale brakuje na opiekę nad ludźmi !. W Europie, to właśnie w Polsce jest największy procent dzieci głodnych. W Polsce przyrost naturalny jest NAJNIŻSZY w Europie . Społeczeństwo się starzeje. Ale przyrost zwierząt jest żywiołowy !. Grozi nam sytuacja,ze nie będzie komu karmić te zwierzęta !.
  • 23.09.11, 16:42
    Przepraszam, ale chyba się trochę zapędzasz. Jaki wpływ mają same zwierzęta na swój "żywiołowy" przyrost?
  • 23.09.11, 18:01
    Przecież ja nie mam pretensji do zwierząt, że się rozmnażają!. Oskarżam ludzi, że nie potrafią rozwiązać problemu zwierząt.
  • 23.09.11, 18:08
    No to się w 100% zgadzamy.
  • 23.09.11, 15:58
    piorek napisał:

    > polaris_aknoleiz napisał:
    >
    >
    > Jak tak dalej pójdzie, będziemy mieli w PL przepisy podobne do Szwedzkich...gd
    > zie po wyrażeniu zgody przez np kozę można prawie wziąć sobie ją za żonę.
    >
    > Umiesz podać źródło tych "rewelacji" czy uwierzyłeś na słowo Wioldsteinowi, Sem
    > ce i Terlikowskiemu?
    >
    > nie o te osoby pytasz lansuje to TVN to Kolenda-Zalewska, Durczok,Olejnik, a i pewno jeszcze Lis co wszystko wie najlepiej?????
  • 23.09.11, 16:17
    Błagam Panie N. psa czy zwierzęcia się nie adoptuje!!!!!!!!!!!!!!.
    Adoptuje się człowieka. Psa czy inne zwierze można wziąć do domu, można stać się jego właścicielem.
    Odwołam się do definicji z Wiki : Adopcja (łac. adoptio), przysposobienie, usynowienie – forma przyjęcia do rodziny osoby obcej, stwarzająca stosunek podobny do pokrewieństwa. Jest to przybranie dziecka (często w wieku dziecięcym) za swoje.

    Pies czy zwierze to nie człowiek - jak lansuje to tvn. Przestańmy popadać w paranoje.
    Zwierze to zwierze, którego oczywiście zgodnie z maksymą Św. Franciszka należy szanować, dbać o nie itd. Ale nie uczłowieczać.

    R.S
  • 23.09.11, 17:37
    piorek: inni dostosowali się do tego, że nie reklamujemy tu swoich stron itp. więc i do ciebie prośba - chcesz pisać -ok ale odsyłacze w postaci linków pozostaw dla siebie.
  • 23.09.11, 16:31
    Psy powinny być chipowane!. Podatki za posiadanie psa zniechęciłyby lekkomyślnych właścicieli do rozmnażania ich!. Bezpańskie psy powinny być usypiane. To paradoks, ze człowiek do specjalisty, czy na badania specjalistyczne czeka miesiącami, czy latami ... . Nieraz wcześniej umrze. Media liberalne i rządzący tą sytuacją się nie przejmują. Media wytwarzają taką atmosferę wielkiej troski o zwierzęta. Zdobywa coraz większe uznanie powiedzenie "zwierzę to też człowiek". W schroniskach buduje się nawet ogrzewane pomieszczenia dla psów! W tym samym czasie wyrzuca się z mieszkań dosłownie "na bruk" rodziny z dziećmi ! ! ! . Może trzeba rozpropagować hasło "człowiek to też zwierzę" . Wtedy może ktoś zajmie się człowiekiem?. Przecież to wszystko jest CHORE !.
  • 23.09.11, 16:40
    To, że ludziom dzieje się źle, nie zmienia faktu, że mamy obowiązek opieki nad zwierzętami.
    Kolejki do specjalistów ludzkich mają się nijak do weterynarzy - tych nie masz zagwarantowanych w ramach ubezpieczenia, są tylko komercyjni, więc nie ma kolejek.
  • 23.09.11, 17:07
    Mamy obowiązek być w pełni odpowiedzialnym za swoje zwierzęta. A więc je karmić, szczepić, leczyć, zapewniać im odpowiednie warunki bytowania etc.
    Nie znaczy to jednak, że mamy psa, kota czy świnie stawiać na równi z człowiekiem. Już to raz napisałem "Miłujcie braci mniejszych" jak głosił Św. Franciszek. Zgodzę się również, na konsekwentną reakcję w przypadku znęcania się nad zwierzętami - bo jest to niedopuszczalne !!

