Dodaj do ulubionych

Nowe zabytki w powiecie

17.07.13, 14:15
My tu gadu-gadu o tunelach, biletach i innych mało ważnych pierdołkach, podczas gdy nasz powiat wzbogacił się o nowe zabytki.

Baza mazowieckiego wojewódzkiego konserwatora zabytków:

mwkz.pl/images/dokumentacja/slajdy/metody_dok/BAZA_MAJ_2013.pdf
I tak, strony 37 (Kobyłka i Kobyłka Ossów), 299 (Wołomin), 302 (Ząbki) i 303 (Zielonka) informują nas że w 2013 roku do ewidencji zostały wpisane wiaty peronowe.

Wobec powyższego już widzę remont torów...
Edytor zaawansowany
  • apsik321 17.07.13, 19:23
    Dobry żart! Normalnie zabytek klasy "0"!
    Pociągi też zabytkowe, więc w sumie wszystko będzie współgrać.;)

    A swoją drogę widzę, że na stronie 303 jest wpisany cmentarz żydowski przy ul. Inżynierskiej 1, czyli teren Zespołu Szkół. Ktoś wie dokładnie w którym miejscu i czy są tam jeszcze jakieś macewy.
  • baseciq 17.07.13, 21:01
    Lepsze jest to, że akty dewastacji powinny być w takim wypadku ścigane z urzędu.
  • kama2201 17.07.13, 21:39
    Na tyłach szkoły przy ul.Inżynierskiej 1(w lesie)znajduje się zbiorowa mogiła osób pochodzenia żydowskiego zamordowanych w czasie II wojny światowej.Miejsce to nie jest oznaczone w żaden sposób.PozdKM.
  • lech_zielenkiewicz 17.07.13, 22:46
    kama2201 napisał:

    > Na tyłach szkoły przy ul.Inżynierskiej 1(w lesie)znajduje się zbiorowa mogiła o
    > sób pochodzenia żydowskiego zamordowanych w czasie II wojny światowej.Miejsce t
    > o nie jest oznaczone w żaden sposób.PozdKM.

    Prośba o jakieś szczegóły,a najlepiej o żródła w których można potwierdzić tą informację.
  • kama2201 17.07.13, 23:10
    Jest taki portal Wirtualny Sztetl.Tam można przeczytać o Zielonce i sąsiednich miastach.PozdKM
  • lech_zielenkiewicz 17.07.13, 23:52
    kama2201 napisał:

    > Jest taki portal Wirtualny Sztetl.Tam można przeczytać o Zielonce i sąsiednich
    > miastach.PozdKM