    Ale uważam, że bezpańskie psy które są stare, chore, lub przebywają dłużej niż 6 miesięcy w schroniskach należy usypiać.
    Psy chipować, stworzyć ogólnopolski system ewidencji psów, kotów - skończy się bezmyślne rozmnażanie, wyrzucanie itd.

    I tak jak napisał ktoś wyżej. Media podnoszą wrzawę "Zwierze też człowiek". No niestety jakby się nie starali, czego by nie robili zwierze nigdy nie stanie się człowiekiem. Są sprawy, które realnie dotykają ludzi, a nikt z tym nic nie robi. Bo lepiej przywiązać się do budy i krzyczeć, że pies na wsi nie powinien być na łańcuchu. To może w takim razie, krowa nie powinna być w oborze, świnia nie powinna być w chlewie tylko pobudujmy blokowiska dla zwierząt hodowlanych.

    Agaga77 trochę się mylisz. Nie ma kolejek do weterynarzy? Na specjalistę końskiego weterynarza z Poznania trzeba czasami czekać nawet i 4 tygodnie.
    Fakt nie zmienia faktu, że mamy obowiązek opieki nad zwierzętami - ale czy opieką nazwiesz umieszczanie psów w zamkniętym baraku, bez możliwości wyjścia na dwór ? czy opieką nazwiesz umieszczanie psów w ciasnych kojcach w schroniskach ?? Bo ja nie.

    R.S
  • 23.09.11, 17:23
    Niestety, obecne schroniska - większość - a nasz zielonkowski barak szczególnie, to zupełna porażka. Tak jak wszędzie są nadużycia, marnowane środki i brak logicznego podejścia do tematu, tak samo dzieje się w sprawie zwierząt.
    Tylko, gdzie znaleźć tych, co będą chcieli podejść do tematu z głową, jeżeli obecnie szuka się tych, co będą chcieli za dany temat wziąć jak najmniej....
  • 23.09.11, 17:54
    polaris .....w 100% zgadzam się z Tobą dodałbym jeszcze jeden punkt rasy uznane w przepisach za groźne powinny być bezwarunkowo zakazane w Polsce.... w Wielkiej Brytanii parę lat temu zmądrzeli i taki właśnie zakaz wprowadzili
  • 23.09.11, 19:37
    W Norwegii także istnieje lista psów zakazanych. znajduje się na nich m.in. amerykański staffordshire terrier - amstaff. Nie można tam ani takiego psa wwieźć (bo zostanie prawnie skonfiskowany). Ponadto wprowadzono taki proces jak "wygaszanie rasy" czyli obowiązkowe sterylizacje i kastracje + kontrolują każdą licencjonowaną istniejącą jeszcze hodowlę.

    R.S
  • 24.09.11, 00:10
    Nie wiem, po co te wywody, ale problem bezpańskich psów był zawsze. Odkąd pamiętam, zawsze snuły się psiaki po mieście. Czy to kundle wieloowocowe, czy rasowe wilczury.
    Są w tym wątku różne propozycje, aby nie było szwędających się psiaków.
    Nie sądzę, aby większość z nich była uciekinierami. Po prostu są, bo się rodzą. Sam mam psy, ale jeszcze nie zdarzyło się, aby uciekły i włóczyły się w stadzie.
    Wiem również, że taki psiak nie zaatakuje nikogo, jak nie będzie miał powodu. Obawa, że rzuci się na nasze dzieci jest naprawdę znikoma. Chodzę po mieście i mogę stwierdzić, że takich stad „wściekłych psów”, nie ma. Po drodze do Jedynki, także nie zaobserwowałem takiej sytuacji. Wydaje się, że wątek został sprowokowany, bo już jest pożywką.
    Dabrowa apeluje, aby wszystkie psy miały kagańce. W Polsce, tylko chyba 4 rasy muszą być
    w kagańcu. Moje na szczęście nie muszą.
    Ludzie!, nie bójmy się bezpańskich psów, bo nie są zagrożeniem.
    Jeżeli jest potrzeba zajęcia się takimi sprawami, to mogę się tym zająć. Fundusze, jakie były przekazywane na ten cel, to chyba 200 000zł rocznie. Ja zrobię to za 150 000zł i nie muszę być etatowym pracownikiem UM.
  • 24.09.11, 00:30
    skoro pies to też człowiek, to może w niektórych przypadkach zalecana byłaby humanitarna eutanazja
    --
    Pensja Jest Najważniejsza
  • 24.09.11, 00:56
    Boskimessi były kandydacie na radnego z olśniewającego komitetu dla zielonki:
    1. Musiałbyś mieć albo fundacje, albo posiadać stosowne zezwolenia na prowadzenie schorniska
    2. Skoro już się wypowiadasz, a nie masz w danej kwestii nic sensownego do powiedzenia (ale to jakby normalne przecież zasięgałeś nauk u Prezesa), to może zasięgnij rady wujka google - jeśli masz zamiar brać udział w dyskusji merytorycznej a nie jak to masz w zwyczaju "w biciu piany"
    3. Bezpańskie psy są zagrożeniem i wcale nie jest prawdą, że nie zaatakują bez powodu. Także w tym wypadku odsyłam do fachowej literatury.

    Obecnie obowiązuje następująca lista ras uznanych za agresywne - konkretnie 11 ras
    1. amerykański pit bull terrier
    2. pies z Majorki (Perro de Presa Mallorquin)
    3. buldog amerykański
    4. dog argentyński
    5. pies kanaryjski (Perro de Presa Canario)
    6. tosa inu
    7. rottweiler
    8. akbash dog
    9. anatolian karabash
    10. moskiewski stróżujący
    11. owczarek kaukaski
    W przypadku, których prawo określa obowiązki dla posiadającego psa.
    *Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 28 kwietnia 2003 roku w sprawie wykazu ras psów uznawanych za agresywne.

    R.S

  • 24.09.11, 09:17
    Gwiazdozbiorze, nie wiem, gdzie Ty pobierałeś nauki, ale lista jest trochę dłuższa.
    W Zielonce, nie widziałem, aby któryś z nich, latał samopas.
    · 1. amerykański staffordshire terrier
    · 2. amerykański pit bull terrier
    · 3. perro de presa mallorquin
    · 4. buldog amerykański
    · 5. bulterrier
    · 6. bullmastiff
    · 7. cane corso
    · 8. dog argentyński
    · 9. dog de Bordeaux
    · 10. fila brasileiro
    · 11. mastif
    · 12. mastif angielski
    · 13. mastif hiszpański
    · 14. mastino napoletano
    · 15. mastif pirenejski
    · 16. mastif tybetanski
    · 17. perro de presa canario
    · 18. tosa inu
    · 19. beauceron
    · 20. bouvier des Flandres
    · 21. czarny terier
    · 22. doberman
    · 23. dog niemiecki
    · 24. owczarek niemiecki
    · 25. rottweiler
    · 26. sznaucer olbrzym
    · 27. akbasz dog
    · 28. anatolian karabash
    · 29. moskiewski stróżujący
    · 30. owczarek kaukaski
    · 31. owczarek południoworosyjski
    · 32. owczarek środkowoazjatycki
    · 33. hovawart
  • 24.09.11, 12:13
    Boskimessi wujek google nawet nie pomógł ?
    Lista którą cytujesz wyżej nie została przyjęta. Był to projekt. Skoro już powołujesz się na rozporządzenia wykonawcze do stawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz.U. z 1997 r. Nr 111, poz. 724) z późniejszymi zmianami to łaskawie sprawdź w źródłach jakie prawo obowiązuje.

    Historia wyglądała następująco Boskimessi:
    - W 1998 r. weszło w życie Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 15 grudnia 1998 roku w sprawie wykazu ras psów uznawanych za agresywne oraz warunków wydawania zezwoleń na utrzymywanie psa takiej rasy (Dz.U. z 1998 r. Nr 159, poz. 1051)
    - Przepis ten został zastąpiony przez Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 28 kwietnia 2003 roku w sprawie wykazu ras psów uznawanych za agresywne (Dz.U. z 2003 r. Nr 77, poz. 687)
    - następnie trwały prace nad nowym projektem - lista nie została rozszerzona, ale duże wprowadzono obostrzenia.

    Więc Boskimessi sprawdzaj o czym piszesz w źródłach.
    I nie przyjmuj za pewnik, tego wszystko co mówisz....a te wszystkie zasady postępowania, mówienia, bycia itd., które przyswoiłeś sobie jak widać bardzo dobrze w byłym olśniewającym komitecie dla zielonki wyrzuć za siebie i zapomnij o nich. Inaczej będziesz skończony w tym mieście, a to co powiesz będzie tylko i wyłącznie uznawane za dobre żarty. No chyba, że masz ochotę podzielić los swojego prezesa. Już i tak o nim głośno w gazetach. Czy naprawdę chcesz być sławny tak jak on ?