    Jutro skontaktuję się z konserwatorem zabytków,polecam poniższe informacje:
    www.sztetl.org.pl/pl/article/zielonka/5,historia/
    www.sztetl.org.pl/pl/article/zielonka/13,miejsca-martyrologii/33536,zbiorowe-mogily-ofiar-zaglady-ul-inzynierska-/ .
  • lech_zielenkiewicz 18.07.13, 14:12
    Złożyłem wniosek na udostępnienie archiwaliów,podstawowe informacje poniżej:
    mwkz.pl/images/dokumentacja/slajdy/metody_dok/BAZA_MAJ_2013.pdf s. 303 .
  • aplebaum 19.07.13, 00:18
    Witam Wszystkich Serdecznie to mój debiut na forum.
    Wiaty z 1952r zabytkiem ,rozumiem że peron już nie. W Ząbkach już zdążyli zburzyć połowę peronu. Niech natychmiast w Zielonce zostanie objęty ochroną konserwatorską peron. Te poszarpane krawędzie z dziurami przez które sterczą pręty zbrojeniowe. Wspaniały przykład stylu socrealistycznego może mieć warszawa baniak ze szpikulcem (PKiN) to może mieć i Zielonka. Serio to niech się pukną w łeb ,standardowa z prefabrykatów betonowych stacyjka spod sztancy. Można by co najwyżej rekomendować architektom nawiązanie w nowym projekcie do tego w sumie zgrabnego stylu.
    Zaintrygował mnie ten cmentarz żydowski. Podany okres pochodzenia (z katalogu KZ) to 1942-45. Mieszkam w Zielonce kilkadziesiąt lat ,chodziłem do zespołu szkół przy Inżynierskiej nigdy nie słyszałem o jakichkolwiek pochówkach w tej okolicy. W lesie za szkołą teren jest pagórkowaty są ślady okopów myślę że został zalesiony po wojnie żeby zagospodarować teren ze śladami wojny i nieużytki. Ostatni budynek ulicy Jagiellońskiej do niedawna na ścianie od strony Inżynierskiej nosił ślady intensywnego ostrzału. Myślę że dotyczy to walk z 1944. Ostatnio czytałem że było getto w Wołominie i tam Niemcy zebrali żydów z Wołomina i chyba okolic.
    Na pewno pamiętam że czytałem w książce "Marek Edelman" o rannych z grupy bojowników ŻOB która wydostała się kanałami po powstaniu w getcie warszawskim została umieszczona w Zielonce. Niestety zostali wytropieni lub wydani i rozstrzelano ich na miejscu.
    Miało to być wiosną 1943r. może ktoś coś słyszał na ten temat ? Jak znajdę chwilę to poszukam i zacytuję fragment o Zielonce szczegółowo.
  • lech_zielenkiewicz 19.07.13, 10:56
    Polecam również relację Marii Morawskiej opublikowaną w "Czarny rok,Czarne lata" wyd. Biblioteka Polityki wyd.II 2010r. s.282,ISBN 978-83-62148-18-9.Oczywiście oczekuję na informacje dot. cmentarza.
  • zielonkowianka 12.10.13, 20:52
    lech_zielenkiewicz napisał:

    > Polecam również relację Marii Morawskiej opublikowaną w "Czarny rok,Czarne lata
    > " wyd. Biblioteka Polityki wyd.II 2010r. s.282,ISBN 978-83-62148-18-9.Oczywiści
    > e oczekuję na informacje dot. cmentarza
    Moja mama mieszka od 1946 roku w Zielonce. Na początku mieszkała na Jagiellońskiej 18 ( po wojnie był to drugi dom od rogu z Inżynierską) i całe dzieciństwo spędziła bawiąc się w okolicach Inżynierskiej, na łące gdzie obecnie stoi Zespół Szkół i okolicznym lesie. Nie pamięta aby ktokolwiek wspominał o jakimkolwiek miejscu pochówku obywateli pochodzenia żydowskiego lub jakimkolwiek miejscu pochówku innych osób. Również nigdy nie wspominali tego faktu właściciele domu u których mieszkała (Państwo Bolimowscy mieszkali tam przed wojną i w czasie okupacji).
  • aplebaum 20.07.13, 12:06
    Obiecałem cytat ,oto on:
    "W Łomiankach zapada ciężko na zdrowiu Jurek Błones ,przyjaciel Edelmana. To prawdopodobnie tyfus - 40stopni gorączki,potężne osłabienie organizmu. Bojowcy wynajmują w Zielonce dom dla tych, którzy są osłabieni lub chorzy i nie mogą iść do lasu, do partyzantów.
    Do tego niby-szpitala trafia pięć osób - w śród nich Błones i "Zygmunt" Frydrych. Wiadomo że dotarli bezpiecznie na miejsce. Lecz już po kilku minutach nadchodzą Niemcy i całą piątkę rozstrzeliwują. Wydał ich zapewne właściciel domu, który wcześniej wziął pieniądze od bojowców za wynajem izby dla chorych.
    Zamordowani zostają pochowani pod płotem tego domu. Po wojnie ciała ekshumowano i złożono na cmentarzu żydowskim w Warszawie. Na ich grobie stoi teraz pomnik."
    "Marek Edelman życie. Do końca" Witold Bereś Krzysztof Burnetko Agora SA ISBN:978-83-268-1241-5

    Według tej relacji w Zielonce tych grobów nie ma. Może jednak w zawodnej pamięci ludzkiej nadal są. Nieznana jest dokładna lokalizacja.
    Ważne jest co innego. W wikipedii można sobie znaleźć definicję cmentarza. Co ma wpis MKZ do stanu rzeczywistego ? Załóżmy że mogiła jest nieoznaczona
  • aplebaum 20.07.13, 12:40
    Przepraszam ,piszę "na kolanie" i kliknąłem pomyłkowo wysyłkę. Z tego co widzę nie ma możliwości edycji wysłanego posta. Więc wysyłam drugi z zakończeniem.

    Załóżmy że mogiła jest nieoznaczona. To co leżą sobie tak szczątki ofiar ? Co na to lokalne władze organizacje itd. ? Konserwatora zabytków chyba obowiązuje jakieś uzasadnienie swoich działań i informowanie zainteresowanych których te dotyczą ?
    Pod adresem Zielonka Inżynierska 1 jest boisko"Orlik" i szkoła i żydowski cmentarz. Wychodzi że będą rozgrywki na cmentarzu ?
  • jak-39 20.07.13, 15:14
    Według bazy danych Cmentarz żydowski Wwa ul. Okopowa 49/51 Błones Jurek został pochowany w kw.12a, rz.4, gr.4.
    Informacje dodatkowe: - aktywny członek Skiffu. W getcie zajmował się przemytem broni. W powstaniu był dowódcą piątki bojowej Bundu na terenie szczotkarzy, brał udział w obronie bunkra przy Franciszkańskiej 30. 10 maja wyszedł z getta kanałami. Wydany przez polskiego gospodarza. Zamordowany przez Niemców we wsi Płudy w 1943r. za: www.warszawa.getto.pl

    W kwaterze 12a dominuje pomnik Powstańców Getta z wizerunkiem bojownika Bund-u i Cukunft-u autorstwa Natana Rapaporta. Na płytach memoratywnych umieszczono nazwiska sześciu bojowników, którzy po wyjściu z getta zostali wydani Niemcom i rozstrzelani. Wśród nazwisk jest wymieniony Błones Jurek. Brak daty pochówku, ale fakty zdają się potwierdzać przeprowadzoną ekshumację, jednak Płudy to nie Zielonka.
  • jak-39 21.07.13, 14:54

    Wszystko o pomniku można zobaczyć pod adresem pl.wikipedia.org/wiki/Pomnik_Bundowc%C3%B3w_i_Cukunftowc%C3%B3w_w_Warszawie

  • oriolus7 21.07.13, 18:08
    Jeśli sprawy będą się u nas toczyć swoim niezmiennym trybem, niedługo największym nowym zabytkiem powiatu zostanie MIASTO ZIELONKA.

    Nic nie trzeba robić, wystarczy wstrzymać rozwój ( czego już od dawna pilnują nasi włodarze ) a ciągły postęp okolicznych miejscowości spowoduje, że stopień zacofania, także mentalnego naszej okolicy i jej mieszkańców stanie się atrakcją turystyczną na miarę Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu !

    Wszyscy będą szczęśliwi, lokalni biznesmeni przy ul. Kolejowej będą liczyć zyski, zadowoleni mieszkańcy po mszy będą mogli zrelaksować się oglądając klombiki, których na pewno przybędzie, na spotkaniu z burmistrzem będzie można wyrażać zachwyty i chwalić rajców za stan miasta i ogólnie będzie super.
  • aplebaum 21.07.13, 20:29
    oriolus7 napisał:

    > Jeśli sprawy będą się u nas toczyć swoim niezmiennym trybem, niedługo największ
    > ym nowym zabytkiem powiatu zostanie MIASTO ZIELONKA.
    To nie tylko problem Zielonki. Proponuję się zapoznać z tym ,dobrze wcześniej przeczytać artykuł o którym mowa:
    Tekst linka