    R.S
  • 24.09.11, 14:10
    boskimessi, gdzieś Ty widział latające psy?
  • 24.09.11, 14:12
    Pewnie w tym programie wyborczym

    R.S
  • 24.09.11, 19:17
    latające (a raczej skrzydlate) świnie już widziałem, ale psów jeszcze nie
    --
    Kaczyński o premierze: Donald "nic nie mogę" Tusk
  • 24.09.11, 11:53
    1. Wcale nie muszę mieć Fundacji, ani stosownych zezwoleń. Nie pisałem nic o tworzeniu schroniska. Napisałem, że mogę obniżyć koszty o 50 000pln.
    2. W poprzednim wpisie dodałem kilka ras, o których pewnie nie słyszałeś. Od 2003 r. upłynęło już kilka lat.
    3. Poproszę o listę fachowej literatury, do której odsyłasz.

    PS. olśniewający jest gwiazdozbiór aknoleiz, który zapewne zabłyśnie za trzy lata.
    Jesteś kolejną postacią, która ma kompleks Prezesa.
  • 24.09.11, 00:57
    Tak szczerze policzyłem sobie i moja propozycja zajęcia się psami to 140000 pln /m-cznie z kojcami i normalnymi warunkami a jak usłyszałem o kwocie to wcześniej nie wiedziałem ,że sobie można wymyślić taki patent na zarobki ...... to mówie do p.Zaniewskiej oraz do mądrali Piorka radnego z poprzedniej ekipy
  • 24.09.11, 08:57

    Patent na zarobki, dobre sobie! P. Zaniewska ledwo wiąże koniec z końcem, a dookoła ma same długi - każdą złotówkę przeznacza na psy. Idź jej powiedz twarzą w twarz, że znalazła sobie źródło zarobkowania.
  • 24.09.11, 14:54
    Ty piorek jestes obecny jak ta pani wydaje pieniadze ,ze tak twierdzisz.... niektórzy mają to do siebie ,ze nie umieja gospodarzyć pieniędzmi i nawet 300.000 pln będzie za mało a po drugie jak jeden pies zaginał to p.Zaniewska udała się do jasnowidza Jackowskiego i co to jest normalne ??? a moze wizyta i seans był za darmo???? chore to jest i taka jest prawda a pies pewno poleciał za sukami bo miał cieczke i pózniej cudownie się odnalazł
  • 24.09.11, 15:17
    Ale nikogo nie interesują prywatne sprawy Pani Zaniewskiej, i to że ma dookoła długi. To że je ma nie jest przecież, jakąś zachcianką banku czy też tych u których się zapożyczała.

    Może Piorek, którego poglądy co do psów i co do osoby Pani Zaniewskiej są znane, zastanowi się nad zasadnością funkcjonowania takiej pseudo opieki nad psami i dotowania fundacji Maja. Bo moim zdaniem nie jest to pomoc, tylko znęcanie się nad zwierzętami - psy upchane w baraku w parku, brak wybiegów więc zapewne załatwiają się w tych pseudo-kojcach. Nie wspomnę o ul. Wesołej (ale to prywatna posesja). I to nazwie ktoś opieką nad zwierzętami ??
    Kolejna sytuacja to te faktury, o których wspominał Radny Szklarski - wizyty i zabiegi okulistyczno-weterynaryjne. Takie wydatki w momencie kiedy nie ma kasy na edukacje??
    Jest rozwiązanie - uśpić stare, chore psy. Młode lub w miarę młode uratować od tych katuszy w ciasnym zamkniętym baraku i oddać do schroniska.
    I nie pisz Piorek, że zwierze też człowiek
    R.S
  • 24.09.11, 16:21
    w tej Zielonce naszej same dziwy i cuda: nie dość, że psy latają, to jeszcze jak mają cieczkę to za sukami podążają...jakoś tak wszystko na opak...do tej pory to suki miały cieczkę, ale może to nowe wymogi Unii...
  • 24.09.11, 16:46
    zawsze_august napisał:

    > w tej Zielonce naszej same dziwy i cuda: nie dość, że psy latają, to jeszcze ja
    > k mają cieczkę to za sukami podążają...jakoś tak wszystko na opak...do tej pory
    > to suki miały cieczkę, ale może to nowe wymogi Unii...

    August rzeczywiscie ,,zjadłem " litere ma być miały
  • 24.09.11, 16:29
    Pani Zaniewska z pewnością nie zarabia na pomaganiu tym wszystkim zwierzakom, trzeba się zastanowić zanim się komuś zarzuci takie działania, nie mając podstaw w postaci dowodów, widać, że to "pasjonatka", tylko chyba za bardzo pogubiła się w tym wszystkim, nie bardzo nad tym panuje i tu leży problem, sytuacja psów w baraku jest masakryczna i ewidentnie ktoś powinien jak najszybciej nad tym zapanować !
  • 24.09.11, 20:21
    tu gdzieś ktoś pisał, że Zielonka przeznacza na bezpańskie zwierzęta 200 tys. zł. Marki (dane za rok 2004) wydatkują na ten sam cel 19 tys. zł.
    --
    Kaczyński o premierze: Donald "nic nie mogę" Tusk
  • 24.09.11, 14:10
    Pisałem o podstawie prawnej, w momencie kiedy powoływałeś się na projekt listy psów ras agresywnych.
    Widać, że i czytanie ze zrozumieniem sprawia Ci problem...

    Kreatywność też kuleje. No cóż nie ważne jak go nazwiesz: wujkiem, prezesem, oficerem, dzidziem. Mało istotne, ważne że wiadomo o kogo chodzi. Cóż jak widać, z tej samej gliny jesteście....A wasze wojenki i prywata pogrąży was samych.

    R.S

  • 28.09.11, 15:29
    Apeluję o to samo, ale dotyczy to również właścicieli psów. Bardzo wiele osób wypuszcza swoje pieski aby sobie pobiegały, nie są to tylko bezpańskie psy, ale jak najbardziej "Pańskie".
    Problem zostanie rozwiązany dopiero jak się stanie jakaś tragedia. Bo psy kogoś pogryzą, albo zagryzą. Ludzie nie zdają sobie sprawy, że odpowiadają za te zwierzęta, za to co się z nimi stanie i za to co one zrobią innym. Myślę, że mandaty bardzo by pomogły podniosły by świadomość właścicieli. Takie psy biegające po drodze stwarzają ryzyko wypadku, samochód może zostać uszkodzony lub gorzej starając się ominąć takiego czworonoga może wjechać na chodnik gdzie będą szli ludzie i dopiero może być tragedia, gdyby policja dawała mandaty za stwarzanie zagrożenia, to może mentalność by się zmieniła.
  • 28.09.11, 16:07
    atta24 napisała:

    Myślę, że manda ty bardzo by pomogły podniosły by świadomość właścicieli. Takie psy biegające
    > po drodze stwarzają ryzyko wypadku, samochód może zostać uszkodzony lub gorzej
    > starając się ominąć takiego czworonoga może wjechać na chodnik gdzie będą szli
    > ludzie i dopiero może być tragedia, gdyby policja dawała mandaty za stwarzanie
    > zagrożenia, to może mentalność by się zmieniła.

    *****

    Niestety się mylisz.
    Żadne mandaty nawet bardzo wysokie same nie rozwiązują jakiegokolwiek problemu.Najpierw potrzebne jest mądre , zrozumiałe i sprawiedliwe prawo , a potem jego konsekwentne realizowanie, Inaczej jest to tylko losowe łapanie" jeleni " którzy zapełnią kasę ( miasta ,państwa)
    A tak przy okazji:
    Na stronie głównej miasta pojawia się fotka ze strażnikami miejskimi. Jeden jest w hełmie. Czy były w mieście jakieś rozruchy i ja coś przeoczyłem ??
    Znajomi z zagranicy dziwią się jeżdżąc po polskich miastach , po co nam w mieście wielkości Zielonki "brygada antyterrorystyczna "
  • 29.09.11, 16:53
    Wszystko się zgadza, ja nie twierdzę, że to rozwiąże problem, ale jak ktoś zapłaci kilkaset złotych miesięcznie, to może się ogarnie i zamknie swoje urocze czworonogi.
  • 28.09.11, 17:52
    na początku września emerytkę z Wolności pogryzł pies. Wybrała się z mężem rowerami do Kobyłki. Pies urwał się z łańcucha i wybiegł z posesji (pod bramą). Pies dosyć duży, dziura pod bramą jeszcze większa, wyleciał jak oszalały - ugryzł kilka razy w tą samą nogę. Gdyby nie mąż mogłoby się skończyć nieciekawie. Gospodarz udawał głupa, policja na miejscu, pies zabrany na obserwację. Chirurg, zszywanie mięśni, bolesne zastrzyki, nic fajnego. Mimo upływu czasu goi się kiepsko, kuśtyka.
    --
    300 mld zł

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.