    > Nic nie trzeba robić, wystarczy wstrzymać rozwój ( czego już od dawna pilnują n
    > asi włodarze ) a ciągły postęp okolicznych miejscowości spowoduje, że stopień z
    Nasi ustawodawcy też pilnują ,np. prawo zamówień publicznych w obecnym kształcie wymysł prostytutki i szatana.
    > acofania, także mentalnego naszej okolicy i jej mieszkańców stanie się atrakcją
    Może byś rozwinął o co chodzi z tym zacofaniem mentalnym ,bo nie za bardzo rozumiem.
    > turystyczną na miarę Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu !
    Jeśli można na tym zarobić to czemu nie. Mieliśmy kiedyś w Zielonce jednego rolnika i krowy się na glinkach pasły.
    >
    > Wszyscy będą szczęśliwi, lokalni biznesmeni przy ul. Kolejowej będą liczyć zysk
    Podobno opłaty na bazarku znowu wzrosły.
    > i, zadowoleni mieszkańcy po mszy będą mogli zrelaksować się oglądając klombiki,
    W tym roku stwierdzili że trzeba podlewać to nie uschną jak poprzednio. Czyli władza się uczy. Tylko dlaczego ciągle od nowa ?
    > których na pewno przybędzie, na spotkaniu z burmistrzem będzie można wyrażać z
    > achwyty i chwalić rajców za stan miasta i ogólnie będzie super.
    Jak byłem na spotkaniach w sprawie tuneli i śmieci to akurat nikt nie chwalił a wprost przeciwnie. Zastanowiła mnie wysoka średnia wieku uczestników i zabieranie głosu w większości by zaprotestować. Rozczuliła mnie babcia która zapytała burmistrza czy wie że go można odwołać. Okazało się że wiedział. Wiedział też że miasto nie ma kasy na dojazdy do daleko zlokalizowanych dwóch tuneli. Na bankówce nie bo będą sobie drogę do Warszawy skracali. Na Przemysłowej nie bo nie po to w cichej i spokojnej itp. itd. Może o to chodzi z tą mentalnością ? Jak to powiedział jakiś zagraniczny wredniak: Dla Polaków można dużo zrobić z Polakami niewiele. Tym optymistycznym akcentem kończę ;)
  • paweltadeusz1962 10.10.13, 01:37
    Rozstrzelanie bojowców z ŻOP, o który pisze Marek Edelman miało miejsce jednak w Zielonce. Dom w którym zatrzymali się, był drewniany, opuszczony i nie zamieszkały. Znajdował się na piaszczystej wydmie za obecnym Urzędem Miasta Zielonka, tam gdzie stoi obecnie krzyż. Rozstrzelano ich pod płotem tej posesji, w miejscu gdzie stoi obecnie bank PKO. Ciała przyjaciół Edelmana zostały przeniesione za jego staraniem przeniesione, po wojnie na cmentarz żydowski w Warszawie. Marek miał naprawdę dobrą pamięć do samego końca, i nie pomyliłby Zielonki z Płudami. Transport z Łomianek w okolice Wyszkowa, zboczył w Markach. Miejsce do ukrycia w Zielonce wskazał "Twardy" komunista z ul. Mareckiej.
  • postnihilism 22.07.13, 09:18
    Zanim napiszecie jakiś list protestacyjny i zanim będziecie kontynuowali wyzłośliwianie się na temat wiat, sprawdźcie różnicę między ewidencją zabytków a rejestrem zabytków. Jak zwykle domorośli eksperci coś tam usłyszeli, coś przeczytali, już zdążyli się oburzyć i ponarzekać, a tak do końca nie wiedzą o czym mówią. Ale fama poszła, fora kipią.
  • baseciq 22.07.13, 09:48
    To zamiast się wymądrzać, napisz jaka jest różnica...
  • postnihilism 22.07.13, 13:47
    Mówiąc bardzo skrótowo zabytek wpisany do ewidencji nie jest pod ochroną jak zabytek wpisany do rejestru. Dopiero wpisanie do rejestru blokuje, przedłuża i czasami uniemożliwia jakiekolwiek prace, bo na wszystko potrzebna jest zgoda wojewódzkiego konserwatora i starostwa powiatowego, a prace muszą przebiegać pod nadzorem.
    Wiaty (czy dworce) raczej nie mają szans na wpis do rejestru, musiałyby być zaprojektowane przez jakiegoś znanego architekta, albo być obiektami o dużej wartości historycznej, czy kulturowej, podejrzewam, że o ich wpisie do ewidencji zdecydował wiek. W sumie nie widzę problemu, można przecież przystanki wyremontować (nawet przesunąć) jednocześnie zachowując elementy historyczne, odnawiając je, nawet całość spróbować zrobić w podobnym stylu. Problem tych przystanków to nie architektura, ale brud i dewastacja.
  • aplebaum 22.07.13, 13:09
    Masz rację jest różnica Tekst linka
    Mnie bardziej interesuje jakie to rodzi skutki a te nie wiele się różnią. Potrzebne są pozwolenia uzgodnienia itd. Nie można było tego zrobić wcześniej tylko tuż przed przebudową linii ? Tak na marginesie refleksja nad jakością i przerostem prawa. Po co tyle biurokracji ? Jest zabytek czy nie ? Bo jak nie to może wdk czyli współczesne dobro kultury ;)
    List protestacyjny owszem ale trzeba mieć mocne argumenty np. wyniki badań naukowych.
    Co do wyzłośliwiania się to w poczuciu winy proponuję przestać nazywać budynek Dworca Kolejowego w Zielonce wiatą. Ma budynek z poczekalnią i kasami (są dwie !) ,ma no to Dworzec . Warszawa Wilno-Zacisze jest wygrane ale zawsze można im zrobić wdk ;)
    Jak kolega tak dobrze się orientuje w zabytkach to może coś bliżej na temat tego cmentarza na Inżynierskiej może się dowiedzieć ?
  • zielonkowiak 24.07.13, 10:42
    a pamiętacie warzywniak na rogu Paderewskiego i Wyszyńskiego?
    Na rogu P Skargi i Kolejowej chyba była piekarnia
    Na Kolejowej 11 teraz jest bank ale kiedyś była Poczta. Z tego miejsca pamiętam jak panie przesyłały sobie kwitki między piętrami. Przy ścianie od Kolejowej wisiał sznurek z tubką. Obsługa z parteru wkładała tam kwitki i szarpała za sznurek. Ktoś z piętra to wciągał i odbierał. Takie dawne WIFI.
    Na rogu W Wilsona i Brzozowej w latach '80 był sklep PSS Społem
    Na przeciwko Piastowskiej kiedyś była chyba jedyna księgarnia w mieście

    Te miejsca tworzyły klimat Zielonki. Zabytkami nie będą bo już ich nie ma. Powspominać warto.
  • kama2201 24.07.13, 22:01
    Piekarnia była na rogu Kopernika i Staszica a na rogu Kolejowej i Piotra Skargi był warzywniak.Oba budynki już nie istnieją.PozdKM.
  • shad-owx 26.07.13, 17:34
    też mi się wydaje, że na rogu Skargi i Kolejowej była piekarnia(sklep). Podobne spostrzeżenia z 2005 r
    Piekarnia z rogu Kopernika i Staszica to o ile mnie pamięć nie myli późniejsze dzieje.
  • kama2201 26.07.13, 18:30
    Jeżeli chodzi o sklep na rogu Kopernika i Skargi to najpierw bardzo długo był tam warzywniak.Gdy właściciele przenieśli się do sąsiedniego domu(Kolejowa 22)to w domu z czerwonej cegły przez pewien czas był sklep z pieczywem.A na Kopernika 9 już w latach sześćdziesiątych(a pewno i wcześniej)była piekarnia.Taka gdzie piecze się chleb ale bez sklepu.PozdKM.
  • kapitan_dudus 26.07.13, 21:54
    Nie ma w Zielonce skrzyżowania Kopernika i Skargi :) Na ul.Kopernika 9 była piekarnia , jeszcze w latach 70-tych , pamiętam ją , kupowałem tam pieczywo .
  • shad-owx 28.07.13, 12:30
    Każdy wspomina coś co utkwiło najsilniej w pamięci... Na przykładzie warzywniaka/piekarni widać jak ulotna jest pamięć..
    Może warto odświeżyć pomysł zgromadzenia tego typu wspomnień o Zielonce?
  • paweltadeusz1962 28.11.13, 21:43
    shad-owx napisał:

    > Każdy wspomina coś co utkwiło najsilniej w pamięci... Na przykładzie warzywniak
    > a/piekarni widać jak ulotna jest pamięć..
    > Może warto odświeżyć pomysł zgromadzenia tego typu w
    > spomnień o Zielonce?
    Pomysł bardzo dobry. Może zatem założysz jako pomysłodawca, nowy wątek poświęcony tylko wspomnieniom dotyczącym Zielonki. Na Forum wspomnienia mogą być komentowane i ewentualnie poprawiane i uzupełniane. Jak zbierze się tego więcej to z pewnością Towarzystwo Przyjaciół Zielonki wspólnie z Porozumieniem dla Zielonki, po redakcji wyda to w formie Zeszytów Zielonkowskich, lub Rocznika Zielonki. Wołomin już od lat wydaje Rocznik Wołomiński, kolejna promocja 9 tomu Rocznika Wołomińskiego w Miejskim Domu Kultury w Wołominie 12 grudnia 2013r. o godz. 18. Podobnie w Markach, wydali Zeszyt Marecki Nr. 1, a w grudniu 2013r. promocja 1 tomu Rocznika Mareckiego. Czas na Zielonkę... tylko proszę panie i panowie, żadnej polityki na tym przyszłym wątku !
  • paweltadeusz1962 10.10.13, 01:49
    Piekarnia ta ma długą historię. Istniała w tym miejscu jeszcze przed II wojną światową. Prowadził ją p. Bartczak również przez całą okupację niemiecką. Pomagał organizacji AK i cywilnym mieszkańcom Zielonki. Zmarł na atak serca, na wieść o śmierci syna w obozie koncentracyjnym. Po wojnie chyba przejęta została przez państwo...
  • apsik321 25.07.13, 00:40
    Dawna poczta, a obecny Bank Spółdzielczy mieście się przy ul. Kolejowej 16. A ul. Kolejowa 11 to jest ten mały budyneczek vis a vis Banku Spółdzielnego, obok "gospodarczego"
  • apsik321 25.07.13, 00:45
    Dodam tylko że kiedyś przy ul. Kolejowej 11 mieściła się urząd gminy oraz siedziba Posterunku Policji (w latach 30.).
  • zielonkowiak 25.07.13, 00:57
    starość nie radość a skleroza nie boli ;)
  • kapitan_dudus 29.07.13, 10:26
    Na przeciwko obecnego gimnazjum na ul.Łukasińskiego było jeziorko z wyspą , a na tyłach "Błękitnej" był drewniany domek z wieżyczką gdzie można było wypożyczyć kajak albo małą łódkę. To było w latach 60 - 70 .
  • jonn1 28.11.13, 18:41
    A czy ktos pamięta, że na Kolejowej róg Mickiewicza była budka z piwem i Pani Oskólska często tam węglarze pili piwko w wkładą?ponieważ alkoholu nie wolno było tam sprzedawać!!
    Czy ktoś pamieta jak nie było Technikum na Inżynierskiej i zima była tam duzo zjeżdzalnia na szkolnych tornistrach?
    --
    jonn1
  • jonn1 28.11.13, 18:42

    Czy ktoś pamieta zabawy nad jeziorkiem i przy obecnym OSP?--
    jonn1
  • jonn1 28.11.13, 18:46
    Przy OSP były dechy tzw scena do tańca i chyba po to aby zatańczyc ze swoją dziewczyną za każdy taniec trzeba było płacić?

    jonn1 napisał:

    >
    > Czy ktoś pamieta zabawy nad jeziorkiem i przy obecnym OSP?--
    > jonn1


    --
    jonn1
  • jonn1 28.11.13, 18:47
    jonn1 napisał:

    >
    > Czy ktoś pamieta zabawy nad jeziorkiem i przy obecnym OSP?--
    > jonn1


    --
    jonn1
  • baseciq 29.11.13, 00:16
    Bardzo miło jest powspominać - załóżcie nowy wątek, bo ten na samym wierzchu dotyczy pociągów i do waszych ciekawych opowieści można przez pomyłkę nie dotrzeć. A bardzo fajnie się takie wspominki czyta.
  • kama2201 28.11.13, 20:43
    Pamiętam sklepik pani Oskólskiej .W niedziele jeździłem tam na rowerze po wodę w syfonie,oranżadę i"ciepłe lody".Ale najbardziej utkwił mi w pamięci przyrząd do płukania kufli do piwa.Bardzo staroświecka rzecz.I jeszcze kalendarz Centry gdzie każdego dnia zmieniało się tabliczki z datą.PozdKM.
  • paweltadeusz1962 28.11.13, 20:55
    kapitan_dudus napisał:

    > Na przeciwko obecnego gimnazjum na ul.Łukasińskiego było jeziorko z wyspą , a n
    > a tyłach "Błękitnej" był drewniany domek z wieżyczką gdzie można było wypożyczy
    > ć kajak albo małą łódkę. To było w latach 60 - 70 .
    Historia tego przepięknego charakterystycznego dla letniskowej osady domku z wieżyczką, który stał jeszcze w 2006r., jest warta szerszego przybliżenia wszystkim mieszkańcom Zielonki. Powstał przy nowo otwartym, początkowo czynnym tylko w sezonie letnim, przystanku kolei żelaznej na linii Warszawsko-Petersburskiej. Spełniał początkowo rolę domu modlitwy, dla podróżnych wyznania prawosławnego. Były w późniejszym okresie plany budowy na terenie osiedla, drugiej większej jeszcze cerkwi i sierocińca dla prawosławnych, w miejscu gdzie obecnie stoją bloki przy ul. Nauczycielskiej 2 i Młodzieżowej 1, lecz wybuch I wojny światowej przerwał przygotowania do realizacji tych inwestycji.
    W latach 1933-39r. na wyspie swoje przedstawienia dawał m. in. amatorski teatr z Zielonki, zorganizowany przez Halinę i Wiktora Lublinerów. W przedstawieniach brał udział mieszkający przy Sienkiewicza w willi "Danusia" Orwid, oraz przyjezdni zaprzyjaźnieni zawodowi aktorzy scen warszawskich. Odbywały się w sezonie na wyspie, również zabawy taneczne przy dźwiękach miejscowej orkiestry Straży Pożarnej z Zielonki. Lody i napoje sprzedawał miejscowy handlowiec Szaje. W okresie przed II wojną światową, łódki i kajaki wypożyczał właściciel domu z wieżyczką - p. Żelazko. W czasie drugiej wojny światowej w tym domu mieścił się początkowo jeden, a następnie dwa oddziały szkoły powszechnej dla najmłodszych klas.
    Wielka szkoda, że dom z wieżyczką nie przetrwał do dzisiaj. Może kiedyś na terenie Zielonki powstanie program, mający na celu odtworzenie tradycyjnej wypoczynkowej, drewnianej zabudowy, tak charakterystycznej dla terenów podwarszawskich np. w okolicach nie zagospodarowanych Glinianek ?
  • paweltadeusz1962 28.11.13, 21:19
    apsik321 napisała:

    > Dodam tylko że kiedyś przy ul. Kolejowej 11 mieściła się urząd gminy oraz siedz
    > iba Posterunku Policji (w latach 30.).
    Przy ul. Kolejowej 11 Posterunek Policji mieścił się do wybuchu II wojny światowej, a nawet trochę dłużej... jako Posterunek tzw. "Policji Granatowej". Następnie przez Niemców został przeniesiony do drewnianego domu na piaszczystej wydmie, za dzisiejszym Gimnazjum Miejskim.
    Dopiero po II wojnie światowej budynek przy ul. Kolejowej był wykorzystywany na siedzibę Prezydium Krajowej Rady Narodowej w Zielonce. Przez długie lata władze gminne miały tu swoja siedzibę. Dlatego też starsi mieszkańcy Zielonki do dzisiaj nazywają ten budynek "Prezydium" lub "Stare Prezydium". Zielonka jako Gmina została wydzielona z Gminy Marki. Prawa miejskie otrzymała jednak znacznie później. Warto pomyśleć zawczasu nad nową rolą dla tego zabytkowego budynku, zanim popadnie w ruinę i zniknie z krajobrazu naszego miasta...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka